Dodaj do ulubionych

HELIOS - zniesmaczenie...

IP: 82.139.35.* 11.02.06, 23:52
... no cóż zaraz pewnie ktoś mnie zaatakuje tu na forum ale musze to napisać!
w heliosie byłem juz cztery razy a za każdym razem jest coraz gorzej!!! czy z
właścicieli tego obiektu już nikt nie monitoruje co się dzieje! ostatnio na
sali gdzie leciał film było tak brudno że aż nie miło sie siedziało bonogi
kleiły się do rozlanej coli a wokoło walał się popcorn czy nikt nie sprząta
między seansami? dzisiaj chciałem zobaczyćpremiere pewnegofilmu 4 minuty
przed seansem pani powiedziała że mi biletów nie sprzedabo są jeszcze
rezerwacje a system zwalnia te miejsca kilka minut po rozpaczęciu filmu na
całym świecie rezerwacje należy odebraćprzynajmnie kwadrans przed filmem OK?!
tak ogromne kino a tylko 3 kasy porażka... kolejdo drzwi... telefonów nikt
nie odbiera jak zapytałemsię dlaczegopanienka powiedziała że nie będzie
robiła kilku rzeczy naraz... OK?! miejsc siedzących w kinie w "poczekalni"
mniej niż zero... nie ma gdzie usiąść żeby zaczekać... w całym kinie już 3
raz jak tam byłem jest bardzo brudno i nic nie tłumaczy tu zima bo powinno
się sprzątać na bierząco błoto i popcorn wszędzie dosłowinie! dziwie się że
personel nie wspominając już o kierowniku nie zraca na to uwagi zazwyczaj
miejscepracy to drugi może trzeci dom ja przynajmniej o swoje miejsce pracy
dbam... tutaj panuje chlew! na koniec kilak słów o parkingu... czy nie jest
zamały? samochody nie mają gdzie parkować! korki do wjazdy, samochody stają
już wszędzie nawet na skrzyżowaniach placprzeddworcem mimo że płatny też
zajęty może warto jeszcze wykorzystać teren wolny którego tam nie brakuje i
coś wybudować? wg mnie miała być "ameryka" dla radomian a jest nie obrażając
nikogo wólka mniejsza spod pcimia dolnego... nigdzie do tej pory w żadnym
multipleksie kinowym nie spotkałem się z taką sytuacją a szkoda bo miało być
tak fajnie... pozdrawiam i czekam na myśli innych
Obserwuj wątek
    • Gość: Daniel Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: 82.139.35.* 12.02.06, 01:03
      Ja byłem dzis... i nie moge narzekać na syf czy cokolwiek w tym rodzaju. Bylo
      czysto...
      Co do parkingu... to nie mozna sobie od czasu do czasu spaceru zrobic? Przed
      Atlanickiem nie bylo w ogole miejsc do parkowania i jakos nikt nie narzekal...

      Miejsc do siedzienia przed seansem brakuje - to przyznam. Ale to mieliby tam
      wsadzic laweczki szkolne?

      Po co marudzic? Cieszmy sie tym co mamy...
      • Gość: kinomania Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: 82.139.35.* 12.02.06, 01:19
        daniel - ja nie marudzę ale wyznaję zasadę że jak coś robić to robić dobrze!
        nie lubię dziadostwa wiem że bałagan w kinie robią sami widzowie ale po to jest
        ekipa tam zatrudniona żeby wypełniać swoje obowiązki wiem że nadal będe tam
        chodził bo nie mam zamiaru nadaj jeździć do wawy! ale do cholery radom zawsze
        musi być inny!!! nie wiem o której ty byłeś ja byłem dwa razy raz po 16 potem
        po 19 i za każdym razem SYF! a jak rezerwuje bilet to jestem zazwyczaj 20 min
        wcześniej więc chetnie bym usiadł... a spacerek... prosze bardzo nie zabraniam
        ale jak mam auto i chcę dojechać to dlaczego ktoś ma mi zabraniać
        • Gość: vault Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.sympatico.ca 12.02.06, 05:22
          nikt ci nie zabrania, ale tez nikt nie budowal parkingu wylacznie dla ciebie.
          przestan wciaz narzekac, to ci nie da miejsca na parkingu.
        • szybka.osa Re: HELIOS - zniesmaczenie... 12.02.06, 07:36
          Masz pewnie rację, ja jeszcze nie miałem czasu, aby tam się przejść. Już widząc
          projekt sprawy holu czy kas były kontrowersyjne. Pierwotnie w Radomiu miało być
          4 sale, w trakcie przygotowń doszła piąta, jest też możliwe (ale to tylko taka
          rezerwa) utworzenie szóstej na piętrze w miejscu baru, tylko co z barem?

          Heliosa tak na prawdę to parking za bardzo nie interesuje, kupił tyle terenu co
          kupił to wiadomym jest,że za mało. Duża w tym zasługa miasta. Liczą na powstanie
          parkingu wielopoziomowego pom. JETTA a HELIOSEM.
          Kinem rządzi ta sama dyrektorka co Atlanticem.
          Teraz to już jest przedsiębiorstwo i może sobie nie radzi?
          Z drugiej strony, Helios to nie jest centrum rozrywki przy supermarkecie tylko
          kino. Siedź i oglądaj.

          Co do brudu to NAGŁAŚNIAĆ, NAGŁAŚNIAĆ I JESZCZE RAZ NAGŁAŚNIAĆ. Po to są przerwy
          między seansami, żeby sale przewietrzyć i jako tako posprzątać. To nie Odeon.

          To dopiero pierwszy miesiąc kina, trzeba im trochę wybaczyć. Ale po drugim
          miesiącu nie ma przeproś, jak o takich sprawach bedzie się wspominać, to może
          Pani dyrektor czyta to forum i weźmie sobie do serca te uwagi?
      • Gość: diablo Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: 82.139.56.* 27.02.06, 12:39
        idąc twoim rozumowaniem, to powinno się cieszyć erą kamienia łupanego !!!
        cywilizuj się chłopie bo wstyd sobie przynosisz.... bleeee
    • Gość: Kinomaniak Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 12.02.06, 07:46
      Kinomania masz całkowitą rację! Mogę to spuentować w jednym zdaniu:
      ...A TO WSZYSTKO RADOM...
      1.Brak miejsc parkingowych,
      2.Brak miejsc siedzących w poczekalni (na ich miejsce powciskano na siłę
      stoiska handlowe,
      3.Brak dostatecznej ilości kas,
      4.Brak możliwości dokonania rezerwacji telefonicznej,
      5.Totalny syf i wszechobecny brud (czy taka sama jest dyrektorka),
      6.Chamstwo i arogancja personelu [zawsze myślałem, że tego typu zachowania
      zachowane są dla starszych pań pracujących w służbie zdrowia w kartotekach
      zwłaszcza, a nie dla młodych, wykształconych (chyba) ludzi].
      • Gość: kinomaniaczka Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: 82.139.42.* 12.02.06, 12:57
        zgadzam się w 100%
        Do tej pory jeździląm do multikina do Janek bo najbliżej Radomia. mogłąm
        obejrzeć co chciałąm w miłej i czystej atmosferze. Kiedy dowiedzialam się że
        budowa przy ulicy Poniatowskiego to przyszle kino ucieszylam się bardzo.
        Dlatego wląśnie takie moje zdziwienie zastanym stanem tego multikina:
        1.nikt nie odbiera telefonow w celu rezerwacji telefonicznej
        2. jeśli juz telefon nie jest zajęty to możesz wysłuchać komunikatu poczty
        głosowej ze jest ona pelna i nie możesz zostawić wiadomości-poza tym zakładając
        ze moglabym zostawić wiadomosć to jak ona miałaby brzmieć- chce 4 bilety na
        film pt.... na godzinę 20:00 w rzędzie X miejsce...?Skąd mam wiedzieć czy są
        miejsca wolne w ogole?
        3. O godzinie 22:00 nie można już odbierac zarezerwowanych biletów na inne dni
        bo kasy są już nieczynne. Pani powiedziała że obslugują 15 minut po rozpoczeciu
        ostatniego seansu-czyli po skończonym filmie jeśli naszłąby kogoś ochota na
        kupienie sobie biletu na następny dzień na inny film to niech zapomni:-)
        4.Brak miejsc siedzących w poczekalni-bez komentarza
        5. brak miejsc parkingowych-bez komentarza-nie porownujmy kina atlantic-gdzie
        byla 1 sala filmowa i tego multikina gdzie jest kilka sal a co się z tm wiąże
        inne oczekiwania-budowle z rożnych wieków więc i możliwości inne.Do Atlantica
        kiedyś baltyku chodzili jeszcze nasi rodzice a wtedy nikt nie nastawial się na
        taką mobilność oglądających;-)
        6. co do spacerów OK-zgadazam się ale może nie w Radomiu kiedy jest ciemno i to
        pod dworcem PKP-znam dzielnicę i nie nalezy do najbezpieczniejszych-chyba jak
        cale nasze miasto ;-).A w dodatku seansy wieczorne-pozostaje TAXI
        7. brudno na salach- w przerwach obsługa skupia się na obgadywaniu wychodzących
        a nie na sprzątaniu-3 osoby rozstawily kosze przy wyjściach a same oserwowały
        wychodzacych oczywiście komentując wygląd klientów. Nawet jedna osoba nie
        zabrala sie do chociaż do wymiatania popcornu, ktory dosłownie skrzypałą pod
        nogami w czasie seansu. Poza tym ludzie te puste kubełki zostawiają na podlodze
        między rzędami a nie wynoszą do kosza więc ktoś mogłby sie pofatygować z
        obsługi i zrobić miejsce dla kolejnego seansu;-)
        8. Uprzejmośc obsługi-dość chłodna i arogancka ale ujdzie
        9. sale są słabo wyciszone i przy cichej scenie możana posluchać ścieżki
        dźwiękowej z sali obok
        • Gość: karola Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.06, 13:16
          bilety do heliosa telefonicznie rezerwowalam kilkakrotnie i nie bylo z tym
          zadnego problemu, personel tez mily nawet, jedyne co mi nie pasuje to maly
          parking malo miejsc siedzacych i ze troche brudno ale potrafie to zcierpiec bo
          chociaz jako taki wybor filmow jest
          • Gość: obiektywna Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.06, 13:54
            nie bylo multikina - zle....

            jest multikino - tez zle...

            czy Radomianie potrafia tylko narzekac??? cieszcie sie ludzie tym co macie bo moglibyscie nie miec nic!
            • isoxazolidine Re: HELIOS - zniesmaczenie... 12.02.06, 15:48
              dokładnie.
              jest problem "X" - trzeba dzwonić, pisać. jak nie ma odzewu - poprosić
              dziennikarzy o pomoc. myślę, że nie odmówią.
              do dzieła!
              • Gość: ona czyli ja ;) Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.udn.pl 12.02.06, 18:07
                o co wam chodzi z tym kinem?? ja spokojnie moglam zerezerwowac bilet telefonicznie, miejsce na parkingu tez sie znalazlo, a w sali bylo bardzo czysto, co mnie zaskoczylo.. uwazam ze nie ma co narzekac.. jak tak dalej bedziemy narzekac to ktos dojdzie do wniosku ze nic tu sie nie oplaca robic bo nam nic nie pasuje!! a tak nie jest... jak ktos juz tu napisal trzeba sie cieszyc tym co mamy ;)
                • Gość: zuza Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.175.udn.pl 13.02.06, 07:31
                  Nie mozna tolerowac brudu i niekompetencji tylko dlatego ze cos nowego w
                  Radomiu otwarto. Nikt laski nie robi. O ile wiem, bilety sa platne. Zatrudnieni
                  tez nie pracuja charytatywnie. Jak sie nie nadaja, to zwolnic. Wlacznie z
                  dyrekcja. A jak sie nie podoba, to zamknac w cholere. Nikt nie bedzie plakal z
                  tego powodu.
                  • Gość: kinomaniak Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: 82.139.35.* 13.02.06, 08:56
                    isoxazolidine raczejdziennikarzy nie można prosić o pomoc a wiesz
                    dlaczego?... dlatego że helios funduje chyba dla każdej redakcji bezpłatne
                    bilety dla swoich czytelników a wyborcza jest materialna i woli nie zadzierać
                    wiem jak było z teatrem pracownicy prosili GW o pomoc bo sroka ich
                    wykorzystywał a naczelny ich olał... towłaśnie jest całe zaściankowe
                    dziennikarstwo!
                    • isoxazolidine Re: HELIOS - zniesmaczenie... 13.02.06, 09:09
                      są w Radomiu dziennikarze, którzy będą interweniować jeśli dostaną sygnał.
                      zaręczam. niekoniecznie musi to oznaczać artykuł z czerwonym tytułem wielkości
                      50px na pierwszej stronie. ale będą, a wiem że potrafią skutecznie. tylko
                      trzeba zrobić coś więcej ponad jęczenie na forum - list, telefon, wizyta w
                      redakcji ... a na poczatek proponuję napisać do zainteresowanych czyli do
                      dyrekcji s-ki 'Helios'. o ile pamietam, to kiedy stanela sprawa stojakow na
                      rowery zachowali sie calkiem ladnie i nie tylko przystali na pomysł ale (rzecz
                      rzadka) odpowiadali na majle (!). masz negatywne odczucia - pisz beposrednio do
                      adresata a nie na berdyczów.
        • Gość: pawel Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 14.02.06, 20:10
          i dalej sobie jezdzij do janek a najlepiej to sie wyprowadz z radomia bo
          marudzenia w tym miescie juz dosyc
        • Gość: gosc Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 16.02.06, 00:37
          Macie racje... ludzie ktorzy przychodza do kina to zazwyczaj jamstwo i drobno
          mieszczanstwo. Kupi sobie kole i popcorn po to tylko aby polowe wysypac zanim
          dojdzie do barierek gdzie sa sprawdzane bilety, a a druga polowie wysypie tam
          gdzie siedzi bo po co jesc....
          :)

          Nastepna sprawa... ludzie troche kultury! Kupujesz piwo, cole, czy popcorn...
          wypijesz, zjesz... to jak sie skonczy seans to mozna z laski swojej wyniesc do
          koszy ktore sa przygptpwane przy wyjsciach. Ale nie... taka arystokracja tu
          przychodzi ze wyniesienia smieci PO SOBIE to zadurza hanba na honorze!!

          LUDZIE!! OCZEKUJESZ CZYSTOSCI--ZACHOWAJ JA SAM!

          Widzed ze ogroman dyskusja odgrywa sie tu ze nie mozna zlorzyc telefonicznej
          rezerwacji... czasem tak bywa... kazdy chce cos sie dowiedziec... tyle osob
          wypowiedzialo sie w internecie na ten temat... to zamiast klepania takich glupoy
          zapraszam na sytrone kina i zlorzenia rezerwacji przez ointernet... bez stresu z
          rozmoewa z "nie mila pania" szybko, tak samo jak byscie zadzwonili! To ten san
          system! ALe po co... lepiej sie zalic ze nie da sie dodzwonic i i tak klepiecie
          w internecie!

          Co do odbioru rezerwacji po 22. Nie wiem ile byscie chceli aby tam ludzie
          rpacowali... to juz chyba przesada. Kasy sa czynne do 15 min po rozpoczeciu sie
          ostatniego seansu... a nie do 15 min po ostatnim seansie. Ludzie jestesmy
          ludzmi... :) pamietajcie o tym.

          OBSLUGA. Dobry temat... spodobalo mi sie stwierdzenie ze trzech panow stoi i
          obgaduje osoby ktore wychodza i nie maja nic lepszego do robiebia...
          Ludzie jak by kazdy wyrzucil do koszta to co przyniusl ze soba na sale to by
          pylo o polowe mniej balaganu! A jesli ktos otwiera dzwi do wyjscia z kina i
          ludzie wychodza tym wyjsciem to co 5 osoba chce wyjsc innym wyjscie. Wiec
          obsluga nie moze zaczac sprzatac bo trzeba pilnowac takich osobnikow co sie tak
          paletaja i nie chca sie posluchac pracownikow kina

          Parking
          Prawda na weekandy jest maly! ALE ludzie kto wam dal prawka... jezdze malym
          samochodem ale tak jak ostatnio widzialem postawaliscie a dokladnie w ostatnio
          sobote i niedziele to byly takie przestrzenie miedzy zaparkowanymi samochami
          (takie duze) ze minimalnie za male... wiem ze to trzeba potrafic aby na trzech
          miejscach idealnie w dwa samochody zaparkowac.

          Na pewno jest wiele wad dzialania kina... ale wiele z tych problemow kroe sa
          opisywane sami sobie je stwarzamy.... wszyscy jestesmy ludzmi i nie wymagajmy od
          siebie pewnych rzeczy ktorych nie zawsze da sie zrobic.

          p.s
          jescze jedno... jesli bramka gdzie sa sprawdzane bilety jest zamknieta to nie
          znaczy ze mozna wchodzi na seans.... to nie ma wtedy napisu ZAPRASZAMY! jest
          zamknieta bramka bo widocznie tak musi...

          A jescze jedno... czasem jest balagan na salach.. bo ludzie uwielbiaja rozmawiac
          po seansie na sali... ogladac glosniki... ubierac sie nie wiadomo ile... i to
          opoznia sprzatanie i to ze osoby na nastepny seans wejda tuz przed samym seansem.

          Pozdrawiam, mam nadzieje ze pewne sprawy sie poprawia zarowno ze strony obslugi
          calego kina jak rowniez ze strony nas widzow.

          Pozdrawiam M.
          • carnivore69 Re: HELIOS - zniesmaczenie... 17.02.06, 15:44
            > obsluga nie moze zaczac sprzatac bo trzeba pilnowac takich osobnikow co sie tak
            > paletaja i nie chca sie posluchac pracownikow kina

            Klient sie nie paleta. Zaden.

            Itp...

            Pzdr.
    • Gość: widz Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.internet.radom.pl 13.02.06, 15:39
      wywalić sprzątaczki w tym kinie bo nic nie robią BRUD I SMRÓD aż wstyd nowe
      kino wizytówka Radomia
    • redsock Re: HELIOS - zniesmaczenie... 13.02.06, 16:00
      A mnie zniesmacza takie nieskładne, niegramatyczne, pozbawione jakiejkolwiek
      dbałości o ortografię pisanie, w którym dostrzec można, obok słusznej może
      frustracji, również niechlujstwo wcale nie mniejsze od opisanego w Twoim poście
      kinowego.
      Ja mam przy tym drobną uwagę. Otóż cholera jasna, bywam w kinie i nie brudzę.
      Jak żrę popcorn, to tak, żeby nie roztrząsać, jak piję cośkolwiek, to
      opakowanie zabieram ze sobą po opróżnieniu. Może zacznijmy od tego właśnie,
      wówczas łatwiej się będzie czepić tego, że brakuje miejsc w poczekalni, czy na
      parkingu, ze obsługa niemiła i nie odbiera telefonów itd. Bo choć słuszne są te
      uwagi, to ja osobiście pretensje za ten chlew, który tam zastałeś kierowałbym
      raczej do tych, którzy go zostawili, a nie do tych, co nie zdążyli sprzątnąć.
      P.S. Nie pracuję w heliosie, nie jestem sprzątaczką i na dodatek uważam, że
      niezależnie od ogromu pracy i marnych zarobków, pracownicy każdej firmy, czy
      instytucji, którzy maja kontakt z ludźmi, powinni być dla tych ludzi mili i
      uprzejmi, choćby szlag miał ich trafić. Ot, taka praca, a jak się nie podoba,
      to niech znajda sobie lepszą.
      • Gość: so Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.06, 17:25
        A napisz, jak ty chcesz zmusić tych niechlujnych, żeby byli kultularni? Przerwy
        między seansami są po to by po takich osobach posprzątać, aby ta osoba, która
        jest ok, jak przyjdzie na następny seans nie siedziała w brudzie.
        • Gość: bax Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 13.02.06, 17:32
          A co to za maniery--jedzenie i picie w kinie.Ten zwyczaj przydzedł do nas z
          zachodu ale czy my musimy małpować głupie zachowania.Jestem temu przeciwna. Idę
          do kina nie po to aby wysłuchiwać czyjegoś chrupania, mlaskania,picia, bekania.
          • granatnik_przeciwpancerny Re: HELIOS - zniesmaczenie... 13.02.06, 19:19
            bekanie w kinie było zanim był helios. szczególnie na gwiezdnych wojnach w
            odeonie. jak komuś hamstwo uderzyło to już zostało. i nawet 56 salowe kino nic
            tu nie zmieni.
      • Gość: misiop Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.pis.hitachi.co.jp / *.hitachi.co.jp 14.02.06, 06:23
        "mnie zniesmacza takie nieskładne, niegramatyczne, pozbawione jakiejkolwiek
        dbałości o ortografię pisanie, w którym dostrzec można, obok słusznej może
        frustracji, również niechlujstwo wcale nie mniejsze od opisanego w Twoim poście
        kinowego.
        Ja mam przy tym drobną uwagę. Otóż cholera jasna, bywam w kinie i nie brudzę.
        Jak żrę popcorn, to tak, żeby nie roztrząsać, jak piję cośkolwiek.."

        Ciekawe czy w powyższym tekście nic cie nie zniesmacza?
        Zwłaszcza słowo żrę jest jak najbardziej na miejscu przy całym twoim
        komentarzu. I jeszcze poprawne gramatycznie "cośkolwiek"

        Pozdrawiam zniesmaczonych
        • redsock Re: HELIOS - zniesmaczenie... 14.02.06, 15:01
          No toś mi pojechał po całości... Nic tylko wejść pod stół i pokornie zmilczeć,
          ale jednak, a i owszem - śmiem się pomimo to odezwać. Otóż, mój drogi, istnieje
          takie cóś, jak zasada decorum i taki chwyt erystyczny, który polega na jej
          świadomym, w pełni zamierzonym łamaniu. Sprowadza się on czasem do urządzania
          prowokacji polegającej znów na tym, iz pisząc o gramatyce i ortografii, pisze
          się z błędami, tudzież stosuje archaizmy dla współczesnych maluczkich tak
          dziwnie wyglądające, iż wydają im się one na wskroś niepoprawne. Co zaś
          do "żarcia", to jednakoż stąd właśnie wzięło się w powyższym tekście. Być może,
          gdybym zamiast "żrę" napisał "wpieprzam", lub jeszcze dosadniej, to wszystko
          byłoby jasne i nie widziałbyś powodu, aby zgłaszać uwagi. Nic to, czasem po
          prostu warto pamiętać, że być może jednak faktycznie "wszystko ma drugie,
          trzecie, czwarte, piąte dno". Ale to już temat na inny wątek.
          P.S.
          Sam całkiem nieźle rozumiem, że pisanie na forum nie do końca polegać musi na
          tym, by pisać poprawnie, ale naprawdę, o ile jestem w stanie scierpieć
          pomijanie altów, wielkich liter, przecinków, kropek i spacji, to nie jestem w
          stanie scierpieć niechlujnego słowotoku podlanego żółcią, a pozbawionego
          odrobiny choćby pomyślunku.
          Pozdrawiam zaś dbających o poprawność pisowni, czyli ogólnie rzecz biorąc,
          niewielu.
          • szybka.osa Re: HELIOS - zniesmaczenie... 14.02.06, 16:32
            miodek, zbaczasz (zboczasz?) z tematu...
    • Gość: Bati_99 Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.06, 21:59
      wiesz moze helios to nie hameryka ale na bezrybiu i rak ryba. w heliosie owszem
      sprzataja ale tylko zamiataja, nie wiem moze lataja ze szmata po zamknieciu
      kina. JEDNAK nie ma co narzekac- wczesniej atlantic i hel grali beznadziejne
      filmy i to z niezlym opoznieniem, bez dolby soround. TRZYMAJCIE sie i mniej
      pesymizmu bo to typowa radomska przypadlosc
      • Gość: hans Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 12:01
        baznadzieja,miejsc na 300 osób w kinie a na parkingu 50 dla samochodów,20 min.
        szukałem miejsca do zaparkowania,zresztą nie ja jeden,ostatni raz tam poszedłem
        w niedzielę!!!!!!!!!!
        • Gość: gosc Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 16.02.06, 00:48
          300 osob? to chyba na jednej sali:) cale kina ma ponad 1000 miejsc... zapraszam
          do lektory pierwszych artukolow o kinie w GW.

          Pozdrawiam M.
    • Gość: Widz Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.udn.pl 14.02.06, 09:47
      Kinomaniak -> spostrzeżenia mam podobne. Byłem na seansie o 21.30, chlew
      zatrważający. Pierwszy raz byłem w tym super-kinie i gdy wszedłem na salę
      zostałem porażony. Oczywiście nikt nie sprzątał.
      Również próbowałem się dodzwonić - bez skutku.
      Pani w kasie - jakaś nadęta blondynka, jakby spała. Jeśli chodzi o miejsca
      parkingowe, to faktycznie porażka - u Nas albo się robi wielkie parkingi (nigdy
      nie zapełnione (ja przed M1) albo liliputy.

      Jedno trzeba oddać kinu - fajny kibel mają...
      • Gość: Widz Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 14.02.06, 12:30
        Mnie nie tyle zwróciła uwagę niesprzatajaca obsługa, bo Ci jak bywałem wywozili
        całe worki smieci po seansie- ale to, że jak z sali wypadli Ci czerwoni z
        pośpiechu panowie- to tam jeszcze tyle tego zostało i juz był czas seansu.
        LUDZIE!!!!!JAK WY SIE ZACHOWUJECIE!!!!!JAK MOŻNA TAK ŻREĆ I ROZLEWAĆ WSZYSTKO
        DOOKOŁA, ŻEBY 3 OSOBY NIE ZDĄŻYŁY TEGO POSPRZATAĆ W 15-20 MINUT!!!TYM NIEKTÓRYM
        TO MOŻE TRZEBA BYŁO OTWORZYĆ CHLEW WIELOSALOWY A NIE KINO.Coś mi sie wydaje, że
        niektórych tutaj można poznać.....
    • Gość: ANDREW Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.udn.pl 14.02.06, 12:04
      ludzie nie wiem czego wy sie czepiacie!jak zawsze szukacie dziury w calym-jak
      ktos chce to zawsze cos znajdzie.moim zdaniem w kinie jest przytulnie,obsluga i
      kierownicy sa kompetentni i sympatyczni.ktos napisal ze nie ma odpowiedniej
      ilosci miejsc siedzacych zatem prosze o odpowiedz tego madrale-daj konkretne
      rozwiazanie gdzie mielibysmy posadzic te 400 osob czekajacych na film?moze
      jakies trybuny przed kinem?co do sprzatania to zawsze odbywa sie ono po kazdym
      seansie jednak nie zawsze uda sie posprzatac po tych radomskich swiniach.pozdro
      dla robsona
      • Gość: gosc Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 16.02.06, 00:55
        A w atlanticu jak byl dobry seans to byla jena kasa i kolejki byly niewiadomo
        jakie czesto.

        A jesli ktos chodzi do kona od swieta albo jescez lepiej na super randke
        walentynkowa to sie nie dizwcie ze sa tlumi i balagan... bo chyba aby dogodzic
        takiej ilosci osob to na 10 gosci by musial byc jeden pracownik....

        Ludzie do kina jak chodzicie od swieta i na specjalne okazje to sa takie tlumy
        ze nie da sie tego opanowac... a jak przyjdziecie normalnie do kina... obejrzec
        film a nie "do kina" to zobaczyciue normalna i prawdziwa atmosfere kina.

        Pozdrawiam M.
    • Gość: miszoko Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.udn.pl 15.02.06, 09:14
      Zgadzam się! Zaczynam zastanawiać się, czy nie przeprowadzić się z tego
      podrzędnego miasta, chociażby do Warszawki. Jedyne, co mnie tu trzyma to praca
      i rodzina, ale ... Tutaj jest taka wiocha, że aż wstyd. Parę tygodni temu byłam
      pierwszy raz w 'Heliosie'. Oczywiście nie było miejsca na parkingu, ale udało
      mi się zaparkować przy stacji Jet. A już wczoraj (Walentynki) to była totalna
      porażka! Nikt nie przekona mnie, że mogę sobie chodzić pieszo do kina. Poza tym
      przy Atlanticu zawsze znalazło się jakieś miejsce do parkowania. Wiedząc o tym,
      że cały Radom 'rzuci' się na nowe kino, można było przewidzieć kłopoty z
      parkowaniem, tylko po co niektórym głowa??? Wstyd!
      • spieprzaj_dziadu_kalwaryjski Re: HELIOS - zniesmaczenie... 15.02.06, 10:34
        Gość portalu: miszoko napisał(a):

        > Zgadzam się! Zaczynam zastanawiać się, czy nie przeprowadzić się z tego
        > podrzędnego miasta, chociażby do Warszawki. Jedyne, co mnie tu trzyma to
        praca
        > i rodzina, ale ...

        No właśnie... To "ale" winno poprzedzać raczej słowa: "żeby się przeprowadzić
        choćby do Warszawki, to trzeba jeszcze mieć w tej Warszawce co pokazać, bo
        wbrew powszechnym wyobrażeniom radomian, w Warszawce pracują i mieszkają ci z
        nich, którzy coś sobą reprezentują, zdecydowali się zaryzykować i na dodatek
        ktoś tam mógł się przekonać o ich wartości".
        Takich, co by bardzo chcieli, ale coś ich "trzyma" jest całe mnóstwo. Przy tym
        w Warszawce trzeba po prostu stawić czoła konkurencji z Płocka, Ciechanowa,
        Siedlec, czy choćby z Grójca i niestety, wielu takich z Radomia, co by bardzo
        chcieli, mogłoby po prostu paść w przedbiegach.
        A co do chodzenia pieszo do Heliosa, to nie pieprz bzdur. Mieści się on w końcu
        w takim miejscu, do którego można bardzo łatwo dojechać bardzo wieloma
        autobusami MPK. Ale jak już radomianin kupi sobie samochód, to przecież musi
        nim jeździć choćby do sklepu za rogiem. Szkoda, że ze śmieciami do śmietników
        jeszcze nie jeździcie, pewnie dlatego, że można by folię na siedzeniach
        zabrudzić. Żenada. Cały Radom i tak rzucił się na nowe kino, niezależnie od
        tego, czy jest przy nim gdzie parkować, czy nie. Po co niektórym głowa? Właśnie
        po to, żeby nie inwestować w budowę kilkupozimowego parkingu przy kinie na wsi,
        gdzie można choćby i pieszo dojść szybko i bez problemów.
        Swoją drogą ciekawe, czy ci, którzy np. skłonni są narzekać na ceny biletów w
        tym kinie, zastanowili się choć przez chwilę nad zwykłą opłacalnością dojazdu
        do niego samochodem. Pewnie nie, bo po co im głowa - fura wystarczy zamiast.
        • Gość: miszoko Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.udn.pl 15.02.06, 13:11
          Hm, z pracą w Warszawie raczej nie miałabym problemu, ale tu się wychowałam,
          mam rodzinę i pracę. Nie mieszkam w samym centrum Radomia, nie jestem też
          zapyziałą bogaczką, która jeździ do sklepu za rogiem autem, ale spox...
          Od siebie wymagam dużo i oczekuję od innych, że swoją pracę będą wykonywać jak
          należy. Mam tu na myśli właścicieli kina, którzy są tak bardzo oszczędni, że
          nie przygotowali miejsc parkingowych dla swoich klientów. Życzę udanych
          seansów :), bo ja będę omijać szerokim łukiem to pseudokino.
          • spieprzaj_dziadu_kalwaryjski Re: HELIOS - zniesmaczenie... 17.02.06, 12:06
            No dobra, jak ostygną emocje, to widać, że jednak da się normalnie pogadać.
            Otóż wyobraź sobie, że rozumiem problemy z parkowaniem, w Radomiu generalnie
            jest z tym kicha. Natomiast daleki jestem od tego, by wymagać od osób
            inwestujących w wybudowanie kina tego, żeby jeszcze zrobili kilkupoziomowy
            parking. Z przyczyn prozaicznych:
            1. Koszt dodatkowej inwestycji należałoby doliczyć do cen biletów, a żeby
            zwrócił się w rozsądnym czasie, bilety musiałyby być nieco za drogie nawet dla
            ludzi, których przy dzisiejszych cenach paliw stać na to, by samochodem jeździć
            choćby do sklepu za rogiem. Nie wymagajmy filantropii od każdego, kto
            inwestuje, by świadczyć usługi dla ludu. On ma przede wszystkim zarobić. Na
            kinie nie oszczędzał, oszczędził na parkingu.
            2. Może jednak przy okazji zgłaszania pretensji o brak miejsc do parkowania,
            warto byłoby zastanowić się, czy aby przypadkiem, pomijając kwestie opisane
            powyżej, na budowę wielopoziomowego parkingu w tym miejscu stosowne ciało
            decyzyjne było w ogóle skłonne wydać pozwolenie. Można mieć całkiem uzasadnione
            wątpliwości.

            Inna sprawa, że może przy prognozowaniu liczby widzów zmotoryzowanych czegoś
            niedoszacowano, ale wróćmy zatem do logiki:
            1. Przy tak dobrej komunikacji publicznej w tamtej okolicy, można zakładać, że
            jednak znakomita większość widzów przyjedzie autobusami.
            2. Ponownie koszty: Koszt parkingu podniesie ceny biletów, zatam przyjedzie
            (nawet własnymi samochodami) mniej ludzi, a w związku z tym parking może stać
            pusty, czyli się nie opłaca.

            A co do życzenia udanych seansów: W Radomiu bywam zbyt rzadko, aby czas, który
            mogę tam poświęcić rodzinie i znajomym zwyczajnie marnować na pobyt w kinie. Do
            kina chadzam w Warszawce. Pieszo, tudzież jeżdżę autobusem, lub metrem. Niemal
            w każdą pogodę i o każdej porze. Mimo, iż jestem szczęśliwym posiadaczem jak
            najbardziej sprawnego samochodu. Mimo, że warszawskie multipleksy mają
            zazwyczaj nadmiar miejsc do parkowania.
            • Gość: . Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 27.02.06, 06:04
              Radom jezdzi na gazie , w dodatku pompowanym z malych butli , taki miastowy
              jestes a nie wiedziales , pozatym brak porzadnego parkingu przy kinie tego
              rodzaju to wieksze buractwo niz nazwa Radom przewiduje

              swoja droga mialem sie przejsc do tego kina ale teraz raczej tego nie zrobie
              czytajac tutaj jak to wyglada ,w dodatku odpowiedzi pracownikow lub szefa kina
              na forum sa orginalne , wiecie jak zniesmaczyc klientow :]
              • Gość: nie był ale będzie Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 27.02.06, 22:01
                Idź sobie lepiej do Megi na taniec przy rurze-TO JEST TWÓJ ŚWIAT, cienkie winko
                i wulgarne panienki na cpyknięcie palcami za stówę lub może dwie.Tobie facet
                chyba pomyliły sie adresy
          • Gość: marcciocha Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 23:19
            ludzie co wyscie sie tak upirdlili na ten parking!!!
            jest swietny dojazd MPK samo centrum no wybaczcie wiem ze samochodem i
            autobusem nie da sie podjechac jak do mcdonalda i kupic pod kasami bilet
            popcorn itp a najlepije to podjechac nim pod bramke!?
            zastanowcie sie czy po tak glosnym wypadku jak wybuch gazu na zbrowskiego
            wladze ot tak wydadza kinu pozwolenie na budowe pietrowego parkingu (pewnie
            bylby platny a wtedy to dopiero bylyby narzekania)tuz przy stacji z gazem i
            paliwem pomyslcie nad tym
            poza tym w kinie jest OK ;)
            • Gość: były radomianin Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 22.02.06, 10:28
              Ja w Radomiu nie mieszkam od kilku lat-mieszkam w Warszawie i często chodzę tam
              do wielosalowych kin.W niczym nie odbiegaja poziomem od tego w Radomiu- poza
              cenami biletów- te w Radomiu to naprawde taniocha-doceńcie to. Co do parkingu ,
              to wy chyba byście chcieli, żeby zamiast kina po prostu postawic tam parking,
              byście sobie tam parkowali i pewnie narzekali, że po co taki wielki parking jak
              nie ma do czego..Ale można by sobie zaparkować i posłuchać np. radia, co?
              Straszną wiochę odstawiacie z tymi pretensjami, w gazetach widzę piszą o
              dziurach w ulicach... Same super tematy. Gratulacje Radom-postawcie sobie 60-ty
              kościół( z parkingiem oczywiście)albo 20-ty pomnik.
        • Gość: Z_Gołebiowa Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.udn.pl 15.02.06, 20:29
          No bo wiesz, jak normlany czlowiek (nie tylko Radomianin) kupi sobie samochod
          to pewnie bedzie chcial nim jezdzic bo najzwyczajniej w swiecie jest to
          urzadzenie ulatwiajace zycie. Wobec tego nie widze powodu, bym w taką pogodę ja
          w walentynki mial sie tluc z drugiego końca miasta autobusem z żoną w ciązy do
          kina skoro samochód stoi na parkingu. Już pomijając taki "drobiazg" jak to, że
          pewnie bym nie zdążył... Natomiast brak miejsc parkingowych to nazwyklejsza
          porażka włascicieli kina... Argumenty, że "pod Atlantikiem nie było wogole
          miejsc" jakos do mnie nie trafiają - było tyle samo miejsc co pod ok 6 razy
          większym kinem Helios....
          • spieprzaj_dziadu_kalwaryjski Re: HELIOS - zniesmaczenie... 17.02.06, 12:13
            A to ciekawe. Mieszkałem dobre kilkanaście lat na Gołębiowie i nigdy nie
            traktowałem wycieczek na dworzec, czy w jego okolice, jak wyprawy na drugi
            koniec miasta. 9 do tej pory kursuje często i do późna w nocy, więc nie
            przesadzajmy.
            Co do wychodzenia z żoną w ciązy do kina w taką pogodę, to współczuję żonie i
            dziecku. I nie ma żadnego znaczenia, że były Walentynki. Trzeba było zaczekać
            na lepszą pogodę, jeśli już koniecznie mieliście ochotę na wychodzenie do kina.
            Myślę sobie, ze jak się człowiek decyduje na dziecko, to powinien się liczyć z
            tym, że czeka go wiele wyrzeczeń.
            A przy okazji zastanawia mnie, czy żonie w ciąży bardziej niż złość na brak
            miejsc do parkowania mogłaby zaszkodzić podróż autobusem.
            A co do zdążania na seans, to nie bądź śmieszny. Tam jest 5 sal i seanse o
            każdej porze. A jak się wcześniej rezerwuje bilety, to trzeba myśleć o tym, czy
            się zdąży.
            • Gość: Z_Golebiowa Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.udn.pl 25.02.06, 20:39
              Po pierwsze - do dziewiatki mam kawalek (Golebiow II)
              Po drugie - zona sama chciala isc a kobiecie w ciazy sie nie odmawia :)
              Po trzecie - nie denerwowala sie z powodu braku miejsc parkingowych, poprostu
              zaparkowalem na trawniku (i to mnie najabrdziej zirytowalo, poniewaz tego nie
              lubie robic i fakt, ze trawnik byl pokryty gruba warstwa sniegu nie ma tu nic
              do rzeczy)
              Po czwarte - nie naleze do osob, ktore wykorzystuja samochod do weekendowych
              wypadow na wies po ziemniaki i przez 10 lat posiadanie tegoz maja folie na
              siedzeniach). Jesli uwazam, ze wygodniej jest pojechac samochodem, to poprostu
              nim jade.
              Po piate - nie naleze do osob, ktorych hobby jest jezdzenie zapchanym, brudnym
              i czesto wrecz smierdzacym autobusem...
              Po szoste - wybralismy konkretny film n akonretna godzine, mialem rezerwacje i
              chicleismy najzwyczajniej w swiecie zrealizowac swoje plany, jesli to trudne do
              zrozumienia to sorry, prosciej wytlumaczyc nie potrafie....
        • Gość: marta Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 22:51
          zgadzam sie z toba w 100% radom to przeciez miasto drechow fur skor i komor
          wiec kultura tu raczej nie potrzebna a jesli chodzi o ceny biletow to ci wszycy
          co tak narzekaja niech soie jada do mulitipleksow np . w gdyni lub gdansku tam
          wieczorne seanse sa po 25 zl!!!! parkingi tam sa wcale nie wieksze!!!
    • Gość: pawel Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.udn.pl 15.02.06, 14:27
      wczoraj bylem ze swoja walentynka w kinie.naprawde sporo ludzi bylo na seansie
      ale to co zobaczylem to jest przegiecie.nie zgadzam sie z tym ze kino nie jest
      sprzatane.obsluga kinia uwijala sie jak tylko mogla zeby wszystko
      posprzatac.gdy siedzialem na kanapie ciagle chodzili i zebierali jakeis smieci
      ktore byly wyrzucane przez jakis niechlujnych ludzi z pod radomia.naprawde nie
      zazdroszcze takiej pracy.film byl 15 minut opozniony :( widzialem jak wynoszone
      sa smieci z sali a gdy wszedlem na sale bylo naprawde czysto.owszem lezal
      jakies tam popcorn na podlodze ale to co zobaczylem pozniej pozwolilo mi
      zrozumiec ze chyba nie da sie posprztac w tak krotkim czasie tak wielkeigo
      burdelu jaki zostawiaja buraki z lipska,wolanowa,przytyka i innych pod
      radomskich wioch na sali po senasie!!przyjedzie taki swoim golfem II do radomia
      do kina ze swoja maniurka kupi popcorn i cole i mysle ze swiat nalezy do niego!
      moi sasiedzi z ktorymi dane mi bylo ogladac film naprawde nie potrafili sie
      zachowac wieskza czesc swojego popcorny zostawili na podlodze pod siedzeniami i
      na krzeslkach do tego nalezy dodac rozlane piwo i cola!jest taka zasada:
      RZADASZ CZYSTOSCI -ZACHOWAJ JA SAM!!bez odbioru
      • Gość: so Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.infoplus.com.pl 15.02.06, 14:30
        Niech nie sprzedają popcornu
        • Gość: RAD Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 14:52
          A może niech najlepiej zamkną kino i będzie święty spokój!
    • Gość: Ryszard Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: 82.139.49.* 15.02.06, 15:13
      Co ty sobie myslisz ze gdzie ty sie bawisz w hotelu 4 gwiazkowym to tylko kino i
      moze sie zdazyc ze znjadzie sie troche rozsypanego popkornu bo jak taki jak ty
      jesc nie umie to do ojca na pole krowy ganiac a nie przyjedziesz raz na tydzien
      do miasta i swirujesz ksiecia z bajki.Osobiscie byłem w tym kinie 2 razy i nie
      zauwazyłem jak ty to mowisz syfu,a co do obsługi jest normalana i miła.Jedno co
      tylko mnie smuci to mały parking.A przeciesz ty mozesz przyjechac PKS-sem to
      bedziesz miał mblisko od dworca
      • Gość: Damian Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: 82.139.49.* 15.02.06, 15:18
        Smiesza mnie wasze opinie na temat tego kina PRZYCHODZICIE Z PIENIEDZMI NA PIWO
        A CHCECIE SZAMPANA
        • Gość: Kate Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: 82.139.49.* 16.02.06, 13:21
          Dobrze Rysiek powiedział myslicie ze jak kupilicie 2 bilety po 14 zł to podadzą
          wam na złotej tacy a do fotela zaprowadzą was modelki z Faschion TV, te
          wszystkie oczarniające opinie na temat tego kina pisza ludzie ktorzy do kina
          chodza odświetnie.Pozdrawiam Multi... mokotów
    • Gość: Parys Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 16.02.06, 15:17
      Co nie zmienia faktu, że w ogóle nie mozna się tam dodzwonić (np teraz,
      godz.15.15) a automatyczna sekretarka tłumaczy, że skrzynka jest już
      przepełniona i połączenie nie może być możliwe (oczywiście kasa za impuls
      poszła się je...).Tragedia Sapińska weź się do roboty a nie amory ci w głowie!!!
      • Gość: gonia Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.udn.pl 17.02.06, 00:21
        mi tam sie podoba w tym naszym nowym kinie.np obsluga jest calkiem sympatyczna
        i moim zdaniem maja anielska cierpliwosc do stuknietych klientow
        • Gość: miszoko Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.udn.pl 17.02.06, 12:21
          Nie do przyjęcia jest fakt, że przygotowali tak mało miejsc parkingowych...to
          już jest totlana porażka. To przecież multikino, czy nie nastawili się na dużą
          ilość klientów???? Bez sensu... z przygotowanych miejsc parkingowych należy
          odliczyć ok. 10 dla personelu, ok. 10 dla niepełnosprawnych, a reszta??? Bajzel.
    • Gość: nula22 Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.32.radom.pilicka.pl 17.02.06, 14:38
      byłam w kinie. Więcej buraków to jest chyba tylko na giełdzie rolnej. Taki syf,
      taki chlew. Jak wy możecie przychodzić, nażreć sie i tak naśmiecić. Przecież to
      ludzkie pojęcie przechodzi. Wieśniaków i buraków pełno- nie obrażając
      prawdziwych wieśniaków oczywiście. Blondynki w różowych lub białych kurteczkach
      z tipsami opychające się popcornem i bawiące się telefonami podczas seansu- gdy
      ich faceci (dresy z rodowodem) popijają piwo i rozlewają je dookoła bo mają
      jedno na dwóch lub trzech.
      Nauczcie się kultury- przecież po seansach są wystawiane kosze-można znieść
      pudełko po pop -cornie czy coli do kosza a nie zostawiać pod siedzeniem!!
      OBORA ale nie przez obsługę tylko przez ludzi tam przychodzących. WSTYDŹCIE SIE.
      No co do parkingów- 2 zł pod dworcem;) moze przez to ze zapłacicie za parking
      nie kupicie popcornu -to bedzie czyćciej w kinie;))))
    • Gość: RAD Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.06, 16:05
      Racja, kultury należy wymagać od widzów, a nie biadolić na obsługę że nie nadąża
      sprzątać po śmieciuchach!
      • bloup Re: HELIOS - zniesmaczenie... 17.02.06, 23:50
        Faktycznie bylem juz kilka razy w tym kinie i da rade zauwazyc wielki nie
        pozadek jaki jest w tym kienie zwlaszcza jak jest weekend. Tak wiec jezeli
        bedzie czytala to pani drektor powinna ona zwiekrzyc ilosc pracownikow w tych
        dniach kiedy jest duzo ludzi, aby posprzatali ten syf ktorzy zostawiali
        widzowie.
        Jest takie powiedzenie "starego psa nie nauczy sie nowych sztuczek".
        ludzie sa juz tak wychowani ze zachowuja sie jak swinie wiec ich sie nie
        zmieni, tak wiec nalezy isc po rozum do glowy jezeli kino chce zachowac jakas
        renome tak wiec niech pani drektor zrobi tak jak wyzej napisalem, zwiekrzy
        ilosc obslugi w dni kiedy jest wiecej ludzi, jezeli to nie pomoze nich szuka
        innych rozwiazan.
        pozdrawiam
        • Gość: Rafał Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: 82.139.49.* 19.02.06, 20:32
          Patologia ludzka nie zna granic
    • Gość: marta Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 23:03
      po pierwsz sa 4 kasy ale nikt tego nie zauwaza ciekawe czemu..??!! po drugie
      bylam kiedys swiadkiem jak obsluga sprzatala kino (dokladnie podloge mopowala)i
      choc zostawila pasmo dla klientow to ci jak krowy za przeproszeniem lezli po
      tym mokrym zenada zero kultury wiec nie wymagajmy od innych skoro sami nie
      szanujemy!!!
      sprzatanie sal no coz ktos ta cole rozlewa i rozsypuje popcorn a jak przyszlo
      sie do kina a nie na film i wychodzi jako ostatni to jak ci ludzie maja tam
      sprzatac przeciez nie wyprosza kogos z sali nie???!!!
      a z telefonami to popierwsze nie panienki bo mysle ze to nie w porzadku wobec
      dziewczyn (panienki to na disco i na rogu jak masz ochote)a jak maja odbierac
      telefony skoro w weekendy sa kolejki do samych drzwi bo nikt nie rozumie ze
      rezerwacja na 0,5 godziny przed filmem!!!
      a co do "ameryki" w radomiu zacznijmy od siebie to moze cos zmienimy!!!!!!
      • Gość: wtajemniczona Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.com / *.com 25.02.06, 10:52
        jak czytam te posty to aż mi się coś robi... zauważam że w radomiu ludzie tylko
        narzekać umieją... byłam tam pewnego razu, kolejka do kas była masakryczna ale
        wcale nie dziwne jak ludzie widzą tylko pierwszą kasę, normalnie podeszłam do
        trzeciej i spokojnie kupiłam bilet w kilkanaście sekund, później widziałam jak
        dziewczyna wyszła z kasy i poinformowała wszystkich ze są 4 kasy zeby
        podchodzić do wszystkich dopiero wtedy kolejka szybko minęła. to samo było przy
        barach jest 4 kasy czynne a Ci stoją przy jednej (tej blisko kas) bo myślą że
        tylko tam kupią. A później się dziwią że muszą stać w kolejce. Ludzie czasem
        warto rozejrzeć się czy gdzieś indziej nie ma wolnego miejsca a nie przyjsc,
        usiasc do kompa i narzekać choć sam jestem ślepy i nie widze wszystkiego. Co do
        sprzątania. Jest 10-15 minut na posprzątanie sali w małej sali nr.5 to
        spokojnie wystarcza ale w średniej i dużej to obsługa ma za mało czasu
        (doliczcie że w ciagu tych minut musza jeszcze ludzi wpuscic na seans!!!)
        Sprzata sie szybko, widać było że się starają ze sie nie obijają ale jak tak
        narzekacie to pomożcie im czasem i nie zostawiajcie tego syfu pod fotelami tam
        są kosze jak ktoś zauwazył!! Współpraca dwustronna napewno okaże sie owocna!!!
        Rozejrzyjcie sie najpierw ludzie a pozniej narzekacie!!!
        • Gość: kinomaniak888 Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 25.02.06, 14:50
          co do rezerwacji, nie wiecie czemu przez internet nie da sie zarezerwowac ostatnich dwoch rzedow (np: rzad 15 i 16 w sali 3)
          • Gość: wtajemniczona Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.com / *.com 27.02.06, 09:22
            ponieważ ludzie nie trafiają na jedną kanape!!! na przykład biorą 1 miejsce z
            jednej drugie z drugiej kanapy a pozniej były pretensje widzów którzy siedzieli
            z cudzą żoną!!! dlatego to też może zrobić tylko kasjerka która widzi rozkład
            miejsc na kanapach! przez internet nie da się w zadnej sali zarezerwować kanap
            dwuosobowych!!
    • Gość: Andrzej Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.06, 15:54
      o kinie Helios to chyba zniesmaczeni panowie wlasciciele z Helu i Megi piszą
    • Gość: Jacek.. Uwaga IP: *.plusgsm.pl 25.02.06, 17:36
      Powinniśmy zmienić prawo tak aby nie można było projektować i oddawać w
      użytkowanie budynków użyteczności publicznej bez odpowiedniej ilości miejsc
      parkingowych.Ja z tego powodu nie będę tam chodził.Gdybyśmy tak zrobili
      powszechnie szybciutko wybudowano by parking.
      W gospodarce rynkowej jest dyktat pieniądza, dlatego zachęcam do naśladowania a
      nie biadolenia.
      Myślmy i działajmy konstruktywnie !!!
    • Gość: prawdziwy kinomani Re: HELIOS - zniesmaczenie... IP: *.com / *.com 27.02.06, 09:18
      widać koleś ze kinomaniakiem to Ty nie jesteś jedź do warszawy to zobaczysz czy
      w radomiu jest tak zle. Tam bilet kosztuje 25zł a czysto też nie jest bo trudno
      sprzatnąć po takich smieciach jak niektorzy Polacy!!!! jak byś sam zachował
      czystość to byś ją miał. a najwiecej osob ktore narzekają to są własnie Ci
      ktorzy najwiecej brudzą. Ludzie kultury troche!!! A poza tym ten pan wymaga za
      wiele kleiło sie od coli? to co miał ci w ciagu 10 minut miedzy seansem umyć
      wykładzine? pomysl troche a pozniej pisz!!! sale są zawsze generalnie sprzatane
      w nocy przez ekipy sprzątające miedzy seansami niestety nie zrobi sie
      wszystkiego. Masz pretensje doarchitekta ze parkingu nie ma? Ale pamietaj tu
      ich w Radomiu nie ma!!!!!!!
      • Gość: diablo do prawdziwy kinomani IP: 82.139.56.* 28.02.06, 20:11
        jezeli uwazasz sie za kinomaniaka to stary powiem ci, ze bilet w wawie nie
        kosztuje 25 zł a mniej!!! wiec nie jestes kinomaniakiem
        szkoda słow zmeczony jestem niektorymi debilkami na forum
        • Gość: Mr. przez duże A Re: do prawdziwy kinomani IP: 82.139.49.* 02.03.06, 17:35
          jak wam nie pasuje to sie przeprowadzcie gdzie wam sie podoba i skonczcie
          pie..c głupoty.Wielka z was arystokracja blokowa z dzirami w zebach .A
          pozatym to nie jest Amer... tylko nasza biedna Polska.Pozdrawiam Multi...Mokotów
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka