Gość: Kicio
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.05.04, 06:28
W jednej ze szkół średnich w R. komitet rodzicielski zafundował na koniec
edukacji pociech prezenty dla dyrekcji placówki i grona. Wiecie jakie ?
Kierownictwo z radością przyjeło fotograficzne aparaty cyfrowe w cenie ca
1000 zł a nauczyciele miksery i inne gadżety kosztujące nie mniej niż 300 zł.
Tenże sam komitet nie zgodził się, aby dla uczennicy, która co dzień do
szkoły chadza piechotą ze Wsoli kupić bilet miesięczny, bo pieniądze na
komitet są przeznaczone dla nauczycieli. Ciekawe, czy wydział edukacji wie o
tym fakcie i co on na to ?