Gość: zawiedziony
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.11.05, 09:36
W sobotę wybrałem się na Grodzką z nadzieją na obejrzenie czegoś ciekawego,
ale srogo się zawiodłem :( Oprócz rzędów świec w szklankach, kilku obrazów i
jazzu z magnetofonu nie zauważyłem nic godnego uwagi. Ludzi też niezbyt dużo.
Moim zdaniem taka impreza to "niewypał", a w Stowarzyszeniu brakuje dobrej
organizacji i reklamy takich umprez