Dodaj do ulubionych

Pomysł na województwo radomskie!

07.07.11, 22:16
Przedstawiam pomysł na województwo radomskie, i tak:

Należy wyłączyć Warszawę i region Warszawy, i stworzyć niezależne województwo stołeczne. Warszawa i cała aglomeracja warszawska powinna być wydzielona z całego województwa mazowieckiego, bo stolica jest największą siedzibą firm, korporacji, hoteli, to najbogatsze miasto w Polsce, ma największe dochody, z uwagi na najwięcej lokalizujących się w niej firm, a najbogatsze gminy i miasteczka Polskie to właśnie Piaseczno, Grodzisk, Raszyn i inne okoliczne, gdzie osiedlają się ludzie, dobrze zarabiający. Nawet dalszy Grójec dobrze skomunikowany z Warszawą, zyskuje. Warszawa jest uznawana za finansową stolicę Polski (m.in. 3 największe firmy z indeksu WIG 20. Uważam, że region warszawski i podwarszawski powinien być odrębną jednostką administracyjną, okręgiem stołecznym, warszawskim, obejmujący te miasta i miasteczka podwarszawskie, całą aglomerację!

Województwo mazowieckie ma najwyższy spośród wszystkich polskich województw dochód na głowę mieszkańca, który wynosi 85% średniego dochodu w Unii Europejskiej. Warszawa jest uznawana za finansową stolicę Polski (m.in. 3 największe firmy z indeksu WIG 20). W Płocku swoją siedzibę ma PKN Orlen (4. w indeksie), największy polski koncern paliwowy. W Warszawie i w Siedlcach działa Polimex-Mostostal (także w indeksie WIG 20). W Przasnyszu swoją siedzibę ma firma Kross – największy producent rowerów w Europie. W Mińsku Mazowieckim działa firma Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów będąca polską częścią konsorcjum które wygrało przetarg na budowę II linii Metra Warszawskiego. W tym samym mieście znajdują się ZNTK "Mińsk Mazowiecki", które wraz z Bydgoską PESĄ wygrały największy do tej pory przetarg na dostawę pociągów (20 szt.)

Mazowieckie jest jednym z najbardziej zróżnicowanych gospodarczo województw w kraju. Gospodarczo, ekonomicznie najlepiej wybija się tu najbardziej rozwinięta gospodarczo Warszawa oraz jej okolice, aż po granicę z Woj. Łódzkim na zachodzie i Siedlce na wschodzie; wyróżnia się także Płock.

Większość, głównie południowego województwa mazowieckiego jest stosunkowo słabo rozwinięta. Najbiedniejszym subregionem jest subregion radomski. Radom ma obecnie najwyższe bezrobocie wśród miast ponad 100-tysięcznych oraz wśród powiatów grodzkich. Brak inwestycji, brak dużych firm! Nawet połączenie kolejowe jest zaniedbane, bo z 1 nitką torów, w kierunku Radomia, do Kielc! W Radomiu nic nie ma!

Kolejna sprawa!

Dlatego woj. mazowieckie powinno podzielić się na 2 części dla 2 największych miast, tj. część dla Płocka, i część dla Radomia! Byłyby to 2 województwa! To będzie sprawiedliwy podział!

Z całą pewnością więcej pieniędzy popłynęłoby do Radomia, który jest najbiedniejszym miastem w woj. mazowieckim a może i nawet w Polsce, a stolica województwa daje prestiż, chętniej by przyciągało inwestorów, więcej wydarzeń kulturalnych, a z unii szansa na dotacje, i z pewnością Radom i ziemie radomskie by się rozwijały szybciej!

Warszawa zawyża w statystykach, i Radom traci dotacje, a z powodu wysokiego wskaźnika PKB w Warszawie, reszta województwa tego południowego nie będzie mogła korzystać z funduszy strukturalnych UE, gdy PKB dla całego województwa przekroczy wyznaczony przez Unię Europejską wskaźnik 75% PKB.

Będzie na pewno protest ze strony Warszawy, ale można dogadywać się z Płockiem i rozpocząć wspólną walkę o te 2 województwa!

Dlaczego będzie protest Warszawy? Bo może dzięki temu, że radomskie jest najbiedniejszym regionem, Warszawa dostaje więcej pieniędzy, dotacji, bo my zubażamy województwo, ale czy ona bogata stolica sprawiedliwie dzieli na resztę miast? Co my dostajemy? Nawet budowę obwodnicy, drog i modernizację linii kolejowej wycofali, bo Warszawa przejada pieniądze! Warszawie może dlatego zależy abyśmy byli najbiedniejszym regionem, bo ona dotacje zgarnia, a dla nas południa nic nie robi, przykład dróg!

Płock – miasto na prawach powiatu na Pojezierzu Dobrzyńskim i w Kotlinie Płockiej, nad Wisłą, w województwie mazowieckim, siedziba ziemskiego powiatu płockiego; historyczna stolica Mazowsza oraz stolica Polski w latach: 1079-1138; W Płocku swoją siedzibę ma PKN Orlen (4. w indeksie), największy polski koncern paliwowy. I to miasto powinno być stolicą Mazowieckiego, części / regionu północnego obecnego województwa!

A Radom

Radom powinien objąć jako województwo Radomskie południową część obecnego województwa! Dlaczego?

Bo to największy ośrodek miejski w widłach Wisły i Pilicy. Czternaste co do wielkości miasto w Polsce. Miasto jedno z największych w Polsce! Ćwierć miliona mieszkańców. I takie miasto aby miało swój prestiż, aby się rozwijało, musi być województwem, bo naprawdę, ono traci w tym systemie i już!

Bardzo chętnie włączę się do pomocy, tak jak ludzie w Częstochowie, walczą, bo nic nie dostają z Katowic, albo dostają za mało, więc chcą się odłączyć, a Częstochowa jest mniej więcej podobnej wielkości co Radom! Radom też dostaje za mało na inwestycje, na drogi, na tory itp! Powinniśmy my mieszkańcy zawalczyć, polwalczyć, zmusić rząd, petycje, podpisy zebrać, wymusić referendum, mamy demokracje, jeśli większość mieszkańców tak chce, rząd musi to wprowadzić, tylko, wazne jest by ktoś w Radomiu chciał to zrobić, stowarzyszenie, prezydent miasta, urzędnicy! To od ich inicjatywy to zależY!

Ja tak widze sprawę, tak ją przestawiam i dzielę się, by ją przeanalizować i zawalczyć ; )
Obserwuj wątek
    • Gość: podatnik spadaj na drzewo IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.11, 22:36
      Już się rozpędziłem żeby płacić na wojewódzkich urzędasów z dwu nowych województw. A czemu nie z sześciu? Jak szaleć, to szaleć!
      Albo nie: znajdź sobie lepiej jakieś społecznie użyteczne zajęcie zamiast p...lić ciągle o tym samym bez żadnego sensu.
      • iryda11 Re: rada dla podatnika ..... 08.07.11, 07:56
        Panie "podatniku" nie podniecaj się bo ci wzrośnie ciś.ponad dopuszczalną normę .
        • Gość: młodygniewny do podatnika ..... IP: *.radom.vectranet.pl 08.07.11, 08:15
          Jeżeli internauta pisze zapytanie do dyskusji, uszanuj go, jego wypowiedź, bo twoja odpowiedź świadczy o tobie, twoim poziomie intelektualnym, kulturze i obyciu międzyludzkim, więc w związku z tym, powiedz, jaką opcję polityczną reprezentujesz? A propos Twoich podatków! Tak czy owak te podatki są przejadane przez darmozjadów każdej opcji politycznej, tych z sejmu, najwięcej przejada je PO z PIS! Bo ich tam najwięcej przy korycie! Gdyby powstało nowe województwo, radomskie z pewnością musieli by Twoje podatki przekazać na twój region, dla województwa radomskiego. Czyli jak widzisz, byłaby korzysć, ale ty nie myslisz, i nie jesteś zwolennikiem zównoważonego rozwoju, jesteś zwolennikiem rozwoju dużych centrów jak Warszawa, Poznań, Gdańsk, a mniejsze miasta, a jednak duże, jak Częstochowa, Radom? Mają upaść? Taki jest Twój lokalny patriotyzm? Tak kochasz swoje miasto?

          Województwo jest potrzebne, oraz gminy, a dla oszczędności zlikwidować powiaty! O tym też gdzieś w Polsce było głośno, gdy pewien urzędnik, miasto przejął pewne funkcje od urzędu powiatowego, a część przekazał gminie, a pracowników powiatu pozwalniał. NIe pamiętam tego miasta, ale było to małe miasto gdzieś koło Katowic, lub Wrocławia. Ja w ogóle się zastaniawiam po co jest powiat, to jest dopiero przejadanie pieniędzy! zlikwidować powiaty i już, a po co tak wielkie województwa tworzyć? Warszawa nas nie lubi i już!
          • Gość: młodygniewny Re: do podatnika ..... IP: *.radom.vectranet.pl 08.07.11, 08:30
            Poniżej wklejam, jak przejada się pieniądze, w powiatach. Powiaty są więc niepotrzebne, województwa tak!
            --------------
            Lubin dziękuje za powiat. "To zbyt drogie"
            2011-02-15 04:35

            Metro, Wprost 24

            Nie potrzebujemy już powiatu - uznały władze Lubina - małego miasta leżącego w połowie drogi między Wrocławiem i Zieloną Górą - informuje "Metro". "Powiat to twór zbędny i drogi, który komplikuje życie" - z takim hasłem startował w ostatnich wyborach starający się o reelekcję, Robert Raczyński - prezydent 75-tysięcznego Lubina.

            Raczyński wygrał wybory wraz ze swoim ugrupowaniem - Stowarzyszenie Lubin 2006. I zaczął realizować swój program wyborczy. Na początek zlikwidowano zbędne jednostki: Ośrodek Doradztwa Metodycznego Nauczycieli oraz Centrum Edukacji. Oszczędności z tego tytułu to ok. 400 tys. złotych rocznie. Kolejne pół miliona oszczędności ma przynieść zmniejszenie zarządu starostwa z czterech do jednej osoby. W planach jest też np. połączenie powiatowej i miejskiej szkoły zawodowej czy ograniczenie o jedną trzecią liczby etatów w starostwie. Łącznie likwidacja zbędnej administracji ma przynieść budżetowi gminy zysk w wysokości 3 mln zł rocznie - to ok. 3 proc. rocznego budżetu.

            Kolejna zmiana ma polegać na połączeniu urzędu gminy i starostwa. Ponadto w powiecie nie będzie podziału na drogi miejskie i wojewódzkie - tym samym Zarząd Dróg Powiatowych zostanie zlikwidowany. A to też duża oszczędność.
            Okoliczne gminy mają dojść do porozumienia odnośnie zarządzania obecnymi drogami powiatowymi.

            Mimo tej "administracyjnej rewolucji" lubiński powiat nie zostanie zlikwidowany, bo z formalnego punktu widzenia nie można tego zrobić. W praktyce jednak lokalne samorządy będą przejmować wszelkie jego działania. Gdyby w taki sposób postąpiły gminy w całej Polsce, mogłyby oszczędzić nawet 8 mld zł.

            - Najciekawsze jest to, że małe miasto postanowiło zburzyć mur pomiędzy nim a sąsiadującymi gminami i powiedzieć: jesteśmy jednym tworem - ocenia w "Metrze" sekretarz generalny Związku Powiatów Polskich Rudolf Borusiewicz, który spodziewa się, że prezydent Raczyński znajdzie naśladowców już przy kolejnych wyborach samorządowych.

            Źródło:

            www.wprost.pl/ar/231648/Lubin-dziekuje-za-powiat-To-zbyt-drogie/
            • Gość: Krzyś Re: do podatnika ..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.11, 09:09
              Wszystkie reformy administracyjne miały zmniejszyć liczbę urzędników. Stało się dokładnie odwrotnie. Wojewódzstwo Radomskie już było. Czy był to okers rozkwitu i prosperity. Nie.
              • Gość: dea To w takim razie, dlaczego Lech Kaczyński IP: *.radom.vectranet.pl 08.07.11, 10:47
                To w takim razie, dlaczego Lech Kaczyński był za tym, by oddzielić Warszawę od Mazowieckiego? Były takie plany, by Radom był stolicą województwa. Ja się dziwię, mieszkańcy, ci co tu piszą nie chcą województwa, które daje rozwój, prestiż!

                Jak lepiej brzmi - miasto wojewódzkie Radom? - Czy miasto powiatowe Radom?
                Co przyciągnie inwestora? Biznes? Turystów? Ludzi do tego miasta? - Własnie to pierwsze, funkcja Radomia jako stolicy województwa! A co daje to drugie? Co daje nam zatem funkcja powiatowa miasta? Prowincjonalność!

                Nie oszukujmy się Radom traci na tym systemie administracyjnym. I będzie tracił. Bo Radom stanie się takim własnie ospałym, zapyziałym miastem, sypialnią Warszawy, na końcu, na samym krańcu mazowieckiego! Oni w stolicy mają to gdzieś! Dla nich możemy być sypialnią. Przez to mniej będzie inwestycji, a jeśli już inwestycje są to własnie w hipermarkety i centra handlowe, bo Radom nie jest atrakcyjny dla biznesu co widać po bezrobociu. Nie oszukujmy się, bo podłączenie się pod Warszawe, nie daje żadnych plusów! Jesteśmy już tyle lat w mazowieckim i co mamy? Nadal najwyższe bezrobocie! I najgorszy rozwój! Pomimo, że mazowieckie jest bogate, pomimo, że blisko Warszawy, której zależy, by Radom był sypialnią prowincjonalną, powiatową, z której ludzie bezrobotni jeżdżą do pracy do Warszawy!

                Po wielu latach, bo kilka minęło lat od reformy, trzeba zweryfikować i ocenić, wypunktować, jakie mamy plusy, co się zmieniło, jakie inwestycje wprowadzono i porównać z Kielcami, Białymstokiem, Rzeszowem, Lublinem. Jak widać, Częstochowa to rozumie, bo chce więcej pieniędzy na rozwój!
                • Gość: podatnik Re: To w takim razie, dlaczego Lech Kaczyński IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.11, 12:46
                  > To w takim razie, dlaczego Lech Kaczyński był za tym, by oddzielić Warszawę od
                  > Mazowieckiego?

                  Pewnie dlatego, że go warszawiacy wykopali z prezydenckiego stolca za zasługi dla tego miasta, a zemsta od zawsze jest głównym motorem działań pisowskiej hołoty. Kaczyńscy wszystko by obiecali jeśli zwąchali jakąś szansę, że ciemny lud to kupi, a w razie czego zawsze mogli powiedzieć, że byli na jakichś dopalaczach kiedy to obiecywali. Ale w Warszawie pis nie ma już czego szukać, więc pozostaje mamić Radom. Na razie się to udaje.

                  > Jak lepiej brzmi - miasto wojewódzkie Radom? - Czy miasto powiatowe Radom?
                  > Co przyciągnie inwestora? Biznes? Turystów? Ludzi do tego miasta?

                  Tak, brzmienie ściągnie tu turystów i inwestorów. Od razu widać kim jesteś i że g... wiesz o czym mówisz.

                  > Bo Radom stanie się takim własnie ospałym, zapyziałym miastem, sypialnią Wars
                  > zawy, na końcu, na samym krańcu mazowieckiego!

                  I to jest właśnie podwód, dla którego Radom ani żadna inna zapyziała dziura nie będzie miała swojego województwa. Bo to nie ma żadnego ekonomicznego ani społecznego sensu poza tworzeniem na koszt garstki uczciwie pracujących, w tym mój, kolejnych miejsc pracy dla nieudaczników w urzędach rozdających zasiłki reszcie nieudaczników.
                  • Gość: lewek Re: To w takim razie, dlaczego Lech Kaczyński IP: *.radom.vectranet.pl 12.07.11, 14:44
                    A co za różnica? Warszawa po to zlikwidowała województwo radomskie by więcej stołków mieć u siebie! W stolicy! Dla kolesi itp!

                    biznes.onet.pl/stoleczny-ratusz-ostro-puchnie,18554,4789252,1,prasa-detal
                    Niestety ale ten podział administracyjny jest niespraweidliwy i już! I nie zgadzam się z Podatnikiem, bo ilość stołków, jest większa w Warszawie, i nie ma znaczenia, czy byłoby to jedno dodatkowe województwo, czy nie! Warszawa zwalcza protestuje z janosikowym, nie chce płacić na tak biedne miasta jak Radom i już!
                    • Gość: lewek Re: To w takim razie, dlaczego Lech Kaczyński IP: *.radom.vectranet.pl 12.07.11, 14:48
                      Uwazam, ze porobili nowe wielkie województwa co miało zmiejszyć stołki urzędnicze, ale zrobili powiatowe urzędy i na tyle samo wyszło, czyli biurokracja biurokracja i juz, Wczesniej były województwa i gminy, bez powiatów, a teraz są wojewodztwa, powiaty i gminy, i jak policzyc stolki na tyle samo wyjdzie. Wiec co to za roznica?
                    • Gość: podatnik Re: To w takim razie, dlaczego Lech Kaczyński IP: *.adsl.inetia.pl 12.07.11, 23:10
                      I nie zga
                      > dzam się z Podatnikiem, bo ilość stołków, jest większa w Warszawie, i nie ma zn
                      > aczenia, czy byłoby to jedno dodatkowe województwo, czy nie!

                      W Warszawie jest ilość stołków większa niż gdzie? W hipotetycznym województwie radomskim i płockim, których nie ma? No, faktycznie chyba masz racje, ale jeszcze powiedz jak to wyliczyłeś, bo głupota lew(a)ków zaczyna mnie fascynować.

                      >Warszawa zwalcza p
                      > rotestuje z janosikowym, nie chce płacić na tak biedne miasta jak Radom i już!

                      Protestuje i zwalcza, ale póki co płaci i utrzymuje radomskich bezrobotnych, urzędników i całą budżetówkę, poza którą prawie nic tu nie ma. A to faktycznie nie jest sprawiedliwie, bo darmozjadom nic się nie należy.
                      • Gość: drugipomysł Re: To w takim razie, dlaczego Lech Kaczyński IP: *.radom.vectranet.pl 27.07.11, 10:18
                        W Niemczech aglomeracja berlińska jest wydzielona z Branderburgii Oto przykład:

                        pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Germany_Laender_Brandenburg.png&filetimestamp=20050423195422
                        Po prawej na mapce jednostka administracyjna, kraj związkowy Branderburgia (na zielono) a szare pole po środku to aglomeracja i stolica Niemiec miasto Berlin! Warszawe wydzielic należy z Mazowieckiego, i Radom stworzyć miastem wojewódzkim, stolicą województwa i po problemie! Czy takie rozwiązanie jest dobre? Tak, bo tak jest we wszystkich krajach na zachodzie, że stolica jest wydzielona z województw, czy okręgów!

                        Warszawa dzis prowadzi podpisy do ustawy o zniesienie Janosikowego, zobaczymy co z tego będzie potem! Bo jak na razie Radom chyla się po równi pochyłej ku upadkowi! Właśnie przez taka bierną politykę!
                        • Gość: ARGUMENTY Re: To w takim razie, dlaczego Lech Kaczyński IP: *.radom.vectranet.pl 27.07.11, 11:04
                          Warszawę należy wydzielić z województwa. To pozwoliłoby na naprawę sytuacji, w której formalnie najbogatsze województwo w Polsce jest na peryferiach (nie licząc Warszawy i Płocka, ktore są zamożne, bogate) jednym z najbiedniejszych. Jest dużo racji w pomyśle utworzenia 17. województwa stołecznego.

                          Wraz ze stolicą trzeba by wykroić z Mazowsza "zamożne miejscowości podstołeczne". Które? Szczegóły trzeba ustalić, i stworzyć nowe 17 województwo stołeczne! A Radom byłby wtedy bardziej atrakcyjniejszy jako stolica województwa!

                          Przez zbyt bogatą Warszawę, Mazowsze może stracić unijne fundusze. Unijna pomoc dla regionów przysługuje tylko najbiedniejszym obszarom, które
                          nie przekroczyły 75 proc. unijnej średniej PKB na jednego mieszkańca. Chodzi o
                          pomoc z tzw. celu „konwergencja” czyli dla regionów uznanych za peryferyjne
                          lub opóźnione w rozwoju społeczno-gospodarczym. Takim jest ziemia radomska.

                          Wydzielić Warszawę z Mazowieckiego! Np. Tak zrobiono z Berlinem. Ten pomysł to najprostsze rozwiązanie, by ocalić fundusze dla Mazowsza.W ten sposób,
                          po wydzieleniu Warszawy jako osobnej jednostki administracyjnej Mazowsze nic
                          by nie straciło. Bo choć Warszawa jest rzeczywiście bogata, to reszta
                          województwa jest bardzo biedna i nie powinno tracić unijnej pomocy Stolica kwalifikowałaby się do innych funduszy UE.

                          Choć takie dzielenie regionów to trochę obchodzenie
                          unijnych przepisów, to w ten sam sposób postąpiły już inne kraje także zachodnie UE. Podobnie też wydzielono z regionów np. z Berlin w Niemczech czy Bratysławę – Słowacja. Czesi, Węgrzy i Słowacy już dawno swoim stolicom nadali status odrębnych, samodzielnych regionów. Dochód na głowę warszawiaka jest większy od unijnej średniej

                          Warszawa jest za bogata - trzeba ją wydzielić z województwa Mazowieckiego! Statystyczny warszawiak jest już teraz zamożniejszy niż przeciętny mieszkaniec UE. Warszawski PKB na głowę jest większy niż w austriackim regionie Wiener Umland Südteil (o 4 tys. dol.), niemieckim Nordhessen (o 10 tys.) czy brytyjskim Hampshire (o 8 tys.)!

                          Różnice między Warszawą a resztą Mazowsza będą się pogłębiać, bo stolica rośnie szybciej. Korporacyjne firmy, banki najwięcej inwestują w stolicy, dochód jest tam olbrzymi! Za kilka lat bogata Warszawa może utrudnić Mazowszu skorzystanie z unijnej pomocy.

                          Jest jeszcze inny powód, żeby wydzielić Warszawę z mazowieckiego. - Jesteśmy jedynym krajem w tej części Europy, który jeszcze nie wydzielił stolicy. Czesi, Węgrzy, nawet Słowacy mają to już za sobą. Efekt jest taki, że nie mamy ani jednego województwa, które może się pochwalić bogactwem, nowoczesnością. Udajemy, że wszystkie regiony są biedne. Tracimy zainteresowania inwestorów - ostrzega dr Marek Kozak, ekspert z Centrum Europejskich Studiów Regionalnych i Lokalnych Uniwersytetu Warszawskiego.

                          Bez szans? Wydzieleniu Warszawy jest przeciwna rządząca koalicja PO-PSL.





                  • Gość: sarlak Re: To w takim razie, dlaczego Lech Kaczyński IP: *.radom.vectranet.pl 19.07.11, 15:35
                    Zgadzam się z Tobą (poza inwektywami - są frustrujące). W obecnym rozdaniu warto byłoby mieć władze regionu na kształt Wrocka, wtedy ośrodek decyzyjny zyskałby jako taką autonomię, która lepiej przełożyłaby się na całokształt zarządzania miastem oraz regionem. Ubolewania godnym jest fakt, że obecny prezydent miasta oraz jego podwładni to nierozerwalnie związana klika z partią, która za zadanie ma dołować obywateli, walczyć z wiatrakami, nie uznając przy tym sprzeciwu, wielbi swoją samo nadaną nieomylność. Zadać należy pytanie: czy ludzie chorzy na władzę są w stanie ( po zdobyciu tej władzy) działać sprawnie, co wiąże się ze schowaniem "do kieszeni" wszelkich ansów wobec konkurencji politycznej i działać na maxa dla swej ziemi? Otóż, mimo ich najszczerszych intencji - nie. My, jako Radom padamy ofiarą miecza obusiecznego od dłuższego czas okresu, gdyż mainstreamowy elektorat naszego miasta chyba nie bardzo rozumie na czym polega istota samorządu, nie rozróżnia polityki w skali kraju od zarządzania lokalnego jedząc tym samym z ręki Kaczyńskiemu, Tuskowi lub Napieralskiemu czy Pawlakowi. To nie tak miało być.
                    Nie popieram "KR" dla ścisłości, ponieważ ta inicjatywa do pięt nie dorasta podobnym na Dolnym Śląsku.
                    • Gość: podatnik Re: To w takim razie, dlaczego Lech Kaczyński IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.11, 22:27
                      > Zgadzam się z Tobą (poza inwektywami - są frustrujące).

                      Mnie za to frustruje takie podejście do życia, które polega na uwieszeniu się u państwowego cyca (w lepszym przypadku) lub ograbianiu w ramach "sprawiedliwości społecznej" tych, którzy zapracowali na to, co zarabiają (w gorszym). Coś takiego nie zasługuje na dyskusję, tylko na prawdę wypowiedzianą wprost, a ona inwektywą nie jest. Jest prawdą.

                      Co do reszty, to nie ubolewałbym tak nad beznadziejnymi władzami, bo one są już tylko obwoźnym teatrzykiem dla ciemnych mas. Coraz mniej od nich zależy - i dobrze. Ubolewam raczej nad ciemnotą tych mas i nadzwyczajną jej koncentracją w tym mieście. To dlatego, że one nie nadają się do niczego innego jak wzięcie na cudzy garnuszek - to miasto zdycha. Bo żadna administracja nie stworzy żadnego dobra, wartości, usługi, towaru itp. Do tego potrzebni są przedsiębiorczy i uczciwie pracujący ludzie. A takich tu jak na lekarstwo.
                      • Gość: terra radomiensis Ziemia Radomska, Województwo radomskie IP: *.radom.vectranet.pl 12.08.11, 09:49
                        Województwo radomskie

                        W 1975 r. przeprowadzono reformę podziału administracyjnego, w wyniku której powstało województwo, liczyło około 750 tys. mieszkańców.

                        Historyczny i funkcjonalny region radomski leży w widłach Wisły i Pilicy. Radom był ośrodkiem regionalnym dla centralnej części tzw. aglomeracji staropolskiej, czyli przede wszystkim dla Skarżyska-Kamiennej, Starachowic, Ostrowca. Jakie były dla Radomia konsekwencje ustanowienia nowego podziału?

                        - Nawet w wewnętrznych podziałach województwa kieleckiego sprzed roku 1975 właśnie te miasta nad Kamienną były związane z Radomiem, a nie z Kielcami. W roku 1975 miasto zostało odcięte od własnego regionu, główna jego część znalazła się po stronie kieleckiej granicy województw. W ten sposób poza Radomiem nie było w województwie żadnych dużych miast. Na północy natomiast Grójec, Warka i tereny za Pilicą, które zostały przyłączone do województwa, to obszary niemające nic wspólnego ani historycznie, ani funkcjonalnie z Radomiem. Przez okres istnienia województwa ciążyły one ku Warszawie. Tak jest nadal i to normalne - kontynuuje Zaborowski.

                        W 1999 r. miała miejsce kolejna reforma, której założeniem było powstanie dużych, silnych, niejako samodzielnych województw opartych na największych metropoliach w kraju. Wskutek nacisków politycznych powstały zaś małe, np. lubuskie, opolskie, świętokrzyskie.

                        - Racjonalnym rozwiązaniem byłoby stworzenie województwa w takich granicach jak dawne kieleckie, to sprzed roku 1975, z dwoma głównymi ośrodkami: Kielcami i Radomiem. Nasze miasto wtedy byłoby równe Kielcom i, co najważniejsze, byłoby we własnym regionie. Dołączenie go do mazowieckiego uważam za jedno z najgorszych wydarzeń. Jesteśmy wczepieni w region, z którym nie mamy nic wspólnego historycznie, jesteśmy odcięci od własnego zaplecza historycznego i jesteśmy podczepieni pod Warszawę, która jest workiem bez dna, a Radom traktuje jak miasto powiatowe. Dla Warszawy w ogóle nie jesteśmy partnerem, dla Kielc owszem - konstatuje Zaborowski.

                        Rok po wprowadzeniu reformy w 1976 r. miały miejsce zajścia radomskie i w ramach represji miasto zostało odcięte od bodźców do rozwoju, które miały inne ośrodki o randze ośrodków wojewódzkich.

                        - Był niemalże oficjalny szlaban na inwestycje, nie tworzono żadnej infrastruktury o znaczeniu wojewódzkim. W latach 70. i 80. w dużo mniejszych miastach tworzono wyższe szkoły pedagogiczne, filharmonie, szpitale. U nas w ogóle tego nie było i nie ma, jesteśmy dramatycznie zaniedbani. Znaczenie w regionie wynika z tego, że posiada ono pewną infrastrukturę służącą regionowi, ludziom - dodaje.

                        W czym upatrywać szans na rozwój? Jaką strategię obrać, by przywrócić Radomiowi rangę miasta wojewódzkiego?

                        - Jeżeli chcemy, by się rozwijał, a nie degradował, musimy myśleć o nim jako o niezależnym, silnym ośrodku regionalnym. Musi skupić przy sobie pewną część kraju, dla której będzie kształtował infrastrukturę. W ten sposób stworzą się miejsca pracy - odpowiada Zaborowski.

                        Przyjmuje się, że potrzeba około miliona mieszkańców, by było uzasadnione tworzenie infrastruktury o znaczeniu metropolitalnym, czyli wyższych uczelni, szpitali specjalistycznych, placówek wyższej kultury, mediów publicznych. Jeżeli sprawdzimy, dla jakiego obszaru Radom jest lepiej dostępnym dużym miastem niż Kielce, Lublin, Warszawa czy Łódź, okaże się, że w obrębie granicy przełamania wpływów mieszka właśnie milion ludzi. W świetle potencjału funkcjonalny region jest wystarczająco duży, żeby Radom kształtował funkcje metropolitalne. Ale ten region nie odpowiada byłemu województwu, to jest obszar pogranicza województw. Jednostka terytorialna, która przybliża obszar regionu radomskiego, to diecezja radomska, która leży w widłach Wisły i Pilicy i obejmuje północną część województwa świętokrzyskiego.

                        - Właściwą drogą zdaje się podział mazowieckiego na dwa bądź trzy województwa. Radom jako ośrodek miejski, czternasty co do wielkości w kraju, jest w połowie stawki, jeśli chodzi o miasta wojewódzkie. Ma 145 lat tradycji bycia ośrodkiem regionalnym. Gdyby odzyskał status miasta wojewódzkiego, miałby klucz do rozwoju, w krajowych dokumentach strategicznych od razu miałby inną pozycję - feruje Zaborowski.

                        "Nie masz kraju jak Polska, nie masz ziemi jak radomska". Tego butnego powiedzenia zwykła używać radomska szlachta. Historyczna nazwa regionu radomskiego to Ziemia Radomska (terra radomiensis ). Termin, który pojawił się w XIV wieku, dziś może być wykorzystany jako marka promocyjna

                        Pojęcie Ziemi Radomskiej pochodzi z czasów I Rzeczypospolitej. - Nazywano tak duże części województw posiadające tradycje samodzielności politycznej, często wydzielone granicami naturalnymi. Ziemia Radomska stanowiła północną część województwa sandomierskiego, obejmując powiaty chęciński, opoczyński i radomski. W węższym znaczeniu pojęcie Ziemia Radomska bądź po prostu Radomskie odnosi się do ówczesnego powiatu radomskiego - opowiada Łukasz Zaborowski z Instytutu Geografii i Gospodarki Przestrzennej Uniwersytetu Jagiellońskiego.

                        Na północy ZR graniczyła z Mazowszem, granica małopolsko-mazowiecka biegła od Pilicy pod Nowym Miastem do Radomki pod Brzózą. Na wschodzie Wisła oddzielała ją od województwa lubelskiego. Na południu sięgała po Kamienną, stykając się z powiatem sandomierskim. Na zachodzie granica z powiatem opoczyńskim biegła Garbem Gielniowskim i dolnym odcinkiem Drzewiczki.
                        • Gość: terra radomiensis Ziemia Radomska, Województwo radomskie IP: *.radom.vectranet.pl 12.08.11, 09:51
                          radom.gazeta.pl/radom/1,48201,9353041,Nie_masz_kraju_jak_Polska__nie_masz_ziemi_jak_radomska.html
                          Warto to przeczytać i działać, i tworzyć województwo Radomskie!
                          • Gość: terra radomiensis Ziemia Radomska, Województwo radomskie IP: *.radom.vectranet.pl 12.08.11, 11:08
                            Powinno powstać województwo radomskie. A jeśli nie, bogatą Warszawę trzeba wyodrębnić z nierównomiernie rozwiniętego Mazowsza

                            Inaczej żyje się w bogatej Warszawie, inaczej w biednym Radomiu, ale statystyki traktują Mazowsze jako całość i nasze miasto na tym traci! Myślę, że większość Radomian chce albo utworzenia województwa radomskiego, albo wyodrębnienia stolicy z Mazowsza.

                            Radom i otaczające go powiaty przeżywają bardzo trudny okres gospodarczy, nadal mamy wysokie bezrobocie, a może być jeszcze gorzej, jest kryzys światowy. Wszystko przez to, że bogata Warszawa zawyża statystyki mazowieckie. A to rodzi problem z funduszami europejskimi na rozwój regionu! I moje pytanie, dlaczego zatem Warszawa nie wyciąga Radomia na powierzchnię?

                            Po transformacji ustrojowej upadło w Radomiu dużo zakładów, stagnację pogłębiło zlikwidowanie województwa! Dostajemy cios w plecy od bogatej Warszawy, która winduje w górę wszelkie statystyki dotyczące województwa. Tak być dalej nie może. Dlaczego ludzie się na to godzą, na upadek regionu, na upadek naszego miasta! Bycie stolicą województwa jest czynnikiem / impulsem miastotwórczym, impulsem do rozwoju nie tylko gospodarki ale i kultury

                            Utworzenie takiego województwa jest bardzo potrzebne. Widać, że mniejsze województwa radzą sobie, np. świętokrzyskie. Widać też, że ludzie lepiej się czują w takich mniejszych strukturach i dążą do ich powstania, jak np. w Koszalinie. Opole zaciekle walczyło o swoje województwo i zwyciężyło, jest małe i ma się świetnie! Działają te województwa i już. Żeby i tutaj politykom w Radomiu się chciało działać na rzecz nowego województwa i żeby im się udało, ale tu konieczne jest jednak współdziałanie ponad podziałami. Tymczasem u nas każdy sobie rzepkę skrobie.

                            Gdy znaleźliśmy się (Radomskie) na Mazowszu, wydawało się, że to nam pomoże, że Warszawa szybko zatka się rozmaitymi inwestycjami i że stopniowo zaczną one przychodzić do nas, że staniemy się takim dalekim przedmieściem stolicy. Tak się jednak nie stało. Jeśli nadal będziemy statystycznie ujmowani razem z Warszawą, możemy stracić w pewnym momencie szansę na wsparcie z UE. Nadal mamy najwyższe bezrobocie, bo nikt nie chce inwestować w mieście powiatowym! Obecny Rząd w Krajowej Strategii Rozwoju Regionalnego 2020 chce postawić na miasta wojewódzkie. To one będą "motorami rozwoju", Stolice dawnych województw, staną się "węzłami współpracy gospodarczej, społecznej, naukowej, kulturalnej i turystycznej". I taka ma być przyszłość! Rząd zapowiada, to Koniec z brukowaniem wsi, by dogonić Europę, ten rząd postanowił pompować pieniądze w wielkie miasta. Ministerstwa Gospodarki i Rozwoju Regionalnego mają taki plan, i czy w związku z tym, że Radom ma charakter powiatowy może grozić mu upadek? Degradacja?

                            Czy bycie razem z bogatym Płockiem i Warszawą ma sens? Gdy znaleźliśmy się (Radomskie) na Mazowszu, wydawało się, że to nam pomoże, że Warszawa szybko zatka się rozmaitymi inwestycjami i że stopniowo zaczną one przychodzić do nas, że staniemy się takim dalekim przedmieściem stolicy. Pomimo, że Radom jest blisko Warszawy Tak się jednak nie stało! Warszawa i Północ Mazowieckiego, Płock nie sprzyjają naszemu rozwojowi! Warszawa jest miastem o najwyższym przeciętnym wynagrodzeniu , W Warszawie pensje są najwyższe średnia to 4483 zł. Po Warszawie najwyższe zarobki są w Płocku (3980 zł) oraz w powiecie pruszkowskim (3883 zł) i nowodworskim (3608 zł). Najgorsze zarobki mają mieszkańcy południowego mazowsza, powiatu radomskiego (2422 zł), i szydłowieckiego (niespełna 2,500 zł). W tych ostatnich powiatach jest też najwyższe w całej Polsce bezrobocie - pracy nie ma tam więcej niż co trzeci mieszkaniec.

                            A Co da nam Warszawa? Czy została zmodernizowana linia kolejowa nr 8 Warszawa Radom, Kielce, Kraków? Czy zostały zmodernizowane inne trasy kolejowe? Warszawa To nie motor, nie lokomotywa tylko stara ciuchcia. To miasto bez twarzy bez historii. Bo historię ma Kraków! Warszawa Nie ma marki, i pomysłu na nią. Jedynym " osiągnięciem " jest rozpadający się już " salon Warszawy". Tak miejscy urzędnicy nazywają Krakowskie Przedmieście. Ten salon to tylko źle funkcjonująca ulica. Ponieważ w Warszawie są wieczne korki, to często wybieramy przejazd autobusem właśnie przez ten " salon". Warto o tym wiedzieć! Tam też wypadają nam przesiadki. Toteż Krakowskie sprawia wrażenie pełnego ludzi. Tam, po prostu, jest jeden wielki bus pas. Janki także są zakorkowane, co utrudnia nam z Radomia dojazd do pracy do Warszawy! Miasto Warszawa jest zadłużone, zwaśnione, to kiepsko rozwijające się. Miasto drogie w każdej dziedzinie. Najdroższe w kraju! Fiskalizm władz, w stosunku do ludności tubylczej, posunięty do granic wytrzymałości. Zabija wszelką inicjatywę. W stosunku do firm zagranicznych, to już chyba serwilizm. Wezwanie " zakochaj się w Warszawie" jest niewykonalne. Pracuj i mieszkaj w Warszawie też niezwykle trudne. To miasto chorego prawa, układów, układzików, cwaniactwa, kolesiostwa, biurokracji, urzędniczej uznaniowości i buty. Prawdziwy warszawiak to cwaniak, okantować, ocwaniakować frajerów. Radom jest tak właśnie kantowany! Tego nie da się spisać w spisie, zliczyć i podać jako dane statystyczne. Nie da się zliczyć obłudy i cynizmu A właśnie tego jest w Warszawie najwięcej.

                            Uwazam,ze ogromna szansa dla Radomia byloby oderwanie sie od Warszawy i ustanowienie wojewodztwa mazowieckiego ze stolica w Radomiu. Albo stworzenie województwa Radomskiego, na podstawie ostatniego województwa, Do tej pory Radom nie miał i nie ma wiekszych szans na większe potrzebne dotacje unijne,poniewaz to Warszawka trzymala i trzyma raczke na tym i nam zostawaly i zostają tylko ochlapy. Inna sprawa to,ze radomscy urzednicy musza sie nauczyc zarządzania, przedsiebiorczości, pisac wnioski o dotacje uniijne. Bez tych umiejetnosci i bez odrebnego wojewodztwa nie mamy szansy sie rozwinac jako miasto.

                            Warto wiedzieć, w 2007 roku . Radom dostał od Mazowsza Warszawy na inwestycje 166 mln zł. Bogaty Płock, rodzinne miasto marszałka województwa o 100 mln więcej. Jaka tu jest sprawiedliwość? Taka, że pieniędzy na Inwestycje na Mazowszu, my Radom dostalismy tylko 10 proc. dla Radomia i okolic! Warto o tym wiedzieć, A więc jak mamy nadal się rozwijać? Czy to daje nam szybki rozwój, a co za tym idzie miejsca pracy? Tak się dzieje rok w rok, jak jesteśmy w tym wojewodztwie mazowieckim, a dokładniej dzieje się od Roku po wprowadzeniu reformy w 1976 r. gdzie miały miejsce zajścia radomskie i w ramach represji miasto zostało odcięte od bodźców do rozwoju, które miały inne ośrodki o randze ośrodków wojewódzkich. Był niemalże oficjalny szlaban na inwestycje, nie tworzono żadnej infrastruktury o znaczeniu wojewódzkim. Tak jest do dziś! W latach 70. i 80. w dużo mniejszych miastach tworzono wyższe szkoły pedagogiczne, filharmonie, szpitale. U nas nadal blokuje się te inwestycje, i taki rozwój! U nas w ogóle tego nie było i nie ma, jesteśmy dramatycznie zaniedbani. Znaczenie w regionie wynika z tego, że posiada ono pewną infrastrukturę służącą regionowi, ludziom
                            • Gość: terra radomiensis Ziemia Radomska, Województwo radomskie IP: *.radom.vectranet.pl 12.08.11, 11:31
                              Największe województwo w Polsce wg. powierzchni: 1. Mazowieckie- 35 558,18 najmniejsze to: 2. Opolskie- 9 411,87. Opole stolica Opolskiego według danych z 31 grudnia 2010 r. miasto miało 125 710 mieszkańców. Opole jest stolica województwa opolskiego, które jest najmniejsze i dobrze funkcjonuje, ludziom zyje się tam dobrze, a najwieksze województwo to mazowieckie, które jest pełne kontrastów, regionów bardzo bogatych i stref biedy i bezrobocia na południu! Po co więc taki wielki twór jak Mazowieckie, który kosztuje więcej w zarządzaniu! Trudno tym molochem wojewodzkim się zarządza, tymbardziej jeśli jest razem ze stolicą! Korzyść tylko taka, że Pieniądze wielkie z Unii Europejskiej wielkie idą na tem moloch które są niesprawiedliwie dzielone na podregiony! Ziemia Radomska ?

                              Ciekawe ilu Radomian ma pojęcie o Ziemi Radomskiej? Od zawsze od roku, dwóch a nawet więcej lat tlumacze, kazdemu, i znajomym, i nie tylko, tłumaczę im, że Mazowsze kończy się na Pilicy. Ziemia Grójecka, Warka to region Warszawy, one mają aspirację do Warszawy, a Na południe od Pilicy to Małopolska. Szczerze mówiąc niewielu w to wierzy, bo ludzie o tym nie wiedzą, nie znają historii. Myślę, że władze miejskie też mają niewielką wiedzę na temat "małej ojczyzny". A temat ten powinien być lekcją taką lekturą obowiązkową w szkołach Ziemi Radomskiej. "Nie masz kraju jak Polska, nie masz ziemi jak radomska"
                              • Gość: ew województwa jak państwa? IP: *.radom.vectranet.pl 30.08.11, 20:04
                                WOJEWÓDZTWA JAK PAŃSTWA ?

                                Przyglądając się populacjom niektórych krajów np. Łotwy, Estonii czy Słowenii
                                stwierdzamy, że takie województwa jak mazowieckie czy śląskie są blisko dwukrotnie
                                ludniejsze niż każdy z tych krajów, a mazowieckie niewiele ustępuje pod względem
                                populacji takim krajom jak Słowacja, Dania czy Finlandia... Nie wspominając już o
                                państwach specyficznych, które z populacją do kilkuset tysięcy świetnie radzą sobie
                                jako miasta czy niewielkie wyspy, np. Luksemburg, Monako czy Cypr albo Malta. A
                                przecież województa nie mają takich jak pastwństwo funkcji, instytucji, wydatków...
                                Czy więc rzeczywiście aż tak duże rozmiary województw są naprawdę konieczne?

                                Jednostki administracyjne w Europie tworzono kierując się względami historycznymi
                                lub funkcjonalnym. Dlatego mamy tu teraz do czynienia z tak dużą różnorodnością
                                jeśli chodzi o potencjał demograficzny poszczególnych regionów. Obok takich, które
                                liczą po kilkaset tysięcy, mamy także i takie liczące kilkanaście milionów mieszkańców.

                                Nie ma żadnej zasady, że region administracyjny musi mieć co najmniej kilka milionów
                                mieszkańców, by mógł sprawnie funkcjonować w warunkach europejskich. Praktyka
                                wielu krajów Europy pokazuje, że nawet kilkusettysięczne regiony świetnie sobie radzą
                                i to nawet w krajach, gdzie samorządy mają jeszcze większe kompetencje i większą
                                niezależność niż nasze województwa.
                                • Gość: gorol Re: województwa jak państwa? IP: *.devs.futuro.pl 30.08.11, 21:54
                                  I znowu wałkowanie tego samego, zgranego i bezsensownego tematu, bez logiki ani wiedzy:

                                  > Przyglądając się populacjom niektórych krajów np. Łotwy, Estonii czy Słowenii
                                  > stwierdzamy, że takie województwa jak mazowieckie czy śląskie są blisko dwukrot
                                  > nie
                                  > ludniejsze niż każdy z tych krajów, a mazowieckie niewiele ustępuje pod względe
                                  > m
                                  > populacji takim krajom jak Słowacja, Dania czy Finlandia...

                                  I co ma z tego wynikać? Że za małe państwa trzeba zlikwidować?

                                  > Czy więc rzeczywiście aż tak duże rozmiary województw są naprawdę konieczne?

                                  To się o to zapytaj np. Hiszpanów, Szwedów lub Finów. Oni to dopiero mają wielgachne regiony!

                                  > Jednostki administracyjne w Europie tworzono kierując się względami historyczny
                                  > mi
                                  > lub funkcjonalnym. Dlatego mamy tu teraz do czynienia z tak dużą różnorodnością
                                  >
                                  > jeśli chodzi o potencjał demograficzny poszczególnych regionów. Obok takich, kt
                                  > óre
                                  > liczą po kilkaset tysięcy, mamy także i takie liczące kilkanaście milionów mies
                                  > zkańców

                                  No i widzisz: sam sobie odpowiadasz. Przeczytaj jeszcze raz uważnie co sam napisałeś i będziesz wiedział dlaczego regiony w UE mają różne wielkości. W przypadku mazowieckiego kierowano się względami funkcjonalnymi, bo historyczne nie mają tu żadnego znaczenia, skoro podziały administracyjne w tym kraju zmienia się co 20 lat.

                                  > Nie ma żadnej zasady, że region administracyjny musi mieć co najmniej kilka mil
                                  > ionów
                                  > mieszkańców,

                                  Bzdura. Proponuję trochę się dokształcić przed ponownym zabraniem głosu. Np. tu:
                                  www.stat.gov.pl/gus/5840_7551_PLK_HTML.htm
                                  • Gość: O Re: województwa jak państwa? IP: *.radom.vectranet.pl 08.10.11, 12:25
                                    Hmmmmmnn...... Moim zdaniem Radom w województwie mazowieckim to wielkie
                                    nieporozumienie, nasze więzi "administracyjne" z Mazowszem możemy datować
                                    dopiero od 1997 r. Nigdy wcześniej Radom nie miał nic wspólnego pod tym
                                    względem z Warszawą i całym Mazowszem. Radom zawsze był orbicie oddziaływań
                                    Krakowa województwa małopolskiego! Radom i ziemia radomska na południe od pilicy to nie mazowsze! I tego faktu zmienić się nie da, mogą mówić, że jest inaczej, ale historycznie to nie jest ziemia radomska!

                                    Co więcej! Województwo kielecko-radomskie, czy w ogóle świętokrzyskie, staropolskie ma swój sens, i geograficzny i ekonomiczny. Z Radomia do Warszawy to odległość 100 km, a z Radomia do Kielc to 67 km. Bliżej nam jest więc nam do Kielc, a Kielcom bliżej do Radomia, niż do Krakowa! Co by było, gdyby świętokrzyskie (Kielce) połączyli z woj. Małopolski, gdzie stolicą byłby tylko Kraków?

                                    Rodzi się pytanie, czy pojawia się tez problem, gdzie należy umiejscowić stolicę w Radomiu czy w Kielcach? Odpowiedź brzmi: I tu i tu, tak jak rozwiązano ten problem w
                                    Gorzowie/Zielonej Górze czy Toruniu/Bydgoszczy. W jednym mieście ulokować
                                    sejmik wojewódzki a w drugim urząd marszałkowski.

                                    Dodam, że najważniejsze argumenty są natury ekonomicznej, bo obecnie powiat radomski jest dogłębnie drenowany przez metropolię warszawską nie mamy nic z województwa mazowieckiego poza zaszczytnym pierwszym miejscem w rankingu liczebności miast woj. maz. Ziemia Radomska jest ziemią biedy i bezrobocia, dlatego mieszkańcy południowej części województwa np. Iłży, pod Przysuchą, w Wierzbicy tam ludzie chcieliby aby ich wlączyli do Kielecczyzny, bo mają nadzieję, jest szansa na większe unijne profity. Jeśli województwo mazow. dostaje dofinansowanie, to największe pieniądze idą dla miasta Warszawy i aglomeracji warszawskiej, bo każdy bardziej woli inwestować w stolicy i jej okolicach. Radom i tak inwestycyjnie stoi, za mało się rozwija.

                                    A może, czy nie trzeba by wreszcie powiedziec elicie w Warszawie stop wykorzystywania nas jako chlopow do bicia i rzucania ochlapow? Wszystkie grupy polityczne musialy by sie polaczyc w tej sprawie,i rzeczywiscie forsowac ide zmiany. Od 1975 roku Radom wiele wypracował. W Radomiu ukształtowała się dobra kadra urzędnicza, naukowa. Niestety rok 1999 to przekreślił. Im później tym dłużej będziemy musieli odrabiać straty. Trzeba to zmienić, elity polityczne ziemi radomskiej i Radomia muszą to zmienić!

                                    Prawda jest taka, że Mazowsze wszędzie podawane jest jako przykład najbardziej nierównoważonego rozwoju. Obecna sytuacja ekonomiczna Radomia jest dużo gorsza w porównaniu z północną częścią mazowieckiego, a także z Kielcami, gdzie jest niższe bezrobocie. Warszawa ssała, ssie i będzie nadal zasysała. Czerpie z ziemi radomskiej niższe statystyki, dzieki ktory zgarnia dla siebie najwiecej kasy! Rozwiązania to, utworzenie samodzielnego wojewodztwa i ustanowienie Radomia miastem wojewódzkim albo drugi pomysł, to połączenie ziemi radomskiej ze swietokrzyską gdzie stolice byłby wespół z Kielcami i to odwróci ten niekorzystny trend. Województwo mazowieckie zostało stworzone w sposob nieprzemyslany i juz! Połączenie ziemi radomskiej ze świętokrzyską powiększy województwo świętokrzyskie, a przy tym rozwój byłby bardziej zrównoważony dla całych regionów Kielc i Radomia. Pomysł

                                    Co warto zrobić? To może warto zrobić województwo kielecko-radomskie? Albo radomsko-kieleckie? Wystarczy pomyśleć, że przeciez mozna połączyć województwo świetokrzyskie z dawnym radomskim (bez grójeckiego) i już mamy całkiem inny region o innym kształcie. Mozna by walczyć o większe dotacje zarówno z Unii Europ, i z Warszawy, jest szansa na wieksze otrzymywanie wsparcia od władz centralnych ! W Końcu szybką koleją zawsze blizej nam do Kielc (bo z Radomia do Kielc to 67 km) niż do Warszawy gdzie mamy 100 km. Obszar między Radomiem a Kielcami jest na tyle silnie zurbanizowny, że można by pomyśleć o metropolii radomsko - kieleckiej. Powinna powstać współpraca Kielce-Radom Radom-Kielce na zasadzie miast partnerskich o równym statusie! I ja jestem za tym, taki przedstawiam pomysł!
          • Gość: podatnik Re: do podatnika ..... IP: *.adsl.inetia.pl 08.07.11, 10:37
            Skoro nie umiesz ocenić, czy 16 miejsc pracy zbędnych darmozjadów to mniej niż 18, to lepiej nie wypowiadaj się o poziomie intelektualnym, ciemna maso. Co do opcji politycznej, to nie reprezentuję żadnej, bo tylko takie darmozjady jak ty i pomysłodawca nowych wydatków potrzebują podpiąć się pod jakąś bandę, żeby móc żyć na koszt podatników, czyli na mój. Więc nie pytaj mnie czy popieram jakąś bandę oszustów i złodziei, tylko ile na te bandy płacę. Powiem ci: średnio 20 - 30 tys. rocznie. I nie zamierzam karmić nowych pijawek tylko dlatego, że ich miejscem zamieszkania będzie Radom. Patriotyzmu pełne gęby mają właśnie takie pijawki, jak ty, które nic nie robią dla innych tylko żyją na ich koszt szantażując ich "patriotyzmem". Jeśli jakieś miasto upada, to przez takich zas...nych "patriotów" jak ty, których jedyną pracą jest pierdzenie w urzędowy stołek i pyskowanie na forum, o ile nie jesteś jakimś szczylem, który jeszcze nie załapał się na stołek w urzędzie, bo nie udało mu się jeszcze zdać choćby matury.
            • Gość: hmnmmmm Re: do podatnika ..... IP: *.radom.vectranet.pl 08.10.11, 13:01
              A moim zdaniem obecny podzial administr jest wg mnie jednym z najgorszych z możliwych. Doszło do patologii. To paradoks że 115- tys Zielona Góra jest wojewódzka a 230-tysięczny Radom nie. Wyrównujmy szanse na rozwój miast i stwórzmy 20 województw, odłączając woj. radomskie od mazowieckiego i np kaliskie od wielkopolskiego , co sprawi, że nie będą to już tak ogromne regiony w porównaniu do innych.

              Bo jeśli podział, to tylko taki i moja propozyjca, którą tez podzielam, to Mazowsze Północne Płockie i Mazowsze Południowe Radomskie, każde z pełnią przysługujących mu praw i obowiązków a więc i władz. Zresztą komu przeszkadzało 49 województw ??? Tylko politykom
              to było potrzebne, reorganizacją wywalić obcych, potworzyc powiaty a zatrudnić swoich. Obywatel powinien móc załatwić swoje sprawy licząc przejazdy, chodzenie po urzędach,
              czekanie w 8 godzin bez przymusu posiadania własnego samochodu, bo wielu jest
              takich którzy dalej tylko PKS-em, lub PKP mogą dojechać. Nie myślcie o wygodzie
              polityków myślcie o wygodzie obywateli, którzy mają wiele małych , przyziemnych
              spraw i im akurat W-wa z jej urzedami nie jest potrzebna. Ci których sprawy
              sięgają stolicy, dojadą tam bez uciążliwości i dolegliwosci, którą zgotowano
              wielu ludziom już dziś( od 1999 roku).

              I moim zdaniem, obecny podział administracyjny prowadzi ten kraj do katastrofy. A miasta jak Radom, Częstochowa czy Kalisz degradują się bo nie mają województwa - gdyby miały, od razu zaczęłyby się lepiej rozwijać. Dlatego z z myślą o tych tysiącach ludzi powinny powstać nowe regiony. Przykład Olsztyna (Warminsko Mazurskie) ma 180 tys mieszkanców, Olsztyn ma uniwersytet,oddzial RTV I Tv,filharmonie itd itd Olsztyn to centrum naukowe kulturowe i turystyczne regionu to o to tu chodzi Elblag byl zawsze gleboka prowincja
        • Gość: podatnik Re: rada dla podatnika ..... IP: *.adsl.inetia.pl 08.07.11, 10:42
          > Panie "podatniku" nie podniecaj się bo ci wzrośnie ciś.ponad dopuszczaln
          > ą normę .

          Tobie to może grozi, leśny dziadku. Więc lepiej ciesz się swoją emeryturą i komentuj inne wątki, bo jak ja będę musiał płacić więcej na urzędasów, to na internet dla rozrywki starych tetryków może już nie wystarczyć.
          • Gość: dea Re: rada dla podatnika ..... IP: *.radom.vectranet.pl 08.07.11, 10:57
            Więc jak ci się tutaj nie podoba, to wy.... z tego miasta, i z Polski, jak młodzi uciekają, jak ci tu nie dobrze i jest ci za drogo! Skoro masz za wysokie podatki, nikt ci nie karze płacić platformerski chciwcu, bo juz się zdradziłeś, ze jestes z tej opcji, która dąży do zanizania podatków, by się bogacic kosztem słabszych

            Bo przez takich jak ty, młodzi nie mają pracy tu w mieście, muszą uciekać, z tego miasta! Bo radomscy biznesmeniki wykorzystują fakt bezrobocia i dają takie kiepskie stawki, ze nawet nie mozna rodziny założyć, czy utrzymac, miasto się więc wyludnia. Bo miasto się nie rozwija, a ty stary dziadku zająłbyś się i rozwijał miejsca pracy w tym mieście, płacił uczciwie podatki to to twój patriotyczny obowiązek, bo dzięki temu masz drogi, remonty w miescie itp, a nie siedz tu i nie piszesz głupot!

            Wyluzuj dziadku, bo ci tak cisnienie skoczy, bo zlość i nerwy piękności szkodzi : )
            • Gość: stacho Re: rada dla podatnika ..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.11, 11:24
              Jak zwykle, najpierw jakiś Juliusz Verne zakłada wątek a potem paru frustratów skacze sobie wirtualnie do oczu. Sami sobie odpowiadacie co do tych wojewódzkich ambicji.
              • Gość: stacha Re: rada dla podatnika ..... IP: *.radom.vectranet.pl 08.07.11, 13:30
                Bo radomianin 79 ma dużo racji, Przynajmniej większa część jego spostrzeżeń jest trafna, a są ludzie tu tacy, którzy naprawdę chcą lepiej dla miasta Radomia! I Radomianin jest jedną z tych osób, która chce lepiej dla Radomia, porusza dyskusje i to jest plus! A są tacy, którzy boją się zmian, bo gdyby zaszły pewne zmiany (na lepsze), to z pewnością ci krytycy potraciliby stanowiska na obecnych miejskich stołkach, urzędniczych stanowiskach! Obawiają się reorganizacji! Zmian, jakie mogą zajść. Zapewne to ludzie którzy nie rozumieją pewnych spraw, że nasz region jest najbiedniejszy na mazowszu, w mazowieckim, a zapewne radomskie jest najbiedniejszym regionem w Polsce! A cała PO chce Polski A i B, buduje aglomerację Warszawską, ale Radom jest za daleko do tej aglomeracji, więc z pewnością będzie tracił i już!
            • Gość: podatnik Re: rada dla podatnika ..... IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.11, 12:30
              > Więc jak ci się tutaj nie podoba, to wy.... z tego miasta, i z Polsk> jak młod
              > zi uciekają, jak ci tu nie dobrze i jest ci za drogo!

              Nie mogę, bo "patriotyzm" mi nakazuje pracować na pisowskie pijawki i inne mendy przyrośnięte do urzędniczych stołków.

              Skoro masz za wysokie pod
              > atki, nikt ci nie karze płacić

              A, każe, każe. Podatków nie płacą tylko sędziowie, darmozjady na zasiłkach i szara strefa. Pewnie należysz do jednej z tych kategorii.

              platformerski chciwcu, bo juz się zdradziłeś, ze
              > jestes z tej opcji, która dąży do zanizania podatków, by się bogacic kosztem s
              > łabszych

              Pudło, a właściwe dwa. To pis ostatnio obniżył podatki od przedsiębiorców, a za platfusów nic takiego nie miało miejsca. Są tylko likwidacje ulg i zamrożenia progów.

              > Bo przez takich jak ty, młodzi nie mają pracy tu w mieście, muszą uciekać, z te
              > go miasta!

              Nie moja wina, że "młodzi" z tego miasta do niczego się nie nadają jak tylko do zajęcia następnego urzędniczego stołka z nadania pis.

              > Bo radomscy biznesmeniki wykorzystują fakt bezrobocia i dają takie k
              > iepskie stawki, ze nawet nie mozna rodziny założyć, czy utrzymac, miasto się wi
              > ęc wyludnia.

              Boże uchowaj, żebym miał kogokolwiek zatrudniać. Sam na siebie pracuję. Dla takich pijawek i darmozjadów jak ty to niepojęte, a jednak możliwe.

              > Bo miasto się nie rozwija,

              Nie rozwija się przez takich jak ty, pisowski ciemniaku.

              > a ty stary dziadku zająłbyś się i rozwi
              > jał miejsca pracy w tym mieście,

              Niedoczekanie. Idź do radnego kowalskiego i niech ci odstąpi jedno ze swoich miejsc pracy sponsorowanych z moich podatków.

              >płacił uczciwie podatki

              Przecież płacę. Nie umiesz nawet czytać ze zrozumiem, pisowska pijawko, a chcesz pracy?

              > to to twój patriotyczn
              > y obowiązek,

              Jasne, właśnie o tym pisałem: moim patriotycznym obowiązkiem jest płacić, a twoim przeżerać. Możesz mnie zatem w moją patriotyczną d... pocałować z takim podziałem obowiązków.

              > bo dzięki temu masz drogi, remonty w miescie itp,

              Dobre sobie:)
              • radomianin79 Re: rada dla podatnika ..... 10.07.11, 17:36
                Podatnik, złośc pieknosci tobie szkodzi! I Zdrowiu, pewnie bedzie na 100 procent chorował na nadcisnienie i serce ;D
                • Gość: darek Re: rada dla podatnika ..... IP: *.enterpol.pl 12.07.11, 17:07
                  To teraz dopiero się obudziliście?Trzeba było myśleć o tym 12 lat temu,a teraz jak bieda zajrzała w oczy to matko ratuj.Warszawa nigdy nie odda wladzy nad mazowieckim,a jak nawet zostanie wydzielona z mazowieckiego to i tak wladze pozostaną w Warszawie,bo tak jest wygodniej.Szans na jakąkowliek reformę na najbliższe lata nie ma/wszystko przez unijne doplaty wyliczone na poszczególne regiony i tyle w temacie.Choć z drugiej strony rozumiem i wspólczuję,ale możie trzebabyło sie wykazać pragmatyzmem wtedy 12 lat temu jak Kielce wyciągały ku Wam ręce a wyscie ich nie podali w celu stworzenia wspólnego regionu z możliwością podzielenia sie władzą.
                  • Gość: glan Re: rada dla podatnika ..... IP: *.radom.vectranet.pl 13.07.11, 18:38
                    Sluszna racja . Radom za kilkanascie lat bedzie regionem taniej sily roboczej obslugujacej metropolie : warszawską , kielecką i lubelską.
                    • Gość: sta Re: rada dla podatnika ..... IP: *.radom.vectranet.pl 13.07.11, 23:48
                      Nic nie mam do radomianina, młodego człowieka, który pewnie chce coś zrobić...
                      Radom nie podejmuje żadnych działań integrujących sąsiednie JST i to sprawia, że władze nie dorosły do walki o status wojewódzki. Co proponujemy dla mieszkańca jedlni, szydłowca czy zwolenia, chyba zakupy w markecie.
                      • Gość: mlody Re: rada dla podatnika ..... IP: *.radom.vectranet.pl 17.07.11, 19:02
                        Myślę, że większość młodych chciałaby mieszkać i pracowac w dobrze rozwijającym się mieście, miejscu zamieszkania, w Radomiu i okolicach. Co dało nam warszawskie województwo mazowieckie? Nic, nadal najwyższe bezrobocie, upadek rozwoju, a nowe województwo byłoby bodźcem do tego by coś robić pożytecznego dla regionu radomskiego. Młodzi chcą tu mieszkac, pracować, rozwijać się, a nie uciekać z ziemi radomskiej na zachód na ciężką pracę, poniżej kwalifikacji!
      • Gość: gość portalu Re: spadaj na drzewo IP: *.aster.pl 11.10.11, 02:53
        podatniku jesteś chamski!
        • Gość: czytelnik W odpowiedzi > Re: spadaj na drzewo IP: *.radom.vectranet.pl 11.10.11, 12:28
          Historycy przyjmują, iż obszar wokół dzisiejszych miast Radomia, Lublina i Sandomierza zamieszkiwało we wczesnym średniowieczu plemię Lędzian. Jego nazwa pochodzi prawdopodobnie od wyrazu lęda, oznaczającego ziemię uprawną. Nazwa plemienia wywodzi się ze starosłowiańskiego terminu "lęda", oznaczającego obszar równinę, pole nieuprawne przeznaczone lub nadające się pod uprawę roli. Nasuwa się tu takze skojarzenie z Polanami, którzy swoje miano wywodzą też od pól. Lędzianie stykali się na wschodzie z plemionami ruskimi. Dlatego, o ile na Zachodzie określenie Polaka urobiono od nazwy Polan (łacińskie Polonus, niemieckie der Pole), o tyle w językach narodów wschodnich pochodzi ono prawdopodobnie od Lędzian (litewskie Lenkas, ruskie Lach, węgierskie Lengyel). Od południowego zachodu Lędzianie sąsiadowali z Wiślanami. Ci stworzyli silne państwo, sięgające na północ po Góry świętokrzyskie, a może nawet po Pilicę. Kres jego świetności położyła Rzesza Wielkomorawska, w granicach której znalezli się prawdopodobnie także Lędzianie. Zdarzyło się to około przełomu VIII i IX wieku, kiedy istniała już osada, którą dzisiaj nazywamy Radomiem.

          W X wieku pojawili się Piastowie. Ich państwo składało się z prowincji, powstałych z dawnych terytoriów plemiennych. Prowincje dzieliły się na okręgi grodowe czyli kasztelanie. Radom był ośrodkiem kasztelanii na północno-zachodnim krańcu prowincji sandomierskiej.

          Mazowszanie to lud zamieszkujący tereny nad środkową Wisłą (od Pilicy na północ), chociaż historycy nie są pewni, że taką nazwę nosili. Ta nazwa jest nadawana ze względu na przypuszczenie, iż to nazwa plemienia dała nazwę regionowi - krainie Mazowsza.

          Plemiona Lędzian zamieszkiwały pomiędzy dolnym Sanem a środkową Wisłą i górnym Bugiem, na dole linki do artykulów i mapek.

          Ziemia radomska nie jest ziemią mazowiecką, taka jest prawda!

          Wiadomo jest, że grójecczyzna nie lubi radomszczyzny, a to dlatego, że nigdy nie miała nic wspólnego z ziemią Radomską. Grójecczyzna należała faktycznie do Mazowsza, konkretnie zaś do Ziemi Czerskiej. Wszystkie zaś tereny na południe od Pilicy to już Ziemia Sandomierska (a także Radomska)! Podział ten samoistnie zarysował się już u zarania naszej państwowości, a nawet w czasie jej tworzenia. W tamtych czasach naturalne przeszkody terenowe (rzeki, góry a nawet puszcze) stanowiły granice ziem plemiennych. Warto o tym wiedzieć!

          Południowe Mazowsze (czyli obecna ziemia radomska), tzw. Zapilicze było wtedy ziemią „niczyją” leżącą pomiędzy plemionami Mazowszan a silnymi Lędzianami, które mimo wspólnego pochodzenia nie były do siebie przyjaźnie nastawione. Dopiero nadejście Polan (z Wielkopolski) pogodziło animozje. Rzecz jasna godzono ogniem i mieczem najpierw przejmując Mazowsze, a potem podbijając Sandomierszczyznę czyli Lędzian. Tym sposobem Mazowsze znalazło się nagle w centrum świeżo okrzepłego państwa, stanowiąc ważną acz niekoniecznie bogatą prowincję, której południową granicę stanowiła Pilica. Po drugiej wojnie światowej Radom był w Kieleckim, aż do 01 czerwca 1975 r. Po tem stał się samodzielnym województwem, co pobudziło do rozwoju miasto i ziemie Radomskie.

          Wydaje mi się, że Ziemia Radomska i dziś jest niczyja, pozostawiona sama sobie, władza centralna i bogate i warszawskie i podwarszawskie mazowsze, mają nas gdzieś. Przyklad, kazda dotacja przeznaczana jest na rozwój Warszawy i okolic, a u nas nie ma ani przemysłu, ani produkcji, nawet turystycznie nie jestesmy atrakcyjni, pozostał nam tylko handel. Dlatego uwazam, ze status wojewodzkosci podnosi rangę, wtedy to dostaje sie juz inne pieniądze, i naprawdę, moze warto pomyslec o zmianiach!

          warto poczytać:

          portalwiedzy.onet.pl/45109,,,,radomskie_wojewodztwo,haslo.html
          www.okolica.wgr.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=2023
          gcooper.republika.pl/geneza.html
          historicus.pl/content/view/56/67/
    • Gość: Artur M Re: Pomysł na województwo radomskie! IP: *.radom.vectranet.pl 15.07.11, 09:11
      jestem jak najbardziej za...
      • Gość: mentor Re: Pomysł na województwo radomskie! IP: *.radom.vectranet.pl 16.07.11, 17:22
        Jak ktos wczesniej zaznaczyl , - Radom nic niema kokretnego do zaoferowania co dawało bymu mu prawo przewodnictwa nad okolicznymi miastami tego regionu, oprocz rozbudowanej ponad wszelkie granice sieci supermarketow - Radom nie ma nic do zaoferowa.
        Nie ma zakladow pracy, fabryk a wiec dziedziny miastotworczej - rozwojowej , ktora przyciagalaby i dawala prace nie tylko radomianom , ale naplywowej ludnosci z z calego regionu , takim miastem byl Radom w wlatach 60, 70-tych ubieglego wieku, w dziedzinie kultury , obrocz teatru powszechnego i muzeum okregowego nic ciekawego nie ma.
        W sporcie - totalna katastrofa , nie ma obiektow ani druzyn na przyzwoitym poziomie.
        W inwrastukturze drogowej - zwezanie ulic i karykaturalne rozwiazania drogowe w miescie.
        W dziedzinie zatrudnienia kolejna katastrofa - 24 % bezrobocie - stawiajace Radom na ostatnim miejscu wsrod miast powyzej 100 tys. osob.
        W porownaniu z Czestochowa - Radom nie ma zadnych szans na ubieganie sie o status wojewodztwa , - Czestochowa ma natomiast - duze szanse , bo bije Radom na glowe w tych dziedzinach zycia , ktore wymieniłem powyzej.
        Oprocz teatru powszechnego i muzeum okregowego nic bardziej
        • Gość: wystarczychcieć Jak się chce, wszystko można zdziałać, i wygrać! IP: *.radom.vectranet.pl 16.07.11, 21:28
          Dlaczego warto być województwem?

          Przykład Częstochowy! Od dziewięciu lat istnieje Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Regionu i Utworzenia Województwa Częstochowskiego. Uważają oni , że prezydent powinien poważnie rozważyć zarządzenie referendum. - Propozycja Komitetu jest inicjatywą, która bazuje na oddolnej, społecznej aktywności i może w razie utworzenia województwa przynieść korzyści nie tylko regionowi częstochowskiemu, ale i całemu państwu polskiemu.

          Przedstawiciele stowarzyszenia podkreślają, że jego celem jest nie tylko dążenie do utworzenia województwa ze stolicą w Częstochowie, ale przede wszystkim rozwój gospodarczy, kulturalny i cywilizacyjny tego regionu. Zastrzegają, że inicjatywa nie ma charakteru politycznego.

          Zwolennicy woj. częstochowskiego argumentują, że jego utworzenie mogłoby przynieść dodatkowe przychody, wynikające "z realizacji strategii rozwoju regionów stymulujących ich naturalną przedsiębiorczość i tradycje gospodarcze". Chodzi m.in. o wspieranie tych lokalnych inicjatyw, które nie wpisują się obecnie w strategie rozwoju województw śląskiego czy łódzkiego – to właśnie z części ich terenów miałoby powstać częstochowskie.

          Działacze stowarzyszenia przekonują, że utworzenie województwa wcale nie musi oznaczać lawinowego przyrostu urzędników. - Część istniejących instytucji można przemianować z filii czy placówek zamiejscowych (regionalnych) na wojewódzkie. Dla wybranych zadań można powołać jednostki (urzędy, instytucje) o ponadwojewódzkim zakresie działalności – argumentują.

          Pomysłodawcy woj. częstochowskiego chcieliby, aby region był swoistym "białym województwem", nastawionym na rozwój branż i produktów ekologicznych, turystycznych i rolniczych, z wykorzystaniem potencjału intelektualnego lokalnych uczelni. Inny pomysł to "inicjatywa 43", służąca budowie nowoczesnej infrastruktury komunikacyjnej regionu, z uwzględnieniem potencjalnych stref rozwojowych

          wiadomosci.onet.pl/regionalne/slask/bedzie-kolejne-wojewodztwo-walka-zwolennikow,1,4793267,region-wiadomosc.html

          Dlaczego w Radomiu nie ma takiego stowarzyszenia, po wielu latach bycia w województwie mazowieckim region radomski nadal jest nabiedniejszy, ma najmniej dotacji na rozwój i inwestycje, zbyt wolno rozwija sie, modernizuje infrastruktura drogowa, i kolejowa, jestesmy bo jestesmy, najbiedniejszym regionem, a miało być inaczej ta przepasc miała być wyrównana i co? Warto zastanoowić się i powołać takie stowarzyszenie, ja jestem za!!!!!

          Dlatego ja zaznaczę na tak dla woj. Częstochowskiego, bo jeśli Częstochowa wygra, i zostanie województwem, zobaczycie Stolica śląskiego przestanie zabierać dofinansowania, a wygra na tym sama Częstochowa i region! Będzie szybszy rozwój i lepsze perpektywy podstawy do rozwoju, a tak stoi to miasto w miejscu, podobnie jest z Radomiem!
          • Gość: wystarczychcieć Jak się chce, wszystko można zdziałać, i wygrać! IP: *.radom.vectranet.pl 16.07.11, 21:34
            wiadomosci.onet.pl/regionalne/slask/bedzie-kolejne-wojewodztwo-walka-zwolennikow,1,4793267,region-wiadomosc.html
        • Gość: sarlak Re: Pomysł na województwo radomskie! IP: *.radom.vectranet.pl 19.07.11, 15:50
          Bardzo przepraszam, ale z takim podejściem to ludzkość nie wyszłaby z epoki kamienia łupanego. Mamy coś bardzo cennego, mianowicie potężny kapitał ludzki, który obecnie jest niestety skoncentrowany na większe miasta, w których "coś się dzieje". Jeśli spytasz, dlaczego tu nic się nie dzieje odsyłam do swojego wcześniejszego wpisu dokonanego dla podatnika. Pozdro
          • Gość: drugipomysł Re: Pomysł na województwo radomskie! IP: *.radom.vectranet.pl 27.07.11, 10:14
            W Niemczech aglomeracja berlińska jest wydzielona z Branderburgii Oto przykład:

            pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Germany_Laender_Brandenburg.png&filetimestamp=20050423195422
            Po prawej na mapce jednostka administracyjna, kraj związkowy Branderburgia (na zielono) a szare pole po środku to aglomeracja i stolica Niemiec miasto Berlin! Warszawe wydzielic należy z Mazowieckiego, i Radom stworzyć miastem wojewódzkim, stolicą województwa i po problemie! Czy takie rozwiązanie jest dobre? Tak, bo tak jest we wszystkich krajach na zachodzie, że stolica jest wydzielona z województw, czy okręgów!
            • Gość: ARGUMENTY Re: Pomysł na województwo radomskie! IP: *.radom.vectranet.pl 27.07.11, 11:09
              Warszawę należy wydzielić z województwa. To pozwoliłoby na naprawę sytuacji, w której formalnie najbogatsze województwo w Polsce jest na peryferiach (nie licząc Warszawy i Płocka, ktore są zamożne, bogate) jednym z najbiedniejszych. Jest dużo racji w pomyśle utworzenia 17. województwa stołecznego.

              Wraz ze stolicą trzeba by wykroić z Mazowsza zamożne miejscowości podstołeczne. Które? Szczegóły trzeba ustalić, i stworzyć nowe 17 województwo stołeczne! A Radom byłby wtedy bardziej atrakcyjniejszy jako stolica województwa!

              Przez zbyt bogatą Warszawę, Mazowsze może stracić (i będzie tracić w przyszłości) unijne fundusze. Unijna pomoc dla regionów przysługuje tylko najbiedniejszym obszarom, które
              nie przekroczyły 75 proc. unijnej średniej PKB na jednego mieszkańca. Chodzi o
              pomoc z tzw. celu „konwergencja” czyli dla regionów uznanych za peryferyjne
              lub opóźnione w rozwoju społeczno-gospodarczym. Takim jest ziemia radomska.

              Wydzielić Warszawę z Mazowieckiego! Np. Tak zrobiono z Berlinem. Ten pomysł to najprostsze rozwiązanie, by ocalić fundusze dla Mazowsza.W ten sposób,
              po wydzieleniu Warszawy jako osobnej jednostki administracyjnej Mazowsze nic
              by nie straciło. Bo choć Warszawa jest rzeczywiście bogata, to reszta
              województwa jest bardzo biedna i nie powinno tracić unijnej pomocy Stolica kwalifikowałaby się do innych funduszy UE.

              Choć takie dzielenie regionów to trochę obchodzenie
              unijnych przepisów, to w ten sam sposób postąpiły już inne kraje także zachodnie UE. Podobnie też wydzielono z regionów np. z Berlin w Niemczech czy Bratysławę – Słowacja. Czesi, Węgrzy i Słowacy już dawno swoim stolicom nadali status odrębnych, samodzielnych regionów. Dochód na głowę warszawiaka jest większy od unijnej średniej

              Warszawa jest za bogata i trzeba ją wydzielić z województwa Mazowieckiego! Statystyczny warszawiak jest już teraz zamożniejszy niż przeciętny mieszkaniec UE. Warszawski PKB na głowę jest większy niż w austriackim regionie Wiener Umland Südteil (o 4 tys. dol.), niemieckim Nordhessen (o 10 tys.) czy brytyjskim Hampshire (o 8 tys.)!

              Różnice między Warszawą a resztą Mazowsza będą się pogłębiać, bo stolica rośnie szybciej. Korporacyjne firmy, banki najwięcej inwestują w stolicy, dochód jest tam olbrzymi! Za kilka lat bogata Warszawa może utrudnić Mazowszu skorzystanie z unijnej pomocy.

              Jest jeszcze inny powód, żeby wydzielić Warszawę z mazowieckiego. - Jesteśmy jedynym krajem w tej części Europy, który jeszcze nie wydzielił stolicy. Czesi, Węgrzy, nawet Słowacy mają to już za sobą. Efekt jest taki, że nie mamy ani jednego województwa, które może się pochwalić bogactwem, nowoczesnością. Udajemy, że wszystkie regiony są biedne. Tracimy zainteresowania inwestorów - ostrzega dr Marek Kozak, ekspert z Centrum Europejskich Studiów Regionalnych i Lokalnych Uniwersytetu Warszawskiego.

              Bez szans? Wydzieleniu Warszawy jest przeciwna rządząca koalicja PO-PSL. Taka jest prawda, takie są fakty, takie sa argumenty!
              • Gość: ARGUMENTY Re: Pomysł na województwo radomskie! IP: *.radom.vectranet.pl 27.07.11, 11:15
                Mitem jest ze bogata Warszawa pomaga biednym

                Znamienne jest, iż głosy przeciwko podziałowi województwa wychodzą tylko z Warszawy. Jeżeli Warszawa rzekomo dotuje prowincję, to dlaczego nie chce pozbyć się balastu? Województwo mazowieckie rzeczywiście jest zamożne. Pytanie – jaki jest podział tego bogactwa między rdzeń a peryferia? Z puli przyjętych projektów kluczowych obecnego Regionalnego Programu Operacyjnego – 61% wartości przypada na aglomerację warszawską. Z większych miast na drugim miejscu jest bogaty Płock – 14%. Do Radomia trafiło 7% środków. Przypomnijmy, że Radom jest dwukrotnie większy od Płocka i posiada dwukrotnie wyższą stopę bezrobocia. I na tym polega wyrównywanie dysproporcji rozwojowych, co jest przecież założeniem RPO. Kilka miesięcy temu Marszałek odmówił 15 mln zł. na port lotniczy w Radomiu. Chwilę później przeznaczył 200 mln na budowę tunelu (!) do lotniska w Modlinie. Kilka tygodni temu znikło zagwarantowane przez Marszałka 30 mln zł. na budowę oddziału szpitala w Radomiu. A gdzie uniwersytet, park naukowo-technologiczny, filharmonia, studio telewizji publicznej? To przecież standardowa infrastruktura w ćwierćmilionowym mieście. Jednak dla Warszawy Radom jest – peryferyjnym miastem powiatowym.

                Trzeba wydzielić stolice z Mazowsza! Trzeba o to zawalczyć, w Referendum!
                • Gość: fakt Re: Pomysł na województwo radomskie! IP: *.radom.vectranet.pl 28.07.11, 21:19
                  Radomskie województwo

                  Radomskie województwo (do 1998), położone w środkowej części Polski, sąsiadowało z województwami: warszawskim, siedleckim, lubelskim, tarnobrzeskim, kieleckim, piotrkowskim i skierniewickim. Powierzchnia 7294 km2. 763,0 tys. mieszkańców (1994). Gęstość zaludnienia 105 osób/km2. Administracyjnie dzieliło się na 63 gminy i 16 miast. Stolicą był Radom. Potem miasto straciło gdyż niestety 1 I 1999 weszło w skład województw: mazowieckiego i łódzkiego.

                  Położone w większości na Wzniesieniach Południowomazowieckich (Równinie Radomskiej, Wysoczyźnie Rawskiej, Dolinie Białobrzeskiej), jedynie na północnym wschodzie sięgało po skraj Niziny Środkowomazowieckiej (Równina Kozienicka, Równina Warszawska), a na południu po skraj Wyżyny Śląsko-Sandomierskiej (Garb Gielniowski, Pogórze Iłżeckie).

                  Największe rzeki: Iłżanka, Radomka, Pilica oraz stanowiąca wschodnią granicę województwa Wisła.

                  Największe miasta: Radom, Pionki, Kozienice, Grójec.

                  Województwo o charakterze przemysłowo-rolniczym. Rozwinięty przemysł metalowy (produkcja maszyn do pisania i szycia), skórzany (fabryka "Radoskór" w Radomiu, wytwórnia sztucznej skóry "Polcorfarm" w Pionkach), elektrotechniczny (wytwórnia aparatury, produkcja aparatów telefonicznych), spożywczy, materiałów budowlanych (cementownia "Przyjaźń"), odzieżowy, chemiczny (produkcja farb i lakierów), drzewny, szklarski, ceramiczny, papierniczy, włókienniczy, elektromaszynowy, spożywczy, chemiczny, elektrownia "Kozienice", zakłady naprawcze taboru kolejowego i samochodów. Większość przemysłu skupiona w Radomiu.

                  Gleby słabo urodzajne (bielicowe, płowe i brunatne), koło Grójca - urodzajne czarnoziemy. Użytki rolne zajmowały 69,9% powierzchni, z czego grunty orne 53,8%, sady 5,5%. Uprawa głównie: żyta, ziemniaków, owsa, roślin pastewnych, drzew owocowych (głównie jabłoni). W rejonie Grójca największe skupienie sadów w Polsce (15,1% powierzchni sadów całego kraju). Rozwinięta hodowla trzody chlewnej. Lesistość 22%. Niewielki ruch turystyczny.

                  Województwo radomskie - jedno z 49 województw istniejących w latach 1975-1998. Położone było w centralnej Polsce. Sąsiadowało z województwami: skierniewickim i piotrkowskim od zachodu, kieleckim i tarnobrzeskim od południa, lubelskim i siedleckim od wschodu oraz warszawskim od północy. W 1976 roku powierzchnia województwa radomskiego liczyła 7294 km² powierzchni i 682 000 mieszkańców.

                  W nowym podziale administracyjnym, od 1999 r. obszar prawie całego dawnego województwa radomskiego znalazł się w województwie mazowieckim, Radom ze stolicy województwa, stał się miastem powiatowym, ponadto kilka gmin znalazło się w województwie świętokrzyskim, zaś gminę Drzewica włączono do łódzkiego.

                  1 czerwca 1975 Utworzono 49 województw, zlikwidowano pośredni szczebel administracyjny, czyli powiaty. Najbardziej charakterystyczne dla dawnego podziału było to, iż tylko nieliczne województwa miały więcej niż 1 mln mieszkańców oraz fakt, że stolicami nowych województw zostały w wielu przypadkach średnie bądź małe, i prowincjonalne miasta. Dzięki reformie, dokonaniu awansu miast na stolice województw, dzięki awansowi tych małych miast nastąpił w nich rozwój gospodarczy. I do nich należy także Radom!
    • sono_andrzej Re: Pomysł na województwo radomskie! 29.07.11, 20:50
      Do woj. świętokrzyskiego przyłączono tylko jedną gminę, mianowicie Gowarczów, obecnie w powiecie koneckim.

      Co do tematu.
      Radom i Częstochowa są obecnie jedynymi tzw. starymi stolicami, które po 1999 r. starają się jeszcze utrzymać na powierzchni.
      W przypadku Radomia jest to sąd administracyjny, III urząd skarbowy czy siedziba komendy wojewódzkiej Policji oraz Inspekcji Transportu Drogowego.
      Szkoda, że tzw. decentralizacji nie stosuje wojewódzka administracja samorządowa, która tak naprawdę załatwia obecnie najwięcej spraw bliskich obywatelom.
      Przykładowo w Radomiu mógłby z powodzeniem mieć swoją siedzibę Wojewódzki Urząd Pracy.

      Osobiście jestem przeciwny istnieniu powiatów, a już napewno nie w takiej ilości jaką mamy obecnie.
      Postępująca informatyzacja społeczeństwa jest kontrargumentem dla postulatu bliskości urzędu.
      Powiaty są drogie w utrzymaniu, część ich zadań mogą spokojnie przejąć gminy.
      Uważam, że powiaty powinny być stopniowo wygaszane poprzez ich łączenie.
    • Gość: jajakobyłyradomiak wam kury .... chadzać IP: *.acn.waw.pl 30.07.11, 16:26
      Nie potraficie zarządzać tym zabiedzonym miastem i jeszcze województwa się zachciewa? Nie osłabiajcie mnie, proszę! Wy pasujecie poziomem do Kosztowniaka i on do was pasuje. Na nic więcej nie zasługujecie i dlatego wypisałem się z waszej klasy 15 lat temu i na żadne święta do Radka nie zaglądam. Nie mam już tam nikogo i niczego, tylko szare wspomnienia. A wy róbcie tam sobie solidarną Polskę z pisowszczanym kosztowniakiem. Beze mnie!
      • Gość: stąd do tego co wyżej pisał IP: *.radom.vectranet.pl 01.08.11, 00:42
        Wyjechałeś stąd to dobrze, dziwne jest tylko dlaczego jeszcze tak ujadasz... płacą ci kielczanie za to ? bo jakoś innego rozumnego wytłumaczenia nie widzę.
        ps. "jajakobyłyradomiak" być takim to nie grzech to wstyd, nikt z Radomia do Ciebie się nigdy nie przyzna, jesteś nikto z nikąd. Po tym co napisałeś to widać, że przyjechałeś do Radomia z jakiejś zapyziałej wsi, bo gadasz o kurach... i nawet poprawną polszczyzną nie potrafisz napisać.
      • Gość: gość portalu Re: wam kury .... chadzać IP: *.aster.pl 11.10.11, 02:56
        to dlaczego zaglądasz na forum Radka jak tak nienawidzisz Radomia? Bredzisz coś!
    • theconomist Re: Pomysł na województwo radomskie! 01.08.11, 13:56
      Nie ma sensu robienie maleńkich województw jak radomskie, płockie. Kiedyś się nad tym zastanawiałem, i doszedłem do wniosku, że jedyne sensowne rozwiązanie, to podzielenie województwa i przyłączenie po kilka powiatów do sąsiednich województw, oczywiście z pozostawieniem powiatów tworzących aglomerację warszawską jako województwo stołeczne. Podział reszty były pewnie przeprowadzony w oparciu o analizy powiązań z innymi regionami, zarówno wg. obecnej infrastruktury, powiązań ekonomicznych, społecznych, a poniekąd także historycznych.
      I tak, najwięcej przyłączono by do najmniejszych sąsiadów, do świętokrzyskiego południową część, czyli Radom, powiększając prawie o połowię (ludnościowo) świętokrzyskie, tworząc kolejne województwo o dwóch stolicach. Wschodnie powiaty z Siedlcami i Ostrołęką do podlaskiego, zachód czyli Płock - do kujawsko-pomorskiego, a północ (Ciechanów, Przasnysz) do warmińsko-mazurskiego. Do łódzkiego i lubelskiego pewnie doszłyby ewentualnie tylko jakieś pojedyncze gminy powiązane z tymi regionami, bo są one i tak dość duże, a lubelskie radzi sobie całkiem nieźle (Łódź traci, ale i tak wynika to z bliskości Warszawy i marazmu podobnego do radomskiego. Dodatkowych problemów w postaci nowych powiatów im nie trzeba ;) ). W ten sposób, zamiast mnożyć kolejne twory, osiągnęlibyśmy podział administracyjny promujący zrównoważony rozwój, ze stołecznym powiatem o PKB na mieszkańca bliskim średniego w UE i mogącym prestiżowo konkurować z Europą, oraz z istotnie zwiększonymi pod względem liczby mieszkańców, potencjału gospodarczego czy edukacyjnego mniejszymi województwami, o równomiernie rozwiniętych regionach starych i nowo-dołączonych (choć biednymi, ale w końcu na te nowe powiaty też przypłynie adekwatnie duży strumień pieniędzy z UE). Taki Radom miałby wreszcie szansę rozwoju i nadgonienia Kielc, zacieśniając przy tym z nimi współpracę (dwa zbliżonej wielkości miasta w odległości zaledwie 70km mogą stworzyć prężną strefę gospodarczą, łatwiej byłoby dla niej stworzyć infrastrukturę, bo takie inwestycje byłby dla całego województwa priorytetem, w przeciwieństwie do Warszawy, która ma niewielki interes w zbliżeniu ze znacznie mniejszymi miastami (zarówno gospodarczo, administracyjnie, infrastrukturalnie - ma dość wewnętrznych inwestycji i problemów, żeby martwić się jeszcze otoczeniem). Paradoksalnie połączenia (nie tylko w sensie komunikacyjnym) z Warszawą, ale też Łodzią czy Lublinem, mogły by się wzmocnić, bo byłyby one połączeniami między centralami sąsiednich województw a centralną osią Kielce-Radom w świętokrzyskiem, nie zaś, jak obecnie, z prowincjonalnym miastem. Będąca niemal przysłowiową nienawiść Kielc i Radomia mogłaby wreszcie być przekuta, na, piłkarsko mówiąc, sztamę, a w pewnych sytuacjach, zdrową konkurencję, dla rozwoju obu stron. Osobiście nie spotkałem jeszcze kielczanina, z którym bym się nie polubił, jak dotąd, wręcz przeciwnie, są to zwykle moi bardzo dobrzy znajomi, dlaczego całe miasta nie mają być też takim symbolem przyjaźni? :)

      Przy czym oczywiście naiwnością byłoby sądzić, że reforma administracyjna załatwi wszystko, to jest tylko ułatwienie, które powinno pomóc rozwijać to miasto nowoczesnym, przedsiębiorczym mieszkańcom i władzom (a te drugie, zamiast przeszkadzać i doić, powinny tym przedsiębiorczym nieco pomagać, szczególnie na zewnątrz, a potem tylko za bardzo się nie wtrącać i być "nocnym stróżem"). W takim marazmie jak obecnie to i zrobienie Radomia stolicą kraju a nawet "stolicą" UE niewiele komukolwiek pomoże, może oprócz odpowiedniej liczby urzędników do obsługi biurokracji ;). W każdym razie reforma administracyjna (a raczej reforma reformy z 99r.) jest niezbędna, bo choć tamta reforma była już poniekąd zorientowana na akcesję do UE, to raczej jej twórcy nie byli w stanie przewidzieć, że sposób podziału będzie miał aż tak wielkie znaczenie dla wyrównywania poziomu rozwoju (wyrównywania do góry, żeby była jasność), i że jeśli dobrze to zrobią, to w najbardziej potrzebujących regionach na każdą wyłożoną złotówkę samorządu, jeśli będą ku temu warunki, Unia może położyć i 10zł, trzeba tylko chcieć i umieć te 10zł wziąć, i zrobić z nich 100, a potem 1000zł, albo pozwolić, żeby mieszkańcy to zrobili. A na razie samorząd daje z tej złotówki 20gr urzędnikom, 30gr budżetówce, 20gr zakładom komunalnym, a pozostałe 30gr dzieli na zasiłki. Wszystko jest przejadane i nie zostaje z tego nic...
      • jf94 Re: Pomysł na województwo radomskie! 05.08.11, 01:29
        a moze mazowieckie bez warszawy ze stolicami w plocku i radomiu?
        • theconomist Re: Pomysł na województwo radomskie! 10.08.11, 15:42
          @jf94: mazowieckie bez Wawy (z urzędami w Radomiu i Płocku) to twór nawet bardziej sztuczny niż z Warszawą. Najlepiej widać to było w wyborach samorządowych na szczeblu województwa oraz w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Głównym problemem było to, że w takim sztucznym województwie nie istnieją struktury instytucji, organizacji, partii dla całego regionu - jeśli już istniała struktura dla Mazowsza, to z centralą w Wawie I w tym okręgu wystawiała listy), a "reszta" Mazowsza to, z punktu widzenia np. partii politycznych, zlepek niezbyt powiązanych regionów, radomskie, płockie, siedleckie itd. W wyniku tego na czele list, czy to na europarlamentarzystów, czy to na radnych sejmiku woj. trafiali "spadochroniarze" często w ogóle nie związani z województwem, a dalej losowo przemieszani kandydaci z różnych regionów województwa, których szanse były mizerne. I w tym przypadku polityka odzwierciedla ogół relacji na "Mazowszu" (bo historycznie Mazowszem toto nie jest) - nie ma ich zbyt wiele, poszczególne regiony mają więcej wspólnego z sąsiadami "zza miedzy" województwa, niż ze sobą wzajemnie.
          • jf94 Re: Pomysł na województwo radomskie! 16.08.11, 18:23
            do theconomist: Po pierwsze: w całej europie każde normalne państwo ma wydzielony stołeczny obszar metropolitarny, znajdujący sie na prawach najwyzszej jednostki podzialu administracyjnego (np. berlin jest krajem związkowym, a tzw. wielki paryz obejmujacy cala metropolie, ma status regionu). Po drugie: pod wzgledem historycznym kilka wojewodztw w polsce juz jest pozbawionych racji bytu. Np. lubuskie, historyczna czesc niemieckiej brandenburgii, ktorego prawowita stolica (Lubusz), znajduje się własnie w tym niemieckim kraju zwiazkowym, warmińsko-mazurskie, w którym Warmia zajmuje niecałe 20% powierzchni, a mazury to in. ”mazowsze północne”, czy świętokrzyskie którego nazwa nie ma zadnego odwolania w historii, a w rzeczywistości stanowiace czesc małopolski (jak ziemia radomska). Po trzecie struktury partyjne sa ostatnia rzecza o która bym się martwil, bo partie sobie poradza, a radom, obecnej sytuacji, skazany jest na powolna agonie.

            • drs Re: Pomysł na województwo radomskie! 17.08.11, 10:49
              Jeżeli już mamy być dokładni do tzw.Małopolski należałoby takze przypisać obecne woj.Podkarpackie oraz Lubelskie.Zgadzam się,że nazwa woj.Świętokrzyskie jest sztuczna i nie odwołuje się do żadnych tradycji,a w okresie międzywojennym i do 1999r funkcjonowała nazawa woj.kieleckie i komu to przeszkadzało?A miejsce Radomia i dawnego woj. radomskiego jest razem z Kielcami.Podział obecny/Radom w Mazowieckim/ jest sztuczny i bezsensowny, rozdziela naturalne więzi jakie łączyły tereny między Wisłą a Pilicą.Podobnie jak oddzielenie powiatu Opoczyńskiego oraz okolic Przedborza od macierzy i włączenie ich do Woj.Łódzkiego.Ale trzeba było myśleć o tym w 1999r.
              Na tak nawiasem mówiąc oczywiście Świętokrzyskie jest kadłubkowe,ale terytorialnie,bo jeśli idzie o liczbę mieszkańców nie ma ich więcej niż Podlaskie ,którego istnienie jakoś nikt nie neguje,a Zachodniopomorskie mimo,że obszarowo spore też ma podobna liczbę mieszkańców,tak,że przstańmy mówić niecelowości istnienia tego regionu.Nigy nie podlegał pod Kraków,gubernie kielecka i radomska istaniały jeszcze za cara,a woj.kieleckie utworzone było w 1919roku i z krótką przerwą wojenną istnieje w różnych formach nieprzerwalnie na mapie.Olsztyn przed wojną był w Prusach,Rzeszów był miastem powiatowym woj.Lwowskiego,Opole było w Rzeszy,a o Zielonej Górze nikt nie słyszał.Natomiast Toruń był miastem wojewódzkim uwczesnego woj.Pomorskiego/Bydgoszcz zaś nie mimo,że większa/.
    • jf94 Re: Pomysł na województwo radomskie! 02.08.11, 00:42
      Powinnismy dogadac sie z innymi miastami pokrzywdzonymi w ostatniej reformie podziału administracyjnego, np. z Czestochowa, Płockiem, Bielskiem-Białą i razem stworzyć w Sejmie ruch na rzech reformy, która zdjelaby z tych miast wyrok powolnej smierci! Wystarczy spojrzec na Radom - w 1996 mial 233 tys mieszkancow, podczas gdy w 2010 juz tylko 218 tys! Trzeba cos z tym zrobic, bo grozi nam juz nie stagnacja, ale uwstecznienie!
      • Gość: radomianin79 Re: Pomysł na województwo radomskie! IP: *.radom.vectranet.pl 02.08.11, 15:18
        Tak, to fakt, zgadzam się z 2 przedmówcami wyzej tj. z theconomist i jf4. Trzeba coś z tym zrobić, pomyśleć, zorganizować, spada nam liczba mieszkańców, promocja miasta Radomia jest nieskuteczna, słaba, mamy jeszcze potencjał, jesteśmy dużym miastem, położonym blisko Warszawy, Jednak Warszawie nie zależy na rozwoju naszego regionu! Dlaczego?

        Ano każdy zapewne znajdzie dla siebie pewne odpowiedzi.

        Jesteśmy już tyle lat pod wpływem Warszawy w jednym województwie, województwie Mazowieckim, rzekomo bogatym, najsilniejszym, itp. ale czy tak jest naprawdę? W byłym radomskim bezrobocie nadal istnieje, brak inwestorów, rozwoju, jesteśmy my tu na południu pomijani, jestesmy w wojewodztwie Mazowieckim najbiedniejszym regionem w województwie, najuboższym, młodzi wyjeżdzają, co pogłębia kryzys, jestemy chyba najbiedniejszym regionem a nawet w Polsce. I to jest paradoks, ze najbogatsze wojewóztwo mazowieckie w Polsce, ale gdzie? W Warszawie! Bo ziemia radomska jest bardzo biedna, uboga, uwstecznia się w rozwoju! I nikt się tym tu w Radomiu i okolicach nie przejmuje, nie ma i nie słychać o inicjatywach społecznych, protestach. Można tak dyskutowac na forach w internecie czy forum, ale potrzebni są skuteczni politycy, którzy chcą zrównoważonego rozwoju, którzy walczą z nierównościami i wykluczeniem społecznym. Radom i Ziemia Radomska jest wlasnie w pewien sposób wykluczona, dyskryminowana przez Warszawę, taki jest mój odbiór i fakty jakie postrzegam.

        I to nie chodzi o to żeby mnożyć urzędników, ale chodzi o to, by podział był sprawiedliwy. Bowiem dlaczego Warszawa nie wykazuje działań, chęci na to by wyodrębnić się w osobną jednostkę administracyjną, w województwo stołeczne, dlaczego nie Warszawa nie porusza tematu by ją wydzielić z Mazowieckiego? By stała się odrębnym bytem administracyjnym? Dlaczego Warszawa nie chce być oddzielną częścią, częścią stołeczną?

        Czyżby szkoda im tam utraty stołków i stołeczków? Czy kosztem naszej biedy Warszawa nie zyskuje? Gdyby stolica była odrębnym okręgiem stołecznym, osobnym administracyjnie, nie dostawałaby tyle funduszy z Unii Europejskiej, gdyż jako aglomeracja stołeczna jest za bogata. Jest bardzo bogata!

        Może biedne obrzeża mazowieckiego, ziemi radomskiej potrzebne są Warszawie do statystyk? Warszawa dostaje najwięcej pieniędzy, dzięki naszej radomskiej biedzie, dostaje na inwestycje w mazowieckim, tylko czy rozdaje je sprawiedliwie? Czy Warszawa dla siebie z dotacji na rozwój zabiera garściami, a nam dla Radomia sypnie kilka ziarek na pocieche wmawiając, że Radom w jednym województwie z Warszawą zyskuje! Jak zyskuje? Nic nie zyskuje! Dostajemy marną kasę na rozwój czy infrastrukture! Przykład, Lotnisko, obwodnice, albo najlepszy przykład, nikomu się nie spieszy by dobudowac drugą nitkę na trasie kolejowej Warka Radom! O modernizacji linii kolejowej nr 8 Warszawa nie wspomina, opóźnia, nie ma jej a połączenia są coraz gorsze, i ludzie nie mają jak dojeżdzac do pracy! Bezrobocie 20 procent, brak inwstycji. To jest przykład jak zyskujemy dzięki bycia z Warszawą pod jednym województwem!

        Moje pytanie. Może ktoś wie, odpowie, dlaczego wszędzie w Europie są wydzielone okręgi stołeczne, a u nas w Polsce na odwrót i nasza stolica Warszawa jest i stolicą Polski i Mazowieckiego!

        Warszawa walczy i zbiera petycje pod hasłem stop janosikowemu. Dostaje pieniądze z Unii, nierównomiernie jest dzieli, najmniej na Radom, najwięcej na stołeczne inwestycje! Warszawa jest na tyle bogata, że jako odrębna jednostka administracyjna dałaby sobie radę, po ilości zarejestrowanych tam firm, podatków z tych korporacji, ma wielkie dochody, I to jest przewaga Warszawy. Więc Radom jako osobne województwo, w połączeniu ze skutecznym pozyskiwaniem funduszy i dotacji na rozwój ziemi radomskiej, oraz z dobrymi gospodarzami dałaby radę, dałoby to pewien impuls dla naszego regionu, na rozwój, na działania, coś by się stało, dziś w Radomiu i okolicach stworzył się marazm, brak działania, nicnierobienie i staczanie się powolne po równi pochyłem w dół, ku upadkowi. Radom stoi w inwestycjach w rozwoju a nawet się uwstecznia, i trzeba coś z tym zrobić! Zwolenników jednego wojewóztwa mazowieckiego z warszawą trzeba pogonić, bo to tylko propaganda, dogadują się pewne uklady za kulisami, i robią co chcą, a ludzie tu w Radomiu cierpią biedę, mlodzi uciekają!
        • Gość: radomianin79 Re: Pomysł na województwo radomskie! IP: *.radom.vectranet.pl 02.08.11, 16:11
          A nie jest teraz tak, że to my, biedny region, jesteśmy potrzebni Warszawie? Dlaczego Warszawa obecni urzędnicy, władze protestują?

          A ogólnie mówiąc jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę! o pieniądze i tyle!

          Jeśli Warszawę wytną z Mazowsza to straci ona kasę, a taka Warsiawa dziś
          ma się czym rządzić, kasy z Unii jest bardzo dużo i gdyby wydzielic Warszawę, Warszawa by straciła, za to mazowsze zyskałoby olbrzymie pieniądze z Unii i szybko by stanęło na nogi! dziś Warszawa rozdaje karty, i niesprawiedliwie dzieli dotacje i fundusze europejskie na regiony, Radom dostaje najmniej!

          Wiadomym jest, że bycie ośrodkiem administracyjnym jest istotnym czynnikiem miastotwórczym. To także prestiż, a za prestiżem idzie rozwój, bo inwestorów to przyciąga! Także ważna w rozwoju jest szybka, wysokiej jakości komunikacja drogowa i kolejowa, lotnicza.

          Dlaczego nie modernizują drogi kolejowej, gdzie do Warszawy można było dojechać w 40 minut, punktualnym, czystym pociągiem, z kawą i internetem?

          Bo wiedzą, że wielu wysokiej klasy specjalistów z Radomia nie myślałoby o przeniesieniu się na stałe do Warszawy, tylko tam by pracowali, a na noc i na weekend przyjeżdżaliby do Radomia!

          Każdy wie, że gdyby pojawiła się szybka kolej Radom - Warszawa - były by skutki, mieszkanie w Radomiu albo pod Radomiem w pobliżu lasu jest korzystniejsze, niż codzienne stanie w korkach na ulicach zatłoczonej stolicy! To kolejny czynnik do rozwoju regionu!

          Prezydent Kaczyński kiedyś zaznaczył, że gdyby to od niego zależało, to dodałby do istniejących obecnie 16 województw, wojewodztwo środkowopomorskie oraz wydzielił Warszawę z mazowieckiego, albo podzielił mazowieckie na dwa województwa: obejmujące część wschodnią i południowo-zachodnią. Podkreślił, że osobiście opowiada się za tym, by z województwa mazowieckiego wydzielić Warszawę jako region. Dzis województwo mazowieckie jest sztucznie bogate !

          W wyniku bardzo szybkiego wzrostu gospodarczego Warszawy i aglomeracji warszawskiej województwo mazowieckie jest postrzegane jako jedno z najbogatszych w kraju. Jednak poziom rozwoju społeczno-gospodarczego obszarów województwa mazowieckiego poza Warszawą i najbliższą okolicą jest taki sam jak w pięciu najbiedniejszych województwach Polski

          A czy lewica, sld jest za tym, by niwelować różnice pomiędzy regionami bogatymi i biednymi, działać przeciw wykluczeniu, by walczyć z biedą w naszym regionie?
          • Gość: hmmmmm Projekty wy/oddzielenia Warszawy z mazowieckiego IP: *.radom.vectranet.pl 22.09.11, 19:15
            Projekt wydzielenia Warszawy z mazowieckiego, 17 województwo warszawskie,

            pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Warszawski_Zesp%C3%B3%C5%82_Miejski.png&filetimestamp=20070113093400
            Radom stolicą Mazowieckiego, lub podzielic na Mazowieckie i Radomskie i wtedy mapka mazowieckiego by wyglądała tak woj. mazowieckiego oczywiscie wedlug historycznej mapki krainy,

            pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Mazowsze.png&filetimestamp=20050630110437
            Ziemie Radomskie bardziej na południe zamieszkiwały inne plemiona, Lędzianie a ziemie mazowieckie północne zamieszkiwali Mazowszanie, warto poczytać i podzielić na 2 województwa na mazowieckie i radomskie!

            pl.wikipedia.org/wiki/Mazowsze
            pl.wikipedia.org/wiki/Mazowszanie
            Przywrócić woj. radomskie jak kiedys

            pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:POL_wojew%C3%B3dztwo_radomskie_1975.svg&filetimestamp=20061220123822
            pl.wikipedia.org/wiki/Wojew%C3%B3dztwo_radomskie
    • we.are.from.siedlce Chore radomskie sny o mazowieckiej potędze 24.08.11, 18:05
      Ludzie stuknijcie się w głowę i nie opowiadajcie głupot. Nie dość, ze jesteście przypadkowo w woj. mazowieckim, to próbujecie rozporządzać się nie swoją własnością.

      Należało wtedy, gdy następowała reforma administracyjnego podziału kraju, porozumieć się z Kielcami i wspólnie utworzyć wojewódzką kooperację jak Zielona Góra i Gorzów, albo Toruń i Bydgoszcz. Może warto teraz o tym pomyśleć i naprawić błąd. Argumenty za tym rozwiązaniem przedstawiono w wypowiedziach powyżej.

      Wasze ambicje na przewodzenie woj. mazowieckiemu są śmieszne i pozbawione sensu.

      Przede wszytkim leżycie na skraju terytorium i praktycznie nikomu nie jest "po drodze" upatrywać w Radomiu siedziby władz wojewódzkich.
      Po drugie ewentualne wydzielenie Warszawy z obszaru województwa nie powinno spowodować zmiany siedziby administracji województwa, ponieważ tylko takie ich usytuawanie jest sprawiedliwe z perspektywy mieszkańców województwa.
      Po trzecie w czasach światowego kryzysu gospodarczego słabo można sobie wyobrazić tworzenie kolejnych województw. Jeżeli już, to zmniejszenie ilości już istniejących.
      • Gość: z R.... Re: Chore radomskie sny o mazowieckiej potędze IP: *.radom.vectranet.pl 25.08.11, 20:59
        Ty jesteś z tych mundrych co to przy pierwszej reformie krzyczeli ludzie puknijcie się w głowe z tym swoim województwem ... dobrze wam będzie z Warszawą a teraz krzyczysz to samo tylko zmieniłeś miasto z Warszawy na Kielce.Mam dla Ciebie radę puknij się brudnym gumowcem w swoją łepetynę i nie dawaj tu takich głupich rad. Kup sobie chrupki albo loda i zajmij się tym. Może wtedy mniej bedziesz szkodził. Bo jesteś takim nieużytkiem rolnym.
        • Gość: ja Re: Chore radomskie sny o mazowieckiej potędze IP: *.radom.vectranet.pl 27.08.11, 18:38
          Warszawa „odrywa się” od reszty kraju. Wszystko przez to, że w stolicy niemal całkowicie skupia się życie publiczne. Tu swoje siedziby ma przytłaczająca większość urzędów administracji publicznej. Tu zapadają wszystkie ważne decyzje. Stąd media opisują rzeczywistość. Tu Polacy widzą szanse na rozwój swojej kariery.

          Choć całkowite skupienie władzy państwowej w jednym mieście może wydawać się nam zupełnie naturalne, to w Europie wcale nie jest to zjawiskiem powszechnym. W kilku krajach zasadą stało się, że władza sądownicza ma siedzibę w innym mieście niż wykonawcza i ustawodawcza. W Czechach trybunał konstytucyjny, sąd najwyższy oraz prokuratura generalna mieszczą się w Brnie. Podobnie jest na Słowacji, gdzie trybunał konstytucyjny ma siedzibę poza stolicą kraju, w Koszycach. Również w Niemczech najważniejsze instytucje wymiaru sprawiedliwości – trybunał konstytucyjny, sąd najwyższy oraz prokuratura federalna – zlokalizowane są w 300-tysięcznym Karlsruhe, położonym na zachodzie kraju.

          Niemcy są europejskim liderem polityki deglomeracji administracji publicznej, czyli rozproszenia jej ośrodków. Nawet rząd nie jest tam skupiony w jednym mieście: część ministerstw mieści się w Berlinie, a pozostałe w dawnej stolicy, Bonn. Mają też wydzieloną aglomerację miasta Berlin! Co więcej, urzędy administracji centralnej i inne ważne instytucje rozsiane są po całych Niemczech. Przykładowo, prezydium policji federalnej mieści się w Poczdamie, naczelny sąd administracyjny w Lipsku, federalny sąd pracy w Erfurcie, dyrekcja archiwów państwowych w Koblencji, kontrwywiad w Kolonii, główny urząd statystyczny w Wiesbaden, urząd ochrony konsumentów w Brunszwiku, urząd patentowy w Monachium, a federalny urząd pracy – w Norymberdze. Również państwowe media zlokalizowane są poza stolicą: telewizyjny program pierwszy (ARD) ma główną siedzibę w Monachium, a program drugi (ZDF) w Moguncji. W Polsce odpowiedniki wszystkich tych instytucji mieszczą się w Warszawie. I w Warszawie mieszczą się też siedziby władz mazowieckiego województwa, a to patologia! Dlaczego nie Radom?

          W Niemczech – dzięki rozproszeniu ośrodków władzy – życie administracyjne i polityczne nie skupia się wyłącznie w stolicy. W kraju tym osiągnięto ideał organizacji przestrzennej, polegający na tym, że trudno wskazać, które z największych miast jest najważniejszym i dominującym ośrodkiem – nie tylko w zakresie administracji publicznej. Przykładowo, redakcje największych niemieckich tygodników, „Der Spiegel” oraz „Stern”, mieszczą się w Hamburgu, niemiecką stolicą bankowości jest Frankfurt nad Menem (tu siedzibę ma niemiecki i europejski bank centralny), a matecznikami nauki są niewielkie miasta uniwersyteckie, jak Heidelberg czy Tybinga.

          Deglomeracja uznana jest nie tylko w Niemczech. Holandia ma dwie stolice, Amsterdam i Hagę, a część niderlandzkich instytucji centralnych mieści się w jeszcze innych miastach (np. główna siedziba kolei znajduje się w Utrechcie). Stolicą Szwajcarii jest Berno, piąte co do liczby mieszkańców miasto w tym kraju – wielkością zbliżone do Płocka. W Estonii ministerstwo edukacji i badań ulokowano w Tartu, a nie w stołecznym Tallinie.

          Dzięki takim zabiegom z dziedziny organizacji przestrzennej, władza wraz z klasą polityczną nie okopują się w jednym mieście i nie zaczynają żyć w oderwaniu od realiów i problemów całego kraju. Rozproszenie ośrodków władzy centralnej zapewnia również bardziej równomierny rozwój. Strategiczne decyzje przestają zapadać odgórnie w jednym mieście, lecz stają się kompromisem między instytucjami rozrzuconymi po różnych regionach. Dzięki deglomeracji niweluje się problem przestrzennej, politycznej oraz ekonomicznej izolacji stolicy od pozostałych obszarów. Jej wymiernym efektem jest rozwój infrastruktury wspomagającej administrację publiczną (hotele, restauracje, poligrafia, zaopatrzenie, doradztwo, informatyka itp.) także poza aglomeracją stołeczną. Tworzą się miejsca pracy! Wreszcie, za sprawą deglomeracji kładziony jest większy nacisk na sprawne połączenia komunikacyjne między różnymi częściami państwa.

          Typowa dla Polski koncentracja administracji państwowej w stolicy wywołuje „wymywanie” aktywności gospodarczej i społecznej z pozostałych regionów kraju. Ambitni i wykształceni uznają, że tylko w Warszawie można znaleźć pracę odpowiednią do ciężko zdobytych kwalifikacji. Prywatne firmy chcą być bliżej miejsc, w których zapadają decyzje gospodarcze, a media jak najbliżej polityków. Do Warszawy centralę przeniósł m.in. koncern komputerowy Optimus z Nowego Sącza. Swoje siedziby ma tam aż siedem z dziesięciu pierwszych firm na liście „Rzeczpospolitej” 500 największych polskich przedsiębiorstw. Kilka lat temu z Poznania do Warszawy przeniósł redakcję tygodnik „Wprost”. W Warszawie mieszczą się redakcje właściwie wszystkich ogólnopolskich dzienników, tygodników oraz stacji telewizyjnych. Nie dziwmy się więc, że media opisują rzeczywistość z punktu widzenia stolicy, a nie pozostałych 378 polskich powiatów. Deglomeracja, czyli rozwój i władza zrównoważona tak powinno być!
          • Gość: ja Re: Chore radomskie sny o mazowieckiej potędze IP: *.radom.vectranet.pl 27.08.11, 18:50
            Warszawa jest taką mekką dla mieszkańców Mazowsza, ale także Łódzkiego i Łodzi, Podlasia, Lubelszczyzny oraz Warmii i Mazur. To zły znak dla Białegostoku, Lublina czy Olsztyna, Łodzi, nie mówiąc o Radomiu już. Brak napływu (lub odpływ młodych ludzi z mniejszych miast) do tych miast przedsiębiorczych młodych ludzi jest zagrożeniem dla ich rozwoju .

            Najchętniej do stolicy przeprowadzają się mieszkańcy Mazowsza, np. Radom, co jest naturalnym zjawiskiem, bo to dla nich najbliższa wielka aglomeracja. Ale Warszawa jest też silnym magnesem dla wielu osób z woj. warmińsko-mazurskiego, podlaskiego czy lubelskiego (a także z tych obszarów woj. łódzkiego i świętokrzyskiego, które graniczą z Mazowszem). Swoje lokalne metropolie - zwłaszcza Olsztyn, Białystok, Łodź i Lublin, Radom - omijają raczej szerokim łukiem.

            - Tworzy się taki zamknięty krąg. Jeśli do miasta nie napływa „świeży" kapitał ludzki - a przecież decydujący się na migrację to te najbardziej aktywne, przedsiębiorcze osoby - wtedy wolniej się ono rozwija, jeśli wolniej się rozwija, mniej osób chce tam mieszkać i pracować. I koło się zamyka... I to jest patologia, a co jest patologią jeszcze? To ....

            To typowa dla Polski koncentracja administracji państwowej w stolicy wywołuje „wymywanie” aktywności gospodarczej i społecznej z pozostałych regionów kraju. Ambitni i wykształceni uznają, że tylko w Warszawie można znaleźć pracę odpowiednią do ciężko zdobytych kwalifikacji. Prywatne firmy chcą być bliżej miejsc, w których zapadają decyzje gospodarcze, a media jak najbliżej polityków. Do Warszawy centralę przeniósł m.in. koncern komputerowy Optimus z Nowego Sącza. Swoje siedziby ma tam aż siedem z dziesięciu pierwszych firm na liście „Rzeczpospolitej” 500 największych polskich przedsiębiorstw. Kilka lat temu z Poznania do Warszawy przeniósł redakcję tygodnik „Wprost”. W Warszawie mieszczą się redakcje właściwie wszystkich ogólnopolskich dzienników, tygodników oraz stacji telewizyjnych. Nie dziwmy się więc, że media opisują rzeczywistość z punktu widzenia stolicy, a nie pozostałych 378 polskich powiatów. Deglomeracja, czyli rozwój i władza zrównoważona tak powinno być!

            Dlaczego więc tak ci na górze boją się tego Radomia, dlaczego nie chcę utworzyć choćby staropolskiego województwa, i już! Warto przeczytać tez ten serwis

            www.czestochowska.republika.pl/historia.html
            • Gość: gorol Re: Chore radomskie sny o mazowieckiej potędze IP: *.devs.futuro.pl 30.08.11, 22:04
              > Dlaczego więc tak ci na górze boją się tego Radomia, dlaczego nie chcę utworzyć
              > choćby staropolskiego województwa, i już!

              Tak, strasznie się boją. Pewnie dlatego mają w doopie wasze żale, księżycowe teorie i poronione pomysły na województwo oraz drugą stolicę kraju. Po doświadczeniach z bezsensownym i bezproduktywnym topieniem kasy w takim np. Lublinie nikt poważny nie będzie już w tym kraju walczył z rynkiem i budował nowej metropolii na ściernisku. Zwłaszcza teraz, gdy kryzys i załamanie demograficzne spycha na śmietnik historii wszystkie socjalistyczne utopie.
            • Gość: gorol Re: Chore radomskie sny o mazowieckiej potędze IP: *.devs.futuro.pl 30.08.11, 22:23
              I jeszcze jedno: skoro już pod różnymi nickami, udając wielu różnych zwolenników swoich poronionych pomysłów, wklejasz fragmenty cudzych tekstów, to mógłbyś przynajmniej podawać źródła i autorów. Wtedy będzie można sprawdzić, czy np. taki prof. Śleszyńskiemu rzeczywiście zwariował i chodzi mu o robienie z Radomia metropolii konkurencyjnej dla Warszawy.
              • Gość: Artur M Re: Chore radomskie sny o mazowieckiej potędze IP: *.radom.vectranet.pl 31.08.11, 09:21
                gosciu nie wiem czego Ty tu szukasz ale uciekaj tam skad sie urwales,, Jezeli jestes niedoinformowany to prosze przeczytaj sobie radomir.blox.pl/2011/08/Radom-i-Region-jako-inwestycyjna-biala-plama-kto.html i zobacz jak nasz region jest uwsteczniany, w tym przypadku na szczeblu centralnym a w powyzszych postach masz opisane jak to jest na szczeblu wojewodzkim. Radom powinien byc miastem wojewodzkim, co jest proste jak wlozenie wtyczki do kontaktu, ale Ty tego nie rozumiesz, (nie czaisz),,
                • Gość: hmmmmm Re: Chore radomskie sny o mazowieckiej potędze IP: *.radom.vectranet.pl 03.09.11, 16:47
                  Gorol, a może to ty (jako przeciwnik pomysłu w. radomskiego) wypowiadasz się pod różnymi nikami tutaj na forum, z nutą pogardy dla mieszkańców Radomia i ziemi Radomskiej? Jednak fakty zwolenników radomskiego jakie są tu przytaczane mają duży sens, a co do Hiszpanii, tam są różne regiony i te większe i te całkiem małe! Nie pisz bzdur, tylko sprawdź w mapie administracyjnej Hiszpanii, czy nawet Niemiec, że Berlin jest osobną jednostką administracyjna, bo Niemcy czerpia także z Unii pieniądze na rozwój regionów!
                  • Gość: gorol Re: Chore radomskie sny o mazowieckiej potędze IP: *.devs.futuro.pl 04.09.11, 21:19
                    > Gorol, a może to ty (jako przeciwnik pomysłu w. radomskiego) wypowiadasz się po
                    > d różnymi nikami tutaj na forum, z nutą pogardy dla mieszkańców Radomia i ziemi
                    > Radomskiej?

                    Ja nie muszę, bo tylko zwolennicy tej fikcji muszą się sztucznie mnożyć. Przeciwników jest wystarczająco dużo aby taki chory twór nigdy nie powstał. Mnie chodzi tylko o zakończenie bezsensownego bicia piany i skierowanie energii na pożyteczne rzeczy. Niestety nie każdy do robienia sensownych rzeczy się nadaje, co na tym forum widać aż nadto wyraźnie.

                    >a co do Hiszpanii, tam są różne regiony i te większe i te całkiem ma
                    > łe!

                    W takim razie i tak upada teza, że Mazowsze jest zbyt duże i trzeba je podzielić. W każdym razie jest tam sporo regionów o wiele większych niż Mazowsze. Same większe są za to w Finlandii:)

                    > Berlin jest osobną jednostką administracyjna, bo Niemcy czerpia ta
                    > kże z Unii pieniądze na rozwój regionów!

                    Widać tam wyliczyli, że to się im opłaci. Jeśli i u nas by się opłacało, to też by tak było. W każdym razie ani w Niemczech, ani w Hiszpanii, ani w Polsce nie prowadzi się polityki regionalnej z punktu widzenia dziur zabitych dechami, tylko z punktu widzenia lokomotyw rozwoju, bo to one ciągną gospodarkę kraju. Radom ciągnie tylko pieniądze na swoją budżetówkę, która jest tu jedynym znaczącym pracodawcą. Radom tylko przeżera to, co zarobią inni. Taka jest prawda i nie przestanie nią być tylko dlatego, że to kogoś obraża. Mnie obraża poziom twojej argumentacji, ale jakoś nie robię z tego problemu.
    • Gość: ggg Re: Pomysł na województwo radomskie! IP: *.181.35.134.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 29.09.11, 00:55
      Należy pisać o rzeczach realnych,zejdź na ziemię....najlepiej radomską.
      • Gość: . Re: Pomysł na województwo radomskie! IP: *.radom.vectranet.pl 30.09.11, 11:07
        do przedmówcy! jest to realne, bo świętokrzyskie jest bardzo małe, i być może błędem było ziemie radomskie łączyć z warszawą, bo gdyby radom połączył siły ze świętokrzyskim, region by bardziej zyskał!
        • Gość: gość portalu Re: Pomysł na województwo radomskie! IP: *.aster.pl 11.10.11, 01:06
          popieram utworzenie woj. radomskiego
          • Gość: popieram tez Re: Pomysł na województwo radomskie! IP: *.radom.vectranet.pl 11.10.11, 17:53
            Moze warto poprosić o pomoc w tej sprawie nowych polityków lewicy, ruchu palikota, zeby pomogli w tej sprawie, by pomóc jakoś naszemu regionowi. Chodzi o to, by unijne dotacje jedna były bardziej dzielone sprawiedliwie?
            • Gość: PTG Re: Pomysł na województwo radomskie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.11, 17:06
              Radom miastem wojewódzkim ? Podział mazowieckiego ? Region kielecko - radomski ? Która z tych koncepcji jest dla naszego miasta Radomia najlepsza i najbardziej realna do przeprowadzenia ? Warto sobie udzielić odpowiedzi na te pytania , aby szukać lepszych rozwiązań.
              • Gość: quba Re: Pomysł na województwo radomskie! IP: *.radom.vectranet.pl 12.10.11, 17:36
                Podział mazowieckiego jest dobrym pomysłem, tylko ze Grójec nie będzie tego chciał, bo Grójec uwaza sie za Mazowsze (za region warszawski) a na nas Radomian krzywo się patrzą, bo ziemie od Pilicy na południe nie są Mazowszem. Województwo Kieleckie jest bardzo małe, a przez to także zaniedbywane przez obecne elity polityczne, może przyłącze pozwoli na stworzenie dobrej współpracy, 2 stolice radom kielce, to moze przynieść wiele korzysci, wieksze korzysci dla swietokrzyskiego, które jest za małe. Między Radomiem a Kielcami są duze miasta Skarżysko Kamienna czy Starachowice to ułatwia budowanie wspólnej aglomeracji poprzez szybka kolej między miastową, np. szynobusy, pociągi regionalne świętokrzyskie, trzeba zmodernizowac a nawet wybudować sprawniejsze połaczenia drogowe i kolej nr 8 Miedzy W-wa a Krakowem, przez Kielce i Radom, by nasze miasta były dobrze skomunikowane z W-wą i K-wem, na pewno te czynniki zadziałają bodźcowo na rozwój regionu i przyciągnięcie nowych inwestorów. W Końcu miedzy Kielcami a Radomiem jest 76 km, a z R-mia do W-wy km 100. Wiec mozna zadać pytanie o szanse powstania aglomeracji radomko-kieleckiej? Ja uwazam ze są takie szanse, wtedy i szanse na lotnisko wzrosną, na nowe inwestycje, oraz to szansa na wieksze dotacje europejskie z UE, i te z budzetu centralnego na regiony. Ja jakośc nie widzę skarg na forach wpisów, by Toruń tracił Kosztem Bydgoszczy, a Bydgoszcz kosztem Torunia, gdyz to są 2 stolice jednoczesnie jednego województwa Kujawsko Pomorskiego, tez rywalizują ze sobą, bo leżą blisko siebie, ale jednak takie rozwiązanie jest najlepsze, sprawiedliwe
                • Gość: quba Re: Pomysł na województwo radomskie! IP: *.radom.vectranet.pl 12.10.11, 17:56
                  Warto wiedzieć. Na gruncie ustawy z dnia 24 lipca 1998r. o wprowadzeniu zasadniczego trójstopniowego podziału terytorialnego państwa (Dz.U. Nr 96, poz. 603 z późn. zm.) nie funkcjonuje termin: stolica województwa. Obowiązujący akt prawny posługuje się pojęciem: siedziba wojewody i sejmiku województwa. I jako przykład tak np. w województwie kujawsko-pomorskim siedzibą wojewody jest Bydgoszcz, a siedzibą sejmiku województwa - Toruń. Więc o stołeczność nie ma co się kłócić z Kielcami, bo nie ma czegoś takiego jak stolica województwa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka