Dodaj do ulubionych

Zbiory dla niewidomych, słabowidzących i dyslek...

10.02.11, 08:09
Nie mieszajcie dyslektykow z niewidomymi, bo to pierwsze to wymysl cwanych rodzicow zeby ich dziecko sie nie przemeczalo, a drugie to ciezkie nieszczescie.
Obserwuj wątek
    • Gość: julia Re: Zbiory dla niewidomych, słabowidzących i dysl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.11, 08:56
      nie zgadzam się z Tobą,jestem matką dziecka z dysleksją na poziomie afazji dziecięcej moje dziecko nie potrafi jeszcze czytać mając 10 lat i doskonale wiem jaki jest to problem dla mojego dziecka i dla mnie.Jeśli nie masz pojęcia o dysleksji to poprostu nie wypowiadaj się bo ranisz innych.
    • i40i4 wróci szprendałowicz ??? 10.02.11, 09:23
      Gdzie newsy o moim kandydacie na prezydenta Radomia???
      Plakaty i bilboardy jeszcze na mieście wiszą, a on gdzie siedzi???
      Tak mi wstyd, że na niego głosowałem. Wszyscy się teraz ze mnie śmieją nawet szef w pracy.
      Tak na niego agitowałem, namawiałem swoich znajomych i rodzinę, a teraz co ja mam począć??? Już sam nie wiem.
    • Gość: M Re: Zbiory dla niewidomych, słabowidzących i dysl IP: *.filmschool.lodz.pl 24.02.11, 10:38
      Jeśli nie wie Pani zbyt wiele o dysleksji, to proszę najpierw doczytać a potem sie wypowiadać.
      • Gość: aaa Re: Zbiory dla niewidomych, słabowidzących i dysl IP: 195.3.153.* 24.02.11, 12:39
        ciekawe czy można pożyczać audiobooki jeśli jest się pełnosprawnym?
    • magda_maria_5 Zbiory dla niewidomych, słabowidzących i dyslek... 18.03.11, 23:45
      Jesli są tacy rodzice, którzy uzyskują nieprawidłowe zaświadczenia o dyslektyzmie swych dzieci lub innej niepełnosprawności - to tylko współczuć tym dzieciom (o rodzicach nie wspomnę). Jednak to się ma nijak do idei umożliwienia korzystania ze zbiorów literatury dla wszystkich pozostałych. Potrzebna i chwalebna działalność.
    • Gość: mama Re: Zbiory dla niewidomych, słabowidzących i dysl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.11, 11:43
      Kobieto zastnaów się co piszesz!
      Nikt nie miesza niewidomych z dyslektykami.
      Dysleksja nie jest wymysłem rodziców tylko pewnego rodzaju dysfunkcą.
      Faktem jest że niektórzy rodzice próbują "ułatwić" życie dzieciom zdobywając takie zaświadczenie. Otrzymanie takiego zaświadczenia wiąże się jednak z postawieniem diagnozy przez specjalistów więc nie będę wypowiadała czy zdarzają się pomyłki w diagnozowaniu.
      Dla mnie ważne jest, że z biblioteki może korzystać córka, która ma ogromne problemy z czytaniem a przeczytanie lektury w całości graniczy z cudem. Audiobooki są ogromnym ułatwieniem, ale nie zwalniją dziecka ze śledzenia tekstu w książce. Odbywa się to tak: dziecko słyszy "Gotowy" tekst ale paluszkiem pokazuję czytane słowo, takie czytanie lektury pozwala jej na samodzielne przeczytanie książki. Jak widzisz nie jest to pójście na łatwiznę. Angażuje to pracę zarówno dziecka jak rodzica. I zapewniam Cię że moje dziecko bardzo ciążko pracuje i ja z nią żeby osiągnęła zadawalające wyniki. I nie życzę Ci, żebyś w przyszłości musiała się borykać z "Wymysłem cwanego rodzica". Pozdrawiam mama "dyslektyczki".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka