Gość: anty-dres
IP: 212.180.147.*
18.08.05, 10:05
Mysle od pewnego czasu - kim sa dresy?
Czemu idealem lysych bezmozgow w wieku 17-24 jest posiadanie grubego
lancucha, kurtki, 12-letniego BMW i glupiej blondynki przy swoim boku? Czy da
sie jakos sprawic, zeby zaczeli zauwazac inne idealy?
Kazdy dres sam jest slaby jak 14-letnia dziewczynka albo dziecko. Ich sila
polega na tym, ze w 5 wladowani w bmw albo fiata "terroryzuja" miasto,
przejezdzajac na czerwonym, jezdzac jak przystalo na debili. Po wyjsciu z
samochodu znow mocni sa, bo sa w 5.
Da sie cos z nimi zrobic? Zeby zrozumieli, ze to ze sa lysi, nie znaczy ze
kazdy sie ich boi?