Dodaj do ulubionych

co sądzicie o traktowaniu praciwników w Radomiu?

17.02.11, 22:05
Witam, zakładam ten wątek z czystej ciekawości- chciałabym się dowiedzieć co sądzicie o radomskich pracodawcach? Czy naprawdę im tak ciężko, czy kryzys finansowy to tylko przykrywka aby zapewnić sobie tanią siłę roboczą? Może na początek podam przykład...
Znana, dośc duża radomska firma, zorganizowała casting na pracownika księgowości. Casting, bo rozmową tego nazwać nie mogę - myślę, że każda osoba w nim biorąca udzieł czuła się jak towar na taśmie w supermarkecie...Co zaproponowali przyszłym pracownikom? 8 zł. brutto na umowę zlecenie- umowa zlecenie, ponieważ w miesiącu ktory ma np. 160 godzin roboczych nawet najniższa pensja nie wyjdzie- pomijam fakt, czy to jest zgodne z prawem, bo przy odrobinie trudu można im udowodnić, że jest to jednak praca " na umowę"...i do tego tydzień pracy ku chwale firmy XX -czyli za darmo. Chętni do pracy się znaleźli. Czy uważacie, że to wstyd szukać kogoś z wykształceniem i doświadczeniem i proponowac takie pieniądze? Czy tez uważacie, że jeżeli chce się "grać" ważnego szefa to należy ludziom płacić godne pensje. A jak kogoś nie stać, to sorry , ale trzeba zakasać rękawy i samemu za...suwać?
Pytam, bo jestem osobą poszukująca pracy i to mnie przeraża - wygląda na to, że teraz jak zjadę pracę to dostanę mniejsze pieniądze niż zaraz po studiach. A z drugiej strony mam taka nadzieję, że może do tej pory po prostu źle trafiałam?Bo mam wrażenie, że w tej chwili nie szuka się pracownika na zasadzie "kto lepszy" tylko na zasadzie "kto zgodzi się pracować za mniejsza stawkę" :-(
Obserwuj wątek
    • Gość: sympatyksympatyka Re: co sądzicie o traktowaniu praciwników w Radom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.11, 22:13
      a po co szukać pracy? czy nie można otworzyć biznes samemu i sprawdzić jak to jest prowadzić firmę, płacić podatki, składki, ubezpieczenia i pensję pracownika, szukać pracowników, wybierać, szkolić...

      weź sobie otwórz cokolwiek. Budkę z hot dogami przy dworcu (bo najłatwiej), znajdź pracownika i zapłać mu np 20 zł netto na godzinę. Zobaczysz jak to jest :)

      wg mnie w Radomiu nie ma bezrobocia. Są za to ludzie nienadający się do żadnej pracy i nie widzę powodu płacenia im więcej niż minimalnej stawki na rękę.
      • Gość: synek Re: co sądzicie o traktowaniu praciwników w Radom IP: *.radom.vectranet.pl 17.02.11, 22:29
        Takie Radomskie realia. I nic sie nie zmieni. Juz po wyborach a pseudo przedsiębiorcy będą wykorzystywać to że władcy nic nie robią
      • nina_1234 Re: co sądzicie o traktowaniu praciwników w Radom 18.02.11, 09:43
        ojjj widze, że jakiś pracodawca się odezwał- po pierwsze- jedni nadają się do prowadzenia biznesu, masa ludzi nie- i chociażby dlatego, że nie ma kasy żeby otworzyć nawet taką budkę z hot-dogami. Po drugie- przypominam, że taki pracownik, który nawet smaży hot-dogi nie zarabia na siebie, tylko na swojego pracodawcę, który siedzi w domu, zamist zakasać rękawy i sam te hot-dogi smażyć. I różnica między 20 zł. netto a 8 zł. brutto jest zasadnicza. Jeżeli szuka się osoby po studiach, po specjalistycznych kursach, z doświadczeniem w swojej dziedzinie to wypadałoby im godnie zapłacić. Skoro masa pracowników nie nadaje się do pracy, to czemu ich zatrudniacie? Nie lepiej zrobić to samemu?
        • Gość: sympatyksympatyka Re: co sądzicie o traktowaniu praciwników w Radom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.11, 11:10
          i dlatego sam pracuje, bo tak jak mówię nie ma ludzi do pracy. Zapytajcie się każdego innego pracodawcy w tym mieście.
          Tu nie chodzi o pieniądze, bo prowadząc biznes nie robi się tego dla 2000 zł miesięcznie. I zapłacenie pracownikowi więcej niż minimalna, np 20 zł netto/h nie stanowi problemu, tylko chciałbym wiedzieć za co mu płacę.

          Niestety w tym mieście i kraju pracodawca zawsze będzie tym wyzyskiwaczem, którego trzeba oskubać.
          Dlatego jedynym sposobem na zrozumienie tego co pisze jest otworzenie własnego biznesu.
          • Gość: jkk Re: co sądzicie o traktowaniu praciwników w Radom IP: *.radom.vectranet.pl 18.02.11, 12:35
            niestety, w tym kraju pracowników traktuje się jak debili, którzy powinni się cieszyć że ktoś takiego chciał wogóle zatrudnić. Sam pracujesz, bo masz mała firmę która jako tako przędzie, przy większej działalności potrzeba więcej rąk do pracy. Więcej rąk=większy zysk dla pracodawcy. Szef zatrudniając pracownika uważa, że robi pracownikowi DOBRZE bo daje mu żreć ( cytat od pewnego pracodawcy, juz mojego byłego) - a nie widzi drugiej strony medalu- że pracownik zarabia dla niego pieniądze- wszystko jedno co robi. I nie obrażaj mnie, bo ja znam się na swojej pracy, pracuję sumiennie - a że szef chciałby mieć pracownika na wyłaczność na 24 g/dobę za najniższą - wiem to, bo przeszłam wiele rozmów o pracę i wszędzie jest to samo- łamanie zasad kodeksu pracy, praca po 10 albo i więcej godzin dziennie, plus soboty- za marne pieniądze i często bez porządnej umowy.
          • nina_1234 Re: co sądzicie o traktowaniu praciwników w Radom 18.02.11, 12:39
            Czy widzisz subtelną róznicę pomiędzy 8 zł. brutto a 20 zł. netto? Bo jak widze, chyba nie- więc o czym wogóle mowa...
            Za co chciałbyś płacić że tak zapytam- czy tak jak większość pracodawców za pracę dużo ponad normy obowiązujące w kodeksie pracy? A może chciałbyś tak jak większość płacić na umowie najniższą pensję, a do ręki " co innego"? Co mnie obchodzi, że nie stać kogoś na zus. To jest OKRADANIE pracowników, jeżeli ktoś się ze mną umawia np. na 1500 zł. na rękę a potem przy podpisaniu umowy mi oznajmia, że na umowie mam "minimum socjalne".
            Acha- i skoro nie zatrudniasz pracowników to nie jesteś PRACODAWCĄ...
            • Gość: sympatyksympatyka Re: co sądzicie o traktowaniu praciwników w Radom IP: *.radom.vectranet.pl 18.02.11, 18:15
              no to może mam pecha do ludzi. Zatrudniam 10 osób ale pracuje z nimi bo musze ich pilnować, o to chodzi że czasem nie mogę się rozdwoić a powinienem.

              podam Wam parę przykładów z rekrutacji.
              - przyszło dwóch chłopaków po szkole na rozmowe do mnie. Obydwaj pijani, nie aktualne CV
              - notoryczne spóźniania się podczas pracy w okresie próbnym
              to dzieje się cały czas, cały czas potrzebuję ludzi do pracy

              Płacę swoim pracownikom ostatniego każdego miesiąca, urlopy, jak nie chcą iść to też płacę, umowy na stałe (ale tylko tym którzy popracują przynajmniej 3-4 miesiące)


              i zapłacenie komuś 20 zł na godz za to żeby pracował jak powinien to pikuś.
              A 8 zł komus komu ciagle trzeba przypominać co ma robić to i tak za dużo.


              • nina_1234 Re: co sądzicie o traktowaniu praciwników w Radom 18.02.11, 18:38
                ok- ja też z racji swojego zawodu widziałam dużo niekompetencji wśród pracowników. Ale sa i tacy, co pracę szanują. A pracodawcy często zapominają, że pracownik nie żyje po to tylko, by pracować, że ma rodzinę, jakies życie poza pracą.
                Mam wyższe wykształcenie, ciągle się szkolę, mam też doświadczenie w tym co robię i dużą chęć do pracy- ale jak mi się proponuje takie warunki jak opisałam to mnie trafia. Wkurza mnie również, że ktoś się godzi pracowac za takie pieniądze, ale jestem w stanie to zrozumieć- jak ktoś nie ma nic to i 8 zł. brutto jest dobre.Dodam tylko, że takie pieniądze były proponowane osobie na stanowisko księgowe- wymagane doświadczenie plus odpowiedzialna praca. Ale dopóki znajdą się chętni by pracować za mniej niż minimum socjalne to dopóty pracodawcy będą nam tyle oferować. I jak tu być zadowolonym z pracownika, skoro łapie się byle kogo, byle tylko pracował za jak najniższa stawkę?
          • nina_1234 Re: co sądzicie o traktowaniu praciwników w Radom 18.02.11, 12:43
            jeżeli rzeczywiście to nie jest dla Ciebie problem to 20 zl. netto za godzinę to ja się chętnie u Ciebie zatrudnię :-)) i wtedy możemy skonfrontowac nasze poglądy :-))
          • Gość: xyz Re: co sądzicie o traktowaniu praciwników w Radom IP: *.radom.vectranet.pl 18.02.11, 13:51
            Z Twoich wypowiedzi "sympatyku" można wywnioskowac, że brak Ci szacunku do ludzi i do ich pracy, a kto nie okazuje szacunku innym sam szacunku u innych mieć nie będzie. Pewnie dlatego tak trafiałeś do tej pory
        • Gość: art Re: co sądzicie o traktowaniu praciwników w Radom IP: *.radom.vectranet.pl 05.02.14, 10:30
          A mój wykładowca zwykł mawiać, że uczniowie piątkowi będą pracować u tych trójkowych. Nie liczy się co skończyłaś ale co umiesz i co możesz wnieść nowego do mojej firmy.
    • Gość: :((( olej nowobogackich IP: *.play-internet.pl 17.02.11, 22:28
      Taki zamiast sam zasuwać, chce wziąć kasę z Uni i szpanować przed płcią przeciwną, jaki z niego kozak. Nie dawaj się wcale - w Reichu od maja nawet konserwator powierzchni pionowych gadający po Polsku będzie miał znacznie więcej. Pokaż kapitalistom pośladki !!!
      • nina_1234 Re: olej nowobogackich 18.02.11, 09:46
        no własnie- niby mówią jak im cięzko, a firmy otworzyli za ksę z pup lub unii i mówią, jak to cięzką pracą do wszystkiego doszli- najlkepiej by było jakby każdy za darmo zgodził się pracowac, a oni by napełniali sakiewki
    • Gość: informator Re: co sądzicie o traktowaniu praciwników w Radom IP: 195.216.250.* 18.02.11, 13:11
      z zycia osoby szukajacej pracy:
      "Wie Pani wszystko OK ma Pani doswiadczenie, zaangazowanie, pomysły ale jest Pani z ładna i żona będzie zazdrosna, a czasami wpada do mnie do pracy"
      • Gość: :-)) Re: co sądzicie o traktowaniu praciwników w Radom IP: *.radom.vectranet.pl 18.02.11, 13:36
        dobre...z doświadczenia osoby szukającej pracy...
        biuro rachunkowe...dwie właścicielki...
        będzie Pani prowadzić wszystkie firmy, bo my na to nie mamy czasu...wynagrodzenie minimum socjalne, na czarno- bo nie stać nas na zatrudnienie pracownika...
      • nina_1234 Re: co sądzicie o traktowaniu praciwników w Radom 18.02.11, 13:40
        a standardowy tekst? wszystko ok, ale jest pani taka młoda ( czytaj przed menopauzą) i zaraz zajdzie Pani w ciąże- może mi pani podpisać oświadczenie, że Pani nie zajdzie...
        odpowiedź która nasuwa się na usta- dla pracy za takie wynagrodzenie ( 1500 netto) poddam się sterylizacji, żeby mógł Pan spać spokojnie
        • Gość: sawa Re: co sądzicie o traktowaniu praciwników w Radom IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.11, 17:17
          Dawno temu, pewien szanowany wówczas radomski przedsiębiorca współwłaściciel istniejącej wtedy firmy "EMA" na moje pytanie dlaczego tak podle traktuje ludzi( chodziło o niskie wynagrodzenia) odpowiedział coś takiego czego do końca życia nie zapomnę - "a po co mam płacić więcej? Jak nie będą chcieli zapieprzać za to co daję, to zamknę zakład i przeniosę produkcję do jakiegoś Laosu albo Wietnamu. Tam potrzeba tylko dachu, żeby na łby się nie lało. Ogrzewania nie potrzeba bo ciepło. Za 50 dolarów miesięcznie szwaczki będą tyrać bez mrugnięcia okiem po 12 godzin dziennie, a po robocie jeszcze laskę bez żadnej łaski zrobią." To prawda, że firmy już nie ma, ale mentalność przeważającej części naszych pracodawców jest właśnie taka. Pracownik to dla nich nie człowiek - to tylko koszt uzyskania przychodu. Jak wiadomo koszty tnie się maksymalnie. Nie dziwcie się więc, że mamy to, co mamy.
          • nina_1234 Re: co sądzicie o traktowaniu praciwników w Radom 18.02.11, 18:44
            masz 100 % racji- ale co zrobić? Trzeba by było zmienić mentalnośc pracowników na poczatek. W moim zawodzie pojawia się wiele "pseudoksięgowych" - albo stracili pracę w swoim zawodzie i próbują się zahaczyć tutaj, albo są tacy co niewiele umieją - i oni godzą się pracować za małe pieniądze. Są też tacy, co muszą pracowac bo mają rodziny, a nie mają żadnej pracy. I co mam im powiedzieć- rozumiem ich. Teraz liczy się to, że pracownik mało kosztuje. Zatrudnia się tego, kto zaoferuje się pracować za mniejszą kasę, a potem się dziwi, że taki kiepski z niego pracownik- i to dotyczy każdego zawodu. Słąbo opłacany pracownik to pracownik sfrustrowany, który jak tylko znajdzie cos lepszego- ucieknie.
            • Gość: sympatyksympatyka Re: co sądzicie o traktowaniu praciwników w Radom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.11, 22:55
              nina_1234 myślę że padłaś "ofiarą" mentalności. Zdecydowaną większość pracowników stanowią Ci którzy pracować nie umieją, pracy nie szanują, co odbija się na kondycji firmy w której pracują. Jeśli należysz do mniejszości to wystarczy tylko przekonać przyszłego pracodawcę.
              Nie wydaje mi się tylko, że jakiś pracodawca da CI od razu pensję, która Cię ucieszy.

              • nina_1234 Re: co sądzicie o traktowaniu praciwników w Radom 19.02.11, 08:34
                chyba po coś było ustalane MINIMUM SOCJALNE - jest to kwota miniamlana, potrzebna na utrzymanie- moim zdaniem minimum socjalne powinno być oferowane co najwyżej w zawodach , gdzie nie wymaga się kwalifikacji, praca jest prosta i odpowiedzialność zerowa. A jeżeli proponuje się stawke poniżej- to sory, ale jest coś nie tak. Ja mam rodzinę do utrzymania, mam też pracę, więc jestem w tej komfortowej sytuacji, że nie musze brać co popadnie. Ale to właśnie Wy pracodawcy zmieńcie swoją mentalność - mam nadzieję że ten "kryzys" szybko minie i po usłyszeniu takich pieniędzy pracownicy będą uciekać ze śmiechem
                • Gość: sawa Re: co sądzicie o traktowaniu praciwników w Radom IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.11, 16:51
                  Pojęcie minimum socjalne to nie to samo co płaca minimalna. Płaca minimalna to z kolei nie to samo co "płaca godziwa". Proponuje upowszechniać zachodnioeuropejskie pojęcie "płaca godziwa". Jest to płaca jednego pracownika ustalona na takim poziomie, by wystarczyła na utrzymanie standardowej rodziny; na żywność mieszkanie i ubranie, a także niezbędne wydatki zdrowotne i edukacyjne. Jak do tego dojdziemy będziemy mogli powiedzieć, że żyjemy w cywilizowanym kraju. Nasi pracodawcy muszą zrozumieć, że pracownik obarczony obowiązkami utrzymania osób najbliższych, którego płaca jest poniżej płacy godziwej nie może koncentrować się wyłącznie na TEJ pracy. MUSI szukać dodatkowej, żeby móc utrzymać rodzinę. Nie może więc wszystkich swoich sił poświęcić TEJ JEDNEJ pracy bo by po prostu z głodu zdechł. Szkoda, że takie oczywiste prawdy jakoś nie mogą dobić się do mózgownic naszych "pracodawców".
            • Gość: sawa Re: co sądzicie o traktowaniu praciwników w Radom IP: 81.219.132.* 24.02.11, 18:40
              nina_1234 napisała:

              (...) Trzeba by było zmienić mentalnośc pracowników
              > na poczatek.
              Masz rację, ale moim zdaniem, mentalność trzeba zmieniać nie w tym kierunku jaki sugerujesz. W każdym cywilizowanym kraju są partnerzy społeczni - pracodawcy i związki zawodowe - którzy przy stole negocjacyjnym ustalają istotne elementy pracy. Nikt tam nie neguje prawa do zrzeszania się w związki zawodowe z jednej strony i związki pracodawców z drugiej. Za utrudnianie prawa do zrzeszania się grożą bardzo surowe kary. Nie robi się więc tego, bo to się po prostu nie opłaci. W Polsce jest odwrotnie. Nasi "pracodawcy" niemal legalnie przeszkadzają w utworzeniu związku, a często szantażem, i innymi niedozwolonymi metodami niszczą związki już istniejące. Piszę nieomal legalnie, bo jeszcze nie słyszałem, by za drastyczne łamanie prawa do zrzeszania się jakikolwiek pracodawca został skazany na cokolwiek więcej niż groszową dla niego grzywnę, a regułą jest umarzanie postępowań w tych sprawach ze względu na tzw. "niską szkodliwość społeczną czynu". To z jednej strony. Co gorsze - w Polsce nie ma takiej partii politycznej - która ten stan rzeczy chciałaby zmienić na drodze prawodawczej. Pracownikom pozostaje więc do wyboru 2, a właściwie 3 drogi.
              1. Wyjechać za granicę i pracować u normalnych pracodawców.
              2. Brać udział w wyścigu szczurów i na nikogo się nie oglądając gnać przed siebie dopóki sił starczy. Oczywiście za pieniądze takie jakie zaoferuje "łaskawy" pracodawca. Po drodze pod....ć wszystkich współpracowników jak leci. Włazić w d... szefom. I UDAWAĆ PRZY TYM PRZED SAMYM SOBĄ, ŻE TAK POSTĘPUJĄC ZACHOWA SIĘ POSADKĘ na dłużej.
              3. Czy szef tego chce czy nie zorganizować się w związek zawodowy. Uważam, że tylko w ten sposób można zachować człowieczeństwo - nie zeszmacić się.
          • nina_1234 Re: co sądzicie o traktowaniu praciwników w Radom 18.02.11, 18:50
            Dodam, że proponując takie warunki złamano trzy razy prawo pracy:
            - praca, która powinna być świadczona na umowie o pracę, ponieważ spełniałaby wszelkie ku temu przesłanki, miałaby być wykonywana na podstawie umowy zlecenia- i tym samym pozbawienie pracownika tego, co należy mu się na umowę o pracę.
            - proponowanie stawki niższej niż minimalne wynagrodzenie w miesiącu mającym np. 160 g.( umowa zlecenie będąca faktycznie umową o pracę)
            - darmowy tydzień- taka forma nie jest przewidziana przed kodeks pracy
            jestem ciekawa, czy pracownik miałby np. badania i szkolenie bhp.
    • nina_1234 Re: co sądzicie o traktowaniu praciwników w Radom 02.03.11, 12:07
      up up...podnoszę , może się jeszcze jacyś pracownicy wypowiedzą , albo pracodawcy ...
      • b-ania Re: co sądzicie o traktowaniu praciwników w Radom 02.03.11, 13:12
        Z tą mentalnością pracodawcy to masz rację. Nie tak dawno spotkałam znajomego pracodawcę który strasznie narzekał ze mu towar nie schodzi, że ludzie nie chcą kupować (branża spożywcza, towar średniej lub wyższej klasy/półki). Zadałam mu proste pytanie, a ile płaci swoim pracownikom? Odpowiedział, że najniższą krajową. To ja mu na to, to jak mają kupować i ZA CO, skoro tak mało im płacisz? Przecież nie mają na to to pieniędzy. Ot i koło się zmyka.
        • nina_1234 Re: co sądzicie o traktowaniu praciwników w Radom 03.03.11, 21:18
          Mentalność pracodawcy jest jaka jest, ale pracowników tez nie lepsza. Kiedys pracowałam w pewnym biurze rachunkowym...firm masa, pracowników mało...szef raz na jakiś czas zwoływał zebranie i mówił, że pozwalnia nas wszystkich i zostawi sobie kilka firm- użyłam tu słów cenzuralnych :-) - takie zastraszanie, żeby pracownicy się bali. Prawda byla taka, że to pracownicy wypracowywali mu ogromny zysk, jego praktycznie w pracy nie było. Ale pracownicy potulnie się na wszystko godzili, łącznie z tym, że szefowa wchodząc rano do pracy pytała, kto dziś zostaje po godzinach- trzeba było, nie trzeba- pracownicy siedzieli. A ja że mam naturę buntownika to się nie podporządkowałam i szybko zaczęłam szukać innej pracy. To samo z pensją- jak szef znajdzie kogoś, kto mu będzie pracował za 6 zł. za godzinę, to zacznie szukać takiego co się zgodzi za 5...i może w ten sposób wrócimy do czasów niewolnictwa
    • Gość: wiosna Re: co sądzicie o traktowaniu praciwników w Radom IP: *.radom.vectranet.pl 02.03.11, 13:28
      Znam jedną panią właścicielkę firmy , która tylko ciągle płacze,że firma kiepsko przędzie. Pracownikom płaci od bodaj 8-9 lat najniższą krajową, nigdy nawet na święta nic nie dorzuciła do wynagrodzenia, nie ma mowy o dodatku do wynagrodzenia za efektywną sprzedaż, nic, a nic.
      Natomiast cała rodzina ona, mąż , syn, córka mają porządne auta, jeżdżą każdego roku na super zagraniczny urlop, mieszkają w dużym pieknym domu.
      A ty biedny pracowniku tylko tyraj na pracodawcę za marne grosze, bez perspektywy jakiejkolwiek podwyżki wynagrodzenia . Nie ważne jakie masz dyplomy, bo w Radomiu jest bardzo duże bezrobocie i pracodawcy wybierają w pracownikach jak w ulęgałkach , z uśmiechem na ustach wypłacają wynagrodzenie tylko minimalne , a jak by mogli, to by i tego nie płacili. Ot cała filozofia i prawda o radomskim rynku pracy.
      Śmiem twierdzić, że prawie wszyscy , którzy będa pracować w nowej galerii, to będą zatrudnieni na umowę- zlecenie, bo jest najtańszy pracownik i bardzo atrakcyjny dla krwiopijców. Chciałabym, aby kiedyś role się odwróciły i tacy wyzyskiwacze posmakowali gorzkiego kawałka chleba, jak to trzeba się nachodzić w poszukiwaniu pracy i być tylko białym niewolnikiem za marne grosze.
      • Gość: Andrzej Re: co sądzicie o traktowaniu praciwników w Radom IP: *.internetia.net.pl 02.03.11, 15:07
        Witam wszystkich.
        Mam wykształcenie średnie techniczne, 41 lat i nie ma miesiąca bym nie dostał propozycji zmiany pracodawcy za wyższą pensję. Jestem fachowcem w swojej dziedzinie zarabiam 6500zł brutto za pracę od poniedziałku do piątku od 9 rano do 15, czyli 6h dziennie.
        Cała nasza firma "zamyka się" na miesiąc w wakacje - nie ma dyskusji kto kiedy chce dostać urlop. Z wykształcenia jestem elektroenergetykiem, pracuję jako serwisant sprzętu pomiarowego.
        • Gość: bolek Re: co sądzicie o traktowaniu praciwników w Radom IP: *.radom.vectranet.pl 02.03.11, 21:52
          jakiś kontakcik
          bo takie pisanie mam codziennie na papierze firmowym w k,,,lu.
        • nina_1234 Re: co sądzicie o traktowaniu praciwników w Radom 03.03.11, 16:09
          no to gartuluję i pracy i pracodawcy
      • nina_1234 Re: co sądzicie o traktowaniu praciwników w Radom 03.03.11, 21:21
        Masz rację - ta nowa galeria to niby taki pracodawca poważny, a ciekawe jak będzie naprawde. Powiem Ci, że Ci pracodawcy co sami ciężką pracą do czegoś doszli jeszcze są w stanie zrozumieć pracownika. Najgorsi są dorobkiewicze, a jeszcze gorsi Ci co firmy odziedziczyli po bogatych rodzicach.
    • Gość: Ja Re: co sądzicie o traktowaniu praciwników w Radom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.14, 06:57
      Szanowni pracownicy jest bardzo prosty sposób na wasze problemy, nie zatrudniajcie się u pracodawców skoro to są krwiopijcy i sknery. Nikt wam łaski nie robi, nie musicie u nich pracować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka