Dodaj do ulubionych

POŁUDNIE IDZIE ŚLADEM USTRONIA!

IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 13.06.05, 22:01
Jak doniosło dzisiejsze Słowo Ludu wybory do Rady Nadzorczej spółdzielni
Południe wygrali opozycjoniści do obecnych władz i tam rządzących. Oby tak na
wszystkich radomskich osiedlach a pozbylibyśmy się tej czerwonej pazernej
gospodarczej zarazy.
Obserwuj wątek
    • Gość: Traf Re: POŁUDNIE IDZIE ŚLADEM RSM IP: *.udn.pl 16.06.05, 22:20
      To nie tak jak piszesz.Na Ustroniusą zaskarżone wybory i na dziś nie ma
      Przedstawicieli i Rady Nadzorczej - jest Decyzja Sądu,podawały
      media.Na "Południu" jest Pujanek - ten co rozwalił władze RSMu i do dziś ich
      nie mają,działają bez prawnych Uchwał,tylko patrzeć jak będą ukarani.Pujanek
      uszykuje tego samego knota na "Południu" [przyszedł z RSMu] bo boi się o
      posadkę.Jest już dużo chciwych na te ciepłe stołki Prezesów,tylko patrzeć jak
      ich Rada odwoła i posadowi siebie.
      • Gość: ? Re: POŁUDNIE IDZIE ŚLADEM RSM i co dalej ? IP: *.torun.mm.pl 16.06.05, 22:42
        tak będzie w przyszłości, czy tez tak jak zwykle ?
        www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20050607/REGION/106070343
        • Gość: S#S Re: POŁUDNIE IDZIE ŚLADEM RSM i co dalej ? IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 00:01
          Właśnie, co dalej? Od czerwca jest nowa Rada Nadzorcza, która udzieliła wotum
          zaufania Pujankowi. Tym samym przyklasnęła wszystkiemu co ten niedołęga (żeby
          to powiedzieć delikatnie) zdziałał. Może mieli w tym jakiś cel ale doprawdy
          trudno to zrozumieć. Przykład RSM-u nie nauczył wiele. Podobno Rada Nadzorcza
          sprawdza dokumenty Sp-ni, porównuje zakres faktycznie wykonanych na osiedlu
          robót z tym wyszczególnionym na fakturach, podobno są duże różnice. I
          znów "podobno"! Może znajdzie się jakiś pomysł na to, żeby obecna Rada
          informowała członków o swoich poczynaniach. Wszyscy mieszkańcy zainteresowani
          są sposobem rozliczenia kosztów centralnego ogrzewania jak też czekają na
          zrealizowanie uchwały z czerwca br. mówiącej o zwrocie zagrabionych pieniędzy w
          roku ubiegłym. Kiedy Zarząd zrobi doniesienie do prokuratury w sprawie
          działalności poprzedniego Zarządu czyli Staszałka, Kredowskiej i Pujanka,
          którzy dopuścili do zniknięcia z kasy ogromnej sumy? Trzeba zrobić to jak
          najszybciej bo dotychczas nie ponieśli żadnej kary! Wszyscy spółdzielcy na to
          czekają! i nie zapomną!
    • Gość: paragraf Re: POŁUDNIE IDZIE ŚLADEM USTRONIA! IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 13:57
      Na Południu Walczuk markuje pranie brudów po Staszałku. W ramach tego kazał się
      zwolnić pani Sikorze. Panią Sikorę przyjął do pracy Staszałek. Stworzył dla
      niej specjalne stanowisko, dobrze płatne i nikomu nie potrzebne. Pani Sikora
      miała kierować administracjami. To nie ważne, że obie administracje miały
      swoich kierowników. Trzeba było jeszcze wyrzucić pieniądze na pobory Sikory.
      Staszałek nie zrobił tego bez powodu. Pani Sikora jest żoną Andrzeja Sikory,
      tego od afery w Radmurze i od stowarzyszenia Radomianie Razem. Trzeba było
      podratować żonę kumpla. Albo pana Sikorę spuszczają już w kanał skoro Walczuk
      (też Radomianie Razem) wyrzucił jego żonę albo kazał jej usunąć się w cień,
      żeby się nie rzucała w oczy. Panie Walczuk, ile jest jeszcze w sółdzielni
      takich fikcyjnych stanowisk? Kiedy zrobi pan doniesienie do prokuratury na
      temat działalności Staszałka i jego kliki do czego zobowiązała pana nowa Rada
      Nadzorcza? Kto wreszcie wyjaśni na poważnie sprawę zniknięcia ze spółdzielni
      850 tysięcy? Nikt przecież nie uwierzył w całkowitą winę trzech kobiet, które
      nic nie mogły zrobić w spółdzielni bez wiedzy członka zarządu, głównej
      księgowej Kredowskiej? Zarząd MUSIAŁ wcześniej o wszystkim wiedzieć tylko z
      jakiegoś powodu wygodnie było sprawę wyciągnąć właśnie rok temu. Jaki to był
      powód? Panie Walczuk, Staszałek wprawdzie podarował panu stołek po sobie ale to
      jeszcze nie powód, żeby pan tonął razem z nim. Chyba, że ma pan też coś do
      ukrycia. Rozgryziemy to, obiecuję!
      • Gość: Sąsiad Re: POŁUDNIE IDZIE ŚLADEM USTRONIA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 18:30
        Jak znam spółdzielców, to skończy się jedynie na pisaniu postów na forum i
        oczekiwaniu aż ktoś z zewnątrz rozwiąże śmierdzące sprawy w spółdzielni.
        Bo nie uczyni tego ani Walczuk(nie będzie przecież krzywdził swego poprzednika,
        bo może i on znaleźć się w podobnej sytuacji) ani tym bardziej rada nadzorcza
        podporzadkowana de facto Walczukowi.
        I tym sposobem, pomimo buńczucznych zapowiedzi rozliczenia winnych, sprawa
        rozejdzie się po kościach tak jak to było zawsze do tej pory. Oczywiście,
        koszty tego jak zwykle poniosą leniwi spółdzielcy!
        • Gość: paragraf Re: Sąsiad IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 19:14
          Miejmy nadzieję, że tym razem będzie inaczej bo spółdzielcy już zrozumieli, że
          nikt obcy ich spraw nie załatwi. O tym świadczy duży udział mieszkańców
          chociażby na grupach członkowskich. To wielka zasługa pani Rzepki, która
          bezinteresownie poświęcała swój czas na spotkania z mieszkańcami. Teraz, gdy
          pani Rzepka jest członkiem Rady Nadzorczej mamy gwarancję, że nie dojdzie do
          przekrętów. Ma wgląd w dokumenty i przypilnuje innych członków rady, tych
          którzy może chcieliby załatwiać swoje sprawy. (jeśli tacy są). Walczuk musi
          zrobić doniesienie do prokuratury o sprawkach Staszałka bez względu na to, czy
          mu się to podoba czy nie, bo do tego zobowiązuje go uchwała Rady Nadzorczej.
          Rada działa dopiero dwa miesiące, są wakacje ale i tak parę spraw już zbadano.
          Walczuk jest w zupełnie innej sytuacji niż Staszałek również dlatego, że prawo
          już go nie chroni. Jeżeli zrobi coś co narazi spółdzielców na straty to
          poniesie konsekwencje. Do wyjaśnienia jest wiele. Na to potrzeba czasu. Chodzi
          o to, żeby spółdzielcy bacznie przyglądali się pracy zarządu i nowej Rady.
          Walczuk ma obowiązek odpowiedzieć na każde pytanie więc te pytania zadawajmy. A
          spółdzielcy już nie są leniwi, przynajmniej nie wszyscy.
          • Gość: Sąsiad Z własnych doświadczeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 11:34
            Jak spółdzielca życzę wam jak najlepiej, ale wiem z własnych doświadczeń, jako
            członek rady nadzorczej, że gdy w takim organie jest się w mniejszości, to
            przeważnie taka osoba jak pani Rzepka sama nic nie zdziała. Rada podejmuje
            decyzje drogą głosowania i jesli tylko pani Rzepka zagłosuje za czyms tam, to
            nie osiągnie wiele. Bedzie się tylko szarpać, mówis swoje a inni i tak ją
            przegłosują. Tak więc członkostwo pani Rzepki w radzie nadzorczej nie jest
            żadną gwarancją, że tym razem nie dojdzie do przekrętów! Sam wgląd w dokumenty
            (o ile zarząd zechce jej udostępnic, bo wcale nie musi - sprawdzcie to w prawie
            spółdzielczym i waszym statucie) to jeszcze nie wszystko.

            Ide o zakład, że Walczuk będzie robił wszystko, aby nie złozyć doniesienia do
            prokuratury na Staszałka pomimo uchwały w tej sprawie rady nadzorczej, bo
            prezes nie musi realizować tych uchwał! Zachodzi pytanie, czy rada będzie
            chciała z tego powodu odwołać Walczuka. Jestem przekonany, że juz urobił sobie
            kilku członków rady. Radze przeczytać wypowiedż w Rzeczpospolitej bodajże
            sprzed dwóch dni, że obecna nowelizacja prawa spółdzielczego, wbrew
            twierdzeniom mediów, właśnie bardziej chroni prezesów spóldzielni niz
            poprzednio, ponieważ nie przewiduje kar za działania nieumyślne na szkodę
            spółdzielni! Własnie taki idiotyzm przegłosowali posłowie i senatorzy obecnego
            parlamentu a podpisał to ochoczo Kwaśniewski!
            Pytania oczywiście Walczukowi zadawajcie, i to na piśmie - problemem jest to,
            czy wam odpowie a jeśli tak, to czy napisze prawdę, bo to przecież będzie biło
            w niego, bo jestem pewien, że obejmując schedę po Staszalku, nie sporządził
            szczegółowego protokołu w jakim stanie jest spółdzielnia. I teraz jeden będzie
            zwalał na drugiego! A spółdzielcy zapewne będa mieli inne, ważniejsze dla nich,
            sprawy na głowie. I wszystko będzie po staremu!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka