Dodaj do ulubionych

Po katastrofie pod Szydłowcem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 11:49
"zawiniła zbyt duża prędkość, z jaką pociąg towarowy wjechał w zakręt przed
Jastrzębiem"

w nomenklaturze kolejowej nie ma określenia zakręt, stosuje się
określenie: "łuk" dziennikarski betonie.
Obserwuj wątek
    • Gość: bizon Re: Po katastrofie pod Szydłowcem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 12:12
      Tak to jest jak u prywaciarza jeżdżą ślepi i głusi emeryci!!! A gdzie
      bezpieczeństwo?Ciekawe ile godzin ten maszynista był w pracy???
      • Gość: Thorez Re: Po katastrofie pod Szydłowcem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 12:35
        a skad takie przypuszczenia? Masz jakies dowody na to? Komisja o ile mi wiadomo
        nadal pracuje a z doniesień kaczek dziennikarskich w pierwszej wersji pisano,
        ze prędkość miał poniżej dopuszczalnej na tym szlaku. Kwestia czasu pracy
        również będzie podlegała kontroli więc wstrzymaj się z krzywdzącymi opiniami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka