Gość: NITKA
IP: 217.153.15.*
17.05.02, 16:04
Wczoraj miałam przyjemność gościć w Bohema Jazz Club na wernisażu Jerzego
Stalęgi oraz na koncercie kwintetu "Mizrah".
Pierwszą część - mianowicie wernisaż - pozwolę sobie pominąć licząc, że na ten
temat wypowie się ktoś, kto skomentował już wystawę na miejscu. (czekam :))
Co do występu zespołu... Super! Było naprawdę fajnie. Szkoda tylko, że wieczór
cieszył się małym zainteresowaniem mieszkańców Radomia.
Ludzie! Bohema daje nam możliwość wcielenia w nasze życie odrobiny kultury, a
wy nawet nie chcecie z tego korzystać. Po co w takim razie wypisujecie, że w
Radomiu kompletnie nic się nie dzieje???!!!
Zgodzę się, że to tylko namiastka tego co np. ofiarowuje Kraków czy Warszawa,
ale nauczmy się cieszyć tym co mamy.
PS. Zpraszam na stronę zespołu. Można posłuchać co nieco. Sami oceńcie :)
rvikaluk.republika.pl/index.html