Dodaj do ulubionych

Podatek od nieruchomości RADOM

14.03.12, 11:08
Gratuluję Panu Kosztowniakowi nowych stawek podatku od nieruchomości dla firm. Widać, że cały ciężar zadłużenia miasta ma być finansowany przez nas przedsiębiorców, z jakiej racji się pytam podatek wrósł w moim przypadku o 1000PLN?!!!.(nadmieniam,że: teren sam uzbroiłem ogrodziłem, zrobiłem dojazd itp, nie mam wody z wodociągów, kanalizacji itp!) Rozumiem, że ten pan chce zlikwidować przedsiębiorczość w mieście. Kto wam będzie płacił podatki za parę lat? Zdecydowanie Protestuję!!!!!!! Młody Przedsiębiorca.
Obserwuj wątek
    • wemur Re: Podatek od nieruchomości RADOM 14.03.12, 11:16
      Podatki będzie płacić Castorama i inne supermarkety. Przedsiębiorcy, szczególnie młodzi nie są temu miastu potrzebni, a biorąc pod uwagę, że to ma być sypialnia, to wręcz szkodliwi.
      Władzunie przecież już dawno zdradziła, jakie ma plany...
    • wemur ...najbardziej przedsiębiorczy ludzie emigrują 14.03.12, 12:13
      www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=2429
      "Bo prawdziwą i najważniejszą przyczyną problemów gospodarczych Polski jest ekonomiczny model państwa, ustanowiony w Magdalence przez generała Kiszczaka i jego konfidentów w roku 1989, który nazywam sobie kapitalizmem kompradorskim. Czym różni się kapitalizm kompradorski od zwyczajnego kapitalizmu? W zwyczajnym kapitalizmie o dostępie do rynku i możliwości funkcjonowania na rynku decydują cechy podmiotu działającego: czy jest pracowity, przedsiębiorczy, pomysłowy, czy nie boi się ryzyka, a wreszcie - czy ma szczęście. Jeśli tak, to przeboruje sobie dostęp do rynku i osiągnie tam mniejszy lub większy sukces. Natomiast w kapitalizmie kompradorskim o dostępie do rynku decyduje przynależność do sitwy, której najtwardsze jądro tworzą tajne służby z komunistycznym rodowodem. W tym modelu sitwa kontroluje kluczowe segmenty gospodarki z sektorem finansowym na czele - co jak w soczewce widać właśnie na warszawskim Kongresie.

      Kapitalizm kompradorski sprawia, że wszyscy, którzy do sitwy nie należą, a więc - zdecydowana większość społeczeństwa, wyrzucani są poza główny nurt życia gospodarczego i najwyżej dłubią sobie coś tam na jego obrzeżach. W rezultacie narodowy potencjał ekonomiczny wykorzystany jest w niewielkim stopniu, ze wszystkimi tego konsekwencjami dla interesu narodowego i interesu państwowego. Naród nasz zaczyna się zwijać, a państwo nie jest w stanie stworzyć siły w żadnym segmencie swego funkcjonowania, zwłaszcza w militarnym.

      W następstwie utrzymywania w Polsce modelu kapitalizmu kompradorskiego, najbardziej przedsiębiorczy ludzie emigrują. Inni zmuszeni są do zejścia do konspiracji w szarej strefie, a jeszcze inni - coraz natarczywiej prezentują postawy roszczeniowe, domagając się by rząd wziął ich na swoje utrzymanie. I w tym właśnie kierunku zmierza Kongres, próbując wymyślić sposoby narzucania współobywatelom obowiązku utrzymywania tych ludzi. Podatki bowiem już dawno przestały na to wystarczać i obecnie jedynym sposobem utrzymywania iluzji płynności finansowej państwa jest powiększanie długu publicznego, który zbliża się do biliona złotych z szybkością około 10 tysięcy złotych na sekundę."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka