radomski posredniak

14.04.13, 22:35
Witam, od stycznia nie pracuje, ale dopiero teraz postanowilem sie zarejestrowac w PUP, praktycznie bylem tam pare razy kilka dobrych lat temu, poszedlem o godzinie 9.00, wzialem świadectwo, dowod, dyplom, jednak zabrakło numerkow, ale pytam jakto? przeciez jest godzina 9.00, skad wiadomo ile osób mozna przyjac do godziny zamknięcia urzedu? Pani odpowiedziala że nie wie, ale tak jest i koniec, mam przyjsc o 7.00 to moze sie uda. Gdzie tu logika? nigdzie się nie spotkałem z czyms takim, nie mam zamiaru wstawac o 5.00 rano, bo PUP nie robi mi łaski żebym mogł sie rejestrowac, to ich obowiązek, we wtorek znowu pójde ale na godzine 9.00, jezeli mnie nie przyjma, bede zadal rozmowy z dyrektorem, jak moze byc ograniczenie numerkow? jezeli sie nie wyrabiaja to niech zatrudnia wiecej ludzi.
    • seligman Re: radomski posredniak 14.04.13, 22:42
      no niestety nie jest to najsprawniej działający urząd w naszym mieście... cała nadzieja jeśli chodzi o polepszenie dostępu do rynku pracy w regionie w inicjatywach takich jak ta: www.cal-radom.b4ngo.pl/ z tym, że to akurat skierowane jest do osób niepełnosprawnych.
    • Gość: Marta Pan od ksero. IP: *.dynamic.chello.pl 15.04.13, 07:00
      Niestety nie wyrabiają się od 7lat, wtedy odszedł najlepszy pracownik PUP który podobno obsługiwał ksero i przeszedł do Urzędu Miejskiego. Musisz poczekać aż wróci z UM do PUP, może jako petent, może zrozumie swoje błędy i bezrobotnych.
    • Gość: Marcin Re: radomski posredniak IP: *.250.tronic.pl 15.04.13, 12:48
      Życzę sukcesu ale nie wróżę sukcesu :(
Pełna wersja