Dodaj do ulubionych

Rozmowa z Maciejem Terleckim

IP: 157.158.160.* 16.02.05, 18:14
obys miał Maciek, racje....
Obserwuj wątek
    • Gość: T&T Panie Macieju prosimy o bramki w każdym meczu ! IP: *.chello.pl 16.02.05, 21:05
      Jak Maciej Terlecki będzie prezentował taką formę, która tylko może rosnąć, to
      na wiosnę nie powinno być źle. Radomiak Pany !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Ronin Druzyna sie krystalizuje... IP: *.aei.ca 16.02.05, 21:42
      Gdy wszyscy pozostali pilkarze Radomiaka beda chcieli grac i walczyc jak
      Terlecki to nie nalezy sie obawiac o wyniki. Juz kilka pierwszych meczy w
      rundzie wiosennej pokaze nam na co faktycznie stac nowa druzyne Radomiaka?
      Najwazniejsza jest atmosfera w druzynie i chec do gry. A wyniki przyjda same...
      • Gość: radbal Re: Druzyna sie krystalizuje... IP: *.durrpol.com.pl 17.02.05, 09:56
        co ty Ronin wygadujesz? chciec to mozna duzo, ja tez bym chcial (i pewnie
        jeszcze pare tysiecy osob rowniez) zeby Radomiaczek gral w II lidze. Do tego
        jeszcze trzeba miec umiejetnosci i odpowiednie zaplecze. Najwazniejsza jest
        atmosfera w druzynie?? A jak jest odpowiednia "atmosfera w druzynie" to
        pozostalym druzynom nie pozostaje nic innego jak tylko polozyc sie na boisku i
        czekac jak ich Radomiak ogra? Chlopaki trenuja, chca grac i walczyc a twoim
        zdaniem to wystarczy by nie martwic sie o wyniki?? Pozostale druzyny tez
        trenuja i tez sie wzmacniaja. "Wyniki przyjda same"...tylko kiedy? Radomiak nie
        moze sobie pozwolic na czekanie az przyjda same. W kazdym meczu musi byc walka
        od pierwszego gwizdka do ostatniego. Gleboko wierze ze wiosna bedzie
        ZIELONA !!!
        • Gość: Trendy Słów kilka do RADBALA...... IP: 217.17.35.* 17.02.05, 10:26
          Jednak pozwolę sobie na polemikę z Tobą RADBALU. Otóż jednak należy zgodzić się
          z Roninem, że atmosfera w drużynie jest jednak bardzo ważna. Faktem jest
          niezaprzeczalnym, że na tę atmosferę wpływ mają osiągane, przez zespół wyniki i
          zaplecze finansowe klubu, które na dzisiaj nie jest jednoznacznie
          zabezpieczone. Idąc dalej, w analizie tekstu, należy zauważyć, że u Ronina nie
          ma żadnego nagabywania, skierowanego do pozostałych drużyn drugoligowych,
          aby "podkładały się" Radomiakowi, chociażby kładąc się na boisku (a jak wszyscy
          wiemy w piłkę nożną póki co gra się w pozycji pionwej a nie poziomej).
          Reasumując, jeśli miałaby nadal trwać sytuacja, w jakiej znajdował się zespół,
          pod wodzą "wszechtrenera" Makowieckiego i poprzedniego Prezesa Zarządu
          Radomiaka i to zarówno w sferze mentalnej jak i fizycznej, to sam dałbym sobie
          spokój z marzeniami o utrzymaniu się ZIELONYCH w drugiej lidze. Jednak to co
          aktualnie obserwuję w Radomiaku to właśnie zmierza do tego, że Radomiak może
          jeszcze uchronić się od degradacji. Oczywiście aby to osiągnąć powinien
          nazbierać ok 40 punktów, czyli mówiąc wprost, wygrać wszystkie 10 meczy
          "u siebie" i jeden na wyjeździe, lub zremisować trzy mecze "na wyjeździe".
          Popierając tezę Ronina, że jeżeli w zespole będzie dobra atmosera, czyli
          Panowie Kopacze reprezentujący, w meczach rundy wiosennej Radomiaka, zagrają w
          każdym meczu walcząc "do upadłego" albo jak kto woli "gryząc trawę" to właśnie
          wtedy można będzie powiedzieć, jak napisał RONIN, "że wyniki przyjdą same", a
          kiedy, włąśnie w rundzie wiosennej, bo w takiej sytuacji inaczej być nie może.
          • Gość: radbal Re: Słów kilka do RADBALA...... IP: *.durrpol.com.pl 17.02.05, 12:05
            Zgadzam sie z Toba TRENDY, ze w chwili obecnej mamy calkiem inna sytuacje,
            druzyne, zarzad niz to bylo za czasow Makowieckiego. Pamietac nalezy ze kazdy
            mecz w rundzie wiosennej jest meczem o przetrwanie! Ale czy ja mowie ze inne
            druzyny beda sie podkladaly Radomiakowi? Ronin napisal:..."Najwazniejsza jest
            atmosfera w druzynie i chec do gry. A wyniki przyjda same..." - czyli wystarczy
            chciec i miec odpowiednia atmosfere w druzynie i mozemy byc spokojni o ligowy
            byt? Atmosfera jest wazna. Na dzien dzisiejszy jest OK, bo sparingi sa
            wygrywane, zespol sie zgrywa. Trzeba jednak pamietac, ze nie sa to jeszcze
            mecze o punkty. W lidze cos moze nie wyjsc (jak np. remis z motorem - choc to
            Radomiak prowadzil zdecydowanie i dwa bledy Galczynskiego zadecydowaly o
            remisie, porazka z kszo) - ciekawe jaka bedzie wtedy atmosfera? Znowu bedzie
            mowione: remis (porazka) po bardzo dobrej grze. I co same checi nie wystarczyly
            a moze atmosfera jest nieodpowiednia? Do zespolu doszli ludzie ktorzy (mam
            nadzieje) wiedza o co walcza i dadza z siebie wszystko w kadzym meczu, a nie
            beda sie ogladac tylko za kasa jak mielismy okazje ogladac to u niektorych w
            pierwszej rundzie. Chodzi mi o to ze na dzien dzisiejszy RONIN jest hura-
            optymista, ktory twierdzi ze o wyniki nie ma sie co martwic bo nasi zawodnicy
            maja checi do gry i atmosfera jest OK. W innych druzynach jest podobnie, tez
            trenuja, wygrywaja sparingi i jestem pewien za zadna nie polozy sie i nie da
            sie bez walki ograc Radomiakowi. Czas pokaze czy naszym kopaczom wystarczy
            jeszcze (poza checiami i dobra atmosfera w druzynie) umiejetnosci i
            niejednokrotnie szczescia by utrzymac II lige w Radomiu.
            • Gość: Ronin Kolego Radbal nie podniecaj sie.... IP: *.aei.ca 17.02.05, 15:13
              Z tego co czytam w internetowej gazecie o Radomiaku to wszystko wskazuje, ze
              powinno byc dobrze w rundzie wiosennej. Nie wiem moze to co pisza jest
              propaganda sukcesu?!?! Kolego Radbal, nie tylko Ty sie przejmujesz losami
              Radomiaka. Mnie tez to lezy na sercu. A jak bedzie w rundzie rewanzowej to
              wszyscy bedziemy swiadkami jak Radomiakowi beda wychodzily te mecze. Jest nowy
              Zarzad, nowy Trener, buduje sie nowa Druzyna i my kibice mamy nadzieje, ze
              Radomiak jednak utrzyma sie w II-giej lidze. Zdaje sobie sprawe, ze kazdy mecz
              to dla Radomiaka bedzie ciezki boj i druzyna bedzie musiala byc przygotowana i
              psychicznie i fizycznie. To wszystko bedzie zalezalo od postawy trenera i
              druzyny. Ja jestem z reguly optymista i wierze, ze bedzie dobrze.
              • Gość: radbal Kolego Ronin.... IP: *.durrpol.com.pl 17.02.05, 15:54
                Jesli ktos ma sie tu podniecac to bynajmniej nie ja tylko Ty. Przeczytasz
                troche pozytywnych opini/relacji o Radomiaku i juz jestes w siodmym niebie, o
                malo nie wznosisz piesni pochwalnych. Ciekawy jestem co przezywales jak
                przeczytales ze Wojcik zawita do Radomia i bedziemy "golic frajerow"? A czytasz
                co sie dzieje u innych II-ligowcow? Ja jestem realista i tez wierze ze bedzie
                dobrze, ale bez zbednego entuzjazmu. Mam nadzieje ze na to przyjdzie czas
                najpozniej 11 czerwca 2005 (zaplanowana ostatnia kolejka w rozgrywkach II
                ligi). Widze ze jednak zdajesz sobie sprawe ze same checi i atmosfera nie
                wystarcza do utrzymania II ligi w Radomiu (..."Zdaje sobie sprawe, ze kazdy
                mecz to dla Radomiaka bedzie ciezki boj i druzyna bedzie musiala byc
                przygotowana i psychicznie i fizycznie. To wszystko bedzie zalezalo od postawy
                trenera i druzyny"...). Po Twojej pierwszej wypowiedzi mozna bylo odniesc
                wrazenie ze runda wiosenna to bedzie "spacerek" dla naszych kopaczy. Zanim cos
                napiszesz to przemysl to co masz do powiedzenia, bo liczy sie tresc a nie samo
                zaistninie na forum.
                • Gość: pax Re: Kolego Ronin.... IP: 82.160.68.* 17.02.05, 17:47
                  "A czytasz co sie dzieje u innych II-ligowcow? "

                  Racja kolego Radbal, to bedzie prawdziwa wojna z silnymi klubami, nie tylko
                  mecze o utrzymanie sie w II lidze!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka