Dodaj do ulubionych

ubior uczennic radomskich szkoł w dniu 1.09

IP: 82.139.8.* 02.09.05, 16:22
------------------------------------------------------------------------------
--
jestem mloda atrakcyjna kobieta, wiec nie psze z pozycji zakompleksionej
zrzedy. mnie zniesmaczyl widok dziewczynek idacych na rozpoczecie szkoly, a
konkretnie ich ubior. jak mlode kur...wki w spodniach nie zakrywajacych tyłka
i z golymi brzuchami - tam mozna isc do royalu wyrywac nieletnich gnojkow po
kilku piwach, jesli ktos to lubi, ale nie do szkoly!!! niekotre byly zgrabne,
owszem, ale ich widok budzil tylko ironie. szkola to szkola, i powinno sie
zdobuc na odrobine szacunku dla tego miejsca i ludzi tam pracujacych, a po
lekcjach - rob co chcesz, skoro lubisz jak cie starzy zaslinieni faceci lapia
za dziecinna dupke małolato!
Obserwuj wątek
    • Gość: MEN Re: ubior uczennic radomskich szkoł w dniu 1.09 IP: *.client.dsl.net 02.09.05, 17:22
      Zgadzam sie.
      • Gość: hip-hop Re: ubior uczennic radomskich szkoł w dniu 1.09 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 17:28
        You're Right!:)
        • Gość: teżwoman Re: ubior uczennic radomskich szkoł w dniu 1.09 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 17:36
          Też się zgadzam !
    • Gość: Tata Re: ubior uczennic radomskich szkoł w dniu 1.09 IP: 82.139.8.* 02.09.05, 17:37
      Jestem ojcem dziewczyny chadzającej z odsłoniętym brzuchem, w przykusych
      spodniach, bardzo mi się to niepodoba. Ile z tego powodu było między nami
      kłótni - to my dwoje najlepiej wiemy. Ale Twoje insynuacje, że to po to, by
      starzy, zaślinieni faceci "łapali je za dupki" - są conajmniej obrzydliwe.
      Współczuję Ci doświadczeń, wywołujących takie skojarzenia.
      • Gość: teżwoman Re: ubior uczennic radomskich szkoł w dniu 1.09 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 17:44
        No to czemu nie chcesz, żeby Twoja córka tak się ubierała? Ze względów
        estetycznych? Jeżeli jest ładna i zgrabna, to chyba Twoje poczucie estetyki nie
        cierpi na tym !! Woman ma rację i wcale nie musi to wynikać z jej doświadczeń.
        Wystarczy obserwacja. Zejdź na ziemię ,tatuśku. A 'Woman'nie pisze, że one
        chcą, żeby łapali, tylko że się na to narażają.
      • Gość: rem Re: ubior uczennic radomskich szkoł w dniu 1.09 IP: *.233.udn.pl 02.09.05, 17:45
        Do czasu.
        • Gość: 19 Re: ubior uczennic radomskich szkoł w dniu 1.09 IP: 82.139.8.* 02.09.05, 18:29
          Mam 19 lat i szczerze mowiac kompletnie nie rozumiem dzisiejszej mody!!!
          wszedzie chodza "dziewczynki" ubrane cale w slodziutki róż!!! czy one nie maja
          luster w domu??? Ja rozumiem ze nie kazdy musi byc szczuply i ze sa osoby przy
          kosci ale nie oznacza to ze musza nam pokazywac swoje sadelko!!! A poza tym z
          czym sie jeszcze spotkalam to panie ok 50-tki ubrane jak nastolatki!!! To tez
          nie wypada!!! Po prostu szokuje mnie wyglad wielu osob i to nie tylko
          nastolatek!!! I ciesze sie ze nareszcie jest ktos kto podziela moje zdanie
          • Gość: woman Re: ubior uczennic radomskich szkoł w dniu 1.09 IP: 82.139.8.* 03.09.05, 14:53
            kiedy dojdzie do najgorszego czyli taka lolitka zostanie zgwalcona wszyscy sie
            oburzaja, gdy ktos mruknie niesmialo, ze sama prowokowala. moze to glupie
            tlumaczenia, nawet na pewno glupie, ale niestety trzeba sie liczyc z tym ze
            zboczency na widok takich laluń sie podniecaja i przestaja nad soba panowac. a
            poza tym mloda dziewczyna nie musi byc polnaga zeby bylo widac ze jest ladna i
            atrakcyjna, jest ladna swoja mlodoscia, swiezoscia, dziewczecoscia, wdziekiem.
            • Gość: m Re: ubior uczennic radomskich szkoł w dniu 1.09 IP: 82.139.8.* 03.09.05, 15:45
              Istotnie, bardzo głupie tłumaczenie...
      • Gość: ? Re: ubior uczennic radomskich szkoł w dniu 1.09 IP: 82.139.8.* 03.09.05, 19:20
        a skad wiesz Tatusiu jaki doswiaczenia ma twoja cora paradujaca z golym tylkiem
        po ulicach?
      • Gość: lew Re: ubior uczennic radomskich szkoł w dniu 1.09 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.05, 21:11
        Tatuś nie wiesz co zrobić ? ja bym wiedział co mam zrobić ,przez 3 dni by nie
        usiadła na tyłku ....
    • Gość: prababcia Re: ubior uczennic radomskich szkoł w dniu 1.09 IP: 82.139.8.* 03.09.05, 16:43
      Pewnie nie mają pieniędzy na trochę więcej materiału albo wyrosły przez
      wakacje. Oj biedne te dzieci.
    • Gość: wesoła Re: ubior uczennic radomskich szkoł w dniu 1.09 IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.05, 17:24
      Za moich czasow (a nie było to znów tak bardzo dawno) żadna dziewczyna nie
      ośmieliłaby się pójść do szkoły tak ubrana. Wiedziała, że po prostu nie
      zostanie wpuszczona. Ale były to jeszcze czasy gdy nauczyciel budził respekt.
      Szkoła miała swoje zasady i nie tolerowała przebierańców. Bardziej jednak od
      stroju, który jest sprawą przemijającą przeraża mnie zamiłowanie młodzieży i
      dzieciaków do piwa. Pamiętam ostatni dzień poprzedniego roku szkolnego.
      Wszystkie ogródki piwne, bary zapchane były dzieciakami. U każdego w jednej
      ręce świadectwo szkolne a w drugiej szklanka z piwem. Kto sprzedaje dzieciakom
      alkohol? Jak respektowane jest prawo? Przecież sprzedający zdają sobie sprawę z
      wieku klientów. Gdzie w tym czasie były Straż Miejska i Policja?
      • Gość: Marlena Re: ubior uczennic radomskich szkoł w dniu 1.09 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 18:50
        A może problemem stała się zbytnia tolerancja w szkołach? Znam szkoły gdzie
        stawia się konkretne wymagania co do stroju (odświętnego, wizytowego). Tam tylko
        jednostki wyłamują się i uczniowie też zauważają niestosowność takiego
        ubioru.Ale jeśli nie ma konkretnych wymaganań, to nie ma co się dziwić gołym
        brzuszkom.
        • Gość: nice girl Re: ubior uczennic radomskich szkoł w dniu 1.09 IP: 82.139.8.* 03.09.05, 19:20
          w duzej mierze to jest kwestia kultury wyniesionej z domu, a z tym u nas
          niestety jest tak cienko jak cienki jak pasek materialu na nastolatkach. moj
          brat jest nastolatkiem, do ktorego non stop wydzwaniaja nachalne panienki i
          rozmawialam z nim o tym - wstydzi sie kiedy do naszego domu przychodza dzieci z
          golymi dupami i wypchanymi cyckami. wstyd mu przed rodzicami i dziadkami, nie
          chce zadnej z tych panienek za swoja dziewczyne. tak wiec lolitki nie rozumiem
          co chcecie osiagnac paradujac po ulicach jak gwiazdki z kiepskich teledyskow?
          moze ktoras z was potrafi na tyle sformulowac mysli zeby przedstawic swoj punkt
          widzenia?
        • Gość: wesoła Re: ubior uczennic radomskich szkoł w dniu 1.09 IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.05, 15:41
          Szkoła już dawno przestała pełnić funkcje wychowawcze. Nauczyciele boją się
          uczniów, przychodzą do szkoły uczyć a nie wychowywać cudze dzieciaki. W czasie
          tych kilku godzin spędzanych w szkole starają się mieć jak najmniejszy kontakt
          z młodzieżą. Przemykają po korytarzach ze strachem w oczach, że na ich głowie
          wyląduje jakiś kosz na śmiecie. Kiedyś w TV jakaś pani dyrektor z butną miną
          mówiła, że w jej szkole NIE MA narkotyków a innym razem jeden pan nauczyciel
          powiedział, że strój nie jest ważny bo wiedza nie wchodzi do głowy przez ubiór.
          Oni wszyscy nie chcą zauważyć problemu bo potem będą musieli zająć jakieś
          stanowisko a to już wysiłek. Czy myślicie, że nauczyciele nie widzieli tej
          pijącej młodzieży? Czy nie przechodzą przez Żeromskiego? Może chociaż tu, na
          forum odezwie się jakiś nauczyciel i anonimowo wyłoży swój punkt widzenia.
          Jestem bardzo ciekawa, nie kryję.
          • Gość: wesołek Re: ubior uczennic radomskich szkoł w dniu 1.09 IP: 82.139.8.* 04.09.05, 20:43
            Nie jestem za tym aby dziewczęta chodziły w habitach do szkoły.Ale w branie,nie
            w coś co noszą panienki w burelach. Odnoszę wrażenie że to nie uczennice,lecz
            panienki do towarzystwa.Choć ładnych pare latek mam i dogaduję się z
            młodzieżą.Nie potrafię zrozumieć dlaczego nasza.Polska młodzież wzoruje się na
            marginesie społecznym ze slamsów, krajów Ameryki Południowej.Muzyka,sposób
            ubierania się,słownictwo itd,itd.ja sobie nie wyobrażam aby mając 20 lat szedł
            na randkę w brudnych adidasach,szarych z brudu skarpetkach,krótkich spodenkach
            koszulce z napisem"kocham wszystkie kobiety".Choć idę na spotkanie z
            jedną.Dziewczęta w większości ubierają się do szkoły i na spotkania niczym
            panienki od szybkiego sexu. Nie piszę o słownictwie,bo uszy
            więdną.Nazbytliberalne prawo i kodeks ucznia demoralizują naszą młodzież.
            • Gość: lew .. Re: ubior uczennic radomskich szkoł w dniu 1.09 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.05, 21:32
              "Wesołku" - przyznam że jesteś ok-walisz prosto z mostu i masz rację ....więcej
              takich na forum ...
      • Gość: Puchatka Re: ubior uczennic radomskich szkoł w dniu 1.09 IP: *.udn.pl 05.09.05, 21:51
        A wiesz , co jest największą atrakcją wszystkich "festynów rodzinnych"? PIWO!
    • Gość: lew Re: ubior uczennic radomskich szkoł w dniu 1.09 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.05, 21:09
      Zgadzam się z tobą "Woman" i popieram ciebie-że małolatki nie mają umiaru w
      ubieraniu się - pytam jak było kilka lat temu .? ja wiem że dziś mamy wolną i
      niepodległą Polskę ,że student nie musi nosić czapki ...a póżniej po skończeniu
      studiów by ją rozcinać na "krzyżyk " i zaszyć.Toasą tylko wspomnienia a dziś
      uczennica gimnazjum idzie z pępkiem na wierzchu w którym jest coś wsadzone ...
    • Gość: ~monia Re: ubior uczennic radomskich szkoł w dniu 1.09 IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.05, 00:14
      Wiecie co, mam dosyć tych dyskusji o nauczycielach co to się przemykają tylko
      by odwalić swoje. Przez trzy lata walczyłam z uczennicami ze swojej klasy by
      chodziły ubrane w miarę skromnie, bez makijażu wieczorowego o godzinie 8 rano,
      ale to jest bez szans. Ich rodzice nie zwracaja uwagi na to co one robią, to
      dlaczego ja, wychowawczyni, mam się męczyć? Po to, żeby usłyszeć od uczennicy i
      jej rodziców, że się czepiam? Nie! Ja już od dawna interesuję się tylko jednym,
      tym co ktoś ma w głowie. Jeżeli jest to człowiek inteligentny i coś sobą
      reprezentuje to może mieć kolczyki wszędzie i być wytatuowany gdzie chce, to mi
      zupełnie nie przeszkadza, ale musi być aktywny na lekcjach i coś umieć. LUDZIE
      BĄDŹCIE INTELIGENTNI, my to cenimy. Nauczycielka
      • Gość: wesoła Re: monia IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.05, 12:53
        Dziękuję za tę wypowiedz, potwierdziłaś moje przypuszczenia, że szkoła
        przestała wychowywać. Piszesz, że zrezygnowałaś z walki o wygląd uczennic. Jako
        człowiek może i Cię rozumiem. Nie rozumiem natomiast jako matka uczennic. Mam
        córki w takim wieku, że jeszcze sama daję sobie radę z ich makijażami. Wiem
        niestety, że przyjdzie w końcu czas, że będę chciała widzieć w szkole partnera.
        Jaki to będzie partner? Dlaczego nie może być tak jak kiedyś? Był strój tzw.
        obowiązujący i TAK MUSIAŁO BYĆ! Nikt nie miał nic do gadania. Albo trzeba było
        się przystosować albo zmienić szkołę. Nie wymagam chodzenia w bereciku ze
        znaczkiem ani w fartuszku z popeliny ale gdzie podziały się tarcze? Piszesz,
        że ważne jest to co w głowie. Zgadzam się ale co może być w głowie pokłutej
        kilkunastoma kolczykami na przykład? Przecież inteligentna dziewczyna nie
        pójdzie do szkoły z gołym brzuchem, inteligentna brzuch pokaże tylko na plaży.
        Jaki jest Twój stosunek do picia piwa przez Twoich uczniów?
        • Gość: wesołek Re: monia IP: *.udn.pl 05.09.05, 16:25
          Nauczyciele nic nie mają do powiedzenia.Nigdy nie wątpiłem,że szkoła
          naucza.Pomaga człowiekowi zdobyć wiedzę i zawód.Wychowanie,maniery,wartości
          patriotyczne i inne temu podobne przymioty wynosi się z domu.Albo nie.Nie
          oznacza tego, aby z zasobnego w kasę domu wychodzili inteligenci.Mnie powodzi
          się ,można powiedzieć średnio.Nie narzekam.Mam dwoje dzieci.W moim domu nie
          było rygoru. Dzieci nie ubierały się jak idioci.Nie,to nie wina czasów.to wina
          rodziców.Nie wyobrażam sobie 16 letniej córki idącej do szkoły z pępkiem na
          wierzchu.kolczykami w uchu,nosie,i w dupie.Z tatuażem na
          przedramieniu.Wymalowaną jak ku.ewka.Tak ubrane dziewczęta widziałem na Kubie,
          krajach Ameryki Południowej i krajach azjatyckich.Biedactwa ubierały się
          tak.Dlaczego? Zostawiam bez odpowiedzi. Jeżeli słyszę słowo moda robi mi się
          mdło.Problem mody jest problemem socjologów.W tej chwili zaciera się moda z
          ekstrawagancją.Jeżeli ktoś ubiera się ekstrawagancko robi to w określonym
          ściśle celu.
          • Gość: ble Re: monia IP: *.udn.pl 05.09.05, 19:45
            dlaczego zadna z tych panienek, ktore pewnie sa na tym forum nie zabierze
            glosu? chociaz pewie raczej sa na portalach o kosmetykach i depilacji albo
            czytaja "jak zrobic by twoj chlopak wymiekal przez pol godziny".
            • Gość: E>K Cos tu nie TAK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 21:20
              Sranie w banie.
              Kto sie czepia nauczycieli?
              Za stroj to odpowiadaj rodzice a dokladniej to to jak sobie wychowali swoje
              pociechy i czy maja cos do powiedzenia. A teraz to juz maja coraz mniej.
              A szkola? to tylko szkola i nauczyciele ktorym (dzieki nadgorliwym rodzicom i
              ewentulanie rzecznikiem praw ucznia) nic juz prawie nie wolno(i nie chodzi by
              bic ucznia,ale o to by mozna bylo mu choczia zwrocic uwage).
              Przyjelo sie mowic KLIENT MA ZAWSZE RACJE- GOWNO PRAWDA
              UCZEN MA ZAWSZE RACJE(I JEGO NADGORLIWI RODZICE- oczywiscie
              nie wszyscy bo sa i tacy ktorym faktycznie dobro dziecka jest bardzo wazne. I
              TYCH SERDECZNIE POZDRAWIAM)
              • Gość: zatroskany rodzic Re: Cos tu nie TAK IP: *.udn.pl 05.09.05, 21:52
                Jeżeli jesteś nauczycielem i tak się wyrażasz to faktycznie coś tu nie tak.
                Oczywiście że przede wszystkim rodzice odpowiadają za wychowanie ale od
                nauczycieli kategorycznie należy wymagać kultury.Wulgarny nauczyciel nie
                powinien być na tym miejscu ani godziny dłużej.
                • Gość: SiarA Re: Cos tu nie TAK IP: *.udn.pl 06.09.05, 09:46
                  Nie jestem antynauczycielem,ale?Idę sobie sobie ze swoimi pociechami ulicą aż
                  tu nagle syn pociąga mnie za rękaw i mówi.Tato.Ten facet co pije piwo z puszki
                  to mój nauczyciel wf.Oglądam się na gościa.Ten jedno piwo pije,druga puszka z
                  piwem wystaje z kieszeni.Zaraz pewnikiem zaczną usprawiedliwiać owego
                  belfra.Ale na ulicy w centralnym punkcie miasta nauczyciel żłopie piwo?Może
                  czeka na swoje uczennice ubrane jak ladacznice?
                  • Gość: ... Re: Cos tu nie TAK IP: *.udn.pl 06.09.05, 11:27
                    racje mial ten niestety kto pisal o nadgorliwych rodzicach szantazujacych
                    nauczycieli. nauczyciele miaja skrepowane rece, a uczniowie wyrastaja na swiete
                    krowy. zwalszcza jak taka mamusia pier......ta pobiegnie do jakiejs radosmkiej
                    gazety i np,. rozdmucha wielka afere, bo np. jej corka jest szykanowana przz
                    nauczycieli tak bardzo ze az uciekla z domu i zaczela ćpać bidulka! a radomskie
                    media - łapią hita, jest temat z gotowa teza!
                    • Gość: E.K Re: Cos tu nie TAK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 17:27
                      Nie jestem antyuczniem, ale?Ide sobie ze swoimi pociechami ulica az tu nagle
                      syn pociga mnie za rekaw i mowi.Tato ten Twoj uczen ktorego widzialem wczoraj w
                      szkole czemu on lezy pijany na lawce a obok sa budelki po winie, a ten obok
                      niego ma szczykawke wbita w reke????? A czemu tych dwoch wyporwadzaja w
                      kajdankjach z marketu a w rekach maja maszynki do golenia??? SETKI PYTAN
                      TYSIACE NAUCZYCIELI -MILIONY UCZNIOW
                      To chyba nie o to chodzi. Sa nauczyciele i Nauczyciele, lekarze i Lekarze,
                      ksieza i Ksieza, politycy i Politycy itp.itd. Nie pochwalam tego nuaczyciela
                      ale tez co ma biedny zrobic kiedy w domu zona mu nie pozwala pic to mozna sie
                      spotkac gdzies z kumplami JEDNAK UMIAR TRZEBA UMIEC ZACHOWAC.


                      Pozdrawiam goscia ...06.09.05 godz.11.27 i dzieki za zrozumienie.
                  • marco1988 Re: Cos tu nie TAK 08.09.05, 07:31
                    Babo glupia. zastanow sie co piszeszl. co z tego ze zlopie piwo, masz zakaz
                    picia w miescie? a gdy goscie do ciebie przyjda nie poczestujesz ich piwem,
                    twoj maz albo ty nigdy nie napiliscie (albo zapaliliscie papierosa)sie w domu?
                    powiedz sczerze.
                    Gowniarz to takie male bydle ktore trzeba wytresowac a nie zostawic przed
                    telewizorem (malpa widzi malpa zrobi(widzi seks, przemoc, picie piwa))

                    naprawde zrzuc wine na nauczyciela ktory 15 minut czeka i ucisza wszystkich,
                    ostatnie 15 minut wszyscy pakuja sie przed dzwonkiem, a jemu zostaje 15 minut
                    zeby wytlumaczyc godzinna lekcje i tak 5 dni w tygodniu6-8 godzin dziennie z
                    przerwa 5 minutowa pomiedzy lekcja. nie dziw sie ze kur..cy dostaja jak po paru
                    latach studiow trafiaja do takiego piekla z pensja z ktorej nic nie da sie
                    odlozyc.

                    ps. dzisiejsza "moda" ma chyba na celu wyniszczenie ludzkiej rasy takie mam
                    zdanie juz od 5 lat.
    • Gość: wesoła Re: ubior uczennic radomskich szkoł w dniu 1.09 IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.05, 12:24
      Najważniejsza rola w wychowaniu dzieci przypada rodzicom. Szkoła może i powinna
      być partnerem. Jeżeli nawet rodzice pozwalają dziecku na robienie z siebie
      cudaka to szkoła, gdyby chciała, mogłaby temu zapobiegać. Wystarczyłoby na
      początku roku wyrażnie powiedzieć, że w TEJ szkole obowiązują takie to zasady i
      ich przestrzeganie jest bezwzględnie konieczne. Inaczej precz z tej szkoły.
      Potem należałoby pilnować żeby to nie było gołosłowne. W czasie gdy ja
      chodziłam do liceum pani od polskiego wymagała u chłopców krótkich włosów.
      Prosiła kilka dni o skrócenie u kilku. Po tygodniu przyszła z maszynką do
      strzyżenia. Jednemu wycięła ścieżkę, drugiemu też a trzeci zwiał na korytarz.
      Na przerwie poprosiła go do pokoju nauczycielskiego i dokończyła dzieła na
      oczach innych nauczycieli. Żaden więcej nie odważył się przyjść do szkoły z
      długimi włosami. Nikt nawet słowa nie powiedział. Nie przyleciała żadna
      mamusia. Nawet nie wyobrażam sobie co bybyło teraz w takiej sytuacji. Nawet z
      perspektywy lat nie jestem w stanie przewidzieć co by było gdybym przyszła na
      rozpoczęcie roku szkolnego inacze niż na biało-czarno. I długość spódnicy była
      ważna. Chyba do końca roku nie pozwolonoby mi o tym zapomnieć.
    • Gość: vicek Re: ubior uczennic radomskich szkoł w dniu 1.09 IP: *.udn.pl 06.09.05, 19:05
      Dziewczyny nie czytajcie tych glupot. Dzieki wam chce mi sie wychodzic z domu.
      Wiecej nagoscii wyuzdania!
      • Gość: amy82@gazeta.pl Re: ubior uczennic radomskich szkoł w dniu 1.09 IP: *.udn.pl 07.09.05, 06:37
        Mam 21 lat wiec jestem niewiele starsza od tych panienek,ktore w zeszly
        czwartek rozpoczynaly rok szkolny.I wiecie co Wam powiem?
        Kiedy tak na nie patrzylam,jak zmierzaly do szkoly w tych swoich przykrotkich
        spodniczkach,zbyt malych bluzeczkach oczywiscie z odslanietymi pepkami i w
        szpilkach na 10-cio cm obcasie poczulam sie jak ktos,kto oglada panienki
        lekkich obyczajow a nie uczennice gimnazjum badz liceum.To jest poprostu
        zalosne,Gdzie rodzice tych "dziewczynek" maja oczy???Przeciez to jest zwykly
        brak szacunku dla szkoly i nauczycieli!!!.
        A problem ubioru w szkolach i to,ze panienki traktuja szkole jak dyskoteke
        widac kazdego dnia,nie wazne czy to jest poczatek roku szkolnego czy w czasie
        jego trwania.
        wczoraj na przyklad widzialam "dziewczynke"wracajaca ze szkoly.Miala wieczorowy
        makijaz,wlosy uczesane jakby wyszla dopiero od fryzjera i to przeciez nie
        wazne,ze byla godzina 12 w poludnie:).
        Gratuluje mamusi tej panienki,ze jest dumna,ze ma taka ladna corke:D:D:D.
        Pozdrawiam wszystkich tych,ktorzy maja podobne odczucia do moich.
        A tych co zamierzaja sie spierac,ze jest ok i ,ze dzieki takim panienkom "milo
        jest wychodzic na ulice",od razu mowie,ze nie przemawia przeze mnie zazdrosc o
        ich urode.Ja jestem zadowolona tego jak wygladam i wcale nie musze sie ubierac
        w trendowy roz czy w super mini zeby mnie zauwazono.
    • Gość: Radomer Re: Wolność, Swoboda i Dziewczyna Młoda... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 18:28
      Dziewczny, nie słuchajcie tych głupot! Ubierajcie się jak się wam podoba, macie
      to tego święte i naturalne prawo - prawo do życia, szczęścia i do Wolności. To
      między innymi dzięki wam ten świat jest ładnieszy niż był 20 lat temu. A propos
      szkoły: szkoła jest dla was, a nie wy dla szkoły. To szkoła niech się
      dostosuje.
      • Gość: wesoła Re:Radomer IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.05, 22:33
        Masz świętą rację! Szkoła MUSI się przystosować bo inaczej uczniowie się
        zbuntują, przestaną chodzić na zajęcia i nauczyciele stracą pracę. Na początek
        proponowałabym żeby w każdej szkole urządzić polarnię. Potem należałoby
        pomyśleć o sali rekreacyjnej z wielkim łożem na środku. Myślę, że w każdej
        szkole przydałby się żłobek a nauczyciele powinni przebywać w innym budynku
        żeby nie stresować młodzieży. Wtedy spełnią się Twoje postulaty. Zostanie
        zaspokojone naturalne prawo do życia, szczęścia i wolności. A Ty Radomer chyba
        jesteś starym zboczeńcem, który może sobie już tylko popatrzeć.
        • Gość: wesołek Re:Radomer IP: *.udn.pl 08.09.05, 00:03
          Przczytałem głupoty Radomera i myślę; Jest chory psychcznie albo
          naćkany.Pewnikiem 20 lat temu zakończył edukacją na 2 klasie szkoły
          podstawowej.Dlatego było jemu smutno.
          • Gość: Radomer Re:Radomer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 01:05
            Mylisz się. Nie jestem ani chory psychicznie, ani "naćkany" vel "naćpany" (czy
            coś w tym rodzaju). Co to tzw. wykształcenia to mogę cię zapewnić, że na 100
            procent mam większe od twojego; cechą różnych for internetowych jest jednak ich
            anonimowość. Czytając posty na powyższy temat myślałem początkowo, że większość
            z was, tak bardzo oburzona ubiorem małolatek, po prostu żartuje sobie. Ale nie,
            wy naprawdę tak myślicie. Naprawdę macie stotalizowany umysł. Tym bardziej
            dziwią mnie takie postawy w Radomiu - mieście, które tyle walczyło o Wolność,
            by wspomnieć jedynie lata 1905 czy 1976.
            • 72pp Re:Radomer 08.09.05, 08:17
              Przepraszam ale czy możesz mi wytłumaczyc co ma walka o wolność narodu od
              totalitarnego systemy z chodzeniem z gołą du.. do szkoły .
              Chyba pomyliłeś pojęcia, wolność wolnością ale szacunek dla instytucji szkoły
              powinien pozostać niezmienny.
              Idąc dalej Twoim tokiem myślenia powinniśmy zaproponować naszym posłom i
              senatorom odbywanie posiedzeń w szortach i klapkach z gołą"klatą".



              Pozdr
              M
              • Gość: E.K Nauczyciel nie uczen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 11:57
                Posralo tego co mowi zeby szkola dostosowala sie du uczniow.
                Co za baran.
                A jezeli sie uczniowie zbuntuja i przestana chodzic to nauczyciele beda bez
                pracy?! Zart 95% sa to ludzie inteligentni i zdolni szybko sobie znajda nowa
                prace!
                A tysiace uczniow bez szkoly! Co znajdzie? Wilkie bagno ktore mozna czytac jako
                gowno.
                Sa szczesliwcy ktorym z wykszt. podst. udalosie cos osiagnac! Ale ilu ich.
                Faktycznie zamiast do szkoly mozna chodzic pod kiosk z piwem...
                • Gość: wesoła Re: E.K. IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.05, 15:05
                  Jeśli jesteś nauczycielem to nawet nie dziwię się, że nie stanowisz dla swoich
                  uczniów autorytetu. Jeśli słuchasz ich tak uważnie jak uważnie czytasz posty to
                  nie dziw się, że Cię lekceważą. Praca domowa dla Ciebie jest taka: przeczytaj
                  uważnie mój poprzedni post (skoro do niego nawiązujesz w swojej wypowiedzi),
                  chwilę pomyśl i mnie przeproś. Dostaniesz bdb. pozdrawiam.
                  • Gość: R.K Re: E.K. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 21:41
                    Jestem nauczycielem.Twoj tekst przeczytalem uwaznie i odpisalem Ci to co mysle.
                    Tyle ze zapomnialem o palarni (czy te kochane urwisy pala w domu np w sypialni?
                    a moze w kuchni? Nie to i wynocha ze szkoly z tym gownem.)Czemu Ci co nie pala
                    maja "cierpiec" przez palacych?!
                    A co do uatorytetu to wara Ci od niego. Nie znasz mnie i nie masz prawa osadzac.
                    A co do ocen to zamiast bdb. mozesz postawic mi palke.
                  • Gość: R.K Re: E.K. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 21:48
                    Zapomnialem! Co do przeprosin to nawet nie wiem o co chodzi?
                    Podpowiedz prosze. Moze odnajde watek...

                    Ps.Mam nadzieje, ze Ty mnie, tak jak ja Ciebie traktujesz jak kawalek kartki z
                    litekami a nie jak Osobe(bez urazy)
            • Gość: wesoła Re:Radomer IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.05, 15:21
              My zapewne mamy dyplomy formatu A4 a Ty formatu A3. Na tym pewnie polega
              wyższość Twojego wykształcenia. W związku z anonimowością wypowiedzi na forum
              nie ryzykowałabym takiej licytacji. Zresztą podejście do moralności to nie
              wypadkowa wykształcenia tylko inteligencji a to nie zawsze idzie w parze. Z tym
              ubiorem to jest tak. Wszystko jest do noszenia, jednak kwestią dobrego smaku
              jest dobór stroju do sytuacji. Inaczej należy się ubrać do teatru, inaczej do
              starszej cioci na imieniny a inaczej na pogrzeb. Chyba nie przyszłoby Ci do
              głowy pójść właśnie na pogrzeb w czerwonych portkach a przecież nie muszą być
              brzydkie. Szkoła powinna być miejscem wyjątkowym. Jeżeli ma kształtować
              osobowość młodego człowieka musi budzić szacunek, musi nauczyć dobrego smaku,
              po prostu kultury! Czy jesteś tak prymitywny, że wolność kojarzy Ci się jedynie
              z gołym tyłkiem? Teraz jest ciepło, dlaczego nie chodzisz do pracy w
              kąpielówkach? no, chyba, że jesteś ratownikiem na basenie. Czy to, że w 1976r.
              Radom walczył o wolność ma oznaczać, że w Radomiu muszą być same chamy?
              • Gość: Radomer Re:Radomer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 18:39
                Mówimy o dwóch różnych i do pewnego stopnia wzajemnie wykluczających się
                rodzajach wolności. Wy, jak zresztą większość ludzi w Polsce, postrzegacie
                wolność jako wolność polityczną, wolność narodu czy państwa, rozumiecie ją
                przez różne 3 Maje, 22 Lipce, 11 Listopady itp.
                Ja natomiast mówię o Wolności człowieka jako jednostki.
                • 72pp Re:Radomer 08.09.05, 18:55
                  Wolność jednostki zgoda , ale w określonych przez społeczeństwo normach
                  zachowań.
                  Jeśli przestaniemy zwracać uwagi na pewne zachowania i wszyscy zaczniemy robić
                  co chcemy w imię wolności jednostki to stąd juz niedaleko do anarchii.


                  Pozdr
                  M
                • Gość: wesoła Re:Radomer IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.05, 11:21
                  Właściwie inni napisali już to co chciałam Ci powiedzieć, nie będę powtarzać.
                  Dodam jedynie, że to Ty zakwalifikowałeś ten rodzaj wolności wspominając o roku
                  1976. Młodzi ludzie w ramach naturalnego buntu zawsze sięgają po obce wzorce.
                  Sama pamiętam że najchętniej chodziłam w dzinsach ku wściekłości mojej matki,
                  która chciała mieć córkę w sukienkach. Dlaczego obecna młodzież sięga po wzorce
                  najgorsze? Dlaczego dziewczyny idąc do szkoły wyglądają jak przeniesione z
                  najgorszych dzielnic prowincjonalnego amerykańskiego miasteczka, wręcz ze
                  slamsów. Powszechnie znany jest fakt, że Amerykanie akurat nie prezentują
                  dobrego gustu i smaku w doborze ubrań. Dlaczego nasze dziewczyny nie chcą być
                  ubrane jak uczennice elitarnych szkół angielskich, gdzie młodzież z dumą
                  wymienia imie swojej szkoły? Może byłoby lepiej, żeby młodzież snobowała się na
                  to co lepsze? Mówisz o wolności człowieka jako jednostki...wiesz, że są ludzie,
                  którym nie można dawać tej wolności dla ich dobra?
    • Gość: Stary subiekt Re: ubior uczennic radomskich szkoł w dniu 1.09 IP: *.udn.pl 09.09.05, 09:37
      Nastały takie dziwne czasy, że obowiązuje hasło "róbta co chceta" a kto się
      temu sprzeciwia jest zacofany i straszny ciemnogród. Dyscyplina w szkole jest
      mało, że niemodna to wręcz nie tolerowana przez władze szkolne i
      rodziców.Szkoda tylko, że efekty takiej sytuacji zbieramy już jako
      społeczeństwo bojąc się wyjść na ulicę.
      • Gość: wesołek Re: ubior uczennic radomskich szkoł w dniu 1.09 IP: *.udn.pl 09.09.05, 10:50
        Wolność.Śmieszą,a zarazem smucą mnie wypowiedzi na tym forum.Duża grupa
        forumowiczów pojmuje wolność jako pozbycie się wszelkich zasad i reguł
        cywilizacji.Ich myślenie pozwala mi przypuszcać,że ludzkość osiągnęła szczyt
        rozwoju.Popierają wolność z przed kilkunastu tysięcy lat.Choć nie jestem do
        końca przekonany.Wtedy też istniały zasady i reguły względem ubierania się.Nie
        wyobrażam sobie aby młodzian nago spacerował przed starszyzną plemienną.Owszem
        są wyjątki w krajach tropikalnych.Do dziś żyją tam ludzie których kuse ubranka
        nie dziwią.Jest to sprawa poziomu ich cywilizacji.Nasze dziewczęta cofnęły się
        ze swoimi zachowaniami do poziomu wspomnianych ludów. Błyskotki, tatuaże na
        wszystkich częściach ciała i kuse ubranka są normalką u ludów z egzotycznych
        krajów.Gdyby jescze wiedziały co oznaczają byłoby super.A wolność? Wolność jest
        jak narkotyk.Można odurzyć do zatracenia.
    • Gość: observer Re: ubior uczennic radomskich szkoł w dniu 1.09 IP: *.okwf.fuw.edu.pl 09.09.05, 11:52
      Potraktuje oba bieguny dyskusji:
      - uczniowie (uczennice): dużo chamstwa, wulgaryzmu, zero odpowiadzialności i
      samokrytyki. Co do ubioru: te dziewczyny wygladajace jak ostatnie pipy sa po
      prostu nudne. Większość ma twarz, postawę i inne walory zajeżdzające
      Jędrzejowem. Totalna wiocha, pospolite egzemplarze. Prawdziwa kobieta wcale nie
      potrzebuje się ubierać w sposób wyuzdany, aby byc piękną i pożądaną. Wystarczy,
      że ma inteligentną twarz... Panowie nie wyglądają lepiej: adidaski, podciągnięte
      białe skarpety, szerokie pory, standardowy łysy bądź nażelowany ryj i zapach -
      woda z kiosku.
      nauczyciele - brakuje im charyzmy!!! Charyzma = autorytet. Autorytet = posłuch.
      Itd... Dlaczego nauczyciele nie walczą o swoje? Szkoła ostatnio rzeczywiście
      jest lipna.

      I jeszcze jedno: ciekawe ile z tych pip i palantów znajdzie pracę. Nie liczę
      tych co im mama załatwi.
      • Gość: Arkadius Re: ubior uczennic radomskich szkoł w dniu 1.09 IP: *.udn.pl 10.09.05, 13:09
        Zgadzam sie z tobą panie Observer. Te dziewczątka to nic innego jak kopie
        samych siebie. Taki styl ubierania się to ślepe kopiowanie innych. Prawda jest
        taka, że te panny rzeczywiście są przeciętne, powiem więcej - czesto je nawet
        nazawać przeciętnymi jest bardzo trudno. Są po prostu brzydkie i tyle :)
        Rzeczywiście: piękna kobieta nie potrzebuje ''nakładania tekstur'', bo sama w
        sobie jest pięknem, a sto kilogramów podkładu czy tam innej zaprawy tylko ją
        oszpeci. Róż czy pastelowy błękit to ładne, dziewczęce kolory,ale naładowanie
        tego ile wlezie (wchodzi teraz moda na pasemka włosów w kolorze ubrania) to
        cieżka przesada. Piękno jest pojęciem dyskusyjnym. Według mnie po prostu tego
        rodzaju ubiór to przejaw braku szacunku dla własnego ciała. Dziewczyna, która
        się szanuje nigdy nie wyskoczy z gołą dupą na ulicę.Nie pamiętam dokładnie, ale
        ktoś tu napisał, że nie ważny jest wygląd, liczy się inteligencja. Takie panny
        niestety (przepraszam jeśli kogoś obrażę) mają śladowe przejawy inteligencji.
        Ludzie czepieją się metalowców... Posądzają ich o satanizm i inne cuda-niewidy.
        Tymczasem taki metalowiec ma sto razy większy stopień dojrzałości emocjonalnej
        od panienki widzącej tylko dzianych kolesi w czarnych bejcach, łysych albo
        nażelowanych... Zdarzają się przypadki między metalami,nie powiem. Są narkomani
        (cząstkowo), ale subkultura z tym walczy. Mało kto z nich nosi ozdoby w
        kaształcie liscia marychy, i głosi hasła : ''Nie palę, nie żyję ''.Ludzie ci
        wyznają jakieś zasady... Można z nimi pogadać o życiu. Tymczasem wejdźcie na
        jakiś czat nastolatków i zaczepcie niuńkę o słodkiej ksywie. W zależności od
        inteligencji rozmówczyni gadka urwie sie po 5 minutach, albo zejdzie na kosmate
        tematy. To jest tragiczne. Sam zaliczam sie do młodzieży, ale to już jest
        przesada. ludzie pogłupieli i trwają w tym zaciekle. Pozdrawiam
        • Gość: woman Re: ubior uczennic radomskich szkoł w dniu 1.09 IP: *.udn.pl 10.09.05, 20:29
          moze to jest urok dzisiejszych czasow, ze panienki wygladaja tak a nie inaczej,
          a rozmowy miedzy nastoaltkami sprowadzaja sie do bluzgow, bredzenia o seksie i
          przechwalania sie tym kto jest gorszy, bardziej cool, jazzy czy tam trendy. ja
          mam prawie 30 lat i chyba jestem takim przelomowym rocznikiem - 1976- mam
          wrazenie ze pozniej bylo juz tylko gorzej :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka