Dodaj do ulubionych

II liga: Radomiak - Lechia 2:1

IP: *.devs.futuro.pl 28.09.05, 21:55
zwyciezców sie nie sądzi. Lepiej wygrac w brzydkim stylu niz pieknie
przegrywac!! BRAWO ZIELONI!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: MK II liga: Radomiak - Lechia 2:1 IP: *.devs.futuro.pl 28.09.05, 21:56
      BRAWO!!!
      • Gość: RKS1910 Radomiak - Lechia 2:1 IP: *.udn.pl 28.09.05, 22:19
        po 1 Rysiewski czy Kacper za Terleckiego
        po 2 Michalski za Dude
        po 3 kopania tylko punkty cieszą
        • Gość: de Re: Radomiak - Lechia 2:1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 22:33
          Gościu Duda był najleprzy w obronie, jeśli już zmiana to za Branfiłowa lub
          Sadzawickiego.
          P.s.
          Przepraszam Piotra Dudę za złe komentarze po meczu z Widzewem.Życzę coraz
          lepszych występów w barwach RADOMIAKA.
    • Gość: T@T Nareszcie zwycięstwo: Radomiak - Lechia 2:1 IP: *.chello.pl 28.09.05, 23:18
      Brawo za determinację i grę "do końca". Cieszę się bardzo z tego zwycięstwa.
      Teraz może jakiś remisik we Wrocławiu?
    • Gość: Ronin Cale szczescie, ze wygrali!!!!!!!!!!!!! IP: *.aei.ca 28.09.05, 23:18
      To sobie wyobrazam, jak kibice radomscy odetchneli z ulga i wielka radoscia jak
      sedzia odgwizdal koniec meczu!!!! Kazde zwyciestwo bardzo cieszy i w sumie nie
      wazne jak je pilkarze osiagneli. Ale trener powinien porozmawiac z pilkarzami o
      ich zaangazowaniu i skutecznoeci w kolejnych meczach ligowych.
      Radomiak do boju!!!! Caly Montreal czeka na Twoje zwycieskie boje!!!!!
      • Gość: mkb Re: Cale szczescie, ze wygrali!!!!!!!!!!!!! IP: *.client.dsl.net 28.09.05, 23:46
        I cale Chicago tez.
        • Gość: Zdegustowany Re: Cale szczescie, ze wygrali!!!!!!!!!!!!! IP: *.udn.pl 29.09.05, 06:47
          wYGRALI,WYGRALI ale ta drużyna nie ma charakteru.Bramka przypadkowa nawet
          bardzo sie po niej nie cieszyli.To zlepek ludzi nie tworzą monolitu.
          Na takim farcie ligi sie nie wygra.
          • Gość: T@T Nie bądź taki malkontent! IP: *.chello.pl 29.09.05, 08:43
            Kolego "Zdegustowany" masz 100% racji, aktualnej drużynie Radomiaka brakuje
            charakteru (TO TAKIE WYROBNIKI). Ich potencjał piłkarski (każdego z osobna)
            jest bardzo wysoki, ale grać "na maksa" każdemu z Nich, tak najzwyczajniej na
            świecie, poprostu się nie chce chcieć. I to jest podstawowy problem. Ja kolejny
            raz przeżywam zdziwienie graniczące z fascynacją jak widzę wyniki osiągane
            przez Śląsk Wrocław (W UBIEGŁYM SEZONIE, W RUNDZIE JESIENNEJ KUJAWIAK). Co
            takiego robią tamtejsi "wodzowie" (lub inaczej właściciele klubu Śląsk), że
            zespół gra jak zegarek szwajcarski. Tak chciałbym jeszcze dożyć czasów kiedy
            aktualny zespół Radomiaka będzie grał tak skutecznie, jak w sezonie przed
            wejściem do pierwszj ligi. Do dzisiaj pamiętam rajdy skrzydłem Gierka (w tym
            czasie grał zawodnik o takim nazwisku, nie mylić z "przywódcą narodu" Edwardem
            Gierkiem) i zaangażowanie wszystkich zawodników w każdym meczu. Teraz nie
            oceniam tego zaangażowania na więcej niż 40 - 50 procent rzeczywistego
            potencjału, poza Cieciurą oczywiście, bo Ten, jako jedyny gra "na maksa".
      • Gość: T@T Re: Cale szczescie, ze wygrali!!!!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 29.09.05, 08:48
        Ronin zauważ, że pomimo dzielącej nas odległości, ponad 6 000 kilometrow,
        pisaliśmy swoje teksty w tym samym czasie. Naprawdę ciekawy zbieg okoliczności.
        Pozdrowienia dla Kibiców Radomiaka z Montrealu, Chicago i w wielu innych miast
        z całego świata.
        • Gość: Ronin Re: Cale szczescie, ze wygrali!!!!!!!!!!!!! IP: *.aei.ca 30.09.05, 13:05
          Baaaaaaaardzo wszyscy dziekujemy za pozdrowionka!!!! Trzymamy kciuki za
          Radomiaczkiem!!!!!
    • Gość: raa2 Re: II liga: Radomiak - Lechia 2:1 IP: *.udn.pl 29.09.05, 08:54
      To byl prawdziwy horror w wykonaniu pilkarzy Radomiaka, dobrze chociaz, ze
      zakonczony zdobyciem zwyciezkiej bramki w ostatniej minucie meczu.
      Niestety dalej nie widac poprawy stylu gry i podstawowej umiejetnosci - jaka
      cechuje nieruchawych pupilkow Broniszewskiego, to katastrofalna indolencja
      strzalowa napastników.
      Utrzymywanie na sile w druzynie takich zawodnikow - majacych slawne nazwiska
      ale nie majacych juz sily i ochoty grania w pilke jest karygodne.
      Najwyzszy czas zeby zrobic zmany i poszukac w regionie radomskim mlodych i
      szybkich pilkarzy, ktorzy za znacznie nizsze pieniadze bedą - grac na sto
      procent swoich mozliwosci, tak to robia we wzsystkich chcacych sie liczyc
      druzynach II-ej ligi, chocby w nastepnym rywalu Radomiaka, jakim jest Slask
      Wroclaw, - tam graja prawie sami dwudziestolatkowie i osiagaja sukcesy.
      • Gość: daw77 szara rzeczywistość IP: *.radom.net 29.09.05, 09:50
        Czytając wypowiedzi p. Rafała Szweda zamieszczonej na stronce Radomiaka
        człowieka nachodzi nagła potrzeba powiedzenia paru słów prawdy gwiadorom jego
        pokroju.. Ograniczę się jednak do małej oceny naszych kopaczy pod względem
        piłkarskim i wolincjonalnym - starając się zachować jak najdalej idący
        obiektywizm...

        T. Borkowski - doswiadczony, co widać, umie krzyknąć i powiedzieć pare ostrych
        słów, przy bramce bez szans... gdy minie trema spowodowana powrotem na struga
        bedzie mocnym punktem drużyny..

        K. Sadzawicki - piłkarz nienajmłodszy i to wczoraj było strasznie widać..
        objeżdżany niesamowicie przez napastnika gości... umie się ustawić ale to w tej
        chwili zbyt mało..

        P. Duda - najlepszy na placu wczoraj.. troche niezbyt dokładny w długich
        podaniach.. widać ze srodek obrony mu służy.. gdy zszedł do boku miał parę
        zawahań (ogólnie coraz lepiej) nie boi się zawalczyć

        M. Branfiłow - z meczu na mecz gorzej.. widać ze chce ale nie wychodzi..
        ewidentna ręka w polu karnym przy jednej z akcji (sędzie na szczęście nie
        zauważył) więcej koncentracji

        Z. Wachowicz - nie schodzi poniżej pewnego poziomu... parę głupich zagrań i
        niecelnych podań ale ogólnie poprawnie... nie można mu odmówić zaangażowania w grę..

        R. Szwed - ciemność widze, ciemność... strzelona bramka to jedyny pozytywny
        punkt tego pana... niecelne podania zagrania do tyłu zresztą też niecelne... a
        do tego buta i narzekanie po jaką cholerę on był nam tu potrzebny..??

        R. Vileniskis - słaby mecz w jego wykonaniu, a pomimo tego potrafił się znaleźć
        w dogodnej sytuacji (dwukrotnie) ma inklinację do głupich fauli i brazyliany ale
        ogólnie pożyteczny zawodnik..

        M. Terlecki - niby chce niby coś tam robi ale w ogólnym rozrachunku nie o to
        przecież chodzi.. od paru spotkań jeden ze słabszych zawodników Radomiaka..
        nieprzygotowany kondycyjnie i motorycznie do grania w piłkę na zawodowym
        poziomie... ma kreować grę a póki co za sukces należy przyjąć to że się nie
        przewraca o własne nogi... gdzie pana złość sportowa i ambicja p. Maćku...

        J. Cieciura - bramka.. chłopak bardzo ambitny i ofiarny może czasem zbyt bardzo
        co skutkuje błędami w obronie... nie boi się pociągnąć do przodu.. troszke
        surowy technicznie ale nadrabia walecznością

        T. Brzyski - coś się przycięło u Tomka i po extra początku dostosował się do tej
        bryndzy jaką gra drużyna... W dwóch ostatnich meczach było już lepiej ale to
        jeszcze nie to... ambitny duzo biega.. walczy jeden z lepszych w zespole

        A. Salami - sam Abel meczu nie wygra... dużo biega.. walczy, szarpie.. wczoraj
        widać było w paru momentach jego frustrację wynikającą z braku wsparcia ze
        strony kolegów... ma też przestoje czy zawahania ale ogólnie pożyteczny zawodnik
        z przodu...

        A. Osopowicz - powolo rozgrywa się i inicjuje jakieś akcje ale ogólnie można
        powiedzieć że nie jest to jakiś wielki gracz... przede wszystkim nie wykazuje
        jakiegoś instynktu strzeleckiego... miał być łowcą bramek a wygląda na to że to
        raczej zawodnik który dogrywa piłki bardziej o charakterystyce
        pomocnika(skrzydłowego) wczoraj miał parę niezłych zagrań (w sumie słabszy niż
        mikulenas)

        J. Kacprzak - mimo swoich lat i niedawno przebytej kontuzji swoja motoryką na
        głowę bije Terleckiego.. doświadczony, umie się zastawić i dograć piłkę oby
        tylko zdrowie dopisywało...

        M. Lesisz - gdyby Maciek miał technikę Barzynskiego to byłby jednym z lepszych
        napastników w tej lidze... bardzo ambitny wybiegany, silny fizycznie, szybki...
        coż z tego jak strasznie surowy technicznie i bez cwaniactwa w polu karnym...
        niestety nie jest to człowiek który może pomóc radomiakowi choć napewno bardzo
        chce...

        Ogólnie patrząc na Radomiaka można powiedzieć "wiele" ale dobrego już dużo
        mniej..Jest parę fajnych rzeczy ale całokształt to raczej krajobraz bo bitwie...
        Zieloni mają zawodników ale nie mają drużyny, nie mają kolektywu nie są
        jednością ani na boisku ani poza nim.. Mam wrażenie że większośc ludzi którzy
        grają dla nas czyli kibiców nie identyfikuje się w żaden sposób ani z nami ani z
        klubem... Jeżeli nie nastąpi jakas nagła zmiana w ich głowach i nastawieniu do
        wykonywanych obowiązków to niespodziewałbym się niczego dobrego w obecnym
        sezonie... Poza tym Mietek też zaspecjalnie się nie popisuje.. Co to za myśl
        taktyczna która przez 90 minut trwania meczu nakazuje obrońcy kopnąc piłkę jak
        najdalej w stronę przeciwnej bramki gdzie ustawiony jest pojedynczy gracz
        Radomiaka... a gdzie jest gra środkiem, bokami, gdzie jest gra kombinacyjna
        wymiana paru szybkich podań... zajebiste dziury pomiędzy formacjami, szczególnie
        pomiędzy pomocą a atakiem którego notabene nie ma... to ma byc pomysł na grę w
        drugiej lidze ?? no chyba że zdajem pan sobie sprawę z tego że wykonawcy nie
        nadają sie do niczego innego... z tym że to pan ich tutaj pościągał... wynik
        poszedł w świat i 3 punkty są najważniejsze... bo prawda jest taka ze lepiej
        wygrywac nawet po najbrzydszym meczu niż gubic punkty po niewiarygodnym nawet
        spektaklu... zawsze zyczyłem dobrze radomiakowi bo to moj klub.. klub z którym
        się identyfikuje klub któremu kibicuje i klub któremu jestem wierny i życzyłbym
        sobie żebym był traktowany poważnie przez działaczy, sztab trenerski i piłkarzy
        bo jestem kibicem bo płace za bilety, bo wkładam serce w doping i dlatego czuję
        się upoważniony do wymagania pewnych zeczy... nie chce zeby ktos mi robił łaskę
        że gra w moim klubie, nie chce zeby ktos rozklejał się jak stara baba bo
        usłyszał kilka słów prawdy z trybun pod swoim adresem (to powinno dać ci do
        myslenia), nie wstydze sie za wyniki mojego klubu ale nie chce sie wstydzic za
        brak ambicji i zaangażowania u piłkarzy... Przemyślcie sobie panowie w swoim
        gronie pare spraw przedyskutujcie to i owo i zacznijcie robić to co do was
        należy.. Mam nadzieje ze jestescie ludzi inteligentnymi a nie prymabalerinami i
        potraficie dojść do racjonalnych wniosków... Profesjonalizm to fajne słowo...
        Pewnie chcielibyście żeby o was tak mówiono co..?? Życze wam jak i sobie
        sukcesów.... Radomiak TO MY Wy możecie stać się jego częścią pytanie tylko czy
        chcecie..?? Pozdrawiam wszystkich
        • Gość: T@T Ja się z Tobą zgadzam! IP: *.chello.pl 30.09.05, 19:39
          "daw77" brawo za bardzo dobry, emocjonalny tekst realnie opisujący
          rzeczywistość w zespole Radomiaka. Ale nadal nie mamy odpowiedzi na
          najważniejsze pytanie: Co dalej? Z tak grajacym zespołem jedno mamy
          zagwarantowane, że radomscy kardiolodzy będą mieli wiecej pacjentów, a kilku z
          nas - kibiców Radomiaka może, "trafić szlag", z uwagi na prezentowaną grę,
          aktualnych zawodników, naszego ukochanego Klubu. Pozdrowienia dla Tych, którzy
          wierzą w "lepsze jutro" Radomiaka.
      • Gość: lehh Re: II liga: Radomiak - Lechia 2:1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 10:59
        I masz rację raa2. w takim mieście jak Radom jest masa młodych którzy chcą grać
        i napewno będa (za duzo mniejsze pieniądze) tylko trzeba naszm trenerom ruszyć
        dupy i popatrzeć jak grają drużuny podwórkowe i wibrać talenty. Z nich można
        naprawdę wyszlifować prawdziwych graczy a nie dekowników. Wydaje mi się że
        trenerzy nie potrafią tego zrobić albo mając pensyjki już ta robota nie jest
        dla nich.
        • Gość: Jarek Re: II liga: Radomiak - Lechia 2:1 IP: *.udn.pl 29.09.05, 12:20
          Lesisz,Michalski w zespole junioróe bardzo dobry zawodni Chrzanowski, Rysiewski
          i Kacprzak wiekowi ale na głowe bijacy Terleckiego itd itp
          • Gość: JARAS Re: II liga: Radomiak - Lechia 2:1 IP: *.udn.pl 29.09.05, 14:40

            Radomiak mógł ten mecz rozstrzygnąć wcześniej. Były sytuacje ale napad
            Radomiaka to fikcja. Po prostu go nie ma.
            Nikt na forum nie zwrócił uwagi że tak na prawdę Radomiak osiągnął na boisku
            dużą przewagę w momencie opuszczenia boiska przez Wojciechowskiego. Może ten
            facet nie biegał ale każdy jego kontakt z piłką , przy dużo szybszych od
            radomskich obrońców napastnikach Lechii, zwiastował kłopoty dla radomskiej
            defensywy. U nas lider pomocy, znany w swych łódzkich czasach jako GRUBY MACIO
            wczoraj ani nie biegał ani nie dogrywał takich piłek jak Wojciechowski.
            Pozostali pomocnicy też bez błysku. I to wyjaśnia sprawę dlaczego Radomiak nie
            ma ataku. Po prostu : powolna pomoc nie pcha do przodu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka