jareal
03.12.12, 22:18
Przodownik walki o niepodległość Jarosław Kaczyński zawsze w pierwszym szeregu bojowników. Trzynastego grudnia 2012 roku analogicznie jak w roku 1981 poprowadzi pochód zwolenników uwolnienia Polski od obcej dominacji. To nic, że zostanie potem internowany, jak w 1981 roku, Prezes już to przeżywał, ma nawet szczoteczkę i piżamę przygotowaną w razie czego. Osobisty kot, towarzysz życia i walki Prezesa został oddany do schroniska, bo wiadomo co mu grozi z rąk reżymu. Kotu, nie Prezesowi. Czego On ( Prezes, nie kot
), ten nasz bohater nie zrobi, by kraj wyrwać z okowów ? Być może nawet pójdzie potem na jakieś zakupy, aby skonstatować, że w Biedronce kupują biedacy. Albo wsiądzie za kierownicę i będzie jeździł po Alejach Ujazdowskich szyderczo trąbiąc pod budynkiem Rady Ministrów. Ave Prezes !!!