Dodaj do ulubionych

Zarobki w urzędach

IP: *.udn.pl 04.07.06, 08:05
Jakie są zarobki w radomskich urzędach typu: Urząd Skarbowy, Narodowy Fundusz
Zdrowia, GUS, ZUS itp. Czy jest sens starać się tam o pracę?
Obserwuj wątek
    • Gość: Radman Re: Zarobki w urzędach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 09:07
      Ja dołaczam sie do tego pytania???
    • Gość: gruby rysio Re: Zarobki w urzędach IP: *.gazeta.pl / *.crowley.pl 04.07.06, 09:29
      czy jest sens starania się o pracę ?
      synu czy ty masz pojęcie o życiu ? oczywiście nie nie ma sensu.
      praca sama Cię znajdzie i od razu będziesz zarabiał tyle ile chcesz :)
      a tak na poważnie w urzędzie w zależności od wykształcenia, a co za tym idzie
      stanowiska zarobisz, w zależności od urzędu, od 1000 do 1800 zł brutto
      z tym że musisz się liczyć z poważnymi problemami w znalezieniu takiej pracy
      ja np. kilka lat temu jako świeżo upieczony absolwent prawa przez pół roku
      zarabiałem 400 zł ( będąc na tzw. stażu absolwenkim ) później około 1500 brutto
      teraz dzięki Bogu trochę wiecej
      pozdrawiam i życzę odporności psychicznej w początkach kariery zawodowej
      • Gość: asd Re: Zarobki w urzędach IP: 82.139.41.* 04.07.06, 09:46
        No wiesz 1500-1800 zł to nie jest tragedia :>
        Jeżeli ktoś ma tyle zarabiać to niech się pcha (tylko szkoda, że nic pewnego)
        • Gość: gruby rysiek Re: Zarobki w urzędach IP: *.gazeta.pl / *.crowley.pl 04.07.06, 14:06
          Pewnie, że to nie jest tragedia weź tylko proszę pod uwagę, że po pierwsze to
          kwota brutto, po drugie pół roku (a częstokroć więcej) trzeba tyrać za 400 pln,
          poza tym to jest tak zwany koniec twojego awansu finansowego.
          Później możesz liczyc na podwyżki rzędu 50 zł/ rok bądź wysługe lat
          i żyjesz ze świadomością , że ( przepraszam za radykalizm) stare, na niczym nie
          znające się baby będą twoimi przełożonymi aż do śmierci (twojej albo ich).
          Nie wszystkim to odpowiada, tym bardziej, że w większej mierze to ty
          wypracowywujesz ich, pożal sie Boże, zawodowy sukces.
          Mówiąc szczerze, kończąc studia liczyłem na trochę więcej
    • Gość: bezrobotna Re: Zarobki w urzędach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 12:58
      A jak łatwić tam pracę. Ja chętnie taka przce podejmę. Obecnie jestem
      bezrobotna i szans na pracę nie widzę.
    • Gość: gfg Re: Zarobki w urzędach IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 04.07.06, 19:04
      ciotka zarabia 4000 miesięcznie w US
      • Gość: żyć nie umierać Re: Zarobki w urzędach IP: *.hstqtx02.covad.net 04.07.06, 20:39
        Radny Sońta 1.800 zł diety plus pensja w szkole (etat nauczyciela WF) plus
        praca w ośrodku dla dzieci niewidomych + nieruchomości które kupił z tak
        niskiej pensji i za jakiś dziwny kredyt (nieczyte;lnie wypełnione oświadczenie)
        bip.radom.pl/starters/MiastoRadom/DOC/8858/sonta%20krzysztof.pdf
        Patrzcie uważnie gdzie PIS go awansuje bo po to z nimi podpisał koalicję!
        • gugulka Re: Zarobki w urzędach 04.07.06, 20:54
          nie ma sensu starania sie o prace przynajmniej do nas tzn do UKSu ja mam prawie
          5 kola co miesiąc i co to jest? musze nakombinowac żeby komuś dopieprzyc a i
          praca nie pewna, lepsza kolacyjka to przeszlo stowa i co? eeee... daj sobie
          spokoj
          • Gość: ram Re: Zarobki w urzędach IP: *.centertel.pl 04.07.06, 21:21
            Jedyna receptę na bezrobocie podobno ma WS jak oświadczyła na forum gazety,
            chyba do nich należy się zwrócić o pracę jak poczekamy jeszcze trochę to jeszcze
            kilka ugrupowań w Radomiu w kampanii przedwyborczej coś zaproponuje, czekajmy
            więc może się opłaci.
            • Gość: jola Re: Zarobki w urzędach IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 06.07.06, 01:26
              Zarobki urzędników, nie interesują mnie wcale, raczej ich stosunek do
              obowiązków. Dzisiaj wybrałam sie do starostwa powiaatowego przy ulicy
              Domagalskiego, żeby złożyć wniosek o wymiane prawa jazdy. W godzinach 11.00 -
              11.30 trwa tam przerwa śniadaniowa i niestety trzeba czekać. Urzędniczka
              zaproponowałą mi, żebym poszła sobie w tym czasie może do domu tam poczekała,
              aż przerwa się skończy. Mądra rada prawda? Nie mam nic przeciwko temu, że
              urzędnik musi coś zjeść, ale dlaczego wszyscy w tym samym czasie. Nie może być
              takej sytuacji, że czekają klienci, a pracownicy zbiorowo spożywają posiłek.
              W mojej główie się to nie mieści tym bardziej, że w mojej pracy nikt nie martwi
              się tym czy jestem głodna, nawet nie mogę wyjśc do toalety, kiedy chcę.
              Podzwiam więc pracowników przy Domagalskiego i zastanawiam się skąd ta pewność
              siebie.
              • Gość: asd a na dodatek sprowadza do polski ludzi zewshochodu IP: 82.139.41.* 06.07.06, 07:48
                Mamy 20% bezrobocia, otworza granice dla ukraincow i bialorusinow, bedziemy
                mieli 50%
                Brawo dla POLSKIEGO RZADU <brawo>
          • Gość: Zlosliwy Re: Zarobki w urzędach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.06, 08:37
            > 5 kola co miesiąc i co to jest? musze nakombinowac żeby komuś dopieprzyc a i
            > praca nie pewna, lepsza kolacyjka to przeszlo stowa i co?

            no tak! prawdziwa mordega.
            dlatego kolacyjki i imprezy odstresowujace powiiny isc w "koszty" klienta.
            powinien zrozumiec, ze i tak ma taniej niz placenie podatku.
          • Gość: inspektor Re: Zarobki w urzędach IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 06.07.06, 22:06
            Ty zarabiasz 5 koła a my musimy sie namęczyć aby te bzdurne decyzje wydane
            przez UKS utrzymać w mocy. To o was programy Jaworowiczowej.
            • komisarz3 Re: Zarobki w urzędach 06.07.06, 22:47
              masz krzywde?choc jeden raz zaplaciles za obiadek?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka