kompaktor
29.12.10, 10:50
"Zabezpieczeniem ma być gwarancja bankowa w wysokości 900 tys. zł, którą miasto będzie mogło przejąć w sytuacji, gdy nowy właściciel nie dotrzyma ustalonych terminów lub sprzeda nieruchomość przed upływem trzech lat bez uzyskania zgody urzędu miejskiego".
Jak to możliwe, że w tym wypadku miasto umiało się zabezpieczyć, a w przypadku kamienic w Rynku nie? Chyba, że bank ma prawo wziąć kredyt hipoteczny pod zastaw budynku w wysokości np. 5 mln zł. Wtedy będzie jak zwykle, czyli rewitalizacja po radomsku.