Dodaj do ulubionych

Kompromitacja Kaczyńskiego

IP: 213.199.199.* 02.06.06, 19:57
Podczas wizyty Benedykta XVI w Polsce nasz "ukochany" prezydent czytał z
kartki do papieża po polsku. Już nie czepiam, że czytał, ale powinien wzorem
Benedykta przemówić do niego (nawet łamiąc sobie język) po włosku lub po
niemiecku. To Benedykt XVI pokazał swoją wyższość. Z wielkim trudem - ale
przemawiał po polsku. Spodziewałem się po Kaczyńskim więcej, ale myliłem
się.On nie potrafi dobrze się zaprezentować ani w Polsce, ani na arenie
międzynarodowej.
Komisje śledcze by tylko powoływał i ojca dyrektora po łapkach by całował.
To wstyd i hańba dla Polski. Ciekawe, dlaczego milczy w sprawie księży -
agentów? Boi się prawdy? Ponoć chciał w Polsce prawa i sprawiedliwości...

Oni są wszyscy tacy sami... Tylko wiać z tego kraju...
Obserwuj wątek
    • Gość: KIBIC Brak bylo kryteriow podczas wyborow, wiec IP: *.dc.dc.cox.net 02.06.06, 23:11
      nie narzekaj, ale dodaj lub rozwin kryteria podane pomizej:

      1.Ma dobra gadane i nie czyta z kartek
      2.Jest sympatyczny i dowcipny, czesto smiejacy sie
      3.Zna plynnie jakis jezyk obcy, nalepiej sasiadow lub angielski
      4.Szybki w mysleniu i dzialaniu, widac, ze ma wyobraznie i mial dobry stopien z
      algebry lub analyzy matematycznej
      5.Mysli kategoriami dobrosasiedztwa z panstwami naszego europejskiego regionu a
      nie tylko wlasnych interesow, nie uwzgledniajac nowej rzeczywistosci ...
      6.Zdecydowany i pewny siebie, niebojazliwy wziac odpowiedzialnosc na siebie, nie
      czekajac na brata zgode i a potem jego obrone
      7....
      • Gość: COMEBACK!!!! Racja... IP: 213.199.199.* 02.06.06, 23:19
        He he... Szkoda gadać...
      • Gość: lll Re: Brak bylo kryteriow podczas wyborow, wiec IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 03.06.06, 08:20

        1.Ma dobra gadane i nie czyta z kartek
        2.Jest sympatyczny i dowcipny, czesto smiejacy sie
        3.Zna plynnie jakis jezyk obcy, nalepiej sasiadow lub angielski
        4.Szybki w mysleniu i dzialaniu, widac, ze ma wyobraznie i mial dobry stopien z
        algebry lub analyzy matematycznej
        5.Mysli kategoriami dobrosasiedztwa z panstwami naszego europejskiego regionu a
        nie tylko wlasnych interesow, nie uwzgledniajac nowej rzeczywistosci ...
        6.Zdecydowany i pewny siebie, niebojazliwy wziac odpowiedzialnosc na siebie, nie
        czekajac na brata zgode i a potem jego obrone
        7....



        soryyy o kim ty tu pisałeś ??????????
        • Gość: landryna Re: Brak bylo kryteriow podczas wyborow, wiec IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 03.06.06, 09:18
          1. Hehe, wysoki, przystojny
          2. Koszula mu nie wyłazi ze spodni
          3. Nikt go nie musi szarpać, żeby stanął w odpowiednim miejscu
          4. Jego żona nie jest podobna do jego matki
          • Gość: heja Re: Brak bylo kryteriow podczas wyborow, wiec IP: *.internet.radom.pl 03.06.06, 13:08
            Landrynka zapomniałaś napisać,że żona prezydenta podczas pobytu Papieża w pa
            lacu bioega z czajnikim i rozlewa herbatę
    • Gość: kamil więc uciekaj z tego kraju , IP: *.zax.pl 03.06.06, 12:50
      nikomu nie jesteś potrzebny . pan tusk tom by po niemiecku wymiatal co ? i
      tylko za zachodnia granica przebywal i spiskowal jak rozprzedac polske !
      • Gość: COMEBACK!!!! I to zrobię IP: 213.199.199.* 03.06.06, 14:38
        Bo życia za obecną Polskę bym nie oddał
        • Gość: & Re: I to zrobię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 15:31
          pewnie nawet od służby wojskowej się wywinąłeś, to co pieprzysz o oddawaniu
          życia za kraj
          • Gość: COMEBACK!!!! Oj, dzieciaku... IP: 213.199.199.* 03.06.06, 17:03
            A kto dzisiaj idzie do wojska? Największa hołota. Chcesz - to sobie idź i siedź
            sobie z łysymi pałami!
    • Gość: adam Re: Kompromitacja Kaczyńskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 15:47
      głośniki włącz i
      www.youtube.com/watch?v=fCPdo2jd84Y&search=Kaczy%C5%84ski%20Pis
    • Gość: ghgg Re: Kompromitacja Kaczyńskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 16:09
      www.polonica.net/imag/magd02.jpg
    • Gość: olo Re:do comeback IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.06.06, 17:20
      czepiesz się ! sam byś się osrał przy wypowiedzi publicznej !!!
      • Gość: konsul Re:do comeback IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 19:56
        Przy wystąpieniach publicznych prezydent, czy premier zawsze przemawia w swoim
        narodowym języku. Wynika to z protokołu dyplomatycznego i jest przyjęte na całym
        świecie.
        Tak więc panie COMEBACK - nie ma pan racji i czepia się pan po prostu prezydenta.
        • Gość: olo Re:do comeback IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.06.06, 20:07
          ale burak z budek skaryszewskich o tym nie wie!!!
          • Gość: COMEBACK!!!! Re:do WAS!!!!! IP: 213.199.199.* 03.06.06, 20:27
            Burakiem nie jestem - i spadaj na drzewo olo z tymi dziecinnymi tekstami. Forum
            służy mądrym konwersacjom (a wiesz co to jest?)

            Nie zgadzam się z wami. Jakos ex - prezydent Kwaśniewski podczas wizyt gości z
            zagranicy potrafił mówić ładną angielszczyzną. A Kaczorowi brakuje i klasy i
            znajomości chociażby jednego języka obcego. O angielskim nie ma pojęcia. O
            niemieckim też nie. Zresztą szkoda gadać...
            • Gość: konsul Re:do WAS!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 20:50
              Panie COMEBACK !
              Jeżeli pan twierdzi, że prezydent Kwaśniewski podczas oficjalnych przemówień -
              jako głowa państwa - nie wygłaszał ich w ojczystym języku, to kłamie pan "jak
              bura suka" (jakby powiedział wicepremier Dorn). Owszem, rozmawiał z gośćmi w
              języku angielskim, ale rozmowa, a oficjalne wystąpienie to całkiem dwie różne
              rzeczy.
              Można nie lubić prezydenta Kaczyńskiego (tak jak pan), ale proszę nie robić
              ludziom wody z mózgu i nie stawiać prezydentowi zarzutu, że oficjalne
              wystąpienie wygłosił w języku ojczystym.
              • Gość: COMEBACK!!!! Re:do WAS!!!!! IP: 213.199.199.* 03.06.06, 20:59
                Ja nie robię nikomu wody z mózgu, tylko stwierdzam fakty. Ok - przemówienie po
                polsku też powinno być. Ale skoro taki starszy człowiek, jak benedykt XVI (z
                całym szacunkiem do Jego osoby) potrafił opanować polski w taki sposób, by
                chociaż móc czytać po polsku, to co stało na przeszkodzie Kaczyńskiemu, by
                prezygotować jakieś krótkie powitanie po włosku? Kaczyński czytał to do
                Polaków, bo zapewne Benedykt XVI nie zrozumiał tego, co Kaczor mówił, co
                zresztą widać było na jego twarzy - tzw. lekkie zmieszanie.
                Więc Benedykt - wzorem kochanego prezydenta - powinien do niego przemówić po
                włosku i mieć w dupie fakt, że kaczorek z Kaczuszką nie będą tego rozumieć...

                Coś jeszcze panie konsul?
                • Gość: pytuś Re:do WAS!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 21:11
                  Szanowni dyskutanci.Jak ma wyglądać powitanie głowy państwa i w jakim języku
                  wita się gosci reguluje protokól dyplomatyczny.
                • Gość: pytuś Re:do WAS!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 21:18
                  Jak wita się głowę państwa i w jakim języku gospodarz do niej się zwraca
                  podczas powitania oficjalnego reguluje PROTOKÓŁ DYPLOMATYCZNY.Szkoda energii
                  na tę polemikę.
              • Gość: COMEBACK!!!! Panie konsul IP: 213.199.199.* 03.06.06, 21:07
                Wcale nie zaprzeczam, że Kwaśniewskie nie wygłaszał przemówień po polsku. To ty
                człowieku coś mącisz! Ale kiedy przychodziło co do czego, to potrafił w innym
                języku coś powiedzieć! I porozmawiać w cztery oczy! A Kaczorek? No comment! A
                to nie przystało na głowę państwa! Takiej klasy, jaką miał w sobie Aleksander
                Kwaśniewski, nawet za 5 lat nie będzie miał Kaczyński. A ja na niego
                głosowałem, gdy były wybory... Wiem, że źle zrobiłem, ale zaufałem i liczyłem,
                że może będzie ktoś normalny w Polsce. Pomyliłem się. Dlatego żadnego zaufania
                ani do prawicy i ani do lewicy!!!!

                I z czym teraz mącę? Najpierw dokładnie przeczytaj posty, dopiero potem się
                wypowiadaj konsulu.
                • Gość: konsul Re: Panie konsul IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 21:28
                  Dziad swoje, baba swoje. Rozumienie słowa pisanego jest jednak dla niektórych za
                  trudne. I tym mało optymistycznym akcentem kończę swój wkład w edukację pana
                  COMEBACK'a. Bez względu na to, co napisze.
                  • Gość: COMEBACK!!!! Re: Panie konsul IP: 213.199.199.* 03.06.06, 22:09
                    To nie czasy komuny! Chyba, że żyjesz w innym świecie, wtedy zrozumiem...
                    • Gość: olo Re: do comebacka IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.06.06, 18:48
                      Kwaśniewski szczególnie okazywał się "lingwistą" na cmentarzach polskich
                      oficerów !
            • Gość: ----- Re:do WAS!!!!! IP: 213.199.199.* 04.06.06, 06:41
              Nie tylko w angielskim mówił twój pupilek:
              www.polonica.net/kwasniewski_stoltzman.htm
    • Gość: slash Atakuja klony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 10:56
      www.youtube.com/watch?v=84KM--LyQL0&search=Kaczy%C5%84ski%20Pis
    • Gość: tomek He, he, aleś gościu głupi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 11:05
      Gość portalu: COMEBACK!!!! napisał(a):

      > Już nie czepiam, że czytał, ale powinien wzorem
      > Benedykta przemówić do niego (nawet łamiąc sobie język) po włosku lub po
      > niemiecku.

      He, he, aleś gościu głupi. Prezydent mówił po polsku, bo polski jest językiem
      oficjalnym w Polsce, jak włoski we Włoszech, niemiecki w Niemczech, francuski
      we Francji itd. Tak to wygląda na całym świecie i trudno nawet sobie wyobrazić,
      by mogło być inaczej. Verstanden?




      • Gość: KIBIC ... aleś gościu głupi-uwazaj z tym przymiotnikiem IP: *.dc.dc.cox.net 04.06.06, 12:29
        Kto tu jest glupi? Przeciez jemu chodzi o gest a nie mowe godzina. Nawet
        Prezydent G. Bush wtraca cos po hiszpansku jak ma okazje! Tak sie robi dla
        kurtuazji. Czy czasem ciagle nie musza Polska rzadzic niedouczeni w jezykach
        obcych. Chyba byloby lepiej jakby "przywodcy" narodu znali jakis jezyk obcy,
        brak znajomosci nie najlepiej swiadczy o nim.
        • Gość: tomek Re: ... aleś gościu głupi-uwazaj z tym przymiotni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 13:23
          Człowieku, w Polsce językiem urzędowym jest polski - i to wyjaśnia wszystko.
          Owszem, kurtuazyjnie można dorzucić jakieś zdanie, jak przykładowo słynne "Ich
          bin ein Berliner" (nawiasem mówiąc tkwi tu pewien subtelny błąd) w przemówieniu
          Kennedyego 1963. Można, ale nie trzeba.
          Co do Busha to trochę inna sprawa: w Stanach Zjednocoznych żyje wielka
          społeczność hiszpańskojęzyczna, zwłaszcza na Południu, notabene z którego zdaje
          się Bush pochodzi. Kto wie czy hiszpański nie stanie się kiedyś drugim językiem
          Stanów Zjednoczonych.
          • Gość: olo Re: ... aleś gościu głupi-uwazaj z tym przymiotni IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.06.06, 18:43
            jak czarnuchy nauczą się hiszpańskiego !
            • Gość: tomek Re: ... aleś gościu głupi-uwazaj z tym przymiotni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 20:10
              Nie rozumiem, a dlaczego mieliby się go uczyć?
              • Gość: COMEBACK!!!! hmm IP: 213.199.199.* 04.06.06, 20:18
                Z tym olo nie ma co wdawać się w jakąkolwiek dyskusję...
        • Gość: COMEBACK!!!! KIBIC IP: 213.199.199.* 04.06.06, 19:50
          Dzięki. Wreszcie się znalazł mądry człowiek, który zrozumiał to, co chciałem
          napisać :))) A niektórzy??? I tu się dziwić, że mamy taką, a nie inną sytuację
          w Radomiu, skoro tacy delikwenci jak kamil, olo (debil do potęgi n - tej!), &
          czy jakiś tam konsul nie rozumieją czytanego tekstu!
      • Gość: COMEBACK!!!! Re: He, he, aleś gościu głupi IP: 213.199.199.* 04.06.06, 19:41
        Widać, że ty jesteś jeszcze głupszy... Widać było, że papież czuł się trochę
        zagubiony, gdy Kaczorek czytał coś tam po polsku. Każdy by się tak czuł, skoro
        ktoś do niego by mówił w języku obcym, którego nie zna...

        I tak uważam - Kwaśniewski był najlepszy!
    • Gość: obiektyw Re: Kompromitacja Kaczyńskiego IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 04.06.06, 18:56
      To że Benedykt XVI pokazał swoją wyższość nie kompromituje Kaczyńskiego. Gdyby
      prezydent chciał rywalizować dopiero by się skompromitował. Przyjął głowę
      kościoła z należytym szacunkiem i dzięki mu za to.
      • Gość: KIBIC Re: Kompromitacja Kaczyńskiego IP: *.dc.dc.cox.net 04.06.06, 19:01
        Znow nie rozumiecie co sie pisze, widocznie razem z radmym Langowskim
        probowaliscie zdawac mature czy co?
        • Gość: COMEBACK!!!! KIBIC IP: 213.199.199.* 04.06.06, 19:59
          Widze, że większość z nich nie rozumie nas... Cóż, głupota nie wybiera...

          Jeszcze jedno dopowiem:

          Benedykt XVI też nie musiał uczyć się polskiego, a to nadal robi. Wg mnie
          Kaczyński powinien coś powiedzieć w języku obcym do papieża.
          Zresztą sami zobaczcie, jak spadło poparcie dla obecnego prezydenta. Statystyki
          mówią same za siebie...

          Ciekawe, ilu kretynów jeszcze mnie zbeszta na tym forum za moje poglądy?
          • Gość: obiektyw Re: KIBIC IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 05.06.06, 09:28
            Poparcie dla obecnego prezydenta wzrosło!!!
            • Gość: COMEBACK!!!! obiektyw IP: 213.199.199.* 05.06.06, 19:14
              Właśnie nie masz racji, bowiem 53% ankietowanych źle ocenia obecnego prezydenta
              Kaczyńskiego. A w grudniu jego poparcie było większe niż teraz :)))

              • Gość: obiektyw Re: obiektyw IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 05.06.06, 19:20
                80% ankietowanych dobrze ocenia prezydenta. Każdy ma swoich znajomych.
                • Gość: COMEBACK!!!! obiektyw IP: *.radom.net 06.06.06, 19:17
                  Ja się powołuję na badania OBOP!!!
            • Gość: A fe zalatujesz pianym Kwa IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 06.06.06, 23:10
              Pan Prezydent Kaczyński miał małe potknięcie.Takie rzeczy są może nie często,
              ale przytrafiają się znanym mężom stanu,jezeli śledziśz politykę.Ale nie stanął
              pieny, jak były prezydent Kwaśniewski.
              • Gość: mmm Re: zalatujesz pianym Kwa IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.06, 23:54
                A CO DZIS WYGADYWAL W ROZMOWIE Z CZAJKOWSKA O ;;;OBECNEJ ;;;REPUBLICE
                FEDERALNEJ NIEMIEC LUUUUUUUUB O CZYTAJ UWAZNIE LITERUJE I M P O R C I E
                imporcie POLSKIEGO MIESA NA NA UKRAINEjak bede mial mozliwosc to i m ig r u je
                do czech z kaczorlandu
    • Gość: ffff Re: Kompromitacja Kaczyńskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 20:47
      www.radiomaryja.pl/grafika/pkrd.pdf
    • Gość: COMEBACK!!!! Winny jest prezydent IP: *.radom.net 07.06.06, 17:55
      Oto artykuł z dzisiejszego wydania onet.pl

      Winny jest prezydent
      Nawet papież Benedykt, gdy odwiedził niedawno Polaków, mówił wyraźniej w ich
      języku niż Lech Kaczyński
      Być może było to jednego z tych wiosennych wieczorów, kiedy znowu padało i
      znowu nie było nic w telewizji, i tak ręka sama sięgnęła po kroniki klasztoru
      cystersów w Henrykowie, które czekały jeszcze nieprzeczytane na nocnej szafce.
      Henryków leży w Polsce, w pobliżu Wrocławia, ale wczesne zapisy są naturalnie w
      języku łacińskim. W roku 1270 znalazło się w nich jednak zdanie po polsku –
      prawdopodobnie jedno z pierwszych, jakie ktoś kiedykolwiek napisał w tym
      języku. Był to właściciel młyna, mówiący do swojej żony: „Daj, ać ja pobruszę,
      a ty poczywaj“. Znaczy to mniej więcej tyle co: „Pozwól, ja teraz pomielę, a ty
      odpocznij!”.

      Mogłoby to dowodzić, że albo Polacy już w tamtych czasach zachowywali się
      względem siebie nad wyraz szarmancko, albo że los pokarał młynarza kobietą,
      którą dawało się powstrzymać przed dalszym mieleniem tylko na piśmie. Nasuwa
      się tu bowiem pytanie: dlaczego coś takiego trzeba było przedstawić w formie
      pisemnej?

      Wydaje się to bezsensowne, dopóki nie usłyszy się polskiej mowy – potem już
      jest całkiem logiczne. Mowa ta brzmi jak pędzący parowóz, którego drążki krążą
      między różnymi głoskami syczącymi, od miękkiego „ć” do twardego „cz”. Dla
      cudzoziemca zupełnie nie do zrozumienia. Dotyczy to wprawdzie wszystkich
      języków, jednak w przeciwieństwie do nich polski jest najwyraźniej bardzo
      trudny do pojęcia także dla samych Polaków. Dlatego gdy chcą mieć pewność, wolą
      wszystko zapisać, nawet 736 lat po młynarzu i jego żonie.

      Tak też zrobił kilka dni temu bulwarowy dziennik „Super Express”. W zastępstwie
      swoich czytelników poinformował na stronie tytułowej prezydenta Lecha
      Kaczyńskiego, że go nie rozumie. To, co byłoby może do zniesienia u żony, u
      głowy państwa jest naturalnie nie do przyjęcia. Tutaj liczy się słowo mówione.
      Tylko jakie?

      Można by uznać, że Polacy wymyślili sobie język, który jest dla nich trochę
      zbyt skomplikowany, ale chyba nie w tym rzecz. Winny jest prezydent, pisze
      gazeta.. Mamrocze. Mówi przez zęby. Nie otwiera dostatecznie szeroko ust. Nawet
      papież Benedykt, gdy był niedawno w Polsce, mówił wyraźniej po polsku niż
      Kaczyński.

      „Chcemy rozumieć prezydenta” – żąda dziennik. W rzeczywistości jednak w całym
      kraju jest tylko jedna osoba, której może się to udać, a mianowicie Jarosław
      Kaczyński, jego brat bliźniak. Jest także politykiem. Gdy karykaturzyści
      przedstawiają ich obu, to najczęściej pod postacią chomików lub kaczorów.
      Jarosław mówi równie niezrozumiale, jak jego brat Lech i nie można wykluczyć,
      że jako dzieci chodzili kiedyś do tej samej szkoły mamrotania. Atoli bardziej
      prawdopodobne jest, że człowieka może w gruncie rzeczy zrozumieć tylko ktoś,
      kto jest taki sam jak on.


      Precz z Kaczkami!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka