Dodaj do ulubionych

Dziś poznamy nowego ordynariusza

16.10.09, 10:42
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: takisobie Dogen45 - ty się lecz IP: *.radom.vectranet.pl 16.10.09, 11:12
      Dogen - ty się lecz.
      Bo się psychicznie wykończysz !
      • Gość: abryx Re: Dogen45 - ty się lecz IP: *.128.72.88.static.crowley.pl 16.10.09, 11:58
        Radom nie ma szczęścia do elit - bezbarwny prezydent, teraz bezbarwny biskup...
        Czasy charyzmatycznego bpa Chrapka już nie wrócą.
        • Gość: semperfidelis Re: Dogen45 - ty się lecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 13:28
          i dobrze że nie wrócą (Pan Bóg wie co robi), dobrze, że w końcu biskup z Polski, a czy bezbarwny? zobaczymy jak zacznie działać w naszej diecezji, a chyba chodzi o pasterza a nie karierowicza jakich mieliśmy dwóch ostatnich... ;)
        • radomskiblox Radom tęskni za Chrapkiem 18.10.09, 01:26
          radomski.blox.pl/html
        • Gość: geje Re: Dogen45 - ty się lecz IP: *.radom.vectranet.pl 18.10.09, 17:33
          ale poco mamy go poznawać
    • darek_radom Mamy nowego ordynariusza diecezji! 16.10.09, 13:59
      Po co ten wykrzyknik na końcu tytułu artykułu?
    • Gość: xyz4780 ordynariusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 14:26
      MY mamy - to znaczy kto ma? Gazeta Wyborcza w Radomiu ma nowego ordynariusza???
      Gratulacje!!! Mieszkam w Radomiu, ale nie podzielam entuzjazmu dziennikarzy
      Gazety. Przecież w Radomiu mieszkają tez wyznawcy innych religii i osoby
      niewierzące. Czyżby Gazeta propagowała ideę Polski jako kraju wyznaniowego?
      • Gość: nemo Re: ordynariusz IP: *.radom.vectranet.pl 16.10.09, 15:11
        czyżby nasz gadatliwy i wszechwiedzący "mutek"zmienił nicka na
        "dogena"????niewiarygodne ....
      • Gość: nnn Re: ordynariusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 20:18
        Słusznie. Jest to sprawa wewnętrzna wiernych i nikogo więcej. Co tu robić sensację.
    • axel-1033 Mamy nowego ordynariusza diecezji! 16.10.09, 15:35
      a tak liczyłem na ks.biskupa Ozimka ,szkoda że nie został On ordynariuszem
      naszej diecezji,wielka szkoda,ale co zrobić ,trzeba się pogodzić.....
      --
      • Gość: sv Re: Mamy nowego ordynariusza diecezji! IP: *.radom.vectranet.pl 16.10.09, 16:36
        A kto to jest bp Odzimek? On ciągle gdzieś w podróży...
        • Gość: marcin Re: Mamy nowego ordynariusza diecezji! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.09, 00:38
          w jakiej podróży? a co? szkoda Ci? ma, to niech jeździ! zestarzeje
          się to będzie siedział w 4 ścianach
    • valdi58 Nowy ordynariusz radomskiej diecezji 16.10.09, 19:20
      ło jezu, czarne sukienki mafijne mają swojego szefa???!!!
      • Gość: Bernardyn Komu służy i komu podlega biskup ? IP: 212.59.228.* 16.10.09, 20:49
        Państwu i społeczności na peryferiach Świata .... czy szefowi i interesom
        stolicy apostolskiej w Watykanie ????
        • Gość: Kapucyn Re: Komu służy i komu podlega biskup ? IP: 188.33.165.* 16.10.09, 21:07
          Czarny baranku boży...Radomianie - baranki strzyżone boże, nie mieli żadnego
          wpływu na wybór pasterza. Jak zawsze, taki baca to desant, zsyłany z nieba,
          ciupasem albo na 6 ramiennych cherubińskich skrzydłach .
          Liczy się kasa i wola wielkich szefów w pionie a wola ludu prowincjalnego
          jest olewana wodą, święconą,by kasa niewyschła.
          • mutek1992 Ingres 16.10.09, 22:23
            Ingres do Katedry Radomskiej Ks.Bp. Henryka Tomasika niepotwierdzone
            informacje 14 Listopada godz 10
            • dogen45 Dzięki Mutek za cenne szczegóły 16.10.09, 23:05
              I w ramach rewanżu przekazuję Ci informację potwierdzoną, że jutro
              pod wieczór mam ingres nowej butelki Finlandii. Gdybyś reflektował
              to zapraszam. Jest dobra kiełbasa z Glinic na zagrychę.
            • Gość: arg Re: Ingres IP: *.radom.vectranet.pl 16.10.09, 23:12
              mutek - smutek - plotkarz
    • axel-1033 Re: Ciekawe co było treścią niepopularną... 16.10.09, 21:09
      dogen45 napisał:

      > Konferencja Episkopatu Polski to taki dawny Komitet Centralny pzpr ?

      >>>zastanów się "zabłąkana owieczko"nim coś napiszesz, bo to co napisałeś
      świadczy o twoim wysokim"poziomie " znajomości zasad podstaw marksizmu-leninizmu
      w dziejach ludzkości.
    • Gość: AVE Witamy sercem nowego Pasterza Diecezji IP: *.radom.vectranet.pl 16.10.09, 23:25
      W rozmowie z Radiem Plus Radom bp Tomasik pozdrowił Kościół radomski. Hierarcha
      uczestniczy obecnie w III Katolickim Festiwalu Wiary w Chicago. Jutro, 17
      października w bazylice św. Jacka wygłosi konferencję na temat dojrzałości do
      małżeństwa.

      Przewodniczący Rady ds. Duszpasterstwa Młodzieży pozdrowił szczególnie gorąco
      polską młodzież, która „ma w sercu wiele dobra”. - Myślę, że radomska młodzież
      ma także dużo, a być może i więcej tego dobra. Zachęcam ją do zaangażowania się
      w pracę przy parafiach, w ruchach i stowarzyszeniach, o własną formację i o
      swoją przyszłość - powiedział.

      Modlił się także za ludzi chorych i cierpiących oraz rodziny. - Potrzebujemy
      zdrowych i dobrych rodzin, które w oparciu o mocny fundament, którym jest
      Chrystus, w oparciu o sakrament małżeństwa, będą budowały prawdziwe
      chrześcijańskie rodziny - podkreślił biskup-nominat.

      Bp Tomasik przyznał, że z wielkim szacunkiem staje przed biskupem Edwardem
      Materskim, pierwszym ordynariuszem radomskim, „który tak wiele natrudził się nad
      organizowaniem diecezji, który był zatroskany o nowe świątynie, seminarium
      duchowne i struktury diecezjalne”. - Staję z wielkim szacunkiem przed wielką
      wiarą biskupa Edwarda, który znany jest ze swego zaangażowania duszpasterskiego,
      od słynnych wydarzeń w Chmielniku, poprzez troskę o katechezę dzieci, formację
      katechetów i kapłanów - podkreślił bp Tomasik pozdrawiając również abp Zygmunta
      Zimowskiego i biskupów Adama Odzimka i Stefana Siczka.

      Pozdrowił też wszystkich kapłanów diecezji radomskiej. Stwierdził przy tym, że
      Rok Kapłański jest okazją do pochylenia się nad tajemnicą kapłaństwa i dlatego
      też złożył wyrazy uznania księżom za ich pracę duszpasterską, za troskę o
      Kościół Chrystusowy. Wyraził także nadzieję, że Wyższe Seminarium Duchowne w
      Radomiu będzie dalej „przygotowywało odważnych i świętych kapłanów do pracy w
      Kościele”. Pozdrowił również księży pracujących poza granicami kraju,
      podkreślając ich szczególny wkład w budowanie Kościoła powszechnego.

      63-letni bp Tomasik pochodzi z Łukowa w diecezji siedleckiej. Święcenia
      kapłańskie przyjął w 1969 r. po ukończeniu Wyższego Seminarium Duchownego w
      Siedlcach a sakrę biskupią 6 stycznia 1993 r. z rąk Jana Pawła II w bazylice św.
      Piotra w Rzymie. Jego biskupią dewizą są słowa modlitwy „Przyjdź Królestwo Twoje”.

      W Konferencji Episkopatu Polski bp Tomasik przewodniczy Radzie ds.
      Duszpasterstwa Młodzieży. Ponadto jest członkiem Komisji Wychowania Katolickiego
      a także Komisji ds. Polonii i Polaków za granicą oraz członkiem Rady ds.
      Rodziny. Z ramienia KEP jest delegatem ds. Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży.

      Wcześniej, w latach 1974-1992 był duszpasterzem akademickim w Siedlcach,
      prowadził m.in. konwersatoria dla studentów, spotkania modlitewne i biblijne. Od
      1974 r. jest wykładowcą filozofii w Wyższym Seminarium Duchownym w Siedlcach.
      Doktorat z nauk filozoficznych uzyskał na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim w
      1984 roku.

      Bp Tomasik, który w zeszłym roku obchodził 15-lecie posługi biskupiej, bywa
      nazywany „biskupem, który wierzy w młodzież”. Wielokrotnie organizował
      przygotowania i wyjazdy polskiej młodzieży na Światowe Dni Młodzieży (ŚDM) m.in.
      do Toronto, Kolonii, Sydney. Teraz przygotowuje udział młodych Polaków w XXVI
      ŚDM w Madrycie w 2011 roku.

      Z ramienia Konferencji Episkopatu Polski bp Tomasik jest opiekunem Krajowego
      Biura ŚDM, powołanego przez sekretarza generalnego KEP w 1995 r. Do jego zadań
      należy koordynacja przygotowań, zgłoszeń oraz uczestnictwa polskich grup w
      światowych oraz europejskich spotkaniach młodych organizowanych pod patronatem
      Papieskiej Rady ds. Świeckich.

      Bp Tomasik mocno zaangażował się w promowanie idei Światowych Dni Młodzieży oraz
      inspirowanie spotkań młodych w diecezjach. Jest organizatorem spotkań
      duszpasterzy, które odbywają się w ramach Krajowego Forum Duszpasterstwa Młodzieży.
      • Gość: santosubito Re: Witamy sercem nowego Pasterza Diecezji IP: *.slubice.vectranet.pl 17.10.09, 01:50
        A co to znaczy: "Myślę, że radomska młodzież
        ma także dużo, a być może i więcej tego dobra." Mówić żeby mówić? A może ma
        więcej niż więcej tego dobra? Całe mnóstwo dobra? Milion dobra!

        "Modlił się także za ludzi chorych i cierpiących oraz rodziny." No to im na
        pewno bardzo pomogło. A za samotnych zdrowych się nie pomodlił?

        "Potrzebujemy zdrowych i dobrych rodzin, które w oparciu o mocny fundament,
        którym jest Chrystus, w oparciu o sakrament małżeństwa, będą budowały prawdziwe
        chrześcijańskie rodziny - podkreślił biskup-nominat." - Tłumaczenie:
        Potrzebujemy waszych pieniędzy z coniedzielnej tacy i za udzielanie sakramentów.

        "Staję z wielkim szacunkiem przed wielką wiarą biskupa Edwarda" - ja staję z
        szacunkiem przed wiedzą i rozsądkiem, nie wiarą. Na limanowskiego jest cała
        aleja takich, którzy wierzyli, że się zmieszczą na trzeciego, że im się chałupa
        nie spali, że będą zdrowi bez żadnych interwencji lekarzy itd itp.

        "Rok Kapłański jest okazją do pochylenia się nad tajemnicą kapłaństwa" - żadna
        tajemnica, po prostu kasa, władza i seks.

        "Jego biskupią dewizą są słowa modlitwy „Przyjdź Królestwo Twoje” " - w Polsce
        nie ma monarchii, więc o co mu chodzi? Wywrotowiec? Monarchista?

        "bywa nazywany „biskupem, który wierzy w młodzież”" - kto go tak nazywa? Koledzy
        po fachu? Mówią do niego: witam biskupa, który wierzy w młodzież?

        "Papieskiej Rady ds. Świeckich." - niech się sekta zajmie swoimi zabobonami, a
        nie sprawami tego świata, a szczególnie jego rozsądniejszej części.
        • Gość: AVE Re: Witamy sercem nowego Pasterza Diecezji IP: *.radom.vectranet.pl 17.10.09, 09:55
          Z radością informujemy, że dnia 16 października we wspomnienie św. Jadwigi
          Śląskiej Biskup Henryk Tomasik, od wielu lat Delegat Episkopatu Polski ds.
          Światowych Dni Młodzieży, został przez Ojca Świętego Benedykta XVI mianowany
          Biskupem Diecezjalnym Diecezji Radomskiej. W imieniu wszystkich diecezjalnych
          duszpasterzy młodzieży oraz osób związanych z ideą Światowych Dni Młodzieży,
          serdecznie Księdzu Biskupowi gratulujemy, życzymy Bożego błogosławieństwa i
          zapewniamy o szczerej modlitwie. Nowa diecezja Księdza Biskupa ze stolicą w
          Radomiu liczy ponad 900 tysięcy wiernych, 299 parafii i 29 dekanatów. Biskup
          Henryk Tomasik obejmuje ją po Arcybiskupie Zygmuncie Zimowskim, który w kwietniu
          tego roku został przeniesiony do Watykanu i mianowany Przewodniczącym Papieskiej
          Rady ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia. W posłudze biskupiej Księdza Biskupa
          będą wspierać biskupi pomocniczy Stefan Siczek oraz Adam Odzimek, a także były
          ordynariusz radomski biskup senior Edward Materski.

          Życiorys (źródło www.radiopodlasie.pl)

          Ksiądz Biskup Henryk Tomasik urodził się dnia 4 stycznia 1946 r. w Łukowie w
          rodzinie rolniczej. Do wspólnoty Kościoła został przyjęty poprzez sakrament
          chrztu świętego, który otrzymał 27 stycznia tego samego roku w parafii
          Podwyższenia Krzyża Świętego w Łukowie. W tej parafii przystąpił też do
          pierwszej spowiedzi i Komunii świętej a w 1958 roku z rąk biskupa Mariana
          Jankowskiego przyjął sakrament bierzmowania, kształtując i rozwijając w ten
          sposób życie duchowe.


          W swoim rodzinnym mieście ukończył szkołę Podstawową oraz Liceum
          Ogólnokształcące. Po otrzymaniu świadectwa maturalnego, idąc za głosem powołania
          kapłańskiego, wstąpił w 1963 roku do Wyższego Seminarium Duchownego im.
          Benedykta XV w Siedlcach. Przez 6 lat poprzez studia filozoficzno-teologiczne
          oraz formację duchową przygotowywał się do posługi kapłańskiej. Jako kleryk, w
          ramach represji stosowanych przez władze komunistyczne wobec Kościoła, został
          powołany do odbycia służby wojskowej w Szczecinie, jednak ze względu na stan
          zdrowia po kilku miesiącach został z niej zwolniony.

          Święcenia kapłańskie przyjął przed 40 laty - 31 maja 1969 roku w katedrze
          siedleckiej z rąk biskupa Jana Mazura. Jako neoprezbiter rozpoczął pracę
          duszpasterską w parafii Radoryż Kościelny, gdzie przez dwa lata pełnił obowiązki
          wikariusza i prefekta.

          W 1971 roku został skierowany przez władzę duchowną na studia specjalistyczne na
          Wydziale Filozofii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, gdzie pod okiem
          znakomitych profesorów m. in. kard. Karola Wojtyły, o. Alberta Mieczysława
          Krąpca czy pochodzących z diecezji podlaskiej ks. Stanisława Kamińskiego i ks.
          Mariana Kurdziałka, pogłębiał swoją wiedzę i zainteresowania. W 1974 roku
          ukończył studia uzyskując stopień magistra filozofii, a w 1984 roku obronił
          doktorat na podstawie rozprawy: „Osoba jako byt i norma w filozofii kard. Karola
          Wojtyły” napisanej pod kierunkiem ks. prof. Tadeusza Stycznia.

          W 1974 roku został mianowany wykładowcą w Wyższym Seminarium Duchownym diecezji
          siedleckiej, z którym związany jest do dziś. Na przestrzeni 35 lat pracy
          dydaktycznej prowadził wykłady z etyki, teodycei, filozofii religii,
          antropologii, a także z psychologii i katolickiej nauki społecznej.

          Jednocześnie w 1975 roku ks. Henryk Tomasik został ustanowiony duszpasterzem
          młodzieży akademickiej w Siedlcach, pełniąc tę posługę z wielkim zapałem i
          poświęceniem aż do nominacji biskupiej. Angażował się także w działalność Klubu
          Inteligencji Katolickiej w Siedlcach, będąc jego współzałożycielem i pierwszym
          kapelanem oraz organizował Dni Kultury Chrześcijańskiej w Siedlcach. Przyczynił
          się do powstania Pieszej Podlaskiej Pielgrzymki na Jasną Górę, której był
          kierownikiem i przez wiele lat przewodnikiem grupy akademickiej.

          Ksiądz Biskup Jan Mazur doceniając gorliwą i wszechstronną pracę mianował ks.
          Henryka Tomasika w 1989 roku kanonikiem honorowym, a w trzy lata później
          kanonikiem gremialnym Kapituły Katedralnej w Siedlcach.

          21 listopada 1992 roku ks. kanonik dr Henryk Tomasik został mianowany przez Ojca
          Świętego Jana Pawła II biskupem pomocniczym diecezji siedleckiej, ze stolicą
          tytularną Fornos Minore. Sakrę biskupią otrzymał w Bazylice św. Piotra w Rzymie
          6 stycznia 1993 roku z rąk papieża Jana Pawła II.

          Od 19 stycznia 1993 roku Ksiądz Biskup Henryk Tomasik pełni funkcję wikariusza
          generalnego diecezji, wspierając w rządach diecezją najpierw Biskupa Jana
          Mazura, a następnie jego następców Biskupa Jana Wiktora Nowaka i Biskupa
          Zbigniewa Kiernikowskiego. W latach 1993-1996 pełnił funkcję dyrektora Instytutu
          Teologicznego w Siedlcach. Z wielkim zaangażowaniem uczestniczył w pracach
          zmierzających do beatyfikacji Błogosławionych Męczenników Pratulińskich oraz
          przygotowaniem wizyty apostolskiej Jana Pawła II w naszym mieście, która miała
          miejsce 10 czerwca 1999 roku.

          Znany jest Ksiądz Biskup ze swojej bardzo gorliwej i aktywnej posługi
          pasterskiej na terenie diecezji siedleckiej, a także na forum ogólnopolskim. Na
          szczególne podkreślenie zasługuje praca z polską młodzieżą. Ksiądz Biskup,
          nazwany „Biskupem, który wierzy w młodzież”, wykorzystując bogate doświadczenie
          zdobyte w ciągu tak wielu lat pracy z młodzieżą w duszpasterstwie akademickim,
          pełni obecnie w strukturach Konferencji Episkopatu Polski funkcję
          przewodniczącego Rady ds. Duszpasterstwa Młodzieży, jest Krajowym Duszpasterzem
          Młodzieży, delegatem ds. Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży oraz delegatem
          ds. Światowych Dni Młodzieży. Od wielu lat jest także odpowiedzialny za
          przygotowanie duchowe i organizacyjne oraz udział polskiej młodzieży w
          Światowych Dniach Młodzieży, osobiście uczestnicząc w spotkaniach Jana Pawła II
          z młodzieżą w Manili, Paryżu, Rzymie i Toronto oraz Benedykta XVI w Kolonii i
          Sydney. Chętnie także przy różnych okazjach spotyka się z nauczycielami i
          wychowawcami, doceniając ich rolę w procesie wychowania młodego człowieka oraz
          szukając wspólnie z nimi dróg rozwiązywania wielu problemów i zagrożeń, które
          dotykają współcześnie dzieci i młodzież.

          Ksiądz Biskup Henryk Tomasik jako motto swojej posługi biskupiej przyjął słowa
          zaczerpnięte z Modlitwy Pańskiej: „Adveniat Regnum Tuum” – „Przyjdź Królestwo
          Twoje!".
        • Gość: komentarze Re: Witamy sercem nowego Pasterza Diecezji IP: *.radom.vectranet.pl 17.10.09, 10:07
          Komentarze inne niż te tutaj:

          kj 2009-10-16 12:21
          Księdzu Biskupowi niech Pan Bóg błogosławi!!! a Radom niech się raduje Nowym
          Pasterzem - to jest człowiek z wielkim sercem pełnym Boga i życzliwości!

          ks. Pawel 2009-10-16 13:19
          Gratulacje serdeczne Ksiedzu Biskupowi Tomasikowi i Diecezji Radomskiej. Az milo!
          z pozdrowieniami i modlitwa,
          ks. Pawel

          Anita 2009-10-16 16:15
          Ogromnie się cieszę, że właśnie Bp Henryk Tomasik został naszym Ordynariuszem.
          Życzę Księdzu Biskupowi wielu łask Bożych w nowej Diecezji, radości z posługi
          kapłańskiej i światła Ducha Świętego w podejmowaniu każdej decyzji.
          W nowej Diecezji SZCZĘŚĆ BOŻE!!!

          jerzy 2009-10-16 20:49
          Dziękujemy Bogu za tak trafną nominację ks dr biskipa Henryka Tomasika.Jest
          godnym nastepcą ks Bp.Jana Chrapka i ks Arcybiskupa Zygmunta
          Zimowskiego.Dziękujemy Panu Bogu za nominację w rocznicę wyboru naszego
          Najukochanszego Ojca Świetego Jana Pawla II.Jest to znak od Zbawiciela.Życzę
          ks.Bp dużo zdrowia, wszwlakiej pomylśnaści i niech Matka Boska prowadzi i
          blogosławi w codzienności życia i pracy w decezji radomskiej.


          jurek 2009-10-16 21:05
          Dziękujemy Bogu za tak trafną nominację ks dr biskipa Henryka Tomasika.Jest
          godnym nastepcą ks Bp.Jana Chrapka i ks Arcybiskupa Zygmunta
          Zimowskiego.Dziękujemy Panu Bogu za nominację w rocznicę wyboru naszego
          Najukochanszego Ojca Świetego Jana Pawla II.Jest to znak od Zbawiciela.Życzę
          ks.Bp dużo zdrowia, wszwlakiej pomylśnaści i niech Matka Boska prowadzi i
          blogosławi w codzienności życia i pracy w decezji radomskiej.

          kw 2009-10-16 21:52
          Pełne nadziei są te słowa, że bp Tomasik to "biskup, który wierzy w młodzież".
          Oby młodzież radomska nie zawiodła swego nowego Pasterza. Szczęść Boże!
    • radom-antymoher ola biskupow tak jak oni olewaja ludzi 17.10.09, 01:40
      a kogo to obchodzi? kolejny czarny co ludziom wmawia swoja chora polityke...
      • Gość: Andrzej Re: ola biskupow tak jak oni olewaja ludzi IP: *.radom.vectranet.pl 17.10.09, 09:51
        Bardzo się cieszę,że to właśnie Bpa Tomasika mianowano Biskupem Radomskim.
        Poznałem Go kiedyś i wiem,że to to Dobry i Mądry Człowiek. A tym opluwaczom,
        którzy pisząc obrzydliwości tu leczą swoje kompleksy życzę zdrowia tego
        umysłowego nade wszystko.
        • Gość: Kapucyn Cieszę się, ze ty się cieszysz z awansu.... IP: 212.59.228.* 17.10.09, 10:06
          Andrzej, napisał , cyt:A tym opluwaczom,
          > którzy pisząc tu leczą swoje kompleksy życzę zdrowia tego> umysłowego nade
          wszystko.***************************************
          Andrzeju, skąd wiesz ?
      • Gość: Lucjan Re: ola biskupow tak jak oni olewaja ludzi IP: *.radom.vectranet.pl 17.10.09, 09:53
        Święta racja. Przyszedł nowy czarny będzie nowy pałac a miasto (czyt.
        Kosztowniak) da: tu 2mln (Fara), tu milion, tu nieruchomośc, tu dotacja i jakoś
        to leci. Najwyżej Kosztowniak z radą miejską wprowadzi nowy podatek: od deszczu
        już jest to może od śniegu, a może od manny z nieba.
        • Gość: z Podlasia Witaj w Radomiu Czcigodny Pasterzu IP: *.radom.vectranet.pl 17.10.09, 10:12
          „Dla nas Podlasiaków, dla nas kapłanów i wiernych diecezji siedleckiej będzie
          to dzień kiedy z radością przyjęliśmy informację Ojca Świętego Benedykta XVI, o
          tym że biskup Henryk Tomasik został mianowany biskupem diecezji radomskiej” -
          powiedział. W rozmowie z Katolickim Radiem Podlasie ks. Grzegorz Suchodolski
          przyznał, że trudno się będzie rozstać z bpem Tomasikiem: „Po 40 latach
          posługiwania jako kapłan prezbiterium siedleckiego i po pond 16 latach
          posługiwania jako biskup, który był obecny w życiu każdej parafii diecezji
          siedleckiej, takie rozstania nie należą do łatwych”. Dla bliskiego
          współpracownika bpa Henryka Tomasika, ta nominacja jest wyrazem zaufania Ojca
          Świętego do samego Księdza Biskupa i do tego do tego wszystkiego co przez
          kolejne lata czynił, zwłaszcza w duszpasterstwie młodzieży w wymiarze
          ogólnopolskim i ogólnoświatowym.
          Z perspektywy kilkunastu lat bliskiej współpracy, przede wszystkim podczas
          organizacji Światowych Dni Młodzieży, dla księdza Grzegorza Suchodolskiego bp
          Tomasik to pasterz, który przede wszystkim ceni sobie współpracę z ludźmi, i to
          zarówno z kapłanami jak i ze świeckimi, obdarza zaufaniem, pozwala pracować,
          pozostawiając dużą przestrzeń wolności i bardzo dyskretnie kontroluje i spogląda
          z zewnątrz, dzieli się współodpowiedzialnością za to wszystko co jest
          przedmiotem wspólnej troski i wspólnej pracy pasterskiej. „Przy formowaniu Biura
          Światowych Dni Młodzieży, przy organizowaniu kolejnych wielkich
          międzynarodowych spotkań, Ksiądz Biskup zawsze był obecny w środku tego
          wszystkiego a jednocześnie i mi jako kapłanowi i innym kapłanom ale także
          ludziom młodym, pracującym w Biurze Światowych Dni Młodzieży pozostawiał wielką
          wolność i cieszył się z naszych wspólnych sukcesów” – dodaje ks. Suchodolski.
          Jego zdaniem to zaufanie, którym bp Tomasik obdarza współpracowników jest
          wartościową cechą pasterską. Dyrektor Biura ŚDM ma nadzieję, że w Radomiu nowy
          biskup będzie chciał taką postawę kontynuować i znajdzie dobrych
          współpracowników we wszystkich przestrzeniach pracy pasterskiej.
          Ks. Suchodolski zwraca także przy tej nominacji uwagę na fakt, że w tym roku to
          jest już drugi kapłan pochodzący z prezbiterium siedleckiego, który został
          obdarowany odpowiedzialną funkcją przez Ojca Świętego Benedykta XVI. „Po
          mianowanym niedawno biskupie Andrzeju Dziędze metropolitą i arcybiskupem
          Szczecina, właśnie biskup Henryk dzisiaj jako drugi z kapłanów z siedleckiego
          prezbiterium obejmuje tak ważny urząd w hierarchii biskupów w kościele
          katolickim” - wyjaśnia. Jego zdaniem to dla prezbiterium siedleckiego wielka
          duma i zaszczyt a z drugiej strony również zobowiązanie do tego, żeby dorastać
          do tak wielkich wyróżnień jakie ci dwaj kapłani, jeden z Łukowa drugi z Radzynia
          Podlaskiego z rąk Ojca Świętego Benedykta XVI w tym roku otrzymali.
          • Gość: CHŁOPEK ROZTROPEK Witaj Czcigodny Pasterzu z Łukowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 10:30
            Jezeli mamy w Polsce prawie 100 % czcigodnych pasterzy
            pochodzacych z rodzin rolniczych , znaczy chłopskich to jest
            OK.!!!!! Prawie cały episkopat ma w genach pasterstwo z dziada
            pradziada.Nich żyje chłopstwo polskie jedynie zdrowa siła w naszym
            narodzie i episkopacie.Hurrra i amen.
            • Gość: do chłopka Re: Witaj Czcigodny Pasterzu z Siedlec IP: *.radom.vectranet.pl 17.10.09, 10:34
              Co mądrego mógł napisać chłopek roztropek, jak sam się podpisał
          • Gość: KAI Re: Witaj w Radomiu Czcigodny Pasterzu IP: *.radom.vectranet.pl 17.10.09, 11:20
            Bp Tomasik: to w rodzinie chrześcijańskiej kształtuje się dojrzała osobowość
            człowieka
            To w chrześcijańskiej rodzinie kształtuje się dojrzała osobowość człowieka.
            Rodzina ta jest szkołą wiary, miejscem właściwego rozwoju emocjonalnego i
            społecznego, uodparnia na kulturę masową - uważa bp Henryk Tomasik.
            Przewodniczący Rady KEP ds. Duszpasterstwa Młodzieży mówił o rodzinie jako
            środowisku powołania do życia chrześcijańskiego podczas obrad zebrania
            plenarnego Konferencji Episkopatu Polski.

            Biskup Tomasik podkreślił w prelekcji skierowanej do biskupów, że naturalnym
            środowiskiem sprzyjającym rozwojowi powołań jest "środowisko prawdziwie
            chrześcijańskie", charakteryzujące
            się żywą wiarą, jakim jest rodzina. Jest ona jednak zmuszona współcześnie do
            funkcjonowania obok "kultury antypowołaniowej", którą charakteryzuje m.in. brak
            identyfikacji z Kościołem,
            konsumpcjonizm, w tym traktowanie płciowości jako dobra konsumpcyjnego i zanik
            poczucia wstydu.
            Przy budowaniu rodziny rozumianej jako chrześcijańska wspólnota ważne są takie
            cechy jak troska o dobro wspólne, wzajemny szacunek, odrzucenie indywidualizmu i
            cierpliwość w wychowaniu - podkreślił hierarcha.
            Zdaniem bp. Tomasika, rodzina chrześcijańska, powstała na fundamencie sakramentu
            małżeństwa, może być swoistym "Kościołem domowym" i "pierwszym seminarium",
            spełniającym rolę pierwotnego
            środowiska pobudzającego wiarę, a nawet skłaniającego do wejścia na drogę
            kapłaństwa.
            "Towarzyszenie młodemu człowiekowi w jego drodze do dojrzałej wiary to niezwykle
            ważny wkład w rozwój powołania" - uważa bp Tomasik. Inicjacja ta następuje
            przede wszystkim poprzez wprowadzenie w modlitwę i kontakt ze Słowem Bożym.
            Rodzina jest "pierwszą szkołą wiary i modlitwy. Ona jako pierwsza wprowadza
            dziecko w życie sakramentalne oraz pomaga w odkrywaniu tajemnicy Kościoła" -
            tłumaczył bp Tomasik.
            "Rodzina jest szkołą poznawania prawdy o Bogu, kształtowania życia w duchu
            Ewangelii" - zaznaczył przewodniczący Rady KEP ds. Duszpasterstwa Młodzieży. To
            rodzina chrześcijańska "uczy dokonywania wyborów życiowych opartych na Bożym
            Słowie, może pomóc w odkrywaniu sensu wiary", co powinno się dokonywać poprzez
            "częste rozmowy o Kościele, parafii, wspólnotach duszpasterskich".
            Rodzina powinna być środowiskiem kształtującym dojrzałość osobową młodego
            człowieka. Dokonuje się to głównie przez "dyskretne towarzyszenie młodemu
            człowiekowi w rozwiązywaniu jego osobistych problemów, pomoc w "opanowywaniu
            postaw egoistycznych" oraz w przeżywaniu słabości i porażek życiowych, a także
            wprowadzanie w przyjęcie odpowiedzialności za innych członków rodziny i za
            problemy rodzinne i zadania. Rodzina wprowadza także młodych w dojrzałe
            więzi międzyosobowe, pomaga w rozwoju społecznym przez otwieranie na inne
            rodziny i wspólnoty,uodparnia także dzieci na niski poziom kultury
            masowej."Głęboko wierzący, roztropni i dobrzy rodzice mogą nauczyć mądrego
            myślenia, dojrzałej miłości i odpowiedzialnego wchodzenia w ludzkie relacje" -
            stwierdził bp Tomasik. Rodzice powinny ponadto być dla swoich dzieci świadkami
            wiary, dawać świadectwo życia chrześcijańskiego. Szczególnie ważne jest -
            podkreślił bp Tomasik - świadectwo miłości małżeńskiej jako znak chrześcijaństwa
            przeżywanego, a nie tylko deklaratywnego. "Atmosfera
            domu rodzinnego kształtuje wrażliwość młodego człowieka i jego psychiczną
            odporność.Relacje między rodzicami będą miały wpływ na kształtowanie sfery
            emocjonalnej i relacje do osób odmiennej płci" - wyjaśnił przewodniczący Rady
            KEP ds. Duszpasterstwa Młodzieży.

            lk/KAI
        • axel-1033 Re: ola biskupow tak jak oni olewaja ludzi 17.10.09, 17:20
          >>>ale jedziesz równo pisząc takie gó..a sam do siebie ciągle zmieniając nicki
          ,jak ci się nie znudzi "męczenniku "forum radomskiego.
      • Gość: o`neal Re: ola biskupow tak jak oni olewaja ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.09, 20:30
        przepraszam bardzo ale sie nie zgodze!!!!
        Nie znasz tego człowieka i nie mów wiec że następny czarny!!!!!
        Jest Bardzo spokojym i zdrowo myślącym człowiekiem .Długo pracował z młodzieżą.Właściwy człowiek na to stanowisko.
    • Gość: czekam Re: Ze smutkiem zauważam kościelną dyspozycyjność IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.09, 11:47
      Ja tez żałuję, że twoje oszczerstwa zostały w części skasowane, bo
      stanowiły dobrą podstawę do procesu, w którym także GW byłaby
      oskarżona o propagowanie nienawiści w stosunku do kościoła i
      katolików za pomocą udostępniania swojego forum dla treści
      oszczerczych i mowy nienawiści. Otóż nie wystarczy wpisać sobie do
      regulaminy forum, że redakcja ponosi się odpowiedzialności za treści
      łamiące regulamin, a następnie notorycznie ignorować zgłoszenia
      internautów o jego łamaniu. Tak więc pisz dalej i nie żałuj sobie.
      Czekam z niecierpliwością.
      • dogen45 Tęknisz wielebny za inkwizycją ? 17.10.09, 13:43
        Nie wywołuj awantury w sądzie bo ściągniesz sobie garnek wrzątku na
        głowę. Lepiej dla was nie omawiać tych tematów nigdzie.
        • Gość: czekam Re: Tęknisz wielebny za inkwizycją ? IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.09, 15:06
          Dawaj, dawaj! Nie krępuj się, mówię. Wpisz jeszcze raz o tych twoich
          urojonych przekrętach Caritasu, który rzekomo nic nie robi, a tylko
          pod pozorem wykonywania świadczeń pożytku publicznego dostaje kasę
          od skorumpowanych urzędników radomskich. Zapewne masz na to wszystko
          dowody, a w każdym razie w sądzie ci się one bardzo przydadzą. Skoro
          tak bardzo chcesz przed wystąpić na szerszym forum, to na co jeszcze
          czekasz? Swoją drogą, to ty nic nie znaczysz, za to proces GW i jej
          admina będzie o wiele ciekawszy i głośniejszy. I nie ważne, kto go
          wygra. Ważne co się okaże w trakcie.
      • Gość: santosubito Re: Ze smutkiem zauważam kościelną dyspozycyjność IP: *.slubice.vectranet.pl 17.10.09, 14:45
        Masz na myśli sąd boży czy doczesny? Zastanów się, czy Twoja postawa jest godna
        prawdziwego katolika czy też jesteś małym, złym człowieczkiem, który w doopie ma
        nawet te 10 przykazań. Zresztą nie moja to sprawa. A póki co mamy w katolandzie
        jeszcze jakąś wolność słowa i w jej ramach krytyka krk jest dozwolona. Nikt nie
        propaguje nienawiści do katolików, jak chcą wierzyć w bajki, to niech wierzą.
        Tylko niech nie robią z tej swojej wiary jakiejś cnoty, bo z mojej wiary w
        królewnę Śnieżkę nikt cnoty nie robi i moje uczucia wobec Śnieżki nie są w żaden
        sposób chronione. Wierzcie sobie zatem, leżcie krzyżem w świątyniach, całujcie
        pierścienie hierarchów, ale nie domagajcie się specjalnego traktowania, bo na
        wiara w coś czy niewiara nie jest podstawą do wyróżnień, specjalnej ochrony itp.
        W kalekim polskim prawie ktoś umieścił uczucia religijne BEZ ZASTANOWIENIA co to
        znaczy. Dlaczego nie są chronione uczucia estetyczne czy inne?

        Nie czytałem skasowanych postów, ale z pozostałymi komentarzami Dogena45 się
        zgadzam. Natomiast komentarze AVE i KAI, jako de facto nachalna propaganda
        powinny być usunięte. To trochę tak, jakby na forum TVN pisał POLSAT.

        Kochani fanatycy, przecież GW to narzędzie szatana, masoneria i żydokomuna, więc
        co Was skłania do czytania i pisania na jej forum? Szczególnie ciekawa jest
        postawa oddelegowanej osoby z radia AVE - to stały etat (pisanie na cudzych
        forach) czy doraźny? Zachowujecie się jak świadkowie jehowy - nachalne wpychanie
        się z butami tam, gdzie nie ma na to miejsca. Jak będę chciał poczytać życiorys
        i zachwyty nad p. Tomasikiem, to sobie posłucham AVE czy kupię Gościa Niedzielnego.
        • Gość: das [...] IP: *.radom.vectranet.pl 17.10.09, 16:09
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: santosubito Re: Ze smutkiem zauważam kościelną dyspozycyjność IP: *.slubice.vectranet.pl 17.10.09, 17:00
            Ja Cię nie obrażałem. Ale katolik jak raz dziennie nie zwyzywa kogoś to jest
            chory, prawda?
            • Gość: Kapucyn Re: Ze smutkiem zauważam kościelną dyspozycyjność IP: 212.59.228.* 17.10.09, 18:50
              Nie wystarczy mówić do rzeczy,trzeba realnie mówić do ludzi, a tych
              ....rzymskich katolików,baranków bożych, poddanych papie - namiestnikowi jest
              zaledwie nieco ponad 1 miliard .
              A większość,około 80% istot podlega innym bóstwom...Taki jest podział wpływów
              na naszym globie... więc nie buntujcie się czarne i ograniczone baranki na
              desant kadrowy , tylko wiernie i obficie płaćcie tacę . A tymi pozostałymi 80%
              innowierców nie zajmujcie się tak namiętnie , uczuciowo i seksualnie , bo was
              olewają, też wodą.
              Czasy inkwizycji nie wrócą.Zastanówcie się , kto mianuje i wybiera purpuratów i
              komu Oni służą :autochtonom czy Watykanowi
        • Gość: czekam Re: Ze smutkiem zauważam kościelną dyspozycyjność IP: *.adsl.inetia.pl 19.10.09, 21:29
          > Kochani fanatycy, przecież GW to narzędzie szatana, masoneria i
          żydokomuna, więc
          > co Was skłania do czytania i pisania na jej forum? Zachowujecie
          się jak świadkowie jehowy - nachalne wpychanie się z butami tam,
          gdzie nie ma na to miejsca.
          Jak będę chciał poczytać życiorys i zachwyty nad p. Tomasikiem, to
          sobie posłucham AVE czy kupię Gościa Niedzielnego.

          Kochany, chory z nienawiści i zaślepiony ateuszu, to właśnie GW
          zamieściła na swoich łamach artykuł o nowym ordynariuszu i tą okazję
          tacy jak ty wykorzystują do plucia na KK i katolików. Skoro nie
          interesuje cię ten wątek, to po co się w nim produkujesz? Po co
          włazisz w brudnych gumiakach gdzie nikt cię nie zapraszał? To forum
          to nie jest twój prywatny folwark, ani nawet prywatny folwark admina
          antyklerykała, który jednak czasem okazuje minimum instynktu
          samozachowawczego. Nie masz więc żadnego prawa, żeby komukolwiek
          zabraniać jego czytania i pisania na nim. To forum lokalnego dodatku
          GW, który chce opisywać rzeczy ważne przynajmniej dla części
          mieszkańców tego miasta. Skoro ty do nich nie należysz, to wykaż
          konsekwencję i resztkę kultury (jeśli wiesz co to jest) i udaj się
          na forum antyklerykałów portalu racjonalista.pl i tam pluj jadem w
          towarzystwie tobie podobnych.

          > Zastanów się, czy Twoja postawa jest godna
          > prawdziwego katolika czy też jesteś małym, złym człowieczkiem,
          który w doopie ma nawet te 10 przykazań.

          Skoro dla ciebie oczekiwanie poszanowania cudzej godności na
          publicznym forum i wykonywania na nim obowiązków admina jest tożsame
          z byciem "małym, złym człowieczkiem, który w doopie ma nawet te 10
          przykazań", to pewnie bycie zakłamanym, chorym z nienawiści i
          plującym jadem chamem -musi chyba być objawem prawdziwej wielkości.
    • Gość: darecky Re: Czytasz to co piszesz ? (do Li.La.ba.ona) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.09, 11:51
      Dogen, czy wiesz, że katolicy, gdyby byli mściwi to mogliby Cię
      pozwać do tysiąca sądów za naruszenie czci i wartości religijnych?
      miałbyś z bańki 2 lata w swojej firemce jeżdżąc tylko na sprawy o
      zniesławienie!?
      jesteś biednym i smutnym człowiekiem, który pisze sam do siebie.
      Modlę się o Twoje opamiętanie.
      Nie neguję, że będę pierwszym, który bedzie miał nieprzyjemność
      oglądania Twojej twarzy w sądzie.
      Akcję Katolicką, KSM, oazę, czy neoktechumenat również zachęcam do
      inwazji ducha w intencji tego pokaleczonego człowieka.
      • ritazien Re: Czytasz to co piszesz ? (do Li.La.ba.ona) 17.10.09, 12:35
        O czym Ty piszesz człowieku?

        Jakie naruszenie czci czy wartości religijnych? To już nie można
        świętoszkowatych krytykować?

        Istniejący paragraf o obrazie uczuć religijnych (IMO obraza dla wolności słowa)
        nie ma tu nic do rzeczy, bo tych Waszych wartości dogen nie obraził. Krytykuje,
        moim zdaniem słusznie, instytucję KK. Tylko tyle...

        A tak poza tematem - strasznie słaba jest ta Wasza wiara skoro tak łatwo można
        ją "obrazić". A agresja z jaką reagujecie na wszelkie formy krytyki nijak się ma
        do zasad chrześcijaństwa. Ale jak to ktoś kiedyś gdzieś napisał: "polski
        katolicyzm już dawno nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem"

        Wierzcie dalej w te swoje "historie z pustyni" ale dajcie innym żyć i myśleć po
        swojemu.
        Pzdr.
    • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 17.10.09, 13:24
      dogen45 napisał:

      > Markety za grunty płaca ciężką kasę najczęściej parafiom co
      miesiąc wcześniej odpowiednie grunty za darmo dostały.

      To jest stała reguła (o której nawet ja do tej pory nie słyszałam)
      czy nie wiesz, że tylko głupek uogólnia w taki sposób?

      > Podczas budowy przeważnie inwestują w okoliczną infrastrukturę
      drogową.

      Wow! Ale szok i odkrycie :). Póki mogą i muszą - to tak robią. Nikt
      nie przyjedzie do marketu drogą pełną pyłu, kurzu i żwiru.

      > Natomiast o przykazaniach kościelnych nawet nie wspominaj bo po
      pierwsze ci co je ułozyli i głoszą są ostatnimi w ich przestrzeganiu
      a własnym rozpasaniem doganiają cesarzy rzymskich.

      Ach, znowu to uogólnienie.

      > Popatrz na standart życia, na stroje, na tytuły, jakieś eminencje,
      excelencje...

      W środowisku akademickim też ludzie tytułują się, np. profesor
      zwyczajny, nadzwyczajny, doktor habilitowany itp. i jakoś nikogo to
      nie dziwi i drażni, no chyba że dany tytuł nie pokrywa się ze
      stopniem inteligencji, ot co.

      > bardziej prymitywnego wazeliniarstwa na dworze Stalina nie
      widziałem niż tzw. "centrum myśli B16" założone prze zimocha. I
      pojechał ze swoim chłopczykiem do Rzymu w nagrodę. P a r a n o j
      a !

      Słyszałam kiedyś o pewnym sędziwym Polaku za granicą. Też przejawiał
      tego typu poglądy, stale "najeżdżał" na kościół. Szkoda, że sam
      zacnym pracodawcą nie był, bo jakoś nie kwapił się odprowadzać
      podatek dochodowy od zarobków swoich pracowników...

      > Poruszyłaś kwestię nastoletnich matek... a słyszałaś że
      zakonnice handlują noworodkami przechwytywanymi w szpitalach jeśli
      czasem jakaś desperatka zrzeknie się praw ?

      Ło boziu, znowu wszystkie kwiatki w ogrodzie według ciebie to
      chwasty? OK, to zamykamy kościoły, szpitalne, szkoły, uczelnie
      wyższe, itp. i zmykamy. Do Holandii. Tam wszystko jest cacy. A i ty
      naćpasz się wreszcie do syta, bo pitolisz jak nienaćpany do końca ;).
      • Gość: Lucjan Re: Re IP: *.radom.vectranet.pl 17.10.09, 19:51
        Co za idiotyzmy
        • axel-1033 Re: do lucjana... 17.10.09, 22:31
          Słuchaj panie ( o ile nim jesteś) "lucjanie."...kto te idiotyzmy stwarza jak
          nie ty piszący sam do siebie za każdym razem pod innym nickiem. "a co może nie
          ??jak tak!!!""
          • Gość: Lucjan Re: do lucjana... IP: *.radom.vectranet.pl 17.10.09, 23:00
            Nie jest, może coś merytorycznie napiszesz
    • Gość: z Rzepy Gazeta bezstronna IP: *.radom.vectranet.pl 18.10.09, 21:28
      Gramy na premiera

      Uwaga, uwaga, sensacja – rewelacja. Nasza specjalna wysłanniczka zdołała
      przeprowadzić wywiad z jednym z pracowników „Gazety Wyborczej”:

      Agnieszka Ka: Jak w praktyce wygląda bezstronność gazety, która tak chętnie
      powołuje się na swój „etos”?

      XYZ*: Cel jest jasny jak słońce: gramy na premiera, premier ma być chroniony,
      nie wolno pisać o niczym, co godziłoby w Donalda Tuska. Wiadomo po co: musi
      wygrać wybory prezydenckie. A z drugiej strony walimy w prezydenta, w PiS, w
      Kaczyńskich.

      A konkretnie?

      Podam przykład. Gdy „Dziennik” opublikował dokument kancelarii premiera z
      października 2008, z którego wynika, że to sam Tusk kazał się szefowi CBA
      informować o podejrzeniach dotyczących nominowanych przez niego polityków i
      urzędników przed oficjalnym zawiadomieniem prokuratury, u nas się to nie
      ukazało. U nas ciągle obowiązuje wersja, że „Kamiński zastawił na premiera
      przebiegłą pułapkę”.

      Podam inny przykład: afera stoczniowa. Sprawa rozliczenia z El-Assirem długów
      „Bumaru”, ten fragment, kiedy Grad mówi o tym otwarcie, wątpliwości związane z
      udziałem w rzekomo katarskiej inwestycji Eureko, z którym jednocześnie
      negocjowano warunki ugody w sprawie PZU… Te tematy nie istnieją. Nie ma żadnej
      afery. Nie wolno nam przypominać decyzji Komisji Europejskiej co do stoczni ani
      co zawiera specustawa, bo czytelnik zorientowałby się, że likwidacja produkcji i
      wyprzedaż majątku od dawna już jest definitywnie przesądzona, i mógłby się
      pokapować, że gadanie „chuchaliśmy na inwestora, który obiecał budować w stoczni
      statki” to zwykły pic.

      Za to kazano nam szukać związków El-Assira czy lobbystów od hazardu z PiS i jak
      najbardziej eksponować je.

      Kto pisze takie materiały?

      Kierownictwo ma swoich zaprzedanych „cyngli” i ci napiszą wszystko, co trzeba.
      Od innych po prostu wymaga się, żeby nie pisali niczego, co by kolidowało z
      propagandową linią gazety.

      Kto instruuje, jak mają wyglądać materiały, jaka ma być teza? Kurski, Stasiński,
      Pacewicz?

      Nie trzeba nikogo instruować. To odbywa się w rękawiczkach. Po prostu wszyscy
      wiemy, że trzeba grać na Tuska, bo inaczej wrócą Kaczyńscy.

      To kolejny raz, kiedy „Gazeta Wyborcza” bezpośrednio włącza się w polityczną
      walkę, usiłuje wpływać na nominacje w rządzie, w innych mediach, gnoić
      politycznych przeciwników, lansować swoich, prawem i lewem. Czy wy w ogóle macie
      jeszcze kręgosłupy?

      Mam nadzieję, że tak, ale jest ciężko. Nikt nie chce wylecieć jak Graczyk, mamy
      rodziny, spłacamy kredyty, a przecież jest kryzys, gazeta traci sprzedaż i
      reklamy, ciągle przypomina się nam, że mogą być kolejne zwolnienia. Nawet w
      czasie batalii przeciwko rządowi Olszewskiego tak nie straszono ludzi.

      Może zwolnienia są konieczne? Może źle pracujecie?

      To nie o to chodzi. A o to, że nie wszyscy myślą ideologicznie, jak ścisłe
      kierownictwo. My nie chcemy powrotu Rywinlandu i nie zamierzamy o to walczyć.
      Zależy nam tylko na naszych posadkach.

      *Nasz rozmówca jak wszyscy pracownicy „Agory” ma zakaz rozmów z niezależną
      prasą, występuje więc anonimowo.

      ________________

      Na pytania, dlaczego powyższy tekst tak bardzo przypomina zamieszczony przez
      „Gazetę Wyborczą” wywiad z anonimowym reporterem „Wiadomości” odpowiadam z góry,
      że podobieństwo jest czysto przypadkowe i wszelkie ewentualne pretensje p.
      Kublik i jej redakcji o naruszenie praw autorskich uznam za bezpodstawne.
      • Gość: z Rzepy Re: Gazeta bezstronna IP: *.radom.vectranet.pl 18.10.09, 21:31
        Autorem jest oczywiście Rafał Ziemkiewicz
        • Gość: bezstronny Re: ziemkiewicz IP: *.adsl.inetia.pl 18.10.09, 21:39
          > Autorem jest oczywiście Rafał Ziemkiewicz

          Jako nieudany pisarzyna s-f (opublikował parę gniotów po czym
          stwierdził, że lepiej żyć z political-fiction), teraz wymyśla sobie
          fikcyjne wywiady z dziennikarzami GW i nawet nie próbuje udawać, że
          z nikogo nie zrzyna. Takich dworaków w "niezależnych" mediach ma PiS.
          • Gość: z Gazety Nawet ks. Popiełuszkę by opluli w mediach IP: *.radom.vectranet.pl 18.10.09, 21:45
            Gdyby żył, media atakowałyby go jako tradycjonalistę i nacjonalistę
            niepoprawnego politycznie. Stanąłby w obronie wiary przeciw liberalizmowi
            moralnemu - twierdził abp Stanisław Wielgus odprawiając mszę w intencji
            beatyfikacji ks. Jerzego Popiełuszki.

            25 lat temu funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa porwali, a później zamordowali
            kapelana "Solidarności" ks. Jerzego Popiełuszkę. Niedzielną mszę w intencji ks.
            Jerzego w bazylice oo. Dominikanów w Lublinie na zaproszenie NSZZ "Solidarność"
            odprawił abp Stanisław Wielgus.
            - Czy nie umarł na darmo? Czy uwolniona Polska jest Polską, o jaką się modlił?
            Co powiedziałby dziś, gdyby patrzył na bezrobocie, korupcję, krętactwo i spiski
            przeciw Kościołowi tych, których naród wybrał do władzy? Gdyby czytał pełne
            nienawiści do katolicyzmu i plugastwa czasopisma i zapiski w internecie - pytał
            abp Wielgus. Później sam na te pytania odpowiedział.

            - Nie stanąłby po stronie wszechobecnego relatywizmu nie odróżniającego dobra od
            zła, prawdy od fałszu realizowanego przez potężne media.

            - Znów stanąłby w obronie wiary przeciw liberalizmowi moralnemu szerzonemu przez
            media. Stanąłby przeciw kosmopolityzmowi, przeciw dzikiemu darwinowskiemu
            kapitalizmowi - kontynuował warszawski metropolita senior. Według Wielgusa w
            dzisiejszej Polsce ks. Popiełuszko znalazłby się na celowniku "różnych mediów".

            - Z pewnością zaatakowano by go jako tradycjonalistę, nacjonalistę, jako kapłana
            niepoprawnego politycznie - stwierdził dodając, że ks. Jerzy pod "warstwą zła,
            bandytyzmu, korupcji i dewiacji seksualnych", jaka pokrywa polski naród,
            dostrzegłby "pokłady dobra". Według metropolity i byłego rektora KUL ks.
            Popiełuszko podziwiałby polską młodzież, ale nie tę jej część, która "pije
            alkohol, bierze narkotyki i szuka mocnych wrażeń na dyskotekach".

            - Ignorowaną przez potężne ateistyczne media opanowane przez marksistów -
            grzmiał abp Wielgus.

            Źródło: Gazeta Wyborcza Lublin
    • Gość: kazio Re: Co za czasy nastały IP: *.radom.vectranet.pl 19.10.09, 20:45
      Admin robi co powinien bo to co piszesz jest chore
      • Gość: Kaźmirz Re: Co za czasy nastały IP: 212.59.228.* 19.10.09, 20:49
        Kaziu,skąd wiesz? Boroku, coś za dużo piszesz o sobie,do ciężkiej choroby!
      • dogen45 Pokaż Kaziu jedną tezę w ktorej się mylę. 19.10.09, 21:28
        Zaraz się poprawię
    • Gość: AVE Biskup Tomasik już w Radomiu IP: *.radom.vectranet.pl 20.10.09, 20:48
      Bp Henryk Tomasik, którego papież Benedykt XVI mianował 16 października nowym
      biskupem radomskim odwiedził dziś swoją nową diecezję. Spotkał się m.in. z
      seminarzystami i biskupem seniorem Edwardem Materskim oraz modlił się w katedrze
      przy grobie bp. Jana Chrapka. - Jesteście nadzieją Kościoła - powiedział
      zwracając się do alumnów Wyższego Seminarium Duchownego w Radomiu.

      Podczas spotkania z radomskimi seminarzystami nowy biskup radomski mówił o
      oczekiwaniach Polaków wobec księży, którzy - według niego - potrzebują
      kapłana-powiernika, który wysłucha ich, będzie uczestniczył w problemach i
      trudnościach dnia codziennego oraz będzie pokazywał im drogę do Boga. Zdaniem
      bp. Tomasika ,,będzie to możliwe, jeśli kapłan będzie miał mocny kontakt z
      Chrystusem obecnym w Eucharystii".
      Nowy biskup radomski podkreślił też, że czas pobytu w seminarium to czas
      wsłuchiwania się w głos Boga, odczytywania znaków czasu, aby dobrze przygotować
      się do pracy duszpasterskiej.

      Bp Tomasik wiele uwagi poświęcił też młodzieży. Mówił, że różne badania
      socjologiczne pokazują, że nie zmienia się wrażliwość młodych ludzi, ale
      istnieje inne poważne niebezpieczeństwo - brak przygotowania do podejmowania
      trwałych decyzji. Stwierdził, że jest to jedna z przyczyn kryzysu małżeństwa.

      Biskup-nominat diecezji radomskiej Henryk Tomasik wcześniej modlił się w
      katedrze pw. Opieki Najświętszej Maryi Panny oraz przy grobie bp. Jana Chrapka.
      Spotkał się także z biskupem seniorem Edwardem Materskim. Rozmawiał również z
      proboszczem katedry ks. Edwardem Poniewierskim.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka