jareal
09.11.12, 14:29
Z Kaczyńskim zostają ci, którzy nie mogą sobie bez niego poradzić, i to nie tylko w sensie politycznym, życiowym również. To są goście, których status materialny, życiowy nie istnieje bez polityki, którą im gwarantuje prezes.
Zupełnie jak w Radomiu. Miernoty bez życiowych osiągnięć, które wiedzą komu wazelinować.
Wywiad tutaj