Gość: bedebe
IP: *.udn.pl
01.02.04, 19:37
Bale stódniówkowe tak często pokazywane w TY "Dami" przypominają mi sztuki
Tadeusza Kantora.Zwłaszcza jedną "Wielopole Wielopole". Okazuje się że
młodzież nie umie tańczyć.Tak jest.Nie umie tańczyć.Uczestnicy balów poruszją
się jak manekiny Kantora. Polonez.Taniec otwierający bal stódniówkowy jest
katorgą dla nich.Puźniej jakoś się kręci.Wystarczy podrygiwać,ruszać
rękoma,nogami czy głową.Młodzież uważa to za "tańczenie".To nie śmieszne,to
żenujące.