Gość: yoyo
IP: 195.33.129.*
27.02.06, 10:18
zawsze mialem dobre mniemanie o naszym jedynym klubie radomskim gdzie mozna
bylo sie pobawic ale to co zrobili w ostatki to poprostu skandal...... zaczelo
sie od tego ze zrobilem rezerwacje za ktora trzebabylo zaplacic 100PLN, luzik
bo chcialem miec stolik wiec nie ma co narzekac, wkoncu ostatki, spoznil mi
sie troche samolot ale jakos dotalem do klubu ciut po 12tej i pan mily
ochroniarz powiedzial ze jak nie mam zlotej karty klubowej to nie wejde....
ale zaraz, przeciez zaplacilem 100PLN za rezerwacje???? on na to ze go to nie
obchodzi, sa kamery on wpuscic nie moze..... pare telefonow i udalo sie wejsc,
zabawa calkiem calkiem choc ledwo wszedlem juz sie ktos bil przy barze - taki
maly szegol - natomiast godzina 4 rano, pelny parkiet, OSTATKI gdzie
wejsciowka to 20PLN od osoby czyli 2 razy tyle co normalnie, i muzyka
zgasla...... ochroniarze zapraszaja do domu, ludzi bylo jeszcze kilkadziesiat
osob..... jak mozna tak wogole zrobic?? zaden klob nie wyprasza gosci jak sie
chca bawic i wydawac pieniadze? w piatek bylem w Madrycie i o 2 w nocy to
dopiero dyskoteki otwieraja.... maja monopol i robia co chca... szkoda bo to
na prawde fajny klub byl..... Jakis gosc zaczol spiewac czym poderwal ludzi do
zabawy i moment pojawil sie ochroniarz tak nabuzowany ze myslalem ze go pobije
zaraz, brak slow naprawde. Ciekawy jestem tylko czy wlasciciel wie co sie
dzieje w klubie czy ochrona rzadzi.....
pozdrawiam