Dodaj do ulubionych

place zabaw dla dzieci

IP: *.block.pcc.net 16.07.01, 19:32
Jestem chwilowo w Stanach, w Chicago. Wreszcie mam okazje poogladac to, co z
nam tylko z telewizji. Wlasnie miedzy innymi place zabaw dla dzieci. I sie
zachwycam... Trzeba przyznac, ze o dzieciaki Amerykanie dbaja bardzo. Kazdy
plac zabaw - a jest ich pelno - to prawie raj. Wszytskie hustawki sa zrobione
z "miekkich" materialow, i jesli dziecko zostanie uderzone taka hustawka nic mu
sie nie stanie. Takie to niby proste i logiczne, a jak sobie przypominam nasze
radomskie podworka, dochodze do wniosku, ze chyba robia je idioci. Wszytsko z
metalowych rurek, wstretne, polamane, malowane raz na rok na odwal sie. Czy to
naprawde tak wiele kosztuje zrobic dzieciakom porzadne podworko? Przeciez
mozna - chocby Lucznik potrafi.
Moze by rozpetac radomska (moze krajowa) kampanie "podworkowa"? Skoro najpierw
sie rodzi po ludzku, to potem niech sie te dzieci bawia po ludzku. Wiem, ze
Gazeta juz probowala, ale albo byla to jakas tam jedna interwencja, albo jakis
ROT. A niech to bedzie burza! Niech sie wezma spoldzielnie do roboty, niech
polikwiduja te niebezpieczne place zabaw, w dodatku ze smierdzacym piachem...
Pozdrawiam i ide sie pohustac ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: BartekW Re: place zabaw dla dzieci IP: *.radio.rekord.fm 16.07.01, 22:42
      Place zabaw nie tylko w Radomiu sa takie jakie sa... Niestety spoldzielnie
      mieszkaniowe nic sobie z tego nie robia.. Bo po co wydawac pieniadze na cos co
      nie jest w sumie tak bardzo (ich zdaniem) potrzebne.. inna sprawa ze lokatorzy
      tez chyba sie tym niezbyt przejmuja i interesuja.. albo juz stracili nadzieje
      na jakas poprawe w tym temacie... z drugiej strony to i tak jest walka z
      wiatrakami.... nie oszukujmy sie.. jest jak jest i lepiej nie bedzie...
    • Gość: jdk Re: place zabaw dla dzieci IP: *.bmf.com.pl 17.07.01, 10:13
      To, ze da sie cos zrobic, widac chocby w Warszawie. Codziennie przejezdzam kolo
      odnowionego ogrodka jordanowskiego na rogu Al. Niepodleglosci i Raclawickiej i
      za kazdym razem mam ochote wysiasc i pobujac sie na hustawce albo pobiegac po
      usypanej sztucznej gorce.

      Sa hustawki, sa piaskownice, sa lawki dla rodzicow, sa przerozne sprzety do
      zabawy, jest duzo trawy, jest gorka, jest asfalt jest w roznych kolorach:
      czarny, czerwony, zielony. Wszystko jest ogrodzone i zapewne pilnowane, dzieki
      czemu od zeszlego roku stan calosci sie nie pogorszyl.
      • Gość: BartekW Re: place zabaw dla dzieci IP: *.radio.rekord.fm 17.07.01, 10:15

        > Sa hustawki, sa piaskownice, sa lawki dla rodzicow, sa przerozne sprzety do
        > zabawy, jest duzo trawy, jest gorka, jest asfalt jest w roznych kolorach:
        > czarny, czerwony, zielony. Wszystko jest ogrodzone i zapewne pilnowane, dzieki
        > czemu od zeszlego roku stan calosci sie nie pogorszyl.

        ale tu jest Radom.. i nawet jesli ktos sie podejmie takiej inwestycji chocby w
        jednym miejscu w radomiu to podejrzewam ze bedize zbyt duzo chetnych a znajac
        miasto to wprowadzi jakies bilety bo beda chcieli jeszcze na tym zarobic albo -
        jesli obiekt nie bedize strzezony - to dlugo nie wytrzyma w dobrym stanie bo
        niesttey wandali mamy pod dostatkiem... :(
        • Gość: jdk Re: place zabaw dla dzieci IP: *.bmf.com.pl 17.07.01, 10:19
          Chyba nie moglby niestety nie byc strzezony. Zarowno ze wzgledu na sprzety jak
          i chyba bezpieczenstwo ludzi, ktorzy by tam przychodzili. Ale nie zgadzam sie,
          ze nie ma w Radomiu takiej mozliwosci: wystarczyloby, gdyby zrobic to chocby na
          miejscu obecnych ogrodkow...

          A w R. tez cos sie dzieje: na Zamlyniu zbudowali ostatnio maly plac zabaw - z
          boiskiem do koszykowki, z hustawkami i zjezdzalnia i innymi sprzetami. Jak na
          razie stoi i udowadnia, jak bardzo byl potrzebny: zawsze jest tam kupa
          dzieciakow, ktore fajnie sie bawia...
    • Gość: niemi Re: place zabaw dla dzieci IP: *.rado.gazeta.pl 17.07.01, 12:17
      Ostatnio odnowiono i tak ładne place zabaw przy ul.
      Rapackiego. Zbudowano też boisko do koszykówki z
      porządnymi, metalowymi tablicami i koszami, nawet
      zamiast siatek są łańcuchy. Mam nadzieję, że to
      wystarczy na wandali. Na osiedlu przydałoby się
      jeszcze boisko do piłki nożnej, bo dzieciaki grają na
      parkingach. Przy nowej szkole wybudowano piękny
      kompleks sportowy m.in. z trawiastym boiskiem do
      �nogi� i kortami. Obawiam się tylko, że po godzinach
      będzie zamknięty na cztery spusty, a dzieciaki dalej
      się będą kręcić między blokami.

      • Gość: BartekW Re: place zabaw dla dzieci IP: *.radio.rekord.fm 17.07.01, 12:24
        Tyle tylko ze to jest nowe osiedle, wiec i place zabaw robia nowe.. a co maja
        powiedziec mieszkancy starszych osiedli, chocby michalowa czy poludnia? nie
        sadze zeby adfministracje tych osiedli chcialy wydawac pieniadze na odnawianie
        placow zabaw....
    • Gość: Miki Re: place zabaw dla dzieci IP: 194.181.0.* 17.07.01, 17:15
      Smutne jest nie to, że takich placów zabaw nie ma. Należy ubolewać, że gdyby
      się pojawiły, bezradnie patrzylibyśmy na ich dewastację. Ot, specyfika miasta.
      Po co inwestować w coś co za chwilę stanie się kupą bezużytecznego złomu?
      Przy okazji drodzy współmieszkańcy grodu nad Mleczną, zwróćcie uwagę jak bardzo
      huligani ograniczyli normalna egzystencję w mieście. Trochę wszyscy się
      przyzwyczaili do tego nienormalnego stanu, czyż nie tak?
      • Gość: gofia Re: place zabaw dla dzieci IP: *.block.pcc.net 17.07.01, 17:31
        Wychodzac z zalozenia, ze sie nie oplaca, bo i tak zniszcza, to w ogole nie
        powinnismy nic kompletnie robic w Radomiu. Nic. No bo po co? Musi sie zmienic
        mentalnosc, ale te mentalnosc trzeba mieniac od najmlodszych lat.
    • Gość: Falk Re: place zabaw dla dzieci IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 17.07.01, 23:40
      Była sobie na Ustroniu indiańska wioska... Co po niej zostało?- wspomnienie
      tych co i tak z racji wieku huśtać się nie będą. Plastik łatwo się pali, ze
      stalową rurką juz nie tak łatwo - ale odnosząc taką huśtawkę na złom, uzyska
      się te parę groszy na piwo.
      Plastikowe sprzęty odłóżmy na później - może zacząć od nacisku na spółdzielnie,
      aby ogrodziły piskownice. Jak będzie czysty, wydzielony tylko dla malców i
      przyjazny im teren, jasne się stanie, że można tu kolejny sprzęt dostawić - np.
      może nawet plastikową zjeżdżalnię, albo coś innego.
      Nacisk społeczny jest skuteczny - przetestowano to juz w wielu krajach...
      Zaczynamy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka