Gość: kate
IP: 67.71.38.*
24.02.04, 14:14
Dlaczego ludzie sie tak glupio tlumacza, ze ktos na cos wpadl.Zwlaszcza jak
malzonek pobije zone i "spadla ze schodow" badz"wpadla na drzwi".
Biedny dzieciak.Na pewno kocha swych rodzicow, ale lepiej mu bedzie bez
nich.Niech pozostana tylko w kontakcie i to pod nadzorem, zeby znowu nie wpadl
na rozgrzany pogrzebacz, albo nie upadl i noz mu sie w plecy wbil.