Dodaj do ulubionych

MARATON - chamstwo organizatorów

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.03, 14:52
Prezydent Frankiewicz - KRETYNEM? Czy tylko ślepcem, który się kretynami
otacza?
ZNOWU organizacja cyrku zwanego maratonem jest rozpaczliwie żałosna!!!
Znowu z Osiedla Przemysława nie idzie wydostać się samochodem. Osoba urzędowa
ze Straży Miejskiej warująca na ul. Franowo (przy przystanku Zelazna)
zapytana jak legalnie stąd wyjechać z rozbrajającą szczerością odpowiedziała:
legalnie - to się nie da. Niech Pan popatrzy jak tam sobie radzą...
Rzeczywiście – kierowcy radzili sobie jak mogli, przepychając się wąską
ścieżką która w normalnych warunkach służy tylko pieszym. Jak to wyglądało,
długo by pisać...
Przez chwilę szedłem ulicą Folwarczną. Horror! Samochody z przeróżnymi
pozapoznańskimi rejestracjami usiłowały wydostać się z tej pułapki miotając
się to w stronę Majakowskiego, to ruszając w stronę browaru (tam oczywiście
droga też kończy się ślepo).

ps. Jeżeli p. Prezydent Frankiewicz poczuje się (wzorem zielonogórskim)
urażony moimi poglądami - z chęcią udowodnię swoje racje, również przed
niezawisłym sądem. Proszę o wyznaczenie poprzez forum (!) terminu spotkania.
Obserwuj wątek
    • Gość: seba Re: MARATON - chamstwo organizatorów IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.03, 16:32
      masz racje...to co sie dziej na moim osiedlu TBS na folwarcznej to niezłe
      jaja..... ludziska miotaja sie po tych wertepach nie wiedzac chyba za bardzo
      gdzie sa ani dokad jada... a um. powieniem pomyslec o jakiejs drodze na takie
      okolicznosci.
    • Gość: patyczako Re: MARATON - chamstwo organizatorów IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.03, 16:58
      Ja tez mieszkam na folwarcznej czyli obok przemysława. Polecam ul.Folwarczną ,
      którą należy jechać w kierunku Kinepolis. Fakt że dalej jest zakaz i droga jest
      tylko dla mieszkanców posesji. Skoro miasto nie umie zapewnić innego
      rozwiązania nalezy mieć w dupie wszelkie zakazy. I tylko w ten sposób można
      wydostać sie z tej pułapki. Współczuje tylko tym którzy nagle musieliby jechać
      do szpitala...
    • Gość: LC Re: MARATON IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.10.03, 17:05
      Chciałbym zwrócić na inne niedopatrzenie. Jechałem dziś z Garbar i na
      przystanku nie było żadnej informacji o zmainach tras autobusów na czas
      maratonu. Co prawda wiedziałem jak autobusy jadą w stronę Winograd i innych
      północnych dzielnic Poznania (z internetu), ale częśc ludzi była zaskoczona
      widząc jak 63 skręca w Grbary lub dlaczego 67 nie przyjeżdża.
    • Gość: Manius Re: MARATON - chamstwo organizatorów IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.03, 17:50
      Z okna obserwowalem tych kompletnie zdezorientowanych kierowcow. Auta z
      rejestracjami FZ, DW, PGN, czyli poza poznanskie. Usilowali gdzies wyjechac,
      ale nawet plan miasta nic nie pomagal. Ja te strony znam, ale jak ktorys z
      kierowcow zapytal sie jak dojechać do Polcaru w Antoninku tylko bezradnie
      rozlozylem rece. Smutny widok i calkowity brak oznakowania objazdow.
      Pochwala należy się tylko MPK. Uruchomiono linie autobusowa (kursujaca przez
      Swarzedz), a przede wszystkim na wszystkich klatkach schodowych wywieszono
      informacje o utrudnieniach i o kursowaniu linii D1. Niewiele to pomagalo (ot
      tak, jakby plasterek przykladac na rozpruty brzuch), ale MPK przynajmniej
      wykazalo dobra wole.
      Zas sluzby odpowiedzialne za organizacje ruchu drogowego kompletnie olaly
      sprawe, ograniczajac się tylko do zamkniecia przejazdu ul. Majakowskiego.
      Wstyd !
      (a tak a'propos - kto naprawi zniszczona drozke obok szpitala na przystanki
      autobusowe przy Kurlandzkiej?)
    • mankut400 Re: MARATON - chamstwo organizatorów 05.10.03, 19:31
      Organizatorzy maratonu uczynili wiele, by obrzydzić poznaniakom zainteresowanie
      tą dyscypliną sportu. Trzeba mieć zero wyobraźni, by trasę maratonu poprowadzić
      w sposób blokujący główne drogi wjazdowe do miasta - trasy numer 2 (od wschodu)
      czy 11. O gehennie przeżywanej przez pasażerów komunikacji zbiorowej (zwłaszcza
      autobusowej) też wiele można by napisać, a utrudnienia w ruchu samochodowym to
      już tradycyjnie temat-rzeka.
      Czy naprawdę trasa maratonu MUSI prowadzić głównymi ulicami i przecinać drogi
      tranzytowe? Czy nie idzie jej wyznaczyć w sposób mniej kolizyjny? Na ten temat
      powinni się wypowiedzieć fachowcy od organizacji ruchu drogowego, jednakże
      prawdziwych FACHOWCÓW w Poznaniu brakuje.
      Należałoby się też zapytać, ile kosztuje (ale uczciwie!) obecna organizacja
      maratonu? Ile płaci się za zamknięcie dróg, za zmiany przebiegu tras
      komunikacyjnych... O kosztach ponoszonych przez mieszkańców miasta nie wspomnę.
      A co mamy w zamian? Imprezkę na amatorskim poziomie dla dwóch tysięcy
      startujących, z czego część startuje tak "dobrowolnie", jak za komuny
      dobrowolnie chodziło się na pochody pierwszomajowe. Imprezkę, która nie
      interesuje żadnych ogólnopolskich mediów.
      Tak, znam ulubiony argument co poniektórych: że Berlin, że Nowy Jork. Ale
      Berlin ma metro, szybką kolej miejską, pierścień autostrad i szereg dróg
      alternatywnych.
      A jak jest w Nowym Jorku? Po zeszłorocznej imprezie poprosiłem o informacje
      Kolegę "zza wielkiej wody". Oto jego podsumowanie:
      [cytat]
      Usiłowałem się dowiedzieć coś o objazdach autobusów na czas maratonu [w NY].
      Nic się nie dowiedziałem od "autobusiarzy", oprócz tego, ze ruch puszczano
      równoległymi ulicami. Ale ile to procentowo, ile przystanków dotknęło ani
      kosztów niestety nie mam. Biorąc pod uwagę rozplanowanie miasta w ogromną
      szachownicę, system ulic jednokierunkowych - nie był to kataklizm.
      [koniec]
      Proszę zwrócić uwagę na ostanie zdanie: „nie był to kataklizm”. Lecz NY w
      granicach administracyjnych ma 787 km kwadratowych. Ma metro i autostrady. A
      jak to wyglądało w Poznaniu, pozostawiam bez komentarza....

    • Gość: $tefan, Chicago Maraton - Chicago IP: *.CHCGILGM.covad.net 05.10.03, 19:56
      W przyszłym tygodniu startuję w Maratonie Chicago. Ma być 40.000 uczestników.
      Pewnie całego nie przebiegnę - resztę chyba dojdę ale i tak to będzie wielka
      satysfakcja.
      Organizacja - jak co roku na medal - w centrum Chicago. Wielka ilość widzów
      (ok. 200.000) i woluntariuszy pomagających oragnizatorom. Objazdy są podane do
      publicznej wiadomości od miesiąca, policja kieruje ruchem objazdowym - tak jak
      w poprzednich latach. To działa.
      Pozdrowienia,
      $tefan, Chicago
      • mankut400 Re: Maraton - Chicago 06.10.03, 09:18
        Gość portalu: $tefan, Chicago napisał(a):

        > W przyszłym tygodniu startuję w Maratonie Chicago.

        Gratulacje! Idea biegu maratońskiego jest piękna i nikt jej nie kwestionuje.
        Tylko musi być sensownie zorganizowana, a nie na obowiązującej u nas
        zasadzie "jakoś to będzie".
    • Gość: P.B Re: MARATON - chamstwo organizatorów IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 05.10.03, 20:13
      Rusz za przeproszeniem następnym razem swoją grubą d**** i jedź tramwajem!
      • mankut400 Re: MARATON - chamstwo organizatorów 06.10.03, 09:16
        Gość portalu: P.B napisał(a):

        > Rusz za przeproszeniem następnym razem swoją grubą d**** i jedź tramwajem!

        Zgodnie z regułami Dzidki (które popieram) Twoją wypowiedź jako chamską
        powinienem zignorować.
        Podejrzewam, że Ty się z domu nie ruszyłeś - bo jak funkcjonowała komunikacja
        tramwajowa to przeczytasz kilka postów niżej:
        www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=67&w=8340085&a=8349793
        • Gość: P.B Re: MARATON - chamstwo organizatorów IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 06.10.03, 11:42
          Jak człowiek może zareagować, gdy czyta skomlenie i żałosne wywody niektórych
          kierowców. Tylko raz w roku organizowana jest taka impreza, więc trzeba być
          wyrozumiałym. Po co wogóle wiara jeździ w niedzielę, w dzień maratonu po
          mieście?? To społeczeństwo jest coraz nardziej leniwe, niech chociaż raz
          wsiądzie na rower i w drogę, a jak się komuś nie chce to niech siedzi w domu!
          • Gość: g_b Re: MARATON - chamstwo organizatorów IP: *.icpnet.pl / *.cache.icpnet.pl 07.10.03, 23:46
            100% poparcia. Po prostu ludziom to już tyłki przymarzły do samochodów, na
            pocieszenie w wawie było tak samo.
    • Gość: ravau Re: MARATON - chamstwo organizatorów IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 05.10.03, 20:44
      To już czwarty maraton na mniej więcej tej samej trasie. Za każdym razem są
      korki, pomimo, że o maratonie wiadomo od kilku dni - przynajmniej ci co
      czytają gazety powinni wiedzieć, ale były też reklamy na przystankach. Można
      się raz w roku dostosować i nie jechać samochodem, albo zrezygnować z
      tradycyjnej rodzinnej niedzieli w centrum M1.
      Maraton wiedzie głównymi ulicami, bo na tym polega jego atrakcyjność - biegną
      tam, gdzie jest ładnie, ciekawie i gdzie przyjdą obejrzeć ich ludzie, którzy
      może za rok zechcą też pobiec.
      Gdyby maraton poprowadzono leśną drogą między Pcimiem Górnym a Dolnym, to
      nikomu by on pewnie nie przeszkadzał, ale też nie byłoby zainteresowania ani
      biegaczy ani mediów. I nie byłby to maraton poznański. Więc można raz w roku
      wykazać trochę zrozumienia i elastyczności. Chcemy, żeby w Poznaniu dużo się
      działo, żeby o mieście mówiono w Polsce i nie tylko, a jak się cokolwiek
      dzieje, to widzimy tylko mankamenty.
      • Gość: lukaszbandi Re: MARATON - chamstwo organizatorów IP: *.icpnet.pl 06.10.03, 00:06
        W pelni sie z Toba zgadzam!!
      • mankut400 Re: MARATON - chamstwo organizatorów 06.10.03, 09:12
        Gość portalu: ravau napisał(a):

        > To już czwarty maraton na mniej więcej tej samej trasie. Za każdym razem są
        > korki,
        To znaczy, że TA trasa nie nadaje się do przeprowadzenia maratonu

        >pomimo, że o maratonie wiadomo od kilku dni - przynajmniej ci co
        > czytają gazety powinni wiedzieć, ale były też reklamy na przystankach.

        A jaka jest informacja? Czy wskażesz choćby gdzie w GW podali od której godziny
        są zamykane ulice dla ruchu pojazdów?
        Zobacz też www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=67&w=8332270
        Skąd o takiej "imprezie" mają wiedzieć mieszkańcy województw ościennych? A to
        ich najbardziej dotykają wszelkie utrudnienia bo nie znają topografii miasta, a
        ograniczenia i zamkniecia dotyczą głównych dróg wlotowych i przelotowych

        > Można
        > się raz w roku dostosować i nie jechać samochodem, albo zrezygnować z
        > tradycyjnej rodzinnej niedzieli w centrum M1.

        Jak nie masz poważnych argumentów, to usiłujesz rzucać medialnie nośne hasła o
        samochodach i M1

        > Maraton wiedzie głównymi ulicami, bo na tym polega jego atrakcyjność - biegną
        > tam, gdzie jest ładnie, ciekawie i gdzie przyjdą obejrzeć ich ludzie, którzy
        > może za rok zechcą też pobiec.

        Bzdury piszesz! Na Warszawskiej, Browarnej, Majakowskiego poza patrolami
        policji i straży miejskiej nie było żadnych dopingujących!

        > Gdyby maraton poprowadzono leśną drogą między Pcimiem Górnym a Dolnym, to
        > nikomu by on pewnie nie przeszkadzał,

        Jakbyś się wysilił, to potrafiłbyś wymyślić trasę równie atrakcyjną i
        widowiskową.

        > ale też nie byłoby zainteresowania ani
        > biegaczy ani mediów.

        Jakoś nie widzę tego zainteresowania mediów - poza lokalnymi

        >Chcemy, żeby w Poznaniu dużo się
        > działo, żeby o mieście mówiono w Polsce i nie tylko,

        Gdzie w mediach ogólnopolskich widziałeś info o maratonie?
        Notka na pierwszej stronie dzisiejszej GW jest zamieszczona - ale w części
        zmiennej, lokalnej. We Wrocławiu w tym miejscu już jest coś innego.
        W dzisiejszym krajowym dodatku "Gazeta Sport" nie zauważyłem ŻADNEJ informacji
        o tej "największej" polskiej imprezie.
        To co jest to są strony LOKALNE !!

        A co o Poznaniu mówili kierowcy przejeżdżający przez miasto tranzytem? Szkoda
        że nie miałeś okazji posłuchać... Taka organizacja to jest ANTYREKLAMA i
        SABOTAŻ.
        "Poznański porzundek" to niestety legenda
      • Gość: rety Re: MARATON - chamstwo organizatorów IP: *.icpnet.pl 06.10.03, 18:41
        ale to ze nie mozna wyjechac z os. Czecha by pojechac na dzialke, to uwazam za
        gruba przesade. Nie interesuje mnie sport ani zakupy w m1, tylko spedzenie
        niedzieli tak jak sobie tego zycze, a nie tak jak zaplanuja mi ja organizatorzy
        maratonu.
    • Gość: Tomek Cale szczescie, ze padalo! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.10.03, 21:02
      Przynajmniej zmoczylo tych idiotow biegnacych w maratonie!
      • Gość: $tefan, Chicago Re: Cale szczescie, ze padalo! IP: *.CHCGILGM.covad.net 06.10.03, 04:16
        Dlaczego uważasz, że biegnący w maratonie to idioci?
        $tefan, Chicago
        • Gość: Tomek Re: Cale szczescie, ze padalo! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.10.03, 12:00
          Trzeba miec niezle najebane we lbie by biec 40 km. To juz jest szkodliwe dla
          zdrowia.
      • kome Re: Cale szczescie, ze padalo! 09.10.03, 00:55
        Gość portalu: Tomek napisał(a):

        > Przynajmniej zmoczylo tych idiotow biegnacych w maratonie!

        Ludzka głupota nie zna granic!
        Tylko to nie do maratończyków, tylko do ciebie tomek!

        Bez pozdrowień dla wszystkich maruderów i malkontentów!
    • linna Re: MARATON - chamstwo organizatorów 06.10.03, 08:34
      Zupełnie się zgadzam, że maraton był źle zorganizowany, tyle, że źle
      zorganizowany to mało powiedziane. Wg mnie organizatorzy założyli, że w tym
      dniu nikt nie będzie wychodził z domu, bo nawet komunikacją miejską nie można
      było się nigdzie ruszyć. O godz. 11.00 czekałam na tramwaj na Rondzie Śródka,
      tramwaj stał przed rondem i nie przepuszczono go przez ponad pół godziny,
      zdecydowałam iść na piechotę i przez kolejne pół godziny nie minął mnie żaden
      tramwaj. Czy nie można było puścić w stronę Ronda Rataje chociaż jakiegoś
      autobusu?? Dlaczego organizatorzy tak skutecznie zniechęcają Poznaniaków do tej
      imprezy??
      Pozdrawiam,
      Linna
    • Gość: Robert Re: MARATON - chamstwo organizatorów IP: CBCISA* / *.grontmij.net 06.10.03, 11:25
      Organizacja zawiodła ale z innej strony
      Po czterech godzinach biegu ci biedni spoceni maratończycy przez godzinę
      musieli czekać do szatni powoli stygnąc i marznąć, bo organizatorzy nie
      potrafili zabezpieczyć odpowiedniej ilości szatni po biegu.
      Maratony biega się na całym swiecie i to w centrach miast i raz do roku mozna
      zaplanować niedzielę bez wizyty w M1.
      • linna Re: MARATON - chamstwo organizatorów 06.10.03, 11:35
        Gość portalu: Robert napisał(a):

        Tu nie chodzi o wizytę w M1, ale wyjście z domu W OGÓLE!!!

        > Maratony biega się na całym swiecie i to w centrach miast i raz do roku mozna
        > zaplanować niedzielę bez wizyty w M1.

        Linna
    • Gość: radomianin Re: MARATON - chamstwo organizatorów IP: *.radom.pilickanet.pl 06.10.03, 13:15
      Dokomendanta Policji iStrazy Miejskiej. Moze patrol policji istraznicy miejscy
      sami przyznaja sie swoim przelozonym jak serdecznie rozbawieni gdy wjechalem w
      ul sw.Rocha chcac dojechac do akademika tam tam natrafilem na blokade i
      chamstwo nikt mi nie pomogl z sluzb mundurowych wrcz przeciwnie ciezsyli sie ze
      jestem w pulapce acha. udzielono mi rad ze wszystko co mam do zagospodarowania
      w akademiku lacznie z komputerem moge sobie ponosic a na zwocona uwage ze przed
      chwila pojecha poznanski samochod to pan policjant kazal mi pilnowac swojego bo
      moge miec zaraz klopoty .Trafiem podjechalem ale zapoznalem sie ww cytowanym
      chamstwem organuzatorow w mundurach .To w Radomiu jest nie do pomyslenia
      przekonali sie o tym wszyscy zmotoryzowani ktorzy przybli na tegoroczne pokazy
      lotnicze w Radomiu nie bylo slownie nawet jednej skargi na oranizacje zamykanie
      ulic dojazdy itp nie mowiac cghya nawet organizatorzy nie mysleli by policjant
      lub straznik mogl sobie robic "jaja" z zagubionego goscia miasta .A POZNAN to
      potrafi dolaczam sie do poznaniakow i bije "brawa"za organizacje
      matratonu'prezydentowi .A chcial "AIR SCHOW" .radomianin Moje spotkanie
      z "grzecznoscia po poznansku mialo miejsce o godz.10 30 na ul sw Rocha
      niedaleko kosciola 'to wiadomosc dla przelozonych moze chca dac panom lekcje
      jak byc regulaminowo uprzejmym nawet jezeli nie ma sie tego we "krwi"
    • Gość: jeremi Re: MARATON - chamstwo organizatorów IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 06.10.03, 14:22
      Jestem za tym by w miescie jak najwięcej się działo. Maraton to świetny pomysł!
      Ale czy naprawdę nie można zorganizować go profesjonalnie?
      • Gość: guerra Re: MARATON - chamstwo organizatorów IP: *.icpnet.pl 06.10.03, 15:02
        i znów moje ulubione typowe malkontenctwo.

        raz w roku - jedna niedziela (o której wiadomo od dobrego miesiąca) i wsyscy
        zaskoczeni, zdenerwowani i zniesmaczeni.

        Tą jedyną niedzielę można było zaplanować odpowiednio i uniknąć tego całego
        zamieszania. Jak ktoś nie potrafi przewidywac i myślec prewencyjnie niech sam
        ma do siebie pretensje.
        Mieszkańcom z "odciętego od świata" osiedla Przemysława proponuję w przyszłym
        roku wziąc udział w maratonie to im do głowy nie przyjdą samochodeowe
        wyciuczki.....do pobliskiego M1, jak mniemam:)
        • Gość: Manius Hej, querra IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.03, 18:37
          Gość portalu: guerra napisał(a):

          > Mieszkańcom z "odciętego od świata" osiedla Przemysława proponuję w przyszłym
          > roku wziąc udział w maratonie to im do głowy nie przyjdą samochodeowe
          > wyciuczki.....do pobliskiego M1, jak mniemam:)

          Co za brednie wypisujesz? Do M1 nie muszę jechać samochodem - pieszo dojdę w
          osiem minut.
          A jaki TY miałeś numer startowy?

        • Gość: P.B Re: MARATON - chamstwo organizatorów IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 06.10.03, 19:07
          Bardzo trafne spostrzeżenie.
        • Gość: Socha Re: MARATON - chamstwo organizatorów IP: 213.25.31.* 07.10.03, 10:06
          Gdzie wiadomo od miesiaca? Organizatorzy posłali maraton drogą wylotową z
          POznania na Sochaczew i A2, która jest ogólnokrajową drogą. Miałam nieszczęscie
          jechać w niedzielę z Zielonej Góry do Piotrkowa Trybunalskiego, i gdybym tylko
          wiedział o maratonie ominąłbym wasz Poznań z daleka. Oczywisćie ejdnak o tym że
          cos jest inaczej dowiedziałam sie wjezdzajac w sznureczek samochodow, który
          przez 1,5 godziny (z zegarkiem w ręku !!!) posuwał sie z predkoscia 6 km/h za
          ostatnimi biegnacymi.
          Poznanskie wladze są aroganckie i glupie. Radze przy najblizszej okazji wybrac
          kogos innego.
          • Gość: MaciejK Re: MARATON - chamstwo organizatorów IP: *.radiomerkury.pl 07.10.03, 11:02
            Wymagasz rozsądku i myslenia od władz-wymagaj też od siebie. Trzeba wyjatkowej
            ignorancji komunikacyjno-geograficznej żeby z Zielonej Góry do Piotrkowa jechać
            przez Poznań. Gratuluję orientacji :)
            A w sprawie maratonu powiem krótko-po raz kolejny wychodzi malkontenctwo
            Poznaniaków a także jakże polskie wszędzie byle nie pod moim domem. Wszyscy
            chcemy autostrad, inwestycji, fajnych imprez etc tylko gdzieś tam dalej nie w
            moim sąsiedztwie.
            W demokracji decyduje większość. Nie wiem jakim prawem mieszkańcy np. osiedla
            Przemysława swoim chciejstwem chcą szantażować 600-tysięczną metropolię.
            Władze miasta są od reprezentowanie interesów CAŁEGO miasta a nie jednej
            wiecznie niezadowolonej z życia społeczności. Przecież przy takim podejsciu
            ŻADNA "miejska" lokalizacja maratonu nie ma szans nie wzbudzać protestu. Bo
            zawsze jakiś najważniejszy na świecie mieszkaniec najważniejszego na świecie
            osiedla zechce w tę jedną jedyną niedziele roku wyruszyć swoim jedynym i
            niepowtarzalnie pięknym samochodem do swojej jedynej i najważniejszej na
            swiecie rodziny czy na swoje ulubione niedzielne zakupy.
            A w lesie to się organizuje biegi przełajowe a nie maratony...
            • veritas Re: MARATON - chamstwo organizatorów 07.10.03, 16:55
              Popieram jadącego z ZG. Jak chciał tak jechał(a) (może lubi jechać autostradą,
              a moze miał(a) coś do załatwienia po drodze? kto wie.)
              Ja też wracałam w niedzielę przez Poznań (z Niemiec, do Warszawy) i też stałam
              koło 2 godzin w nieziemskim korku. Czy w Poznaniu naprawdę maraton mui odbywać
              się na drogach szybkiego ruchu? Brak jakiegokolwiek objazdu to absolutny
              skandal.
              > W demokracji decyduje większość. Nie wiem jakim prawem mieszkańcy np. osiedla
              > Przemysława swoim chciejstwem chcą szantażować 600-tysięczną metropolię.
              Jak widać, nie tylko mieszkańcy osiedla nie są zadowoleni z organizacji.
              Jak rozumiem, dysponujesz danymi, z których wynika, że większość obywateli jest
              zadowolona z organizacji biegu. Proszę uprzejmie o ich zapreznetowanie, bo z
              tego wątku wynika coś dokładnie odwrotnego.
              > Władze miasta są od reprezentowanie interesów CAŁEGO miasta a nie jednej
              > wiecznie niezadowolonej z życia społeczności.
              I mają obowiazek tak organizować immprezy sportowe (w ktorych bierze udział
              zazwyczaj niewielka częsc obywateli) żeby innej - na ogół znacznie większej,
              skoro już o tym piszesz - nie utrudniać zycia.

              > A w lesie to się organizuje biegi przełajowe a nie maratony...
              Jak rozumiem w Poznaniu jest kilka głównych ulic (słuzących do ruchu krajowego)
              a poza tym sam las? No nie przesadzaj, aż tak źle to nie jest...

            • Gość: Manius Re: MARATON - chamstwo organizatorów IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.03, 20:51
              MaciejK napisal:
              >W demokracji decyduje większość. Nie wiem jakim prawem mieszkańcy np. osiedla
              Przemysława swoim chciejstwem chcą szantażować 600-tysięczną metropolię.
              Władze miasta są od reprezentowanie interesów CAŁEGO miasta a nie jednej
              wiecznie niezadowolonej z życia społeczności.

              Moja odpowiedź:
              Panie, co za bzdety Pan wypisujesz!!
              600 tysięcy mieszkańców Poznania zachwyconych organizacją maratonu, a tylko
              grupka z Osiedla Przemysława niezadowolonych? Bo PANU się podobało??
              Mój prywatny sondaż wśród znajomych z różnych części Poznania (12 osób) wykazał:
              7 osób dotknęły utrudnienia komunikacyjne w sposób bardziej lub mniej dotkliwy
              i negatywnie oceniały maraton (oczywiście od strony organizacji),
              2 osoby w niedzielę nic nie wiedziały o maratonie (szczęściarze)
              3 osoby miały nastawienie pozytywne do imprezy.
              Czyli biorąc pod uwagę te proporcje to 350 tysięcy Poznaniaków uznało
              organizację maratonu za złą.
              Oczywiście próba była mała - ale podobne proporcje stosują biura badania opinii
              publicznej.
              Niemniej, zanim Pan się ośmieli wypowiadać w imieniu WSZYSTKICH innych
              mieszkańców Poznania, to proszę albo się zastanowić, albo przeprowadzić
              rzetelne badania dające podstawy do tak autorytatywnych twierdzeń.
              Ja jestem tylko amatorem, ale przedstawiciela Radia Merkury stać chyba na
              bardziej naukową ocenę faktów.



          • Gość: VIPunia - Iwona Re: MARATON - chamstwo organizatorów IP: *.puszczykowo.sdi.tpnet.pl 07.10.03, 12:17
            Z tego o czym piszesz potwierdza się moja obserwacja, że Poznań ma kiepskich
            ludzi od kontaktów z mediami, myślą że tylko istnieją redakcje w Poznaniu :(
        • mankut400 Re: MARATON - chamstwo organizatorów 07.10.03, 10:35
          Gość portalu: guerra napisał(a):

          >
          > (o której wiadomo od dobrego miesiąca)

          UDOWODNIJ !!
          Bo bzdury piszesz!
          Jak ktoś BARDZO uważnie przegląda gazety, z dużym wysiłkiem mógł
          zauważyć "odliczankę" w GW: "do maratonu zostało dni..."
          O ile dobrze pamiętam, pierwsza zajawka na stronach lokalnych była może ze trzy
          tygodnie przed imprezą - ale trzeba było mieć sokoli wzrok żeby ją zauważyć.
          Ta "informacja" NIC o niczym nie informowała!
          Dodam, że poprzednie maratony urządzano w drugą niedzielę października
          • Gość: T Re: MARATON - chamstwo organizatorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.03, 16:41
            Maraton jest co roku i dziwię się tym, którzy nie pamiętają.
        • Gość: VIPunia - Iwona Re: MARATON - chamstwo organizatorów IP: *.puszczykowo.sdi.tpnet.pl 07.10.03, 12:15
          Jak najbardziej się z Tobą zgadzam, przecież wiadomo było, że będą problemy z
          komunikacją - wcześniej trzeba samochód przestawić itd.

          Nie ma imprez i czym się chwalić Polak marudzi... jest duża impreza - Polak
          marudzi :(
    • Gość: patyczako Re: MARATON - chamstwo organizatorów IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.03, 17:47
      Najzabawniejsze jest to, że wielu tu wymądrza się jak spędzić ten dzien a sami
      mieszkają na drugim końcu miasta i ich ten problem nie dotyczy... Ciekawe jakby
      wam zamknęli osiedle i nie było jak wyjechac np. do pracy a nie na glupie
      zakupy do M1 czy też tak zażarcie bronilibyście organizacji maratonu. Maraton
      OK fajna rzecz choć media go olały bo nie odbywał sie w stolicy ale organizacja
      beznadzieja !!! Osobiście widzialam gościa który pieklił sie bo nie wiedział
      jak dojechać do szpitala na Kurlandzką!!! A mundurowy tylko rozkladal ręcę...
    • Gość: Manius Re: MARATON - chamstwo organizatorów IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.03, 18:38
      Przeczytałem dosyć uważnie wszystkie dotychczasowe wypowiedzi, czego co
      niektórzy przedmówcy - obrońcy maratonu - nie uczynili.
      Podsumowanie: jedyna argumentacja zwolenników imprezy w dotychczasowym
      kształcie sprowadza się do domyślnego traktowania wszystkich zniesmaczonych
      organizacją jako wielbicieli Centrum Handlowego M1. Żałosne i płytkie...
      • Gość: patyczako Re: MARATON - chamstwo organizatorów IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.03, 16:13
        I masz rację bo wszystkim się wydaje, że w tej cześci miasta to tylko M1.
        NIEWYBACZALNE!!!
    • mankut400 Re: MARATON - poszukiwani profesjonaliści 07.10.03, 10:57
      Jeżeli impreza pod nazwą "maraton" nie ma być totalną kompromitacją, to niech
      się za nią wezmą profesjonaliści!
      Właśnie plotkowałem z osobą związaną z koncernem B. (pamiętacie, że poprzednie
      trzy imprezy odbywały się pod szyldem Hansaplast?)
      Otóż koncern nie przedłużył promowania swej marki poprzez maraton - gdyż
      zdaniem jego specjalistów impreza ta generalnie rodziła skojarzenia NEGATYWNE
      A na to żadna szanująca się firma nie może sobie pozwolić!
      • Gość: guerra Re: MARATON - poszukiwani profesjonaliści IP: *.icpnet.pl 07.10.03, 16:48
        manius nie płytkie tylko co najwyżej nieco sarkastyczne.
        denerwuje mnie ten cały nihilizm. Sam zostałem zablokowany przez ten maraton a
        mimo wszystko poszedłem nad Maltę- bo lubie paotrzeć jak w tym mieście coś się
        dzieje. Wiedząc doskonale jak było w zeszłym roku sprawiłem sobie świadomy
        dzien BEZ AUTA- i nie był to powód do wściekłości. Jak ktoś roumie istotę
        egzystencji miasta nie tylko pod względem funkcjonalnym ale także choć w
        nikłym stopniu, ideowym to powinien to zrozumieć. Znowu coś z czego można być
        coraz bardziej dumnym staje się przekleństwem "poznaniaków", do kórych się Pan
        Panie Manius zaliczasz.
        • Gość: ravau Re: MARATON - poszukiwani profesjonaliści IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 07.10.03, 17:06
          A ja miałem gości mieszkających (od kilku lat) w Warszawie, byli w Poznaniu
          pierwszy raz. Wiedziałem o maratonie, więc zostawiłem samochód koło Starego
          Rynku, zwiedziliśmy pieszo Starówkę i Katedrę. Klaskaliśmy maratończykom, nie
          było stresu i stania w korku. A goście po weekendzie w Poznaniu są zachwyceni
          miastem - "takie sympatyczne miasto i tyle się u Was dzieje!"
          • mankut400 Re: MARATON - poszukiwani profesjonaliści 09.10.03, 10:42
            Gość portalu: ravau napisał(a):

            > więc zostawiłem samochód koło Starego
            > Rynku, zwiedziliśmy pieszo Starówkę i Katedrę. Klaskaliśmy maratończykom, nie
            > było stresu i stania w korku.

            Jak dojechałeś w okolice Starego Rynku samochodem to znaczy, że nie mieszkasz
            na prawym brzegu Warty i nie wiesz jaki tu był horror.
        • Gość: PiotrB Re: MARATON - poszukiwani profesjonaliści IP: *.au.poznan.pl 07.10.03, 17:22
          Mój tata miał okazję pracować przy maratonie. Bałagan był straszny, zero
          organizacji. Trasy biegów przecinały się nawzajem, sędziowie nie wiedzieli, co
          jest grane, uczestnicy się gubili. Czyli: burdel był powszechny i doknął też
          uczesników tego biegu. Tata wrócił zniesmaczony.
        • mankut400 dzien bez auta 09.10.03, 10:37
          Gość portalu: guerra napisał(a):

          > Wiedząc doskonale jak było w zeszłym roku sprawiłem sobie świadomy
          > dzien BEZ AUTA-

          Dzień bez samochodu był 22 września! (gratulacje dla MPK)
    • wesoly1 Re: MARATON - chamstwo organizatorów 07.10.03, 19:41
      Transit, klepnij się w łeb idioto. Jeżeli dla ciebie maraton to cyrk, to jesteś
      rzeczywiście zdrowo pieprznięty. Wejdź w ten swój samochód, jedź sobie w
      niedzielę do M1, później wskocz do Kinepolis, na końcu usiądź w dresie przed tv
      i włącz Big Brtothera i Idola. Wywal brzuch na wierzch, łyknij piwka i zaśnij w
      fotelu. Bo zdaje mi się jesteś typem takiego człowieka, kretynie

    • rabarbarus Re: MARATON - chamstwo organizatorów 07.10.03, 19:52
      Ludzie, czego wam źle w dupach?
      Przecież maraton jest raz do roku i oczywiste, że będą utrudnienia. Tydzień
      temu byłem w Berlinie - oni startowali przy Bramie Brandenburskiej, biegli
      Unter den Linden, Korki były potworne, ale ludzie nie przeklinali, tylko
      wychodzili z fur i klaskali. I nikt nie myślał, żeby tylko narzekać. Tylko byli
      pełni podziwu dla tych kilkudziesięciu tysięcy biegaczy, rolkarzy i ludzi na
      wózkach, którzy chcieli się zmierzyć z tym dystansem. My mamy największy już
      bieg w Polsce, kltóry wciąż się rozbija. Tak wam trudno malkontenci raz w roku
      przejść się, zrobić spacer, przejechać rowerem, czy w ostateczności wsiąść do
      tramwaju bądź autobusu? Nie jest dla mnie wytłumaczeniem, że "nie wiedziałem".
      Bo jezeli nie wiedzialem, to znaczy, ze nie czytam gazet, nie ogladam tv i nie
      wiem co sie w tym miescie dzieje. A o czym wiedziales? Ze Ich troje bedzie
      koncertowac w Arenie? Mysle ze takich konsumentow-pasozytow Poznan nie
      potrzebuje.
      Pozdrawiam tych, ktorzy potrafia zrozumiec pewne niedogodnosci, ktore z racji
      wielkosci imprezy musza sie pojawiac
    • Gość: Manius do zwolenników IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.03, 20:56
      Szanowni Państwo!
      Żaden z Waszych argumentów nie dowiódł, że organizacja maratonu była chociażby
      dobra. Choć to już czwarty maraton, to nie wymagałbym jeszcze amerykańskiej
      perfekcji. Ale też nie może być tak, że władze miasta mają większość nas
      (powiedziawszy delikatnie) w nosie.
      Niektórzy podkreślają, jaki to splendor spłynie na Poznań. Ale przeczytajcie
      wypowiedzi osób spoza Poznania. NIKT nie napisał: przejeżdżałem, widziałem,
      zazdroszczę. Wypowiedzi te można streścić krótko: co za bałwan zorganizował tę
      imprezę...
      Jestem „modemowiec”, więc nie czytuję forum codziennie. Tym głosem wyłączam się
      z dyskusji.
      • Gość: guerra Re: do zwolenników IP: *.icpnet.pl 08.10.03, 10:25
        zgadza się niedociągnięcia organizacyjne mogą boleć ale pozostaje mieć
        nadzieję, iż w przyszłości da się je wyeliminować.

        Być może zatrudnianie firmy www.sport-gorski.pl z Głogowa nie jest najlepszym
        rozwiązaniem.
        • mankut400 Re: do zwolenników 08.10.03, 11:18
          Gość portalu: guerra napisał(a):

          > Być może zatrudnianie firmy www.sport-gorski.pl z Głogowa nie jest
          najlepszym
          > rozwiązaniem.

          Z Głogowa????
          To nic dziwnego, że topografię miasta znają co najwyżej z niedoskonałych
          planów ;-)
          To i wpływu trasy na życie 40% poznaniaków (szacunek - obejmuje Nowe Miasto i
          ścisłe centrum) i na wrażenia 80% jadących tranzytem (z dróg krajowych nie
          ucierpiała tylko relacja Leszno - Piła) nie potrafią sobie wyobrazić.
    • mankut400 MARATON - opoznienia Bytom - Szwajcaria 08.10.03, 11:30
      Właśnie odebrałem dzisiejszą pocztę. I cóż tam mamy? Ano, Kolega który jechał w
      niedzielę z Bytomia do Lozanny (tak, tak, MaciejuK - weź atlas, rzeczywiście
      chodzi o Lozannę w Szwajcarii, a nie o Rzym na Pałukach) dopytuje się co to za
      kataklizm dotknał Poznań iż jego autobus miał ponad dwie godziny !!!
      opóźnienia !!!

      Jak to możliwe? Ano bardzo prosto. Z Bytomia dojechał do Katowic tramwajem, tam
      wsiadł do międzynarodowego autobusu regularnego kursowania i wyruszył w podróż.
      Niestety, we Wrocławiu jego autobus "złapał" dobre dwie godziny opóźnienia - bo
      musiał czekać na autobus jadący z Warszawy przez Poznań. Co się działo w
      Poznaniu to wiemy, stąd i autobus (z którym przewoźnik gwarantuje
      skomunikowanie) opóźnił się, co pociągnęło opóźnienie następnych dwóch
      autobusów, co spowodowało niezadowolenie podróżnych z tychże trzech autobusów -
      czyli jakiś 90 pasażerów, a zgodnie z wszelkimi regułami osoba niezadowolona
      opowiada o tym fakcie 10 następnym osobom - więc w szeroki świat poszła fama o
      braku profesjonalizmu Poznaniaków.
      • Gość: Sola Re: MARATON - opoznienia Bytom - Szwajcaria IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.03, 15:32
        Ale jak powstanie autostrada - objazd Poznania, Ty kolego będziesz pierwszym,
        który ją skrytykuje, potępi itd. Nie przejmuj się tak tym co ludzie powiedzą.
        Tacy jak Ty - krytyczni dyskutanci - istnieją tylko w przestrzeni wirtualnej.
        Na szczęście.
        • mankut400 do Sola 08.10.03, 20:04
          Gość portalu: Sola napisał(a):

          > Ale jak powstanie autostrada - objazd Poznania, Ty kolego będziesz pierwszym,
          > który ją skrytykuje, potępi itd. Nie przejmuj się tak tym co ludzie powiedzą.

          Wybacz, ale "co ma piernik do wiatraka", a co ma autostrada do organizacyjnego
          dziadostwa "maratonu"???
          Masz coś merytorycznego do powiedzenia, jakieś argumenty iż organizacja
          maratonu była taka, "że mucha nie siada"???
          Czy tylko piszesz dla samej radości pisania?
      • Gość: ravau Re: MARATON - opoznienia Bytom - Szwajcaria IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 08.10.03, 23:29
        > czyli jakiś 90 pasażerów, a zgodnie z wszelkimi regułami osoba niezadowolona
        > opowiada o tym fakcie 10 następnym osobom - więc w szeroki świat poszła fama
        o
        > braku profesjonalizmu Poznaniaków.


        Albo 900 osób w Lozannie pozazdrości Poznaniowi maratonu. Tam pewnie nie
        organizują (choćby z powodu pochyłości ulic) ;-)
        Nie da się zorganizować maratonu, nie zamykając ważnych ulic (wyjątek:
        autostrady).
        • mankut400 Re: MARATON - opoznienia Bytom - Szwajcaria 09.10.03, 10:43
          Gość portalu: ravau napisał(a):

          > > Albo 900 osób w Lozannie pozazdrości Poznaniowi maratonu.

          Żart dekady, nieźle się uśmiałem
    • mankut400 MARATON - PODSUMOWANIE 09.10.03, 12:18
      Działając w porozumieniu z Transitem_F, założycielem tego wątku zostałem
      upoważniony po opublikowania naszego wspólnego stanowiska dotyczącego
      organizacji maratonu.
      Idąc za radą Maniusia zapoznaliśmy się z wszystkimi uwagami internautów
      zamieszczonymi do godziny 10.00 na stronach internetowych Gazety Wyborczej. Na
      wszelkie merytoryczne uwagi mankut400 usilowal odpowiadac na bieżąco, ma on też
      nadzieję że żadnego istotnego głosu nie pominął. Zamieszczone wypowiedzi dają
      się posegregować na trzy grupy:
      - osób, którym (jak i nam) nie podobała się organizacja maratonu, przy czym
      swoje wrażenia podpierali opisem dokładnych sytuacji,
      - "gawędziarzy",
      - osób zachwyconych imprezą.
      Odnośnie grupy pierwszej: wypowiadały się tutaj różne osoby, korzystające
      zarówno z komunikacji publicznej, indywidualnej, jak i ci którzy mieli
      nieszczęście jechać przez Poznań tranzytem. W wypowiedziach podkreślano mylące
      nieścisłości w skromnych i późno opublikowanych informacjach prasowych (na
      przykładzie GW), brak informacji i jakiejkolwiek pomocy ze strony służb
      dozorujących przebieg imprezy (Straż Miejska znowu pokazała się z najgorszej
      strony), brak wyznaczenia i oznakowania tras objazdowych oraz wytyczenie trasy
      maratonu w sposób paraliżujący komunikację.
      Druga grupa (która często ograniczała się tylko do ataków "ad-personan") nie
      przedstawiała żadnych argumentów argumentów poza ogólnikami o promocji miasta
      itp. Tymczasem, jak wykazano również w innym wątku żadne media ogólnopolskie (z
      Gazetą Wyborczą - patronem medialnym włącznie) w ogóle nie zauważyły
      poznańskiej imprezy. Niektórzy usiłują to zwalać na anty-poznański spisek,
      naszym zdaniem prawda jest taka że maraton nie był żadnym znaczącym wydarzeniem
      sportowym.
      Zadziwiającym w tej grupie respondentów jest "wciskanie" innym jakiś
      niewypowiedzianych przez nich poglądów, z wypominaniem miłości do "shoppingu" w
      Centrum Handlowym M1. Abstrachując od tego, czy wolność osobista nie sprowadza
      się również do swobodnego wyboru sposobu spędzenia czasu wolnego należy
      zauważyć iż dla najbardziej poszkodowanych - mieszkańców Folwarcznej, Żelaznej
      i Os. Przemysława dotarcie do legendarnego CH M1 było najmniej kłopotliwe, gdyż
      idzie się tam pieszo dróżką "na szagę" ;-)
      Niektórzy Autorzy usiłowali ograniczać grono sceptyków do mieszkańców wyżej
      wymienionego rejonu i przeciwstawiać je "sześciuset tysięcznej reszcie
      mieszkańców Poznania". Wydaje się nam, iż w sposób może mało precyzyjny, ale
      udowodniliśmy iż grono przeciwników takiej organizacji i takiej trasy jest
      znacznie szersze. I choć może prywatna ankieta Maniusia była mało precyzyjna i
      niezgodna z naukowymi metodami doboru reprezentatywnej próbki badanej (dlatego
      jej wynik znacząco i arbitralnie obniżamy), to jako jedyna upubliczniona
      pozwala na oszacowanie grona przeciwników na nie mniej niż 200000 (dwieście
      tysięcy) osób. I dopóki nie zostanie przeprowadzone badanie wiarygodne naukowo,
      zrealizowane przez niezależną instytucję to należy traktować że co najmniej
      tylu poznaniaków jest przeciwnych eksperymentom przeprowadzanym przez
      Organizatorów.
      Ze względu na głosy popierające organizację maratonu proponujemy, aby następne
      edycje odbyły się na innej trasie. Na pewno jest to możliwe, zwłaszcza że za
      rok ma być otwarty Most Rocha. Jesteśmy ciekawi, czy wtedy też mieszkańcy -
      powiedzmy Piątkowa czy Osiedla Kopernika - zachowają pozytywne nastawienie do
      imprezy.
      Głosów osób zachwyconych imprezą nie było. Na forum i w wydaniu
      papierowym "Gazety" odnotowaliśmy trzy wypowiedzi aktywnych uczestników
      maratonu, z czego dwie chwaliły fakt iż maraton się odbył - ale jednocześnie
      krytykowały bałagan organizacyjny jaki dotknął również biegaczy (tych, którzy
      nie czytają wydania papierowego informujemy, iż jeden z biegaczy w ramach WOP-u
      interweniował iż zabrakło obiecanych certyfikatów ukończenia maratonu).

      PODSUMOWUJĄC:
      z prawdziwą przykrością (bo lubimy poznański porzundek i pamiętamy iż kiedyś
      właśnie Poznaniacy byli chwaleni za dobrą organizację) stwierdzamy iż maraton
      (mimo, że odbywał się po raz czwarty) znowu był zorganizowany dyletancko.
      Szczególnie karygodne jest zablokowanie dróg krajowych, wykorzystywanych przez
      jadących tranzytem. Uważamy, że możliwe jest wyznaczenie takiej trasy która
      (choć równie atrakcyjna) w znacznie mniejszym stopniu sparaliżuje komunikację.
      Mamy na ten temat swoje przemyślenia i propozycje, jednakże nie widzimy podstaw
      by wyręczać "organizatorów". Biorą pieniądze - niech myślą. Ostatecznie uważają
      się za profesjonalistów.
      Być może nasze propozycje wymagałyby uzupełnienia kilkuset metrów kwadratowych
      asfaltu, ale to nie jest (pod względem kosztów) budowa autostrady ;-)
      Zainwestowane pieniądze pozwoliłyby zaś na ograniczenie kosztu organizacji
      objazdów i zmian tras komunikacji miejskiej. Oprócz tego zmalałaby liczba
      negatywnych komentarzy - co ma istotne znaczenie przy kształtowaniu wizerunku
      Poznania (a chcemy, aby był jak najlepszy - co nie znaczy że będziemy milczeć
      widząc tak żałosną amatorszczyznę).
      W imieniu mieszkańców szeroko pojętego Os. Przemysława i okolic dziękujemy MPK
      za dwie rzeczy: uruchomienie zastępczej komunikacji autobusowej (rzadki
      przypadek, by autobus miejski kursował nieutwardzoną drogą), a przede wszystkim
      za rzetelną i wyprzedzającą informację w postaci ulotek rozwieszonych na
      klatkach schodowych. Co prawda autobus kursował bez rokładu i co 30 minut
      (dlatego jeździł praktycznie pusty), ale dla nas liczy się również dobra wola.
      Uważamy też, że była możliwość zorganizowania "legalnych" wyjazdów dla
      samochodów z tego regionu. Najprostsza sprowadzała się do odpowiedzniego
      oznakowania skrzyżowania ulic Franowo i Folwarczna (osoba z zewnątrz bez
      drogowskazu na pewno nie trafi na właściwą uliczkę) oraz zdjęcia zakazów ruchu
      wiszących na ulicy Franowo. Są też dwie propozycje alternatywne, obie
      wymagające dobrej woli ze strony instytucji zewnętrznych - jednak taka
      współpraca na pewno jest możliwa. Niewykorzystanie tej możliwości uważamy za
      ewidentny błąd organizatorów.
      W świetle powyższych informacji z całą mocą podtrzymujemy tezę z początku
      wypowiedzi Transita_F, zarzucającą organizatorom ( w szczególności animatorowi -
      panu Wiceprezydentowi Frankiewiczowi) CHAMSTWO lub ŚLEPOTĘ. Do tego należy
      dołożyć jeszcze brak KINDERSZTUBY. Gdyby chociaż wzięto przykład z MPK odnośnie
      skutecznej informacji i propozycji tras alternatywnych, to występujące
      utrudnienia mieszkańcy przyjęli by z większym zrozumieniem.

      /-/ Transit_F
      /-/ mankut400

      post scriptum:
      1. tekst tego oświadczenia wysyłamy pocztą "klasyczną" również na Pana
      Wiceprezydenta Frankiewicza, zapraszając do repliki na łamach forum:
      2. z dzisiejszej GW: "A przecież jak ktoś nie chce biegać, to może zostać w
      domu i spać - burzyła się radna Halina Olszewska. Za dużo demokracji. O
      wszystko się bez przerwy pytamy - poparła ją radna Lidia Dudziak". (Gazeta
      Wyborcza Poznań, 9 października 2003, str. 5). Szanowne Panie! Jeżeli się
      zdecydujecie kandydować w następnych wyborach, to ta wypowiedź trafi do
      mieszkańców osiedli ratajskich, Osiedla Antoninek, Zieleniec, Kobylegopola, a
      także triumwiratu Żelazna - Folwarczna - Przemysława.
    • Gość: marat Re: WROCŁAW się z wami jednoczy!! IP: 212.160.134.* 06.04.04, 16:17
      Też mamy co roku taki wygłup regularnie... właśnie się zbliża.. trzymajcie za
      nas kciuki!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka