Gość: Gośc
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.11.04, 17:14
Likwidacja Szpitala w Iłży to całkowita porażka władz
Iłży i władz powiatowych.Pozwolilismy najpierw bez skutecznego sprzeciwu
zwolnić ordynatora chirurgii,który nie pozwoliłby na likwidację.Teraz
jestesmy pewni,że Wydział Zdrowia z powiatu maczał wtym palce.Gdzie wtedy
byli radni powiatowi,jak wywiązali się w stosunku do swoich wyborców.Kto
rozliczy nowego dyrektora z ciągłych modernizacji i wydawania pieniędzy przed
prywatyzacją?Dlaczego nie umiemy bronić swoich interesów i Szpitala z
tradycją-jedynego na gminę i okolice?Wszyscy wiemy że w chwilach zagrożenia
zycia lepiej mieć Szpital u siebie na miesjscu.Czy władze miasta i powiatu
zastanowiły się ile miesjsc pracy ulegnie likwidacji,czy zgodzimy się by
przenoszone teraz dzo Szpitala pogotowie też było sprywtyzowane.A moze trzeba
działać i naczej,może ponownie trzeba zatrudnic doskonałych specjalistów
którzy sciągną pacjentó do Szpitala-prawda jest brutalna za lekarzem idą
pacjenci.Szpital w Lipsku nie narzeka,częsc ortopedii oddaje na
chirurgię,pacjentów pełno,trzeba czekać na miejsce, a u nas pusto.Doskonale
wyposażona chirurgia nie przynosi zysków,wykonuje tylko niskopłatne operacje
i zabiegi.A moze należy życzyć władzom rychłego i nagłego zawału lub
wylewu,właśnie w Iłży iżeby byli transportowani do Radomia i tracili
wszystkie swoje złote minuty.Czy potrafimy się zmobilizować i sami przejąć
ten Szpital,by nikt nigdy więcej nie decydował o naszym zdrowiu.