tedi90 24.03.09, 23:12 To nieprawda Polska to katolicki kraj! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
co.ty.powiesz Szkolny koszmar Agnieszki 24.03.09, 23:30 "Nie zmienię szkoły, bo ta jest blisko domu, a ja do innej nie mogłabym dowozić Agnieszki. To ona jest tu ofiarą." Jedyne dobre w tym wszystkim jest to, że matka jest samokrytyczna i potwierdziłą, że córka jest ofiarą: ofiarą postępowania matki. Bo dawno powinna zareagować i albo odpowiednio ustawić córkę, żeby umiala zachować się w społeczności, albo umieścić ją w odpowiedniej dla niej szkole. Doskonale wiem, że najokrutniejszymi stworzeniami na świecie są właśnie dzieci. I z pewnością koledzy i koleżanki dziewczyny nie byli aniołkami. Ale powód takiego a nie innego zachowania musiał być. Ale mamuśka, zamiast zająć się czymś pożytecznym woli latać po gazetach, a zaraz pewnie wystąpi do sądu o odszkodowanie. Bo najważniejsze to kaska. Nawet kosztem dziecka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.sec.fi 25.03.09, 08:13 bardzo, glupia i jednostronna wypowiedz. I co masie w tym kraju zmie nic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.09, 08:54 Głupia to jest twoja wypowiedź bo nic nie wnosi do sprawy a jednostronny to jest artykuł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Grunwaldu czy są w Poznaniu szkoły integracyjne? IP: *.icpnet.pl 25.03.09, 09:44 Siostra w Warszawie posłała swoje córki do szkoły integrującej dzieci niepełnosprawne z pozostałymi. Było to dla mnie kuriozalne, ale teraz też bym się nad tym zastanowił. Odpowiedz Link Zgłoś
monisio3 Re: czy są w Poznaniu szkoły integracyjne? 25.03.09, 14:09 ..ale mamie nie chodzi o dobro córki, tylko o to, żeby cały świat ukarać.. Odpowiedz Link Zgłoś
monisio3 Re: skąd ta pewność? 25.03.09, 14:50 bo moja córka chodzi do klasy razem z Agnieszką i miałam wątpliwą przyjemność poznać jej mamę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaja Re: skąd ta pewność? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 16:08 A ty jak byś sie zachowała na miejscu mamy agi bys ja opluwała czy broniła .Ty idiotko lecz sie jak nie rozumiesz problemu.Mozesz go jutro mieć!!!!!!!!!!!!!!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ministrant Ona ma racje. Skad wiesz ze Agusia nie jest winna? IP: 60.29.19.* 25.03.09, 16:34 Przeczytalas lipny artykul i juz wiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
monisio3 Re: skąd ta pewność? 25.03.09, 19:54 nie zamykam swojej córki pod kloszem , strasząc że cały świat jest zły! pokazuję jej jaki ten śwuiat jest naprawdę! a jak stanie jej się krzywda, to próbuję zrozumieć kto zawinił- ona czy ktoś kto jej tą krzywdę zrobił. konfrontuję dziecko z rzeczywistością.. bo chyba na tym polega wychowywanie? i nie nazywaj mnie idiotką. Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: skąd ta pewność? 25.03.09, 19:58 problem to na pewno mieć mamusia będzie. tylko dziecko podrośnie. a potem - standard - raz mamusię w papę i mamusia grzeczna. Odpowiedz Link Zgłoś
monisio3 Re: skąd ta pewność? 25.03.09, 20:12 ballady o januszku w mojej rodzinie nie będzi. a wiesz dlaczego? bo ja poświęcam mojej córce bardzo dużo czasu. i dużo z nią rozmawiam. mama Agnieszki rozmawia z nia tylko o tym co i gdzie ma powiedzieć.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc Re: skąd ta pewność? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 20:51 Mamie Agnieszki nie dorastasz do pięt.Gdyby takich mam było wiecej nie byłoby marszy milczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: skąd ta pewność? IP: *.icpnet.pl 27.03.09, 19:38 Uno Do Kaja trochę kultury, widać, że Twoja rodzicielka Cię tego nie nauczyła, więc może zrobią to inni. Duo Żyjemy w czasach, gdzie obiektywne to są sądy (jeśli jest ktokolwiek), a nie gazety chcące zaskarbić sobie czytelników. Tres gdyby takich matek byłoby więcej, to swoiście nie mielibyśmy marszów milczenia dziś, za to gdyby ich dzieci, miały już swoje pociechy ,to mielibyśmy całkowitą paranoje. dzieci rządziłyby Dorosłymi. Jest takie bardzo mądre i zarazem sprawdzające się w rzeczywistości powiedzenie. Nadgorliwość jest gorsza niz faszyzm! a tutaj możemy o tej nadrogrliwości mówić. Śmiem rownież przypuszczać, że Mamusia manipuluje córeczką jak marionetką, lecz to tylko moje domysły poparte domniemanym zachowaniem na zebraniach. Ludzie patrzmy na świat trzeźwo. Świat zawsze był jest i będzie zły i trzeba dzieci uczyć uodparniać sie na to zło bo walka z nim to donkichotowa walka z wiatrakami. obiektywizmu obiektywizmu i zdrowego rozsądku życzę wszystkim Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: skąd ta pewność? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.03.09, 22:59 GOŚCIU IP: ŻYCZYSZ WSZYSTKIM ROZSĄDKU,SAMARYTANIN Z CIEBIE, ALE NIE BĄDŻ ZA SZCZERY,ZOSTAW CHOĆ ODROBINĘ SOBIE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: skąd ta pewność? IP: *.icpnet.pl 29.03.09, 00:14 Gość portalu: Iza napisał(a): > > GOŚCIU IP: ŻYCZYSZ WSZYSTKIM ROZSĄDKU,SAMARYTANIN Z CIEBIE, > ALE NIE BĄDŻ ZA SZCZERY,ZOSTAW CHOĆ ODROBINĘ SOBIE. Zawsze kieruje się rozsadkiem, czego i wam życze, bo jak widać nie tylko wam uczniom jego brakuje ale i rodzicom, nauczycielom. Cały czas slychać na forum, czego was nauczono w domu i w szkole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc Re: skąd ta pewność? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 20:52 naucz twoja córeczke szacunku do drugiej osoby bo kiedys ty zostaniesz jej ofiarą.I tego ci zycze moze wtedy zrozumiesz ból matki Agi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adwokat Re: skąd ta pewność? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.09, 22:22 Dla mnie prosta sprawa, wytoczyć oskarżenie z powództwa cywilnego o szkody moralne o 100 000 zł, jak pierwszej rodzinie komornik sprzeda mieszkanie to się skończą takie zachowania. Odpowiedz Link Zgłoś
monisio3 Re: skąd ta pewność? 25.03.09, 22:27 ta Pani wytoczyła sprawę, ale sąd ją umożył. Agnieszka zeznań nauczyła sie na pamięć, a sędzina (oj niedobra) zadawała pytania w innym szyku.. i już sia Agnieszce nazwiska katów pomyliły... Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok monsiu, masz problem natury intelektualnej 26.03.09, 00:03 powinnas go przemyslec. Masz negatywne nastawienie do dziecka, które spotkała kiedyś w szkole tragedia. Co byłoby, gdyby Twoje dziecko - czego Ci nie życzę - spotkała podobna tragedia? Przeczytałem artykuł oraz Twoje wypowiedzi 1. Dyrektorka nie nadaje sie na to stanowisko 2. Ciebie - co jest tu standardem - to dziecko denerwuje 3. Szkole oraz rodzicom dzieci brak jest zrozumienia - takiej chrześcijanskiej miłości do bliźniego 4. Twierdzenie, że dzieci nie są aniołami, jest mówiąc prawdę: a. bełkotem; b. przypomina znaną czynność z historii, tzw. umywanie rąk. Tylko nie pisz mi jakichs bzdur. Zanim zaczniesz pisać, zastanów się co Ty byś zrobiła na miejscu matka tej dziewczynki. I uwaga ogólna: Z TYM KATOLICKIM KRAJEM O CHRZESCIJANSKICH ZASADACH TO JEDNAK DUZA PRZESADA! Odpowiedz Link Zgłoś
monisio3 Re: monsiu, masz problem natury intelektualnej 26.03.09, 00:19 ta odpowiedź chyba nie do mnie była kierowana. nie pisałam nic o katolickim kraju- to raz, nie tyle dziecko mnie denerwuje, co niemoc zafundowana przez jej mamę- to dwa, temat chrześcijańskiej miłości do bliźniego tez juz przerabialiśmy, nie poskutkowało- to trzy, o dzieciach nie-aniołach również nie pisałam- to cztery. po zastanowieniu ( jak prosiłeś) wiem już, że posty Ci się mylą.. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Re: monsiu, masz problem natury intelektualnej IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.03.09, 01:54 DZIĘKUJĘ.Proszę przeczytać wszystkie listy Izy do monsi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś... Re: skąd ta pewność? IP: *.adsl.inetia.pl 26.03.09, 14:20 Agnieszka nie jest taka święta. Zaczepia ludzi a jak ktoś jej powie że ma się odczepić to gada że sie nie odczepi bo jej sie to podoba a jak jej ktos ucieknie to idzie naskarzyć z płaczem że ktos ją bije itp a jej mama cały czas chodzi do szkoły ze skargami. Współczuje Agnieszcze że ma świrniętą mame. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Grunwaldu Re: skąd ta pewność? IP: *.icpnet.pl 25.03.09, 16:25 Odpisałem Ci kilkadziesiąt wypowiedzi niżej. W mojej ocenie Wasze sądy są po prostu nieco naiwne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kijanek Re: czy są w Poznaniu szkoły integracyjne? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.09, 14:37 jesli o integrację chodzi - rataje są super :P, ale szkoły -24 i 20... dno. Mowię to z pełną odpowiedzialnością. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RRrrr Re: czy są w Poznaniu szkoły integracyjne? IP: *.icpnet.pl 26.03.09, 20:16 owszem obok osiedla Bohaterów II wojny światowej jest os Stare Żegrze na którym jest gimnazjum z oddziałami integracyjnymi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zezzem Brawo Pani dyrektor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 08:44 "Najgorszą robotę robi jej mama,...." Jak się słyszy takich pedagogów to ręce opadają Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek z Grunwaldu od razu czuć, że dała plamę...to trwa 1,5 roku?! IP: *.icpnet.pl 25.03.09, 09:39 Jak to w ogóle jest możliwe wśród normalnych ludzi? Niestety polska dumna szkoła i polski dumny system prawniczy to jedne z bolączek współczesnego kraju. Już chyba częściej urzędnicy zdają sobie sprawę, że żyją w innym świecie, że to już nie PRL. Nauczyciele są słabi, agresję zakrywającą słabość jaką prezentowano w moich czasach szkolnych musieli odrzucić. I próbują sobie radzić ze swoją słabością, nie umiejąc przekazać wartości silniejszym od nich żywiołom. Może zbyt słabo sami są przekonani do swoich wartości? W końcu to ludzie wychowani w fatalnych latach 70-tych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: 212.160.103.* 25.03.09, 12:29 Powodem takiego zachowania wobec dziewczyny jest jej "inność". Niestety agresja wobec "inności" jest ciągle promowana przez wielu rodziców. Dzieci tylko naśladują zachowania dorosłych. Odpowiedz Link Zgłoś
monisio3 Re: Szkolny koszmar Agnieszki 25.03.09, 14:13 agresywna w tym przypadku jest tylko Agnieszka, a najbardziej jej mama. ona w domu zajmuje się pisaniem list na uczniów i ich rodziców z uwzględnieniem daty i godziny kiedy to jej córka została popchnięta, uderzona itd. przez konkretne osoby (z imienia i nazwiska) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mayekkkk Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.chello.pl 25.03.09, 16:06 i coz w tym zlego?? glupio Ci ze moza twoje dzieciatko tez okazalo sie bratalnym dupkiem??zalosna jestes wiesz.... Odpowiedz Link Zgłoś
monisio3 Re: Szkolny koszmar Agnieszki 25.03.09, 19:13 moje dziecko nie jest brutalnym dupkiem! dupkiem jesteś Ty- że zacznę z Twojego poziomu- a Ty co matka Agnieszki pod pseudonimem? bo matka gdy chce się jej pomóc używa tylko takich wulgarnych argumentów.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adwokat Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.09, 22:24 Z oprzyjemnością pomoge matce w wolce o odszkodowanie od pani. Jak zapłąci pani 100 000 zł odszodowania to moze pani zrozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
monisio3 Re: Szkolny koszmar Agnieszki 25.03.09, 22:28 oj to nic nie zarobisz człowieku.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.icpnet.pl 26.03.09, 17:02 może mecenasie zacząć od walki o odszkodowanie od rodziców tego ucznia, który popchnął i przewrócił dziewczynkę, co w konsekwencji spowodowało u niej padaczkę? to jeszcze nie jest przedawnione... Odpowiedz Link Zgłoś
nudapoprostu Re: Szkolny koszmar Agnieszki 25.03.09, 16:09 Nie rozumiem czym objawia się zatem agresywność mamy. Pisze dokładne raporty o fizycznym szykanowaniu jej córki. Czy potem przywiązuje je wstążką do cegieł i rzuca ludziom w okna? Możesz sprecyzować ten jakże istotny głos w dyskusji? :P Odpowiedz Link Zgłoś
monisio3 Re: Szkolny koszmar Agnieszki 25.03.09, 19:11 chodzi o to, że mama nie pójdzie z Agnieszką do kina, albo na spacer, nie pogada o jej sprawach. cały swój czas poświęca napreparowanie dowodów, których później Agnieszka musi się uczyć na pamięć!mam wtłacza jej do głowy, że cały świat jest nakierowany na to, żeby ją skrzywdzić. Agnieszka sama wiele razu mówi o tym, że chciałaby brać udział w szkolnych imprezach, dyskotekach, ale mama jej powtarza, że nie może , bo napewno zostanie pobita, okradziona, ośmieszona. Agnieszka sama dowodzi, że ma problem z nastawieniem mamy do świata Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mis Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 16:12 I co z tego popierasz to ze dziecko jest szykanowana?! łatwo powiedziec jak sie ma zdrowe dziecko.Znam Agę i jest uosobnieniem dobra!!!!!!!!!!!! Najlepiej ukrzyzować,zakrzyczeć i podeptać.Brzydze sie rodzicami dzieci które znecaja sie!!!!!!!!!1111 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ministrant Aga uosobieniem dobra? IP: 60.29.19.* 25.03.09, 16:35 Chyba uosobieniem encyklopedii psychiatrii hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Aga uosobieniem dobra? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 19:00 typowy slang dla wiary z blokowiska ochyda Odpowiedz Link Zgłoś
eskimojoe Re: Szkolny koszmar Agnieszki 25.03.09, 16:38 nie znam Ci nie wiem jakim jesteś człowiekiem, ale wiedz, że dzisiejsza młodzież a raczej dzieciaki w gimnazjum to zwyczajna hołota dla nich liczy sie tylko dres, kaptur na głowie komóra przy dupie tipsy, gdzie z kim by się tu nachlać najarać i popier...olić, dla nich ktoś niepełnosprawny to nie jest partner do rozmowy a tym bardziej do traktowania go z szacunkiem. Ucz dalej tak swoje dziecko a coś "dobrego" z niego wyrośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ministrant Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: 60.29.19.* 25.03.09, 16:43 > nie znam Ci nie wiem jakim jesteś człowiekiem, ale wiedz, że dzisiejsza młodzie > ż > a raczej dzieciaki w gimnazjum to zwyczajna hołota dla nich liczy sie tylko > dres, kaptur na głowie komóra przy dupie tipsy, gdzie z kim by się tu nachlać > najarać i popier...olić, dla nich ktoś niepełnosprawny to nie jest partner do > rozmowy a tym bardziej do traktowania go z szacunkiem. Ucz dalej tak swoje > dziecko a coś "dobrego" z niego wyrośnie. Mylisz sie!!! Niepelnosprawnych traktuje sie z szacunkiem, ale oni tez musza go okazywac, a nie zachowywac sie jakby byli nie wiadomo kim i plakac po kazdej zaczepce Odpowiedz Link Zgłoś
eskimojoe Re: Szkolny koszmar Agnieszki 25.03.09, 16:50 skoro wiesz o zaczepkach czemu nie staniesz w Jej obronie. Może jej psychika jest słabsza od najaranego kolesia w kapturze. No ale Ty nie mógłbyś tego zrobić bo coby powiedziały laski w tipsach, i yo kolesie z bloku. Tchórz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ministrant Taaa... IP: 60.29.19.* 25.03.09, 16:55 eskimojoe napisał: > skoro wiesz o zaczepkach czemu nie staniesz w Jej obronie. Może jej psychika > jest słabsza od najaranego kolesia w kapturze. No ale Ty nie mógłbyś tego > zrobić bo coby powiedziały laski w tipsach, i yo kolesie z bloku. Tchórz. Ty jestes odwazny przez neta. A skad wiesz, ze ktos ja chce bronic. Skad wiesz ze ona nie jest bez winy i ze nie zaczyna tego wszystkiego? Nikt nie lubi konfidentow i tajnych wspolpracownikow przewrazliwionych mamus Odpowiedz Link Zgłoś
eskimojoe Re: Taaa... 25.03.09, 16:59 odważny, zapraszam dziecko.po wypowiedziach mniema żeś jeszcze smark, konfidenci no tak - tak się wyrażają tylko zwykłe blokowe lamusy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ministrant Re: Taaa... IP: 60.29.19.* 25.03.09, 17:03 Jestem akurat dobrym uczniem i tez wiem ze takie sprawy maja czasem drugie dno i nie zawsze jest tak jak w gazetach nasmaruja! Latwo wam oceniac, gazetka sobie znalazla fajny topik , wysluchala mamusi ktora poleciala juz na skarge do wszystkich mozliwych instancji i instytucji i zadowoleni. Nikogo wiecej nie pytali. A po drugie jak tak zle to niech ja zabierze, chyba jej chodzi o jej dobro w szczegolnosci Odpowiedz Link Zgłoś
eskimojoe Re: Taaa... 25.03.09, 17:09 a dlaczego to Wy nie chcecie jej zaakceptować? pytanie jest proste dlaczego jej nie lubicie i ilu z was stanęło w jej obronie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ministrant Re: Taaa... IP: 60.29.19.* 25.03.09, 17:11 Ja sie nie wypowiadam personalnie tylko dodaje do artykulu to co zapomniano dodac! Dziewczyna sie nie umie zachowac, nikt jej nie lubi, zaczepia, a po odpowiedniej reakcji skarzy, potem przylatuje jej matka. Tak to wyglada. Odpowiedz Link Zgłoś
eskimojoe Re: Taaa... 25.03.09, 17:14 czy kto ktokolwiek i kiedykolwiek stanął w jej obronie? pytanie na poziomie pierwszej klasy podstawowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ministrant Re: Taaa... IP: 60.29.19.* 25.03.09, 17:21 A czemu ktos mialby stawac? I nawet jesli to juz sie wszystkim znudzilo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: słabo Re: Taaa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 17:27 więc byłam kiedyś w tym gimnazjum, a z ludźmi którzy się tam wybierali chodziłam do podstawówki, szczerze - penerstwo z blokowiska. to na pewno nie jest szkoła dla tej dziewczyny, tam nie otrzyma wsparcia, ani pomocnej ręki... skoro się dobrze uczy warto wysłać ją do trochę bardziej wyszukanej szkoły, tam uczniowie mają większą świadomość krzywdy innych, ona będzie miała 2 szansę na nowe kontakty i może być znacznie łatwiej :) oby... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ministrant Re: Taaa... IP: 60.29.19.* 25.03.09, 17:30 Ona normalne kontakty? Z jej psychiczna mama u boku? Chyba kpisz. Po drugie ona sama jest sobie winna. Nikt jej nie zaczepial dopoki nie okazalo sie ze jest nienormalna. To tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc Re: Taaa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 18:55 Ty jestes psychiczny i twoje dzieci też będą.Każda madra matka broni swoje dziecko przed bandą hien Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sarno$$ Re: Taaa... IP: 195.117.122.* 25.03.09, 18:57 dopki sie nie dowiedziano? aaaaa czyli jak sie okazalo ze nie jest do konca normalna to juz wszystko ok:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Taaa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 18:52 mam nadzieje że mama Agi wezmie to pod uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TwojaStara Re: Taaa... IP: *.icpnet.pl 25.03.09, 18:57 taaa. penerstwo z blokowiska. oj ktoś tu przesadza. najwyzsza srednia testów gimnazjalnych na ratajach spora część uczniów dostaje się do liceum z pierwszej dziesiątki , kolega z klasy laureat olimpiady polonistycznej na poziomie wojewódzkim. penerstwo tez jest jak zreszta wszędzie O.o pokaż szkołę w której go nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Taaa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 18:50 Byłeś tam?! znaszą ją? słyszysz jak płacze w poduszke i nie chce już zyć.Nie osądzaj jak nie znasz tej dziewczyny.Myslę,że nie masz dzieci .Bo ja mam w podobnej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
monisio3 Re: Taaa... 25.03.09, 22:21 lubisz jak ktoś Cię obrzuca obelgami? łapie za genitalia? przewraca? no to specyficzne upodobania masz.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Taaa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 18:46 i chodzisz z Agieszką do klasy .Nie musiałes tego pisac to czuc na odległośc. Odpowiedz Link Zgłoś
monisio3 Re: Taaa... 25.03.09, 22:19 no tak, wiara z osiedla domków jednorodzinnych jest na pewno lepsza! ( a propos tolerancji) Odpowiedz Link Zgłoś
monisio3 Re: Szkolny koszmar Agnieszki 25.03.09, 22:17 przyjdź do tej klasy, pokaż mi dziewczynę w tipsach, najaranego kolesiai yo kolesia w kapturze.. a potem się wypowiadaj. Odpowiedz Link Zgłoś
eskimojoe Re: Szkolny koszmar Agnieszki 26.03.09, 16:00 czyli, żadnego ale to żadnego goscia w kapturze nie znajde? i laski co ma tipsy też nie? nie rozśmieszaj mnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Domii Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.icpnet.pl 26.03.09, 17:10 słuchaj,chodzwedo tej klasy. I W NASZEJ KLASIE nie znajdziesz takich ludzi. A reszta szkoły to inna historia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.icpnet.pl 27.03.09, 19:56 Niestety muszę to przyznać, osoby broniące Agnieszki zachowuja się gorzej niż gimnazjaliści. Obrażaja nie potarfia zachować sie na forum. Nie potrafią konstruować wypowedzi na poziomie. Dla mnie jest to wyraxny znak, że brakuje Wam argumentów, jeśli tak jest w istoscie to lepiej nie pisać nic niż obrazać innych, którzy maja inne stanowisko niż Wy. A co do gimnazjalistów. Mój syn chodzi do gimnazjum i nie chodzi w bluzie z katurem nie mieszka w bloku nie pali nie pije. Dlaczego uogólniasz. Zawsze znajdą się czarne owce, które odbiegają od normy, ale nie wszyscy tacy są. Widac cierpisz z tego powodu na jakis kompleks, może w dzieciństwie szydzili z Ciebie bo jako jednyn nosileś bluze z kapturem? Odpowiedz Link Zgłoś
olias Re: Szkolny koszmar Agnieszki 25.03.09, 19:54 ja też twierdzę że winna jest matka. wystarczy dać stówkę paru menelom i wskazać im paru dręczycieli. efekt wychowawczy - w trybie natychmiastowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.09, 00:07 debil Odpowiedz Link Zgłoś
drojb Sugerujesz, że kopanie i plucie jest katolickie? 24.03.09, 23:38 Nie jest. Jest normą w schrystianizowanej wersji poganizmu polskiego, upowszechnianej (niestety) przez obecny Episkopat. I wspierany (niestety) przez Benedykta, który przeszedł szkolenie życiowe w Hitlerjugend - i chyba z tego nie wyrósł (bo by nie chrzanił o prezerwatywach, co równa się wymarciu najbardziej obiecującej dla Watykanu populacji Afrykańczyków). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IRONIA! Re: Sugerujesz, że kopanie i plucie jest katolick IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.09, 00:29 Idioci Idioci! Ktoś na początku użył czegoś co się nazywa IRONIA!!!! Błagam was ludzie myślcie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norbert222 Re: Sugerujesz, że kopanie i plucie jest katolick IP: *.superkabel.de 25.03.09, 07:32 -moze nie za ladnie to ujoles ale masz racje ja tu mieszkam w Niemczech byl za to tez krytykowany Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Donald Re: Sugerujesz, że kopanie i plucie jest katolick IP: *.solarme.pl 25.03.09, 08:55 jasne, powinien Benedykt dostosować wiarę tak jak ludziom pasuje: prezerwatywy ? proszę bardzo, eutanazja bo babcia przeszkadza ? proszę bardzo, i czego jeszcze sobie państwo życzycie ? żeby goła baba masze odprawiała ? jeżeli komuś się nie podoba, proszę bardzo do kościoła chodzić nie musi, ale niech nie bredzi, że można być katolikiem i dostosowywać wiarę do mojego widzimisię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ministrant Jedyny w kraj w ktorym zahamowano epidemie to IP: 60.29.19.* 25.03.09, 16:47 Uganda! Zaczeto tam promowac czystosc i dobre prowadzenie sie, a nie ruc.... bez konca w lateksie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
grzes510 Coz........ 24.03.09, 23:42 To prawda, katolicki kraj a pewnie Ci co to robili to swiadkowie jehowy, pewnie przesadzam, ale nie piszcze mi, ze tak po prostu zachowuja sie dzieciaki i to dozwolone w tym wieku, czy to, ze na to nie ma wplywu. Pojebane spoleczenstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wolak Re: Coz........ IP: *.eranet.pl 24.03.09, 23:53 przeciez to norma w katolskim i wolackim kraju Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nioniak Szkolny koszmar Agnieszki IP: 212.106.27.* 25.03.09, 00:31 Wszyscy się czepiają katolickiego kraju, no ludzie. Winna jest jak i matka tak i szkoła a nie katolicki kraj, nie mylmy pojęć! Szkoła lubi przymykać oczy na takie zachowania dzieci. Łatwiej jest nie zauważać problemu, a rodzice ów uczniów widać dobrego wychowania też nie nauczyli dzieciaki. Co do dyrektor szkoły.... łatwo powiedzieć, że wina leży po stronie dziecka... tak samo jak pewnie leżała po stronie Ani, która popełniła samobójstwo... bo przecież żyła a to główny powód! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zocha Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.eranet.pl 25.03.09, 04:46 Noniak, czy uważasz że za śmierć Ani z Pomorza winę również z rozwydrzonymi kolegami/sprawcami/ponosi jej matka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stoik Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.09, 08:55 A czy żydzi też są winni że ich zabijano? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kat Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 16:17 jak nie znasz matki to nie oceniaj.matka miała problem zamiść pod dywan a potem iśc na pogrzeb dziecka?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziadek2 Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 00:47 Masz dzieci? Wczuj się w rolę tej Matki, która jest bezsilna w sytuacji, że jakieś niewychowane przez swoje matki dzieciary nie potrafią się zachować w kontaktach z dzieckiem, które było "normalne" (zdrowe) i miało pecha być popchnięte przez jakiegoś dziecięcego bandziora na boisku. A teraz sugestia dla "pasterza" czy też "pasterzy" szkolnych a przede wszystkim dla "dyrekcji" szkoły. Jest teraz okres "rekolekcji". Może, przy okazji, by było dobrze wspomnieć o prawidłowych zachowaniach wobec kolegów poszkodowanych przez "opatrzność" której wyroki są niezbadane? Odpowiedz Link Zgłoś
valana Re: Szkolny koszmar Agnieszki 25.03.09, 11:32 Gość portalu: dziadek2 napisał(a): > Masz dzieci? Wczuj się w rolę tej Matki, która jest bezsilna w sytuacji, że > jakieś niewychowane przez swoje matki dzieciary nie potrafią się zachować w > kontaktach z dzieckiem, które było "normalne" (zdrowe) i miało pecha być > popchnięte przez jakiegoś dziecięcego bandziora na boisku. A teraz sugestia dl > a > "pasterza" czy też "pasterzy" szkolnych a przede wszystkim dla "dyrekcji" > szkoły. Jest teraz okres "rekolekcji". Może, przy okazji, by było dobrze > wspomnieć o prawidłowych zachowaniach wobec kolegów poszkodowanych przez > "opatrzność" której wyroki są niezbadane? Prawda. Co normalny człowiek może zrobić w takiej sytuacji? Eliminować łobuzów i ich rodziców? Nonsens przecież by to był. Jak na mój prosty rozum, to sprawę powinni załatwić sami rodzice reszty klasy, odpowiednio "przekonując" swoje potomstwo (niekoniecznie pasem). Problem w tym, że spora część rodzicieli w ogóle się nie interesuje tym, co robią ich dzieci a wszelkie uwagi ignoruje lub odpowiada własną agresją. Nie jestem zwolennikiem wprowadzania policji i prokuratury w szkolne konflikty, ale tu chyba tylko sąd rodzinny mógłby przemówić do rozumu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ministrant Nastepni sedziowie! IP: 60.29.19.* 25.03.09, 16:49 A skad wiesz kto jest winny? Bo moze jednak wina lezy tez po stronie przewrazliwionej corki i jej mamusi? Odpowiedz Link Zgłoś
monisio3 Re: Szkolny koszmar Agnieszki 25.03.09, 22:31 od wielu miesięcy rodzice uczniów tej klasy jak i sami uczniowie nie robia nic innego, tylko spotykają się w szkole z psychologami i mamą Agnieszki, która nie chce zrobić kroku do przodu. myślę, że w ten czas woleliby spędzać z własnymi rodzinami Odpowiedz Link Zgłoś
exteberria ... 25.03.09, 00:49 że zacytuję p. dyrektor: :"...nic do mnie nie dotarło" i skomentuję:"no to pewnie tak już szanownej Pani zostanie" Odpowiedz Link Zgłoś
3cik <------------------=-- 25.03.09, 10:48 Proponuję Panią dyrektor zapiać na terapię... Może jakieś zajęcie w grupie integracyjnej spowodowałyby, że do niej zacznie coś docierać? Odpowiedz Link Zgłoś
zycie-jest-zabawne nie oceniam ksiazki po okladce 25.03.09, 01:17 ale, czy patrzac na to zdjecie (Agusi i mamusi) budza one Wasza sympatie? mi osobiscie nie jest trudno wyobrazic sobie Agnieszke mowiaca (cyt.) "juz na was naskarzylam.. (:> hehe)" rozumiem, dzieci sa wredne, Agnieszka uposledzona.. kiepskie polaczenie ale jezeli w dodatku Agnieszka jest nieprzyjemna osoba, wredna, (cyt. infantylna) za ktora ciagle biega mamusia... naprawde ciezko kogos takiego polubic!!! wydaje mi sie ze przede wszystkim Agnieszka powinna zmienic.. SIEBIE a zaraz pozniej szkole ;) jako mila, sympatyczna, usmiechnieta dziewczynka, ma szanse na normalne zycie w szkole (chocby nie wiem jak uposledzona byla) tylko niech czasami nie zaczyna pierwszego dnia w nowej klasie wprowadzona za raczke przez mamusie, przedstawiajaca ja "To jest Agnieszka, moja ukochana corunia, jest troche uposledzona, ale niech tylko ktores z was ja zaczepi, to bedzie mialo ze mna do czynienia" zycze Agnieszce szczescia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s-f Re: nie oceniam ksiazki po okladce IP: 83.1.1.* 25.03.09, 08:53 Z tego atykulu wynika ze szkola nie radzi sobie z chuliganskimi wybrykami uczniow. Jakos dziwnie znajome sa te teksty o tym ze "nic nie dotatorlo", "nic nie widziano". Chyba pani dyrektor nie posadza tych chuliganow o debilizm - ze beda swoja ofiare dreczyc na jej oczach albo jakiegos pedagoga. Szkola powinna zwrocic uwage na to ze ta mila dziewczyna moze przestac byc mila - dla niezorientowanych polecam lekture "Gra Endera" - jesli tak ma wygladac szkola to lepiej uczyc dziecko w domu i niech egzaminy zdaje w kuratorium. Co do jedynej szkoly - nie kazdy ma wybor i moze wozic dziecko do wymarzonej szkoly 5 czy 15 km od domu. To jest jakies pomylenie pojec - to chuliganow trzeba wywalic ze szkoly a nie niepelnosprawne dziecko. Inaczej zostanie poslac dziecko na kurs skutecznej samoobrony... Odpowiedz Link Zgłoś
monisio3 Re: nie oceniam ksiazki po okladce 25.03.09, 14:17 ale ta dziewczyna wcale nie jest miła, a mamusia za wszelka cenę chce aby jej córka właśnie w tej klasie ma zostać! Odpowiedz Link Zgłoś
el_la Re: nie oceniam ksiazki po okladce 25.03.09, 14:34 No wybacz, czy to znaczy, że łobuzerka ma zatriumfować. Można kogoś nie lubić, ale każdy jest godny szacunku. Właśnie moje dzieci przebijają się przez system edukacji i kilka razy spotkałam się z sytuacjami kiedy to dzieci spokojne/wrażliwsze/dobrze uczące się/mniej sprawne fizycznie znosiły upokorzenia bezwzględnych łobuzów lub zmieniały szkołę. Tak jak okrutne potrafią być dzieci, ciężko sobie nawet wyobrazić. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: nie oceniam ksiazki po okladce 25.03.09, 14:43 No. Tyle tylko, że tak było ZAWSZE. I to nie względem "specjalnych" dzieci, ale także tych "normalnych". "Dzieci nie są złośliwe, są złe". A sugerowanie, że szkoła może nagle to zmienić to chyba apel o obligatoryjnie podawanie dużych dawek diazepamu przed lekcjami. Odpowiedz Link Zgłoś
monisio3 Re: nie oceniam ksiazki po okladce 25.03.09, 19:57 nigdy nie byłam i nie będę za łobuzerką. ja czytam ta książkę od 1,5 roku (odnosząc się do tytułu wątku) siedzę w tym i widzę jak Agnieszka atakuje, a reszta dzieciaków stara się tego nie zauważać. ile moga udawać, że nic sie nie dzieje. Agnieszka na brak reakcji reaguje agrsją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ee Re: nie oceniam ksiazki po okladce IP: *.prochem.com.pl 25.03.09, 15:39 taaa.. a nigdy nie pomyslalas, ze twoje dziecko moze ci zupelnie inaczej przedstawiac sytuacje, zeby nie poniesc konsekwencji? ze swojej szkoly pamietam taka sytuacje. koniec koncow dziewczyna popelnila samobojstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
monisio3 Re: nie oceniam ksiazki po okladce 25.03.09, 20:16 sytuacje znam nie tylko ze strony mojego dziecka. mam częsty kontakt ze szkołą, bo się interesuję tym co się dzieje z moim dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koralikk Re: nie oceniam ksiazki po okladce IP: *.chello.pl 25.03.09, 16:09 o nie jest mila?? to zmienia postac rzeczy, takie niemile i do tego uposledzone bachory to nalezy prac az puchna. niech wie cholota gdzie jej miejsce i nie zabiera przestrzeni normalnym, zdrowym, milym dzieciom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hat Re: nie oceniam ksiazki po okladce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 16:20 To twoje dziecko jest nie miłe i zapisz je do psychologa.a matke zostaw w spokoju Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rys Re: nie oceniam ksiazki po okladce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 16:39 A co przeszkadza ci ta dziewczyna? bo jest inna? Ona tez była zdrowa i w jednej chwili z winy jakiegos bachora ma padaczkę.Twoje dziecko nie musi być do konca zdrowe.Dobrze ze rodzice w klasie mojego dziecka maja więcej oleju w głowie bo ty go nie masz wcale! Odpowiedz Link Zgłoś
monisio3 Re: nie oceniam ksiazki po okladce 25.03.09, 20:15 obyś trafiła kiedyś na taką Agnieszkę.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poznaniak Re: nie oceniam ksiazki po okladce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 14:31 Problem w tym, że ona nie jest nielubiana przez to, że jest chora tylko przez swój charakter! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uczennica Re: nie oceniam ksiazki po okladce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.09, 17:16 Tylko, ze Aga wydaje sie byc zdrowa w wiekszosci sytuacji ale tez bywa ze widac po niej jej "innosc". Moze glupio tak nazywac kogos innym, ale nie znam innego okreslenia patrzac na jej zachowanie. Agnieszka jest tak agresywna w pewnych sytuacjach ze normalna osoba by sie tak nie zachowala, ale to nie wyglada na padaczke, sprawa z padaczka jest przesadzona. Fakt, ze sie nie znam ale widze co ona robic i na co to wskazuje. Jest agresywna w sprawach, ktore by mnie nie ruszyly..raz nawet mnie walnela o byle co..a ja wtedy bronilam kolezanke i mi sie dostalo, ale juz tego nauczyciel nie wzial pod uwage...dobrze ze nie ma go juz w naszej szkole..A**** Odpowiedz Link Zgłoś
eskimojoe Re: nie oceniam ksiazki po okladce 25.03.09, 16:42 wiem, że w Polsce już są klasy do któch chodzi tylko intelektualna elita rozumiem, ze też byś chciała zeby Twoje dziecko uczyło się wśród tzw. "normalnych", inność budzi lęk? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ministrant Kolejny madry. Skad wiesz, ze Agunia nie jest bez IP: 60.29.19.* 25.03.09, 16:53 winy? Wcale nie jest taka bezbronna to niezla cwaniara, a jej matka druga Odpowiedz Link Zgłoś
eskimojoe Re: Kolejny madry. Skad wiesz, ze Agunia nie jest 25.03.09, 16:57 oj stary trochę lat żyje i mam porównanie wystarczy że widzę "co" wychodzi ze szkół po lekcjach a w szczególności z gimnazjów. jeszcze smarki pod nosem ale impra umpa umpa wódzia, jakiś joint to jest to. oj dziecko jeszcze niejednego kopa w dupsko zaliczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ministrant Re: Kolejny madry. Skad wiesz, ze Agunia nie jest IP: 60.29.19.* 25.03.09, 17:01 Tak latwo oceniac po pozorach. Wiedz ze wcale tak nie jest ze wszystkimi. Ta jej matka to wielka konfabulantka, przewrazliwiona, a jej corka powinna sie leczyc gdzies. Same od siebie wszystkich poodwracaly a teraz placz. I nie jestem twoje dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
eskimojoe Re: Kolejny madry. Skad wiesz, ze Agunia nie jest 25.03.09, 17:07 co jest pozorem? pijana 12 latka, którą miętosi inny gó...arz, chłopie jedno wiem jej agresywna postawa to OBRONA, ktoś kiedyś ją skrzywdził a wy nie potraficie i nie chcecie zaakceptować jej inności. Nie pasuje do waszego cool świata ot i cała filozofia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ministrant Re: Kolejny madry. Skad wiesz, ze Agunia nie jest IP: 60.29.19.* 25.03.09, 17:13 A skad wiesz, ze ja biore w tym udzial? Ja sie trzymam od takich spraw z daleka. Dziewczyna jest inna i sie nie nadaje. Powinna siedziec w domu az wyzdrowieje, bo poki co stwarza problemy sobie i otoczeniu. A jej matka dodatkowo wszystkich zraza Odpowiedz Link Zgłoś
eskimojoe Re: Kolejny madry. Skad wiesz, ze Agunia nie jest 25.03.09, 17:20 "Ja sie trzymam od takich spraw z daleka" czy nie uważasz, że obojętność wobec agresji to to samo co brać w niej udział? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ministrant Re: Kolejny madry. Skad wiesz, ze Agunia nie jest IP: 60.29.19.* 25.03.09, 17:22 A skad wiesz ze ona nie jest winna? Sama nastawila wszystkich przeciwko sobie ona sie nie nadaje do zycia w normalnej klasie. Chyba ze ja cofniesz do podstawowki Odpowiedz Link Zgłoś
eskimojoe Re: Kolejny madry. Skad wiesz, ze Agunia nie jest 25.03.09, 17:26 ale co - już pierwszego dnia w klasie kogoś walnęła, czy może jakiś "kapturek" z ostatniej ławki palną coś w stylu - ale zj..eb a klasa oczywiście w śmiech. i co to znaczy, że się już znudziło stawać w jej obronie i w ogóle po co to robić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ministrant Re: Kolejny madry. Skad wiesz, ze Agunia nie jest IP: 60.29.19.* 25.03.09, 17:32 Po pierwsze ona nie panuje nad swoimi emocjami, jest natretna, ma jakies wybuchy furii, sama atakuje innych i trzeba innych bronic przed nia. Nikt jej nie bije to jest obrona konieczna przed chora dziewczyna. A po jakims czasie juz po prostu kazdy reaguje na nia jak na alergie. Jej matka wszystkich by tylko oskarzyla, wszyscy ich nienawidza i chca jej pozabijac albo okrasc i tak bylo od poczatku. Wiec jak tak zle to niech sie wynosi do innej szkoly nikt nie bedzie plakal. Z poczatku wszyscy byli wyrozumiali ale teraz to juz za wiele Odpowiedz Link Zgłoś
eskimojoe Re: Kolejny madry. Skad wiesz, ze Agunia nie jest 25.03.09, 17:38 natrętna? a może była na początku ciekawa ale Wy oczywiście bleee z kimś takim nie gadam, ech szkoda słów, ciekawe kto jeszcze w tej klasie jest tak traktowany? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ministrant Re: Kolejny madry. Skad wiesz, ze Agunia nie jest IP: 60.29.19.* 25.03.09, 17:43 > natrętna? a może była na początku ciekawa ale Wy oczywiście bleee z kimś takim > nie gadam, ech szkoda słów, ciekawe kto jeszcze w tej klasie jest tak traktowan > y? Jasne ty wiesz swoje. Jak ktos ma problemy to sie leczy, w dodatku te problemy to wina jej matki (nie wiem ktora gorsza), moze spojrzec na to z tej strony? Poza tym jak ktos ma cos z glowa to sie leczy, a nie wyzywa na otoczeniu (klasa) Odpowiedz Link Zgłoś
eskimojoe Re: Kolejny madry. Skad wiesz, ze Agunia nie jest 25.03.09, 17:49 ale ona nie ma nic z głową, ona ma padaczkę a to nie oznacza upośledzenia umysłowego. od samego początku traktowaliście ją jak chorą umysłowo tego jestem pewien. nie pasuje do waszej koncepcji i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ministrant Re: Kolejny madry. Skad wiesz, ze Agunia nie jest IP: 60.29.19.* 25.03.09, 17:51 Mylisz sie, traktowano ja normalnie dopoki nie zaczela sie zachowywac jak zwierze. Nie chodzi ze ma padaczke, ale ma tez cos z umyslem i to latwo wychodzi. Sam bys sie przekonal, bo mi nie uwierzysz. Ale ten artykul to stek klamstw, a wszystko co sie dzieje to wina Agnieszki i jej matki Odpowiedz Link Zgłoś
eskimojoe Re: Kolejny madry. Skad wiesz, ze Agunia nie jest 25.03.09, 18:02 "Dogadac z ta wykolejona i jej matka jeszcze gorsza? Nie wiesz co gadasz" to Twój cytat - podobno jesteś dobrym uczniem, dla Ciebie osoba z padaczką = wykolejona, gratuluję Twoim nauczycielom i Tobie też Odpowiedz Link Zgłoś
zycie-jest-zabawne Re: Kolejny madry. Skad wiesz, ze Agunia nie jest 25.03.09, 18:44 czy tak trudno zrozumiec, ze padaczka nie ma tu nic do rzeczy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
eskimojoe Re: Kolejny madry. Skad wiesz, ze Agunia nie jest 25.03.09, 19:38 oczywiście że ma, to jest pewnego rodzaju inność, dla nich inność jest czymś gorszym i tak "inność rodzi złość" Odpowiedz Link Zgłoś
zycie-jest-zabawne Re: Kolejny madry. Skad wiesz, ze Agunia nie jest 25.03.09, 21:57 zalozmy.. masz sasiada ( bez jednej reki i bez jednej nogi) codziennie rano jak wychodzisz z domu, przez okno rzuca w Ciebie jajkami.. masz ochote goscia udusic!!! na co slyszyssz "taaak nie lubisz go, bo jest kaleka! bo jest inny, bo nie ma reki i nogi!" :) NIE kur... bo rzuca we mnie jajkami!!! dobra, ja wiem swoje, jestes uprzedzony do kaleki, itd.! dlaczego tak trudno zrozumiec, ze Agnieszka z epilepsja, czy bez, z garbem, jednym okiem, trzecim uchem, czy inna przypadloscia jest poprostu malo przyjemna osoba!!! ze jest zlosliwa, infantylna, wredna? (moze to byc spowodowane tym, ze pare lat spedzila w domu z mamusia zamiast z rowiesnikami, ze jest to forma obrony itd., ale nie w tym rzecz!) chodzi o fakt, ze nie jest ona takim biednym anioleczkiem jakim przedstawia ja mamusia! mysle, ze to samo mialoby miejsce gdyby Agnieszka nie chorowala! ale kogo zainteresowalby wtedy ten artykol! :) Odpowiedz Link Zgłoś
eskimojoe Re: Kolejny madry. Skad wiesz, ze Agunia nie jest 26.03.09, 16:03 czyli według Ciebie na 100 procent wina leży po jej stronie. ktos musiał zacząć. obstawiam, że to klasa a nie ona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Kolejny madry. Skad wiesz, ze Agunia nie jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 16:09 nie bede sie tu klucic jak dziecko " ale to ona zaczela". pewno, klasa tez dokladala oliwy do ognia. lecz do bylo odpowiedzia na jej zachowanie. ciekawe, dlaczego zadne inne dziecko nie jest tak "dreczone" jak ona? do tej klasy tez od poczatku roku doszlo dwoch uczniow i jakos sa w dobrych kotaktach.. nie potrzebnie odrazu przyszla do gimnazjum gdzie wszyscy sie znali a ona tu sama przyszla. najpierw powinna pojsc do integracyjnej szkoly/klasy. Odpowiedz Link Zgłoś
monisio3 Re: Kolejny madry. Skad wiesz, ze Agunia nie jest 25.03.09, 22:43 ludzie! o padaczce wiemy dopiero z artykułu! Odpowiedz Link Zgłoś
eskimojoe Re: Kolejny madry. Skad wiesz, ze Agunia nie jest 26.03.09, 16:04 czyli z góry założyliście, że jest nienormalna. brawo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc Re: Kolejny madry. Skad wiesz, ze Agunia nie jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 19:14 Co ty bredzisz? banda hołoty zneca sie nad dziewczyna , matka broni dziecka i co one sa winne.ona jest ofiara a ty katem Odpowiedz Link Zgłoś
monisio3 Re: Kolejny madry. Skad wiesz, ze Agunia nie jest 25.03.09, 22:41 ludzie ! od początku nikt nie wiedział o padaczce! dziś sie o tym dowiedzieliśmy z wyborczej! a tak na marginesie psycholog chciał pomóc w zniwelowaniu różnic pomiędzy nią a resztą środowiska, spowodowanych 3-letnią izolacją od otoczenia. mama się nie zgodziła! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Kolejny madry. Skad wiesz, ze Agunia nie jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.09, 00:14 Skąd tyle jadu w tobie dziewojo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc Re: Kolejny madry. Skad wiesz, ze Agunia nie jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 19:11 wyrazy współczucia dla rodziców twoich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc Re: Kolejny madry. Skad wiesz, ze Agunia nie jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 19:04 znam ta rodzine i z reka na sercu to kulturalni ludzie i spokojni aż za bardzo.Po 1,5 roku każdemu puszczaka nerwy Odpowiedz Link Zgłoś
monisio3 Re: Kolejny madry. Skad wiesz, ze Agunia nie jest 25.03.09, 22:35 na pewno pozorem nie jest trzeźwa Agnieszka miętoląca genitalia kolegów z klasy wbrew ich woli! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc Re: Kolejny madry. Skad wiesz, ze Agunia nie jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.09, 00:17 co za plugawy język?! czy ty wiesz co piszesz?! Stek kłamstw!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc Re: Kolejny madry. Skad wiesz, ze Agunia nie jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 19:07 I dobrze nie chciałabym miec takie dziecko jak ty . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ona Re: Kolejny madry. Skad wiesz, ze Agunia nie jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.09, 17:24 Tak na prawde nie do konca Aga jest cwaniara tylko tu glownie matka jest cwaniara. Tylko ze mi sie wydaje jest cwaniarzenie sie nie oplaci bo prawda wyjdzie na jaw tak jak wyszla w sadzie-nie zgodnosc zesznan Agi na policji i w sadzie-tu i tu podala ine zeznania. Czyzby mama jest kazala mowic cos innego??Nie wiadomo..Media to najlepszy sposob na rozglosnienie sprawy ale czy najlepszy na jej wygranie? Niestety w mediach bywa tak ze jesli podasz cos np do gazety a jest klamstwem to w naszych swiadomosciach zostaje ta pierwsza wersja w tym przypadku wersja mamy Agi.i teraz wiekszosc jest przeciwko nam-uczniom..tak to bywa..nawet jesli to my mamy racje i my mowimy prawde..bo skad mama Agi mogla wiedziec co sie dzieje w szkole??Nawet nauczycielom nie wierzy ze jej coreczka zachouje sie niegrzecznie i agresywnie..hmm...mozna nad tym ubolewac..mam nadzieje ze sprawa szybko sie rozwiaze i wyjdzie cala prawda na jaw..ja prawde znam..wiec nie musze sie obawiac:) Odpowiedz Link Zgłoś
morane Re: nie oceniam ksiazki po okladce 25.03.09, 17:14 > tylko niech czasami nie zaczyna pierwszego dnia w nowej klasie wprowadzona za > raczke przez mamusie, przedstawiajaca ja "To jest Agnieszka, moja ukochana > corunia, jest troche uposledzona, ale niech tylko ktores z was ja zaczepi, to > bedzie mialo ze mna do czynienia" No właśnie, coś mi się wydaje że troskliwa mamusia właśnie tak się zachowuje. Nie zdaje sobie sprawy, że to jest równoznaczne z zawieszenie córce na szyi tabliczki z napisem "jestem ofermą" Obawiam się, że "Matka Walcząca" nic nie wywalczy, a tylko córce zaszkodzi. Moja siostra też zmieniała szkołę, bo nie mogła się z klasą zintegrować Akurat chodziło tu o to, że wyjeżdżała często do ojca za granicę gdzie również chodziła do szkoły. Klasa i nauczyciele nie lubili jej, bo na lekcjach angielskiego, który dobrze znała, albo czytała sobie ksiązkę albo poprawiała nauczycielkę ( twierdziła że "Pani" słabo mówi po angielsku :-) ). Rozwiązaniem była właśnie zmiana szkoły. W nowej klasie, pouczona że nie należy zbytnio szpanować wiedzą i poprawiać nauczycieli szybko znalazła grono przyjaciół. Agnieszka nie jest inwalidką - miałem w szkole kolegę z padaczką, funkcjonował normalnie, wszyscy wiedzieliśmy że ją ma, sam nam mówił co zrobić gdyby miał atak - ani małym dzieckiem - 15-to latka może sama wsiąść w autobus i pojechać do szkoły. Wiele nawet młodszych dzieci tak robi. Szanowna Pani Mamo - proszę nie mówić o córce, że jest ofiarą. Jeśli będzie to teraz cały czas słyszeć, to w to uwierzy i zostanie ofiarą na całe życie. Eskalacja agresji nie jest dobrym pomysłem na znalezienie córce przyjaciół. Nie można nikomu kazać, żeby kogoś lubił, pod groźbą czegokolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
monisio3 Re: nie oceniam ksiazki po okladce 25.03.09, 22:47 sęk w tym, że Agnieszka od wielu lat słyszy w domu, że jest ofiarą.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc Re: nie oceniam ksiazki po okladce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.09, 00:15 Mieszkasz z nia czy stoisz pod balkonem? Odpowiedz Link Zgłoś
monisio3 Re: nie oceniam ksiazki po okladce 27.03.09, 10:20 nie, wystarczy, że Agnieszka mówi o tym w szkole.. Odpowiedz Link Zgłoś
majkajon Re: Szkolny koszmar Agnieszki 25.03.09, 01:35 W takich przypadkach cuda czyni zmiana dyrekcji szkoly. Jak dyrektor jest dyrektorem, a nie urzednikiem, to nagle nauczycielom zaczyna sie chciec rozwiazywac problemy wychowawcze w klasie. Co szkola zrobila w tej sprawie oprocz stwierdzenia, ze dziecko niepelnosprawne jest dzieckiem trudnym? Wystosowala reklamacje do matki? Odpowiedz Link Zgłoś
zycie-jest-zabawne a ja i tak uwazam, ze to nie wina szkoly :) 25.03.09, 02:07 mysle, ze "uposledzenie" Agnieszki jest tu najmniejszym problemem, gorzej z "uposledzeniem" Panie Eli K. nazywanej dalej mamusia :) moim zdaniem, zmiana dyrekcji nic tu nie zmieni :) jak i zmiana nauczycieli, czy zmiana uczniow, dopoki Mamusia nie przestanie niankowac uposledzonej coreczce i "reklamowac" jej! "Uprzedzałam, że córka jest niepełnosprawna, uczy się dobrze, ale czasem nad odpowiedzią myśli dłużej niż inni. Może też mieć kłopoty z nawiązaniem kontaktów z rówieśnikami" Mysle, ze wynika to z mamkowania, wychowania i tego jaka osoba jest Agnieszka. W tej szkole nic juz nie zdziala (opinie sobie wyrobily, obie, mamusia i corka), upieranie sie przy zostawieniu Agnieszki w tym gimnazjum jest bledem i osobista walka mamusi, ktora dziewczynie na dobre nie wyjdzie, a tylko utwierdzi w przekonaniu, ze jest dziwna i nielubiana!!! Agnieszko K. zmien swoje podejscie, zostaw mamusie w domu, przenies sie do innej szkoly i moze bedzie dobrze ;) "moze" bo to zalezy od Ciebie! :) hehe, ale psychoanalityk mi sie wlaczyl ;P Odpowiedz Link Zgłoś
majkajon Myslisz? Trudno zauwazyc 25.03.09, 02:39 Co w tym dziwnego, ze dziecko przez 3 lata izolowane od rowiesnikow przez chorobe (padaczka pourazowa) ma problemy z nawiazaniem normalnych kontaktow z grupa? Wiesz cos o padaczce i jej leczeniu? 4 usmieszki w jednym poscie twoim zdaniem nie swiadcza o infantylizmie? Odpowiedz Link Zgłoś
zycie-jest-zabawne Re: Myslisz? Trudno zauwazyc 25.03.09, 03:10 majkajon napisała: > Co w tym dziwnego, ze dziecko przez 3 lata izolowane od rowiesnikow przez > chorobe (padaczka pourazowa) ma problemy z nawiazaniem normalnych kontaktow z g > rupa? > > Wiesz cos o padaczce i jej leczeniu? -Mysle :) ze nie ma w tym nic dziwnego! -Mysle rowniez, ze wiem o padaczce duzo wiecej niz Ci sie moze wydawac.. Nie jest to przypadlosc czyniaca z cierpiacego na nia, przyglupa, czy czlowieka, ktoremu brakuje piatej klepki! Uposledzenie spoleczne, to juz kwestia nastawienia samego chorego.(mowie tu o epilepsji, a nie urazie, ktory mogl uszkodzic mozg) Ale z tego co mowi mama Agnieszki i fakt, ze nie chodzi do szkoly specjalnej, swiadczy raczej o tym, ze z jej glowa wszystko gra. Sama piszesz "..ze dziecko przez 3 lata izolowane od rowiesnikow.." co sugeruje mi, iz w tym wlasnie upatrujesz jej problemow. Calkowicie sie z Toba zgadzam :) ale dopisalbym tutaj nadopiekunczosc matki i.. chyba poprostu charakterek samej Agnieszki (choc moze to byc rodzaj obrony przed atakami rowiesnikow). Epileptykiem byl Sokrates, Napoleon, Fiodor Dostojewski, nie robmy wiec z Agnieszki osoby przyglupiej, albo uposledzonej umyslowo! Odpowiedz Link Zgłoś
majkajon Re: Myslisz? Trudno zauwazyc 25.03.09, 08:56 Mysle, ze myslenie przychodzi ci z wieeelkim trudem. Agnieszka w rozwoju spolecznym zatrzymala sie na etapie dziewieciolatki, a szkola nie zrobila nic, by pomoc jej dojrzec i odnalezc swoje miejsce w grupie. Wiec nie pisz bzdur, ze uposledzenie spoleczne wynika z nastawienia chorego. A ty traktujesz ja jak wredna mlodsza siostre, ktorej trzeba dokopac, jak rodzice nie widza. Chodzisz razem z nia do klasy? Taaaa, wiem, ze rodzic, ktory broni swojego dziecka w szkole to jakis popieprzony jest. Matka powinna przychodzic do szkoly i kajac sie przed nauczycielami, ze jej dziecko sobie nie radzi w grupie, bo przeciez wskazania do indywidualnego nauczania to tak latwo zalatwic. Kazdemu daja, nawet na grype. Szkoda, ze tobie na glupote nie dali. Przydaloby sie ciebie odizolowac na jakis czas. Odpowiedz Link Zgłoś
zycie-jest-zabawne Re: Myslisz? Trudno zauwazyc 25.03.09, 18:07 skad w Tobie tyle nienawisci? w kazdym poscie probujesz mnie obrazic :) "Mysle, ze myslenie przychodzi ci z wieeelkim trudem.", "Szkoda, ze tobie na glupote nie dali. Przydaloby sie ciebie odizolowac na jakis czas." :) nie ukrywam, ze czytanie tego naprawde mnie bawi :) az widze jak tupiesz ze zlosci nozkami, czytajac moj kolejny post. ;] reasumujac nasza dyskusje :) (pomijam to czy Agnieszka w kontakcie jest mila, czy raczej niemila osoba) Ty uwazasz, ze Agnieszka w "rozwoju spolecznym zatrzymala sie na etapie dziewieciolatki" i jest to problem szkoly, nauczycieli i jej rowiesnikow z klasy. Moim zdaniem (uposledzonego spolecznie przyglupa, ktory ewidentnie dziala Ci na nerwy ;) ) Problem tkwi rowniez w Agnieszce (dziecku nadopiekunczego rodzica, ktore kilka lat spedzilo w domu z mama, zamiast w towarzystkie rowiesnikow). i pomysly jak pomoc: Ty -zostac w tej szkole -zmienic dyrekcje -zmienic nauczycieli -zmienic uczniow ja -zmienic siebie -zmienic szkole (nowy grunt, nowi ludzie) Odpowiedz Link Zgłoś
majkajon Re: Myslisz? Trudno zauwazyc 26.03.09, 17:27 Mylisz sie, nie tupie ze zlosci nozkami. > Ty uwazasz, ze Agnieszka w "rozwoju spolecznym zatrzymala sie na etapie > dziewieciolatki" i jest to problem szkoly, nauczycieli i jej rowiesnikow z klasy. To jest problem szkoly, a przede wszystkim problem dyrekcji, wychowawcy klasy, pozostalych nauczycieli. W tej wlasnie kolejnosci. Poczytalam troche na forum gimn. 24 na nk. Tak, jak przypuszczalam od samego poczatku, jest grupka uczniow, ktorzy systematycznie dokuczaja Agnieszce. Zebarania z rodzicami, spotkania z pedagogiem itp. nic nie dadza, jezeli nie ustawi sie do pionu tych kilku osob. Szkola sobie odfajkowuje "dzialalnosc", a konflikt nadal nie jest rozwiazany, bo doroslym zabraklo rozsadku i madrosci. Uwazam, ze uczniowie nie powinni wiecej sie wypowiadac na forum, bo tu zawiedli dorosli. Jestescie zgraja (sorry za wyrazenie ;)) fajnych dzieciakow, ale wam najbardziej w tej sprawie brakuje dystansu i doswiadczenia - i to jest calkowicie normalne. > i pomysly jak pomoc: > > Ty > -zostac w tej szkole > -zmienic dyrekcje > -zmienic nauczycieli > -zmienic uczniow Uwazam, ze dyrekcja szkoly ewidentnie sobie nie radzi. Nauczyciele wszedzie sa tacy sami. Przy madrym dyrektorze zachowuja sie madrze i odpowiedzialnie. Jezeli dyrekcja zajmuje sie tylko papierkami i sprawozdawczoscia, w szkole do glosu dochodza ploteczki z pokoju nauczycielskiego i palarni. Wtedy grono pedagogiczne nie jest niczemu winne i do zadnej odpowiedzialnosci sie nie poczuwa, bo to przeciez matka taka i owaka. Matka na pewno nie jest bez winy, ale jej zachowaniu tez sie nie dziwie. Matka do szkoly nie chodzi i nie widzi tego, co jej corka w szkole robi. Jezeli w szkole slyszy tylko liste pretensji, a od corki slyszy co innego, to komu ma wierzyc? Jezeli czlowiek ma zmienic siebie, to trzeba mu w tym pomoc. Za bardzo tej pomocy tu nie widze. Jezeli chodzi o zmiane szkoly, to uwazam, ze to bylby dobry pomysl. Ta szkola zawiodla na calej linii. Szkola dopuscila do antagonizmu miedzy matka uposledzonego dziecka a pozostalymi rodzicami. Do tego absolutnie nie wolno bylo dopuscic. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: a ja i tak uwazam, ze to nie wina szkoly :) 25.03.09, 09:33 > mysle, ze "uposledzenie" Agnieszki jest tu najmniejszym problemem, gorzej z > "uposledzeniem" Panie Eli K. nazywanej dalej mamusia :) Kto tu jest infantylny? Jeszcze wyżej ktoś wyskoczył z kaską (pewnie dlatego, że pieniążki już nie są takie kul i trendy) widząc winę u ofiary i jej matki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: whz Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.icpnet.pl 25.03.09, 14:28 Byłam uczennicą tej szkoły, niestety o p Zarembie-Ślachciak dobrego słowa powiedzieć nie można - charaktryzowała ją wyniosłość, pogarda, nie interesowała się ani uczniami ani problemami w szkole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 16:43 To tłumaczy wszystko.Bez komentarza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ministrant Raczej zdrowy rozsadek IP: 60.29.19.* 25.03.09, 16:56 I nie sluchanie sie histeryczek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 25.03.09, 02:31 Bronię Pani dyrektor:przez 1,5 roku "infatylności" Agnieszki robiła co w jej mocy,a że jeno słabą niewiastą jest? Ggyby ucznia z urazem kręgosłupa /nabytym w szkole/ "koledzy" wraz z wózkiem spuścili dla draki po schodach-też by niewiele mogła zrobić. Winna jest "nadopiekuńcza" mama która już po 15 miesiącach nieustannych rozmów/interwencji/u szkolnych pedagogów,psychologa i Pani dyrektor nagle poleciała do Gazety. Wywalić Agnieszkę do innej szkoły /jak radzi uczony pan profesor/ ...niech się huligani i Pani DYREKTOR cieszy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.icpnet.pl 25.03.09, 05:17 Cała wina po stronie infantylnej zupełnie nie dającej rady z dzieckiem MATKI. Dziewczyna bardzo chce kontaktować się z rówiesnikami ,jest głodna przyjaźni.Niestety krytyczna i negująca WSZYSTKO POSTAWA MATKI powoduje,że nie moze nawiązać zdrowych relacji z rówiesnikami.Zaczepia,obraża ,SAMA kopie i bije,sama jest autorką WULGARNYCH ZACZEPEK wobec kolezanek i kolegów. WIDOCZNIE TO TYLKO Z NA Z DOMU> Zaden psycholog, żadna szkoła tego nie przeskoczy ,gdy CHORA MATKA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uzurpator Puknij się w ten pusty łeb IP: *.chello.pl 25.03.09, 08:47 Takie zachowania to choroba tego miasta. Poznaniacy są tak zadufani w sobie, tak odizolowani od cywilizacji, że wydaje im się, że jedna chora dziewczynka mogłaby zaburzyć ich jedynie słuszną egzystencję. Pół mojej (nabytej drogą małżeństwa) rodziny pochodzi z właśnie z Poznania i okolic. Mam też paru znajomych. I nie rozumiem, dlaczego oni tak nienawidzą ludzi słabszych, zniedołężniałych, niepełnosprawnych i każdego, kto nie pochodzi z ich "pięknego miasta". Tak też wychowują swoje dzieci. Oni pojęcia nie mają, co to integracja czy tolerancja. Straszliwy zaścianek. Odpowiedz Link Zgłoś
zycie-jest-zabawne Re: Puknij się w ten pusty łeb 25.03.09, 18:42 no niezle :) ostatnio bedac na zachodzie, slyszalem rozmowe polskiej rodzinki, a konkretnie komentarz czarnej ekspedientki (z faktycznie brzydka cera), "ale ci murzyni maja straszna cere" :D no ryczec sie chce! to jakby ktos ogladajac zdjecie naszego prezydenta stwierdzil, ale ci polacy sa niscy! wspolczuje takiej rodziny (polowy) :) osobiscie znam jednego warszawiaka, bardzo wporzadku gosc, ale czy wszyscy sa tacy? Odpowiedz Link Zgłoś
monisio3 Re: Puknij się w ten pusty łeb 25.03.09, 21:27 PUŚCIC POZNAŃ Z DYMEM!! jak mogłas się związać z Poznaniakiem? fuj.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gad Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 16:41 Znam matkę i jest uosobieniem dobra i wysokiej kultury.Jest delikatna i nie pozwole jej obrazać.Wara od mamy Agi. Odpowiedz Link Zgłoś
monisio3 Re: Szkolny koszmar Agnieszki 25.03.09, 21:29 widzę, że według Twojej miary łaskotanie za uchem to to samo co przywalenie kijem w łeb.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.icpnet.pl 25.03.09, 05:32 Agnieszka jest spragnioną kontaktów z rówiesnikami dorastającą dziewczyną.Miałam okazję obserwować podczas przerwy jej zachowanie. Nikt nie zwracał na nią uwagi gdy chodziła po boisku pokrzykując głośno"ku...", "chu...". Dojrzewająca przerosnięta dziewczyna- pomyślałam,sama mam chlopca.Nie znalazła osoby do rozmowy ,więc ruszyła w kierunku mniejszego chlopaka i z całej siły rzucila w niego cięzkim plecakiem i zaczęła OKLADAC go kurtką, a nastepnie polozyla sie na nim i ściskała go POKRZYKUJĄC " ru... mnie". WULGARNE SLOWA latwo przechodzily jej przez gardlo.Dziewczyna jest samotna, a matka ,zgorzkniala kobieta jej nie pomaga,... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alicja Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.chello.pl 25.03.09, 08:57 Coś się tak przyczepił do tego dziecka? Skąd ta nienawiść i jad w stosunku do osoby chorej, nie do końca świadomej swojego postępowania, odizolowanej i osamotnionej? Funkcjonowanie w społeczeństwie polega na różnorodności, a od ciebie dosłownie śmierdzi faszyzmem. Kaleki do zakładów zamkniętych, staruszków do eutanazji, a cudzoziemców odesłać na Madagaskar? Wstyd mi za ciebie, choć pewnie masz raptem 15 lat i gó... wiesz o życiu, ale jazgoczesz jak wściekły pies. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ministrant Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: 60.29.19.* 25.03.09, 16:59 Nic nie wiesz. Nie wiesz kogo bronisz. Ta dziewczyna ma problemy ona sie nie nadaje do normalnej szkoly. A jej matka to koszmar wszystkich uczniow, leci na skarge o byle g.... a jej coreczka jest wiecznie niewinna. A tak oczywiscie nie jest Odpowiedz Link Zgłoś
monisio3 Re: Szkolny koszmar Agnieszki 25.03.09, 21:33 ..no właśnie , co się tak czepiasz? jak juz będziesz miała 30 lat i zobaczysz na ulicy jak ktoś bije słabszego to pomyśl: "cóż, napewno jest nieświadomy swego postępowania, odizolowany i osamotniony".. a potem idź dalej.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosia Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 16:33 Co tam robiłas na boisku?spacerowałaś ? Na odległośc śmierdzi że to kłamstwo pisane na zamówienie.Boze przebacz.Jak mozna tak opluwac ofiare?! Odpowiedz Link Zgłoś
monisio3 Re: Szkolny koszmar Agnieszki 25.03.09, 21:35 hmm. przeważnie uczniowie w czasie przerwy znajduja sie na boisku szkolnym.. jakby ktoś nie wiedział.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ojciec Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.icpnet.pl 25.03.09, 06:38 Byłem na zebraniu rodziców, na którym matka Agnieszki pokazała swoje oblicze. To była erupcja nienawiści do świata i ludzi ze strony tej zgorzknialej kobiety.Ona walczy ,ale czy w ten sposob dzieci polubią kolezanke? Na uszach mogą stawac w szkole i tak nic nie zrobią ,bo chory dom.Ta pani nie chce ,zeby córka dobrze funkcjonowala w klasie, ona chce walczyć, a my chcemy spokoju dla naszych zaczepianych przez Agnieszke i bitych przez nią dzieci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norbert222 Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.superkabel.de 25.03.09, 07:42 -moja wypowiedz na ten temat jest ponizej ,przerazajace ze Pan tak to odbiera i chyba reszta tez wiekszosc i bezsilna jednostka nawet jak agresywna .Wszystkich Panstwa interesuje spokoj bo przeciez to nie dotyczy Pana dziecka ,modlitwa w kosciele najlepiej aby wszyscy widzieli jacy my jestsmy szlachtni i dobrzy ale prawdziwe oblicze Panstwa i brak wiedzy toeranci dotyczacych tkich ludziuwidacznia sie wlasnie w konkretnych sytuacjach ,jacy rodzice takie i dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.09, 00:20 znam ta osobę i zaświadczam ze ma duzo taktu i wysoka kulture ale na zebraniu była jedna na kilkunastu rodziców.Widząc nienawiśc kazdemu puszczaja nerwy nawet tym opanowanym. Odpowiedz Link Zgłoś
patryszka121 Szkolny koszmar Agnieszki 25.03.09, 06:42 To jest bulwersujące !! Może jedynym rozwiązaniem jest zmienić dyrekcję, pedagoga i kilku nauczycieli ? Ale tego nikt nie bierze pod uwagę, nie wiem dlaczego ? Bo łatwiej przenieść dziecko do innej, potem jeszcze innej, i jeszcze innej szkoły ? Nikt nie ma na względzie dobra dziewczynki ? Ona została okaleczona w szkole, nie w dyskotece, czy innym tego typu miejscu !! Ale co ja sie dziwię, przecie to POLSKA właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
tsuranni niemozliwe, przecież to katolickie dzieci 25.03.09, 07:14 chodzą na religię i do kościoła, a nawet jeśli coś przeskrobią, to przecież się wyspowiadają... Czego wy od nich chcecie? Znowu mamy do czynienia z prześladowaniami religijnymi biednych uciśnionych katolików! Skandal! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moher Re: niemozliwe, przecież to katolickie dzieci IP: *.gprs.plus.pl 25.03.09, 07:25 Raczej są to dzieci takiej bolszewi jak ty (patrz: twoj slogan pod wpisem). Żałosne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wezuwiusz Re: niemozliwe, przecież to katolickie dzieci IP: *.solarme.pl 25.03.09, 08:58 a znasz dokładnie te dzieciaki co to robiły chłopku roztropku ? i taki jest pożytek, że uczą czytać i pisać takich kretynów jak ty, a może to były czerwone czekisty jak ty i twój patron Morozow ? toż mamy radnych i posłów z SLD. taka sama prawda jak twoja jełopie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sarno$$ Re: niemozliwe, przecież to katolickie dzieci IP: 195.117.122.* 25.03.09, 13:03 hehe i znowu czas na przypomnienie slowa ironia;) i mam nadzieje ze zdajesz sobie sprawe ze ktos kto nie lubie pis nie jest automatycznie komunista? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Donald Re: niemozliwe, przecież to katolickie dzieci IP: *.solarme.pl 25.03.09, 14:16 hehehe, a gdzie ty widzisz słowo PiS ? pewnie już wszędzie je widzisz, inteligencie z bufetu uczelnianego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sarno$$ Re: niemozliwe, przecież to katolickie dzieci IP: 195.117.122.* 25.03.09, 14:40 no tak ja student pasozyt spoleczenstwa=D koniec przerwy wracaj do lopaty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Donald Re: niemozliwe, przecież to katolickie dzieci IP: *.solarme.pl 25.03.09, 15:25 jasne pierwszy ze wsi na studia wyjechałeś to i myślisz, że wszyscy inni przy łopacie robią. pozdrów mamę i tatę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sarno$$ Re: niemozliwe, przecież to katolickie dzieci IP: 195.117.122.* 25.03.09, 15:34 ze wsi?:| spoko widze ze wiesz wiecej o mnie ni ja fajnie:) moich rodzicow w to nie mieszaj bo do piet im nie siegasz prostaczku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Donald Re: niemozliwe, przecież to katolickie dzieci IP: *.solarme.pl 25.03.09, 18:32 pewnie w końcu wychowali STUDENTA, pierwszego w rodzinie, to ci sukces ... nawet w mieście na internecie pisze ... PAN całą gębą, a ina Platformę głosuje to Jewropejczyk panie, a jak na kościół i PiS pluje ... no kwiat powiatu normalnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sarno$$ Re: niemozliwe, przecież to katolickie dzieci IP: 195.117.122.* 25.03.09, 18:48 daj sobie spokoj jeszcze raz zachecam do czytania calych postow i wtedy bedziesz wiedzial skad moja wypowiedz na temat pis'u. jak narazie piszesz to co moglbys w kosciele uslyszec no widzisz wychowali studenta bo sami sa po studiach a ciebie w ogole nie wychowali a budynek uczelni widzieli tylko po zajeciach gdy kible myli pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sarno$$ Re: niemozliwe, przecież to katolickie dzieci IP: 195.117.122.* 25.03.09, 14:48 a i btw zacznij czytac posty od poczatku do konca to przynajmniej bedziesz wiedzial o czym mowa:) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ministrant Akurat ci co traktuja wiare na serio IP: 60.29.19.* 25.03.09, 17:05 nic by jej nie zrobili. A poza tym sama tez jest prowokatorka , a jej matka przesladuje wszystkich wokolo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norbert222 Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.superkabel.de 25.03.09, 07:29 Mieszkam na stale poza Polska jestem pracujaca kobieta wyksztalcenie wyzsze mam staly kontakt z Polska napisalm to po to aby ludzie poznali poglady grupy ludzi z tego srodowiska niestety nie wypada dobrze choc duz o Polsce mozna mowic pozytywnych opini ale nie natemat traktowania zwierzat ,rasizmu i ludzi niepelnosprawnych fizycznie czy nawet w niewielkim stpniu psychicznie najleprzy przyklad to ten artykul szkola sobie nieradzi traktujac dziecko jak pileczke ,problemy byly zawsze tylko tacy ludzie w spoleczenstwie dawniej nieistnieli a dzisiaj bez odpowiedniego przygotowania nauczyciolm pozostaje intuicja moze i nawet dobre checi ale to jest tez i sprawa rodzicow pozostalych dzieci gdzie spewnoscia kazdy jest religijny i rodzice i dzieci szkoda tylko ze przy tym polskimw duzej mierze fanatyzmie religinym zabraklo miejsca na czlowieka na jego odmiennosc .Polska to kraj w ktorej rzadza klerycy o roznym stopniu moralnosci ,przewarznie biznesmeni w sutannach nie ma miejsca w szkolach dla dzieci w roznym stopniu chorych czy o innym wyznaniu.Przerazajaca rzeczywistosc ile jeszcze musi uplynac czasu aby mentalnosc ludzi sie zmienila.Pozdrawiamy/ bo nie tylko jestem sama w trakcie tego pisania/mame dziecko ktore tu jest najwazniejsze i wszystkich ludzi ktorzy efektywnie pomoga ,zmiana szkoly to nie najlepszy pomys ,niezapominajcie Panstwo ze nawet przy obronnej agresywnej moze nieraz postawie dziecka chorego to ono jest ofiara i chyba nie musi uciekac przed oprawcami dla swietego spokoju grona pedagogicznego w tej szkole.Podaje swojego e-mail na poczcie polskiej nie jestem anonimowa osoba norber222@interia.eu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.sec.fi 25.03.09, 08:10 Popierwsze trzeba zwolnic dyr. szkoly za takie glupie wypowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mama Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 08:19 tak najpierw dyrektorke.ale kto jest winien te dzieci to nie są maluchy które nie wiedzą że robią źle,właśnie one to robią bo chcą tak robić taka jest teraz mlodzież bo im nie wolno nic powiedzieć zaraz strasza rodziców policja a i rodzice są winni bo bronią dzieci w sytuacjach w których powinny ponieść kare.wstyd żeby dziecko przechodziło takie tragedie w szkole i nikt nic nie robi tylko obwiniaja matke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pedagog Jest rozwiązanie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.09, 09:51 I mogę zapewnić, że sprawdzone - pięknie zadziałało np. w przypadku Ani chorej na schizofrenię w jednym z wrocławskich liceów. Wymaga ono jednak bardzo dużego wysiłku, również organizacyjnego, ze strony dyrekcji, nauczycieli i rodziców. W duży skrócie nasz "sposób" wyjścia z sytuacji konfliktu między gorzej przystosowanym dzieckiem, a resztą klasy wygląda tak: Każdy uczeń w klasie musi spędzić z Agnieszką 3 dni. Nie pod rząd, kolejno. Przed każdym "dyżurem" ma mieć przeprowadzoną rozmowę z własnymi rodzicami i z pedagogiem/psychologiem szkolnym, w trakcie której wspólnie zastanowią się, jak uprzyjemnić Agnieszce dzień (o czym rozmawiać, czy w coś zagrać, etc.), czego nie wolno robić w kontaktach z nią, jak ja bronić przed zaczepkami innych uczniów i innych uczniów przed nią oraz jak reagować na wprawiające w zakłopotanie zachowania. Taki "dzień" nie kończy się wraz z ostatnim dzwonkiem - po nim Agnieszka i opiekujący się nią danego dnia uczeń najpierw zdają relację pedagogowi, a potem razem idą do domu ucznia, gdzie czeka mama Agnieszki i rodzice dyżurnego - im też zdawana jest relacja (przy Agnieszce, żeby mogła sprostować, jeśli dany uczeń sie nie wywiązał). W ten sposób na wszystkie strony wywierana jest dosyć mocna i rosnąca z każdym dniem presja, żeby właściwie się zachowywały. Łatwo obliczyć, ze przy zwykłej liczebności klasy cały "cykl" trwa trzy dni. W najtrudniejszym przypadku musieliśmy go powtarzać trzy razy w ciągu trzech lat. Pozwala jednak przerwać spiralę zaczepek i wypracować nowe wzorce kontaktów (Agnieszki z rówieśnikami i ich z nią). Oczywiście, powiedzmy sobie szczerze, rodzice reszty klasy nigdy nie rzucają się ochoczo w wir takiego przymusowego ćwiczenia z integracji. I tu bardzo ważna jest rola dyrekcji, która twardo musi stać po stronie słabszego (nie mówię tu o sile fizycznej, tylko rozmiarze szkód psychicznych, jakie powoduje sytuacja), negocjować, stawiać ultimatum, jeśli trzeba, dawać wybór między wejściem do programu, a poważnymi sankcjami, włącznie z prokuraturą. Proszę, pamiętajcie, ze nawet jeśli Agnieszka jest osobą współzaczepiającą, to ona ponosi główny psychiczny ciężar całej sytuacji i to ona będzie przez to cierpieć całe życie. Zróbcie coś dobrego dla świata, nauczcie swoje dzieci, że mogą pomóc, a skoro mogą, to i powinny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ministrant Re: Jest rozwiązanie! IP: 60.29.19.* 25.03.09, 17:10 Pogrzalo cie? 3 dni przymusowo spedzac z kims? Przeciez to jakis faszyzm!! > Proszę, pamiętajcie, ze nawet jeśli Agnieszka jest osobą współzaczepiającą, to > ona ponosi główny psychiczny ciężar całej sytuacji i to ona będzie przez to > cierpieć całe życie. Zróbcie coś dobrego dla świata, nauczcie swoje dzieci, że > mogą pomóc, a skoro mogą, to i powinny. Jasne, Agusia na bank jest niewinna hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
majkajon Re: Jest rozwiązanie! 25.03.09, 18:36 A ty na bank jestes winny. Teraz myslisz, ze zakrzyczysz wszystkich na forum? Czy wlasne wyrzuty sumienia probujesz publicznie zagluszyc? Odpowiedz Link Zgłoś
monisio3 Re: Jest rozwiązanie! 25.03.09, 21:41 widzę problem! mama Agnieszki na to sie nie zgodzi. za dużo byśmy widzieli.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ratajczanin Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.icpnet.pl 25.03.09, 08:48 koszmar z takimi sytuacjami się za niecałe 4 lata skończy... Odpowiedz Link Zgłoś
sn0o0w Szkolny koszmar Agnieszki 25.03.09, 08:52 Kolejny przykład na to że niepełnosprawni powinni obracać się we własnym gronie jeśli inni ich nie akceptujmy. Co mi próbujecie wmówić? Że to nienormalne co robią uczniowie tej szkoły? Ależ jak najbardziej normalne, tak działa grupa, tłum. To tak jak by wypuścić papużkę na dwór i mieć pretensje do wróbli że ją zadziobały - będziemy pracować nad postawą wróbli czy lepiej nie wypuszczać papużki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s-f Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: 83.1.1.* 25.03.09, 09:10 Czyli mamy sie zgodzic na obraz dzisiejszej mlodziezy ktora nie akceptuje slabszych, nie potrafi sklecic zdania w ktorym za przecinek sluzy slowko na "k", na widok ktorej lepiej przejsc na druga strone ulicy... Mozliwe ze komus sie wydaje ze takie zachowania to fajny dowcip. Drobny szczegol - niezla zabawa jest wtedy kiedy wszyscy sie smieja. Takie zabawy to dno, a identyfikowanie sie z prowodyrami to juz patologia. Pedagog powinien zwrocic na to uwage dlatego ze kazdy kiedys bedzie potrzebowal jakiejs pomocy. Kazdy. Predziej czy pozniej. Porownanie do wrobli jest niewlasciwe - lepsze to hieny: poluja stadami i atakuja slabszych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bartek Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: 79.139.89.* 25.03.09, 13:43 Nie rozumiem jak matka tego dziecka, mogła zrobić mu taką krzywdę i posłać je do zwykłej szkoły... Możecie narzekać na młodzież z tej szkoły, jednak nie zapominajcie, że gimnazjum to taki okres w życiu młodych ludzi, kiedy szukają pewnych przynależności do jakiejś grupy - te grupy się tworzą, a kto nie pasuje, jest odrzucany. Tak samo jak niepełnosprawne dziecko nie pasuje do normalnej szkoły - bo nigdy już nie będzie pełnosprawne!! To po co ta hipokryzja?! A co do zachowań młodzieży i całej tej sprawy - zamiast wmawiać na siłę tolerancję i jakieś schematy zachowań, należy zwalczać chamstwo i debilizm (teraz popularnie nazywany adhd) wśród młodych ludzi. Niech każdy zna swoje miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.prochem.com.pl 25.03.09, 16:13 dzizas!ona ma "tylko" padaczke!dlaczego ma chodzic do szkoly z dziecmi duzo bardziej niepelnosprawnymi?dlaczego ma byc zamykana w ich kregu, a przez to ograniczana? moja kuzynka ma padaczke pourazowa i normalnie zyje. gdybyby swojego czasu jej matka wyslala ja do szkoly dla dzieci niepelnosprawnych nigdy nie poszla by na studia itd. bo w szkole dla niepelnosprawnych wiekszosc dzieci nie wierzy w to, ze ze swoja niepelnosprawnoscia cos osiagna, znajda prace. dlaczego ma przejmowac od nich ten brak wiary w siebie? takie dziecko ma prawo uczyc sie wsrod normalnych dzieci, wlasnie po to zeby moglo sie normalnie rozwijac. wydaje ci sie, ze niewidome dzieci albo te opoznione w rozwoju nie maja emocji? trzeba je izolowac od spoleczenstwa? historia juz dawno pokazala, ze "takie" dzieci, ktore sa uciskane przez rowiesnikow robia krzywde sobie albo, co gorsza, innym. przyklad? wypadek sprzed kilku tygodni z Niemiec - sfrustrowany nastolatek odstrzela klkanascie osob. zamykajac dziecko w szkole dla niepelnosprawnych, owszem nie sfrustrujesz go, ale zrobisz z niego kaleke w kazdym tego slowa znaczeniu. jak czytam wypowiedzi ludzi, ktorzy "nie pozwoliliby, zeby ich dziecko chodzilo do klasy/szkoly z niepelnosprawnym" to mi sie noz w rece otwiera. "tacy" dorosli wychowuja "takie" dzieci!ktore dokuczaja i maltretuja slabszych. lekcja tolerancji prosto z domu! i uwaga! niepelnosprawnosc to nie jest choroba zakazna, nie przenosi sie przez przebywanie w jednym pomieszczeniu. dziecko takie sie szybciej rozwija, a dzieciaki maja lekcje tolerancji i ODPOWIEDZIALNOSCI za innych. patrzyliscie kiedys jak reaguje sie na osobe niepelnosprawna? odwrocic wzrok- bo nie wypada patrzec. i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ministrant Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: 60.29.19.* 25.03.09, 17:16 Ona nie tylko ma padaczke ale i wieksze problemy, nie umie sie zsocjalizowac. Poza tym mam realne watpliwosci co do poziomu jej IQ. Nie wiesz jak jest to sie nie udzielaj, dziewczyna zrobila duzo zeby jej nie lubiano. A jej matka jej znaczaco pomogla Odpowiedz Link Zgłoś
monisio3 Re: Szkolny koszmar Agnieszki 25.03.09, 21:44 .. nie tylko padaczkę. o padaczce do dnia dzisiejszego nikt nie wiedział- nawet szkoła.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: 94.246.152.* 25.03.09, 10:27 Papużkę wypuszczać a agresywne wróble, nie tolerujące innych zabić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 25.03.09, 10:32 > Kolejny przykład na to że niepełnosprawni powinni obracać się we własnym > gronie jeśli inni ich nie akceptujmy. Co mi próbujecie wmówić? Że to > nienormalne co robią uczniowie tej szkoły? Ależ jak najbardziej normalne, tak > działa grupa, tłum. > To tak jak by wypuścić papużkę na dwór i mieć pretensje do wróbli że ją > zadziobały - będziemy pracować nad postawą wróbli czy lepiej nie wypuszczać > papużki? To ludzie a nie zwierzeta. Moze jeszcze lepiej: robic tak jak za PRL-u i niepelnosprawnych izolowac w specjalnych osrodkach? Nigdy was nie zdziwilo, ze do lat 90 na ulicach krajow obozu socjalistycznego czlowiek niepelnosprawny byl widokiem niespotykanem. Prawie jak w III Rzeszy... Ale teraz do tematu: Jesli dziecko niepelnosprawe uczy sie w normalnej szkole, to jest to tez forma terapii, znacznie lepszej, jaka by mogo zaznac w szkole specjalnej. Tu musi non stop probowac osiagnac poprzeczke postawiona zdrowym, co mobillizuje wszystkie zasoby umyslu. W szkole specjalnej dziewczyna bylaby z racji rzeczy zaniedbywana, bo nalezalaby i tak to tych "najzdolniejszych", przez co nie rozwijala by sie. Tu ma mozliwosc nabrania kompetencji spolecznych, inne dzieci tez moga sie ich nauczyc. Ale najwazniejsze: szkola jest bardzo dobra forma rehabilitacji, pozwoli dziewczynie kiedys w miare funkcjonowac w spoleczenstwie a budzetowi panstwa zaoszczedzi spore sumy na dalsze pozniejsze terapie. Najwyrazniej jest w stanie sprostac wymogom normalnej szkoly i nie jest dla nikogo obciazeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.saite.com.pl 25.03.09, 11:30 Mamy jedną przewagę nad ptakami- myślimy, mamy nie tylko instynkt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.chello.pl 25.03.09, 13:44 przykre po prostu.. to najlepiej do szkoły wpuszczać samych pięknych,mądrych i czarujących tak???????? a resztę na smietnik i nie dawać możliwości normalnego rozwoju?? jak ludzie maja się uczyć tolerancji do innego człowieka skoro piszesz takie bzdury??Ludzie to nie zwierzęta! a młodzi to powinni być na tyle wychowani żeby tolerować środowisko wokół siebie, a nie kopać i wyzywać gdy ktoś się różni. WSTYD DLA TYCH UCZNIÓW CO JEJ DOKUCZALI I WSTYD DLA ICH RODZICÓW!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sarno$$ Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: 195.117.122.* 25.03.09, 14:51 wreszcie ktos pisze z sensem:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stoik Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.09, 14:55 nie dawać możliwości normalnego > rozwoju?? jak ktoś nienormalny może się normalnie rozwijać? Pomagać owszem ale nie kosztem obniżenia poziomu nauki innych dzieci. Takim samym absurdem jest jakiś standard nauczania - wszędzie to samo - a jak ktoś jest lepszy to musi się dostosować do gorszych. Wszyscy mają być tacy sami - dla mnie to jest II Rzesza(ktoś tam wspomniał na ten temat). Prawda jest taka że kto z kim przystaje takim się staje - ja bym sobie nie życzył żeby moje dziecko chodziło z niepełnosprawnym umysłowo do jednej klasy a do tego zmierzamy - no przecież trzeba być tolerancyjnym tylko że tolerancja nie polega na godzeniu się na wszystko, nawet bezsensowne. Ludzie czy wy macie jakieś własne refleksje czy tylko powtarzacie to co przeczytacie w 'opiniotwórczej' gazecie? Są tu wypowiedzi rodziców dzieci z klasy Agnieszki - może do nich się odniesiecie? Okazuje się że Agnieszka to też niezłe ziółko a jej matka też powinna korzystać z psychologa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ministrant Brawo stoik! wreszcie ktos to powiedzial! IP: 60.29.19.* 25.03.09, 17:20 Odpowiedz Link Zgłoś
eskimojoe Re: Szkolny koszmar Agnieszki 25.03.09, 18:08 "...jak ktoś nienormalny może się normalnie rozwijać? Pomagać owszem ale nie kosztem obniżenia poziomu nauki innych dzieci" ktoś z padaczką to według Ciebie ktoś nienormalny - aha pewnie chodziłeś do tych "normalnych" klas dlatego tak błyszczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
monisio3 Re: Szkolny koszmar Agnieszki 25.03.09, 21:46 ludzie!! ale tu nie chodzi o padaczkę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
eskimojoe Re: Szkolny koszmar Agnieszki 26.03.09, 16:06 chodzi o innosc. nie akceptujecie tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 16:15 czy z gory zalozyliśmy ze ona jest nie normalna. nie. na poczatku w ogole tego nie wiedzielismy, lecz juz po pierwszym dniu bylo widac ze " cos jest nie tak" . łatwo bylo to wyczytac z jej zachowania. po jakims czasie dowiedzielismy sie ze ona jest chora i mamy ja akceptowac. > chodzi o innosc. nie akceptujecie tego. A powiedz mi, czy jakby yla wyslana do innej klasy/szkoly, to byla by tam rozpieszczana i nie wiadomo jak by onia tam dbali? bylo by trak samo jak tutaj. albo jeszcze gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
eskimojoe Re: Szkolny koszmar Agnieszki 26.03.09, 16:24 "...po jakims czasie dowiedzielismy sie ze ona jest chora i mamy ja akceptowac." wystawiłaś sobie piękne świadectwo tym cytatem. Odpowiedz Link Zgłoś
eskimojoe Re: Szkolny koszmar Agnieszki 26.03.09, 16:28 proste pytanie, kto zaczął pierwszy. kto kogo uderzył, opluł, rzucił popcornem, rzucił jakimś śmiesznym tekstem no kto? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 16:36 wpierw wymyslelismy dla niej przezwisko " pokemon ". jej to sie nie spodobalo i zaczela.. wiadomo co. Odpowiedz Link Zgłoś
eskimojoe Re: Szkolny koszmar Agnieszki 26.03.09, 16:47 coś mi się wydaje, że robisz wkręty i wcale nie chodzisz do tej klasy. a pokemon, można się zdenerwowac jak ktoś nazwie cie bohaterem kretyńskiej bajki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.09, 00:25 No własnie teraz wiadomo jak została potraktowana na dzien dobry!!!!!!!!!!!!!!! to tłumaczy wszystko! zgraja bezstresowo wychowywanych dzieciarów.gdzie wasza tolerancja? wy tylko znacie przemoc i agresje.Przyjdzie czas na waszych kochanych rodziców na starośc będą kokemonami 1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 16:58 dziękuje ze doczekałam sie tak rozsadnego komentarza.Gdyby wszyscy rodzice mieliby takie zdrowe podejscie to swiat byłby rajem a marszów milczenia by nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
monisio3 Re: Szkolny koszmar Agnieszki 25.03.09, 21:48 jeżeli sytuacja w tej szkole się nie zmieni, to możemy się doczekać kolejnego marszu milczenia.. i nie będziemy wtedy szli za trumną Agnieszki.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.09, 00:30 A za czyja ? Twoja? Odpowiedz Link Zgłoś
monisio3 Re: Szkolny koszmar Agnieszki 27.03.09, 10:21 możliwe, mnie juz tez sie odgrażała.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: D***B*** Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.icpnet.pl 25.03.09, 18:12 Droga Agnieszko! Nie jesteś w naszej klasie i nie znasz sytuacji! Agnieszka nie jest bez winy.. Ja nie przypominam sobie zeby ktoś ją kopał czy bił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.09, 00:28 Moze okulista jest ci potrzebny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Natasza Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 17:29 Też kończyłam tę szkołę. Nie jestem niepełnosprawna, otyła, nie mam anoreksji ni innych rzeczy, ktore mogłyby komuś w jakis sposób przeszkadzać. A też mnie tam zgnębili. Wchodząc do szkoły słyszałam masę wyzwisk, jedna dziewczyna wysypała mi szklankę cukru na głowę na "dzien dobry", niszczyli mi ubrania, wyzywali od "k...", grozili, robili mi zdjęcia z zaskoczenia i rozklejali po szkole, robili o mnie strony internetowe, pisali moj numer telefonu na przystankach tramwajowych. I co, ze mną jest coś nie tak ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: west Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.09, 09:00 tak Polska to katolicki kraj, tak Polska to tolerancyjny kraj, wszyscy sobie wzajemnie pomagają, szkoła na Ratajach jest najlepsza w Świecie, a pani dyrektor i reszta to najlepsi pedagodzy, nie mają sobie równych, a winna wszystkiemu jest dziewczyna której zachciało się kształcić i rozwijać, a przede wszystkim poprzez kontakt z rówieśnikami liczyła na szybsze wyzdrowienie, a tu się okazuje że ci rówieśnicy to zwykłe stado szczurów! nie obrażając tych gadów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 16:53 Chodze do tej szkoły a ty pewnie na wagary.szkoła ta jest beznadziejna i panuje w nie wolna amerykanka.Nieraz widziałam jak Agnieszka była opluwana i szydzono z niej.Płakała z bezradności ale była sama nikt jej nie pomógł.Uczniowie z jej klasy to hieny które trzeba zaszczepic przeciwko wściekliznie i tyle kropka.Aga trzymaj sie!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mskw Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.icpnet.pl 25.03.09, 17:44 > Chodze do tej szkoły a ty pewnie na wagary.szkoła ta jest > beznadziejna i panuje w nie wolna amerykanka.Nieraz widziałam jak > Agnieszka była opluwana i szydzono z niej.Płakała z bezradności ale > była sama nikt jej nie pomógł.Uczniowie z jej klasy to hieny które > trzeba zaszczepic przeciwko wściekliznie i tyle kropka.Aga trzymaj > sie!!!!!!!!!!!!!! Równiez chodzę do tej szkoły, ilekroć widziałam płacząca Agnieszkę podchodziłam i mówiłam "Co sie stało?", "Jak ci mogę pomóc?", "Jakby coś było nie tak to wal śmiało, ja ci chętnie pomogę", dodajmy, że nie jestem odosobnionym przypadkiem-moje koleżanki równiez oferowały pomoc. Ale za każdym razem Agnieszka odpowiadała "Nie, nic się nie stało" po czym odchodziła. A ty jesteś dziewczynko hipokrytką skoro piszesz "Była sama i nikt jej nie pomógł". A ty pomogłaś? Czy kiedykolwiek gdy opluwano Agnieszkę (prawde powiedziawszy nigdy nie byłam świadkiem takiej sytuacji) pomogłaś? Zamiast szczepionek przeciwko wściekliźnie lepsza szczepionka przeciwko hipokryzji, bo to jest chyba najgorsze. Zacznij dziewczynko od siebie, a dopiero potem zabieraj się za ocenianie innych. Odpowiedz Link Zgłoś
jmuszynski Szkolny koszmar Agnieszki 25.03.09, 09:06 Obie główne strony sporu mają dużo słuszności w przedstawianiu swych racji (także i trzecia: dyrekcja szkoły). Dlatego, może nie uwierzycie, ale było kiedyś wielkim wynalazkiem, popychającym potężnie oświatę do przodu, zorganizowanie oddzielnych szkół dla dzieci specjalnej troski. Niestety, były one bardziej kosztowne od zwykłych szkół ze zrozumiałych - w świetle powyższych opowieści - względów; ale summa summarum bardzo się opłacały. Dzisiejsi, (nie do druku), pobierający wynagrodzenie za organizację oświaty, o tym nie wiedzą; ich specjalną troską (przynajmniej w Szczecinie) są zakusy na dodatki finansowe dla nauczycieli za pracę z taką młodzieżą. Trawestując Sienkiewicza: "szkolnictwo to postaw sukna; i ile z nego wyrwiemy, tyle będzie na nagrody na koniec roku dla nas" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: em Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 25.03.09, 10:36 > Obie główne strony sporu mają dużo słuszności w przedstawianiu > swych racji (także i trzecia: dyrekcja szkoły). Dlatego, może nie > uwierzycie, ale było kiedyś wielkim wynalazkiem, popychającym > potężnie oświatę do przodu, zorganizowanie oddzielnych szkół dla > dzieci specjalnej troski. Ale miejsce tej dziewczyny jest w normalnej szkole. Tylko nalezy ja, jej klase i nauczycieli do tego przygotowac a nie wypuscic w samopas - niech sobie bedzie jak bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem_73 Re: Szkolny koszmar Agnieszki 25.03.09, 14:07 Hmmm... jeśli jej miejsce jest w "normalnej" szkole i należy traktować ją "normalnie" to oznacza, że nikogo do niczego nie należy przygotowywać. W końcu "normalnych" szkół nie przygotowuje się na przyjęcie "normalnych" uczniów. A jeżeli trzeba to oznacza to ni mniej ni więcej, że owa "normalna" szkoła stała się szkołą "specjalną". Po prostu. Całość rozbija się o odium "głupków" jakie wisiało/wisi nad szkołami specjalnymi. "Absolwent szkoły specjalnej? Idiota.". Utrzymywanie takich osób w "normalnych" szkołach na siłę, dostosowując do nich "normalnych" uczniów i "normalnych" nauczycieli, jest po prostu przerabianiem szkół "normalnych" na "specjalne" bez zmiany szyldu. Jakoś nie jestem przekonany, że to najlepsze rozwiązanie. Odpowiedz Link Zgłoś
monisio3 Re: Szkolny koszmar Agnieszki 25.03.09, 21:52 przede wszystkim w pierwszej klasie mama Agnieszki powinna przygotować szkołę na jej przyjście i poinformować o pewnych rzeczach- a nie zrobiła tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hiena Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.192.109.111.psi.de 25.03.09, 09:09 jakim trzeba byc debilem, zeby wine za swoje niepowodzenia zwalac na Kosciol. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pola Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.eastwest.com.pl 25.03.09, 09:36 Lata temu we własnej klasie miałam podobną sytuację. Podobnie była interweniująca matka, infantylna i zwracająca na siebie uwagę córka i klasa, która jej nigdy nie zaakceptowała. Z perspektywy czasu myślę, że bez interwencji matki dziewczyna jakoś wypracowałaby sobie miejsce w grupie - ale każde pojawienie się w szkole matki dolewało oliwy do ognia i odgrzewało konflikt na nowo. Nikt nie lubi jak mu się coś narzuca, a zwłaszcza nastolatki. Upieranie się przy zostawieniu córki w tej szkole i klasie to robienie jej kolejnej krzywdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ana Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: 94.246.152.* 25.03.09, 10:31 Czy uważasz, że kopanie i plucie, to dobry sposób na pozbycie się towarzystwa infantylnej niepełnosprawnej koleżanki? Lepsze by były szkoły dla trudnej i agresywnej młodzieży i to zamkniętej za żelaznym płotem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pm Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.gprs.plus.pl 25.03.09, 10:52 kolega miał niepełnosprawną siostrę, która trafiła do liceum i spotkały ja podobne 'kłopoty' no cóż, wystarczyło, że podjechaliśmy raz pod szkółkę, wyłapaliśmy paru jej 'kolegów', dostali porządne manto i jak każde, tresowane zwierze, już nigdy więcej jej nie dokuczali (albo przynajmniej się nie skarżyła) - sposób prosty i skuteczny od setek tysięcy lat. Odpowiedz Link Zgłoś
quisti Szkolny koszmar Agnieszki 25.03.09, 10:14 Nie pozwoliłabym tak traktować swojej córki. Przeniosłabym ją do innej klasy, jak to nie pomoże jeszcze do następnej. Później do następnej szkoły, co z tego że będzie daleko. Taka trauma zostaje na całe życie, nie widze powodu, dlaczego dziewczyna ma cierpieć. Jak już nic nie pozostaje- lekcje indywidualne, a kontakt z rówieśnikami poprzez jakieś kółka plastyczne, teatralne czy coś takiego. Dlaczego mama od 1.5 roku się na to wszystko godzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx jestem uczennica tej szkoly IP: *.icpnet.pl 25.03.09, 10:33 Jestem uczennica tej szkoly i uwazam ze wina jest po obu stronach duzo razy widzialam jak Agnieszka sama zaczepiala rozne osoby,ale takze widzialam jak koledzy i kolezanki wysmiewali sie z niej i pluli na nia,jak dla mnie Agnieszka jest normalan dziewczyna lubilam z nia czasem porozmawiac i nic do niej nigdy nie mialam normalna dziewczyna nie wiem dlaczego komus tak bardzo ona przeszkadza.a słowa pani dyr. zostawiam bez komentarza... nigdy ta kobieta sie nie interesowala uczniami!!!wszystko zalatwia zawsze pani wicedyrektor nie wiem po co ta kobieta pani zareba-szlachciak jest dyr. jak siedzi z dupa i nic nie robi.Sprawa Agnieszki nie jest 1 na pocztaku tego roku dziewczyna 1 klasy podciela sobie zyly w szkole... te gimnazjum schodzi na psy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ua skoro uczniowie psza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.09, 11:42 "te gimnazjum" to rzeczywiscie schodzi na psy. Odpowiedz Link Zgłoś
kinga525 Szkolny koszmar Agnieszki 25.03.09, 10:43 Powinni zwolnic dyrektorke i nieodpowiednich nauczycieli skoro nie radza sobie w takich sprawach .Zamiast zajmowac sie dziecmi to wola sobie kawki spijac i plotkowac o pie...ch na bezrobocie z nimi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TStara do kinga525 Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.icpnet.pl 25.03.09, 20:25 sytuacja przekoloryzowana, ktora w rzeczywistosci zamyka sie na paru hamskich tekstach,ale zwolnijmy cala kadre pedagogiczna, ktora jest naprwde niezla i utrzymuje szkole rejonowa na wysokim poziomie, bo jest paru typków z rejony ( którzy MUSZĄ w tej szkole być ) co nie umieja trzymać języka za zębami kiedy się ich prowokuje ? prawda jest taka ze wielu wyksztalocnych, ulozonych ludzi po studiach ma z tym problem. ale czemu nei? zwolnijmy bogu ducha winnych ludzi i zatrudnijmy nowych którzy i tak nic nie zmienią. Odpowiedz Link Zgłoś
jahhorsegirl Re: Szkolny koszmar Agnieszki 25.03.09, 20:26 sytuacja przekoloryzowana, ktora w rzeczywistosci zamyka sie na paru hamskich tekstach i zwolnijmy cala kadre pedagogiczna, ktora jest naprwde niezla i utrzymuje szkole rejonowa na wysokim poziomie, bo jest paru typków z rejony ( którzy MUSZĄ w tej szkole być ) co nie umieja trzymać języka za zębami kiedy się ich prowokuje ? prawda jest taka ze wielu wyksztalocnych, ulozonych ludzi po studiach ma z tym problem. ale czemu nei zwolnijmy bogu ducha winnych ludzi i zatrudnijmy nowych którzy i tak nic nie zmienią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Szkolny koszmar Agnieszki IP: *.icpnet.pl 25.03.09, 20:41 kinga525 napisała: > Powinni zwolnic dyrektorke i nieodpowiednich nauczycieli skoro nie radza sobie > w takich sprawach .Zamiast zajmowac sie dziecmi to wola sobie kawki spijac i pl > otkowac o pie...ch na bezrobocie z nimi No zwolnijmy ich! Zwolnijmy, bo nie radzą sobie! Przecież oni są tak leniwi, że się w głowie to nie mieści. Co z tego, że pomagają jak tylko się da. Zwolnijmy ich, bo w gazecie zamieszczono przekłamany artykuł. Zwolnijmy ich za to, że siedzą w szkole po godzinach i organizuja zajęcia dodatkowe. Najlepiej skażmy ich na banicję, bo poświęcają wolny czas dla uczniów. No rzeczywiście źli ci nauczyciele... Odpowiedz Link Zgłoś