Dodaj do ulubionych

Działacze Samoobrony a SB

IP: 82.139.48.* 03.04.06, 16:15
Poseł Piotr Misztal oskarżył czołowych polityków Samoobrony o współpracę z
Służbą Bezpieczeństwa PRL. Misztal, jeden z najbogatszych łodzian,
zrezygnował ostatnio z członkostwa w ugrupowaniu Andrzeja Leppera.
Dziś Misztal był gościem Radia Łódź, gdzie mówił o swoich byłych kolegach z
Samoobrony.

Piotr Misztal powiedział, że współpracownikami SB byli Janusz Maksymiuk i
Stanisław Łyżwiński. Posel twierdzi, że rozmawiał o tym z reporterami - jak
się wyraził - łódzkich i ogólnopolskich gazet. Mieli mu oni powiedzieć, że
mają na to dowody.
Obserwuj wątek
    • Gość: ekspresss Re: Działacze Samoobrony a SB IP: 82.139.48.* 03.04.06, 16:41
      Odpowiedzą, co zrobili z naszymi pieniędzmi
      Łyżwińskimi zajął się prokurator

      Osiem lat więzienia grozi Stanisławowi Łyżwińskiemu "Kanistrowi" za wyłudzenie
      pieniędzy z Kancelarii Sejmu. W miniony piątek śródmiejska prokuratura wszczęła
      śledztwo w tej sprawie. Chodzi o kasę, którą poseł miał wydać na paliwo.

      To "Super Express" wytropił, że małżeństwo Łyżwińskich, oboje z Samoobrony, w
      poprzedniej kadencji Sejmu na paliwo do samochodów z kieszeni podatników wydało
      ponad 300 tys. zł. Sęk w tym, że nie posiadają samochodu! - Doniesienie o
      popełnieniu przestępstwa złożył mieszkaniec Między-zdrojów - mówi Maciej
      Kujawski, rzecznik Prokuratury Okręgowej.

      Mężczyzna zadał sobie trochę trudu i dokonał obliczeń. Według niego Stanisław
      Łyżwiński (52 l.) musiał codziennie tankować auto za 660 zł i zużywać 166
      litrów benzyny. Przy założeniu, że jego samochód pali 10 litrów na 100 km. To z
      kolei oznacza, że poseł codziennie musiał przejechać 1670 km, co oznacza, że
      pracowity Łyżwiński spędzał za kółkiem 18,5 godziny dziennie! Swoje obliczenia
      przekazał prokuraturze.

      - Oj, trudno będzie się z tego wytłumaczyć posłowi Łyżwińskiemu - mówi
      warszawski prokurator. - Na razie wszczęto śledztwo w sprawie wyłudzenia.
      Będziemy musieli przesłuchać parlamentarzystę, a jak wiadomo - chroni go
      immunitet. Jeśli będzie taka potrzeba, wystąpimy do marszałka Sejmu o uchylenie
      immunitetu posłowi. Przestępstwo to zagrożone jest karą do 8 lat więzienia. A i
      wyłudzona suma nie jest niska, bo przecież chodzi o 300 tys. zł.

      Stanisław Łyżwiński wyjaśniał naszym dziennikarzom, że auto pożyczał. A jeździł
      dużo, bo jest posłem z dużego okręgu. Nie wiadomo, czy w takie zapewnienia
      uwierzy prokurator, który prowadzi sprawę wyłudzenia.

      Wczoraj poseł Łyżwiński był dla nas nieuchwytny. Cały dzień miał wyłączony
      telefon, podobnie jak jego żona - posłanka Wanda Łyżwińska "Cysterna" (53 l.).

      autor: Piotr Krysiak
    • Gość: z rzepy Re: Działacze Samoobrony a SB IP: 82.139.48.* 03.04.06, 17:06
      Samoobrona donosi o inwigilacji Andrzeja Leppera

      Poseł Janusz Maksymiuk oświadczył, że złożył do ministra sprawiedliwości
      Zbigniewa Ziobro zawiadomienie o podejrzeniu popełnieniu przestępstwa,
      polegającego na zastosowaniu procedury inwigilacji (podobno również podsłuchu),
      wobec przewodniczącego partii - Andrzeja Leppera. Przestępstwo "polega na
      bezprawnym zastosowaniu technik operacyjnych, w tym podsłuchu telefonicznego,
      wobec osoby chronionej immunitetem poselskim" - czytamy w liście Maksymiuka do
      ministra sprawiedliwości. Samoobrona domaga się przeprowadzenia postępowania
      karnego "wobec osób winnych bezprawnych działań", skierowanych przeciwko
      Lepperowi. Maksymiuk podkreślił, że Samoobrona jest legalną organizacją,
      działającą na mocy ustawy. "Wszelkie próby pozyskania informacji przy pomocą
      technik operacyjnych, w celu uzyskania ich do dyskredytowania działaczy partii
      są mocy z prawa zabronione i wyczerpują znamiona przestępstwa" - czytamy w
      zawiadomieniu.
    • Gość: dociekliwy Re: Działacze Samoobrony a SB IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 03.04.06, 17:07
      Odpowiedzialność powinni ponieść ci co na nich (samoobronę) głosowali. A w
      Radomiu a szczególnie powiecie było ich nie mało. Przed każdymi wyborami trzeba
      wysilić szare komórki mózgowe i nie słuchać obietnic tylko przeanalizować jak w
      poprzedniej kadencji dana partia głosowała w sejmie. Samoobrona mówiła pod
      publiczkę a głosowała pod kogo innego. Widać to było gołym okiem zresztą.
      • Gość: kura Re: Działacze Samoobrony a SB IP: *.udn.pl 03.04.06, 21:27
        Słyszę nazwisko, to jakby śmietnisko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka