podgrzybek56
10.10.09, 09:59
Znowu wybuchła jakaś afera tym razem stoczniowa. Tylko dlaczego te afery
wybuchają teraz a nie wcześniej? Przecież CBA miało informacje już od dawna na
te tematy. No i dlaczego Kamiński nie zgłaszał tego do prokuratury?? Może
macie inne zdanie ale wydaje mi się że to ratowanie własnego tyłka przez
Kamińskiego.
Facet wysyła materiały operacyjne (które tak prawdę powiedziawszy na tym
etapie nie powinny opuścić murów firmy dopiero po przekształceniu je w
materiał dowodowy powinny być użyte) do marszałków sejmu, premiera do osób
które nie są władne w podjęciu decyzji bo od tego jest prokuratura. Czyżby
szef CBA nie wiedział jak postępować z takimi materiałami (sprawami) i jaka
jest droga służbowa??
Albo wszystko za wcześnie bo przy aferze hazardowej powinni poczekać na
konkretne dowody uczestników np. łapówka czy inne materialne dobra albo komuś
się tyłek pali. Tak to jest jak się ludzie nie kompetentni biorą za kierowanie
poważnymi dla państwa firmami.