Dodaj do ulubionych

Cuda, Panie

07.03.11, 12:48
Lis przebiegający mi drogę w środku miasta i pekińczyk w okularkach przeciwsłonecznych :)

Aż tak wysokiej gorączki nie mam chyba :)
Bom chora, akurat z okazji poniedziałku i tego, że jest piękna słoneczna pogoda.
Od wczoraj zdycham. Zaczęło mnie lekko rozkładać w sobotę, to mądra głowa poszła z Asqe na całonocną imprezę w kjuban klabie, a żeby iść na fajkę, tudzież do wc trzeba było na zewnątrz wyjść, i się doprawiłam :/

Ale impreza udana, tak jak w trójmieście będąc w kiecce i obcasach podpierałam bar, tak tótej w dżinsach i trampkach nie mogłam piwa dopić spokojnie, bo co chwilę ktoś nas usiłował do tańca wywlec ;)
Podobają mi się ludzie tu, jacyś tacy nie wiem, otwarci bardziej, przyjaźni i uśmiechnięci- i nawet jeśli to pozory tylko, to to miła odmiana jest.

W ogóle poderwałam se Andżeja, i teraz mam nadzieję, że nie zadzwoni, bo przecie my się i tak nie dogadamy z moim bidnym ingliszem, chyba, że od razu do mowy ciała i innych komunikatów niewerbalnych przejdziemy :)

Post tak zwany chaotyczny, z gatunku "chwalisz się czy żalisz? " :D
Obserwuj wątek
    • sru_karka Re: Cuda, Panie 07.03.11, 12:52
      Kuruj się Pani, kuruj :) Masz możliwość nie wychodzić dzisiaj z łóżka? Jeśli tak to wygrzej się porządnie, plus herba z cytryną, jakiś czosnek i inne zdrowe cuda :)

      Dobrze, że coraz bardziej Ci się podoba. A Andżej? Spokojnie, pewnie nie jest tak źle z ingliszem, jak Ci się wydaje ;) Dobrze mieć "przyjaciela" co to na spacer czy do kina zbierze, miasto pokaże...itede :P

      Oraz
      Jak to się stało, że spotkałaś się z Asqe? Znacie sieu? :)
      • kkuki Re: Cuda, Panie 07.03.11, 12:59
        Mam tylko czosnek, ale nie mam chleba, kuracja wieczorem dopiero, jak żarcie będzie.
        W łóżku mi poleżeć nie dadzą, dzieci trzeba ogarnąć, domostwo oporządzić, siennik uklepać, owce w rzędzie ustawić, no :)

        No fajny Andżej by się przydał, ale ja nie wiem, jak z moim ingliszem naprawdę jest, bo z dziećmi moge gadać bez problemu i mam gdzieś, że mówię niepoprawnie, ze starszymi już bariera się uruchamia i dukam :/

        Aaa sieu zapoznałyśmy jak żem przybyła do dzikiego kraju :>
    • berta-live Re: Cuda, Panie 07.03.11, 13:25
      A Andżej to tylko ingliszem spika?
      • kkuki Re: Cuda, Panie 07.03.11, 14:07
        Chiba jo, nie dopytałam skąd jest, moglibyśmy spróbować sobie po niemiecku albo po hiszpańsku pokonwersować, ale wtedy to ta konwersacja naprawdę utknie na poziomie "jak masz na imię, i gdzie mieszkasz?" w wersji kulawej :)
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Cuda, Panie 07.03.11, 15:31
      Czyli sukces :)
      • kkuki Re: Cuda, Panie 07.03.11, 21:48
        No dzie sukces, nos mam czerwony i opuchnięty, dzie ten sukces, no?! :)
        • wilowka Re: Cuda, Panie 07.03.11, 22:15
          Zawsze możesz powiedzieć, że na drugie masz Rudolf i pomagasz Santaclausowi - Ty wiesz, jak to na facetów działa???!
          • kkuki Re: Cuda, Panie 07.03.11, 22:27
            Pacz, a ja durna bym się w śnieżynkę bawiła z tej niewiedzy! :)
    • kkuki Re: Cuda, Panie 08.03.11, 10:44
      Demyt, Dżorcz się odezwał.
      Nawet do łóżka chce mnie zaciągnąć, taki się odważny i bezpośredni zrobił, o.
      • puszysta_gimnazjalistka Re: Cuda, Panie 08.03.11, 11:10
        A widzisz, od razu pisałem, że sukces :)
      • asqe Re: Cuda, Panie 08.03.11, 11:51
        O wow, to faktycznie pelen sukces ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka