Dodaj do ulubionych

Budowa superwieżowca ruszy latem

07.01.09, 20:42
"Wrocławski Skytower, którego budowa skończy się na przełomie 2010 i 2011 r."
a może w 2020 i 2021? lub 2030 i 2031? któż to wie...
na razie budowę wstrzymano panie Dziennikarzu
Obserwuj wątek
    • Gość: zonk taras widokowy... z widokami na co? IP: *.icpnet.pl 07.01.09, 21:02
      Uśmiałem się z powodu tego planowanego tarasu widokowego, a cóż to bowiem będzie
      można podziwiać? Bloki na Ratajach, tory na Franowie i ruiny przemysłowe na
      Starołęce.
      Zaiste, widoki będą do pozazdroszczenia.
      • Gość: miecio Re: taras widokowy... z widokami na co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.09, 21:06
        Już się malkontent odezwał. A gdyby sie inwestor wycofał to byś
        napisał/a?
        • Gość: Włodek z Grunwaldu Brawo (może przypadkowe) dla miasta IP: *.icpnet.pl 07.01.09, 22:44
          za próbę tworzenia centrów biurowych na krawędziach II ramy. Dokładnie tam i to
          przy doskonałym skomunikowaniu nalezy tworzyć poznańskie centra biurowe.
          • Gość: Sebar Drapacz nie powstanie! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.01.09, 09:09
            Pomysł jest tak nierealny ze mozna by go zrobić tematem wygrywającym
            konkurs na wyrzucenie największej sumy pieniędzy w błoto...

            Byłem pewien że temat tej budowy został juz schowany w przepastnych
            archiwach miasta jako ciekawostka...

            Jestem przekonany że zanim dojdzie do powstania pierwszej
            kondygnacji to nastąpi korekta projektu skracająca inwestycje o
            kilkadziesiat pieter (3 piętrowy biurowiec z hipermarketami wokół) -
            to wariant optymistyczny. Wariant ralistyczny jest taki że nie
            nastąpi wbicie nawet łopaty w tym miejscu.

            To jakiś szwindel, pranie pieniedzy, albo szwindel z gruntami

            Sebar
            sebar_rysiu@yahoo.co.uk
            • Gość: gh To jakas utopia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 09:18
              Z jedenj strony fajnie ze na tym zadupiu mogłby cokolwiek powstać,
              ale z drugiej strony zamiast jednego 240 metrowca wolałbym dwa 120
              metrowe przy budynkach akademii lub wehty.
              Stawianie takiego kolosa na takim pustkowiu to zaprzeczenie
              wszelkich praw urbanistyki a o fundamentach ekonomicznych nawet nie
              wspomne wide Sky Tower we wrocku
              • Gość: Włodek z Grunwaldu pomyśl szerzej IP: *.icpnet.pl 09.01.09, 02:16
                Poznań ma w centrum jeszcze sporo miejsca na budownictwo, ale bez przesady.
                Przeznaczyłbyś te tereny na biurowce, czy apartementy i mieszkania?

                Jeśli zrobisz w centrum strefę biurową, to ostatecznie upodobnisz Poznań do
                miast amerykańskich i spotęgujesz występującą od 15 negatywną tendencje
                przenosin do PZ (10-15 tys, rocznie), gdy na powierzchni Poznania w Paryżu i
                Rzymie mieszka ok. 4 mln ludzi, a w obrębie projektowanej III ramy 2,5 mln.
                Prznosiny poza centrum->miasto ma coraz mniej pieniędzy, o budowie basenów,
                imprezach kulturalnych, dofinansowywaniu uczelni, remontach kamienic, nowych
                arteriach, o wszystkim możesz zapomnieć. Zadłużymy się jeszcze na III ramę, to
                tylko ten proces przyspieszymy.

                Zagęszczenie centrum z przemyślanymi działaniami centrum i XIX wieczne kwartały
                rewitalizujacymi wywoła poczucie wygody (koniec ze staniem w 30 minutowych
                korkach, po 10 minutach jesteś poza nimi) obrócenie (pewnie przez dwie dekady)
                trendu, napływ podatników. Ny to uzyskać niezbędna jest całościowa zmiana
                polityki miasta, w tym stworzenie miejsca pod tanie budownictwo biurowe, takie,
                które wyciągnie te tysiące firm z osiedli willowych, a zachętą muszą być
                cywilizowane warunki i elastyczność powierzchni za rozsądna cenę. By takie coś
                powstało niezbędne są parki biurowe blisko, lecz poza samym centrum właśnie (to
                taki standard europejski, że aż dziwne, że trzeba Poznaniakom obytym w Europie o
                tym powtarzać!), w miejscach świetnie skomunikowanych komunikacja publiczną, jak
                i drogowo. Do tego nadaj się wręcz wyśmienicie II rama, a przy niej tereny koło
                przyszłego - mam nadzieję, ze Sebar nie wykracze - Poznań Forum, w przyszłości
                tereny po Cegielskim (możliwość budowy stacji kolei miejskiej), tereny na
                obecnych ogródkach działkowych przy Reymonta (niska zabudowa), wzdłuż
                Żeromskiego po obu stronach (obecnie kilka szeregowców i dawny Pozmeat), na Al.
                Solidarności między Winogrady Business Center, a Castoramą, tereny po zamykanej
                oczyszczalni ścieków przy Tesco na Winogradach, którędy przebiegnie linia
                tramwajowa na Naramowice, mnóstwo miejsca w dzielnicy Główna, tak naprawdę
                wszystkie tereny na miejscu obecnych bloków i kamienic wzdłuż II ramy, gdyz
                mieszkanie przy niej to sama uciążliwość (np. ciąg Hetmańska, Reymonta,
                Przybyszewskiego, Żeromskiego).
    • Gość: Lucky Luke No, proszę - wszędzie kryzys, a Hiszpanie... IP: *.icpnet.pl 07.01.09, 21:19
      ...nie pękają ;)
    • Gość: Betiiii Budowa superwieżowca ruszy latem IP: *.icpnet.pl 07.01.09, 21:29
      Bardzo fajna wiadomość :)..Ten super wieżowiec powstanie przy Ul.Jedności
      Słowiańskiej..:)
      • lukask73 Jedności 08.01.09, 15:31
        Ulicy Jedności Słowiańskiej nie ma od grudnia 1990 roku.
        Jedności Słowiańskiej nie ma jeszcze dłużej, o ile w ogóle była.
    • Gość: Stanley Budowa superwieżowca ruszy latem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.09, 21:38
      super, nareszcie coś się zaczyna dziać odważny projekt, do odważnych świat
      należy,nareszcie będzie super knajpka i to jak wysoko no i ruletka,tylko się nie
      wycofujcie, we Wrocławiu szczekali i co?
      schną w oczach, oby stadion wybudowali
      • Gość: Lutek Danielak A co ze sławetnym Korona Tower? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.09, 21:45
        Samochody jak stały tak stoją... I stać pewnie długo będą...
        • Gość: kglhcdhjgljnhj Re: A co ze sławetnym Korona Tower? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.09, 22:14
          a co z kredytami na budowę? a co ze sprzedażą powierzchni w wieżowcu? w dobie
          ogólnoświatowego kryzysu nie ma możliwości, żeby wieżowiec powstał. Obym sie
          mylił, ale niestety za dużo "obiecujących" projektów (które na pewno miały
          powstać) już się nie realizuje. należy również zaznaczyć, że inwestorem są
          Hiszpanie, a to dobrze nie wróży...
          • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: A co ze sławetnym Korona Tower? IP: *.icpnet.pl 07.01.09, 22:40
            inwestorem jest Wechta, która żyje ze sprzedaży mieszkań. A sprzedaż mieszkań
            przez najbliższe dwa lata nie ruszy.
          • marcin.poznan Idealny moment na rozpoczęcie budowy 07.01.09, 23:15
            No, spokojnie - bardzo dobrze robią, że teraz zaczną budować. Kryzys nie będzie
            trwał wiecznie, w 2012 roku będzie tylko niewyraźnym wspomnieniem i wg mnie
            otwarcie tego budynku idealnie wstrzeli się w szczyt cyklu koniunkturalnego,
            który ma obecnie 7-letni okres powtarzalnośći. Mam nadzieję, że Hiszpanie mają
            realny plan sfinansowania tego projektu.
      • Gość: Eco-Osholom Re: Budowa superwieżowca ruszy latem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.09, 22:23
        Ale guuuuuuuuuuupootaaaaa... Moze powinien miec 500 metrow
        wysokosci? Albo 600? Zeby Wroclaw "nas" nie przebil? Przeciez to
        jest dziwolag, ambicja dla ambicji, chore jakies zeby wyzej i nic
        wiecej. A co komu z tego z tego, ze wyzej? Jakies zawody? Caly ten
        fyrtel wymaga sensownego zagospodarowania. Jest nadzieja, ze jakis
        uczacy sie lotania (nad miastem) pilot F16 wystraszy "inwestora" i
        gowno z tego bedzie. A wtedy moze ktos cos z sensem wymysli..
        • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: Budowa superwieżowca ruszy latem IP: *.icpnet.pl 07.01.09, 22:41
          F-16 przestaną latać nad miastem :-)
        • Gość: bidzej Re: Budowa superwieżowca ruszy latem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.09, 23:17
          Moze sam najpierw wymyslisz cos z sensem zamiast krytykowac i
          marudzic?
          • Gość: df Re: Budowa superwieżowca ruszy latem IP: *.chello.pl 08.01.09, 19:23
            Sensem było postawienie wiezowca w okolicy innych wiezowców a nie na
            jakimś wygwizdowie. Jest tyle działek do zabudowy w centrum
            Kogo podgusiło o takie zadupie
            • blindmadness Re: Budowa superwieżowca ruszy latem 10.01.09, 14:32
              w okolicy innych wiezowcow moze i tak, ale na innych dzialkach
              ciezko jest bowiem konserwator zabytkow i inni swieci moga sie nie
              zgodzic na tak wielki budynek w miescie. no chyba ze troche
              zmniejsza...
    • Gość: turysta Poznań wyprzedza Warszawkę o lata świetlne IP: 79.191.197.* 07.01.09, 23:46
      jeśli chodzi o poziom cywilizacyjny oraz sportowy i nie mam tu na
      myśli piłkarzy Lecha. Jako pierwsze miasto w Polsce zbuduje stadion
      na Euro 2012 , posiada w miarę nowoczesną halę sportową Arena (przy
      porosyjskiej Hali Gwardii jest wręcz nowiutka) a wygląda na to, że
      jak Warszawka nie wybuduje stadionu, to znowu Poznań utopi forsę w
      źle przygotowane projekty ze "stolycy". Kiedyś tak było z torem na
      Malcie...
      • Gość: as.lodz Re: Poznań wyprzedza Warszawkę o lata świetlne IP: *.net.autocom.pl 08.01.09, 00:20
        Gratulacje dla Poznania.

        Wielofunkcyjna hala właśnie powstaje na ME też w Łodzi
        a wczoraj była informacja o 200mln euro na nowy stadion

        Mimo, że w Łodzi EURO (chyba) nie będzie to na 2012 stadion ma być
      • Gość: atakitam śnij dalej.... IP: *.aster.pl 08.01.09, 01:06
        Stadiony w Wawce bedą, nawet dwa. bardzo często jestem w Poznaniu i
        jakoś nie widzę tej cywilizacji. Stary Poznań jest fajny ale nowy to
        w porównaniu z Warszawą masakra.
        Nie mam zamiaru nikogo urazić, ale Warszawa to inna liga...
        Takimi tekstami tylko sie ośmieszasz. Oto przykład:
        w Warszawie jest kilkadziesiat basenów. Ile jest w Poznaniu?
        Żadnego!!
        To jest przykład tej cywilizacji wyprzedzającej Wawe o lata świetlne.
        jeśłi po wpisaniu tego teksu poprawił Ci sie humor to ja jako wawiak
        mogę Ci tylko życzyć: śnij dalej...
        Bo z rzeczywistościa Twoje wizje nie mają wiele wspólnego.
        • Gość: Adam Re: śnij dalej.... IP: *.echostar.pl 08.01.09, 06:22
          Jeżeli chodzi o baseny, to kiepsko znasz Poznań...
          • Gość: erl Re: śnij dalej.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 09:07
            Tylko napisz ile w cywilizowanym Poznaniu jest basenów o wymiarach
            olimpijskich. W Warszawie sa dwa i coś mi się wydaje ze o dwa więcej
            niż w Poznaniu :)
            • Gość: Poznaniak Re: śnij dalej.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 12:03
              Co z tego, że w Warszawie są baseny olimpijskie, skoro i tak kadra olimpijska
              nie ma gdzie trenować. Za dwa miesiące w Poznaniu zacznie się budowa ogromnego
              kompleksu basenów, na który będą się składać baseny termalne, basen olimpijski,
              wieże do skoków oraz trybuna na cztery tysiące miejsc. Za trzy lata to my
              będziemy się z warszawiaków śmiać, kiedy kadra przeniesie się do Poznania:-)
              • Gość: gaza Re: śnij dalej.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 12:33
                A my będziemy się śmiac z poznaniaków gdyż kadrę piłkarską będa
                oglądali w telewizji po zbudowaniu narodowego w Warszawie.
                Stadion macie w budowie, baseny w planach więc na jakiej podstawie
                silicie się na lepszych cywilizacyjnie?
        • Gość: Człowiek z Sołacza Re: śnij dalej.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 14:21
          > Oto przykład:
          > w Warszawie jest kilkadziesiat basenów. Ile jest w Poznaniu?
          > Żadnego!!

          Co za bzdury. Jak nie wiesz to nie pisz. Jest ich co najmniej
          kilkanaście!
          • Gość: atakitam Re: śnij dalej.... IP: *.aster.pl 08.01.09, 16:55
            Kilkanaście? Ok. Napisz gdzie. Konkretnie adres. Tylko nie w
            Szamotułach albo Suchym Lesie albo Lesznie tylko w Poznaniu. Chętnie
            pojadę popływać....
            • Gość: Człowiek z Sołacza Re: śnij dalej.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 17:41
              Po pierwsze Suchy Las, Swarzędz i inne okoliczne miejscowości tego
              typu to de facto Poznań, wiec można by i to zaliczyć, ale jeśli nie
              to nie.
              Najstarsza chyba pływalnia na Wronieckiej, na Chwiałkowskiego, na Oś
              S. Batorego na Piątkowie, na Winogradach, na Dąbrowskiego za
              Ogrodami itd. A ty napisałeś, że żadnego nie ma. Bzdury
        • Gość: kontemplator07 Re: śnij dalej.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.09, 16:06
          Jedyna prawda, jaką głosisz, to fakt, iz Wwa to inna liga. Nie
          mówię, czy lepsza, czy gorsza, ale z pewnoscią nie ekstraklasa. A
          jesli chodzi o podymne, to warto Cię oświecić, jak obecnie działa
          Fundusz Odbudowy Stolycy.Jeżeli centrala firmy nie mieści sie w
          Warszawie, to firma ma przerąbane. A dochodowy podatek firmy jest
          lokowany tam, gdzie jest centrala.W ten sposób miliony Polaków łoży
          na Fundusz.
          • Gość: atakitam Re: śnij dalej.... IP: *.aster.pl 08.01.09, 16:53
            Człowieku, fundusz o którym piszesz nie istnieje od kilkudziesieciu
            lat!!
            A jak istniał to z jego pieniedzy odbudowywano nie tylko Warszawe.
            Poczytaj sobie choćby o wrocławskiej Panoramie....
            Opowieści o centralach firm i górze złota spływającej w związku z
            tym do Warszawy są bajką, którzy wszyscy, którzy mają trochę wiedzy
            wkładają na półkę pomiedzy wierzenia ludowe i mity. Stosunkowo
            bogaty Poznań płaci 100 mln janosikowego a Warszawa, która tak
            podobno wykorzystuje cały kraj miliard. Czaisz różnice?
            • Gość: Włodek z Grunwaldu o niechęci warszawskiej IP: *.icpnet.pl 09.01.09, 01:58
              Jeśli masz tak precyzyjne dane, to zapewne szybciutko dokonasz prostego rachunku:
              - przeliczysz jak się te kwoty mają do primo PKB, secundo per capita
              - podliczysz ile w obu kategoriach inwestycji wartościowo z budżetu państwa
              dostały te miasta
              I powiesz nam, które jest bardziej obciążane.
              Sęk w tym, że Warszawa zawsze (od 1945) ściągała inwestycje, gdyż taka biedna. I
              faktycznie, w pkb dopiero w 1995 przegoniła Poznań. Ale biedna juz dawno nie
              była. Jednak argument był. A jak juz się zrobiła najbogatsza, to argument został
              zastąpiony nowym "no jak tu nie inwestować w miasto, które tyle państwu
              przynosi". Kochajacy Warszawę łykają tę historię, jak Wrocławianie o tym jak
              bogate jest ich miasto (szybko się rozwija, ale z niskiego poziomu łatwo szybko
              się podnieść).

              Poznaniacy mają niewiele niechęci do Warszawy. Nie jest piękna, gdyż wiele
              miasto przecierpiało. Dla dokładności dodam, gdyż czytuje to forum rzesza
              studentów mogących drobiazgów z przeszłości nie znać, że z przedwojennego
              Poznania zburzono 60% budynków, choć 60, to nie 90.
              Poznaniacy mają Warszawie za złe - z podświadomym jakże charakterystycznym dla
              Wielkopolan poczuciem troski o kraj - że jest kiepską stolicą. Kiepską dlatego,
              że wygrywa mnóstwo dla siebie, że polski system ustrojowy skonstruowany jest tak
              by dysproporcje między Warszawą, a pozostałymi 7 aglomeracjami zwiększać, a nie
              zmniejszać.
              Jako Polak i jako Warszawiak powinieneś domagać się jak najszybszego usunięcia
              Prezydenta, Sejmu, Senatu, URMu, Ministerstw z Warszawy. Wyślijmy je tak jak
              Niemcy po drugiej wojnie światowej do jakiegoś małego z duzych miast, Piotrkowa
              Trybunalskiego, Sieradza, Łęczycy, Kruszwicy, Kalisza, gdzieś do środka Polski,
              do prawdziwej Centralnej Polski, a potem wzorem Niemiec obdzielmy wzorem Niemiec
              wszystkie aglomeracje wojewódzkie proporcjonalnie do liczby mieszkańców
              instytucjami centralnymi jak Trybunał Konstytucyjny, Sąd Najwyższy, kazdy z
              kanałów telewizji publicznej w innym mieście, Narodowy Bank Polski, GUS, KNF,
              itd., itd. Warszawa tego wcale nie musi u siebie trzymać, skoro ta
              odpowiedzialność tak bardzo przeszkadza.
              Wiele krajów w największych swych miastach nie ma rządów, ambasad, czy nawet
              giełd. Są to USA, Niemcy (wyjątek po powrocie stolicy do Berlina, ale tu rolę
              grały względy pozamerytoryczne; mimo to nie przeniesiono niczego poza
              ministerstwami), Szwajcaria, Holandia, czy Włochy. Patrząc na tempo przyrostu
              PKB po wojnie z państw europejskich widać, że szybciej rozwijały się te, które
              stawiały na kilka centrów rozwoju, niż na jedno stołeczne.

              Gdy czytam, że warszawscy politycy znów wyciągają pieniądze na drogi najlepiej
              doinwestowanego infrastrukturalnie miasta w Polsce, to mnie szlag trafia. Korki
              w Warszawie, to nie jest problem milionów samochodów, ale bezmyślnej organizacji:
              - miasto (podobnie jak Poznań, Łódź i Kraków) bezkształtnie rozlewa się tworząc
              modę na osiedlanie sie poza miastem, dodatkowo działając na podbijanie cen
              nieruchomości trend zwiększając. Nieuniknioną konsekwencją jest wzrost
              jednoosobowej z natury komunikacji samochodowej, gdyż takiej powierzchni żadne
              supermocarstwo komunikacja publiczną nie obsłuży.
              - mieszkańcy uważają za urągajace godności poruszanie się komunikacją miejską, w
              wyniku czego każdy kto skończy studia i dostanie pracę kupuje samochód, by
              jeździć nim do pracy, czy po zakupy. Nawet ludzie poruszający się wzdłuż lini
              metra po Al. Niepodległości wolą stać w solidnych korkach.
              - mieszkańcy gorąco protestują przeciw wydzielaniu pasów dla autobusów na
              trójpasmowych arteriach domagając się budowy nowych pasów, nowych dróg, zamiast
              zrozumieć, że działają głównie w interesie mieszkańców gmin podwarszawskich,
              którzy przecież ze swych podatków na miejskie drogi wcale nie łożą.
              - do centrum masowo jeździ się samochodem, a Warszawa była ostatnim z duzych
              miast, które wprowadziło opłaty za parkowanie w centrum.
              - Warszawa nie tylko nie ma planu uspokajania ruchu, lecz nawet nikt tam o tym
              nie myśli, a są to oczywistości dla urbanistów wykształconych od lat 80-tych
              wzwyż. W Polsce wpierw Kraków, potem Poznań wprowadziły konsekwentne programy (w
              Poznaniu bez konsekwentnego przestrzegania), a potem podążyła większość dużych
              miast.
              Jeśli tak lubisz dane statystyczne to przelicz sobie dostepne w roczniku GUS
              informacje o liczbie samochodów zarejestrowanych w mieście, aglomeracji
              warszawskiej i porównaj z innymi miastami/aglomeracjami. A potem sprawdź
              powierzchnię przypadających na nie dróg. I w ten sposób sprawdź, czy Warszawa
              jest najbardziej zatłoczonym miastem. Otóż nie jest. Jest na czwartym miejscu z
              ośmiu aglomeracji. I to mimo ogromnej masy samochodów leasingowych
              zarejestrowanych w mieście, które jeżdżą po całej Polsce, a nie po Warszawie.
              Więc może jednak organizacja i te kilka punktów powyżej?

              Co sądzisz o tym pomyśle? Będziesz z nami lobbował na rzecz szybszego rozwoju
              Polski? Zaprzyjaźnimi się z Warszawą, nawet tą zamożniejszą, coraz piękniejszą?
              Jesteś sobie taką rzeczywistość wyobrazić? Imagine...
              • Gość: Człowiek z Sołacza Re: o niechęci warszawskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 02:14
                >Otóż nie jest. Jest na czwartym miejscu z
                ośmiu aglomeracji. I to mimo ogromnej masy samochodów leasingowych<

                Czy mógłbyś podać pierwszą trójkę ?
              • Gość: bunio Pominąłeś pare kwestii IP: *.chello.pl 09.01.09, 09:22
                Wymieniłeś kilka krajów w których stolica nie jest dominującym
                ośrodkiem w państwie pimijając 90% państw w ktorych to jednak
                stolica jest najabrdziej rozwiniętym regionem w danym kraju. Polska
                i tak pod tym względem jest mocno zdezentralizowana bo poza Warszawą
                są silne ośrodki akademickie i kulturalne takie jak kraków, Wrocław,
                trójmiasto GOP i Poznań. Weź przykad Francji , Czech, Angli, Węgier
                tam poza stolicami inne maista nie mają nic do powiedzenia.

                Poza tym pominąłes jeden fakt ze nawet jeśli dana stolica nie jest
                głównym ośrodkiem gospodarczym to jest ona wtedy deficytowa i
                utrzymywana przez wszystkich podatników danego kraju.

                2/3 etatów w Waszyngtonie jest na posadach państwowych a wiec
                płaconych przez każdego podatnika USA. Berlin podobnie jest na
                gigantycznej państwowej kroplówce z dotacjami rzedu 10 miliardów
                euro rocznie. Ciekawe co by mówili Poznaniacy gdyby Warszawa była
                całkowcie utrzymywana z ich podatków tak jak to jest właśnie w USA
                czy Niemczech. Wtedy to dopiero byłyby wyzwiska o darmozjadach i
                złodziejach.
                • Gość: stefan26 Człowieku! IP: *.icpnet.pl 15.01.09, 22:58
                  Można śmiało powiedzieć, że Warszawa BYŁA utrzymywana z pieniędzy Poznania
                  jeszcze do lat 80-tych! PKB Warszawy zaczęło wzrastać nie wskutek państwowych
                  inwestycji, które były...hm...:-)..., ale przez działalność firm polonijnych.
                  Jednak mimo tego, iż tych firm w Poznaniu było więcej (nie per capita, ale
                  łączenie, w Poznaniu był zarząd związku firm polonijnych itd), to wtedy
                  rozpoczęło się przyspieszenie wzrostu gospodarczego Wawy. Do tego momentu
                  gospodarka miasta stołecznego była cieniutka. A Warszawa swoim PKB przegoniła
                  Poznań dopiero w połowie lat 90-tych.

                  O jakim utrzymywaniu urzędników centralnych w Waszyngtonie, w przeciwieństwie do
                  Warszawy piszesz. Czy budżet Warszawy cokolwiek dokłada do urzędników w
                  urzędach? Cała Polska za nich płaci.
                  Czy budżet Warszawy cokolwiek dokłada do funkcji stołecznych? Jeśli dobrze
                  pamiętam Warszawa dostaje odszkodowanie za bycie stolicą!!!!! Za demonstracje
                  itd. Za przywilej dostaje odszkodowanie!!!!

                  WON ze stolicą do małej pipidówy. Podoba mi się ten pomysł. A z przykładów
                  zobacz, Czechy i Węgry to małe kraje, a Francji i Anglia to kraje
                  średniorozwinięte wobec Niemiec, czy północnych Włoch.
              • Gość: atakitam Re: o niechęci warszawskiej IP: *.aster.pl 09.01.09, 17:40
                Obszerna wypowiedż.;-))
                Postaram sie przetłumaczyc Twoje myśli i napisac w skrócie Twoją
                opinie. Oto ona: Warszawa jest zła, bo sciągają do niej biznesmeni,
                są przedstawicielstwa firm, korki, zatłoczone ulice a mieszkańcy
                jeźdzą samochodami. Politycy warszawscy dbaja o swoich wyborców
                lobbując warszawskie projekty i wpływając na biznesmenów by lokowali
                swoje firmy w Wawie. No i Wawa nie chce sie podzielić tymi
                ministerstwami, pijanymi górnikami demolującymi miasto, prezydentem,
                premierem oraz całym rządem.
                To jest w skrócie Twoja wypowiedz. Do danych z rocznika
                statystycznego nie będę zaglądał, wybacz, nie mam siły ani ochoty.

                Jeśli prawdziwa jest Twoja teza to oznacza tylko jedno: Poznań ma
                dupy nie polityków. Wybierzcie sobie prezydenta, rajców miejskich i
                polityków, którzy będą dbali o dobro miasta a nie swoich kieszeni.
                Nie możesz mieć pretensji do polityka z wawy, że dba o swoj
                elektorat.
                Teraz rząd. Mnie jako warszawiakowi wisi gdzie bedzie siedziba
                prezydenta rp, rządu i ministerstw. Jest demokracja, niech
                poznaniacy będa aktywni, niech wybieraja polityków, którzy zmienią
                konstytucję i przeniosą siedziebe rady ministrów choćby nawet do jak
                napisałeś Kruszwicy.
                Powtarzam z uporem, ze Warszawa niczego Poznaniowi nie ukradła,
                pisałem już o janosikowym, skoro ten argument Cie nie przekonuje
                tzn., że nie przekona Cie żaden bo Ty wiesz lepiej jak jest.
                Problemem jest Stadion Narodowy, który rzeczywiście jest zrzutkowy,
                tyle tylko, że będzie na nim grała kadra a nie Legia albo pseudo
                Polonia. No i trochę metra, ale wcale nie tak dużo.
                Co dalej- korki rzeczywiście są w wawie gigantyczne, cecha
                charakterystyczna wielkim aglomeracji. W Poznaniu tez nie jest dużo
                lepiej. I naprawdę tak Ci przeszkadza, że ludzie sie bogacą i kupują
                sobie te wymarzone cztery kołka? Ja mam dwa samochody a do pracy
                jezdzę tramwajem, bo jest szybciej ale różne są gusta.
                Gdyby w Poznaniu był taki ruch rozległby sie lament. Przez sam
                remontowany most Grota przejezdza w ciągu godziny 5000 samochodów!!!
                30 procent na obcych blachach. Która przeprawa w Poznaniu tyle
                wytrzyma i czy naprawde tego własnie chcesz dla Twego miasta?
                ;-))
                Jeśli chcesz oceniac Warszawę, organizację ruchu i życia mieszkanców
                to najpierw zrób eksperyment: zamknij oczy i wyobraź sobie, że
                Poznań powiekszył sie trzy razy. Chodzi o wielkośc, liczbę
                mieszkanców itp.
                A potem zastanów sie jakby wyglądał Poznań z 1,5 mln mieszkańcow.
                A potem dawaj rady.
                A niechęci żadnej nie ma. Przynajmniej z tej warszawskiej strony.


              • Gość: sickie Re: o niechęci warszawskiej IP: *.karolin.pl 13.01.09, 18:06
                Włodku z Grunwaldu... a z niemiecka żartując z Grunenwaldu... prawdę rzeczesz i
                serce się raduje czytając Twojego posta... pamiętaj tylko, że administratorzy z
                placu kolegiackiego też już nie panują nad planami rozwoju naszej sieci
                drogowej, dzięki czemu z 25000+ aglomeracji zwanej gminą czerwonak, muszę
                przebijać się autobusem jedną drogą wciśniętą między drzewa, które stoją tam od
                kiedy pamiętam... czyli dłużej niż 30 lat... co lepi kozacy biorą się za camel
                trophy przez biedrusko jadąc mostem w bolechowie, tak też się da! żyć nie
                umierać! a co na to gmina suchy las?
            • Gość: kontemplator07 Re: śnij dalej.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.09, 15:46
              Ten milard - to poprostu przelew z Polski A do Polski B,
              pomniejszający te kilka miliardów, które tworzą różnicę w tym
              przepływie. Ja ją nazywam Funduszem. Czaisz Pan???
              Może z Funduszu zbudowano Panoramę, ale na mapie Ziem Odzyskanych
              zmajdziesz Pan kilkanascie miast bez starówki, z których cegła
              posłużyła do odbudowy Stolicy.
              Ale generalnie mam szacunek dla Pana patriotyzmu lokalnego jak i
              samej odbudowy Warszawy. Inna sprawa, to żal mi trochę tego klimatu,
              którego nie zdołano odbudować, a ponadto zauważ Pan, ile naprawdę
              jest prawdziwych warszawiaków?
              • Gość: atakitam Re: śnij dalej.... IP: *.aster.pl 09.01.09, 17:53

                Jest troche prawdy z ta cegłą. Zawsze jak rozmawiam z Poznaniakiem
                albo wrocławianinem to mnie przekonują, że im jakieś cegły
                ukradłem...
                ;-))
                Pamietaj jednek o dwóch rzeczach: generalnie była to cegła z
                rozbiórki. W kazdym razie tak powinno być. Wrocław był traktowany po
                wojnie jako zdobycz poniemiecka, Szczecin też. To był błąd ale
                decydenci, którzy wtedy rządzili (np. Bierut) nie pochodzili z
                Warszawy... Nie do nas więc pretensje.
                Swoją drogą zawsze sie zastanawiałem po jakiego człona warszawie
                rozbiórkowa, wypalona cegła? Ale może sie nie znam...
                Warszawska Starowka jest stosunkowo mała, więc ta cegła z kilkunastu
                jak napisałeś miast gdzieś sie rozpłynęła...Ciekawe gdzie...
                Pozwolę sobie zwrocić uwagę na najwazniejszą moim zdaniem sprawę:
                dwadziescia lat temu upadła w Polsce komuna. Rządzi wolny rynek.
                Gdyby w Poznaniu było zapotrzebowanie na drapacze chmur albo inne
                tego typu cuda to juz dawno by powstały bo amerykański Żyd potrafi
                myśleć a jakiś Juan z Hiszpanii też nie jest gorszy.
                Zakładając nawet, że zła Warszawa okradała wszystkich po wojnie to
                pamietaj, że przez 20 lat demokracji można było zbudowac w Poznaniu
                całą dzielnicę drapaczy chmur a nie poprzestawać na jednym budynku,
                ktory będzie tylko pośmiewiskiem...
                My mamy jako narod fatalną cechę: za własne nieudacznictwo obwiniamy
                ICH. To nie my jesteśmy winni, tylko ONI. W Poznaniu rolę ONYCH
                odgrywa Warszawa.
                I niech tak pozostanie, bedziecie mieli na kogo narzekać.
                • Gość: kontemplator07 Re: śnij dalej.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.09, 20:05
                  My nie narzekamy, robimy swoje. Nie znaczy to, że nie musimy widzieć
                  co jest grane. Manhattanu tez nie musimy mieć, znam wiele miast bez
                  wieżowców, i to nie mniejszych i przyjemniejszych od Warszawy.
                  Szkodliwa jest dla Polski nadmierna centralizacja władzy i decyzji
                  oraz słabo rozwinięty system samorządowy.
          • Gość: liberał Re: śnij dalej.... IP: *.chello.pl 08.01.09, 19:18
            Jakoś nie zauwazyłem aby Olren, KGHM czy Lotos miały przerąbane
            Mogę ci wymienić na dzień dobry 20 wielkich koncernów które swoich
            central nie mają w Warszawie i jakoś ich nikt nie przesladuje.
            Za sam roczny podatek janosikowy Warszawa mogłaby sobie budować co
            rok jeden Stadion Narodowy i rząd żadnej łaski by nie robił.
            Puszycie się jakbyście byli nie 250 kilometrów na zachód od Warszawy
            a 2,5 tys.
            O waszej cywilizacji swiadczy radocha jaką wywołuje ten wirtualny
            wiezowiec który nigdy nie powstanie.
            • Gość: Adam Re: śnij dalej.... IP: *.echostar.pl 08.01.09, 20:30
              Jesteśmy 310 km na zachód od Warszawy. A najbliższy basen olimpijski mamy w
              Berlinie.
              • Gość: Ewa Re: śnij dalej.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 21:18
                > Jesteśmy 310 km na zachód od Warszawy. A najbliższy basen
                olimpijski mamy w
                > Berlinie.

                Zostawcie juz te odległości. Z Baranowa jest do Wa-wy dalej niż ze
                Swarządza, a do Berlina odwrotnie. Co to ma do rzeczy? Co z tego ?
                A że w Berlinie jest basen olimpijski to normalka. Stolica
                bogatszego o wiele od Polski kraju i wieksza od Poznania
                kilkakrotnie.

                Cieszmy sie, że w Poznaniu może powstać taki wieżowiec bo czy to sie
                podoba czy nie to jest to prestiż dla miasta. Choć ze wzgledu na
                inwestorów (Hiszpanie) nie widzę wielkich nadziei na kontynuacje
                budowy. Hiszpańscy inwestorzy kupują zwykle tereny w celu
                późniejszej sprzedaży.
              • Gość: Olo Re: śnij dalej.... IP: *.icpnet.pl 09.01.09, 19:29
                Zdaje mi się, że najbliższy basen olimpijski jest w Gorzowie.
              • Gość: sickie Re: śnij dalej.... IP: *.karolin.pl 13.01.09, 18:13
                Adam: Przybij żuwika! Ciah! Jedziemy do Berlina, co będziemy z azjatami
                dyskutować, zobaczymy za rok!
          • Gość: liberał Re: śnij dalej.... IP: *.chello.pl 08.01.09, 19:22
            Jak sam napisałeś Swarzędz i Suchy Las to są OKOLICZNE MIEJSCOWOŚCI
            a nie Poznań
            To tak samo jakby do Warszawy dopisac kilkanaście mniejszych miast
            graniczących z Warszawa jak choćby Piaseczno, Pruszków czy legionowo

            Mowa o miastach a u pod względem akurat basenów jest w dalekim tyle
            nie tylko za Warszaą ale i za krakowem, Gdańskiem i innymi.

            Budowa jednego stadionu i plany budowy basenu olimpijskiego to
            trochę mało aby się uważać za cywilizacyjną ostoje na mapie Polski
            • Gość: sickie Re: śnij dalej.... IP: *.karolin.pl 13.01.09, 18:15
              drogi liberale umaczałeś sobie łapki w kale... siedź tam sobie w warfszawie na
              obsranej trawie ;)
      • Gość: bunio Re: Poznań wyprzedza Warszawkę o lata świetlne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 08:57
        Od kiedy to Poznan łoży na warszawskie projekty. Ile Poznan pąłci
        janosikowego do budżetu?
        80 milionów może 100 milionów. Warszawa płaci ponad miliard dop
        budżetu samego janosikowego więc jeśli już to Warszawa do was
        dokłada.
        A tę waszą cywilizację widac jak sie wychodzi z dworca głwnego gdzie
        autobusy, taksówki i samochody pryuwatne kłębia się w jednej małej
        zatoczce. Poznan to chyba jedyne miasto gdzie pod dworecem nie ma
        normlanego postoju takóówek jakiejś legalnej korporacji.

    • Gość: as.lodz Budowa superwieżowca ruszy latem IP: *.net.autocom.pl 07.01.09, 23:59
      Bardzo fajna wiadomość i budynek też ładny :)

      W Łodzi też w tym roku rusz budowa Park Tower: 200m

      Pozdrowienia i gratulacje z Łodzi
      • Gość: kwas niewski zwolnic redaktorow IP: *.eranet.pl 08.01.09, 00:30
        Michale Wybieralski i ty Sabo, nie piszcie o inwestycjach, nie
        piszcie, bo sie na nich nie znacie. Nie wystarczy pisac do gazety.
        Trzeba je jeszcze czytac. A stalo w nich czarno na bialym, ze
        inwestycja o nazwie Sky Tower we Wroclawiu nie ruszy. Bylo o tym
        glosno w calym kraju, tylko Michal Wybieralski oraz jakis zapyzialy
        redaktor (Kompowski?, Bogaczyk?, Zarnoch?, Inna Gwiazda?) nie
        slyszeli. Michale Wybieralski i ty Sabo (czytaj: redaktorstwo) -
        zwolnijcie sie z pracy czym predzej.
      • Gość: gaza Re: Budowa superwieżowca ruszy latem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 09:01
        Zarówno ten w Poznaniu jak i Łodzi sa kompletnie wirutualne.
        O tym że to utopia pokazał Wrocław gdzie się okazało ze w ogóle nie
        ma popytu na takie budynki w średnich miastach. Gańsk też juz miał
        budować Big Boy Building i tez się obsrało
        Gwarantuję ci ze poza Warszawa nigdzie nie bedzie budynków 200 metrów
        • Gość: artihill Re: gaza-Budowa superwieżowca ruszy latem IP: *.lanet.net.pl 09.01.09, 23:01
          Piękne są natomiast w Warsawie gdzie jak pały sterczą na prawo i lewo z pomnikiem Stalina na czele. Chłopie, o jakiej "architekturze" ty majaczysz i kogo chcesz pouczać.Wrocław to zaden przykład, bo budowa się ropoczęła, Czarnecki już wydał ze 150 baniek i tematu nie odpuści. To, że zmniejszy do 175 m to tylko na zdrowie wyjdzie. Włodek z Grunwaldu kapitalnie wyłożył różnicę pomiedzy Niemcami (czy Włochami) a Polską. Żadna komasacja czereśniaków na m2 nie uczyni z was metropolii tak jak 100 gołodupców nie stanowi jednego ubranego !
          P.S.Obszar to macie 2x wiekszy od Poznania tylko spedzono was 3x
          wiecej.
          Obraz waszej cywilizaci to handel firankami z beli na chodniku pod Warsawą Wileńską.
          • Gość: rre Re: gaza-Budowa superwieżowca ruszy latem IP: *.chello.pl 11.01.09, 22:24
            Skoro porozrzucane wieżowce w Warszawie sa takie złe to czemu
            dokładni to samo chce powtórzyć Wroacłw w nowym studium rozwoju?
            W Warszawie wieżowców przybywa i sa budowane coraz bliżej siebie
            tworząc całe klastry a co robia inne miasta?
            Wrocław chce swoich 5 planowanych wiezowców porozrzucać po całym
            mieście.
            Poznań chce mieć jeden ale na zadupiu.
            Kraków od 5 lat chce odbudować swojego trupa.

            A co do czarneckiego i kosztów to powiem ci że już wiele budowli
            wiekszych od Sky Tower było przerywanych i ich budowa nie ruszała
            Sky Tower miał być symbolem wielkiego i nowoczesnego Wrocławia a
            będzie symbolem upadających marzeń i zderzenia z rzeczywistością.

            Sky tower powstanie tyle że zmniejszony
            Forum Poznan nie powsanie nigdy bo nie ma racji bytu w takiej formie
            • Gość: Człowiek z Sołacza Budowa superwieżowca ruszy latem-wyjaśnienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.09, 11:30
              rre napisał(a):
              > Forum Poznan nie powsanie nigdy bo nie ma racji bytu w takiej
              formie

              Nic dodać nic ująć. Nie ma racji bytu. Nie te czasy nie ci ludzie.


              > A co do czarneckiego i kosztów to powiem ci że już wiele budowli
              > wiekszych od Sky Tower było przerywanych i ich budowa nie ruszała
              > Sky Tower miał być symbolem wielkiego i nowoczesnego Wrocławia a
              > będzie symbolem upadających marzeń i zderzenia z rzeczywistością.

              Podobnie jak powyżej. słyszałem, że wogóle budowę wstrzymać maja jak
              dojdą do poziomu "zero". Potem najwyżej dorzuca kilka pieter, ale
              nie więcej.

              > Kraków od 5 lat chce odbudować swojego trupa.<

              Tu kilka słów wyjaśnienia. Ta budowla w Krakowie, ponad 90-cio
              metrowa, skończyła juz 30 lat. Postawiona w czasach Gierka,
              zatrzymana przez rok 1980 i następne lata. Różne szalone pomysły
              dokończenia jej były albo nierealne, albo nie zgadzał sie na nie
              konserwator zabytków. Budowla ta zwana "szkieletorem" stoi w
              niedużej odległości od ścisłego centrum Krakowa.10-15 minut
              spacerkiem do Rynku Głównego i stąd zakazy konserwatora.

              Takie sa losy Polskich Wieżowców. Tylko w Warszawie powstaja. Może
              to prawa wolnego rynku i nie ma co za wiele nad tym dyskutować.
        • sothink Re: Budowa superwieżowca ruszy latem 11.01.09, 16:10
          nie ma szans, to jakaś ściema jest. We Wrocławiu, gdzie popyt na luskusowe
          mieszkania jest większy oraz zapotrzebowanie na powierzchnie biurową jest 2x
          większe niż w Poznaniu nie może się Sky Tower zbudować, a to dodatkowo projekt
          ambicjonalny Leszka, więc myślę że to 240m to przykrywka do jakiegoś oszustwa.
          • Gość: stefan26 ach ten Wrocław i...jego prestidigitatorzy IP: *.icpnet.pl 15.01.09, 23:09
            :-)))
            Wszystko naj, wszystko cacy, a jak już nawet TEMU Czarneckiemu nie poszło, to
            nigdzie się nie uda.

            Nie wiem, czy Hiszpanie to lipa. Może tak. Ale w 3mieście budowa idzie. A rynek
            we Wrocławiu na luksusowe, to nie zamożność mieszkańców, tylko inwestorzy
            finansowi, którzy z rynku po hossie zniknęli. Więc rynek na luksus jest tam
            gdzie był, a Wrocław był w tym względzie zawsze za Poznaniem, 3miastem i
            Krakowem. Kilku ludzi z Bentleyami i Ferrari tego nie zmieni. Zresztę w Poznaniu
            i tak takich aut jest więcej.
    • Gość: Archie przestepstwo IP: *.aster.pl 08.01.09, 00:59
      Autor tego artykułu - najwyraźniej nieświadomie - złożył publiczne
      doniesienie o złamaniu prawa, czyli o popełnieniu przestępstwa. Kto
      zna przepisy o ustalaniu warunków zabudowy w sytuacji braku planu
      miejcowego (a to jest własnie opisana sytuacja), ten wie, że te
      warunki zabudowy, w szczególności gabaryty nowej zabudowy, w tym
      oczywiście wysokość planowanego budynku, ustalane są na podstawie
      analizy funkcji i gabarytów zabudowy w obszarze sąsiedzkim, i nie
      mogą być ustalonę w sposób odmienny od fukcji i gabarytów zabudowy w
      sąsiedztwie. Oznacza to w szczególności, że nie można ustalić taką
      decyzja o wz wysokości nowego budynku wyższego niż budynki w
      sąsiedztwie, a co najwyżej równej wysokości najwyższego budynku w
      sąsiedztwie (taka jest niezbyt prawidłowa praktyka, bo z przepisów
      wynika, że powinna być to raczej wysokość możliwie zbliżona do
      śreniej wysokości budynków w sąsiedztwie). Dominantę
      architektoniczną, a zwłaszcza urbanistyczną (a taką jest niewątliwie
      b. wysoki budynek, a zwłaszcza najwyższy w mieście) można
      zlokalizować tylko popzez odpowiednie ustalenia miejscowego planu
      zagospodarowania przestrzennego. Innymi słowy: władze miasta
      Poznania, a w szczególności urzędnik który z upoważnienia prezydenta
      miasta podpisał tę konkretną decyzję o warunkach zabudowy złamał
      odnośne przepisy. Izba zawodowa (architektoniczna lub urbanistyczna)
      powinna zająć się sprawą uprawnień tego projektanta, który
      sporządził analizę obszaru sąsiedzkiego, która stała się podstawą do
      ustalenia takich warunków zabudowy, zwłaszcza uzasadnieniem dot.
      ustalenia wysokości planowanego budynku. Być może ta osoba działała
      na polecenie służbowe przełożonego, który tę decyzję podpisał ? a
      więc nie dość, że taki urzędas sam złamał prawo, to jeszcze nakłonił
      czy ew. zmusił osobę podlegającą mu służbowo do złamania przepisów i
      narażenia na szwank swoich uprawnień zawodowych. "Dziennikarze
      śledczy" - do dzieła ! Ale przedtem polecam poczytanie
      rozporządzenia Ministra Infrastruktury dot. ustalania warunków
      zabudowy w sytuacji braku planu miejscowego.
      Archie
      • Gość: Mat Re: przestepstwo IP: *.icpnet.pl 08.01.09, 01:03
        Brawo Archie! Ja napisze krótko. Totalny bezsens z tym wieżowcem. Kikut pośród
        pola buraczanego...
        • Gość: atakitam pierdoły i kocopały.... IP: *.aster.pl 08.01.09, 01:12
          ja tez nie kumam po co budowac w Poznaniu 1 (słownie JEDEN!!!)
          drapacz chmur? I to poza centrum? Absurd. No, chyba, że ktoś
          zaprojektował dzielnice wierzowców taką jak paryska LaDefense... To
          może...
          • Gość: artihill Re: pierdoły i kocopały.... IP: *.lanet.net.pl 09.01.09, 23:05
            Ta, u was "LaDefense" zaprojektował tow. Stalin, więc rady dla Poznania są "szczególnie" cenne !
            • Gość: sickie Re: pierdoły i kocopały.... IP: *.karolin.pl 15.01.09, 11:35
              nie tow. stalin tylko tow. gierek... te same kadłuby z blachy stoją także w
              stolycy... ot dar, który wypadało by z zewnątrz nieco zmienić bo straszy
              bardziej niż ten gołębi, obsrany skwer przy przejściu na św marcinie...
        • Gość: Jerry Re: Bez popytu nie ma podaży-a tu odwrotnie? IP: *.izacom.pl 08.01.09, 01:13
          j.w.
      • Gość: Klio Re: przestepstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 01:39
        no właśnie, chcemy wiedzieć kto sporządził analizę, z której wynika,że średnia
        wysokość budynków w sąsiedztwie to 200 - 300 m
        • Gość: sickie Re: przestepstwo IP: *.karolin.pl 15.01.09, 11:37
          najwyższy punkt w mieście to komin EC Karolin, pobliże zawsze można przesunąć ;)
      • Gość: Archie Re: przestepstwo post scriptum IP: *.aster.pl 08.01.09, 01:46
        Rozpisałem się trochę z nudów, bo cierpie ostatnio na bezsenność ...
        Bo tak na prawdę - poza poważnym faktem popełnienia przez urzędników
        przestępstwa - to w sensie "realizacyjnym" jest to zwykły humbug
        i "fakt prasowy". W najbliższych latach żaden deweloper, a zwłaszcza
        hiszpański, nie zbuduje w Poznaniu, a najprawdopodobniej także w
        żadnym innym polskim mieście wieżowca tej wysokości, a najwyżej coś
        rzędu kilkunastu kondygnacji ...
        A.
        • Gość: Krze Re: przestepstwo post scriptum IP: *.echostar.pl 08.01.09, 11:36
          Haha, co, prezes naszego lokalnego SARP'u nie dostał kasy /tudzież nie mógł tam
          umieścić swoich ludzi, to trzeba poszczekać na inwestora i urzędników? Archie,
          każdy może złożyć zawiadomienie do prokuratury, również i Ty, jeśli masz rację.
          • Gość: Archie Re: przestepstwo post scriptum IP: *.aster.pl 08.01.09, 12:50
            Zawiadomienie zrobił juz dziennikarz ! Jeżeli prokurator zna
            przepisy - a powinien - to artykuł prasowy powinien mu wystarczyć do
            wszczęcia postępowania. Przecież niezgodna z przepisami decyzja
            zezwalająca - w konsekwencji użycia jej do uzyskania pozwolenia na
            budowę obiektu za kilkaset milionów euro w dużym mieście - to temat
            ciekawszy dla "organów" niż np. sprawa jakiejś hipotetycznej i
            absurdalnej łapówki za niemożliwe (w trybie wymyślonym
            przez "prowokatorów" ...) odrolnienie gruntu gdzieś na Mazurach...
            Oczywiście "inwestor" może złozyc wniosek o ustalenie decyzji o
            warunkach zabudowy dla najbardziej absurdalnej decyzji w najbardziej
            absurdalnym miejscu, ale autorzy takiej decyzji - tak projektant -
            odpowiadający za jej poprawnośc merytoryczna własnymi uprawnieniami
            jak podpisujący ją "formalnie" jak urzędnik - są związani odnośnymi
            przepisami. Oczywiście - jak wykazuje praktyka - to "związanie" jest
            zwykle odwrotnie proporcjonalne do stopnia "determinacji"
            wnioskodawcy, któremu zależy na uzyskaniu decyzji o wz zgodniej z
            jego wnioskiem, głównie zresztą nie po to aby faktycznie coś na
            podstawie takiej wątpliwej prawnie decyzji projektowac i budować,
            ale aby podnieść "papierową" wartość nieruchomości objętej taką
            decyzją ow - albo dla celów transakcyjnych, albo dla celów
            zabezpieczenia kredytu hipotecznego ... potem bank, który udzielił
            kredytu pod zabezpieczenie nieruchomością, na której jakoby można
            zrealizować obiekt za kilkaset milionów euro, a więc teoretycznie
            wartą kilkadziesiąt milionów euro "martwi się" co z tym zrobić i ...
            np.podnosi koszty obsługi innych kredytów itd., itp. Tylko gdzie
            indziej już tak nadmuchiwane bańki pękły, a u nas jeszcze
            dziennikarze i "kompetentni" forumowicze oraz inni fachowcy z Bożej
            łaski oraz entuzjaści budowania czegokolwiek byle gdzie zachwycają
            się tego typu pomysłami ...
            A co ma do tego lokalny SARP ? nie bardzo rozumiem. Za jakość pracy
            projektantów architetury i urbanistyki - w tym projektów decyzji o
            warunkach zabudowy - także tych pracujących na rzecz urzędu miasta -
            odpowiadają przecież izby architektów i urbanistów a nie
            stowarzyszenia zawodowe ...
            Archie
            Archie
    • labeo Re: Budowa superwieżowca ruszy latem 08.01.09, 10:36
      Zgadza się wstrzymano na pół roku i są bardzo duże szanse, że zostanie
      przeprojektowany i powstanie w wersji znacznie mniejszej. Niestety tak jak ktoś
      już napisał, w kraju nie ma popytu na drogie apartamenty w wysokościowcach.
      Druga sprawa to śmieszny jest wyścig w górę i to w dodatku prze dodawanie
      elementów typu antena :) Powinna liczyć się architektura i oryginalność budynku,
      żeby jakość odróżniał się od innych na świecie tym czasem wszyscy podniecają się
      czy on będzie miał 200m czy 300m. I tak zawsze będziemy pod tym względem nie
      tylko w stosunku do świata ale chociażby Moskwy.
      • Gość: ziutek Re: Budowa superwieżowca ruszy latem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 11:11
        Nie do końca z tym brakiem popytu w Polsce
        A Gdyni kończa Sea tower prawie w całości lokale wyprzedane.
        W Warszawie lada chila skończą Paltinum Towers też wyprzedane.
        Do tego w wawie powstajwe 200 metrowy wiezowiec libeskinda
        Ogólnie zatem popyt jest, tyle że jest ograniczony a inwestycja musi
        spełniac poszczegolne wymagania jak choćby lokalizacja, odpowiednia
        architektura, oraz cena
        • Gość: Archie Re: lokalizacja IP: *.aster.pl 08.01.09, 11:38
          w projekcie wysokościowca poznańskiego świetna jest lokalizacja (to
          jest bez wątpienia coś, co fachowcy nazywają "prime location")i ta z
          pewnością przesądzi o jego realizacji i sukcesie...
          A.
    • jacekalbert Budowa superwieżowca ruszy latem 08.01.09, 11:53
      W Poznaniu to wszyscy wiedzą że jak posuniesz łapówę to i na cmentarzu postawisz
      supermarket (Kulczyk Center-Przekręt)

      Ale ten wieżowiec to już przegięcie i to ostre ziemi u nas dostatek nie trzeba
      budować Lini Maginota kolejnych bunkrów a te co są zacząć trzeba już wyburzać
      • Gość: anka Re: Budowa superwieżowca ruszy latem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 12:02
        Obojetnie, gdzie co rosnie, w jakim punkcie i jakiego miasta- kazda inwestycja
        powinna cieszyc.
        A swoja droga mam nadzieje, ze jednak w koncu nie skonczy sie na planach...to
        takie przygnebiajace.
    • billert Budowa superwieżowca ruszy latem 08.01.09, 12:09
      Cytaty i komentarze:
      „Chcemy stworzyć budynek nowoczesny, który będzie znakiem tego, że Poznań
      gotowy jest na wyzwania przyszłości - mówił architekt podczas czerwcowej
      prezentacji inwestycji, która odbyła się w Urzędzie Miasta.”
      „Wypełnią ją pięciogwiazdkowy hotel z kasynem, apartamenty, biura, punkty
      usługowe i rozrywkowe. Na ostatnim piętrze, na ruchomej platformie, znajdzie
      się restauracja z tarasem widokowym."
      „W wieżowcu Poznań Forum ma pracować 700 osób. Drapacz chmur będzie mieć
      podziemny parking na 1000 samochodów i 90 tys. m kw. powierzchni. Wypełnią ją
      pięciogwiazdkowy hotel z kasynem, apartamenty, biura, punkty usługowe i
      rozrywkowe.”
      "Drapacz chmur będzie mieć podziemny parking na 1000 samochodów i 90 tys. m
      kw. powierzchni."
      (Wieżowiec) ”Spełnia podstawowy warunek - jest poza strefą, nad którą
      przelatują samoloty lądujące na Ławicy.”

      Oznacza to, że współczesna polityka rozwoju przestrzennego Miasta Poznania i
      symbole jego nowoczesnego rozwoju, to wieżowce otaczające zapadające się
      śródmieście.
      Oznacza to dalej, że dla tej polityki, charakterystyczne będzie przenoszenie
      funkcji typowych w innych miastach europejskich dla obszarów śródmiejskich,jak
      i związanych z nimi miejsc pracy poza centrum miasta.
      Oznacza to, że środki finansowe, potrzebne na zadania poprawy infrastruktury
      transportu i jego uspokojenia, zostaną skierowane na rozwój prosamochodowej
      infrastruktury pozaśródmiejskiej, a stojące do dyspozycji prywatne potencjały
      inwestycyjne, kierowane będą poza śródmieście.
      Oznacza to, że w miejscu, gdzie dotąd nie było transportu samochodowego,
      będzie wjeżdżało i wyjeżdżało dzienie 1000 samochodów.
      Oznacza to również, że system stawiania wieżowców w Poznaniu, wyznacza nie
      polityka (europejskiego) rozwoju miast, ale system korytarzy powietrznych dla
      samolotów. Rola samolotu, w tym też rola F-16, posiadają więc dla rozwoju
      miasta w Poznaniu niezwykle istotne znaczenie.
      Z kolei sam artykuł świadczy o tym, że media nie dostrzegają swego zadania w
      krytycznej ocenie polityki rozwoju przestrzennego, ale w bezkrytycznej
      apoteozie procesu antyeuropejskiego i antyekologicznego – a więc
      niezrównoważonego – rozwoju miasta.
      Mamy też do czynienia z nową, poznańską doktryną rozwoju przestrzennego:
      Miasto składać się będzie z korytarzy powietrznych dla samolotów cywilnych i
      wojskowych, między którymi budować się będzie wieżowce. Stan poznańskiego
      obszaru śródmiejskiego jest już obecnie tak zły, że może wartoby je wyburzyć i
      zbudować na jego miejscu lotnisko. Zanim będą na nim lądowały samoloty, można
      je przeznaczyć na miejsce realizacji meczów piłki nożnej. Wówczas Poznań
      stanie się wreszcie Miastem XXI Wieku – Miastem Sportu, Samolotów i Wieżowców.
      • Gość: Eco-Osholom Re: Budowa superwieżowca ruszy latem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 00:28
        Bo to wszystko jest kabaret, te media i te urzedy i to prawo.
        A "dziennikarze", "urzednicy", "inwestorzy", "projektanci" to sa
        poprzebierani aktorzy, klowni, cyrkowcy. To co wyzej napisano,
        pomijajac pelne chorych kopmpleksow spory czy cywilizacja jest w
        Warszawie, Poznaniu, Lodzi, Wroclawiu, Gdyni czy w Swarzyndzu,
        powoinno owocowac sprawami w prokuraturze (lamanie prawa), dymisja
        wyzszych urzednikow miejskich (debilizm w zakresie planowania),
        odebraniem uprawnien ekspertom (niekompetencja), wypieprzeniem
        dziennikarzy z roboty (wazeliniarstwo i pisanie laurek, robienie
        wody z mozgu). Tymczasem nic takiego sie nie stanie, bo wszyscy
        doskonale wiedza, ze udaja, ze to pic i fotomontaz z nudow, dla jaj.
        LOkalny onanizm medialno-biznesowy.
        Swoja droga te pojedyncze glosy zachwytu swiadcza o glodzie czegos
        oryginalnego w POznaniu, poza porzundna organizacja. Jajkiekolwiek
        gowno, byle cos sie dzialo. To moze postawic w centrum najwiekszy w
        Europie sracz o prezszklonych scianach. I inwestycja bedzie i
        inwestor, i praca (clozet-meni), i podatek dla magistratu. Czy to
        jest glupsze niz 250 metrowy wiezowiec na wygwizdowie?
        • Gość: boga3k Re: Budowa superwieżowca ruszy latem IP: *.171.37.10.static.crowley.pl 09.01.09, 10:55
          No. A propos wywalania nieudolnych dziennikarzy. Wlasnie wyrzucili z poznanskiej
          GW niejakiego Lewnadowskiego. Czas na kolejnych "literatow";)
      • Gość: Włodek z Grunwaldu Re: Budowa superwieżowca ruszy latem IP: *.icpnet.pl 09.01.09, 02:49
        Często się z Panem zgadzam, ale nie tym razem.

        Oczywiście bezdyskusyjne jest idiotyczne z punktu widzenia miasta umiejscowienie
        lotniska dla na tyle rozrośniętej, czy należałoby rzec, rozlanej aglomeracji.
        Natomiast nie przypominam sobie zbyt wielu europejskich miast, w których wysokie
        (100-120 m) budownictwo biurowe lokowano by w samym ich historycznym centrum. Na
        pewno takim miastem jest Frankfurt nad Menem, ale inne przykłady? Centra miast
        przeznacza się na mieszkania, instytucje publiczne i na wielkie powierzchnie
        ulic handlowych, zaś miejsca pracy w biurach lokuje się 1-3 km od historycznych
        centrów, oraz w dobrze skomunikowanych obszarach bardziej peryferyjnych.
        Przykładów takich jest dość wśród wszystkich największych europejskich miast, by
        wymienić Wiedeń, Salzburg, Monachium, Stuttgart, Hamburg, dawny Berlin Zachodni,
        Kopenhagę, Amsterdam, Hagę, Antwerpię, Brukselę, Londyn, Paryż, Zurych,
        Mediolan, Bolonię, Florencję, czy Rzym.

        Dla Poznania obszar od Śródki i Malty na wschodzie po Łazarz-Jeżyce (linią
        wyznaczoną ul. Jarochowskiego-Ułańską-Staszica-Kościelna) jest własnie
        historycznym obszarem śródmiejskim nowożytnego Poznania, który można i trzeba
        wzbogacać (osobiscie popieram tak pomysły skoncentrowania pewnej ilości budynków
        biurowych wokół Akademii Ekonomicznej oraz Andersii oraz inicjatywę pana
        Voelkela by w tym miejscu dawnego Bałtyku stanął budynek bardzo wyrazisty), ale
        nie można całego centrum zmieniać w obszar biurowy. Wręcz odwrotnie. Centrum
        miasta wzorem większości miast europejskich powinno znów stać się w głównej
        mierze obszarem mieszkalnym, rozrywkowym i usługowym.

        Do tego problemem specyficznym Poznania nie jest skoncentrowanie miejsc pracy w
        centrum miasta, co niosłoby za sobą ryzyko odciągnięcia ich z centrum na
        bardziej peryferyjne obszary (przypominam, że mówimy o przesunięciu na dość
        centralnie w planie miasta położoną II ramę).
        Problemem Poznania jest relatywnie niewielka liczba miejsc pracy w samym mieście
        wobec obszarów pozamiejskich (to generuje główny ruch samochodowy i na to III
        rama jest zdaniem niektórych lekarstwem, a zgadzam się z Panem, że byłoby to
        leczenie objawów, a nie przyczyn choroby). Oraz duże rozprszenie miejsc pracy po
        całym mieście, niekontrolowane i nie planowane miejsca pracy w biurach w
        dzielnicach willowych całego miasta.

        Dlatego tworzenie obszarów zabudowy biurowej dość centralnie położonych, ale
        jednak poza ścisłym centrum, a do tego z dobrą komunikacją publiczną i drogową,
        uważam za zdecydowanie lepszy pomysł. Liczę na Pańska odpowiedź.
    • Gość: tom czyli term maltańskich nie będzie IP: 91.198.118.* 08.01.09, 12:33
      ?
      • Gość: Włodek z Grunwaldu i nie powinno być IP: *.icpnet.pl 11.01.09, 16:01
        Poznań nie ma dochodów z central banków i zagranicznych koncernów by marnować
        skromne pieniądze inwestycyjne na takie pierdoły, gdy już trzecia dzielnica
        Poznania taki basen sobie buduje.

        Sęk w tym, że te dzielnice, z podatków których mieszkańców środki zostają w 100%
        w tych dzielnicach (status gminy) od 20 lat rosną liczebnie, a Poznań maleje.
        Dlatego niech sobie tam budują Termy Sucholeskie, Swarzędzkie, Borówieckie,
        Skórzewskie, a ja tam będę jeździć. Wolę wydać pieniądze na bulwar nad Wartą,
        infrastrukturę pod dzielnicę biurową, tramwaje, kolej miejską, domknięcie
        pierwszego pierścienia.
    • kontozawieszone Budowa superwieżowca ruszy latem 08.01.09, 16:20
      no to chyba biuro sprzedaży powierzchni ruszyło w tym molochu, skoro taki
      artykuł powstaje. ave gazeta
    • Gość: zorientowany niestety tak szybko na pewno nie... IP: *.icpnet.pl 08.01.09, 16:29
      miła wiadomość ale niestety nierealna. Wystarczy zainteresować się stanem
      prawnym nieruchomości na której ma to powstać :(
    • Gość: Rataje Budowa superwieżowca ruszy latem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 18:21
      Ciekawe ile by było zadowolonych wpisów na forum gdyby był artykuł w
      temacie "Poznań nie chce wieżowca" i w nim by się wypowiadał pan
      Stępień który swoimi słowami przekonywał mieszkańców miasta że
      wystarczy jak odbudujemy zamek Przemysła i trochę murów miejskich a
      Poznań będzie się samoczynnie rozwijał. Mogę się założyć że ilość
      frustracji wylanej na forum przekroczy wtedy 300 wpisów. Nawet jeśli
      z inwestycji wyjdą nici to i tak należy się cieszyć że ludzie z
      zagranicy a nie tylko Ataner lub Wechta coś chcą w mieście
      zbudować.
    • Gość: Człowiek z Sołacza Budowa superwieżowca ruszy latem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 19:37
      >Jak sam napisałeś Swarzędz i Suchy Las to są OKOLICZNE MIEJSCOWOŚCI
      a nie Poznań
      To tak samo jakby do Warszawy dopisac kilkanaście mniejszych miast
      graniczących z Warszawa jak choćby Piaseczno, Pruszków czy legionowo<

      Tam chyba trzeba troche podjechać do tych miejscowości, a Suchy Las
      i Swarzędz przylegaja tak do Poznania, że jadąc tam praktycznie
      jedzie sie cały czas przez ciągłą zabudowę.

      Ale nie odbiegaj od tematu. Napisano, że w Poznaniu nie ma ŻADNEGO
      basenu powtarzam ŻADNEGO basenu, a to po prostu bzdura!

    • Gość: budowlaniec Budowa superwieżowca ruszy latem IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 08.01.09, 19:48
      Aby otrzymać warunki zabudowy należy określić m.in. wysokośc
      zabudowy na podstawie tzw. dobrego sąsiedztwa. Widział ktoś w
      pobliżu jakiś podobnej wysokości budynek ???
      To jest bardzo grubymi nićmi szyty kolejny przekręt.
      • Gość: Rataje Re: Budowa superwieżowca ruszy latem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 20:05
        Oczywiście że jest a nawet są to najwyższe 16 piętrowe bloki na
        Armii Krajowej i Orła Białego ale od strony Starołęki to właściwie
        tylko 10 piętrowa Falista. Przecież inwestor w filmiku promocyjnym
        powiedział że będzie to budynek latarnia bo wysokością będzie 4X
        wyższy od tych budynków na Armii Krajowej, a na pytanie dziennikarza
        czy ten budynek nie będzie dziwnie wyglądał w tym miejscu to
        inwestor odpowiedział że przynajmniej będzie go można dobrze
        podziwiać bo nic go nie będzie przysłaniać. Myślałem że kryzys jaki
        nastał zetnie tą inwestycję a tu widzę że brną dalej.
      • Gość: urbanista wyznaczanie wysokosci nowej zabudowy IP: *.aster.pl 08.01.09, 22:21
        To fragment odpowiedniego rozporządzenia ministra budownictwa dot.
        wyznaczania wysokosci nowej zabudowy w decyzjio warunkach
        zabudowy: "Wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu
        lub attyki, wyznacza się dla nowej zabudowy jako przedłużenie tych
        krawędzi odpowiednio do istniejącej zabudowy na działkach
        sąsiednich."
        ten przepis został złamany w sposób oczywisty - projektantowi
        decyzji o wz należałoby odebrac uprawnienia do projektowania !
        urbanista
        • Gość: Ewa Re: wyznaczanie wysokosci nowej zabudowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 22:32
          "Wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, jej gzymsu
          > lub attyki, wyznacza się dla nowej zabudowy jako przedłużenie tych
          > krawędzi odpowiednio do istniejącej zabudowy na działkach
          > sąsiednich."

          Dobrze. Sąsiednie dziłki są puste.
          • Gość: urbanista Re: wyznaczanie wysokosci nowej zabudowy IP: *.aster.pl 09.01.09, 00:02
            ... jeśli sąsiednie działki sa puste, to zgodnie z przepisami art.
            61 ust 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w
            ogóle nie można było wydać warunków zabudowy na ten budynek ! Nie
            dośc więc, że złamany szostał przepis rozporzadzenia o sposobie
            ustalania wysokości nowego budynku, to został złamany przepis ustawy
            określający możliwość ustalenia warunków zabudowy w sytuacji braku
            planu miejscowego.
            Zresztą ... o czym tu dyskutować zwłaszcza z dyletantami i amatorami
            wysokościowców zwłaszca w ich "hiszpańsko-pyrlandzkim"
            wydaniu.... Prawo zostało ewidentnie złamane i winny się tą sprawą
            zająć właściwe "organa" ...
            Kilku forumowiczów pisało o tym powyżej dostatecznie jednoznacznie,
            ale kogo to obchodzi - wieżowiec w stolicy Pyrlandii MUSI BYĆ,
            chociażby przez kilka tygodni i na papierze... to jedna z metod
            leczenia prowincjonalnego kompleksu niższosci ...
            urbanista

            PS: dla wnikliwszych amatorów budowania w polu: "(ustawa o
            planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym) Art. 61. 1. Wydanie
            decyzji o warunkach zabudowy jest możliwe jedynie w przypadku
            łącznego spełnienia następujących warunków:
            1) co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej
            drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie
            wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji,
            parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz
            zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej
            obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności
            wykorzystania terenu;
            2) teren ma dostęp do drogi publicznej;
            3) istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu, z
            uwzględnieniem ust. 5, jest wystarczające dla zamierzenia
            budowlanego;
            4) teren nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia
            gruntów rolnych i leśnych na cele nierolnicze i nieleśne albo jest
            objęty zgodą uzyskaną przy sporządzaniu miejscowych planów, które
            utraciły moc na podstawie art. 67 ustawy, o której mowa w art. 88
            ust. 1;
            5) decyzja jest zgodna z przepisami odrębnymi."
            • n_harding Re: wyznaczanie wysokosci nowej zabudowy 12.01.09, 13:44
              Jest takie zalosne forum o nazwie Skyscrapercity na ktorym
              sfrustrowane malolaty przescigaja sie w pomyslach na to, zeby prawie
              kazdy budunek w Poznaniu przeksztalcic w 1000 pietrowy wiezowiec. Sa
              to pewnie jedyne osoby w Poznaniu, ktore z inwestycji Hiszpanow beda
              naprawde zadowolone.
              • Gość: tf Re: wyznaczanie wysokosci nowej zabudowy IP: *.chello.pl 12.01.09, 17:14
                Skycraper to bardzo dobre forum i kilku slepych maniaków wysokości
                na pewno opinni tego forum nie zepsuje
        • Gość: kontemplator07 Re: wyznaczanie wysokosci nowej zabudowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.09, 20:41
          A jak na działkach sąsiednich nie ma zabudowy?
        • Gość: sickie Re: wyznaczanie wysokosci nowej zabudowy IP: *.karolin.pl 15.01.09, 12:22
          urbanista: a powiedz mi czy ten przepis działa kiedy budynki się nie stykają ze
          sobą? bo tak to powinno się całe centrum zrównać z ziemią... w szczególności alfę!
    • copyland Budowa superwieżowca ruszy latem 08.01.09, 22:34
      niepokoją mnie imiona inwestorów - niedawno się mówiło, że Manuel to potrafi
      jedynie robić kanapki ...
      • Gość: JanKo Re: Budowa superwieżowca ruszy latem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 23:00
        > niepokoją mnie imiona inwestorów - niedawno się mówiło, że Manuel
        to potrafi
        > jedynie robić kanapki ...

        Otóż właśnie. Ładnie to ująłeś. Dobranoc Państwu !!!
        • Gość: 007 podkładka do uzyskania kredytu w Hiszpanii? IP: *.icpnet.pl 09.01.09, 09:38
      • Gość: Basil "Fawlty Tower" - super nazwa ;) IP: *.icpnet.pl 09.01.09, 16:14
        .
    • Gość: lotard Re: Budowa superwieżowca ruszy latem IP: *.gprs.plus.pl 12.01.09, 22:24
      W poznaniu Polaczku - w Poznaniu, wiecej uwagi, zanim do szabelki
      sięgniesz
    • Gość: KubaG Hiszpanie to spekulanci i oszusci. IP: *.gprs.plus.pl 13.01.09, 22:20
      Niestety hiszpanie to spekulanci nie dajcie sie zwieść. W Szczecinie i Wrocławiu
      hiszpanie pokupywali działki i nic nie wybudowali. We Wrocławiu miało być
      centrum południowe z apartamentami i biurami, wyszła kiszka, to samo było w
      Szczecinie, niejaki Carlos Roizner kupił dwie atrakcyjne działki w centrum
      miasta przy Bramie Portowej, na jednej miał być hotel a na drugiej galeria
      handlowa, do tej pory nic nie powstało, a ten spekulant sprzedał ta działke komu
      innemu i jeszcze na tym zarobił. Ta inwestycja w Poznaniu jest bardzo nierealna
      jezeli inwestorem sa hiszpanie. Nie wierzcie w te hiszpańskie bajki. A druga
      sprawa mamy kryzys i to czyni z tej inwestycji tylko fikcje. Pozdrawiam.
      • Gość: Człowiek z Sołacza Re: Hiszpanie to spekulanci i oszusci. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 23:38
        Gość portalu: KubaG napisał(a):

        > Niestety hiszpanie to spekulanci nie dajcie sie zwieść. W
        Szczecinie i Wrocławi
        > u
        > hiszpanie pokupywali działki i nic nie wybudowali. We Wrocławiu
        miało być
        > centrum południowe z apartamentami i biurami, wyszła kiszka, to
        samo było w
        > Szczecinie.

        Coś w tym jest. Dodam tylko, że także w Krakowie Hiszpanie mieli
        wybudować hotel (róg ulicy Lubicz i Ariańskiej w centrum)i też nic z
        tego na razie nie wyszło. Wyburzyli tylko stara kamienicę na działce
        juz trzy lata temu i cisza.
    • Gość: wrocławianin Budowa superwieżowca ruszy latem IP: 217.168.130.* 15.01.09, 11:35
      Tak sobe czytam o tej wasej inwestycji i śmiać mi się chce. Wrocławia nigdy nie
      dogonicie. tutej.pl/cms.php?m=36
      Powodzenia:)
      • Gość: stefan26 Re: Budowa superwieżowca ruszy latem IP: *.icpnet.pl 15.01.09, 23:18
        Nikt Wrocławia nie goni. Nie ma w czym :-) Chociaż...w zadufaniu to faktycznie
        nr 1. Ale to na tyle.
    • Gość: sosna Budowa superwieżowca ruszy latem IP: *.icpnet.pl 15.01.09, 19:59
      buha ha ha, dobre, dobre. tutej.pl/cms.php?i=34143
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka