jareal
28.04.10, 19:52
Profesjonalni aktorzy udawali "zwykłych Polaków" w ostatnim dziele p. Pospieszalskiego. Film pokazywał reakcje "zwykłych ludzi" stojących w kolejce do trumny Prezydenta. "Zwykli ludzie" oskarżali Gazetę Wyborczą, Tuska i Rosję oraz chwalili PiS i Kaczynskich.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7822921,Aktorzy_bohaterami_reportazu__Solidarni_2010_.html
Również działacze PiS spontanicznie wzięli udział w tej superprodukcji n.p. wiceprzewodniczący sejmiku pomorskiego
Waldemar Bonkowski, działacz PiS (o ten: trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,7668765,Waldemar_Bonkowski_z_PiS__Rodacy_wlaczcie_rozum_.html
)
Poza tym wszystko było w porządku.