Dodaj do ulubionych

Od anginy do anginy

10.03.13, 21:24
Masakra jakas - 10 lutego corka dostala anginy, zjadla duraceff, byla w domu 2,5 tygodnia, poszla do przedszkola na kilka dni i znowu to samo, tylko wg mnie gorzej (temperatura, poklada sie, spi w dzien), teraz ma sumamed. Ogolnie zalamana jestem, bo juz sie cieszylam, ze idziemy bez antybiotyku przez druga grupe w przedszkolu i moze tak zostanie, ale nie, nic z tego.
Mialyscie takie przypadki? co zrobic, zeby przerwac te bledne kolo? wiem, ze anginy lubia nawracac, sama tak mialam.
dzisiaj pol dnia zalewalam sie łzami, bo dziecka wlasnego w stakim stanie jeszcze nie widzialam.
Obserwuj wątek
    • japanunieprzerywalempanieposle Re: Od anginy do anginy 10.03.13, 21:35
      w takich wypadkach chyba sie migdalki wycina?
    • demonii.larua Re: Od anginy do anginy 10.03.13, 21:38
      A laryngolog oglądał migdały dziecku?
    • mika8001 Re: Od anginy do anginy 10.03.13, 21:48
      Ja tak miałam sad
      Skończyło się, jak wycięłam migdały. Żałuję tylko, że wycinałam jako dorosła. Dzieci to znoszą totalnie lajtowo, a dla mnie to była droga przez mękę.
    • aagnes Re: Od anginy do anginy 10.03.13, 21:59
      Nie dalej jak pol roku temu bylysmy u laryngologa i mowil, ze wszystko jest w najlepszym porzadku. Tez mialam wycinane migdaly jako 19-to latka i to byla masakra.
      Mysle, ze za wczesnie poszla do przedszkola za pierwszym razem, niedoleczona czy co.
      KUrcze pieczone, wszystkie poprzednie choroby byly po razie.
      • mika8001 Re: Od anginy do anginy 10.03.13, 22:16
        Pewnie masz rację. Ale dla pewności zastanów się nad skonsultowaniem z innym laryngologiem może (jeżeli sytuacja się powtórzy).
        Ja właśnie chorowałam sporadycznie - do czasu. Dlatego nie wycinałam wcześniej. A potem się zaczęło - od anginy do anginy. Ostatnią dostałam na 2 tygodnie przed terminem operacji (to była piąta angina pod rząd). Laryngolog zastanawiał się czy przekładać operację, ale stwierdził, że nie będzie czekać na szóstą i nie przełożył. Od tego czasu (4 lata) nie choruję wcale.
    • solejrolia Re: Od anginy do anginy 10.03.13, 22:13
      a leczenie klimatyczne? wyjazd w góry zimą, nad morze latem?

      (jak byłam taką 10-11latką to też miałam non stop anginy, i zmiana klimatu, wyjazdy w góry zimą, dłuższe spacery pomogły mi)
    • naplaze Re: Od anginy do anginy 10.03.13, 22:26
      Dzisiaj nie stosuje się już tak powszechnie wycinania migdałków, nowocześni laryngolodzy starają się je raczej uratować, ew. wycina się je częściowo/ laserowo zamyka tzw. krypty.

      W przypadku powracających angin dobre rezultaty daje płukanie gardła:

      1) aspiryną rozpuszczoną w wodzie
      2) rozcieńczoną wodą utlenioną (proporcje podane na opakowaniu)
      3) naparem ze świeżego imbiru

      Problem w tym, że trzeba płukać 5 min. dzienne, z zegarkiem w reku, przez jakieś 2 tygodnie, i trudno mi sobie wyobrazić zmuszenie/zachęcenie przedszkolaka do takiej czynności (chyba, że w formie zabawy, i na zasadzie: mama płucze razem z córką, kto da radę dłużej gulgać).
    • stuletnia_stokrotka Re: Od anginy do anginy 11.03.13, 06:37
      moja siostra będąc dzieckiem i nastolatką bardzo często chorowała na ropne anginy.nic nie pomagało do czasu,aż siostra zaczęła studiować nad morzem.anginy skończyły się jak ręką odjął.
      widać w jej przypadku potrzebne było leczenie klimatyczne.
    • aagnes Re: Od anginy do anginy 11.03.13, 08:31
      Dzieki za pomysly.
      co do klimatycznego leczenia - co roku jestesmy co najmniej 3 tygodnie nad morzem, w maju albo latem. teraz tez grzecznie szukam miejsca.
      martwie sie ze po sumamedzie na razie nie ma zadnej poprawy a najbardziej dokucza zatkany na maksa nos. podobno czesto trezba czekac do konca kuracji, zeby zauwazyc poprawe. stwierdzam, ze z chorob popularnych dzieciecych angina jest naprawde hardkorowa. nawet zapalenie pluc nie dalo nam tak w kosc (szczegolnie dziecku, ktore wygladalo jakby zupelnie jej nic nie bylo).
      co do plukania gardla - probowalam - wrzaski dziecka niosły sie po calym osiedlu, mysle, ze ja to gardlo naprawde boli i nawet nie chce pokazac jezora.
      • carmita80 Re: Od anginy do anginy 11.03.13, 08:35
        aagnes napisał:

        > martwie sie ze po sumamedzie na razie nie ma zadnej poprawy a najbardziej dokuc
        > za zatkany na maksa nos. podobno czesto trezba czekac do konca kuracji, zeby za
        > uwazyc poprawe.

        Poprawe widac po kilku dawkach antybiotyku, jesli to bakterie i odpowiedni antybiotyk.
      • ewamonikaewa Re: Od anginy do anginy 20.03.13, 15:21
        Problem z anginami i migdałkam to jakaś masakra, moje dziecko też miało ten problem, ciągle angina, leczenie i tak w kółko, wreszcie jakiś laryngolog, któryś z kolei, powiedział, że zanim skieruje na wycięcie powinnam kupić syrop thonsilan i rzeczywiście po jakimś czasie migdałek się tak skurczył, że na razie jest spokój.
    • carmita80 Re: Od anginy do anginy 11.03.13, 08:31
      Bledne kolo? Napisalas o dwoch incekcjach, kazda potraktowana antybiotykiem? Jakie to bakterie sa tak oporne na duraceff i sumamed?
      • hippo55 Re: Od anginy do anginy 11.03.13, 08:57
        Jakoś tak przekonana byłam, że typową anginę leczy się augmentinem - tak było u mojego dziecka - temperatura 40 stopni i samopoczucie masakryczne. Po 3 dawkach lepiej po 4 - jak ręką odjął.
    • 1monia4 Re: Od anginy do anginy 11.03.13, 08:54
      jak dlugo bralaś Duracef i jak dlugo masz brać Summamed?
      • aagnes Re: Od anginy do anginy 11.03.13, 09:16
        Duracef 7 dni, teraz sumamed na 5 dni.
        teraz mam wyrzuty sumienia, ze nie zrobilam morfologii z rozmazem, moze to mononukleoza? nie wiem czy teraz jest sens.
        tak to jest jak sie chodzi do lekarza od przypadku do przypadku, do swojego nie sposob sie dostac a choroba ZAWSZE wyskakuje w weekend, jak trzeba isc gdziekolwiek.
        • alyeska Re: Od anginy do anginy 11.03.13, 09:26
          Oprocz tego co dziewczyny napisaly wyrzuc jej szczoteczki do zebow i kup nowe. Bakterie lubia sie tam gromadzic.
          • thaures Re: Od anginy do anginy 11.03.13, 09:43
            Mój syn zachorował na pierwszą anginę w wieku 4 miesięcy, potem co moment ją miał. Najlepszy lekarz w miescie przez lata leczył go dietą, jakimis uodparniającymi lekami itp.. 3 tygodnie przed wyjazdem na wakacje, tuż po kolejnej chorobie, trafilismy do lekarki, która za tydzień kazała nam przyjsc na przycięcie bocznych migdałków ( te były w tragicznym stanie) i usunięcie trzeciego. W szoku bylismy, poszlismy ( wtedy 3 dni w szpitalu- ja w 6 miesiącu ciąży), wycielismy, a syn już nigdy więcej nie zachorował na anginę.
          • hanka20074 Re: Od anginy do anginy 11.03.13, 09:44
            my od sierpnia walczymy z częstymi anginami(do stycznia było ich 4)
            przede wszystkim jak dziecko(5lat) wyzdrowiało zrobiłam szereg badań(morfologie z rozmazem, dodatkowo testy alergiczne bo było podejrzenie że jest alergikiem i to tez może osłabiać. organizm). badania wyszły dobre, pediatra podejrzewa po porostu skłonności do "łapania" anginy zwłaszcza że córka ma wszystkie 3 migdały powiększone
            obecnie zaczęłyśmy brać bronchovaxom- szczepionka mająca na celu uodpornienie organizmu na bakterie
            narazie to początek kuracji więc nie mogę się wypowiedzieć
            życzę zdrówka
        • rulsanka Re: Od anginy do anginy 11.03.13, 09:36
          Przy anginie duracef powinno się brać 10 dni.
          Jeżeli córka ma katar, to może niekoniecznie jest angina? Angina to zasadniczo tylko gardło.

          Przy anginie poprawa od antybiotyku następuje natychmiast, już po pierwszej dawce!
          Rok temu syn miał anginę, potwierdzoną szybkim testem na paciorkowca (polecam zawsze robić ten test przy bólu gardła! Nie każdy ból gardła, nie każde naloty nawet - to paciorkowiec. A tylko przy paciorkowcu antybiotyk jest niezbędny). Po 2 godzinach od pierwszej dawki duracefu syn poczuł się wyraźnie lepiej, zjadł obiad. Drugiego dnia wyszliśmy na krótko na dwór, trzeciego już normalnie biegał. Antybiotyk brał 10 dni, choroba nie wróciła.
        • 1monia4 Re: Od anginy do anginy 11.03.13, 10:26
          wg.mnie za krótko bralaś Duracef.Kuracje nalezy kontynuować przez 10 DNI(nie krócej).Mnie tez oststnio lekarz przepisal dla dziecka antybiotyk na 7 dni--podalam 10 -nie bylo nawrotu
    • slonko1335 Re: Od anginy do anginy 20.03.13, 15:30
      Walczyłam z nawracającymi anginami do momentu zrobienia posiewu z antybiogramem, okazało się, że bakteria niewrażliwa na przepisywane standardowo antybiotyki. Zmyła była bo poprawa po antybiotyku następowała bardzo szybko ale po zakończeniu antybiotykoterapii angina wracała. Po solidnej dawce przez 10 dni antybiotyku zgodnego z antybiogramem problem przestał istnieć.
    • na_pustyni Re: Od anginy do anginy 20.03.13, 15:34
      wymaz bym zrobiła
    • alutkama Re: Od anginy do anginy 20.03.13, 20:39
      Moze cos na wzmocnienie odpornosci. Moj syn mial w jednym roku angine 10 razy. Lekarka przepisala ribomunyl na wzmocnienie odpornosci. Przestal chorowac. Podpytaj lekarza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka