Gość: MK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.05, 21:15 staram sie panowac nad nerwami dlatego napisze:LKS nie podszedl do meczu z ruchem powaznie... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: T@T Zwycięstwo Ruchu 6:1 to kpina IP: *.chello.pl 31.05.05, 23:24 "MK" jesteś człowiekiem o wyjątkowej powściągliwości, za co należy Ci się mój szacunek. Ja spróbuję napisać tak: ŁKS ewidentnie podłożył się Ruchowi, mało, że przegrał to jeszcze dali Ruchowi poprawić sobie różnice bramek strzelonych i straconych. Nieładnie bawicie się Panowie ełkaesiacy! Teraz widze wyraźnie, że Radomiak "nie ma prawa" wygrzebać się na 12 pozycję. Ja myślę, że będzie to tak: 12 miejsce zajmie RUCH, tak mi wyszło z rokładu pozostałych meczy. Dla Radomiaka przewiduję 14 lub 15 miejsce, bo na 16 zakończy sezon Szczakowianka, Oni już chyba nic nie wygrają, a wtedy może jeszcze Ich przeskoczyć MKS Mława. W zespole Szczaki wygląda na to, że jest bardzo "nieciekawa" sytuacja, nie dostają na czas" pieniedzy, jesli wogóle jakies pieniadze są zawodnikom płacone, więc może być jeszcze różnie. Jakie są Wasze typy: z kim Radomiakowi przyjdzie grać baraże, może się tak bowiem zdarzyć, że będziemy świadkami powtórki z przed roku i przyjdzie grać Radomiakowi z TŁOKAMI. Ja uważam, że byłby to bardzo nie "wygodny" rywal, bo mający mocną motywację aby "dokopać" Radomiakowi i wykopać nas z drugiej ligi. Ale póki co Radomiak do boju i trzeba wygrać z Kujawiakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brx Re: II liga: Radomiak - Kujawiak, środa godz. 17 IP: *.udn.pl 31.05.05, 23:38 To nie kpina to kolejny dowod na handel meczami... ehhh ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ronin A to polska rzeczywistosc wlasnie.... IP: *.aei.ca 01.06.05, 01:57 Naturalnie, ze LKS podlozyl sie Ruchowi bo dla Ruchu jest "zarezerwowane" 12-te miejsce w tabeli. W poprzednim meczu Radomiak nie mial prawa wygrac z LKS-em. Bo ktos wysoko postawiony to ustalil. To sa jawne przekrety ale jak to udowodnic???? Z Kujawiakiem bedzie nerwowy mecz bo pilkarze beda grali pod presja, ze MUSZA ten mecz wygrac. Radomiak powinien zagrac madra pilke i przechytrzyc Kujawiaka. Maksymalnie sie skoncentrowac i non stop atakowac to cos z tego wyjdzie. Tak te ostatnie 4-ry mecze beda dla Radomiaka powaznym egzaminem dojrzalosci. Czy Radomiak go zda to wkrotce sie przekonamy..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk Mr Listkiewicz ple ple ple a karuzela dalej sie kr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 06:22 eci, niestety ktos wymyslil juz koncowa tabele, obawiam sie ze nawet jezeli Radomiak wygralby wszystkie 4 mecze to nic to by nie dalo, ale warto sprobowac... ja mysle ze Polonia Bytom nie bylaby wygodnym rywalem, tam jest spore cisnienie na wynik a jak widac Sląsk ma niezle plecy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gela Re: Mr Listkiewicz ple ple ple a karuzela dalej s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 08:57 no cóż na układy nie ma rady, ale walczymy dalej te mecze moga dać pewność siebie nawet w perspektywie baraży............... złodziejska liga brak słów, a nawiasem mówiąc mam nadzieje że kibole łks spełnią grożby netowe i natrą troche uszu swoim kopaczom choć to marna pociecha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daw77 uczmy się od lepszych IP: *.radom.net / *.tkdami.net 01.06.05, 09:20 Witam wszystkich stałych forumowiczów... rozumiem poniekąd rozczarowanie wszystkich po meczu ruch - łks ale tak naprawdę powinniśmy się spodziewać czarów w tych ostatnich kolejkach.. dlatego wyjście jest jedno... grajmy swoje i nie oglądajmy się za siebie, na innych... niech ruch, piast, szczaka, itd martwią się zwycięstwami Radomiaczka, a nie my jakimiś przekrętami... na marginesie tych nieprzyjemnych wydarzeń trzeba jednak powiedzieć że zbliżająca się seria będzie dla zielonych sprawdzianem ostatecznym... nie tylko umiejętności ale przede wszystkim charakteru, zaangażowania, sportowej determinacji i zwykłej ludzkiej ambicji... życze zielonym żeby nie zabrakło im niczego z w/w cech... realinie jednak patrząc będzie bardzo ciężko... oglądałem wczoraj mecz Bełchatowa z Kolporterem i musze obiektywnie przyznać że są to naprawdę dobre ekipy... szczególnie Kolporter.. gratulując im awansu do ekstraklasy chciałbym żeby i w Radomiu znaleźli się tacy ludzie jak Klicki... z pasją, wizją, umiejętnościami, zaangażowaniem i z kasą... żeby nadali zielonym prawdziwie profesjonalny ton... słuchając wczoraj wypowiedzi prezesa Bełchatowa i Kolportera patrząc na ich zachowanie no sposób bycia dowiedziałem sie dlaczego te dwa kluby są tak wysoko... to się nazywa profesjonalizm... Chciałbym żeby sie okazało ze Radom też ma takich ludzi, że nie jest zaściankiem, że potrafi się zorganizować, coś zdzialać.... Jest w Kolporterze Klicki, dlaczego my nie moglibyśmy mieć swojego np "Solorza" lub kogokolwiek innego o podobnym "potencjale" wystarczy troche chcieć, mieć cel wizje i troche ambicji.... panują różne animozje między naszymi miastami (Radom - Kilece)nie wiem czy tak naprawdę aktualni szalikowcy Radomiaka wiedzą czego one dotyczą (ja kiedy jeszcze dość mocno "ultrasowałem) nawet się nad tym nie zastanawiałem), natomiast efekt powinien być odwrotny... uczmy się od nich, uczmy się od najlepszych... to oni pokazują nam którędy iść... to oni pokazują nam jaki kierunek jest słuszny.... jak go realizować.... równajmy do najlepszych a nie oglądajmy się na tych co na dole... tam zawsze jest tak samo.... pozdro dla wszystkich..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gela Obsada sędziowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 11:16 31 maja Jagiellonia Białystok - MKS Mława, 17:00, sędzia: Mariusz Górski (Łódź). Ruch Chorzów - ŁKS Łódź, 17:00, sędzia: Piotr Wieczerzak (Kraków). GKS Bełchatów - Korona Kielce, 20:00, sędzia: Piotr Siedlecki (Szczecin). 1 czerwca Radomiak Radom - Kujawiak Włocławek, 17:00, sędzia: Marek Kowal (Katowice). Szczakowianka Jaworzno - Arka Gdynia, 17:00, sędzia: Jozef Pavlik (Słowacja). znów sędzia z Katowic, nieźle Podbeskidzie Bielsko-Biała - RKS Radomsko, 17:00, sędzia: Piotr Aleksandrowicz (Radom). Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Piast Gliwice, 19:00, sędzia: Piotr Kotos (Wrocław). Widzew Łódź - Zagłębie Sosnowiec, 19:00, sędzia: Tomasz Witkowski (Warszawa). KSZO Ostrowiec - Górnik Polkowice, 19:00, sędzia: Jacek Walczyński (Lublin). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gela Re: Obsada sędziowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 11:21 przypominacie sobie sprawe zamiany arbitra przed meczem Piasta z radommiakiem w Gliwicach znów na horyzoncie się pojawił ten sam pan a o to relacja Echa z tego meczu Z duszą na ramieniu... Piast Gliwice - Radomiak Radom 2:0 (1:0). 1:0 Marcin Chyła 43+3 min., 2:0 Chyła 48. Radomiak: Gałczyński 6 - Cieciura 5, Michalski 6, Wachowicz 5 - Szary 6, Sobieska 4 (63 Siara 2), Majda 4, Kacprzak 4, Rysiewski 4 - Lesisz 4 (63 Barzyński 1), Bonin 5 (80 Gołębiewski nie klas.). Piast: Gorczyca - Zadylak, Bodzioch, Michniewicz, Żyrkowski (30 Kędziora) - Sierka (46 Szmatiuk), Gamla, Stolarz, Podgórski - Chyła (86 Uss), Pałkus. Żółte kartki: Michniewicz, Żyrkowski (Piast), Michalski, Majda (Radomiak). Sędziował: Piotr Kotos z Wrocławia. Widzów - 1000. Dwie bramki Piast zdobył w ciągu czterech minut i wygrał mecz. Pierwszą w doliczonym czasie gry (45+3.), drugą w 48 min. drugiej połowy. Podopieczni trenera Jana Makowieckiego, w przekroju całego spotkania nie byli zespołem słabszym od Piasta, ale zeszli z boiska pokonani, bo nie umieli wykorzystać bardzo dobrych sytuacji do strzelenia gola, szczególnie w pierwszej połowie. Ponadto arbiter Piotr Kotos z Wrocławia, tak prowadził zawody, żeby nie stała się żadna krzywda gliwiczanom. Nie podyktował ewidentnego rzutu karnego dla Radomiaka oraz nie pokazał czerwonej kartki w pierwszej połowie dla Macieja Michniewicza za brutalny faul (bez piłki) na Grzegorzu Boninie. W ogóle obsada sędziowska na ten mecz miała być zupełnie inna (trójka z Gdańska), ale została zmieniona dzień przed pojedynkiem, ponoć na wyraźne polecenie byłego sędziego międzynarodowego Mariana Duszy z... Gliwic. Oczywiście pan Dusza był obecny na tym spotkaniu, a o pracy arbitra można powiedzieć, że sędziował z duszą na ramieniu. Sobotni pojedynek Piasta z Radomiakiem był jedenastą potyczką w historii obydwu klubów. Gliwiczanie mieli dotychczas dodatni bilans, bo wygrali cztery mecze, trzy przegrali i trzy zremisowali. Po sobotnim meczu bilans ten jeszcze poprawili. Ostatni raz "zieloni" wygrali 3 października 1987 r. W Radomiu rozgromili Piasta 7:1. Radomiak do spotkania przystąpił w identycznym składzie, w jakim zagrał z RKS Radomsko, z którym wygrał 4:0. Od pierwszych minut inicjatywę przejęli nasi gracze. Uważnie grali w liniach defensywnych i dość mocno naciskali w ataku. Od razu Grzegorz Bonin dostał "plastra" Macieja Michniewicza. W 7 i 11 min. Bonin groźnie strzelał i Jacek Gorczyca miał sporo kłopotów ze złapaniem futbolówki. Gospodarze też atakowali, ale strzały mijały światło bramki lub padały łupem Pawła Gałczyńskiego. Po kwadransie gry, radomianie osiągnęli zdecydowaną przewagę i kibice na trybunach zastanawiali się, kiedy nasza drużyna strzeli gola. W 19 min. serca zamarły gliwickim kibicom, kiedy piłka po strzale Jacka Kacprzaka z rzutu wolnego z 23 metrów trafiła w słupek, przeleciała po linii bramkowej i nie wpadła do siatki. W 30 golkiper gospodarzy złapał za nogi naszego kapitana Roberta Szarego w polu kanym, który stał siedem metrów od bramki. Ale z uśmiechem na ustach arbiter na tę sytuację nawet nie zareagował. Od 31 gospodarze powinni grać w "10". Za brutalny faul bez piłki na Boninie, Michniewicz dostał kartkę, ale tylko żółtą. W 33 i 35 dwie dogodne sytuacje zaprzepaścił Szary. Gol dla radomian był kwestią czasu. Niestety, strzelili go gospodarze w doliczonym czasie gry. Piłkę w prostej sytuacji stracił Jakub Cieciura. 18-letni Radosław Podgórski dośrodkował na pole karne, gdzie zupełnie nie obstawiony Marcin Chyła, po strzale głową skierował piłkę do siatki. Trener Makowiecki w szatni nie szczędził krytycznych słów pod adresem swoich podopiecznych. Mocne i głośne słowa można było usłyszeć na korytarzu. - Mamy trzy idealne sytuacje bramkowe, nie mówiąc już o rzucie karnym i dajemy sobie strzelić frajerską bramkę, po błędzie Cieciury i bramkarza Gałczyńskiego - tak skomentował wydarzenia po pierwszej połowie pomagający z prowadzeniu zespołu trener Józef Antoniak. Krytycznie o postawie graczy Piasta wyrażał się drugi trener Marek Majka, który skwitował krótko: - Gramy bez składu i ładu. Zupełnie nie skoncentrowani wyszli na drugą połowę nasi zawodnicy. Już w 48 dostali drugiego gola i skończyły się marzenia o wywiezieniu korzystnego wyniku z Gliwic. Najpierw Gałczyński wygrał pojedynek sam na sam z Przemysławem Pałkusem, kilka sekund później Podgórski dograł na 14 m do Chyły, a ten po raz drugi nie dał żadnych szans naszemu bramkarzowi. Radość na trybunach, smutek na naszej ławce rezerwowej. - Radomiak gra, a Piast strzela gole - tak podsumował wydarzenia na boisku Władysław Kowalik, dyrektor sportowy Groclinu Grodzisk Wielkopolski, który ponoć przyjechał na ten pojedynek podglądać grę jednego z piłkarzy Radomiaka. Kilka minut później mogło być 3:0, ale Gałczyński wygrał pojedynek sam na sam z Chyłą. Radomiak po okresie przewagi Piasta, w końcu doszedł do siebie i znów zaczął stwarzać groźne sytuacje. W 65 Bonin podał do Daniela Barzyńskiego, który mając przed sobą tylko bramkarza, dał sobie wybić piłką obrońcy Januszowi Bodziochowi. Radomski szkoleniowiec próbował coś zmienić w grze zespołu. Wprowadził na boisko trzech nowych graczy, ale poza Mirosławem Siarą, zaprezentowali się oni bardzo słabo i na konferencji prasowej Makowiecki stwierdził, że jest ogromnie zawiedziony postawą Barzyńskiego i Gołębiewskiego. Ten drugi co prawda strzelił nawet gola w 87, ale ze spalonego. Radomiak przegrał mecz i stracił na jedno, najbliższe spotkanie obrońcę Przemysława Michalskiego, który ujrzał już czwartą w tym sezonie żółtą kartkę i nie zagra w Zagłębiem Sosnowiec w najbliższą sobotę w Radomiu. Z Gliwic Włodzimierz ŁYŻWA Odpowiedz Link Zgłoś
marcmal Re: Obsada sędziowska 01.06.05, 13:57 Gdzieś czytałem chyba na tym forum ogólnym o sporcie wypowiedź kibica Ruchu, że kupił on ten mecz, że to była żenada. Życzę utrzymania sie w II lidze, wszystko przed Radmiakiem, a pewnych rzeczy nie da się wydrukować :) Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
marcmal Re: Obsada sędziowska 01.06.05, 14:01 a tu link forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=272&w=24596708&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WiST niestety 2:3 :( IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 19:46 Niestety nie udało się .Zaczęło sie pieknie a skonczyło fatalnie. I nie ma co miec pretensji do sedziego bo na pewno nie wypaczył wyniku. Przyczyna porazki to tragiczna postawa obroncow przy 1 i 3 bramce i fatalna skutecznosc. Wygrywa ten kto strzela celnie . Kujawiak pokazal sie z dobrej strony , grajac nawet w 10. Ma chyba jednak nieco lepszych pilkarzy a i taktycznie byl bardziej zorganizowany . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irwin Re: niestety 2:3 :( IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 01.06.05, 21:36 nie odzywałem się długo gdyż z perspektywy odleglości od Radomia /700 km/ inaczej patrzę na sprawy ale już przed meczem z Łks zdawałem sobie sprawę ,że następne mecze jednak Radomiak przegra.Dlatego niech się nie podniecają ci co mysla o grze bez baraży ale o to aby rzutem na taśmę nie wyprzedziła NAS mława. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wakarpl Re: niestety 2:3 :( IP: *.udn.pl 01.06.05, 23:01 Fakt. Przed rozpoczeciem rundy wiosennej kazdy marzyl, zebysmy byli na pozycjach barazowych i to powoli osiagamy. Teraz rzeczywiscie trzeba sie skupic na tym, zeby nas Mlawa nie przeskoczyla, bo my mamy pierwsza trojke, ale powinnismy dac rade. W barazach przeciez nie jestesmy bez szans. Moze gdybysmy nie przegrali dzisiaj i z LKSem, gdtbtsmy nie mieli tamtej serii porazek - to tylko gdybanie, robmy dalej swoje i wygrajmy baraze. A swoja droga, bylem przed rozpoczeciem sezonu na prezentacji w urzedzie i mowii wlodarze, ze za rok szykujemy sie na pierwsza lige, tylko gdzie Ci sponsorzy?? Przyklad dala Arka, w zeszlym roku grala w barazach, a teraz juz mrozi szampany! Odpowiedz Link Zgłoś