Gość: sąsiadka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.06.05, 18:31
Znam J. Gagackiego od ponad trzydziestu lat, człowiek uczynny, życzliwy
ludziom czego sama wielokrotnie doświdczałam. Kiedyś był moim sąsiadem,
mieszkaliśmy przy błotnistej i wyboistej ulicy na Zamłyniu. W 1996 roku
Janek przekonał prawie wszystkich ( niestety wszystkich się nie dało)
mieszkańców aby w czynie społecznym utwardzić i wyasfaltować jezdnię.
Chodził do urzędu, zbierał od ludzi pieniądze na tak zwany wkład własny i
wreszcie ... ulica powstała. Janek z niej nie korzysta bowiem 6 lat temu
przeprowadził się wraz z rodziną do innej dzielnicy.My z niej korzystamy i
miło wspominamy dawnego sąsiada.
Cieszę się że wygrał konkurs i znowu na stałe mieszka w Radomiu.
Pozdrowienia Janku!
Sąsiadka z ulicy Racławickiej