Dodaj do ulubionych

Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku.

IP: *.udn.pl 24.05.05, 18:48
Dami podała taką wiadomość. Wiecie kto zacz? Bo w środowiskach kultury raczej
nikt go nie zna.
Obserwuj wątek
    • Gość: emenes Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 23:40
      Chłopy z Orońska znów go wyrzucą, gdy nie zrozumi ich cooltury i b. wprowadzał
      porządki.
      • Gość: jairka Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 24.05.05, 23:53
        W Życiu Warszawy napisali o Gagackim coś
        więcej:www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?
        place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=2048&news_id=63607
    • Gość: jojo Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.radom.pilicka.pl 25.05.05, 07:17
      A dlaczego odchodził z redakcji?Może jakiś plagiacik!!!! Oj chyba mamy
      dobrą pamięć !
      • Gość: Edyta Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 08:05
        wiem tylko jedno za czasów Gagackiego MOSIR nie tylko sie modernizował ale
        jeszcze nie miał długów, gdy pojawił się Golka zaczeły się problemy rozebrali
        naszym dziecią wesołe misteczko na borkach a MOSIR ma coraz większe długi!!!!!
        • Gość: Michał Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 08:13
          Generalnie chyba dobry wybór, bo człowiek związany z regionem, ma duże
          doświadczenie na stanowiskach kierowniczych i z tego co słyszałem od jego
          byłych pracowników cieszy się u nich dużym szacunkiem. Myśle że również jego
          studenci (ja napewno) potwierdzą ze choć wymagający to jednak bardzo konkretny
          typ.
          • Gość: Tadeusz Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.05.05, 08:23
            Przyłączam się do opinii mojego przedmówcy, świetny organizator (vide zalew na
            Borkach, to głownie dzięki jego staraniom mamy w Radomiu zalew z prawdziwego
            zdarzenia), poza tym życzliwy człowiek.


            Gratuluję Janku!!! Wkrótce pogratuluję Ci osobiście.

            Tadeusz
            • Gość: Michalina Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 09:55
              Drodzy Tadeuszu i Michale, nie wszystkich ogarnęła amnezja, niestety zbyt wiele
              osób pamięta poszczególne szczeble nieudolnej kariery tego pana, szeroko pisała
              o tym równiez prasa, wystawrczy przejżeć lokalne wydania z lat 2001-2002. Tego
              człowieka wywalili z MOSiRu nie za wyitne osiągnięcia w budowie zalewu, ale za
              niegospodarność i nadużycia finansowe, jako dziennikarz również nie zabłysnął-
              wręcz przeciwnie, może najbardziej chlubna jest aktywna działalność w szeregach
              PZPR, nigdzie długo miejsca nie zagrzał. Na Orońsko spadło chyba siedem plag
              egipskich.Pierwszą w postaci Zapalskiego mają za sobą, druga - Gagacki
              nadciąga, ciekawe, czym jeszcze Bóg to miejsce doświadczy.
              • Gość: Lucyna Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 14:00
                Kłamstwa wierutne , Słowo Ludu Gazeta w latach o których wspominasz pisały o
                panu J.Gagackim w superlatywach. A i było za co, mieszkam na Borkach i mam
                gdzie spacerować z moim małym dzieckiem. To min. dziękiówczesnemu dyrektorowi
                Gagackiemu powstał zalew i ścieżka spacerowa.

                Takich ludzi w Radomiu trzeba więcej!
                • Gość: Anna Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 14:12
                  Podzielam opinie Michała,Miałam zajęcia z panem Gagackim z socjologii kultury,
                  człowiek o wielkiej wiedzy, nie tylko na ten temat. Poza tym rzeczowy,
                  kulturalny .

                  Pozdrawiam serdecznie Anna M Pozdrowienia także dla małzonki pani doktor
                  Gagackiej.

                  ps Na nieudaczników, których zalewa żółć zazdrości, proszę nie zwracać uwagi

              • Gość: pracownik MOSiR Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 28.05.05, 20:46
                Michalina nie wiem kto Cię nasłał na Gagackiego ale atakujesz go jak wśiekły
                pies, zanim zaczniesz coś pisać sprawdź swoją merytoryczną wiedzę na ten temat.
                Przeżyłem wszystkich dyrektorów MOSiR jako pracownik tej instytucji wiem że
                większość pracowników wyraża się o Nim w samych superlatywach to za jego
                kadencji MOSiR wyszedł z długów i wreszcie ruszyła renowacja zalewu która
                zakończyla sie pełnym sukcesem wynikiem czego było otrzymanie nagrody od
                czytelników Słowa Ludu nagrody za inwestycję roku!
                • Gość: pracownik MOSiR Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 28.05.05, 20:50
                  Michalina a może napiszesz która to gazeta rzekomo oczerniała Gagackiego?? Ja
                  takowej nie pamiętam,bo takiej nie było!. Michalina napisz poprostu że twój tata
                  startował w tym samym konkursie i odpadł w przedbiegach a teraz całą złość i
                  frustrację ojca wyładowujesz na Panu G. Nie tędy droga! pozdrawiam :-)
            • Gość: J-25 Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 16:10
              Coź jak widać sukces ma wielu ojców
              • Gość: c Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 25.05.05, 18:19
                Jaki sukces?
                • Gość: agacki997 Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 25.05.05, 21:15
                  Niech utoczy zalew w Orońsku...........
                  • Gość: oro Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 25.05.05, 22:28
                    W Orońsku zalewów jak mrówków. Będzie się tam dobrze czuł.
            • Gość: ??? Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 17:25
              Jeżeli chodzi o zalew na borkach to wezcie pod uwage tez to kto byl wtedy
              kierownikiem zalewu ( bo jego zaslugi w tym jak ten zalew sie wtedy rozwinal sa
              chyba nawet wieksze, siwdczy o tym chocby opinia mieszkncow na temat tamtego
              kierownika0 tak wiec nie przypisujcie zalewu calkowicie panu Gagackiemu.
    • Gość: gość Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 23:13
      socjolog z wykształcenia i komuch od lat licealnych
    • Gość: jairka Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 25.05.05, 23:50
      Przepraszam, ale krew zalewa jak sie czyta głupotki o Gagackim i zalewie.
      Zalew to na tzw. czynach społecznym ludzie przyganiani z zakładów pracy
      prawie 50 lat temu kopali. Pan Gagacki za czasów bytności w MOSiR uczestniczył
      w czymś, co można by nazwać modernizacją terenów wokół zalewu. Ile na to poszło
      pieniędzy i z jakiej kasy nigdy nie zostało podane. Natomiast wiadomo ile przy
      tym drzew wycięto. Dlatego, radzę ludziom w Orońsku uważać na drzewa. Zrobić
      dokładną inwentaryzację i ocenić ich stan zanim w fotelu zasiądzie Pan Gagacki.
      Trzeba działać szybko bo okaże się niebawem, że wiele z nich powinno zostać
      usunięte ze względu "na bardzo zły stan, w jakim się znajdują ".
    • Gość: men Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 12:11
      Co z tym olagiatem?
      • Gość: hey Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 26.05.05, 23:58
        Co to olagiat?
        • Gość: Wojtek Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 08:33
          Jairka ty chyba niespełna rozumu jesteś! Wycięte drzewa to topole i lipy
          wycinka była konieczna ze względów bezpieczeństwa! łamały się i to groziło
          tragedią, więc nie piernicz bzdur skoro nie masz o tym pojęcia, zresztą,
          dlatego corocznie z tych samych względów są wycinane. Kiedyś wielki konar spadł
          mi tuż za samochodem, właśnie na Borkach! LUDZIE a co do niegospodarności to
          pisano o GOLCE następcy Gagackiego!
          • Gość: jairka Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 27.05.05, 15:25
            Rozumu u mnie dostatek i tyle samo wiedzy o wyciętych gatunkach drzew i ich
            ilościach. A śpiewka "o złym stanie " grana od lat na terenie Radomia, tym
            razem nie miała zastosowania. Pozdrawiam i życzę umiaru w propagandzie sukcesu.
            • Gość: reben s Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 02.06.05, 07:24
              nawet nie chodzi że on był w PZPR i jest z tzw. lewicy (no bo co to za lewica,
              SLD?),ale o to że to ktoś kto z równym tupetem mógłby startować na dyrektora
              szpitala,filharmonii,fabryki konserw, Teatru Narodowego,szkoły, MPK, PGR itd.
              Facet, co ma sposób na życie, skakać ze stołka na stołek. Orońsku potrzebny
              jest fachowiec i pasjonat, a p. Gagacki tych kryteriów nie spełnia. Marne
              kwalifikacje daje mu dyrektorowanie w radomskim MOSiR, gdzie całkiem pogrążył
              finanse. Mam nadzieję ze opublikuje się listę zgłoszonych do konkursu. Podobno
              byli tam ludzie świetnie działający w kulturze m.in. wicedyrektor warszawskiej
              Królikarni i przegrali.
    • kustosz.m Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. 27.05.05, 08:53
      Jak podaje strona mosiru;

      "Pierwszym dyrektorem MOSiR-u był Ryszard Pisarek. Później stanowisko to
      piastował
      Jan Gagacki,
      następnie Jerzy Golka, Cezary Uciński a od lutego 2005 roku ośrodkiem kieruje
      Zbigniew Korcz."

      Wyglada na to, ze mozecie miec basen kryty nad stawem.
      W kazdym razie zadaszenie "w budowie" jak przy Struga.
      • Gość: lew Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 27.05.05, 21:36
        Dlaczego dyrektorem nie może być ktoś ze środowiska kultury radomskiej tylko
        jakiś Janek Wedrowniczek. Miller uciekł do Ameryki i nie ma komu doradzać?
        • Gość: kruk Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 07:05
          Ponieważ to stanowisko było zarezerwowane dla swojego. Wyrażnie przeciez podali,
          że doradzał w kancelarii premiera i dobrze się przygotował do konkursu, dobrze
          on, albo za niego (miał takie możliwości) wypełnił papiery, a nasi mniej
          poinformowani nie i dlatego przepadli w pierwszej turze. Nikt nawet chyba nie
          czytał, co sobą reprezentowali i czy byli kompetentni. Ot, zabrakło
          przysłowiowego przecinka i polecieli. Został Gagacki, z przecinkami tam gdzie
          trzeba. Cała historia tego konkursu. Smutna w zasadzie.
          • Gość: mew Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 28.05.05, 07:26
            Poseł Grabowska z SLD od dawna latała do ministra kultury w sprawie wygrania
            konkursu przez Gagackiego, wiadomo o tym z licznych przecieków. Co do samego
            pana G. To typowy człowiek kariery, wieczy kadnydat do karuzeli stanowisk, za
            komuny nazywało się to chyba nomenklatura. Ktoś taki, co nie może pracować
            normalnie, tylko kierować i bywać. I jaki z niego dziennikarz? Chyba taki sam
            jak Adam Włodarczyk. Zapytajcie radomskich dziennikarzy, co o nim sądzą. Uszy
            spuchną, gwarantuję.
    • Gość: jananik Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 28.05.05, 07:29
      typowy desancik. Dupa się pali w gabinecie doradców misnistra, bo SLD przrżnie
      jak nic wybory, więc mości się gniazdko w Orońsku. Współczuć Centrum Rzeźby,bo
      zyskuje etatowego karierowicza.
    • Gość: lesio m. Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 28.05.05, 07:36
      słusznie, trzeba towarzyszowi zapewnić jakieś godne stanowisko w celu zyskania
      koniecznych doświadczeń na polu kierowania odcinkiem kultury
      • Gość: d Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 28.05.05, 08:18
        Słuszną linię ma władza ludowa.
    • Gość: radio Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 28.05.05, 12:33
      Jan Gagacki 21.04.2004
      "(...) Miejscowi wierzą, że woda jest darem Boga. (...) Bierze się też wiele
      zwyczajów. Choćby takie zwyczaje jak ten, że każdego gościa na początku wizyty
      częstuje się szklanką wody. Nie przyjęcie tej szklanki wody może być odczytane,
      jako gest niezbyt przyjazny..."
      • Gość: lipa Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 14:42
        Kto go więc i wybrał? Czy w jury byli jacyś ludzie z Radomia lub Orońska? Jakich
        ludzi Dąbrowski i z czyjego nadania powołał do jury? A co na to rzeźbiarze i
        artyści?
        • Gość: mirek u. Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 28.05.05, 16:12
          Dziwię sie tym, co tu psioczą na Jana Gagackiego. To człowiek ogromnie
          utalentowany, a jego talent polega na tym, że niezależnie od okoliczności
          Gagacki zawsze wypływa.
    • Gość: lapi Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 28.05.05, 16:13
      ten konkurs to granda
      • Gość: franz Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 19:45
        Mam wrażenie, że kto by nie wygrał, to i tak byłby opluty. Napiszcie, kto by
        was satysfakcjonował, bo nie czytałem żadnych nazwisk osób godnych tego
        stanowiska i skrzywdzonych w konkursie.
        • Gość: gośćniedzielny Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 08:42
          Te nazwiska, mam nadzieję ujawnione zostaną, bo powinny, przecież już w
          pierwszej turze były wiadome dla jury, a i zakulisowe informacje krążyły. Tylko
          że oni nie zostali zweryfikowani pod kątem fachowości, a często drobnych błędów
          w papierach. Więc jak można się odnosić do wyboru, jak zostali do drugiej tury
          dopuszczeni ci, co dobrze byli poinformowani, jakie są wymagania, bo np Gagacki
          siedział w kancelarii premiera i nawet sam nie musiałby ich gromadzić i pisać,
          wystarczyło polecenie służbowe, no i bezpośredni, a w każdym razie bliższy
          kontakt z "Górą" niż pozostali. Mnie na przykład ciekawił by program działania
          każdego z nich, doświadczenie w kulturze, a nie czy ksero było dobre, bo to
          zawsze można sprawdzić. Trzeba było konkurs zawiesić i dać czas na doniesienie.
          Kto z nazwiska był w jury, może ktoś wie?
          • Gość: proboszcz Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 11:58
            Dlaczego gość i inni forumowicze nazywają pana Jana komuchem?
            Często widuję go w kościele na Kapturze, a i jego obydwie córki ukończyły
            Liceum Katolickie w Radomiu

            Pozdrawiam
            Proboszcz

            • Gość: dodo Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 29.05.05, 17:40
              Komuchy teraz chodzą gorliwie do kościoła, ale za komuny były gorliwymi
              komuchami i z kościołem walczyły. Oni nie ustawiają się pod wiatr historii. Oni
              idą do przodu z wiatrem. Nie piszę tego o nowym dyrektorze bo go nie znam,
              tylko ogólnie o komuchach.
            • Gość: etam Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 05.06.05, 13:02
              Wsród byłych komuchów taka moda aby dzieci kształcić w liceach zakonnych i na
              KULu> Takie leczenie kompleksów i próba wybielenia. To nie atut. to folklor.
    • Gość: Właśnie1 Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 11:18
      Odpowiadam wszystkim, którzy mają wątpliwości w związku z czystością Jana
      Gagackiego:
      GW Radom nr 164, wydanie rar z dnia 16/07/2001 , str. 3
      [podpis] INGA PAWŁOWSKA, CIG
      Nie jego zasługa
      RADOM. Odwołano dyrektora MOSiR-u
      Zły wynik finansowy Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji był przyczyną
      odwołania jego dyrektora Jana Gagackiego - dowiedziała się nieoficjalnie
      "Gazeta".

      Dyrektora odwołano w piątek, podczas posiedzenia Zarządu Miasta. Nie
      podano bezpośredniej przyczyny decyzji. Wiceprezydent Janusz Wieczorek,
      pytany przez "Gazetę", tłumaczył bardzo oględnie: - Według mnie zadania
      gminy w zakresie sportu, turystyki i rekreacji mogą i powinny być
      realizowane lepiej, niż robił to dotychczasowy dyrektor MOSiR-u. Brakowało
      możliwości dalszej współpracy - stwierdził.

      Ale konkretnie, jakie były powody odwołania? - zapytaliśmy. - Takie, jak
      podałem. To chyba bardzo konkretne powody - odparł wiceprezydent.

      Gagacki był dyrektorem MOSiR-u od 1999 roku. Za jego kadencji
      wyremontowano zalew i odnowiono ośrodek rekreacyjny na Borkach. -
      Modernizację zalewu przeprowadził Urząd Miejski i nie była to zasługa pana
      dyrektora - skomentował Wieczorek.

      Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, powodem zdymisjonowania dyrektora
      był zły wynik finansowy MOSiR-u. Kilkakrotnie za swej kadencji Gagacki
      alarmował, że przyczyną kłopotów MOSiR-u są zaległości, jakie mają wobec
      ośrodka kluby wynajmujące obiekty sportowe na zawody i treningi. - To były
      grosze w porównaniu z tym, o co na prawdę chodzi - powiedział nam nasz
      rozmówca. Dyrektor narzekał też, że władze miasta nie przyznały
      dodatkowych funduszy na remont stadionu przy ul. Narutowicza. Jak mówił,
      inwestycję przeprowadził ze "skromnego budżetu MOSiR-u".

      Proszony o skomentowanie tego, że to finanse zdecydowały o odejściu
      Gagackiego, wiceprezydent Wieczorek zaprzeczył.

      Nie jest jeszcze wyznaczony następca Gagackiego. - Nie odwołaliśmy go "pod
      kogoś". Najprawdopodobniej ogłoszony będzie konkurs - powiedział Janusz
      Wieczorek.

      Proponuję przejrzeć też Słowo Ludu z tego okresu.
      Pozdrawiam
      a tak na marginesie: ja jestem wierząca, ale nie uczęszczam do kościoła, by nie
      spotykać tam m.in.:nawróconych.
      A do proboszcza Kapturu: a ten ksiądz, co pogrzeb mojego dziadka i babci(3 lata
      po dziadku zmarła)w stanie upojenia alkoholowego odprawiał- przewrócił sie i
      zapomniał modlitwy: jeszcze pracuje???????????Gratuluję proboszczowi takich
      owieczek i pracowników
      • Gość: REM Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 12:20

        Ludzie, którzy pracują w Orońsku mają już doświadczenie w pozbywaniu się
        dyrektora - udało im się zrobić rzecz wydawało się niemożliwą, usunęli
        dyrektora, który (jak większość dyrektorów )nie nadawał się na to stanowisko,
        ale miał za to poparcie w ministerstwie. Mimo, iż sam minister i wiceminister
        robili co mogli, żeby sprawie ukręcić łeb i zostawić Zapalskiego - pracownicy
        dopięli swego. Skoro udało im się raz (powinno to być przestrogą dla każdego
        nowego dyrektora)za drugim razem pójdzie łatwiej, tym bardziej, że wkrótce do
        władzy dojdzie nowa ekipa, dla której partyjna przeszłość p. Gagackiego będzie
        wystarczającym powodem do odwołania w przypadku choćby najmniejszego konfliktu.
    • Gość: AGA Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 30.05.05, 16:44
      Tylko tam go jeszcze brakuje - to co będzie można rozwalić zrobi on z
      pewnością !! Komuch z krwi i kości, żona bardzo fajny wykładowca, a on zwykły
      życiowy nieudacznik. Ale trzeba pomagać ludziom z SLD - bo już ich kres się
      zbliża. Szkoda,że tylko w ten sposób ten pan spełnia swoje marzenia. Mam
      nadzieję, że już tak nie pije jak za czasów MOSiRu.
      • Gość: ? Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 30.05.05, 17:25
        Czy w jego sprawie przyjechał Miller z Ameryki?
    • Gość: rzeźbiarz Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 31.05.05, 17:19
      Nie znam niestety Pana J. Gagackiego osobiście, a jedynie poprzez przeróżne
      opinie osób trzecich (niestety negatywne !!!). Tak czy inaczej postać
      przyszłego dyrektora Centrum jawi się w dość nieciekawym świetle, i to mnie
      bardzo boli. Ta instytucja ma za sobą mnóstwo lat funkcjonowania, i to dodać
      trzeba lat bardzo obfitych w wydarzenia artystyczne. Mam tylko nadzieję, iż ów
      Pan będzie człowiekiem odpowiedzialnym na tym stanowisku ! czego mu życzę a nie
      stanie się malkotentem i karierowiczem. Łatwo jest lawirować ze stołka na
      stołek (przy odpowiednich plecach), i niszczyć firmy przez redukcje personelu;
      to żadna sztuka. O wiele trudniej w tych czasach postawić coś na nogi,
      unowocześnić ale nie łamiąc zasad i zycia innych!!! Panu Gagackiemu zyczę
      rozpoznania sytuacji i obiektywnego działania !!! ta firma potrzebuje dyrektora
      z sercem i wyczuciem, taktem i dystansem, ale co też bardzo ważne wrażliwego na
      sztukę. I oby zdolności menedzerskie przyszłego szefa tej instytucji nie
      kończyły sie na rocznym kursie w prywatnej warszawskiej szkole!!!
      Przyszłemu dyrektorowi zyczę dużo zdrowego rozsądku a pracownikom Centrum
      nadziei na lepsze czasy !!!! Jestem z Wami

      artysta rzeźbiarz
    • Gość: zombiak Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.radom.pilicka.pl 31.05.05, 21:33
      dobry człowiek
      • Gość: Rafał Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 09:00
        Co ty pie.... o piciu !! Pracowałem w MOSIR w czasach pana Gagackiego, nigdy
        nie widziałem go pijanego, zapytajcie pracowników jak się wtedy tam pracowało,
        jaka była atmosfera? Facet robił wszystko żeby zwiększyć dochody, to za jego
        czasów zakupiono sprzęt i zorganizowano wypożyczalnię na Borkach! MOSIR
        prowadził 2 kawiarnie i ogródki piwne. Złe wyniki finansowe mówi Wieczorek!! Co
        zrobił jego następca wraz ze swoim pupilem, który zastąpił kierownika z
        Borek???? Niepotrzebne remonty swoich gabinetów i 500 tys. Długów, likwidacja
        wesołego miasteczka, które można było jeszcze częściowo wyremontować. Tego
        dokonał ten wychwalany przez Wieczorka i Włodarczyka świetny manager Golka!!! -
        który sprzedaje teraz piwo w swoim sklepie tuż przed PG na zamłyniu.
        Zawsze miałem poglądy prawicowe i też myślałem, co zrobi ten koleś z UP.
        Nauczyłem się wtedy oceniać ludzi po ich czynach i umiejętnościach, po stosunku
        do pracowników a nie przynależności partyjnej. Zapytacie za jakiś czas
        pracowników CRP jak się z nim pracuje a zobaczycie, jaka panuje tam atmosfera.
        Poza tym cieszę się, że dyrektorem będzie ktoś związany z Radomiem a nie ktoś
        przywieziony w teczce z Wa-wy. Nie rozumiem tej Radomskiej mentalności „Wszyscy
        tylko nie on!!” a korzysta z tego Płock albo Ciechanów. Tak było w przypadku
        innych instytucji np. Cool Center w pewnym z Urzędów wtedy oponowały związki
        zawodowe, bo przecież panie stworzone są do wyższych celów nie będą
        telefonistkami... I co??? Centrum powstało w Płocku i z Radomia odjechało ok.
        40 miejsc pracy!!!! Cały Radom!!!
        Powodzenia Panie Janie
        Rafał
        • Gość: fu Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 01.06.05, 17:01
          Zapalski bardziej z Radomia, niż ten doradca Millera i Belki.
        • Gość: ete Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 02.06.05, 07:12
          te Rafał, ty chyba miałeś prawicowe poglądy w ramach PZPR
          • Gość: Rafał Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 11:51
            i tu się mylisz w czasach PZPR byłem jeszcze dzieckiem!
            • Gość: Fe Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 02.06.05, 21:52
              Cały czas jesteś zdziecinniały.
              • Gość: Rafał Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 08:33
                zawsze lepiej być dzieciakiem niż IDIOTĄ!
        • Gość: J-25 Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 09:26
          Kończ Waść wstydu oszczędź
          • Gość: draks Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 03.06.05, 17:17
            Wpadli z deszczu pod rynnę.
    • Gość: konserwator Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 20:57
      28.05.2005 19:45 franc napisał(a): "Mam wrażenie, że kto by nie wygrał, to i
      tak byłby opluty. Napiszcie, kto by was satysfakcjonował, bo nie czytałem
      żadnych nazwisk osób godnych tego stanowiska i skrzywdzonych w konkursie".

      Pochwal się franc, kim jesteś i kto Ci dał prawo wyrażać tak sarkastyczną
      opinie o osobach startujących w przedmiotowym konkursie. Jeżeli tego nie
      uczynisz, stwierdzę, że jesteś: Non compos mentis!
      Może mi odpowiesz na pytanie: Czy absolwent Wydziału Sztuk Pięknych i Studiów
      Podyplomowych Zarządzanie Finansami i Marketing z doświadczeniem w instytucji
      kultury podobnej do Orońska, członek SKZ Oddziału Mazowieckiego, mający w
      dorobku zawodowym naukową publikację, której nie powstydził by się nawet
      profesor uniwersytetu, nie jest godzien zarządzania małą instytucją kultury w
      Orońsku? Kto w takim razie jest godzien? Może ex – szef wypożyczalni kajaków,
      który z racji przynależności partyjnej doradzał w Kancelarii Ex – Prezesa Rady
      Ministrów? Nie chcę być złośliwy, ale doradcy się nie sprawdzili, więc nie ma
      czym się chwalić. Przecież ten Pan, jak wyszło teraz na jaw, nie spełnił
      wymogów formalnych konkursu!: "Wykształcenie wyższe w zakresie sztuk
      plastycznych lub nauk humanistycznych oraz udokumentowany dorobek zawodowy"
      i "udokumentowany staż zawodowy w instytucjach kultury lub pokrewnych".
      Ministerstwo Kultury przecież nie zaprzeczy faktom, albowiem można powołać się
      na źródło, którym jest ono samo: "Oprócz bieżącego kierowania ośrodkiem,
      zaprojektował inwestycję, której uwieńczeniem była budowa zalewu wodnego wraz z
      infrastrukturą: ścieżki rowerowe i piesze, przystań dla łódek i rowerów
      wodnych", "W latach 2002 - 2004 - radca Szefa Kancelarii Prezesa Rady
      Ministrów. Brał udział w kampanii przed referendum akcesyjnym. Następnie, jako
      główny specjalista, kierował Zespołem ds. Funduszy Unijnych w PKP Cargo S.A.".
      Biedny Józef Brandt, chyba się w grobie przewraca! Pomimo miłej atmosfery na
      konkursie (za wyjątkiem jednego Pana X), mimo wszystko mam mieszane uczucia i
      samoistnie nasuwające się spostrzeżenia. Dlaczego nie przedstawiono mi składu
      komisji, za wyjątkiem przewodniczącego? Przecież było ich jeszcze ośmiu. Ciężko
      się rozmawia z kimś, kogo się nie zna. Dlaczego nie jest dostępny w internecie
      statut CRP oraz regulamin konkursu? Czy został sporządzony protokół z
      posiedzenia komisji? Dlaczego odpowiedź o wyniku konkursu podpisuje
      Podsekretarz Stanu, skoro organizatorem konkursu był Minister Kultury? I żeby
      było jasne: Non quis, sed quid? (Nie o osobę chodzi, ale o rzecz). A rzecz
      stała się zła, gdyż moim zdaniem konkurs był fikcyjny. Zachodzi więc pytanie:
      Czy Pan Minister o tym wiedział, czy zwyczajnie został wprowadzony w błąd, a w
      natłoku obowiązków służbowych, przyjął za dobrą monetę opinię bliżej
      nieokreślonego lobby. Z tym pytaniem zwrócę się bezpośrednio do Pana Ministra
      na piśmie, albowiem przekonany jestem, że nastąpiła ta druga okoliczność.
      Prawdopodobnie zaproszono mnie na konkurs tylko dlatego, że moja książka
      dotarła do Pana Ministra, w przeciwnym wypadku moja oferta wylądowała by znowu
      w koszu na śmieci, jak było to do tej pory. I na zakończenie! Nie mam zamiaru
      nikogo przepraszać za to, że skończyłem elitarny kierunek na UMK w Toruniu i
      pochodzę z małego, lecz pięknego miasta na ziemi chełmińskiej, gdyż z
      kompleksów małomiasteczkowych skutecznie wyprowadziła mnie pozytywna opinia
      profesorów, którzy mieli okazję zapoznać się z moim wkładem dla kultury
      polskiej.
      Pozdrawiam
      Konserwator zabytków
      Jarosław Baciński

      Ps.
      Non cognitum bonum nisi omissum (Dobro poznajemy, gdy je utracimy)!
      • Gość: J-25 Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 03.06.05, 21:26
        No i mamy odpowiedź na nerwowe
        komentarze "sąsiadki", "proboszcza" , "studentki"i inne których już nie
        pamiętam. Niestety to wszystko jest bardzo chore i budzi niewesołe refleksje.
      • Gość: Paweł G Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.05, 21:27
        Jarek ty jesteś nawiedzony napij się danonka to może dorośniesz do tego co
        piszesz impotencie
      • Gość: Ewa Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 07.06.05, 22:54
        Jestem dziennikarką Życia Warszawy, Wydania Radomskiego. Bardzo proszę o
        kontakt p. Bacińskiego. ewawalus@op.pl
        • Gość: konserwator Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 00:08
          Pani Ewo! Ja śię odezwałem. A Pani? Jest Pani na urlopie, albo już Pani w ŻW WR
          nie pracuje?
          Pozdrawiam

          Ps.
          E - mail Zenkowski, to na pewno ja!
    • Gość: sumienie Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 21:17
      Brawo Jasiu ! Tylko nie przepisuj cudzych artykułów!!!!!!
    • Gość: konserwator Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 23:05
      Zapamiętaj sobie Pawle G.! Contra principia negatem disputari non potest
      (Niemożliwy jest spór z człowiekiem nie uznającym zasad)!
      • Gość: tenor Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 03.06.05, 23:13
        Ja na to odpowiem tak: petunia non omlet z groszkiem.
      • Gość: Paweł G Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.05, 14:08
        lepiej się dobrze zakonserwuj konserwatorze (konserwa konserwa konserwa)
        • Gość: konserwator Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 18:17
          Pawle G. Drogie dziecko. I komu tu Danonka brakuje?
    • Gość: kolejny prac MOSiR Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 03.06.05, 23:10
      O dotychczasowych dokonaniach nowego Dyrektora CRP powinni się szczegolnie
      wypowiedzieć mieszkańcy Osiedla Borki i Ci radomianie, którzy pamietają zalew i
      teren wokół niego przed objeciem przez Pana Jana Gagackiego stanowiska
      Dyrektora MOSiR.
      Wybudowanie ścieżki spacerowej, ściezki rowerowej, plaż, przechowalni sprzętu
      plywajacego oraz uporzadkowanie placu zabaw w osrodku na Borkach to zasługa
      pelniącego w tym okresie stanowisko Dyrektora przez Pana Jana Gagackiego.
      Przygotowanie w bardzo krótkim okresie czasu stadionu przy ulicy Narutowicza do
      odbycia Spartakiady Mlodzieży w Radomiu to również Jego sukces.
      Bardzo dobry organizator oraz wspaniały szef.
      • marzena_c1 Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. 03.06.05, 23:21
        Pani redaktor M.Metzger najlepszą kandydatką na szefa Muzeum Sztuki
        Współczesnej w Radomiu!
        Pod każdym względem:fachowym,psychicznym i rodzinnym.
        • Gość: Iwona Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 14:12
          Marzena jest damą komentując nadzwyczaj oględnie "lotne i dowcipne" informacje
          pani Metzger. Ja damą nie jestem choć wywodzę się ze środowiska zawodowo
          związanego z kulturą i powiem wprost: Kochanek pani M. przegrał w konkursie na
          stanowisko dyrektora CPR stąd też i taka relacja z konferencji prasowej. Dla
          niedowiarków: Przeczytajcie relacje z innych gazet z tej konferencji a
          przekonacie się że pani M.M. była w "innym świecie" .

          I na zakończenie: Pani Metzger może pisać co się jej podoba, ale czy wypada
          dla załatwiania prywatnych porachunków używać autorytetu Gazety WyborczeJ?
          • Gość: radio gaga Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 04.06.05, 14:54
            To kto w końcu startował, bo teraz to nikt się nie przyznaje oprócz jakiegoś z
            Bożej Łaski konserwatora dzwonków gazowych.
            • Gość: konserwator Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 17:56
              Zgodnie z obietnicą, choć nie chętnie, odpowiadam: Nie jestem jakimś tam z
              Bożej Łaski konserwatorem dzwonków gazowych (nawet nie wiem co to takiego).
              Jestem m. in. z wykształcenia konserwatorem zabytków. Konserwatorstwo na
              Wydziale Sztuk Pięknych UMK w Toruniu, jak mi wiadomo, jest jedynym takim
              kierunkiem w Polsce. Corocznie kończy go zaledwie kilka osób. Gdyby ktoś nie
              wiedział, co to jest konserwatorstwo, to informuję. Jest to konglomerat:
              architektury, budownictwa, historii sztuki, konserwacji, archeologii, technik
              budowlanych itd. Prócz tego, aby się na konserwatorstwo w ogóle dostać, to
              trzeba posiadać również zdolności plastyczna. Nie mam powodów do jakichkolwiek
              kompleksów, z powodu ukończenia ww. kierunku. Jeżeli już z takowym miałem
              styczność, to z kompleksem zamkowo – parkowym (4300 m kw. + 7 ha parku)
              sprzężonym z MOK, który organizował różnego rodzaju wystawy. Zajmuję się
              również poważnymi publikacjami. Tak więc radio gaga nie znieważaj, abyś sam nie
              został znieważony. Jak Cię interesuje, to do finały tego dziwnego konkursu
              dostała się jeszcze jakaś Pani, której nie znam.
              Pozdrawiam

              Ps.
              Pani Iwono, przykro mi bardzo, lecz nie posiadam kochanki. Any proposal?
              • Gość: szydło Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 05.06.05, 18:06
                Ta pani to chyba była dyrektorka Muzeum Instrumentów Ludowych w Szydłowcu.
          • Gość: tenten Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 04.06.05, 15:20
            A w jakich to innych gazetach były te relacje? Tekst R. Metzger -
            pierwszorzędny!!! To nie ona, to Gagacki i jego klika, równiez obecna na tym
            forum, kompromituje się do cna.
            • Gość: e Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 04.06.05, 21:16
              W dzisiejszym Słowie też potraktowano go sprawiedliwie. Jest też o pracy w
              aparacie, na etacie w KW PZPR.
            • Gość: tamten Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 22:40
              Quis penis aqam turbis?
              • Gość: konserwator Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 02:46
                Hej Tamten! Kogo miałeś(aś) na mysli? Ingenium mala saepe movent! ( Bez
                tłumaczenia)!
              • Gość: konserwator Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 03:03
                Hej! Radio gaga! Jutro dam Ci odpowiedź, gdyż właśnie wróciłem z fajnej imprezy
                i nie chce mi się z Tobą gadać! Mogę Ci tylko na dobranoc powiedzieć, że: Są na
                niebie i ziemi takie rzeczy, o których się nawet filozofom nie siło! Z twojej
                wypowiedzi wynika, że jesteś głupi jak but, ale Ci odpowiem. Oczywiście jutro!
                Miłych snów!
      • Gość: konserwator Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 23:54
        Habet suum vanenum blanda oratio (schlebiająca mowa ma swoją truciznę).
        Proponuję więc piosenkę: Łu bu du bu, łu bu du bu...........
        Pozdrawiam
        • Gość: tenor Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 04.06.05, 00:00
          Petunia non omlet z dżemem również.
    • Gość: merzo Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 04.06.05, 15:18
      ten fanclub J. Gagackiego to aby nie jego rodzina i kumple? za co wyleciał pan
      G. z MOSiR - toż przecież w tej samej przywoływaniej tu gęsto prasie pisano -
      za nieudolność i niegospodarność. Nikt nie odmawia G. znacznej gładkości i
      przymilności - to typowe dla pewnej kategorii karierowiczów, ponieważ pozwala
      na bezkonfliktowe przetrwanie. A co ten pan ma do powiedzienia w sprawach
      Orońska - please - jest w "GW" z 3 czerwca. Wstyd czytać.
    • Gość: Hej:-))0 Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 05.06.05, 11:43
      Panie, konserwatorze: ja pracuje w CRP, ja nic nie mam do Pana Gagackiego.
      Tylko proszę pamiętać (przypominam) jednym z zarzutów w kierunku Zapalskiego
      było łączenie instytucji z pobliskim wsiami. to samo na konferencji padło z ust
      nowego dyrektora. My jetesmy instytucją o zasięgu międzynarodowym, a wstatusie
      jest zapisane, że powstaliśmy dla rzeźbiarzy. Ja troskam się w tej chwili, choć:
      Nihil lacrima citius arescit. Prawda? Ja życzę "nowemu" podejmowania słusznych
      decyzji, a najpierw skrupulatnego pozania jak CRP działa, jak służy
      rzeźbiarzom, jak zwykłym ludziom, pozniania i przeanalizowania statusu
      instytucji. Tylko w ten sposób będziemy działać dobrze.

      Pozdrawiam
      • Gość: uchol Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: 80.50.60.* 05.06.05, 14:58
        "Marzena jest damą komentując nadzwyczaj oględnie "lotne i dowcipne" informacje
        pani Metzger. Ja damą nie jestem choć wywodzę się ze środowiska zawodowo
        związanego z kulturą i powiem wprost: Kochanek pani M. przegrał w konkursie na
        stanowisko dyrektora CPR stąd też i taka relacja z konferencji prasowej. Dla
        niedowiarków: Przeczytajcie relacje z innych gazet z tej konferencji a
        przekonacie się że pani M.M. była w "innym świecie" .

        I na zakończenie: Pani Metzger może pisać co się jej podoba, ale czy wypada
        dla załatwiania prywatnych porachunków używać autorytetu Gazety WyborczeJ?"
        W normalnym, nie wirtualnym świecie, za ten post powinnaś (nieneś) droga Iwono
        dostać w pysk.
      • Gość: konserwator Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 20:21
        Drogi Panie (i) HejJ)O. Miło mi powymieniać poglądy z interesującymi ludźmi.
        Nil volenti difficile est, quod non sollertia vincat. Ja również nie mam nic do
        Pana G., albowiem go zwyczajnie nie znam. Zastrzeżenia mam do konkursu,
        albowiem moim zdaniem został przeprowadzony nieuczciwie. I to mi się nie
        podoba. Nikt mi nie napisał, że konkurs przegrałem. Podziękowano mi tylko za
        udział w konkursie oraz zaprezentowanie materiałów dotyczących kierowania CRP,
        uprzejmie informując, że decyzją komisji (X?) moja kandydatura nie została
        zarekomendowana Ministrowi Kultury na stanowisko dyrektora CRP. Na stronie MK,
        pomimo tego, że przejrzałem ją wzdłuż i wszerz, nie udało mi się odnaleźć, ani
        statutu CRP, ani regulaminu konkursu. Natomiast znalazłem informację o Panu G.
        dotyczące jego kariery zawodowej i przygotowania merytorycznego. Wynika z tych
        informacji, że niestety, ale nie spełniał on wymogów określonych w specyfikacji
        ogłoszenia. W związku z powyższym, interesuje mnie bardzo dlaczego nie
        uzyskałem rekomendacji komisji, skoro wszystkie warunki spełniłem z nawiązką, a
        na konkursie moim zdaniem wypadłem korzystnie, pomimo tego, że byłem zmęczony
        podróżą. Miałem już podobny wypadek 4 lata temu, gdy startując w konkursie na
        dyrektora Departamentu UGKZ, jako jedyny kandydat spełniający warunki formalne
        nie zostałem w ogóle do konkursu dopuszczony, który po ośmiu miesiącach
        zwodzenia został unieważniony. Chciałbym dostać odpowiedź na pytanie, czy te
        dwie sprawy nie mają związku? Czuję się zwyczajnie, jako konserwator zabytków
        dyskryminowany, a to stoi w sprzeczności z art. 32 Konstytucji RP. Mogą sobie
        ze mnie robić nawet nawiedzonego oszołoma, lecz wyciągnąłem wnioski z nauk Śp.
        Jana Pawła II: Nie lękajcie się. Aby dojść do źródła prawdy, trzeba nieraz iść
        pod prąd. Dlatego też sprawę zbadam, a jak mi nie wyjdzie, to zrobi to ktoś
        inny, komu nie odważą się odmówić.
        Pozdrawiam
        • Gość: uchol Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: 80.50.60.* 05.06.05, 21:03
          Trzymam kciuki.
        • Gość: art Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 06.06.05, 00:07
          "a jak mi nie wyjdzie, to zrobi to ktoś
          inny, komu nie odważą się odmówić."
          Straszysz pan? Kogo? Kim? Białorusinami? Z pańskich koserwatorskich wypowiedzi
          okraszonych przepisanymi (z błędami) łacińskimi sentencjami wynika,że brak panu
          doświadczenia.Za młody pan jesteś aby kierować tak szacowną instytucją.
          • Gość: konserwator Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 01:12
            Bardzo mi przykro Panie Art., lecz uważam, że czterdziestka to w sam raz!
            Nikogo też nie straszę, Białorusinami. W naszym kraju są odpowiednie komórki
            kontrolne, działające zgodnie z prawem przy Kancelarii Prezesa Rady Ministrów,
            Kancelarii Prezydenta oraz NIK, RPO, posłowie itd. Proszę przeczytać sobie art.
            61 pkt 1 Konstytucji RP, a mina panu zrzednie. Kto tego nie rozumie, niech
            wyprowadzi się na wspomnianą powyżej Białoruś lub do Uzbekistanu! Ja tak łatwo
            tym razem nie odpuszczę, gdyż mam charakter swojego dziadka, który dziwnym
            zbiegiem okoliczności pochodzi spod Radomia, a konkretnie z Seredzic k/Iłży.
            Pozdrawiam

            Ps.
            Jakżeś Pan taki dobry z łaciny, to proszę przetłumaczyć sentencję i znaleźć
            błąd, a jak Pan tego nie uczyni, to niech Pan da sobie spokój z jałowymi
            wywodami!
            Nimium altercando veritas amititur!
        • japolak wojna domowa 06.06.05, 10:04
          Mieszkając w Warszawie i mając inne kwalifikacje, zainteresowania nie
          startowałem w konkursie. Nie byłem nigdy w Orońsku. W jakimś serwisie dostałem
          dziś wzmiankę o waszej wojnie.
          Gagackiego poznałem kiedyś na jakiejś studenckiej konferencji - w ostatnich 20
          latach widziałem go ze dwa razy. Nie jest moim kochankiem, tak samo jak nie
          jest kochanką dziennikarka GW.
          Czytam dyskusję z przerażeniem - poduczyłem się nieco łaciny, i tej Owidiusza,
          i tej wiejskiej. Garwacki jako komuch - i katolik. Tybylec z Radomia i "odrzut"
          z Warszawy. Dobry manager, radzący sobie bez dotacji, lepiej niż poprzednicy i
          następcy - albo złodziej i pijak.
          Brak humanistycznego wykształcenia (wiadomo, że socjologia jest ahumanistyczna)
          i niezły wykładowca w dziedzinach związnaych z kulturą.
          Prywatne obrachunki z nim nie związane - z jakimś wikarym, czyjąś córką, czyimś
          sąsiadem
          Zarzuty o udziale w karuzeli stanowisk człowieka narzekającego iż nigdy nie
          mógł zdobyć żadnego stanowiska ani z nominacji, ani z konkursu. Ani dzięki
          Ani...
          Chyba w tym roku pojadę zobaczyć muzeum w Orońsku i cyrk w Radomiu
          • Gość: konserwator Re: wojna domowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 01:29
            Jak fajnie! Kolejny klient! Jeszcze kilka spotów, a Muzeum w Orońsku będzie
            sławniejsze, niż za czasów Akademii!
            Pozdrawiam

            Ps.
            Wypraszam sobie! Parę konkursów to udało mi się wygrać! Poważnie!
            • Gość: zero przecinek Re: wojna domowa IP: *.udn.pl 07.06.05, 11:12
              Zawodowo wygrywasz konkursy? A potem zaraz cię wywalają?
              • Gość: konserwator Re: wojna domowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 14:41
                Jak nie kijem go, to pałką! Jak Cię to bardzo interesuje, to Ci odpowiem. Raz
                nie przedłużono ze mną umowy o pracę, gdyż siostrzeniec decydenta akurat jej
                szukał, innym razem nie chciałem zwolnić księgowej, aby nie dopuścić do
                przekrętów. Osobiście wolę być, jak to ładnie ująłeś, wywalony, aniżeli być
                ciąganym, przez jakiś łachudrów po sądach i prokuratorach. Oczywiście się nie
                pomyliłem! Poza jednym przypadkiem, kiedy to ze względów rodzinno – osobistych
                musiałem sam zrezygnować (czego do dzisiaj żałuję), nie mam sobie nic do
                zarzucenia. Tak więc próbuj dalej: Calumniare audacter, semper aliquid haeret
                (Oczerniaj śmiało, zawsze coś przylgnie)!
                Pozdrawiam
                • Gość: J-25 Re: wojna domowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 15:57
                  Nie stać nas abyśmy w imię interesów jakiejś partyjki ponośili koszty
                  upakowywania jej członków czy sympatyków w jednej czy drugiej instytucji.
                  Dlatego jesli to mozliwe drogi Konserwatorze składaj odwołanie, a
                  samośrodowisko rzeźbiarzy też powinno zająć jakieś stanowisko.
                  • Gość: konserwator Re: wojna domowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 17:48
                    Tak sobie myślę, że z tym konkursem na dyrektora CRP, to chyba mały lapsus
                    techniczny. Może równolegle odbywał się konkurs na dyrektora rządowego ośrodka
                    wypoczynkowego w Jadwisinie, a jakiś praktykant pomylił dokumenty?
                    Pozdrawiam
    • Gość: o Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 06.06.05, 00:07
      Na forach dyskusyjnych największych polskich portali działają spece od rozmów
      kontrolowanych. Jeśli wątek schodzi na manowce, wkraczają prowokatorzy i
      podkręcają rozmowę

      1-->To specjaliści od dramaturgii i poławiacze trendów - oceniają rolę
      prowodyrów sieciowych internauci. Znają ich dobrze, bo pojawiają się w stałych
      miejscach, mniej więcej o stałej porze. Komentują wypowiedzi innych, dogryzają,
      dolewają oliwy do ognia, kiedy ten gaśnie. - Oni piszą specjalnie takie bzdury,
      żeby ludzi powkręcać - twierdzi Kosma, internauta. Zawsze są gotowi ludziom za
      coś dowalić i odwrócić uwagę od niewygodnego wątku na forum.

      Wielu użytkowników sieci nie wie o istnieniu grupy prowokatorów portalowych i
      dają się nabrać. Mnożą dyskusje i wątki, a tymczasem licznik wejść na stronę
      rośnie. Korzystają z tego portale, które za frekwencję zdobywają kolejnych
      reklamodawców. Im więcej odwiedzających, im gorętsza dyskusja, tym lepsza
      sprzedaż banerów reklamowych.

      Prowokatorów firmy kupują w sieci - wyszukują najbardziej aktywnych uczestników
      forów i czatów.

      Osobną grupę prowokatorów stanowią trendstylerzy, czyli ludzie, którzy lansują
      modę na określoną markę. Siedzą w sieci za pieniądze firm i nakłaniają ludzi do
      zakupów. Niektórzy wybierają tylko określone fora, np. dla najmłodszych
      użytkowników, i szukają nowinek. Potem takie nowe słówka czy zachowania
      sprzedają agencjom reklamowym. Dzięki takiemu wywiadowi reklamy są
      naprawdę "wiarygodne".

      Łatwym łupem prowokatorów padają kobiety, zwłaszcza te, które się odchudzają
      lub chcą wybrać specyfik na zmarszczki. Wypowiedzi rzekomo cudownie
      odchudzonych kobiet piszą najczęściej przedstawiciele firm farmaceutycznych.
      Prowokator pilnuje w sieci porządku, ale tylko takiego, który służy interesowi
      portalu. Jeśli wątek na forum schodzi w niewygodne rejony, natychmiast do akcji
      wkracza rozmówca, który odwraca czymś uwagę internautów.

      - Prowokatorzy potrafią ludzi zaszczekać - przyznaje Lolka, bywalczyni forów. -
      Robią tyle zamieszania, że ludzie zaczynają się brać za łby i już nikt nie
      pamięta o jakiejś sprawie.

      Podgrzewacze, sterowniki, siećwodzireje, czyli prowokatorzy zwykle określani
      przez psychologów jako uzależnieni od internetu. Bez względu na stosunek do
      nich trzeba pamiętać, że wchodzą w skład dziwnej sieciowej społeczności.

      Ludzie im wierzą
      Ciekawe kto tu tak rozrabia? Sylwio kim jesteś bo piszesz bzdury?
      Prof. Wojciech Sitek, socjolog z Uniwersytetu Wrocławskiego:

      - O sieciowych prowokatorach w Polsce się nie mówi, ludzie nie są więc
      przygotowani na taką formę kryptoreklamy lub prowokacji. Wierzą, że każde słowo
      w necie jest prawdziwe, dlatego prowokatorzy są niebezpieczni. Nie ma przecież
      żadnego dowodu, że są opłaceni lub wynajęci przez jakąś firmę. A firmy robią
      sobie w ten sposób tanim kosztem kryptoreklamę, która udaje wiarygodne źródło.



      • japolak maść na szczury 06.06.05, 10:30
        Zgodnie z opiniami Mędrców Syjonu jakiś G. jest niezawodnym, szczekającym
        specyfikiem na zmarszczki kobiet i/lub internautów.
        Zaczynają mi się marszczyć zmarsczki na plecach, na których siedzę.
        W dodatku cyklistą budującym ścieżki rowerowe, bo jest nieslubnym synem Iwana
        Groźnego i Goldy Meir (Mair?)
        A Muller, pseudo Leszek Miller, dostał stypendium w USA od Putina i Kadafiego,
        bo pisał JG materiały konkursowe, by łatwiej było pewne muzeum anektować przez
        Republikę Wysp Kurylskich, by skłócić Sybiraków, Japończyków i mieszkańców Wysp
        Wielkanocnych.
        W dodatku jeden ze współpracowników IPN ujawnił, iż Kopernik była agentką
        wywiadu watykańskiego ucharakteryzowaną na Greenlandkę z Islandii, kty
        przyecież takie landy odrzuciły w sfałszowanym referendum traktat anty-
        europejski
        Uprzejmie proszę o tradycyjne przelanie honorarium na konto o numerze którego
        nie znam, inaczej reaktywacja dziadka Giertycha opóźni się i może dojść do
        sklonowania Jozefa Ilicza Busha. Wtedy Papież-Murzyn z Monachium (znamy tych
        syjonistów)zablokuje uleczenie ludzkości z raka i katza za pomocą kamertonu
        używanego w łóżku najlepszego kanydata na prezydenta RP. Bez ataku Shogunów z
        Tybetu nie poradzimy sobie...
        Pozdrawiam
        )9E9/28A

        Gość portalu: o napisał(a):

        > Na forach dyskusyjnych największych polskich portali działają spece od rozmów
        > kontrolowanych. Jeśli wątek schodzi na manowce, wkraczają prowokatorzy i
        > podkręcają rozmowę
        >
        > 1-->To specjaliści od dramaturgii i poławiacze trendów - oceniają rolę
        > prowodyrów sieciowych internauci. Znają ich dobrze, bo pojawiają się w
        stałych
        > miejscach, mniej więcej o stałej porze. Komentują wypowiedzi innych,
        dogryzają,
        >
        > dolewają oliwy do ognia, kiedy ten gaśnie. - Oni piszą specjalnie takie
        bzdury,
        >
        > żeby ludzi powkręcać - twierdzi Kosma, internauta. Zawsze są gotowi ludziom
        za
        > coś dowalić i odwrócić uwagę od niewygodnego wątku na forum.
        >
        > Wielu użytkowników sieci nie wie o istnieniu grupy prowokatorów portalowych i
        > dają się nabrać. Mnożą dyskusje i wątki, a tymczasem licznik wejść na stronę
        > rośnie. Korzystają z tego portale, które za frekwencję zdobywają kolejnych
        > reklamodawców. Im więcej odwiedzających, im gorętsza dyskusja, tym lepsza
        > sprzedaż banerów reklamowych.
        >
        > Prowokatorów firmy kupują w sieci - wyszukują najbardziej aktywnych
        uczestników
        >
        > forów i czatów.
        >
        > Osobną grupę prowokatorów stanowią trendstylerzy, czyli ludzie, którzy
        lansują
        > modę na określoną markę. Siedzą w sieci za pieniądze firm i nakłaniają ludzi
        do
        >
        > zakupów. Niektórzy wybierają tylko określone fora, np. dla najmłodszych
        > użytkowników, i szukają nowinek. Potem takie nowe słówka czy zachowania
        > sprzedają agencjom reklamowym. Dzięki takiemu wywiadowi reklamy są
        > naprawdę "wiarygodne".
        >
        > Łatwym łupem prowokatorów padają kobiety, zwłaszcza te, które się odchudzają
        > lub chcą wybrać specyfik na zmarszczki. Wypowiedzi rzekomo cudownie
        > odchudzonych kobiet piszą najczęściej przedstawiciele firm farmaceutycznych.
        > Prowokator pilnuje w sieci porządku, ale tylko takiego, który służy
        interesowi
        > portalu. Jeśli wątek na forum schodzi w niewygodne rejony, natychmiast do
        akcji
        >
        > wkracza rozmówca, który odwraca czymś uwagę internautów.
        >
        > - Prowokatorzy potrafią ludzi zaszczekać - przyznaje Lolka, bywalczyni
        forów. -
        >
        > Robią tyle zamieszania, że ludzie zaczynają się brać za łby i już nikt nie
        > pamięta o jakiejś sprawie.
        >
        > Podgrzewacze, sterowniki, siećwodzireje, czyli prowokatorzy zwykle określani
        > przez psychologów jako uzależnieni od internetu. Bez względu na stosunek do
        > nich trzeba pamiętać, że wchodzą w skład dziwnej sieciowej społeczności.
        >
        > Ludzie im wierzą
        > Ciekawe kto tu tak rozrabia? Sylwio kim jesteś bo piszesz bzdury?
        > Prof. Wojciech Sitek, socjolog z Uniwersytetu Wrocławskiego:
        >
        > - O sieciowych prowokatorach w Polsce się nie mówi, ludzie nie są więc
        > przygotowani na taką formę kryptoreklamy lub prowokacji. Wierzą, że każde
        słowo
        >
        > w necie jest prawdziwe, dlatego prowokatorzy są niebezpieczni. Nie ma
        przecież
        > żadnego dowodu, że są opłaceni lub wynajęci przez jakąś firmę. A firmy robią
        > sobie w ten sposób tanim kosztem kryptoreklamę, która udaje wiarygodne
        źródło.
        >
        >
        >
        • Gość: rzeżbiarz Re: maść na szczury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 13:33
          A co na to ZPAP? Czy byli w komisji, bo nic nie słychać o ich roli? Ten Radom
          już nic porządnie zrobić nie umie, a gdzie są artyści? gdzie związek?
          • Gość: J-25 Re: maść na szczury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 14:42
            Muzeum jest tworem ponad regionalnym więc jest sprawa całego srodowiska, w
            mojej opyce począwszy np. od M.Kołsuta a na Abakanowicz kończąc.
            • Gość: regionalista Re: maść na szczury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 16:03
              Racja. Wszystkich artystów, taka była koncepcja, gdy powstawał i był w rękach
              artystów, a potem w gestii ministraa, ale by służył artystom po wsze czasy. I co
              artści na to, co tam się działo, od Kołsuta po Abakanowicz?
              • Gość: majowapanienka Re: maść na szczury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 16:21
                W niedzielę ma być kolejna majówka. Zobaczymy, powiemy.
                • Gość: synek Re: maść na szczury IP: *.udn.pl 07.06.05, 20:45
                  Córciu już dawno jest czerwiec a ta impreza w niedzielę tylko za zaproszeniami
                  Vipowskimi.
            • Gość: s Re: maść na szczury IP: *.udn.pl 07.06.05, 20:43
              Co to jest Kołsuta?
              • Gość: ppp Re: maść na szczury IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 11.06.05, 21:34
                kołsuta to inna nazwa kielbasy zywieckiej
          • Gość: konserwator Re: maść na szczury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 17:31
            Nihil homini amico est opportuno amicius (Nic tak nie cieszy, jak przyjaciel,
            przychodzący w porę)! Może SKZ Odział Mazowiecki, którego jestem członkiem, się
            ruszy? Nazwiska członków komisji konkursowej powinny być dostępne w Regulaminie
            Konkursu. Regulamin konkursu na dyrektora CRP, pomimo zapewnień w MK, nie jest
            dostępny w internecie. Wnioskować stąd można, że: albo takowy w ogóle nie
            istnieje, albo leży sobie gdzieś w szufladzie, do wglądu dla wtajemniczonych.
            Nie chcę podpuszczać, ale proszę zapoznać się z załącznikiem nr 3 MK z dnia 29
            marca 2005 roku, zmieniający zarządzenie w sprawie utworzenia CRP w Orońsku.
            Par. 1: "Członków Rady powołuje spośród twórców i nauczycieli rzeźby,
            historyków i krytyków sztuki oraz osób wspierających rozwój sztuki na okres 3
            lat, dyrektor Centrum, ....". Wynikający z tego wiosek pozostawiam do
            indywidualnej oceny. Trochę się wahałem, lecz wystąpię jednak z oficjalnym
            pismem do Pana Ministra, albowiem w przeciwieństwie do twórców całego
            zamieszania, mam o Panu Ministrze wysokie mniemanie. Żywię nadzieję, że się nie
            zawiodę, a cała sprawa będzie wyjaśniona i znajdzie szczęśliwy finał. Sądzę, że
            może być zastosowana procedura trybu art. 35 par. 1 i 2, Rozdział 7 Kpa, gdyż
            moim zdaniem w tak trywialnej intrydze, nie zachodzą przesłanki, aby
            rozpatrywać ją w trybie par. 3. Gdybym się, nie daj Boże, zawiódł, wystąpię z
            obywatelskim wnioskiem o utworzenie w MK, vis a vis Departamentu Sztuki i
            Promocji Twórczości, nowego departamentu: Departamentu Szykan i Prześladowania
            Twórczości. Skończy się hipokryzja i będzie wszystko jasne! Na wszelki wypadek
            będę analizował sobie stronę:
            www.scotlandistheplace.com/stitp/sco_display.jsp?pContentID=460&Submit=%
            20&p_service=Content.show& Polecam!
            Pozdrawiam

            Ps.
            Mała konkluzja: Non existentis nulla sunt jura (Kto nie istnieje, nie ma
            żadnych praw)!
            • Gość: look Re: maść na szczury IP: *.udn.pl 07.06.05, 20:49
              Ty raczej nie istniejesz. Jedź do Szkocji zaistnieć.
              • Gość: konserwator Re: maść na szczury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 01:26
                Dlaczego nie mogę tego zrobić w Polsce? Mój dzadek był u Szrego w AK w
                Radomskim! Musiasł uciekać z Seredzic na Pomorze, ponieważ załatwili bi by go
                tak samo, jak jego dziadka moskale - mendy! Miał rodzinę. Jego dziasdek został
                zamordopwany przez moskali, tylko dla tego, że dostarczał broń dla poowstańców
                styczniowych. W tamtym roku dziięki SKZ - towi odnalazłem majątek Góreckich
                koło Kremieńca na Ukrainie! W Kościele Polskim w Krzemieńcu na tablicy w śród
                zamordowanych wykładowców znalazłem dwóch krewnych!
                • Gość: ppp Re: maść na szczury IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 08.06.05, 08:33
                  dajta już spokój wałkowaniu tematów wogóle nie związanych z tematem posta
                  • Gość: konserwator Re: maść na szczury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 15:42
                    Chyba masz rację ppp. Trzeba działać, a nie płakać nad rozlanym mlekiem!
                    Pozdrawiam
                    • Gość: mleko rozlane Płakanie w mleko IP: *.udn.pl 08.06.05, 19:22
                      Konserwator wycieraj, wycieraj, do boju !
                      • Gość: ppp Re: Płakanie w mleko IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 11.06.05, 19:04
                        heh.Pozdro dla was,zacięci dyskutanci...:)
                        • Gość: norka Re: Płakanie w mleko IP: *.udn.pl 11.06.05, 20:36
                          Dzisiaj nowy przemówił po angielsku a potem powiedział,że mówił po angielsku.To
                          było w Oranżerii na otwarciu wystawy kupek kurzu usypanych przez wyspiarza.
                          • Gość: ppp Re: Płakanie w mleko IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 11.06.05, 21:37
                            co ciekawego powiedzial?jestes w stanie zacytowac moze?no i jak tam jego
                            angielska wymowa,kalectwo czy poziom zaawansowany?
                      • Gość: konserwator Re: Płakanie w mleko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 21:29
                        Parva saepe scintilla contemta magnum excitavit incendium (Zaniedbana iskierka
                        często wzniecała wielki pożar)!
                        Pozdrawiam
                        • Gość: strażak Re: Płakanie w mleko IP: *.udn.pl 15.06.05, 22:30
                          Olejemy każdy pożar i nic się nie roznieci.
                          • Gość: konserwator Re: Płakanie w mleko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 16:02
                            A feee strażaku! Wstydziłbyś się! Muszę teraz Ci przygadać: Per risum multum
                            debes cognoscere stultum (Poznać głupiego po śmiechu jego)!
                        • Gość: ppp Re: Płakanie w mleko IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 15.06.05, 22:34
                          chodziło mi o jego angielska wymowe...z tego co widze Horacy w grobie pewnie
                          sie przewraca z dumy ze na polskiej ziemi ma piewce jego narodowej mowy.Dałbyś
                          już spokój z ta łaciną bo jest to męczące a na nikim to wrażenia nie robi
                          (zakładam że chcesz sprawić wrażenie oczytanego i potrzebującego pochwały swej
                          znajomości jezyka starozytnych rzymian,co do tej pory skutecznie ci sie udaje
                          wg mnie przynajmniej)...wszystko jednak ma swoje granice.Pozdro
                          • Gość: konserwator Re: Płakanie w mleko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 16:05
                            Sorry ppp, lecz post nie był do Ciebie, lecz do rozlanego mleka. Na przyszłość
                            bardziej uściślę. Pozwól jednakże, że ostatni raz zacytuję ciekawe przysłowie
                            łacińskie: Pessimum genus inimicorum laudantes (Największymi nieprzyjaciółmi są
                            ci, którzy cię chwalą)! Mam bardzo dociekliwą naturę, dlatego też skończę to,
                            co razpocząłem. Jak mawiają Francuzi: Piece touchee, piece jouee (Figurą
                            dotkniętą należy zagrać)!
                            Pozdrawiam
                            • Gość: ppp Re: Płakanie w mleko IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 16.06.05, 16:09
                              heh,widze ze masz powiedzonko na kazda okazje...godne podziwu.pozdrówka
                              • Gość: etam Re: Płakanie w mleko IP: *.udn.pl 16.06.05, 16:31
                                Ja też mam tę książkę z powiedzonkami łacińskimi, dlatego nie podziwiam tylko
                                współczuję. Co za nudziarz.
                                • Gość: J-25 Re: Płakanie w mleko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 16:37
                                  Ale przyjemnie czasem poczytać troszkę łaciny
                                  • Gość: playa Re: Płakanie w mleko IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 16.06.05, 17:13
                                    zwłaszcze tej nie-brukowej
                                • Gość: konserwator Re: Płakanie w mleko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 18:02
                                  Etam mądralo! Tak??? To podaj tytuł.
                                  • Gość: etam Re: Płakanie w mleko IP: *.udn.pl 16.06.05, 18:12
                                    Mam takich kilka, ale ci tytułów nie podam, bo po nie sięgniesz i nas łaciną
                                    udusisz.
                                    • Gość: konserwator Re: Płakanie w mleko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 18:48
                                      Etam drogie dziecko! Nie rób z siebie: Pince-sans-rire!
                                      Pozdrawiam
                                      • Gość: etam Re: Płakanie w mleko IP: *.udn.pl 18.06.05, 09:26
                                        NULLA TAM ODIOSA NARRATIO QUAM SUI IPSIUS LAUS
                                        KONSERWATOROWI TO PRZETŁUMACZĘ:
                                        Nie ma przykrzejszego gadania niż samochwalstwo.
                                        • Gość: konserwator Re: Płakanie w mleko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.05, 15:10
                                          Chciałaś etam chyba powiedzieć, ze: Nie ma przykrzejszej opowieści, niźli ta,
                                          która samego siebie wychwala. Ruse contre ruse (Podstęp na podstęp! Tua
                                          narratus ardenti sagitta vulnerat, enim nullus est opus tam malus, ut non
                                          aliqua parte prosit (Twoja wypowiedź rani rozżarzoną strzałą, albowiem, żadne
                                          dzieło nie jest tak złe, ażeby z niego nie wyciągnąć jakichkolwiek korzyści).
                                          Moja intencja była inna: Non omnia possumus omnes (Nie wszyscy mogą wszystko).
                                          Nil prodest, quod non laedere possit idem. (Nie ma takiej korzyści, która
                                          jednocześnie nie mogła by przynieść szkody. Nullum violentum perpeturm (żaden
                                          gwałt nie może trwać wiecznie). Nondum omnium dierum sol occidit (Jeszcze dla
                                          nas nie zaszło słońce). Raduje moje serce fakt, że na jesieni odbędą się wybory
                                          parlamentarne. UP jest poza progiem wyborczym, a SLD skończy chyba tak samo.
                                          Zjawisko uciekania szczurów z tonącego okrętu i spadochroniarstwa politycznego
                                          jest powszechne i urosło do rangi plagi. Tak, że jestem dobrej myśli. Ponieważ
                                          jesteś osobą młodą i ambitną, to życzę, abyś nie musiała w przyszłości, tak jak
                                          ja teraz, walczyć z przejawami niesprawiedliwości, podyktowanej chwilowym
                                          oportunizmem osób, które naiwnie sądzą, że są nie do ruszenia.
                                          Pozdrawiam

                                          Ps.
                                          Rira bien qui rira le dernier (Ten się śmieje najlepiej, kto się śmieje na
                                          końcu)! Rien n'est beau que le vrai (Nic nie jest tak piękne, jak prawda)!
                                          • Gość: etam Re: Płakanie w mleko IP: *.udn.pl 18.06.05, 18:53
                                            Przykro mi ale jestem osobą starą. Masz rację: spadochroniarze z swymi
                                            czerwonymi spadochronami atakują. Ale jest takie powiedzenie:"QUEM DEUX POLONIS
                                            AMAT, ILLI DOMICILIUM VARSAVIAE CONCEDIT" a z Wrszawy łatwiej się ląduje gdzieś
                                            na prowincjonalnym stołku.
                                            • Gość: konserwator Re: Płakanie w mleko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.05, 14:51
                                              „Dzieckiem w kolebce, kto łeb urwał Hydrze
                                              Ten młody, zdusi Centaury”
                                              Potrzeba chyba Heraklesa, aby oczyścić stajnie Augiasza! Z tego co pamiętam, to
                                              i on sam sobie nie poradził, tylko mu bogowie pomogli. Może i mi pomogą?
                                              Pozdrawiam
                                              • Gość: playa Re: Płakanie w mleko IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 19.06.05, 15:18
                                                ale panowie dajecie po kościach:)...dobrze dobrze, troszke załapie wysokiej
                                                kultury..dobrze ze jest od kogo, takich ludzi na palcach jednej reki w radomiu
                                                by policzyl.
                                                Pozdro
                                              • Gość: etam Re: Płakanie w mleko IP: *.udn.pl 19.06.05, 18:58
                                                Ja sparafrazuję; I Herkules dupa jeśli cwaniaczków kupa. Życzę powodzenia. Może
                                                po wyborach będą prawdziwe konkursy?
                                                • Gość: konserwator Re: Płakanie w mleko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.05, 20:38
                                                  Może rzeczywiście dopiero po wyborach? Poczekamy - zobaczymy, co na razie z
                                                  tego wyjdzie.
                                                  Pozdrawiam

                                                  Ps.
                                                  A propos dupy! Sol et cloacas affluit, tamen non polluitur (Słońce i do
                                                  wychodków dopływa, jednak się nie kala)!
                                                  • Gość: playa Re: Płakanie w mleko IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 20.06.05, 12:15
                                                    hahaha..ubawił mnie ten cytat ostatni co niemiara:)...moze i ja dodam ze swej
                                                    strony jakis cytat:Racja jest jak dupa,każdy ma swoją...heh może nie jest
                                                    górnolotny.Co do wyborów to BOŻE broń Polski zeby rządu nie tworzyła koalicja
                                                    PIS-Samoobrona-LPR
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: felek Re: Płakanie w mleko IP: *.udn.pl 20.06.05, 15:14
                                                    Tom nie głosuj na samąbronę.
                                                  • Gość: ppp Re: Płakanie w mleko IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 23.06.05, 15:46
                                                    ni mom zomioru dyć choć tyćuśkiego plusika no tych łoszołomuw.ja tam gwożdzia
                                                    do trumny dla polski nie przybije
                                                  • Gość: konserwator Re: Płakanie w mleko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.05, 23:47
                                                    Ingenium mala saepe movent (Nieszczęścia napędzają zdolności)! Nie sądziłem, że
                                                    wszystko będzie się tak fajnie rozwijać.
                                                    Pozdrawiam

                                                    Ps.
                                                    Wcale nie odpuściłem! Czekałem na odpowiedzi.
                                                  • Gość: lis Re: Płakanie w mleko IP: *.udn.pl 08.07.05, 18:58
                                                    O, VULPES ASTUTA!
                                                  • Gość: konserwator Re: Płakanie w mleko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 22:18
                                                    Ruse contre ruse! Nulla potentia supra leges esse debet (Żadna potęga nie może
                                                    być ponad prawami)!
                                                    Pozdrawiam
    • Gość: konserwator Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 16:49
      Ex uno disce omnes (Z jednego sądź, jacy są wszyscy). Niedawno oglądałem debatę
      z posłem Rokitą z PO. Bardzo mi się podobała. Chcą postawić to co jest na
      głowie, z powrotem na nogi. Chcą także, aby niewykształceni i głupi nie
      rządzili mądrymi i wykształconymi. Wiedzą nawet o przekrętach w Ministerstwie
      Kultury!? Będę na nich głosował i oczywiście na PiS, albowiem: Extrema malis
      extrema remedia (Na skrajne zło, skrajne lekarstwo)! Drżyjcie więc przekrętasy
      z MK, gdyż odpowiecie za wszystkie machloje, a to co zdefraudowaliście i tak
      oddacie, co do złotówki! Divae memoriae (błogiej pamięci) Konserwator

      Ps.
      Dies diem docet!
    • Gość: = Re: Jan Gagacki dyrektorem CRP w Orońsku. IP: *.udn.pl 30.11.05, 20:46
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka