Gość: Andyk
IP: 212.244.146.*
24.07.02, 10:24
Od pewnego czasu obserwuję na ulicach Radomia dziwne zjawisko.
Młody ( prawdopodobnie ) bandyta na szafirowym motocyklu Yamaha z numerem
rejestracyjnym WR 0167 jeździ sobie na drogach publicznych lekceważąc
wszelkie zasady ruchu. Wczoraj np. ok godz. 18:15 w okolicach dworca
kolejowego wyczyniał ewolucje typu : jazda na jednym kole, jazda po linii
spiralnej z jednego do drugiego końca jezdni o przekraczaniu prędkości
dopuszczalnej nie wspominając. Podobne ewolucje często wyczynia także na Al.
Grzecznarowskiego. Trwa to na tyle długo, że zasadne jest pytanie : co robi
policja w naszym mieście. Jak długo będzie zachowywać się tak biernie,
pozwalając na bandytyzm na jezdniach ? Tym bardziej mnie to denerwuje, że
reakcja obserwujących takie zachowanie przechodniów wcale nie była
negatywna : dla wielu młodych ludzi ten bandyta był przedmiotem podziwu i
pewnie zazdroscili mu bezkarności.
Chciałbym poznać Waszą opinię na temat składania donosów obywatelskich na
bandyckie zachowania na drogach i dowiedzieć sie, jak zmusić policję do
reagowania na tak jawne i bezczelne łamanie prawa.
Jeszcze raz powtarzam : chodzi o motocykl Yamaha WR 0167 - zatem bandzior nie
jest anonimowy i łatwo go zidentyfikować.
Pozdrawiam