Gość: :))
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.05.06, 22:29
ostatnio była u mnie moja kumpela z Gdanska i smiac jej sie chcialo jak
przeszłysmy sie ul. Zeromskiego do jednego z pobliskich pubów.
Głownie brechtała sie z (jak to określiła) "Radomskiego lansu"
tzn.dziewczyny głownie w kolorach biel i róź, koniecznie kolczyk w pępku na
wierzchu i ciemne okulary w pochmurny dzien
chłopaki natomiast białe skarpetki do krótkich spodenek- ale koniecznie
wyciagniete do połowy łydek zeby było widac że firmowe np. Nike lub Adidasa
Stwierdziła ze to styl małomiasteczkowy
Ja wczesniej nawet nie zwróciłam na to uwagi, ale nie uwazacie ze jednak coś
w tym jest?