Dodaj do ulubionych

Samochody poświęcone

IP: *.udn.pl 26.07.04, 21:42
K'fiatki poświęcone, to już odwalcie się od nich. Już wszystko jest OK. Ale
dlaczego nie święcono w parafii, albo w Automobilklubie, tylko na tym placu
gdzie zakazano wjeżdżać?
Dlatego,że tu lepiej ich było widać. Przypomina się przypowieść o faryzeuszu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kaczorowski Re: Samochody poświęcone IP: *.udn.pl 27.07.04, 01:05
      Ja, jak co roku swój poświęciłem w automobilklubie.
      • Gość: ? Re: Samochody poświęcone IP: *.udn.pl 27.07.04, 10:54
        A wrotki też poświęcą ?
        • Gość: ? Re: Samochody poświęcone IP: *.udn.pl 27.07.04, 10:55
          A ile wynosi COŁASKA dla wielebnego za wrotki ?
    • kozaczek3 Za mocz one kropidło w świętej wodzie moc ma wielk 28.07.04, 00:52
      Ja, Ksiądz Boguchwał i nasze podwórkowe kółko różańcowe modlimy się za
      powierzeniem wszystkich kierowców katolickich, opaczności przypadkowej i
      średniej niewierności w Boga hierarchów Kościoła rzymskokatolickiego.
      Nasz kapłan ks. Boguchwał wyjaśnił nam, że nie dotyczy ten przekaż pasterzy,
      tylko owieczek i baranów. Wszak jest rzeczą wiadomą wszem i wobec że tylko
      barany owce i jagnięta są podatne i przyjazne na pokarm duchowy wszelakiego
      pochodzenia.
      Ufamy, że mocz one kropidło w świętym naczyniu, do którego oddają święte
      eksdrementy bogowie drugiej kategorii naszej wiary, jest życiowym źródłem
      natchnienia wszelakich miłości nie zależnych od koloru skarpetek i
      umiejscowienia dupownych seminariów. Kochający tak jak ten, co kochał braci
      swych, inaczej mówiąc te młodzieńcze wygłupy kleryków i ich szalone miłosne
      uniesienia, to odzwierciedlenie miłości danej przez Boga.
      Kierowcy nasi jako nie pokropieni przez mocz one kropidło, będą narażeni na
      różne szatańskie podstępne pułapki. Natomiast samochody jako pokropione przez
      mocz one kropidło nie będą się psuły i uczestniczyły w wypadkach. Nawet 20-
      letni maluch będzie bezpieczny i rdza przestanie go szamać, a na oponach zrobi
      się nowy protektor.
      Oczywiście wypadki na drogach będą, a to przez te ateistyczne kanalie, które
      liczą tylko na swe umiejętności bez zawierzeni swego samochodu właściwemu
      kapłanowi. Ksiądz Boguchwał postanowił zabiegać, o wydawanie zaświadczeń na
      okoliczność po moczenia tych samochodów, a to w celu okazania w przypadku
      kolizji z samochodem nie po moczonym, organom władzy jako pomocne w określeniu
      winowajcy.
      Ksiądz Boguchwał wyjaśnił nam jeszcze, na czym polegał chwalebny przypadek
      księdza Tadeusza N który się sam poświęcił, aby ratować biskupa.
      Otóż jadący przed tym księdzem biskup, potrącił dziewczynkę na nie poświęconej
      drodze,
      A jadący zanim ks. Tadeusz przejechał tę nie poświęconą dziewczynkę, nie
      zatrzymał się bo musiał dogonić i sprawdzić, czy przy tej kolizji nie ucierpiał
      poświęcony osiołek na którym jechał majestat biskupa.
      Ksiądz Tadeusz przypomniał sobie że poszkodowanym na drodze należy udzielić
      pomocy na drugi dzień, i zgłosił się na policję aby mu
      wskazała miejsce wypadku.
      Szlachetny ten człowiek (ksiądz Tadeusz) powinien dostąpić łaski kasacji tego
      wyroku.
      Rodzice tej dziewczynki powinni przekazać te 5 tyś. Zł. na mauzoleum papieskie
      w Lichieniu.
      I zawierzyć swą rodzinę opaczności przypadkowej (czytaj Boskiej).
      Amen.
      Wszelkie prawa zastrzeżone.

      Wyrok dla księdza za śmiertelne potrącenie dziecka


      PAP 06-07-2004, ostatnia aktualizacja 06-07-2004 13:05
      Na trzy lata więzienia skazał we wtorek Sąd Okręgowy w Rzeszowie księdza
      Tadeusza N. Odpowiedział ona za spowodowanie wypadku drogowego, w którym
      zginęła 11-letnia dziewczynka oraz za ucieczkę z miejsca wypadku i
      nieudzielenie pomocy żyjącemu jeszcze dziecku

      Ponadto ksiądz ma zakaz prowadzenia samochodu przez trzy lata oraz musi
      wypłacić rodzinie dziecka 5 tys. zł nawiązki.

      Wyrok jest prawomocny i nie podlega apelacji. Obrońcy księdza zapowiedzieli
      jednak kasację orzeczenia.

      Taki sam wyrok zapadł w tej sprawie w grudniu ubiegłego roku w Sądzie Rejonowym
      w Strzyżowie. Apelację od wyroku sądu I instancji złożył wówczas obrońca
      oskarżonego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka