Dodaj do ulubionych

Świnska grypa

10.08.09, 18:16
Kilka dni temu wrocilam z Hiszpanii.Mialam objawy grypy czyli kaszel,katar,bol
glowy i goraczke.Poniewaz byla niedziela i strasznie zle sie czulam
zdecydowalam ,ze pojade do szpitala na ul.Lutycka.Balam sie ,ze moze to byc
świnska grypa.Na miejscu bez problemu zostalam przyjeta i zbadana przez
lakarza,ale na dokladne badanie aby wykluczyc wirusa skierowano mnie do
szpitala zakażnego na zawadach.Kiedy tam dojechalam przyjela mnie najpierw nie
mila pielegniarka i kazala poczekac w poczekalni,a po chwili pojawil sie
lekarz...ktory smierdzial jak popielniczka.Gdy mnie poprosil do
gabinetu,potraktowal mnie jak intruza.Zadawal ironiczne pytania tak jakby
chcial mi wmowic ,ze moze sobie wymyslam chorobe i nie potrzebnie zawracam mu
glowe przyjezdzajac do szpitala.Spytal sie mnie czego ja wlasciwie oczekuje i
czy chce zeby mnie polozyc na oddzial zakazny czy co?Był zły,ze musi mnie
przyjac,bo pytal sie co powiedzial moj lekarz domowy,a to przeciez byla
niedziela i godzina 23 to ze szpitala z Lutyckiej mnie tu skierowali.On mi
powiedzial oburzony,ze to co on ma przejmowac obowiazki lekarza
rodzinnego?!Nie wiedzialam co mam odpowiadac,bo czulam sie jak niechciany
pacjent,ktory przerwal drzemke lekarzowi.To bylo cos strasznego.Jak mozna tak
traktowac ludzi.Gdyby nie to ,ze wrocilam z wakacji z miejsca gdzie jest wiele
przypadkow swinskiej grypy to wcale bym sie nie zglosila do szpitala.Uwazam,ze
lepiej sie przebadac i byc pewnym czy nie jest sie chorym niz narazac innych
na ewentualne zagrozenie.Oczywiscie nie mialam robionego zadnego
wymazu...Lekarz stwierdzil ze to zwykla infekcja wirusowa.Tak naprawde to do
konca nie wiem czy jestem chora czy nie,bo wirus rozwija sie podobno w ciagu
10 dni...a nie wiadomo kiedy sie moglam zarazic.Wiec jak mie sie pogorszy to
mam sie zglosic drugi raz.Dzisiaj bylam u mojej lekarki rodzinnej,ktora
powiedziala ze bardzo dobrze zrobilam.Zdziwila sie tez ,ze lekarz nie zrobil
wymazu.Do tego szpitala zakaznego trzeba chyba jechac umierajacym zeby
laskawie żobili testy czy jestes chory,ale wtedy moze byc za pozno...
Obserwuj wątek
    • Gość: bb Re: Świnska grypa IP: *.adsl.inetia.pl 10.08.09, 20:40
      Badanie na obecność DNA wirusa kosztuje 300 złotych. Gdy jest jeden przypadek
      nie ma problemu.
      Problem pojawia się, gdy do szpitala zgłaszają się dziesiątki a potem setki
      ludzi z żądaniem takiego badania. Szpital ani lekarz rodzinny całkiem zwyczajnie
      takich pieniędzy nie ma bo system opieki zdrowotnej nie został zaprojektowany na
      okoliczność epidemii.
      Nie wiem, czy istnieje możliwość pokrycia kosztów tego badania z własnej
      kieszeni. Czy może ktoś wie i zechce podzielić się tą wiedzą?
      • potffora Re: Świnska grypa 11.08.09, 10:23
        Nie przebadają podejrzanego o chorobę wysoce zakaźną, przyczynę
        pandemi, bo za drogo?! Pracuję od 25lat, płacę regularnie składki,
        lekrza rodzinnego odwiedzam najwyżej raz w roku - i nie mogłabym
        mieć przeprowadzonego badania za 300 zeta? Wiem, jak wygląda
        sytuacja w służbie zdrowia, jak działa system (działa?!) i
        niezmiennie mnie to oburza.
        • Gość: jp Re: Świnska grypa IP: *.pl 11.08.09, 21:05
          A ile to setek milionów ludzi zachorowało na tę okrutnie zaraźliwą pandemię?
      • Gość: marek Re: Świnska grypa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.09, 14:57
        Za to podpitego bezdomnego, gdy się przewróci i uderzy w głowę,
        przebadają tomografem i zrobią wszystkie dodatkowe badania. Jak mu
        nic nie jest, to jeszcze dostanie zastrzyk z glukozy i witamin na
        drogę. Oczywiście w "zwykłym" szpitalu, a nie zakaźnym.
        Wniosek z tego taki: trzeba powiedzieć, że po powrocie z Hiszpanii
        dostaliśmy (tu podajemy objawy świńskiej grypy) co spowodowało,że
        sie przewróciliśmy. Można przytrzeć głowę o mur dla zwiększenia
        efektu. Teraz na dodatek boli nas głowa i rzygamy, źle widzimy.
        Badanie masz prawie pewne!
    • p3nisista na całym świecie tak się robi 10.08.09, 21:26
      to szpitala trafiają tylko ludzie starzy, lub w ciężkim stanie.

      Ale oczywiście GW i TVN chcą, aby każdy z objawami ŚG był przymusowo
      hospitalizowany.

      Ja mam jeszcze lepszy pomysł: każdy z objawami grypy ma być najpierw gazowany a
      później palony.
    • dobrusia_to_ja Re: Świnska grypa 10.08.09, 22:09
      Do szpitala na Zawadach i końmi by mnie nie zaciągnęli. Straszne miejsce.
      Podobno niedługo mają go przenieść. I bardzo dobrze.
    • Gość: jp Re: Świnska grypa IP: *.pl 11.08.09, 21:09
      Bo pewnie Pan "śmierdzący lekarz" ma takich hipochondryków, którzy naoglądali się bredni w telewizorze na pęczki.
      • Gość: zytka Re: Świnska grypa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.09, 19:12
        To ,ze ktos obawia sie o swoje zdrowie tym bardziej jak wrocil z miejsca gdzie mogl sie zarazic swinska grypa nie ozanacza,ze jest hipochondrykiem.Poza tym wydaje mi sie ,ze jesli ktos placi skladki zdrowotne ma prawo do tego alby zbadal go lekarz.Prawda??
        • Gość: jp Re: Świnska grypa IP: *.pl 14.08.09, 21:17
          Prawda. I ma prawo być zmęczonym i mieć dosyć chorych inaczej.
          • Gość: zytka Re: Świnska grypa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 18:16
            Oczywiscie.Kazdy ma prawo byc zmeczonym...w pracy...ale to jest jego obowiazek i
            za to ze siedzi po nocach tez dostaje pieniadze...Gdybym czula sie zagrozona tez
            bym poszla sie zbadac chociaz po to aby nie zarazic innych.Kazdy ma swoje zdanie
            na ten temat...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka