Dodaj do ulubionych

Szansa dla Lipin??

25.05.06, 16:58
Rozpoczynam nowy temat poświęcony lipińskiej szkole. Prosze was o przedyskutowanie jak widzicie przeszłść tej szkoły.

Wg mnie nie ma sensu kształcić kolejnych bezrobotnych w zawodzie technik-ekonomista. Jaką ludzie którzy kończą lipiny mają za korzyść ze swojego zawodu?? Sam odpowiem żadną jeśli nie będą kształcić się dalej. Moim pomysłem jest założenie szkoły kształcącej w innych zawodach, w polsce jesy niedobór techników budownictwa, krawiectwa, stolarstwa, dekarstwa. Jest ogromna nisza i zapotrzebowanie na osoby chętne do pracy w tych zawodach. Szkoła mogłaby kształcić i ludzi w wieku licealnym i w wieku sterszym(eksterna). Dla bezrobotnych którzy chcieliby przekwalifikować się, przyuczyć do zawodu i szukać pracy np jako stolarz a nie jako technik-ekonomista byłaby to jakaś szansa...

Co myślicie o moim pomyśle??
Obserwuj wątek
    • odrzywolok Re: Szansa dla Lipin?? 26.05.06, 13:17
      dla mnie to co piszesz to sa totalne głupoty...
      co daje technik ekonomista? naprawde bardzo duzo, to jest kierunek który daje
      mozliwosc rozwoju, mimo ze masz juz zawod to trzeba sie odpowiednio na
      stuydiach ukierunkowac, problem tkwi w tym ze mniej inteligentna czesc naszej
      młozdziezy zamiast isc do zawodowek to idzie do lipin zeby miec mature,
      stolarzy, kucharzy i innych zapraszamy do garów w nowym miescie, badz mroczkowie
      • odrzywol Re: Szansa dla Lipin?? 26.05.06, 14:06
        odrzywolok napisał:

        > dla mnie to co piszesz to sa totalne głupoty...
        > co daje technik ekonomista? naprawde bardzo duzo, to jest kierunek który daje
        > mozliwosc rozwoju, mimo ze masz juz zawod to trzeba sie odpowiednio na
        > stuydiach ukierunkowac, problem tkwi w tym ze mniej inteligentna czesc naszej
        > młozdziezy zamiast isc do zawodowek to idzie do lipin zeby miec mature,
        > stolarzy, kucharzy i innych zapraszamy do garów w nowym miescie, badz mroczkowie


        Otóż skoro mniej inteligentna młodzież idzie do lipin by mieć mature to czemu tej młodzieży nie dać szansy przekwalifikować się z technikaa-ekonomisty na inny zawód?? Owszem technik ekonomista daje szanse rozwoju jeśli bedziesz na studiach, ale powiedz mi jaki procent absolwentów lipin idzie na studia dzienne??

        P.S.(wieczorowe i zaoczne to nie są studia... zapłacisz to znajesz, i nawet renata pięknym warkoczem lubiąca sex jak owies może skończyć stydia zaoczne...)
        • odrzywolok Re: Szansa dla Lipin?? 26.05.06, 23:04
          sam zawod technika ekonomisty np. 20 lat temu kiedy studia nie byly "w modzie"
          dawal wiele, a teraz juz nie jest to to samo, chociaz osoby, ktore uzyskaly ten
          tytul w tamtych latach nawet bez studiow zajmuja wysokie stanowiska badz
          prowadza wlasne firmy, a teraz jak juz wspomnialem zmienilo sie, jak mlodziez
          chce sie przekfalifikowac to niech zacznie nieco myslec, lub chociaz niech
          rodzice zrobia to za swoje dzieci, zeby ralizowac sie jako ekonomista trzeba
          miec troche oleju, wiec jezeli ktos go nie ma to niech uderza na zawodowke, a
          pytanie o studia to na dzienne idzie 10-20% + 20-30% na zaoczne (ktore dla mnie
          tez sa tylko placeniem za papier)
        • sior Re: Szansa dla Lipin?? 31.05.06, 10:48
          odrzywol napisał:

          > odrzywolok napisał:
          >
          > > dla mnie to co piszesz to sa totalne głupoty...
          > > co daje technik ekonomista? naprawde bardzo duzo, to jest kierunek który
          > daje
          > > mozliwosc rozwoju, mimo ze masz juz zawod to trzeba sie odpowiednio na
          > > stuydiach ukierunkowac, problem tkwi w tym ze mniej inteligentna czesc na
          > szej
          > > młozdziezy zamiast isc do zawodowek to idzie do lipin zeby miec mature,
          > > stolarzy, kucharzy i innych zapraszamy do garów w nowym miescie, badz mro
          > czkowie
          >
          >
          > Otóż skoro mniej inteligentna młodzież idzie do lipin by mieć mature to czemu
          t
          > ej młodzieży nie dać szansy przekwalifikować się z technikaa-ekonomisty na
          inny
          > zawód?? Owszem technik ekonomista daje szanse rozwoju jeśli bedziesz na
          studia
          > ch, ale powiedz mi jaki procent absolwentów lipin idzie na studia dzienne??
          >
          > P.S.(wieczorowe i zaoczne to nie są studia... zapłacisz to znajesz, i nawet
          ren
          > ata pięknym warkoczem lubiąca sex jak owies może skończyć stydia zaoczne...)


          Może masz dobry pomysł! Rzeczywiście większość osób rozpoczynających naukę w
          tej szkole idzie tam tylko dlatego, że:
          1) jest najbliżej, nie wszyscy są mało inteligentni!!!
          2) poziom jest b.niski i łatwo ją skończyć - to fakt.
          Ja bym proponowała powrócić do dawnego ZSE - 4-letniego, którego poziom był
          imponujący (większość absolwentów kontynuowała naukę na studiach dziennych)
          oraz wprowadzić Twój plan. Wtedy wszyscy byliby zadowoleni!
          Uważam, że podst. problemem tej szkoły jej je poziom nauczania i dlatego tak
          mało osób próbuj swych sił na studiach dziennych, większość traci swą szansę...
          idzie do pracy i traci swe młode lata...
          • 19widzew10 Re: Szansa dla Lipin?? 01.06.06, 08:06
            sior napisała:

            Może masz dobry pomysł! Rzeczywiście większość osób rozpoczynających naukę w
            > tej szkole idzie tam tylko dlatego, że:
            > 1) jest najbliżej, nie wszyscy są mało inteligentni!!!
            > 2) poziom jest b.niski i łatwo ją skończyć - to fakt.
            > Ja bym proponowała powrócić do dawnego ZSE - 4-letniego, którego poziom był
            > imponujący (większość absolwentów kontynuowała naukę na studiach dziennych)
            > oraz wprowadzić Twój plan. Wtedy wszyscy byliby zadowoleni!
            > Uważam, że podst. problemem tej szkoły jej je poziom nauczania i dlatego tak
            > mało osób próbuj swych sił na studiach dziennych, większość traci swą szansę...
            >
            > idzie do pracy i traci swe młode lata...

            Nie miałm zamiaru zaszufladkować wszystkich osób którzy poszli do lipin jako mało inteligentni. Owszem, znam kilka ludzi którzy poszli do tej szkoły "bo bilsko". Ale samo to podejście świadczy o małej inteligancji RODZICÓW....

            Bo "blisko rodzica to dobrze"... A gówno prawda, dzieciaki powinny uciekać jak najdalej z odrzywołu by mieć jakieś perspektywy na życie. Jeśli nie oddalą się od cycka mamusi za wczasu to pozostaną w Odrzywole. W dzieci trzeba inwestować bo to do nich bedzie należał ten świat. Pamiętajmy że świata nie odziedziczyliśmy po naszych rodzicach, a wypożyczyliśmy od naszych dzieci i to im przyjdzie nam oddać ten świat we władanie.

            Powrót do poprzedniego ZSE nie bedzie dobry, nigdy cofanie się w czasie nie jest korzystne.Poziomu jaki kształtował się za starych dobrych czasów nie da się odbudować powracając do starego systemu nauczania. Trzeba moim zdaniem oddzielić ambitniejszych od mniej ambitnych przez wprowadzenie podziału na klasy "lepsze i gorsze". Możliwe ze aby zrealizować to należy stworzyć klasy ogólniaka i WYMAGAĆ OD TYCH UCZNIÓW DUŻO WIĘCEJ jak również klasy "zawodówki" o niższych wymaganiach. Poziom wyższy w klasach ogólniaka w momencie gdy jest nieosiągalny dla poszczególnych uczniów możnaby wtedy zamienić na poziom niższy z "zawodówki". Podkreśliłem celowo by wymagać od uczniów o wiele więcej, to jest jedyna droga do podwyszenia poziomu, osoby słabsze powinny najnormalniej w świecie zmieniać szkołe lub przejść do "zawodówki" z mojej wizji.

            Kolejnym krokiem jest KADRA, powinna być z zewnątrz!! Nie bedzie nigdy zdrowej atmosfery w szkole jeśli mamusia czy tatuś idzie do nauczyciela którego dobrze zna i prosi za synkiem/córeczką, ze ona tak się stara(choć ma połowe nieobecności), taka pilna(a nieprzygotowany na każdych zajęciach) i nauczyciel, jako że zna mamusie/tatusia podciąga ocene na wyższą by nie mieć wrogów w okolicy..

            DO RODZICÓW(WSZYSTKICH RAZEM I KAŻDEGO Z OSOBNA):
            ZAJMIJCIE SIĘ SWOIMI POCIECHAMI BO MARNA BEDZIE ICH PRZYSZŁOŚĆ...

            Pozdrawiam was 19WIDZEW10
            • sior Re: Szansa dla Lipin?? 06.06.06, 15:54

              Co ma kadra nauczycieli z zewnątrz czy swoja? To zależy jedynie od nauczyciela,
              od tego czy dobrze wykonuje swą prace, czy "byle do fajrantu i na chate!"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka