Gość: Auto Gaz
IP: 80.51.246.*
11.10.05, 08:47
Żaden nie wyciągnoł pomocnej reki do swojego kolegi po fachu(andzreja
Sobieraja) , kiedy ten mial trudne chwile po wybuchu stacji... chłop nie
miał na chleb bo mu wszystko spłoneło a wy sie tyłkiem do niego wykreciliście
a to przeciez mogło zdażyc sie u każdego z was.
przeciez wszyscy przelewacie gazz małych butli do duzych.
Jak sie skończyło przelewanie to od razu cena gazu poszła w góre.
Wy jestescie po prostu tylko złodziejami i myślicie tylko o sobie i o swoich
portfelach.