Gość: Arti IP: *.zaczek.ds.uj.edu.pl 12.02.04, 20:43 Właśnie. Zawsze jak przechodziłem Focha,to słyszałem takie "Auuuu.." :)) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jdk Re: Opinia Mariusza Rodaka 13.02.04, 08:57 Dokladnie! Warto pomyslec o jak najszerszym konkursie architektonicznym na projekt budynku sadu! Miasto ma szanse zyskac rozglos i ciekawy architektonicznie budynek w centrum. Odpowiedz Link Zgłoś
isoxazolidine Re: Opinia Mariusza Rodaka 13.02.04, 10:11 na pewno budowa 1-2 kondygnacyjnego obiektu to zly pomysl - szczegolnie w obrebie placu ktory jak slusznie zauwazyl Pan Rodak powinien miec "sciany". a przeciez Plaza ktora o malo co nie powstala nie tylko bylaby niska ale w dodatku na pewno nie tworzylaby zwartej obudowy placu. na samo wspomnienie o tym koszmarku przechodzi dreszcz .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Grzyb Re: Opinia Mariusza Rodaka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.04, 13:57 Na dzień dzisiejszy nazwa Pl. Jagielloński nie odzwierciedla w żaden sposób znaczenia jakie sobą prezentuje. Plac jest charakterystycznym miejscem ukształtowanym na zasadzie pęknięcia zwartej tkanki miejskiej w celu podkreślenia rangi miejsca, otworzenia perspektyw widokowych na otaczające obiekty, stworzenia punktu orientacji, miejsca spotkań. W dzisiejszej postaci można Plac Jagielloński nazwać raczej skwerem gdyż mimo swojej specyficznej lokalizacji w ścisłym śródmieściu nie posiada cech charakteryzujących „plac” miejski. Warto zauważyć iż oś ul. Piłsudskiego, ul. Focha z Placem Jagiellońskim jest główną osią miejską poprzeczną do głównego założenia ul. Żeromskiego. Na przestrzeni której zorganizowana jest przepiękna zabudowa XIX - wiecznych kamienic ul. Piłsudskiego, kościół (dominanta) wraz z placem Piłsudskiego w dzisiejszej postaci zastępujący zaniedbany rynek starego miasta, miejsce spotkań z fontannami, pejzażową ul. Focha, Dom Rzemiosła, targ kwiatowy, halę targową, teatr. To niewątpliwie jeden z najatrakcyjniejszych fragmentów centrum miasta. Inną zaznaczające się w strukturze sieci ulic osią poprzeczną do ul. Żeromskiego jest oś parku z katedrą oraz budynkiem Urzędu Miasta projektu Antonio Corraciego. Osie, place skupiają uwagę, wzrok, komunikację miasta na najważniejszych obiektach współtworzących je. Tak samo w przypadku Placu Jagiellońskiego jest niezbędne rozwijanie idei domknięcia jego ścian zarówno tej proponowanej lokalizacji budynku sądu jak i przeciwległej od strony ul. Struga. Elewacjami placu stały by się ściany budynków teatru, sądu, hali targowej oraz jeszcze nie projektowany budynek przyległy do ul. Struga. Największy plac miejski zasługuje na wyróżniające go funkcje. Skala obiektów powinna odpowiadać skali placu spełniając podstawowe zasady proporcji poprawnie odbieranej przestrzeni miejskiej. Sam budynek sądu mógłby stać się kompleksem funkcji dopełniających wzbogacających jego program z głównym wejściem koniecznie od strony placu. Problem korków oraz parkingów staje się elementem drugorzędnym zasługującym na bezbłędne rozwiązania funkcjonalne ale nie determinującym o niesłuszności wyboru lokalizacji. Uważam iż miejsce tak szczególne zasługuje na budynek o wysokiej randze. Jestem na TAK! A pomysł zorganizowania konkursu architektonicznego jest kolejnym słusznym elementem dyskusji jaką miasto, architekci, urbaniści oraz społeczność powinny prowadzić wpływając na proponowane rozwiązania funkcjonalne, estetyczne kształtujące nasze miasto. Dialog tak charakterystyczny dla innych miast i państw krajów UE. Konkurs jest niezbędny w celu wyróżnienia najlepszej propozycji projektowej dla tak ważnej sytuacji miejskiej, debata publiczna w celu uświadamiania siebie nawzajem o wpływie dobrej architektury na wizerunek miasta oraz edukowanie społeczności, która tym samym w przyszłości lepiej uświadomiona oczekiwałaby więcej od architektów wpływając na poprawę nędznego poziomu architektury naszego miasta. Odpowiedz Link Zgłoś