Dodaj do ulubionych

Afera w Automobilklubie Radomskim

IP: *.udn.pl 06.06.06, 12:52
Radom
05.06.2006

Komisja Rewizyjna
Automobilklubu Radomskiego

Szanowni Państwo,

Zarząd Automobilklubu Radomskiego w 2003 r. wybrał spośród siebie Aleksandra
Gajewskiego na prezesa tego Stowarzyszenia. Osoba ta miała godnie
reprezentować Klub, jego członków (czyli także nas i Państwa), działać na
rzecz rozwoju sportów motorowych, dbać o rozwój sportowy i materialny, a
także o bezpieczeństwo finansowe A. Radomskiego. Tymczasem prezes przejmując
jednocześnie funkcję Dyrektora doprowadził do sytuacji, w której jego
działania znajdują się poza jakąkolwiek kontrolą. Teoretycznie pracę biura
nadzoruje Zarząd, który powinien na bieżąco kontrolować działania prezesa i
dyrektora, jednak jak członkowie zarządu sami przyznają, o wielu
nieprawidłowościach nie wiedzieli (jak np.: wymienione w dalszej części
nadużycia prezesa w rozporządzaniu mieniem i finansami Klubu) lub wg słów
przewodniczącego połączonego zebrania Komisji Rewizyjnej i Zarządu w dniu
23.05.2006 pana Zbigniewa Strzeleckiego wiedzą i akceptują je (jak np.:
wymienione poniżej przykłady prowadzonego przez KMP w Radomiu wydział
Przestępczości Gospodarczej śledztwa w sprawie nadużyć m.in. przy dzierżawie
Forda Transita, przy zakupie rzeczy na koszt Klubu które następnie prezes
zabierał do własnego mieszkania itp.). A prezes wiedząc, że Zarząd Klubu jest
w pełni przez niego kontrolowany wykorzystuje stanowisko, rozporządzając
mieniem AR nie jak dobrem stowarzyszenia i osób, które jemu zaufało i
powierzyło w zarząd, ale jak prywatnym i do własnych celów. Sytuacja ta trwa
od lat, co chciał przedstawić osobiście Kazimierz Bulski, który pracował w A.
Radomskim jako mechanik sekcji kartingowej przez 13 lat. Jednak jak Państwo
pamiętacie Zarząd i przewodniczący zebrania uniemożliwili mu wypowiedzenie
się.
Przez ostatnie lata działania prezesa i dyrektora majątek klubu został w tym
czasie uszczuplony (przykłady znajdziecie Państwo poniżej) dlatego też my,
członkowie stowarzyszenia straciliśmy zaufanie do zarządu który wybraliśmy, a
w szczególności do osoby prezesa.

Nadużycia i wykorzystywanie stanowiska dyrektora AR:
1. Wykorzystywanie mienia i wizerunku A. Radomskiego w 2003 r. w kampanii
wyborczej ugrupowania „Radomianie Razem” (pracownicy AR i samochody nauki
jazdy wykorzystywane do rozklejania plakatów, rozwożenia ulotek itp.)
Prosimy, aby Komisja Rewizyjna ustaliła czy było to odpłatne czy tez darmowe
(jeżeli odpłatne to prosimy o odszukanie dowodów wpłat).
2. Prosimy o sprawdzenie do czego wykorzystywany jest alkohol oraz kosmetyki
kupowane przez A. Radomski. Alkohol na pewno nie ma zbyt dużo wspólnego z
działalnością statutową mającą na celu dbanie o bezpieczeństwo na drodze
dzieci i młodzieży oraz rozwój i popularyzacja sportów motorowych. Kosmetyki
natomiast w 2005 i 2006 roku nie zostały wręczone na żadnych zawodach jako
nagrody, mimo że wielokrotnie były kupowane. Jeżeli faktury pochodzą od
sklepu będącego własnością osoby która zasiada w Komisji Rewizyjnej to czy
moralnie właściwe jest aby ta osoba zasiadała w Komisji mającej na celu
obiektywną i konstruktywną ocenę działań prezesa, skoro sama miała finansowe
powiązania z Klubem i z jego osobą?
3. Proszę sprawdzić dlaczego pracownicy A. Radomskiego w godzinach pracy
wykonywali zadania zlecone przez prezesa a nie mające nic wspólnego z
działalnością tego Stowarzyszenia, czyli:
3a. dlaczego sprzedawali na serwisie aukcyjnym allegro przedmioty należące do
prezesa i wykorzystywali do tego celu klubowy komputer, nr telefonu oraz
adres e-mail? (załączamy wydruki)
3b. dlaczego pracownicy Klubu w godzinach pracy wielokrotnie musieli jeździć
do miejsca jego zamieszkania (ul. Na Stoku) lub do mieszkania jego córek (ul.
Sobieskiego) by naprawiać w obu tych miejscach prywatne komputery? Dlaczego
by tych pracowników tam zawieźć wykorzystywano samochody nauki jazdy, co nie
tylko jest nadużyciem ze strony dyrektora, utrudnieniem dla instruktorów i
kursantów (bo owe „podwożenie” polegało na tym że pracownik AR wsiadał do
samochodu nauki jazdy w której już znajdował się kursant i instruktor i był
zawożony pod wskazany adres, a następnie z niego odbierany) ale również
sprzeczne z prawem. Wg Dz.U. nr 150 z 2001 r. Poz. 1681 paragraf 7.1 pkt.
5: „W trakcie szkolenia kandydatów na kierowców i motorniczych zabroniona
jest obecność w pojeździe (poza instruktorem i osobą szkoloną) osób trzecich,
z wyjątkiem:
1) kandydatów na instruktorów wraz z wykładowcą,
2) kierownika jednostki szkolącej lub pracownika przez niego upoważnionego,
3) osoby sprawującej w imieniu starosty nadzór w zakresie szkolenia,
4) tłumacza przysięgłego, jeżeli osoba szkolona nie włada językiem polskim w
stopniu umożliwiającym prowadzenie szkolenia,
5) tłumacza języka migowego, jeżeli osoba szkolona jest głuchoniema.”
Jak państwo widzicie każdorazowe polecenie wożenia osób trzecich w
samochodzie nauki jazdy wydane przez prezesa było poleceniem niezgodnym z
prawem, narażającym instruktora na konsekwencje prawne w przypadku kontroli
policyjnej. Jak również Państwo pamiętacie spytałem o to na zebraniu w dnu 23
maja 2006 r. p. Wojciecha Bilewskiego, który skinięciem głowy potwierdził że
wożenie osób trzecich w samochodzie jest dozwolone.
3c. dlaczego pracownicy Klubu w godzinach pracy wozili samochodem (własnym
lub należącym do Klubu) prezesa lub jego podwładnych (m.in. kierowniczkę
działu prezydialnego) do sklepów i hurtowni zajmujących się sprzedażą
materiałów budowlanych, potrzebnych prezesowi przy budowie mieszkania na ul.
Lewackiego. Pracownicy zawieźli ich m.in. do sklepu z materiałami
blacharskimi i rynnami przy ul. Kozienickiej oraz do sklepów z kominkami na
Starym Mieście.
3d. dlaczego instruktorzy nauki jazdy byli wykorzystywani do płacenia
rachunków prezesa za wodę, prąd, gaz itp.? Dlaczego dostawali od prezesa
pieniądze i zamiast szkolić kursanta musieli stać w banku lub na poczcie by
opłacić rachunki?
3e. dlaczego pracownicy AR byli wykorzystywani do robienia zakupów
spożywczych do domu prezesa?
4. Dlaczego nikt nie nadzoruje i nie rozlicza dyrektora z jego godzin pracy?
Prowadzi to do sytuacji w której może on przychodzić do pracy o dowolnej
godzinie i o dowolnej z niego wychodzić bez konieczności tłumaczenia się z
tego przed kimkolwiek, mimo że obowiązuje go jak każdego pracownika 8h dzień
pracy.
5. Dlaczego wymieniono kotłownię na opalaną olejem opałowym – skoro wiadomo
że jest to najdroższa metoda, a mimo to ją zastosowano?. Dlaczego podjęto
takie decyzje? I czy ma to coś wspólnego z tym w jaki sposób ogrzewa swoje
mieszkanie prezes? Jak można powiedzieć że takie zwiększanie kosztów
utrzymania AR jest działaniem na jego korzyść?
6. Dlaczego wszystkie rozliczenia imprez kartingowych (m.in. w roku 2003)
zawsze kończyły się idealnym wyjściem na zero? Czy nie dochodziło do tego że
jeżeli był zysk na imprezie wystawiano fakturę na wartość równą ew. zyskowi?
Jeżeli tak dlaczego to robiono i co się działo z tymi pieniędzmi?
7. Czy za imprezę urodzinową prezesa w roku 2004 lub 2005 jaka odbyła się w
kawiarni Klakson płacił Klub? Proszę sprawdzić czy znajduje się w księgowości
faktura za taką imprezę, jeżeli jest – to dlaczego Klub płacił za prywatną
imprezę urodzinowa prezesa, która zakończyła się późno w nocy a na której nie
było nikogo z pracowników Automobilklubu?
8. Dlaczego bony świąteczne z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych
wykorzystywane są przez prezesa jako forma premii dla pracowników, którzy
najbardziej mu się zasłużyli, a nie tak jak przewiduje Ustawa – sposób ich
przyznawania powinien być uzależniony od sytuacji materialnej danego
pracownika? Czyli im ktoś mniej zarabia i ma trudniejsza sytuację finansowa,
tym powinien dostać wyższe bony. Tymczasem w A. Radomskim kadra kierownicza
ot
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka