Dodaj do ulubionych

NAJGORSZY NAUCZYCIEL!!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 17:06
Witam!Jestem ciekawa jaki jest/byl Twoj najgorszy nauczyciel badz o ktorym
zacnym pedagogu słyszlales/as ze taki wlasnie jest. Napisz o nim pare slow
prawdy...czego i gdzie uczy/ł...oraz dlaczego wg ciebie byl fatalny...

POZDRAWIAM!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: julia Re: NAJGORSZY NAUCZYCIEL!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 21:10
      oj dużo ich było... trudno zliczyć.
    • Gość: Jacuś Re: Najgorszy nauczyciel IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 25.02.06, 06:54
      Przedmio FIZYKA ,szkoła zlikwidowana ,nauczuciel -kobieta mściwa, zawistna
      zazdrosna,pamiętliwa choć inni dawno zapominali ona nie ,ciągle się czepiała
      choć mjneło sporo lat nie lubę przedmiotu fizyki i tej osoby.
    • Gość: Miklosz Re: Najgorszy nauczyciel IP: 82.139.50.* 04.03.06, 05:13
      Najgorszą nauczycielką była pani P....ze szkoły NR 28 choć mnieło ponad 40lat
      gdy ją ukończyłem to pamiętam jak mnie nie cierpiała,ciągle chciała pokazć że
      ona to mądra a ja głupi.nie wiem dlaczego tak postępowała.Pozdrawiam innych
      nauczycieli z tej szkoły.
    • Gość: też 1984 szkoda czasu IP: *.icpnet.pl 10.05.06, 11:13
      Szkoda czasu na wspominanie najgorzszych nauczycieli. Ciekawe tylko czy
      najgorzszy nauczyciel nie jest w jakiś sposób skorelowany z najgorzszym uczniem
      ? Takie wspomnienia może mieć też druga strona.
      Ja swoich wyrzuciłem z pamięci i to jest największa kara za różne złośliwości i
      inne rzeczy. Pamiętanie o tych najgorszych to jest ICH zwycięstwo, że ciągle
      tkwią w pamięci. Bo tak naprawdę chodzi o pamięć.
      • Gość: dada Re: szkoda czasu IP: *.cust.tele2.it 11.06.06, 14:35
        a dla mnie jest niemozliwym zapomnienie niesprawiedliwosci. Jako dorosla osoba
        mialam prawie co noc koszmary zwiazane z ta nauczycielka i ta szkola. Nie boje
        sie wymienic jej nazwiska-prof.Juszczakowa z Kochanowskiego-choc wielu uczniow
        ja lubilo i lubi /nie wiem czy jeszcze zyje/ to miala tez takich, ktorych po
        prostu nie akceptowala.... Przez 4 lata miala mnie na muszcze. Juz w 1-szej kl.
        dala mi egzamin poprawkowy a na maturze ustnej mnie oblala-co zapowiadala
        zreszta- Musialam zawsze byc ekstra przygotowana do kazdej lekcji. Jezeli
        przepytujac mnie nie znalazla haka to stawiala kropke/ulubionym uczennicom
        oczywiscie piatke/. Natomiast wystarczylo,ze sie potknelam i rzecz jasna -dwoja.
        Mialam wileokrotnie przygotowane super wypracowania-nigdy wiecej niz 3 z plusem.
        Nawet kiedys dwie polonistki mi pomogly w 3-ciej klasie i tez 3 plus. Nie
        cierpie jej bo pamietam te 4lata horroru.......

        P.s. Jako nauczycielka musze przyznac,ze byla na poziomie-umiala nauczyc i
        zainteresowac przedmiotem i ty chyle czola.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka