Dodaj do ulubionych

Most na przedluzeniu ul. Polnocnej

IP: 212.162.228.* 02.02.02, 16:20
Ciekawi mnie, czy sa juz jakies konkretne plany i daty budowy mostu bedacego
przedluzeniem ul. Polnocnej (na polnoc od zabudowan dawnej rzezni i na poludnie
od Cytadeli) ktory mialby zamknac planowana tzw. 1-sza rame komunikacyjna i tym
samym zmniejszyc ruch przechodzacy obecnie przez Starowke oraz wyeliminowac na
wysokosci Wzgorza Sw. Wojciecha trase Male Garbary/Solna.
Pozdro
Obserwuj wątek
    • Gość: matti2 Re: Most na przedluzeniu ul. Polnocnej IP: *.novum.amu.edu.pl 01.03.02, 15:45
      nic na ten temat nie potrafię powiedzieć, ale uważam to za głupotę żeby budować
      most na przedłużeniu Północnej. I potem co?!Trasa biegnąca znów w pobliżu
      Katedry, tyle że z jej północnej strony. Most powinien powstać ale na
      przedłużeniu al. Armii Poznań i dalej do Zawad trasa ta biegłaby przez Ostrów
      Tumski oczywiście ale od zabudowań katedralnych oddzielać ją będzie linia
      kolejowa Poznan-Warszawa. Wtedy możnaby zrobić z tej trasy zjazdy na północny
      Ostrów Tumski, gdzie teraz jest jakaś fabryka, a mogłaby być np. hala sportowa
      lub szpital (duży, położony w centrum miasta). I jak ładnie by on wyglądał np.
      z ulicy Szelągowskiej.
      • Gość: Jurek Re: Most na przedluzeniu ul. Polnocnej IP: 212.162.228.* 01.03.02, 19:43
        Gość portalu: matti2 napisał(a):

        > nic na ten temat nie potrafię powiedzieć, ale uważam to za głupotę żeby budować
        >
        > most na przedłużeniu Północnej. I potem co?!Trasa biegnąca znów w pobliżu
        > Katedry, tyle że z jej północnej strony. Most powinien powstać ale na
        > przedłużeniu al. Armii Poznań i dalej do Zawad trasa ta biegłaby przez Ostrów
        > Tumski oczywiście ale od zabudowań katedralnych oddzielać ją będzie linia
        > kolejowa Poznan-Warszawa. Wtedy możnaby zrobić z tej trasy zjazdy na północny
        > Ostrów Tumski, gdzie teraz jest jakaś fabryka, a mogłaby być np. hala sportowa
        > lub szpital (duży, położony w centrum miasta). I jak ładnie by on wyglądał np.
        > z ulicy Szelągowskiej.

        Ponizej przytaczam dosc ciekawy artykul z Gazety w ktorym jest informacja o
        planach zlikwidowania Trasy Male Garbary i Solnej jako drogi szybkiego ruchu co
        jest pomyslem bardzo dobrym (oby jak najszybciej te plany zostaly zrealizowane,
        nasza Starowka jest rozbita przez Trase na dwie czesci juz zdecydowanie za dlugo)
        oraz budowie mostu przez Warte ktory przelal by ruch z obecnej Trasy
        Solnej......z innego zrodla (juz niestety nie pamietam jakiego) slyszalem, ze
        most ten ma sie znajdowac na przedluzeniu ul. Polnocnej, aczkolwiek zgadzam sie z
        Toba, ze im dalej od Katedry tym lepiej.
        Pozdro

        Gazeta Wielkopolska nr 238, wydanie pop (Poznań) z dnia
        2000/10/11, str. 1
        SPACER ULICĄ SOLNĄ
        POZNAŃ. Pomysły urbanistów na zmiany organizacji ruchu w centrum
        miasta
        Ulica Solna - jednokierunkowa z linią tramwajową i traktem
        spacerowym. Budowa
        torowiska na ul. Szylinga oraz nowych ulic Dolnej Głogowskiej i
        św. Wawrzyńca.
        Oto zmiany, jakie chce w poznańskim śródmieściu wprowadzić Zarząd
        Miasta.
        Zarząd chce uporządkować układ komunikacyjny Poznania. Projekt,
        który powstał w
        Miejskiej Pracowni Urbanistycznej, zakłada, że niektóre ulice
        zostaną zupełnie
        wyłączone z ruchu, inne powstaną specjalnie po to, by przejąć ruch
        z obszarów
        uspokojonych. Z projektem zapoznali się w ubiegły piątek radni
        miejscy z Komisji
        Gospodarki Komunalnej.
        Solną w jedną stronę
        Jedną z najważniejszych spraw będzie - w myśl tego projektu -
        ukończenie tzw.
        ringu, czyli pierścienia ulic otaczającego ścisłe centrum. Wraz z
        I i II ramą
        komunikacyjną ring będzie szkieletem ulic - głównych ciągów
        komunikacyjnych. Obie
        ramy połączone zostaną ulicami ułożonymi promieniście. Będą to
        m.in. Dolna Wilda,
        Bukowska i Grunwaldzka. - Planujemy też utworzenie ul. Dolnej
        Głogowskiej,
        leżącej między terenami PKP i Łazarzem, oraz ul. św. Wawrzyńca -
        mówi Joanna
        Woźniak z MPU. - Pierwsza odciąży ul. Głogowską, druga
        Dąbrowskiego. Obie
        uspokoją ruch na Łazarzu i Jeżycach - tłumaczy.
        Ul. Solna będzie jednokierunkowa - kierowcy pojadą nią tylko w
        kierunku centrum,
        a po dojechaniu do Al. Marcinkowskiego trzeba będzie skręcić w
        prawo - przejazd w
        ul. Wolnica będzie zabroniony. Wzdłuż ulicy będzie też ciąg
        spacerowy. Celem tych
        zmian jest przyłączenie do centrum Wzgórza św. Wojciecha, które
        dziś odcięte jest
        od niego szeroką, ruchliwą drogą. By tak się jednak stało, musi
        zostać ukończona
        północna nitka I ramy (biegnąca u podnóża Cytadeli) wraz z nowym
        mostem przez
        Wartę, która pozwoli przejąć ruch dziś idący ciągiem ulic Solna -
        Wolnica-Małe
        Garbary.
        Poważne zmiany czekają sieć torów tramwajowych. Nowe torowiska
        powstaną na ul.
        Szylinga, Ratajczaka, moście św. Rocha, na ul. Młyńskiej i Solnej.
        Pozwolą one
        lepiej wykorzystać istniejącą sieć tramwajową. Trasa przez ul.
        Solną odciąży
        zakorkowany dziś most Teatralny i rondo Kaponiera, bo część
        tramwajów jadących z
        Winograd skręci w ul. Nowowiejskiego i potem Solną.
        Podziemne miasto
        W mieście pojawi się kilka stref uspokojonego ruchu - przy ul.
        Wierzbięcice na
        Wildzie, przy ul. Głogowskiej na Łazarzu czy przy ul. Dąbrowskiego
        na Jeżycach.
        Powstanie ciąg spacerowy od mostu Teatralnego, przez ul. Fredry,
        pl. Wolności,
        Starówkę i Chwaliszewo aż do Ostrowa Tumskiego.
        Kierowcom nie będzie się opłacało wjeżdżanie do centrum, które
        zostanie
        podzielone na sektory. Po znalezieniu się w jednym z nich nie
        będzie można
        przejechać do innego. Trzeba będzie wyjechać na ring i nim
        objechać centrum. Na
        niektórych skrzyżowaniach wyjątek zrobiony będzie dla taksówek.
        Na wielu ulicach ograniczone będą możliwości parkowania. Na
        przykład na Starówce
        prawdopodobnie zaparkują wyłącznie jej mieszkańcy. Niewykluczone,
        że na
        staromiejskich ulicach zostanie zlikwidowany podział na chodnik i
        jezdnię. Sprawi
        to, że kierowcy będą mieli świadomość, iż piesi i rowerzyści są
        współużytkownikami tych ulic.
        By w centrum parkowało mniej aut, muszą powstać parkingi
        podziemne, m.in. pod pl.
        Wolności, przy Teatrze Polskim i na terenie pawilonu handlowego u
        zbiegu ulic
        Święty Marcin i Marcinkowskiego. - Przewidujemy połączenie ich
        podziemnymi
        korytarzami - mówi Woźniak.
        W Poznaniu mają też powstać inne parkingi - w centrum handlowym
        Kupca
        Poznańskiego, przy biurowcach na pl. Andersa czy pod pl.
        Wielkopolskim.
        Długie lata, grube miliony
        Planowane zmiany to kwestia kilku, może nawet kilkunastu lat.
        Oznaczają bowiem
        ogromne wydatki - sama budowa mostu Berdychowskiego wyniesie ok.
        35 mln zł, torów
        na ul. Ratajczaka - 14,5 mln zł.
        - Przede wszystkim musimy mieć spójny system komunikacyjny - mówi
        Sławomir
        Stelmasiak, przewodniczący Komisji Gospodarki Komunalnej Rady
        Miasta. - Oczywiste
        jest, że niektóre elementy będą się podobać jednym radnym, a innym
        nie, ale
        musimy w tej sprawie wypracować kompromis, nie burzący całego
        systemu - dodaje.
        Niektórzy radni już dziś mają wątpliwości co do słuszności zmian. -
        Widziałem
        tylko prezentację projektu, dokładniejsze plany mamy dostać do
        ręki w tym
        tygodniu - zastrzega radny Miron Perliński. - Niektóre pomysły już
        dziś mi się
        nie podobają. Np. tramwaj na ul. Ratajczaka aż do pl. Wolności.
        Zastanowiłbym
        się, czy w ogóle nie wyrzucić tramwajów z placu. Tam nie są one
        potrzebne -
        dodaje. Zdaniem Perlińskiego projekt nie jest dopracowany, więc na
        razie jest mu
        przeciwny. - Nie wiem też, czy miasto ma na to wszystko pieniądze -
        zastanawia
        się.
        Tymczasem budowa torów na ul. Ratajczaka to priorytet Zarządu
        Miasta. Władze
        chcą, by tramwaje pojechały tędy jeszcze w tej kadencji Rady,
        czyli najpóźniej w
        2002 r. Inne zmiany muszą najpierw trafić do Wieloletniego
        programu
        inwestycyjnego dla miasta Poznania. - A później oczywiście zostać
        uwzględnione w
        następnych budżetach - mówi Stelmasiak. Na uchwalenie zmian w WPI
        radni mają czas
        do końca tego roku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka