Dodaj do ulubionych

Certus-Dąbrowskiego

16.02.09, 19:42
Kiedy dowiedziałam się że jestem w ciąży podjęłam decyzję o tym że
korzystać będę z gin. na NFZ-wybrałam Certus-myślę sobie fachowcy
otoczą mnie opieką wykonają odp.badania....Nie dawno wrócilam i
jestem tak rozżalona że chcę uprzedzić WSZYSTKIE PANIE PRZED lek.med
Ewą Wejman.Osoba ordynarna nie delikatna o watpliwej wiedzy-nie
potrafi nawet zrobić Usg i chyba nie zbyd tolerująca kobiety w
ciąży.Widziałam młoda dziewczynę wychodzącą z jej gabinetu ze łzami
w oczach która stwierdziła że tak ją bolało badanie że usiąść nie
może.Cóż moje samopoczucie jest takie samo-bóle brzucha, wyciek
płynu i fatalne samopoczucie psychiczne.Jedno jest pewne CI KTÓRZY
MAJĄ PIENIĄDZE SĄ TAM TRAKTOWANI PO LUDZKU -A TE OSOBY KTÓRYCH NIE
STAĆ NA PRYWATNE WIZYTY DELIKATNIE MÓWIĄC JAK KRÓLIKI
DOŚWIADCZALNE.Muszę zaznaczyć że spotkałam się tam z przemiłym
personelem średnim-panie pielęgniarki czysciutkie uśmiechnięte panie
rejestatorki życzliwe.Pania ginekolog powinno się zwolnić!-tym
bardziej że dopiero teraz dowiedziałam się że jej zła opinia znana
jest od lat!Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • katarzyna-44 Re: Certus-Dąbrowskiego 27.04.09, 16:28
      Boże, właśnie wróciłam z badania od dotkor Ewy Wejman - po USG nie
      mogę siadać, do tego jeszcze mam wątpliwości czy dotkor użyła
      prezerwatywy na głowice od USG (teraz wydaje mi się że nie). W życie
      nie spotkałam tak ordynarnej, niemiłej, niedelikatnej lekarki.
      Omijajcie jej gabinet z daleka - bo wizyta u niej to horror. Powinni
      zwolnić tą osobę - nie dość że jest niedelikatna (wręcz brutalna w
      badaniu), nie zachowuje zasad higieny, jest niekompetentna. Mam
      tylko nadzieję, że się niczym tam nie zaraziłam bo jeżeli tak to
      podam tą parszywą lekarkę i całą lecznicę do sądu.
    • katarzyna-44 Re: Certus-Dąbrowskiego 27.04.09, 17:39
      Czy przy Twoim badaniu też nie założyła prezerwatywy-osłonki na
      głowicę USG?
    • talibanek_talibanek Re: Certus-Dąbrowskiego 24.11.09, 14:40
      ja do Wejman trafiłam zupełnym przypadkiem (ciąże prowadzę u innego lekarza),
      nie byłam tam na NFZ tylko z ubezpieczenia prywatnego. bardzo zimna kobieta, od
      razu powiedziała, że nie robi USG, od tego jest ktoś inny; ponieważ byłam
      przeziębiona, zapytałam czym powinnam sie leczyć, powiedziała, że prawie wszstko
      jest wskazane, bo 7.mc to już duże dziecko - polopirynkę (!), krople do nosa (!)
      jak najbardziej! mam nadzieję, że jej więcej nie spotkam!
      • aanidaa Re: Certus-Dąbrowskiego 07.12.09, 12:53
        dziewczyny - wrzućcie swoje opinie na stronę
        www.znanylekarz.pl/37224/ewa-wejman/ginekolog/poznan-certus-ul-dabrowskiego
        może choć innym pomożemy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka