Dodaj do ulubionych

PO-33%, PiS-21%,SLD-18%,SP-10%,PSL-8%

16.11.13, 18:41
ja to tak widzę:

PO - po dobrej kampanii medialnej, wystawieniu znanego kandydata, dogadaniu się z SLD wypracuje taki wynik

PiS- panom już podziękujemy. Za doprowadzenie miasta do takiego stanu, za bezrobocie, za biedronkowy szał, za brak inwestycji, marazm, kolesiostwo.

SLD - wyborcy wrócą do swojej partii z miejsca gdzie miał powstać tor F1...

SP - Marzena Wróbel ma swoje poparcie i wypracuje wynik w okolicach 10%...

PSL - ten elektorat był, jest i będzie...

Do PO i SLD... najważniejsza informacja! oprócz dogadania się między sobą, zrobienia wspólnej kampanii medialnej, poparcia się nawzajem trzeba jeszcze wyciągnąć swoich wyborców do urn.

Obserwuj wątek
    • Gość: KLAWO JAK CHOLERA PO nie widzę na scenie. IP: *.radom.vectranet.pl 16.11.13, 20:36
      Ciemność widzę.
      • Gość: Prawdziwy Polak Re: PO nie widzę na scenie. IP: *.itypo.nl 16.11.13, 20:41
        Дa здрaвcтвyет PIS i нaш Кaчиньcки. .
      • Gość: du Re: PO nie widzę na scenie. IP: *.radom.pilicka.pl 17.11.13, 12:34
        To co będzie robił waldziu z internatu
    • Gość: Jozef Bak Re: PO-coraz mniej IP: *.radom.vectranet.pl 16.11.13, 23:52
      Jełopie bezrobocie w Radomiu zawdzięczasz Uni Wolności i SLD.
      • Gość: loeilduspectateur Re: PO-coraz mniej IP: *.ntlworld.ie 17.11.13, 03:41
        hi hi... ale przede wszystkim praniu mózgow w kościelnych domach publicznych za opłatą.

        Nie ma to jak jazda przez życie z klapkami na oczach.

        Jazda tramwajem, by polecieć czarterem do Egiptu...po ściernisku z kurnika.

        P.S. Ostatnio ponoć już nawet papież jest uciszany, bo ma łeb na karku i mówi prawdę. A Rydzyk i tak wie swoje, w co Ciemne Wody wierzą.

        To się skończy kolejną rewolucją.
        • Gość: lemi g Re: PO-coraz mniej IP: *.30.33.214.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 17.11.13, 08:25
          oj Kaczyński...znowu twoja wina...

          Na nagraniu jest rozmowa delegata na zjazd Pawła Frosta z posłem Michałem Jarosem i radnym polkowickim Tomaszem Borkowskim, w której został już upubliczniony
          "Film od kilkunastu dni bada Prokuratura Okręgowa w Legnicy, która prowadzi postępowanie w sprawie korupcji politycznej na Dolnym Śląsku. To właśnie w źródłach zbliżonych do śledztwa uzyskaliśmy całość nagrania, które trwa prawie półtorej godziny" - pisze portal.

          Borkowski PO, który jak pisze Newsweek, zarabia miesięcznie ok. 10,6 tys. zł, ma nadzieję, że, "wiążąc się z Protasiewiczem, poprawi swoje położenie: - Ta opcja (Protasiewicz - red.) ma wejścia jakieś, dla mnie to jest istotne, bo też bym chciał w końcu jakąś pracę bliżej domu (). Umówmy się, sprawy materialne są tak samo istotne, jak wszystkie inne i wiem na pewno, że tu jest jakaś tam szansa. () Tamta strona (Schetyna - red.) nic, żadnego wejścia, wszystko zamknięte (). Będę próbował. To będzie jakiś warunek, bo już mam dość jeżdżenia po Polsce".


      • Gość: bajzel Re: PO-coraz mniej IP: *.radom.vectranet.pl 21.11.13, 12:15
        taaaaa a PiS tylko tworzy miejsca pracy i tworzy.... w wodociągach np, Radkomie, człowieka ds wykluczonych... widzisz ilu ludzi dostało prace?
        • Gość: serek Re: PO-coraz mniej IP: *.radom.vectranet.pl 21.11.13, 15:46
          Szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego przyznał na antenie Radia ZET, że jego funkcjonariusze szykują kolejne zatrzymania w sprawie potężnej afery korupcyjnej, która dotyczy m.in. przetargów w MSW i MSZ. - Tę sprawę prowadzimy od 2010 roku, ona jest rozpędzona i wielowątkowa
    • angrusz1 PO-33%, PiS-21%,SLD-18%, 17.11.13, 09:32
      finanse.wp.pl/kat,1033719,title,KE-krytykuje-Polske-za-niespelnianie-zalecen-ws-deficytu,wid,16172947,wiadomosc.html?ticaid=111ae2
      Po dwóch , a może i więcej , latach stagnacji gospodarczej i wysokiego bezrobocia , a może i po załamaniu się finansów publicznych , z Tuska i z PO pozostanie tylko próchno .
      • Gość: ekonomista Re: PO-33%, PiS-21%,SLD-18%, IP: *.ntlworld.ie 21.11.13, 12:56
        Zapomniałeś dodać, że z Kaczyńskiego i PiS zostanie tylko popiół.
        Zostaną spaleni na stosie za brednie, które wygadują i za malwersacje w Radomiu.

        Próchno lepsze od popiołu. Solidniejsze - z większych kawałków się składa.
        • prawdziwyradomianin Re: PO-33%, PiS-21%,SLD-18%, 21.11.13, 13:56
          my zawsze za PISem ...tojest nasza religia...oprócz koszto
          • Gość: ksiądz z dilerem Re: PO-33%, PiS-21%,SLD-18%, IP: *.ntlworld.ie 21.11.13, 16:10
            Religia to opium dla palacych.
    • Gość: Peace und War? PiS ma 21% ??? IP: *.30.145.135.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 21.11.13, 18:14
      Czy to jakiś koszerny szmonces?

    • Gość: Bul i Nadzieja i już PO-zamiatane - by żyło się lepiej IP: *.e-c.com 21.11.13, 18:19
      hahaha uśmiałem się PO pachy jak czytam koncert życzeń czerwonych banrytów sprowadzających Niemców żeby bili Polaków. Zbierze się garstka debili i próbują zakłamywać historię. Dla lepszego samopoczucia POpiszą sobie na forum, wyleją swoje frustracje i niestety, trzeba pracować. Nie każdy z nich ma pensję posła Grada z PO w wysokości 100.000 zł miesięcznie.
      • l_oeil_du_spectateur Re: i już PO-zamiatane - by żyło się lepiej 21.11.13, 18:38
        Ciekawym jest jaką Ty masz pensję, że ból ci się nie kreskuję.
        Pewnie...hmmm...podstawową.

        -----------------------------------
        "Ciemne Wody wodzić za nos i kłamać im w twarz"
        Kaczor Zwycięzca
        • Gość: Taniźniak Re: i już PO-zamiatane - by żyło się lepiej IP: *.158.216.100.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 26.11.13, 11:34
          Jest drogo, ale koszta to jedno i pensja "drógie" - Radom to wiocha!

          • Gość: Fred Re: i już PO-zamiatane - by żyło się lepiej IP: *.radom.vectranet.pl 26.11.13, 15:55
            A trzecie to ze jesteś baran
    • Gość: i7y6ol7iol Re: IP: *.radom.vectranet.pl 04.12.13, 03:29
      PaO ma 100% na Krychnowickiej
      • Gość: Akurat Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.13, 22:04
        Rządy w Radomiu odpowiadają rządom w POlsce. Czyli w Radomiu PiS takie samo jak w Polsce PO.
        • Gość: dd Re: IP: *.radom.vectranet.pl 09.12.13, 08:06
          Nepotyzm w czasach deficytu pracy
          Waldemar Paś, PG
          08.12.2013 , aktualizacja: 09.12.2013 06:53

          Szwagier dobrze zarabia, bo zna kogo trzeba i potrafi się odwdzięczyć
          Przy 13-proc. bezrobociu w Polsce aż 28 proc. młodych poniżej 25. roku życia nie może znaleźć żadnej posady. Łukasz, student kończący prawo w Łodzi, wysłał swoje CV do kilkunastu kancelarii prawnych. Nikt nie odpisał. - Może dlatego, że nie mam w rodzinie prawnika? - zastanawia się młody mężczyzna. Koledzy i koleżanki Łukasza wysyłają nie po kilkanaście, ale nawet po kilkaset aplikacji. I nic. A przecież nie brakuje im ani wykształcenia, ani zapału. Brakuje protekcji. Tymczasem kumotrzy - jak widać z tabeli obok - mają się doskonale. Nepotyzm kwitnie, bo akceptuje go większość społeczeństwa.

          - Zmiana mentalności w tym zakresie to zadanie na pokolenia - uważa Wojciech Czuchnowski, nasz redakcyjny kolega, współautor opublikowanego w ubiegłym roku raportu "Polityka prorodzinna po polsku. Sami swoi na państwowym". Pokazaliśmy wtedy, że z partyjnego klucza obsadzane są w Polsce niemal wszystkie stanowiska w spółkach z udziałem skarbu państwa i samorządów.
          Trzy tygodnie temu pokazaliśmy z kolei, że ok. 900 tys. osób w Polsce pracuje na umowach cywilnych rozliczanych godzinowo, dostając głodowe stawki (rekord to niecałe 3 zł za godzinę stróżowania budowy). Ze wstrząsających listów, które po tym dostaliśmy (czytaj na Wyborcza.pl), wynika, że coraz więcej ludzi, nawet po czterdziestce, decyduje się na ucieczkę z Polski, bo nie są w stanie znaleźć dobrze płatnej pracy i godnie żyć, ponieważ nie mają politycznego talentu do zdobywania znajomości. Ich opowieści coraz bardziej przypominają historie z czasów 20-proc. bezrobocia, kiedy w małych miejscowościach nawet posady sprzątaczek w urzędach przydzielano według klucza rodzinno-politycznego.

          Teraz reporterzy "Gazety Wyborczej" sprawdzili nie tylko publiczne spółki, ale też galerie sztuki, uniwersytety, szkoły i kluby sportowe. Zajrzeli do portfeli kumotrów.
          *1300 zł dostał w Opolskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego (na specjalnie utworzonym stanowisku asystenta ds. organizacji i promocji) mąż posłanki PiS, która wraz z dyrektorem OODR zasiadała w komitecie przygotowującym obchody Ogólnopolskich Dni Pszczelarza.

          *Ok. 2000 zł zarabia od dwóch lat sekretarka Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie - prywatnie jest synową dyrektorki wydziału inwestycji w Urzędzie Miasta Rzeszowa.

          *Ok. 2000 zł zarabiała córka dyrektorki, którą matka zatrudniła w sekretariacie szkoły podstawowej pod Limanową (Małopolska).

          *2100 zł otrzymał opolski radny z Platformy, który bez konkursu został pracownikiem zespołu ds. promocji w Galerii Sztuki Współczesnej w Opolu. Galeria podlegała w tym czasie prezydentowi Opola, działaczowi PO.

          *2600 zł plus 25 proc. premii dostała szwagierka b. wiceprezydenta Łodzi, obecnie posła SLD. Była sekretarką w miejskim Zakładzie Wodociągów i Kanalizacji. W pięcioosobowym zarządzie tej spółki zasiadły cztery osoby związane z Sojuszem - m.in. radny sejmiku województwa łódzkiego i przewodniczący rady miejskiej SLD w Zgierzu. Według raportu rozesłanego do mediów przez oburzonych pracowników ZWiK z 65 osób zatrudnionych przez SLD w tej spółce aż 23 osoby dostały pracę "niezasadnie", dla niektórych utworzono sztuczne etaty albo wręcz fikcyjne stanowiska - np. sekretarz rady wojewódzkiej SLD został "referentem w dziale transportu". Działo się to, kiedy Łodzią rządziła koalicja PO-SLD.

          *2800 zł otrzymuje za jedno posiedzenie członek rady nadzorczej Portu Lotniczego Bydgoszcz. Jest wiceprzewodniczącym jednego z kół bydgoskiej PO, wcześniej był asystentem posłanki PO. Rada zbiera się średnio 11 razy w roku. Bydgoskie lotnisko od lat tonie w kłopotach, właśnie zlikwidowano połączenie z Warszawą.

          *Ok. 3000 zł dostała p.o. dyrektorka Gimnazjum im. Ratowników Morskich w Dąbkach (woj. zachodniopomorskie). Prywatnie jest żoną miejscowego radnego. Na początku września wojewoda stwierdził, że powołanie na stanowisko odbyło się niezgodnie z prawem, mimo tej decyzji p.o. dyrektorka nadal pracuje.

          *Ok. 3000 zł dostaje siostra prezydenta Radomia (PiS), która została w 2007 roku członkiem rady nadzorczej w Miejskim Zakładzie Gospodarki Mieszkaniowej TBS w Płocku. Prezydentem Płocka był w 2007 roku inny działacz PiS, dwie płocczanki znalazły się wówczas w radach nadzorczych w Radomiu.

          Cały tekst: wyborcza.pl/1,75478,15099605,Nepotyzm_w_czasach_deficytu_pracy.html#ixzz2mxTXMVE7
          • Gość: dd Re: IP: *.radom.vectranet.pl 10.12.13, 09:18
            Kumoterstwo w czasach deficytu pracy c.d.

            Szwagier dobrze zarabia, bo zna kogo trzeba i potrafi się odwdzięczyć
            Przy 13-proc. bezrobociu w Polsce aż 28 proc. młodych poniżej 25. roku życia nie może znaleźć żadnej posady. Łukasz, student kończący prawo w Łodzi, wysłał swoje CV do kilkunastu kancelarii prawnych. Nikt nie odpisał. - Może dlatego, że nie mam w rodzinie prawnika? - zastanawia się młody mężczyzna. Koledzy i koleżanki Łukasza wysyłają nie po kilkanaście, ale nawet po kilkaset aplikacji. I nic. A przecież nie brakuje im ani wykształcenia, ani zapału. Brakuje protekcji. Tymczasem kumotrzy - jak widać z poniższego zestawienia - mają się doskonale. Proceder kwitnie, bo akceptuje go większość społeczeństwa.

            - Zmiana mentalności w tym zakresie to zadanie na pokolenia - uważa Wojciech Czuchnowski, nasz redakcyjny kolega, współautor opublikowanego w ubiegłym roku raportu "Polityka prorodzinna po polsku. Sami swoi na państwowym". Pokazaliśmy wtedy, że z partyjnego klucza obsadzane są w Polsce niemal wszystkie stanowiska w spółkach z udziałem skarbu państwa i samorządów.
            Trzy tygodnie temu pokazaliśmy z kolei, że ok. 900 tys. osób w Polsce pracuje na umowach cywilnych rozliczanych godzinowo, dostając głodowe stawki (rekord to niecałe 3 zł za godzinę stróżowania budowy). Ze wstrząsających listów, które po tym dostaliśmy (czytaj na Wyborcza.pl), wynika, że coraz więcej ludzi, nawet po czterdziestce, decyduje się na ucieczkę z Polski, bo nie są w stanie znaleźć dobrze płatnej pracy i godnie żyć, ponieważ nie mają politycznego talentu do zdobywania znajomości. Ich opowieści coraz bardziej przypominają historie z czasów 20-proc. bezrobocia, kiedy w małych miejscowościach nawet posady sprzątaczek w urzędach przydzielano według klucza rodzinno-politycznego.

            Teraz reporterzy "Gazety Wyborczej" sprawdzili nie tylko publiczne spółki, ale też galerie sztuki, uniwersytety, szkoły i kluby sportowe. Zajrzeli do portfeli kumotrów.
            *1300 zł dostał w Opolskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego (na specjalnie utworzonym stanowisku asystenta ds. organizacji i promocji) mąż posłanki PiS, która wraz z dyrektorem OODR zasiadała w komitecie przygotowującym obchody Ogólnopolskich Dni Pszczelarza.

            *Ok. 2000 zł zarabia od dwóch lat sekretarka Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie - prywatnie jest synową dyrektorki wydziału inwestycji w Urzędzie Miasta Rzeszowa.

            *Ok. 2000 zł zarabiała córka dyrektorki, którą matka zatrudniła w sekretariacie szkoły podstawowej pod Limanową (Małopolska).

            *2100 zł otrzymał opolski radny z Platformy, który bez konkursu został pracownikiem zespołu ds. promocji w Galerii Sztuki Współczesnej w Opolu. Galeria podlegała w tym czasie prezydentowi Opola, działaczowi PO.

            *2600 zł plus 25 proc. premii dostała szwagierka b. wiceprezydenta Łodzi, obecnie posła SLD. Była sekretarką w miejskim Zakładzie Wodociągów i Kanalizacji. W pięcioosobowym zarządzie tej spółki zasiadły cztery osoby związane z Sojuszem - m.in. radny sejmiku województwa łódzkiego i przewodniczący rady miejskiej SLD w Zgierzu. Według raportu rozesłanego do mediów przez oburzonych pracowników ZWiK z 65 osób zatrudnionych przez SLD w tej spółce aż 23 osoby dostały pracę "niezasadnie", dla niektórych utworzono sztuczne etaty albo wręcz fikcyjne stanowiska - np. sekretarz rady wojewódzkiej SLD został "referentem w dziale transportu". Działo się to, kiedy Łodzią rządziła koalicja PO-SLD.

            *2800 zł otrzymuje za jedno posiedzenie członek rady nadzorczej Portu Lotniczego Bydgoszcz. Jest wiceprzewodniczącym jednego z kół bydgoskiej PO, wcześniej był asystentem posłanki PO. Rada zbiera się średnio 11 razy w roku. Bydgoskie lotnisko od lat tonie w kłopotach, właśnie zlikwidowano połączenie z Warszawą.

            *Ok. 3000 zł dostała p.o. dyrektorka Gimnazjum im. Ratowników Morskich w Dąbkach (woj. zachodniopomorskie). Prywatnie jest żoną miejscowego radnego. Na początku września wojewoda stwierdził, że powołanie na stanowisko odbyło się niezgodnie z prawem, mimo tej decyzji p.o. dyrektorka nadal pracuje.

            *Ok. 3000 zł dostaje siostra prezydenta Radomia (PiS), która została w 2007 roku członkiem rady nadzorczej w Miejskim Zakładzie Gospodarki Mieszkaniowej TBS w Płocku. Prezydentem Płocka był w 2007 roku inny działacz PiS, dwie płocczanki znalazły się wówczas w radach nadzorczych w Radomiu.

            *Ponad 3200 zł zarabiała adiunkta na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Prywatnie jest córką byłego dziekana wydziału.

            *Od 3200 do 3700 zł zarabia siedmiu adiunktów z Wydziału Prawa Uniwersytetu Rzeszowskiego, wszyscy są spokrewnieni z osobami na kierowniczych stanowiskach uczelni.

            *Ok. 3500 zł zarabia żona byłego wiceprezydenta Radomia z PiS, która dostała pracę w miejskiej spółce Wodociągi w 2010 r., gdy mąż tę spółkę nadzorował.

            *3500 zł zarabiał w spółce miejskiej Grupowa Oczyszczalnia Ścieków w Łodzi syn byłej radnej PO. Pracował jako wiceszef marketingu spółki. Do jego obowiązków należało przebieranie się za szopa pracza i chodzenie do szkół oraz przedszkoli w ramach akcji "Szanuj sedes. Woda wraca".

            *Ok. 3500 zł dostał szwagier burmistrza Końskich (woj. świętokrzyskie) zatrudniony jako kierownik gminnego składowiska odpadów.

            *4060 zł dostaje za zasiadanie w radzie nadzorczej jednej ze spółek córek KGHM przewodniczący sejmiku dolnośląskiego z Platformy Obywatelskiej.

            *Średnio 4200 zł zarabiał w ub.r. zatrudniony w radomskich Wodociągach szef klubu radnych PiS. Stanowisko: specjalista ds. marketingu. Radomiem rządzi prezydent z PiS.

            *Ok. 4300 zł dostał włocławski radny SLD jako pracownik Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej we Włocławku. Prezydent tego miasta to członek SLD.

            *4300 zł otrzymał toruński radny miejski PO jako koordynator projektów Kujawsko-Pomorskiej Sieci Informacyjnej, która jest spółką wojewódzką kontrolowaną przez marszałka z PO.

            Cały tekst: wyborcza.pl/1,75478,15099605,Nepotyzm_w_czasach_deficytu_pracy.html#ixzz2n3dyS5K2
            • Gość: dd Re: IP: *.radom.vectranet.pl 11.12.13, 10:43
              Kumoterstwo w czasach deficytu pracy c.d.

              Szwagier dobrze zarabia, bo zna kogo trzeba i potrafi się odwdzięczyć
              Przy 13-proc. bezrobociu w Polsce aż 28 proc. młodych poniżej 25. roku życia nie może znaleźć żadnej posady. Łukasz, student kończący prawo w Łodzi, wysłał swoje CV do kilkunastu kancelarii prawnych. Nikt nie odpisał. - Może dlatego, że nie mam w rodzinie prawnika? - zastanawia się młody mężczyzna. Koledzy i koleżanki Łukasza wysyłają nie po kilkanaście, ale nawet po kilkaset aplikacji. I nic. A przecież nie brakuje im ani wykształcenia, ani zapału. Brakuje protekcji. Tymczasem kumotrzy - jak widać z poniższego zestawienia - mają się doskonale. Proceder kwitnie, bo akceptuje go większość społeczeństwa.
              - Zmiana mentalności w tym zakresie to zadanie na pokolenia - uważa Wojciech Czuchnowski, nasz redakcyjny kolega, współautor opublikowanego w ubiegłym roku raportu "Polityka prorodzinna po polsku. Sami swoi na państwowym". Pokazaliśmy wtedy, że z partyjnego klucza obsadzane są w Polsce niemal wszystkie stanowiska w spółkach z udziałem skarbu państwa i samorządów.
              Trzy tygodnie temu pokazaliśmy z kolei, że ok. 900 tys. osób w Polsce pracuje na umowach cywilnych rozliczanych godzinowo, dostając głodowe stawki (rekord to niecałe 3 zł za godzinę stróżowania budowy). Ze wstrząsających listów, które po tym dostaliśmy (czytaj na Wyborcza.pl), wynika, że coraz więcej ludzi, nawet po czterdziestce, decyduje się na ucieczkę z Polski, bo nie są w stanie znaleźć dobrze płatnej pracy i godnie żyć, ponieważ nie mają politycznego talentu do zdobywania znajomości. Ich opowieści coraz bardziej przypominają historie z czasów 20-proc. bezrobocia, kiedy w małych miejscowościach nawet posady sprzątaczek w urzędach przydzielano według klucza rodzinno-politycznego.

              Teraz reporterzy "Gazety Wyborczej" sprawdzili nie tylko publiczne spółki, ale też galerie sztuki, uniwersytety, szkoły i kluby sportowe. Zajrzeli do portfeli kumotrów.
              *1300 zł dostał w Opolskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego (na specjalnie utworzonym stanowisku asystenta ds. organizacji i promocji) mąż posłanki PiS, która wraz z dyrektorem OODR zasiadała w komitecie przygotowującym obchody Ogólnopolskich Dni Pszczelarza.

              *Ok. 2000 zł zarabia od dwóch lat sekretarka Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie - prywatnie jest synową dyrektorki wydziału inwestycji w Urzędzie Miasta Rzeszowa.

              *Ok. 2000 zł zarabiała córka dyrektorki, którą matka zatrudniła w sekretariacie szkoły podstawowej pod Limanową (Małopolska).

              *2100 zł otrzymał opolski radny z Platformy, który bez konkursu został pracownikiem zespołu ds. promocji w Galerii Sztuki Współczesnej w Opolu. Galeria podlegała w tym czasie prezydentowi Opola, działaczowi PO.

              *2600 zł plus 25 proc. premii dostała szwagierka b. wiceprezydenta Łodzi, obecnie posła SLD. Była sekretarką w miejskim Zakładzie Wodociągów i Kanalizacji. W pięcioosobowym zarządzie tej spółki zasiadły cztery osoby związane z Sojuszem - m.in. radny sejmiku województwa łódzkiego i przewodniczący rady miejskiej SLD w Zgierzu. Według raportu rozesłanego do mediów przez oburzonych pracowników ZWiK z 65 osób zatrudnionych przez SLD w tej spółce aż 23 osoby dostały pracę "niezasadnie", dla niektórych utworzono sztuczne etaty albo wręcz fikcyjne stanowiska - np. sekretarz rady wojewódzkiej SLD został "referentem w dziale transportu". Działo się to, kiedy Łodzią rządziła koalicja PO-SLD.

              *2800 zł otrzymuje za jedno posiedzenie członek rady nadzorczej Portu Lotniczego Bydgoszcz. Jest wiceprzewodniczącym jednego z kół bydgoskiej PO, wcześniej był asystentem posłanki PO. Rada zbiera się średnio 11 razy w roku. Bydgoskie lotnisko od lat tonie w kłopotach, właśnie zlikwidowano połączenie z Warszawą.

              *Ok. 3000 zł dostała p.o. dyrektorka Gimnazjum im. Ratowników Morskich w Dąbkach (woj. zachodniopomorskie). Prywatnie jest żoną miejscowego radnego. Na początku września wojewoda stwierdził, że powołanie na stanowisko odbyło się niezgodnie z prawem, mimo tej decyzji p.o. dyrektorka nadal pracuje.

              *Ok. 3000 zł dostaje siostra prezydenta Radomia (PiS), która została w 2007 roku członkiem rady nadzorczej w Miejskim Zakładzie Gospodarki Mieszkaniowej TBS w Płocku. Prezydentem Płocka był w 2007 roku inny działacz PiS, dwie płocczanki znalazły się wówczas w radach nadzorczych w Radomiu.

              *Ponad 3200 zł zarabiała adiunktka na Wydziale Prawa i Admini-stracji Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Prywatnie jest córką byłego dziekana wydziału.

              *Od 3200 do 3700 zł zarabia siedmiu adiunktów z Wydziału Prawa Uniwersytetu Rzeszowskiego, wszyscy są spokrewnieni z osobami na kierowniczych stanowiskach uczelni.

              *Ok. 3500 zł zarabia żona byłego wiceprezydenta Radomia z PiS, która dostała pracę w miejskiej spółce Wodociągi w 2010 r., gdy mąż tę spółkę nadzorował.

              *3500 zł zarabiał w spółce miejskiej Grupowa Oczyszczalnia Ścieków w Łodzi syn byłej radnej PO. Pracował jako wiceszef marketingu spółki. Do jego obowiązków należało przebieranie się za szopa pracza i chodzenie do szkół oraz przedszkoli w ramach akcji "Szanuj sedes. Woda wraca".

              *Ok. 3500 zł dostał szwagier burmistrza Końskich (woj. świętokrzyskie) zatrudniony jako kierownik gminnego składowiska odpadów.

              *4060 zł dostaje za zasiadanie w radzie nadzorczej jednej ze spółek córek KGHM przewodniczący sejmiku dolnośląskiego z Platformy Obywatelskiej.

              *Średnio 4200 zł zarabiał w ub.r. zatrudniony w radomskich Wodociągach szef klubu radnych PiS. Stanowisko: specjalista ds. marketingu. Radomiem rządzi prezydent z PiS.

              *Ok. 4300 zł dostał włocławski radny SLD jako pracownik Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej we Włocławku. Prezydent tego miasta to członek SLD.

              *4300 zł otrzymał toruński radny miejski PO jako koordynator projektów Kujawsko-Pomorskiej Sieci Informacyjnej, która jest spółką wojewódzką kontrolowaną przez marszałka z PO.

              Cały tekst: wyborcza.pl/1,75478,15099605,Nepotyzm_w_czasach_deficytu_pracy.html#ixzz2n9oykqwz

              • Gość: xx Re: IP: *.radom.vectranet.pl 15.12.13, 16:50
                Za co NIE kocham cię, Polsko!!!!!.
                Za mamę w Anglii, tatę w Irlandii,
                Za bezrobocie, bezdomnych krocie,
                Za wygłodzone emerytury,
                Za renty kiepskie, w ulicach dziury,
                Za to, że chorym umierać każesz,
                W długich kolejkach i bez lekarzy,
                Za drogie leki bez refundacji,
                Multum szpitali do likwidacji,
                Za niepotrzebne nam IPN-y,
                Za Senatorów, w sutannach hieny,
                Za to, że uczniom zamykasz szkoły,
                I za rządzące nami matoły,
                Za katechezy w lekcyjnych salach,
                I za msze święte na szkolnych galach,
                Za puste brzuski i smutne buzie,
                Za brak perspektyw i za „przedmurze”,
                Za zrujnowany przemysł, fabryki,
                Umowy –śmieci,
                W biurach klęczniki ....
                Nikniesz, marniejesz, stajesz się Wolska,
                Za to nie mogę kochać cię Polsko!!!
                • Gość: wemur Re: IP: *.radom.vectranet.pl 15.12.13, 20:33
                  Won Żydzie
                  • Gość: xx Re: IP: *.radom.vectranet.pl 17.12.13, 13:56
                    wemur ty jesteś chory, nie każdy jest ŻYDEM, zacznij od siebie, może w tobie to siedzi w genach. Jak nie masz co pisać TO NIE PISZ.
                    • Gość: wemur Re: IP: *.radom.vectranet.pl 17.12.13, 15:48
                      Ale ty jesteś co nie?
                • Gość: poeta Re: IP: *.ntlworld.ie 15.12.13, 21:58
                  @xx: Doskonałe!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka