radomianka11 26.04.10, 13:24 Już mieliśmy układ premier Tusk - prezydent Kaczyński i nie sprawdził się. Prezydent i premier z jednej opcji - PO zawłaszczy Polskę, a Sobiesiaki będą górą. Tylko prezydent z lewicy zrównoważy scenę polityczną. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: prawicowy Re: Lewicowy prezydent przeciw dyktatowi prawicy. IP: *.radom.vectranet.pl 26.04.10, 15:39 spokojnie zagłosuję na Jarosława Kaczyńskiego, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kowal Re: Lewicowy prezydent przeciw dyktatowi prawicy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 17:18 Cała bieda w tym, że ani PO ani PIS to nie jest prawica a SLD to nie lewica. Te podziały mają charakter rodowodowy a nie programowy !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poeta Tylko Jarosław IP: *.radom.vectranet.pl 26.04.10, 17:44 Do Jarosława Kaczyńskiego Jarosław Marek Rymkiewicz 21-04-2010, ostatnia aktualizacja 21-04-2010 00:00 Wiersz przesłany przez autora do redakcji „Rz” w poniedziałek 19 kwietnia Ojczyzna jest w potrzebie – to znaczy: łajdacy Znów wzięli się do swojej odwiecznej tu pracy Polska – mówią – i owszem to nawet rzecz miła Ale wprzód niech przeprosi tych których skrzywdziła Polska – mówią – wspaniale lecz trzeba po trochu Ją ucywilizować – niech klęczy na grochu Niech zmądrzeje niech zmieni swoje obyczaje Bo z tymi moherami to się żyć nie daje I znowu są dwie Polski – są jej dwa oblicza Jakub Jasiński wstaje z książki Mickiewicza Polska go nie pytała czy ma chęć umierać A on wiedział – że tego nie wolno wybierać Dwie Polski – ta o której wiedzieli prorocy I ta którą w objęcia bierze car północy Dwie Polski – jedna chce się podobać na świecie I ta druga – ta którą wiozą na lawecie Ta w naszą krew jak w sztandar królewski ubrana Naszych najświętszych przodków tajemnicza rana Powiedzą że to patos – tu trzeba patosu Ja tu mówię o sprawie odwiecznego losu Co zrobicie? – pytają nas teraz przodkowie I nikt na to pytanie za nas nie odpowie To co nas podzieliło – to się już nie sklei Nie można oddać Polski w ręce jej złodziei Którzy chcą ją nam ukraść i odsprzedać światu Jarosławie! Pan jeszcze coś jest winien Bratu! Dokąd idziecie? Z Polską co się będzie działo? O to nas teraz pyta to spalone ciało I jest tak że Pan musi coś zrobić w tej sprawie Niech się Pan trzyma – Drogi Panie Jarosławie Milanówek, 19 kwietnia 2010 r. Autor jest poetą, eseistą, dramaturgiem, tłumaczem i historykiem literatury, znawcą romantyzmu. Pracował m.in. jako kierownik literacki Teatru Narodowego w Warszawie, jest profesorem (obecnie emerytowanym) w Instytucie Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk. Publikował na łamach „Arki”, „Dialogu”, „Miesięcznika Literackiego”, „Poezji”, „Pamiętnika Literackiego”, „Twórczości” i „Współczesności”. Wydał dziewięć tomików poetyckich, dwie powieści, kilkanaście książek eseistycznych – jego książki były przekładane m.in. na niemiecki i francuski. Laureat wielu wyróżnień literackich krajowych i emigracyjnych, m.in. Nagrody Fundacji im. Kościelskich (1967) i Nagrody im. Stanisława Vincenza (1984), Nagrody Kulturalnej „Solidarności” (1984), nagrody paryskiej „Kultury” (1986) oraz Nagrody Fundacji Alfreda Jurzykowskiego (1992) i Nagrody miesięcznika „Arka” (1993). W 2003 roku otrzymał nagrodę literacką Nike (której patronuje „Gazeta Wyborcza”) za tomik wierszy „Zachód słońca w Milanówku”, w 2008 roku wyróżniono go Nagrodą im. Józefa Mackiewicza za esej historyczny pt. „Wieszanie”. Przed wyborami parlamentarnymi 2007 roku należał do Komitetu Honorowego Poparcia Prawa i Sprawiedliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z netu Re: Lewicowy prezydent przeciw dyktatowi prawicy. IP: *.radom.vectranet.pl 26.04.10, 17:58 Teraz każdy ubol, kapuś, każdy fan Putina, ten opłacany i ten robiący mu przysługę z czystej głupoty, wszyscy oni będą mieli baczenie na każdą osobę, minimalnie choć związaną z PiS-em, by potem, gdy już uda się czegoś czepić, zrobić larum na cały kraj. Społeczeństwo musi przecież wiedzieć, że w PiS to sami degeneraci, menele i zwykłe kmioty i że na nich nie głosujemy. Popatrzcie na kampanię przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu. Jeszcze dobrze nie skończyły się pogrzeby jego bliskich, a już centralnie ktoś zaczął koordynować kampanię przeciw niemu, by podkreślić to, że on jest bez uczuć, bo nie płakał nad trumną brata i nie wyrywał sobie włosów z rozpaczy. Nie wystarczy przecież, że ktoś od rozpaczy ma twarz brudami pooraną a włosy o 300% bardziej siwe, niż przed tą tragedią. Do elementów tej kampanii został też już wplątany wątek kawalerski, bo przecież skoro kandydat na Prezydenta nie ma żony, to w razie wygranej nie będzie Pierwszej Damy. Cóż, domagają się tak Pierwszej Damy, jakby była ona co najmniej wpisana do Konstytucji, jakby bez Pierwszej Damy nie można było pełnić w pełni obowiązków Prezydenta RP. I wszystko to w ramach brudnej i prymitywnej kampanii, którą może steruje ktoś z Czerskiej, może ktoś z gabinetu jakiejś szychy z PO, a może nawet ktoś w mundurze, siedzący sobie gdzieś w Moskwie. Zatem, politycy PiS, ludzie popierający PiS, blogerzy którzy nie opluwacie PiS, czyli też go popieracie, strzeżcie się. Teraz wiele oczu bacznie na was patrzy, by was przyłapać na tym, że przeszliście na czerwonym świetle albo macie brudny samochód. To wszystko będzie świadczyć nie przeciw wam jako jednostkom, ale przeciwko PiS-owi, jako całości. Zatem na czas kampanii bądźcie roztropni jak węże, a łagodni jak gołębie też bądźcie, ale dopiero po wyborach. Piotr Cybulski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z netu Re: Lewicowy prezydent przeciw dyktatowi prawicy. IP: *.radom.vectranet.pl 26.04.10, 18:03 Podjęto jedyną słuszną decyzję w tej sytuacji. Inni wymieniani przez media potencjalni kandydaci byliby albo nie do zaakceptowania dla twardego elektoratu PiS, albo kompletnie nieznani. W niecałe 2 miesiące nie da się wypromować kandydata. Ta decyzja wymagała od J. Kaczyńskiego wielkiej odwagi oraz samozaparcia. Należy mu się za nią szacunek. Politolodzy słusznie przewidują, że nadchodząca kampania będzie teatrem dwóch aktorów. Nie będą nimi jednak J. Kaczyński i B. Komorowski. To będzie pojedynek Jarosława Kaczyńskiego z samym sobą. Musi pokonać własny ból i własne uprzedzenia . Aby wygrać, musi zrozumieć czego chcą od niego Polacy. Polacy chcą jasnej wizji przyszłości, która przyczyni się do rozwoju naszego kraju. Przewijająca się w mediach informacja o powierzeniu funkcji szefa sztabu Joannie Kluzik-Rostkowskiej jest dobrym omenem. Ma ona wyraźnie centrowe poglądy, a to daje szanse na przyciągnięcie większej rzeszy wyborców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RRAC Lewicowy prezydent przeciw prawicy i fanatykom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 18:15 Bez kitu! Ten Kaczyński to ten gorszy. To nie spisek, to nie koordynowane ataki. To po ciszy powodowanej tragedią pojawiające się trzeźwe, racjonalne oceny. To szkodnik polityczny, który dla własnego zwycięstwa gotowy niszczyć nawet sobie najbliższych. Któremu bliska zasada "do zwycięstwa nawet po ..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z netu Re: Lewicowy prezydent przeciw dyktatowi prawicy. IP: *.radom.vectranet.pl 26.04.10, 18:07 PO - Czekajac na instrukcje z Moskwy Rozmawialem ostatnio ze znajomym rusycysta z Polski, ktory powiedzial mi ze Rosjanie na swoch forach internetowych, jesli pisza o katastrofie w Smolensku, w ogromnej wiekszosci pisza tylko o zamachu wykonanym przez sluzby specjalne podlegle Putinowi. Rzadko ktory Rosjanin pisze o tym w kontekscie nieszczesliwego wypadku czy zbiegu okolicznosci. Zreszta dzien po dniu ujawniane nowe fakty, zdaja sie wersje zamachu potwierdzac. Mowienie o tym ze Rosjanom sie ten zamach zupelnie nie opacal, tez mija sie z faktami i hipotezami, jakoby Rosjanie tylko i wylacznie stracili i robia wszystko zeby wyjasnic jak sie naprawde stalo. Co Putin zyskal dzieki zamachowi. Zlikwidowanie dla niego waznej i nieobliczalnej opozycji, a szczegolnie jej przywodcow. Poprzez podleglych jemu ludzi kierujacymi PO, moze robic faktycznie wszystko co tylko bedzie chcial. Juz podpisano wazna umowe gazowa na kilkadziesiat lat bez wlasciwie ,zadnego sprzeciwu ze strony popzycji. Likwidujac prezesa NBP, dobiera sie do kasy wartej celu zamachu. Likwidujac prezesa IPN chroni dawnych konfidentow bezpieki przed ujawnieniem ich. Mozna ich dalej eksploatowac. i wyreczac sie nimi. Przez najblizsze dwa miesiace jego podwadni maja absolutnie rzeczywista wladze ustawodawcza, wykonawcza i sadownicza. Moga zrobic wszystko co Putin sobie zazyczy. Pozbywajac sie niewygodnego prezydenta likwiduje najwazniejsza przeszkode na szybkiej drodze do legalizacji kazdej ustawy, ktora podlegly mu p.o. Komorowski podpisze bez najmniejszego wahania. Bardzo skutecznie zlikwidowal prawie wszystkich przywodcow opozycji - zanim ona zdazy sie odbudowac, wszystkie wazne ustawy sluzace interesom Rosji beda mialy moc prawna. Wreszcie likwiduje dowodztwo wojskowe, ktore jest w strukturach NATO. Dalej nic nie wiemy jakie wazne rzeczy wpady w rece Rosjan. Wiemy o laptopach, telefonach komorkowych. A te rzeczy mogly byc dla nas bezcenne z punktu widzenia bezpieczenstwa kraju. Co Puti traci? W polityce wewnetrznej nie traci nic, wszyscy Rosjanie wiedza, do czego zdolny jest rezim KGB, nieraz nim udowodnil. W poliyce miedzynarodowej tez nic nie stracil. Swiat odebral ta katastrofe jaka pewna sensacje,ktora zaraz zostala zdeklasowana przez wybuch wulkanu w Islandii. Pozniej to juz nikogo nie interesuje poza Polska i Rosja. Bardzo waznym argumentem swiadczacym o zamachu jest rozdzielenie dwoch wizyt. Ciagle podgrzewana przez agentow Putina wojna miedzy prezydentem a obozem rzadowym, doprowadzila do dwoch oddzielnych wizyt w Katyniu. Do samolotu prezydenckiego wsiadla praktycznie cala elita opozycji wobec Rosji. Takiej gratki Putin nie mogl nieprzepuscic. Teraz Rosjanie majac wszystkie dowody swojej winy w swoich rekach, moga nimi dowolnie manipulowac, dezinformujac praktycznie opinie publiczna na calym swiecie. w najgorszym dla nich wypadku zwala wine na kontrolerow lotu w Smolensku, a caly demokratyczny swiat przyjmie to z ulga. Nareszcie sie Rosjanie przyznali do bledu. A co teraz robi polska strona rzadowa. NIc poza obrona wlasnych interesow. Co do tragedii w Smolensku czekaja na intrukcje swoich przelozonych z Moskwy. Beda oczywicsie tlumaczyc tak, jak sobie zazycza ich mocodawcy. Ciekawy tez jestem, dlaczego Schetyna zrezygnowal w ostatniej chwili, z wyjazdu do Katynia - moze juz wiedzial co ma nastapic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ester Re: Lewicowy prezydent przeciw dyktatowi prawicy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 18:22 do oszołoma "z netu"- a ja wyczytałym na jednym portalu internetowym, że polecenie lądowania za wszelką cenę , wydał brat bratu. I to jest nawiększa tragedia. Czy to był błąd, szaleństwo czy zbrodnia? Odpowiedz Link Zgłoś
iryda-1 Re: Lewicowy prezydent przeciw dyktatowi prawicy. 26.04.10, 18:38 Głupi wpis Gościa " estera". Odpowiedz Link Zgłoś
radomianka11 Re: Lewicowy prezydent przeciw dyktatowi prawicy. 26.04.10, 19:25 PIS ma obsesję na punkcie "komuchów", doszukiwania się wszędzie sieci układów,a poza obnoszeniem się z "prawdziwym" patriotyzmem nie robią nic poza szukaniem haków na opozycję (za pomącą Ziobry próbował naśladować Piłsudskiego, idola Kaczyńskich, który kazał zrobić listę opozycjonistów i zamknął wszystkich w ciężkim więzieniu w Brześciu, a najgroźniejszych kazał zlikwidować)i zastraszaniem społeczeństwa. Rządy PIS to państwo policyjne i dyktatura J. Kaczyńskiego.Nawet Tomasz Lis zagorzały zwolennik PO śpiewa jak mu PIS zagra, bo inaczej straci pracę i sporą kasę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Victory Re: Lewicowy prezydent przeciw dyktatowi prawicy. IP: *.radom.vectranet.pl 26.04.10, 22:25 Radomianka już POpuszcza ze strachu. Ludzie o czystych sumieniach Kaczyńskiego się nie boją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jc Lewica demokratyczna kontra narodowy socjalizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.10, 20:17 Najwyższy czas zacząć mówić prawdę i rzeczy nazywać po imieniu. Odpowiedz Link Zgłoś